0

Barça - Real: czy wiesz, że?

...Blaugrana jutro wygra mecz? :D

0

dokładnie każdy ma swoje zdanie. pomijając trofea i rekordy za Messim przemawia jego systematyczność oraz świeżość. w każdym meczy może zaprezentować coś innego.
mi zwody Ronniego kojarzą się tylko z podbijaniem piłki obok przeciwników i zwodem - gdy piłkę zgarniał zewnętrzną częścią stopy w bok, a potem szybko ściągał ją spowrotem do siebie wewnętrzną częścią.
według mnie Ronnie był wielki, ale teraz to Leo jest wielki i zanosi się na to, że jeszcze długo będzie Wielki.

0

adex32 ja bym polemizował nad wielkością Ronniego nad Messim. osobiście jestem fanem Lionela, ale możliwe, że to przez ten fanatyzm stoję za Argentyńczykiem. jedyne czego zazdroszczę Ronniemu, a nie ma tego Messi to trofeum MŚ :) mam nadzieję, że i to niedługo trafi do jego gabloty.

0

już 2 dni to meczu, a w mediach widziałem bardzo mało wzmianek o GD. aż dziwne, bo zawsze tydzień przed media pompowały balonik o nazwie 'El Clasico' jak ja to sobie nazywam każdego ogarniał 'szał chuja'
a tutaj spokojnie, jakby to nie miały być GD.
jak dla mnie to dziwne, a z drugiej strony strasznie pozytywne. przynajmniej nie ma tych spinaczy co to hejtują każdą wypowiedź i skaczą sobie do gardeł jak koguty :)) już tylko dwa dni. liczę na świetne GD :) oby Sergio pokazał nam na meczu 200% swoich możliwości ;)

0

zależy jaki rodzaj złamania nastąpił czy potrzebne będą szyny itp. zwykłe złamanie zazwyczaj dość szybko mija. nie można porównywać z kontuzją Villi.

0

nareszcie Alexis!

0

dokładnie bez spiny i zbędnych komentarzy :) wierzmy w Barcelonę i poczekajmy do niedzieli :) pycha i butność to nie pozytywna cecha charakteru :)))

0

@llysy89
nie reszta ogląda te same mecze, tylko po prostu nie jesteśmy sezonowcami i nie oceniamy kogoś po jednym meczu...
no normalne, że w piłce nożnej nie każdy gra jak robot na tym samym poziomie przez cały sezon....

0

mscis to nie miało być śmieszne to ironia do tego waszego 'co weekendowego' spamu na który rzygać się po prostu chce. 50 osób musi napisać, że karny. no ja pierdole....

0

kurwa dzięki, że piszecie jaki wynik bo nie mam ani telewizora, radia ani internetu. a teraz pisze z gofrownicy podpiętej do gazociągu -,-
ja pierdole...

0

dajcie spokój już Alexisowi, trochę wiary i mniej krytyki - nie każdy musi mieć formę przez cały sezon. w tamtym sezonie nie grał dużo przez kontuzje. w tym ma bardzo słaby początek. ale to nie znaczy, że musi być skreślony.

0

a Real płacze po kątach :D

0

widzę nie którzy nie pojęli tego w jaki sposób Cesc odczuwa tą większa konkurencyjność w LaLidze...chodzi mu o to, że w Hiszpanii dużo większą wagę mają porażki.
Man City wygrał ligę z 5 porażkami, Barca przegrała ją z 3. o to chodziło Cescowi, że 2-3 przegrane mecze w całym sezonie mogą przekreślić szanse na zwycięstwo.

0

wielu uważa, że to gwiazdeczka i nie nadaje się do Nas. ja jestem całkiem innego zdania. piłkarz, który jest medialny nie od razu jest gwiazdeczką, każdy piłkarz, który wyróżnia się swoją grą tak jak Neymar staje się z miejsca osobą medialną. aby być w świetle jupiterów nie potrzeba zdesperowanych kroków a'la podpalenie fajerwerków w łazience. wystarczy robić to co robi Messi czy Neymar grać w piłkę nożna z pasją przy czym grając z sercem i zostawiając je na boisku. do takich osób ludzie sami garną i oferują im co nowe kontrakty np. na występy w reklamach.

transfer Neymara do Barcelony to nie tylko zabójczy duet z Messim. ogólnie to nie tylko wielkie możliwości i korzyści piłkarskie. to również wielkie możliwości i korzyści ekonomiczne. tak na prawdę nie da się policzyć ile Barca może zarobić na tym transferze. osobiście uważam, że zapłacona klauzula 65mln euro spłaciła by się za jeden dobry sezon gry Neymara w Barcelonie + oczywiście wygrane tytuły. może przesadzam, ale według mnie to bardzo bardzo realna opcja.
biorąc pod uwagę ogromne pieniądze jakie Barca zarabia z samego tytułu gry Leo w tym zespole dodając do tego Neymara zyski były by kilkakrotnie większe. nawet za mecze towarzyskie kluby płaciłyby krocie za występ Neymara i Messiego w podstawowym składzie.

0

@TinkyWinky
czeski błąd wdarł się do mojej wypowiedzi nie 1949 tylko 1943 rok :)

www.fcb24.com/news/franco-i-real-madryt---mroczna-historia-wrogow-barcy/
http://www.barcaforum.com/showthread.php/6846-Real-Madrid-11-1-Barcelona

gdzieś ostatnio czytałem, że ta sytuacja jest opisana w książce, ale nie pamiętam gdzie na to trafiłem i co to za książka.

0

a dla tego wielkiego kibica, który wspominał mecz z 1949 roku - 11:1 dla drużyn z Madrytu mam pewien komentarz z internetu :
''powinieneś wiedzieć w jaki sposób Real w przeszłości zdobywał tytuły. To była ukochana drużyna faszystowskiego dyktatora Hiszpanii - Franco. Działy się "sędziowskie" cuda, notorycznie. Nikt nie ważył się sprzeciwiać jego woli, którą było zwycięstwo Realu. Kiedy Barca zdobyła kiedyś jeden z pierwszych tytułów w Europie jeden z najbardziej znanych piłkarzy Realu stwierdził, że to fajnie, tylko szkoda, że to nie hiszpańska drużyna wygrała. Dlatego dziś Real jest najbardziej znienawidzonym klubem w Hiszpanii.

a co do meczu 11:1 z 1949 - zapewne sezonowcu nie wiesz, że do szatni Blaugrany weszły służby porządkowe, aby 'przypomnieć' piłkarzom Barcelony, że to 'dzięki ich miłosierdziu pozwolono im wrócić do kraju' - gdyż każdy wie, że Katalonia już wtedy walczyła o swoją suwerenność. więc nie pierdol mi o tym co było 50 lat temu, bo nawet nie masz pojęcia co wtedy było, to że wiesz z wikipedii o najwyższym zwycięstwie Realu nad Barcą, nie znaczy, że wiesz wszystko.
dziękuje za uwagę. ale z debilami z Madrytu nie rozmawiam - tak tylko umiem nazwać pseudofanów Realu.
pozdrawiam prawdziwych madritistów.
Visca el Barca!

0

dajcie już spokój. sami niepotrzebnie się odzywacie czasem lepiej ugryźć się w język niż rozpoczynać dyskusje z debilami.

0

jezu zbanujcie tego jemzupke i koniec.
prowadzicie dyskusje z bezrozumnym człowiekiem i tego nie widzicie. on jest niereformowalny więc nie strzępcie języka.

0

na weekend powinni wprowadzać 'ciszę meczową' bo nóż się otwiera ile spamerów na portalu się pojawia -,-

0

kamilusssss mecz LM po jutrzejszym spotkaniu?
pozdro! LM nie gra w tym tygodniu -,-

0

nie kopiujcie onetu i nie spamujcie...bo szlak człowieka trafia jak wśród spamu zero sensownych wiadomości tylko kopiowane tasiemce z neta....

0

z Songiem i Bartrą, ale bez Tello i Busiego :) no i Thiago w pomocy oczywiście z Fabsem :)

0

Zakk666
tutaj nie chodzi o przywiązanie do budowli
według mnie tutaj chodzi o historie, szacunek i pamięć.

0

osobiście nie wyobrażam sobie tego, aby w nazwie naszej świątyni widniały jakieś nazwy sponsorów. jak dla mnie Barcelona jest zbyt wielką drużyną, aby 'sprzedać' Camp Nou - ubolewałem gdy na koszulkach pojawiło się Qatar..., tym bardziej gdy dowiedziałem, się za jaką cenę ta nazwa widnieje na trykotach - zdecydowanie za małą cenę.
czytałem ostatnio, że Real za 53mln Euro podpisze kontrakt na następny sezon i SB przyjmie nazwę : Fly Emirates Bernabeu
jak dla mnie śmiech na sali, tak samo jak Etihad Stadium, Emirates Stadium, Allianz Arena czy znana nam Pepsi Arena.
wybaczcie, ale nazwa stadionu ma wiązać ze sobą tradycje, a nie sponsorów. są rzeczy, których nie da się zastąpić i na siłę nie można ich zmienić.
drugą sprawą jest to, że o ile CN nie wymaga remontu, na tą chwilę nie zabierałbym się za niego. wydaje mi się, że najważniejszym priorytetem powinno być zmniejszenie zadłużenia - co dość sprawnie idzie. nie możemy popadać ze skrajności w skrajność.
jako kibic Blaugrany nie wyobrażam sobie sprzedaży nazwy stadionu. nie ważne za jaką cenę.
MUSIMY SIĘ SZANOWAĆ.

0

bramka Oscara? co wy wiecie o pięknych bramkach pierwszej kolejki? skoro zapewne oglądnęliście wczoraj w TVP 1 mecz Chelsea - Juventus, to piszecie, że najładniejsza.
oglądał ktoś bramkę Isco? z 76`? jaracie się tym Oscarem. jak Jarek swoim kotem.

tak samo, że ten mecz najlepszy? najładniejszy? no proszę was już dużo lepsze pościgi Barcelony i Realu się oglądało ze Spartakiem i ManC. PSG też sobie ładnie poczynało :)
gra Bayernu też ładnie się ogląda - szybka dynamiczna wymiana podań i posiadanie piłki(65% w całym meczu). mogę napisać tyle bo we wtorek i wczoraj skakałem tak po kanałach między tymi meczami :)

0

jak myślicie urodzi się piłkarz czy piosenkarka? :D

0

@Katalonka
masz w 100% rację - to też bardzo ciekawe, że nikt nie patrzy na Malagę, która jest teraz viceliderem tylko na Real, który jest 12. to też ciekawe zjawisko, bardziej od poczynań 'potencjalnego' przeciwnika, który 'depcze nam po piętach' interesuje nas los Realu, który jest dość daleko. bardzo ciekawą kwestie poruszyłaś na którą osobiście nie zwracałem uwagi.

@synergy
na pewno nie polega na cieszeniu się z porażek innych. ale Real to odwieczny rywal Barcy więc to na pewno w tym wypadku działa. moim zdaniem nic tak nie mobilizuje jak teraźniejsza przewaga nad Realem. i ta w tabeli i tak psychiczna.
patrząc przez pryzmat zbliżającego się GD i tych 8 pkt. - biorąc pod uwagę, że w 5 i 6 kolejce Real i Barca zwyciężą - Barca jest w komfortowej sytuacji. przy równej grze Barcelony i zwycięstwie na CN - Barca będzie na jak najlepszej drodze do wygrania pierwszej połowy sezonu - 11 pkt przewagi - i będzie świetnie ustawiona na następne 19 meczów :)
wiem, że to gdybanie, ale każdy wie, że dużo lepiej do meczu podchodzi się przewagą niż z myślą, że trzeba gonić.

0

ShawnC fakt nie powinno się mówić o przedwczesnym zdobyciu LaLigi, ale większość ludzi tutaj, którzy mają nadzieję w wygranie LaLigii - biorąc pod uwagę 4 kolejki - są uciszaniu, że nie ma co porównywać bo to dopiero 4 kolejki bla bla bla... a przecież tej nadziei nie ma prawa nikt im odbierać czy też negować.
tak osiąga się sukces - poprzez stopniowe zjednanie sobie kibiców, poprzez udowodnienie swojej siły na samym początku, przez budowanie pewności kibiców w późniejszy sukces. to robi Barca - wygrała 4 na 4 mecze. ma 12 pkt. - przy 4 pkt. Realu Madryt? dzięki temu gracze Blaugrany nabierają pewności w swoją silę, a i zwiększają pewność kibiców w ich możliwości.
bycie kibicem to nie euforia, wsparcie w momencie gdy Azulgrana odbiera kolejne tytuły. bycie kibicem to też euforia po każdym zwycięskim meczu, a i wsparcie po każdym z nich.

jaki byłby sens gdyby obecna sytuacja w LaLidze pozostawała bez entuzjazmu kibiców Barcelony? bez cieszenie się z takiego obrotu spraw? takie jest życie. jedni cieszą się z porażek innych, ale drudzy ubolewają nad zwycięstwami tych pierwszych. tak wygląda nasz świat. świat kibiców ;]
i nie zapominajmy o tym.
Vamos Barca!!!

0

może warto poruszyć kwestie tych 8 pkt przewagi na Realem ;)
jak czytam niektóre komentarze typu :
'nie ma się co cieszyć'
'to dopiero 4 kolejki'
to ciska mi się pytanie 'to co ja kuźwa mam robić?'
płakać nad tym, że mamy 12 pkt. a Real tylko 4? bo nie rozumiem? przecież to powód do tego, aby się cieszyć, a nie współczuć Realowi.
oni w tamtym sezonie robili to samo jak było 12pkt przewagi. ale o tym nikt nie pamięta bo po co. więc nie wiem czy niektórzy na tym portalu to jakieś siostry Teresy, miłosierne i wgl.
taki jest futbol, kibic ma się cieszyć z wygranych, ale i też z potknięć rywala. tak niestety wygląda futbolowa rzeczywistość.

0

Paweł Gil :)
ciekawie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?