michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
*EDIT
... tak to jest Iniesta, tak to jest Barca, tak to jest ten cud :)
0
@N2O
...Tak to jest Iniesta, tak to jest ten cud :)
0
1:4 Barca mimo iż zagra na wyjeździe według mnie rozbije samą grą zdziesiątkowany przez kontuzje Milan. Po za tym Rosso Nerri to typowo włoski team, który gra w kratkę. Raz zagra rewelacyjny mecz (pierwszy z Arsenalem) czy katastrofalny mecz (drugi z Arsenalem).
Nawiasem mówiąc. Sam Ibra meczu nie wygra. Zwyczajnie Milan nie będzie dysponował indywidualnościami. Moim zdaniem powinniśmy wyjść nawet 3 obrońców! Tam trzeba zaatakować. Z Interem nie atakowaliśmy i wszyscy pamiętamy jak to się skończyło.
Na zakończenie.
Jest jeden taki piłkarz, wszystkim znany! Jak trafi w formę, będzie niepokonany.
Chyba każdy wie o kogo chodzi.
0
Apoel nie strzelił ani razu na bramkę! Nawet niecelnie :(
0
my tu gadu gadu, a tymczasem Liga Mistrzów jest :)
Benfika jak najbardziej pozytywnie, Chelsea zawodzi (co nie dziwi w tym sezonie - mam na myśli angielskie drużyny - to już nie ta sama liga co kiedyś), Real ciśnie, ale Apoel się trzyma. Oby tak dalej :)
0
nauczyli się. Jak profesjonalnie pogodzić się z porażką :)
0
Messi przecież w ogóle nie strzelił bramki głową :|
W finale LM drugą bramkę z MU (w Rzymie) to chyba jakieś widmo strzeliło. Messi łącznie ma jakieś 20-25 goli głową, ale przecież co ja się tam znam...
0
do Barcy B go :)
0
Tymczasem młodzież 2:1 wygrała :) Ładnie Ładnie :)
0
jeszcze tydzień ;)
0
tak, to jest dla nich łatwy mecz, ale obawiam się, że doda im sił. Jakby teraz mieli osasune na wyjeździe... uuu mogło by być różnie, a tak to? No cóż, pozostaje nam mieć nadzieję, że Osasuna za tydzień powalczy jak równy z równym z Realem. Trzeba jednak pamiętać, że my za wesoło też nie mamy. W końcu do nas Bilbao przyjeżdża. Na szczęście na wyjazdach w tym sezonie sobie słabo radzą (mówie o lidze)
0
kurde, boje się, że nie skończy się na 5:1 :(
0
dobra, koniec marzeń. 2:0
0
do osób, które wątpią w RSSS, pragnę tylko dodać, że Villareal i Malaga wbrew pozorom też nie grają rewelacyjnie. Malaga fartem zremisowała, Villareal też. Zatem może i dzisiaj remisik się przytrafi. Przypominam, że w obu poprzednich przypadkach Real również prowadził 1:0, by potem w końcówce spotkania stracić gola z wolnego.
0
dla tych, którzy mają zbyt wolny net by obejrzeć mecz, proponuję serwis livesports. (końcówka "pl"). Tam macie wynik, kto strzelił, kto asystował i kto dostał kartkę. itd., itp. Także nie pisać mi w 42 minucie jaki wynik ;)
0
rozbijemy ich samą pomocą + Messim :)
0
Główny cel na dziś - 3 punkty. Podrzędny cel - wygrać wysoko i przekonująco.
Miejmy nadzieje, że o 22 powiemy / napiszemy. No już tylko -3*C w stolicy Katalonii. Życzę tego wszystkim Cule ;)
0
AntyRealM
No nie wiem czy ten ostatni nie do pobicia.
W 2006 był, teraz w 2010 też. Potem 2014, 2018, 2022. Łącznie 5. Co prawda w 2022 będzie mieć już 35 na karku, ale w wieku 39 lat chociaż na 75 minut by wszedł w 2026 roku :) Może chociaż tyle :)Zatem ten jak najbardziej do pobicia :)
0
3-4-3
w końcu. Ale wolałbym oglądać taką formacje na CN a nie na wyjeździe. Ale co tam. Wierzę w naszych! Dadzą radę w tym ciężkim meczu!
VeB!
0
wookee94
błąd w zdaniu. Ma być "najwięcej meczów w La liga."
.....................................
Messiemu najtrudniej będzie pobić wynik Joana Gampera. Jeśli pobije ten wynik to już nic nie stanie mu na przeszkodzie. Z tych 3 tabel, pierwszą którą w pełni wypełni :P to będzie ta po środku. 10 lat i wszystkie rekordy będą jego. Chyba, że jakiś geniusz się jeszcze trafi :D W tej pierwszej tabeli jakże ciężko będzie mu pokonać 2 rekordy. Ten z Gamperem (9 goli/sezon) i ten drugi (7 goli/ sezon w La Liga). To 2 rekordy, które pieruńsko ciężko będzie pobić. Z tym drugim może sobie poradzi, w końcu to Messi, ale powtórzę to jeszcze raz. Gampera raczej nie pobije. 5 goli już strzelił, 6,7 góra 8 na mecz jest w stanie strzelić, ale raczej nie więcej. To nie ten futbol co kiedyś, kiedy grało się 5 napastnikami a tylko 2 obrońcami :D
Także te 2 pierwsze do pobicia jak najbardziej. (przynajmniej w większości).
W Champions League najbardziej licze na pobicie Raula (czyt. w strzeleniu goli). Może nawet mu wystarczą 2 sezony? W sensie ten i następny??? Ale raczej w minimum 3 się zamknie. W 2015 roku raczej będziemy mieli nowego, najlepszego strzelca w historii Ligi Mistrzów :)
... Trzecia tabela... no cóż. łatwo to na pewno nie będzie. Tam prawie każdy rekord wydaje się nie do pobicia. Mi osobiście wystarczy jak zdobędzie 1 raz Mistrzostwo Świata :) No może jeszcze niech pokona Ronaldo i będę spełniony. Musi tylko udowodnić, że w reprezentacji jest równie "dobry" co w Barcelonie :)
No to chyba tyle.
Messi, życzę Ci byś wszystkie te rekordy jeszcze przed 30-tką pobił :)
0
"Xavi 2, Alves 18!?" Chyba 8?
0
@kopermat10
podobnie tak jak i ty, uważam, że używanie znaków interpunkcyjnych nie ułatwia czytania. Jest to zbędne narzędzie. Przecież wszyscy bez problemów przeczytaliśmy twój tekst, nikt nie miał żadnych trudności. Prawda?
0
komu brakuje na tej stronie statystyk typu Pichichi/Asistans/Zamora????
0
@ive03
rekord ligowy :) Wynosi on 40 goli i został w sezonie 2010/11 ustanowiony przez CR7 ;) W tym roku Messi na 99% pobije ten rekord, czego nie można powiedzieć o CR7 ;)
0
dokładnie. Teraz czeka nas najważniejszy mecz w sezonie ligowym.
(po za GD oczywiście).
Dlaczego? Ponieważ to kluczowy moment. Real jest w dole formy, jest "zepsuty" psychicznie, dodatkowo kilku piłkarzy jest zawieszonych. Oni są krótko mówiąc w rozsypce.
Dodatkowo sprzyja nam terminarz.
W niedzielne popołudnie to właśnie my gramy pierwsi. Jeśli wygramy będziemy mieć przewagę psychologiczną. Zatem najlepiej jest wygrać wysoko, by coś udowodnić. Trzeba pokazać Realowi, że jesteśmy w formie i, że nic i nikt nie jest w stanie nam przeszkodzić :)
0
@e2rd
dokładnie
0
od godziny mają pretensje do sędziego za to, że dał 2 żółte kartki Rubenowi a nie dał mu czerwonej hahahaha. Nie dość, że gwizdał faule na ich korzyść, nie dość, że nie podyktował karnego dla Villareal to jeszcze mają pretensje do sędziego. Jedyna dyskusyjna sprawa to to czerwo, ale żeby taką afere robić? To 87 minuta była, bez przesady. Żeby jeszcze w 60 czy choćby 70 minucie, ale niecałe 5 minut przed końcem?
0
hahahaha "kibice" Realu obwiniają Barcelone o to, że zremisowali hahahahahahahahaha ale pompa hahahaha to są jednak debile hahahaha
0
KONIEC!!! -6*C
0
Brakować będzie Lassany Diarry, Di Marii, Ozila, Ramosa, i tam kontuzjowanych jeszcze...