pax

1

To był błąd. Nie ma bramek z ponad 50 metrów gdzie bramkarz by nie zawalił. Nie wrócił a mógł, źle się ustawił i tyle. To był błąd.

pax

1

Chociażby z Romą był jego błąd.

pax

2

Ostatni raz jak rozmawialiśmy o Inieście uciekłeś od rozmowy. Teraz zaczynasz rozmowę od kłamstw. Wskaż gdzie domagałem się /czy pisałem o sprzedaży Iniesty. Znajdź taką moją wypowiedź. Jest to podłe oskarżenie, pozbawione jakiegokolwiek dowodu.

Mam nadzieję, że przeprosisz mnie. Wypadałoby, chociaż pewnie noc spędzisz na szukaniu czy sprzedawałem Iniestę czy nie.

Oprócz tego nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.
Masz do mnie pretensje że krytykowałem Iniestę, a gdy go wywyższam ponad Zidana uważasz że pierd......

Czekam na przeprosiny.

pax

3

Pierwszy fragment nie niesie za sobą żadnej merytorycznej treści oprócz stwierdzenia, że teraz myśli w czasie gry, a wcześniej robił to rzadziej.
W drugim pisze bzdury, że odległości jego podań są GRUBO ponad to co było w poprzednich sezonach - w ubiegłym sezonie jego średnia długość podania była taka sama jak w tym - 16 metrów, 2 sezony temu wynosiła 15 metrów - więc jest to grube nadużycie w tym pisze autor.
Pisze też bzdury że w odróżnieniu od poprzedniego sezonu zagrywa bardziej na boki do Neymara i Suareza którzy cofają się po piłkę, w ubiegłym sezonie właśnie tak grał a w tym gra odwrotnie - bardziej odważnie i gra na bezpośrednie pozycje strzeleckie, co przekłada się na większą ilość kluczowych podań, których średnią zwiększył ponad dwukrotnie w stosunku do ubiegłego sezonu..

Szczęśliwy jestem, tylko nie pokazałeś mi tego co chciałem abyś pokazał. On w ubiegłym sezonie miał dół formy z kilkoma przebłyskami i nie grał tak jak zazwyczaj, w tym sezonie powrócił z forma i gra jak z nut z lat wcześniejszych. Jego gra niewiele się zmieniła. Po prostu teraz ma formę.

pax

1

zależy co po książce oczekujesz. Jak lekkości i przyjemności to Żółtowska-Darska, jak więcej szczegółów ale ciężczym językiem to Balague, ogólnie jeszcze poleciłbym Faccio i Traini, w sumie Caiolo też. Co do Barcy ogólnie i związanego z historia to oczywiście Burns

pax

1

Grzecznie poprosiłem. Szkoda.

pax

5

To chyba nie ma sensu. ja pisze jedno, Ty nie czytasz tego co ja napisałem i piszesz wciąz to samo. ja Ci pokazuje że na Mistrzostwach Świata we Francji grał słabo, to nie dzięki niemu Francja wygrała grupę i doszła do finału. On tam zagrał tylko jeden dobry mecz. O MŚ w Korei lepiej nie pamiętać. W 2006 grał dobrze ale osłabił zespół dając się sprowokować w najważniejszym spotkaniu.
Nie ma sensu się tak przerzucać.

pax

5

Tytuły to jedno ale ciągnięcie zespołu w najważniejszych turniejach to drugie. wyjaśnij na czym polegała jego świetna gra i wyróżnianie sie w reprezentacji skoro w większości najważniejszych turniejach zawodził? Nawet w ubiegłym roku na MŚ gdy Hiszpania grała kiche to Andres byl najlepszym zawodnikiem.

pax

3

TY - z dużej litery :-)

jakie to są statystyki "na pierwszy rzut oka".

Wszystko dobrze, problem jest taki, że taki tekst pojawia się teraz gdy Andres strzela, asystuje i drybluje czyli robi te rzeczy za które był uwielbiany, a nie pojawił się w ubiegłym czy dwa sezony temu i ma się to nijak do rozgrywania na boki i przerzutów za co autor go chwali.

pax

8

Ja Ci pokazuje że na wielkich imprezach w wiekszości sytuacja była odwrotna. Zizu na Mistrzostwach swiata zawodził, Iniesta nie, na mistrzostawach Europy obaj grali w większości dobrze, ale tu tez jest wskazanie na Andresa.
Piszesz jakby grał tylko Zidane zapominając o Makalele, Thuramie, Lizarazu, Piresie, Vieira itd...
Francja miała dobry skład - w ataku Henry, Trezeguet, Wiltord, Anelka itd...

pax

2

Mam prośbę, możesz mi ją przybliżyć ?? W jaki sposób sie ona konkretnie zmieniła?

pax

2

Wiesz nie o to chodzi, masz prawo do wyrażania genialności, tak jak każdy, tylko pod jakim względem artykuł jest genialny?

pax

4

W tym tekście jest kilka przekłamań i błędnych analiz, dopasowanie statystyk, czy spotkań a nawet porówanie do konkretnych zawodników pd z góry założoną tezę. Mimo, że moim zdaniem ściach w kontekście Iniesty np. w kwestii jego mniej-więcej równego poziomu przez cały okres sie myli, to zarówno on jak i inni w kwestii wpływu na reprezentację maja rację. Zizu nie miał takiego wpływu - na Mistrzostwach we Francji on zagrał tylko jeden dobry mecz - final z Brayzlia a tak przez całe mistrzostwa Francję ciagną Henry i Trezeguet a Thuram uratował Francję bodajże w 1/8 strzelajac dwie bramki. Zizu zawodził na potegę. Na MŚ w Korei Francja skończyła na fazie grupowej i nie strzeliła nawet jednej bramki na całych mistrzostwach. Jedynie ME mu jedynie wyszły w 2000, w 2004 r. przegrała w pierwszej fazie pucharowej z Grecją.

pax

3

Genialny?? Pod jakim względem? Językowym, metodologicznym, merytorycznym?

pax

3

Fajny wywiad - gratuluję.
taka drobna propozycja, może przed wywiadami z takimi osobami (Balague, Hunter itd...) zrobic akcję na serwisie o przykładowe pytania, które można byłoby zadać w czasie wywiadu. Zawsze przeprowadzający wywiad mógłby skorzystać z kilku pytań. Ja bym Balague spytał o jeden cytat z biografii Pepa o rozmowie Pepa i Leo w kontekście przesunięcia Ibry na skrzydło, no i pytanie o skurw.... Leo w wypowiedziach Ronaldo w szatni Realu :-)

pax

2

Początkowo myslałem że to autorski tekst oparty jedynie na statystykach z fourfourtwo, ale jednak to przedruk. Nie chciałem najpierw nic krytycznego o nim pisać, bo na zachętę dla Sylwio należy sie taryfa ulgowa, ale jak to przedruk, to niestety wypadało przynajmniej coś nielaurkowego napisać.



http://www.fourfourtwo.com/features/iniesta-deserves-so-much-more-credit-he-gets-and-heres-why

pax

3

Iniesta to wielki zawodnik i kapitan i temu nie można zaprzeczać.



Z tezami i argumentami w tekście można by polemizować, bo pewne rzeczy niestety nie zgrywają się ze sobą. Więcej lania wody niż poważnych argumentów. Miałem nadzieję, że będzie to rzeczowa analiza, a tutaj raczej oparcie całego sezonu (a nawet roku) na 2-3 spotkaniach i to wybranych dość tendencyjnie. Ogólnie Robertson trochę popłyną.

pax

9

Spadł do II ligi i nie wyszedł z grupy LM? Faktycznie się rozsypał.

pax

4

Bez przesady, Valdes to był dobry bramkarz. Czasem puścił cos co nie powinien, ale wielokrotnie robił w bramce rzeczy niemożliwe.

5 razy wygrać Zamora nie da się tylko dobrą obroną.


pax

11

Nie będę komentował ocen jak mam to w zwyczaju od miesięcy, ale zróbcie opisy bardziej rozbudowane niż takie pobieżne, szczególnie że nie ma statystyk do spotkania. Szczególnie w tym meczu przydałaby się głębsza analiza ofensywy z powodu braku Neymara czy Leo. Troszkę brakuje głębszego pochylenia się nad spotkaniem, gry bez piłki, taktyki, analizy formacji. Opisy Alby, Rakiticia, Sergio czy Suareza bardzo "szablonowe".
pozdrawiam

pax

1

Teraz tak się wydaje bo Iniesta odzyskał blask, ale to Ivan prowadzi grę.

pax

1

Też służy, po prostu Messi musi robić za dwie formacje. Ivan w tym sezonie gra lepiej niż w ubiegłym (mimo braku odzwierciedlenia tego w statystykach), ale w ubiegłym przez większość sezonu grał słabo, pod koniec zaczął grać lepiej. W obronie, w destrukcji też nie powalał. Zachęcam do dyskusji pod felietonem.

http://www.fcbarca.com/65757-okiem-kibica-rakieta-jeszcze-nie-odpalila-houston-czy-mamy-problem.html

pax

1

Chodzi Ci o sędziach Trybunału którym się kadencje kończyły w tym roku i poprawnie ich PO wymieinało, a PIS z Duda złamali Konstytucję?. Czy o partyjną ustawe o słuzbie cywilnej?

pax

41

Bo Messi jest dzentelmenem, nie musi robić cieszynek aby się dowartosciowac

pax

1

Dobra prowokacja :-)
Wielu sie nabrało.

pax

5

Nie chcę pisać, że Pique takich zachowaniem reprezentuje klub, ale z pewnością klub nie dystansuje się od takiego zachowania Pique. Proste chyba. Puyol skończył karierę niespełna półtora roku temu, pracując jeszcze rok temu w klubie, będąc lata kapitanem Azulgrany, mając serce w kolorze Blagurana (parafraza tytułu jego biografii), będąc jej symbolem, ikoną i autorytetem. Wątpie aby było rozróżnienie pomiędzy Pique aktywny piłkarz – Puyol wczesny emeryt. Sądzę nawet, że przez to co sobą symbolizował Puyol przez lata, jego słowa sa bardziej brane na serio i więcej znaczą, niż żartownisia Pique i nie ważne czy Puyi gra jeszcze czy już nie. Poza tym Carles ma inny charakter niż Gerard, więc zachowanie obu Panów, to kwestia raczej właśnie charakteru niż braku dbania o dobre imię klubu lub żartów z Madrytu. I ostatnia kwestia, my wiemy tyle ile dowiemy się z mediów a to co jest np. pomiędzy Pique a Ramosem i Arbeloą na zgrupowaniach czy w szatni przed GD tego nie wiemy, ale wiemy że zaczęło się od Mou. Ja nie piszę, że zachowanie Pique mi się podoba, ale robienie z 9 emotikonów afery na całą Europę, to trzeba nie mieć dystansu a mieć wielkie kompleksy. A co do wypowiedzi Puyola to odpowiedział tak jak czuje, bardzo mądrze, stonowanie ale podobnie jak Pique. Różnica tu jest w formie, ale nie w treści.

pax

4

Przeczytałem cała dyskusję i nie chcę tu pisać personalnie do kogoś, dlatego piszę pod pierwszym wpisem Ledsa, ale tylko dlatego, że jest pierwszy, a nie że akurat zwracam się do niego.



Wiemy, że Pique to Katalończyk z krwi i kości, a przede wszystkim z serca i duszy. My się tu możemy spierać, czy treść jego wypowiedzi jest dobra czy forma jest odpowiednia, ale jedynie nie z pozycji katalońskiego klubu ale z naszej polskiej przestrzeni. Ostatnio był felieton Eoren o klasykach które karmią się krwią. A my tu biadolimy i 9 uśmieszkach!!! Czytając wszystkie książki o Barcelonie w których roiło się od przykładów na temat żartownisia Pique, pokazując że on taki jest. Oczywiście może nam się nie podobać takie zachowanie, ale czy żartem wspomnienie o Rolandzie (gdy to Ronaldo po przerżnięciu 0:4 robił imprezę) było takim wykroczeniem, czy kilka emotikonów (związanych z brakiem profesjonalizmu wśród Białych) było taką zbrodnią? Nie chcę tu powielać argumentu Puyola czy challengera że gdyby Real miał wyniki to sprawy Pique by nie było. Skoro jak wielu sądzi zachowanie Pique uderza w klub i jego dobre imię, mam takie pytanie jaka jest reakcja władz klubu, jego legend, autorytetów klubowych. Czy powstał Komitet Obrony Dobrego Imienia Klubu? Czy Pique był z tego powodu na dywaniku, został ukarany, odsunięty od zespołu, musi zapłacić jakąś karę?

pax

0

Wszędzie tak podają, w sumie ona mu się zawinęła pod swoim ciężarem i trochę dziwna taka kontuzja. Dla mnie początkowo wyglądało jak kwestia kolana, bo widziałem już takie kontuzje. Jak dziewczynka grał w ping-ponga i zrobiła skręt ciałem i wszystko skręciło oprócz jednej nogi, a dokładnie od kolana w dół. Kończyna została i była przestawiona o 90 stopni, widok nieciekawy, ale pół roku i spoko.

pax

1

A jaka jest oficjalna diagnoza?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?