pax

3

nie za bardzo, ale to jego pierwszy rok, więc przyszły mam nadzieje bedzie lepszy

pax

2

Moim zdaniem grają słabo z kilkoma przebłyskami w ciągu sezonu.

pax

2

To był bardzo słaby sezon Iniesty. Zaledwie kilka spotkań na jego poziomie optymalnym poziomie.

pax

2

Rakitic nie grał kapitalnie, jednak można to zbilansować pierwszym sezonem. Jego bardzo dobre spotkania można policzyć na palcach rąk, a kapitalne na palcach jednej ręki.

pax

1

Tego, że Lucho chce wzmocnić pomoc, która w opinii wielu jest doskonała. Nie zrozumiałeś. Masakra ...

pax

1

Rola Iniesty się zmieniła? Tzn.??
Zawsze jak jest dyskusja o Iniestę czy Rakiticia to jest własnie hasło - ich rola uległa zmianie, Maja inne zadanie boiskowe itd..., ale nikt nie potrafi powiedzieć na czym one polegają. Iniesta od zawsze potrafił przetrzymywać piłkę i ją rozgrywać, potrafił wracać i stosować w miarę możliwości i umiejętności pressing, teraz doszedł tylko totalny brak kreacji sytuacji.

pax

2

Nie rozumiem, przecież ciągle czytam jak Iniesta i Rakitić wymiatają.

pax

0

Moje pytanie numer 2
Kilkukrotnie zmieniałeś zdanie, dawałes nowe wersje do głównego wątku o czym toczy się ta dyskusja. Czyli o posądzenie mnie o hejtowanie Iniesty. Pisałeś, że nigdzie nie napisałeś, że
Twoje wersje:
1. Hejtowanie
„przejąłeś od paxa....hejtowanie Iniesty, może nie hejtowanie, ale…” – wyraźny nacisk na słowo hejtowanie które zostaje dwukrotnie użyte. Gdyby nie chodziło o hejtowanie takie wyrażenie nie znalazłoby się w zdaniu.
2. Nie hejtowanie
„w większości komentarzy poruszacie słabą grę Iniesty” – co nie oznacza, że nie hejtujemy, nie wycofałeś się z słów o hejtowaniu. Później twierdziłeś, że w tym miejscu zaprzeczyłeś, że hejtujemy, ale że krytykujemy, ale tu tego nie ma, abyś czemukolwiek zaprzeczył..
3. Hejtowanie
„odnosi się to do hejtowania(w Twoich i jego przypadku) a nie tylko do niego” – tutaj przyznałeś bezsprzecznie, że oboje z Korbelem jednak hejtujemy Iniestę.
4. Nie hejtowanie
„tłumaczenie dla paxa:
czyli obaj tzn. pax i korbel w większości swoich komentarzy poruszacie jego słabą grę”. Tym samym pisząc najpierw o hejtowaniu a potem o krytyce słabej gry, potwierdzasz, że nie odróżniasz znaczenie słów hejtowanie i krytyka.
5. Hejtowanie
„od początku pisałem, że nie chodzi o nie hejtowanie” – tak jak pisałem – tautologia zdania, w tym zdaniu przyznałeś że chodzi o hejtowanie, bo zdanie w którym występuje podwójne zaprzeczenie jest zdaniem twierdzącym. Zdanie: „Chodzi o hejtowanie” jest tożsame ze zdaniem: „nie chodzi o nie hejtowanie”.

Odpowiedz czy kłamałeś twierdząc, że nigdzie nie zmieniłeś zdania dotyczącego naszego (mojego i Korbela hejtowania) i że nigdzie nie pisałeś o hejtowaniu?

pax

0

Twoje pytania które zadałeś po zaakceptowaniu warunków dyskusji.
- Czy w tym komentarzu napisałem nieprawdę?
- opierasz swoją argumentację na statystykach?
- teraz w dużej liczbie komentarzy/większości piszesz o Inieście, że gra słabo?
- w pierwszym poście do mnie zarzuciłeś mi nieznajomość słowa hejtowanie - kolejny błąd - przyznasz się?
- pokaż gdzie tak napisałem? nigdzie nie napisałem, że Ty czy Korbel hejtujecie Inieste.
- pax hejtuje Inieste a Korbel może nie hejtuje ale w większości komentarzy pisze, że gra słabo. Czy taki jest sens?
- kilkakrotnie (złapany byłeś na kłamstwie) - znowu kłamstwo - niby jakie?
- proszę, jak to wyliczyłeś, na jakiej podstawie podałeś taką wartość?
- komentarz skierowany do seweryna....piszesz o Alvesu, Cuardado i poruszasz - starasz się ośmieszyć usera Destro....to do kogo był komentarz.....Brazylijczyka, Kolumbijczyka czy do Destro?

- czy jednak rozmawiałeś z sewerynem?
- guzik mnie obchodzi cały wątek dyskusji....ważne jest to co napisałeś. wywołałeś do dyskusji Challengera czy redaktora Bystrzyckiego?
- tak jak Ty używasz porównań czy przytaczasz zachowania danych zawodników w swoich komentarzach nie są one skierowane do tej piłkarza czy jakiejś persony, tylko do tej której odpowiadasz.....czyż nie?

Będę się starał sukcesywnie na nie odpowiadać,

pax

0

Wyjeżdżasz z tekstami zupełnie bez sensu. sam zgodziłeś się na zaproponowany przebieg dyskusji Ty - dwa pytania - potem ja, Ty, ja itd... jak po raz kolejny złapałem Cię na kłamstwie to zaczynasz pisać coś co w tym momencie nie ma związku z omawiana kwestią. Nie odniosłeś się do omawianej kwestii. Ok. Mamy przynajmniej kwestię tych dwóch Twoich kłamstw z głowy. 1. Klamałeś że nie zrobiłeś odniesienia do mnie w tekście do Korbela i kłamałeś, że nie rozpocząłeś tej dyskusji. Cieszę się, że to mamy z głowy.
Zaakceptowałeś warunki to bądź uprzejmy się ich trzymać:

Najpierw ja odpowiedziałem na Twoje dwa pytania:
AD.1. jakie kłamstwa? liczba mnoga.proszę przytocz moje kłamstwa. – odpowiedziałem, wyliczyłem kilka Twoich kłamstw
Jeszcze mi odpowiedź z czym nie potrafię się przyznać do błędu? Odpowiedziałem i pokazałem kilka kwestii w których nie potrafisz przyznac się do błędu.

Potem ja zadałem tylko 1 pytanie – „kim jest ten pax z Twoich komentarzy?” odpowiedziałeś że to ja tym samym przyznając się do wcześniejszych kłamstw.

Zanim zadałem drugie pytanie do obrzuciłeś mnie kolejnymi pytaniami. Na jedno z nich już zdążyłem odpowiedzieć: „wywołałeś do dyskusji obu Panów?”. Czyli jak widzisz ja odpowiedziałem już na trzy Twoje pytania , Ty tylko na jedno, więc bądź uprzejmy nie wyskakiwać z tekstami przed kolejkę. Mam jeszcze 12 Twoich pytań, w między czasie zadam swoje.

pax

1

Messi też a różnica wynosi mniej więcej wartość premii za tytuły

pax

1

fajne

pax

11

W przyszłym roku Leo wyprzedzi Ronaldo chociażby ze względu na premie za tytuły.

pax

1

54 – akcja bramkowa, Alba objechany i nie zdążył wrócić gdy w jego strefe wchodził zawodnik Juve biorąc Albe na obieg, jego błąd łatał Mascherano i formacja uległa przesunięciu.
58 – Alba przy próbie odbioru mija się z piłką na połowie Juve, kolejne przesunięcie całej formacji obronnej na lewo, Alves asekuruje środek, Piłka na Pogbę przy którym jest Alves. Sytuacje w sumie niegroźna, ale pokazuje po raz kolejny, iż po błędach Alby formacja ciągle musi naprawiać jego błędy rozciągając linie obrony.
62- ponownie Alba spóźniony w obronie i następnie objechany jednym zwodem na raz, akcja zakończona strzałem Teveza z linii pola karnego. Podobna sytuacja jak przy utracie bramki. Błąd Alby, formacja się przesuwa aby naprawić błąd Alby, Alves znowu asekuruje pozycję stopera.

Praktycznie wszystkie strzały Juve padły po błędach Alby, który albo się spóźniał, albo był objeżdżany. Od stycznia Alba jest bez formy. Trzy odbiory gdy znowu większość akcji szła lewa stroną pokazuje w jakiej formie jest ten zawodnik. W ofensywie kilka razy się podłączył, ale oprócz akcji z 4 minuty gdy oddał piłkę Neymarowi, a ten wycofał się, poczekał na Inieste potem do niego dograł a ten do Rakiticia to w ofensywie bardzo słabo. W 14 minucie strzał-kiks, z około 11 metrów Alba strzela kilka metrów nad bramką, wrzutka na Buffona w 21 minucie czy zepsucie ekstra kontry gdy Barcelona wyszła 5 zawodnikami na 3 zawodników Juve, w 73 minucie Alba dostał podanie w polu karnym i się poślizgnął.

pax

1

Przeglądam sobie oceny na innych piłkarskich portalach i najsłabszymi zawodnikami Barcelony są Alba i Mascherano. U nas ocenieni na bardzo dobrze albo świetnie minus. Przez dyskusję z jednym z użytkowników który domagał się wyżej noty dla Alby jeszcze raz obejrzałem mecz, aby sprawdzić czy to światowe portale się mylą oceniając tak słabo Albę. No niestety – światowe portale i analitycy nie pozostawili złudzeń w ocenie Alby – był najsłabszy aboisku z graczy Barcelony. Większość wszystkich groźnych sytuacji Juventusu było po błędach Alby.

6 minuta - Mimo, że Alba nie uczestniczy w akcji ofensywnej nie wraca do obrony, jego strona asekurowana przez Mascherano który został jak dziecko objechany (o tym też nie ma w opisie redakcji) - strzał Vidala.
21 - Alba źle kryje Morate w polu karnym, następnie ma spóźniony wślizg i nie trafia w piłkę, na szczęście z dobrej pozycji Morata strzela niecelnie.
22- strata Alby we własnym polu karnym, sytuacja 2:1 dla graczy Juve, na szczęście strzał (bomba) Marchisio z 18 metrów minimalnie niecelna (błąd Alvesa przy wyprowadzeniu piłki przy akcji bramkowej w porównaniu z tym co zrobił tu Alba to malutki pikuś).
Wejście Alby w Pogbę w 31 minucie na 17 metrze gdy ten wychodził sam na sam, która mogła skończyć się kartką dla Alby niewiadomego koloru – sędzia nie zagwizdał.

pax

1

Podajesz argument przeciwko Alvesowi jego przepychanka z Pogbą którą sędzia mógł gwizdnąć, zapominając o wejściu Alby w Pogbę w 31 minucie na 17 metrze gdy ten wychodził sam na sam, która mogła skończyć się kartką dla Alby niewiadomego koloru.
54 – akcja bramkowa, Alba objechany i nie zdążył wrócić gdy w jego strefe wchodził zawodnik Juve biorąc Albe na obieg, jego błąd łatał Mascherano i formacja ulegla przesunięciu.
58 – Alba przy próbie odbioru mija się z piłką na połowie Juve, kolejne przesunięcie całej formacji obronnej na lewo, Alves asekuruje środek, Piłka na Pogbę przy którym jest Alves. Sytuacje w sumie niegroźna, ale pokazuje po raz kolejny, iż po błędach Alby formacja ciągle musi naprawiać jego błędy rozciagająć linie obrony.
62- ponownie Alba spóźniony w obronie i następnie objechany jednym zwodem na raz, akcja zakończona strzałem Teveza z linii pola karnego. Podobna sytuacja jak przy utracie bramki. Błąd Alby, formacja się przesuwa aby naprawić błąd Alby, Alves znowu asekuruje pozycję stopera.

Praktycznie wszystkie strzały Juve padły po błędach Alby, który albo się spóźniał, albo był objeżdżany. Od stycznia Alba jest bez formy i Alves jest dwie klasy wyżej, w tym meczu Alves tez nie zagrał wybitnego spotkania w obronie, szczególnie w pierwszej połowie dawał posyłać dolne piłki z prawej strony w pole karne, jednak gra obronna Alby wołała o pomste do nieba.

Jak pisałem, większość strzałów Juve było po blędach Alby, staram sie nie pisać odnośnie opisów czy ocen redakcji więc pozostawię to bez komentarza (że tego nie uwzględniono w ocenie – dobrze że chociaż squawka i whoscored to zrobili), jednak Ty mógłbyś zauwazyć, że błędy Alby prokurują przez cały sezon groźne sytuacje. Nie będę przypominał meczu z Athletico gdzie strata a następnie dziecinne objechanie Alby skończyło się karnym dla Athletico.

pax

0

Rozpisujesz się jakim to świetnym obrońcą jest Alba i jakim słabym Alves. Nie chcę pisać, że redakcja ma słabość do Alby, bo nie chcę wszczynać kolejnej batalii, ale zarówno opis redakcji jak i to co Ty piszesz nijak ma się do gry Alby. Pooglądałem sobie na razie pierwsze 30 minut i to co gra Alba w obronie to katastrofa.

6 minuta - Mimo, że Alba nie uczestniczy w akcji ofensywnej nie wraca do obrony, jego strona asekurowana przez Mascherano który został jak dziecko objechany (o tym też nie ma w opisie redakcji) - strzał Vidala.
21 - Alba źle kryje Morate w polu karnym, następnie ma spóźniony wślizg i nie trafia w piłkę, na szczęście z dobrej pozycji Morata strzela niecelnie.
22- strata Alby w własnym polu karnym, sytuacja 2:1 dla graczy Juve, na szczęście strzał (bomba) Marchisio z 18 metrów minimalnie niecelna (błąd Alvesa przy wyprowadzeniu piłki przy akcji bramkowej w porównaniu z tym co zrobił tu Alba to malutki pikuś).

Nie będę pisał tez o strzałach, oddawali z podobnych odległości - strzał Alvesa Buffon szczęśliwie i instynktownie obronił, bo niewiele brakło do strzelenia bramki, strzał Alby w 14 minucie to totalny kiks który przeleciał kilka metrów nad bramką, no ale statystycznie oddali po 1 strzale i nie zakończyły sie bramką.

Później było jeszcze gorzej z tego co pamiętam, ale jeszcze napiszę.

pax

3

Nie rozumiem też Twojej hipokryzji w uznawaniu zasług.

Alves posłał idealną, wertykalną 40 metrowa piłkę na nogę Suareza z Realem, któremu wystarczyło przyjąć i już był sam na sam z bramkarzem, dla Ciebie wrzucił i tyle. Tak naprawdę Alves zrobił cała akcję, wypatrzył Suareza, podał świetnie między dwóch obrońców.
„Dla mnie Alves stanowczo zbyt wysoko - asysta ładna, ale fakt że w studio wszyscy zastanawiali się czy gol jest bardziej zasługą geniuszu Suareza, czy błędu obrońców, świadczy o podającym - ot wrzucił i tyle”.
A Albie gdzie Messi posłał mu świetna piłke, on tylko zgrał do Neymara który był 4 metry od niego, który przyjął , przeczekał wycofał się, podał do wchodzącego w pole karne Iniesty a ten do Rakiticia.
„Nie powinno być jednak tak, że dobre podłączenie się Alby, które napędziło akcję na 1:0, […] praca Alby przy pierwszym golu, na pewno była ważnym elementem akcji, choć nie statystycznym.

Jednak jak sam widzisz, Alves nie wiadomo jak zagra kosmiczna piłke to i tak nie dostanie u Ciebie uznania takiego jak Alba, który wystarczy że zgra do najbliższego a juz ma akcje "ponadstatystyczną" a Messi z Neymarem wykreują sytuację, Iniesta dobrze się odnajdzie, Rakitic wykorzysta, no ale co zrobił Alba to było jakże ważne. Wielokrotnie wywyższałeś Albę kosztem Alvesa, który w obronie robi więcej niż Alba, a przy akcji bramkowej to nie był jedyny raz kiedy Alba został objechany przez Juve.

pax

0

Do swoich kilku wcześniejszych kłamstw dodajesz kolejne ".nie wiem czemu Ty wciskasz coś innego" - nic nie wciskam, tylko Ty zmieniasz temat dyskusji. Nie byłbyś w stanie powiedzieć co takiego wciskam. Nie pytałem do kogo był skierowany komentarz, ale Ty wciąż odpowiadasz na pytanie które nie padło, bo nie potrafisz przyznać się do kłamstw. W swoim komentarzu do Korbela odniosłeś się do mnie rozpoczynając dyskusję, zarzucając mi w komentarzu do Korbela pewne negatywne rzeczy. I tyle. Reszta to Twoje próby tłumaczenia...., mógłbym to zrozumieć, tylko po co były te kłamstwa, że komentarz nie miał odniesienia do mojej osoby i że nie Ty sprowokowałeś cała dyskusję.
Pisząc 1000 razy że nie ja byłem adresatem komentarza mój nick z niego nie zniknie.

Nie widzisz, że ta rozmowa nie ma sensu, nie potrafisz się przyznać do tego co sam napisałeś, więc po co kontynuować rozmowę.

pax

1

mam nadzieję, że nie długo, ale cóż edukować trzeba, nawet jeśli jest to orka na ugorze :-(

pax

0

Wystarczy że oboje to wiemy. Ważne że wcześniej napisałes że w twoim tekście chodziło ci o mnie. Nie wiem po co znowu klamiesz gdy już się do tego przyznales.

pax

0

Jak sam widzisz. Kłamstwo ma krótkie nóżki. Ją napisał em że byłoby czymś normalnym gdyby ktoś o kim napisał em czyli bystrzycki czy challenger mi odpowiedzieli. W swoim komentarzu zrobiles odniesienie do mnie i nie jesteś w stanie btemu zaprzeczyć. Dalej probujesz uciekać wymyślają c o kim i do kogo był komentarz. W twoim komentarzu kilkukrotnie odniosłes się do pasa i temu nie da się zaprzeczyć. Ciągle klamiesz.

pax

1

Może nie 50% bo mniej. Ale nawet jak nie kończą się strzałami a wybiciami obrońców to jest rzut różny który w tym sezonie funkcjonuje.

pax

1

Rozumiem, że nie chcesz wchodzić ze mną w polemikę. Jest ok, Twój wybór. Nie komentuję tego jak rozpisujesz się jak Alba asekuruje a Alves nie, co jest nieprawdą, jak Alba wraca a Alves nie, jak Alves ma straty a u Alby tego nie widzisz. Każdy ma prawo lubić kogo chce i pisać co chce. Nie reaguję jak piszesz sobie zaprzeczając, iż Alba ma super powroty by pisać, że nie udziela się w ofensywie jak Alves bo ma Neymara przyklejonego do skrzydła, więc skąd wraca skoro prawie nie uczestniczy w akcjach ofensywnych? Tylko proszę Cie, nie pisz, że traktujesz ich równo i że Alby nie lubisz, trąciłoby to hipokryzją, o krytyce Alvesa za wszystko znam Twoje stanowisko. Do momentu gdy squawka pokazywała wyższość Alby traktowałeś ją jak wyrocznię, gdy Alba jest bez formy a Alves ją ma, co widać przy punktacji Squawki już jest ona nieobiektywna, bo Alves jest wyżej od Alby. To też trąci hipokryzją.

Oceny za Valencię
Alves tragiczny. Naprawdę nie rozumiem tak wysokiej noty
Ocena squawka 51 (tylko Messi wyżej oceniony)

Oceny za Getafe
Alves za wysoko jak dla mnie. (Alba z Espanolem grał znacznie lepiej niż Alves we wtorek, a ocenę miał o 3 oczka niższą) (Ocena squawki za Espanyol Alves 40 Alba 0).
Ocena squawka Alves 27

Oceny za z Bayern
Nie wiem jak oceniany jest Alves. Chyba ostatnio ma jakąś taryfę wywalczoną przez Paxa.
Ocena squawka Alves 2 Alba -1

Oceny za mecz z Atlético Madryt
Naprawdę nie rozumiem tej różnicy ocen między Albą i Alvesem. [...]
Kosmiczny hype na Brazylijczyka.
Ocena squawka Alves 35 Alba 3

Oceny za Juventus
Alves poważny błąd - ni to wybicie, ni podanie po aucie, które skończyło się kontrą i bramką Juve, a żadne z dwóch PK nie było tak groźne, jak to Alby, […] A ocena i tak wyższa Alves? Coś tu nie tak.
Ocena squawka Alves 42 Alba 2
Naprawdę pozdrawiam

pax

1

Mnie śmieszy przedstawianie sytuacji jaką to asekurację ma Alves na swojej stronie, że zawsze Pique, rakitic i Busquets go asekurują. problem jest przeważnie taki, że Alves na swojej stronie w wielu momentach jest zupełnie sam, mało tego 70% składu potrafi asekurować tylko lewą stronę a Alves łata wtedy prawą pomoc, prawą obronę i środek obrony. Nikt nie patrzy że w obronie robi za trzech, a jak padają bramki to są do niego pretensje, tylko często tak jak był np. z Realem był sam pozostawiony przeciwko Isco, Marcelo i Ronaldo.

Masz fragment jak czerwoną kartke zarobił Alves w tym sezonie, gdy był sam na całej połowie boiska i ratował sytuację robiąc za obu stoperów, bo jak pisałem 70% składu często broni lewą stronę.



pax

4

Z tego co wiem złamał prawo. To chyba oczywiste, że prawa trzeba przestrzegać.

pax

1

Dlatego napisałem, że samo wybicie idzie na jego konto. Jednak to nie była strata jak ta np. Iniesty z Realem, tutaj był czas spokojnie akcję spacyfikować, w momencie wykopu Alvesa licząc od lewej strony jest 4 zawodników Barcelony i 1 Juventusu. Alba został ograny i nie zdążył za zawodnikiem i to była główna wina, jego błąd naprawiał Masche, ale bez powodzenia.

pax

3

Zawsze szukasz krytyki Alvesa i wywyższania Alby. Nie potrafisz sie pogodzić, że od stycznia Alves jest dwa poziomy nad Albą i nakrywa go czapką. Niestety Alba zawalił przy bramce w równym stopniu jak nie bardziej od Alvesa. Dał się objechać i poszła akcja jego stroną, jego fatalna grę musiał ratować Mascherano schodząc z środka obrony na bok, co niewiele dało a zrobiło dziurę, na środku została sytuacja 1 na 1 Pique i Tevez, gdy Tevez ogrywał Pique do asekuracji poszedł Alves zostawiając swoją strefę.
Zawsze wskazywałeś na squawke jako autorytet w ocenianiu piłkarzy a w tym meczu ocena Alvesa 42, ocena Alby 2, róznica 40 !!! Squawka już Ci nie odpowiada?
Do Squawki też nie jesteś przekonany?

pax

1

Jak nie jak tak. Nie tylko winny, ale jeszcze zderzył się z kolegą, jak sądzę obu uniemożliwiło to skuteczna interwencję. Chociaż to Pique na wślizgu wszedł w Alvesa. Ale to tylko drobny szczegół.

pax

0

Znowu uciekasz od tematu, piszesz o czymś czego ja nie kwestionuje i ja to jako napisałem kilka razy. W komentarzu do Korbela odniosłeś się do mnie a potem kłamałeś że tego nie zrobiłeś czym sprowokowałeś dyskusję a o tym też kłamałeś. Proste. Nie pytałem do kogo skierowany był komentarz czy co i kogo w nim porównywałeś tylko czy znalazło się w nim odniesienie do mnie.

Odpowiem Ci na to pytanie i to jest odpowiedź na 3 Twoje pytanie przy moim jednym.
Sytuacja z Bystrzyckim jest inna bo ja mu niczego nie zarzucałem tak jak Ty mi zarzuciłeś. Moje odniesienie było pytaniem nie mającym pejoratywnego zabarwienia tak jak Ty pisałeś o mnie. Ale konkretną odpowiedź powinieneś otrzymać od redaktora Bystrzyckiego, jeśli czułby się wywołany do dyskusji to by odpowiedział i ja nie miałbym nic przeciwko bo go z nazwiska przytoczyłem więc odniosłem się do niego, jeśli nie odpowiedział tzn. że nie poczuł się wywołany do dyskusji - proste. Poza tym w jego imieniu niejako odpowiedziała wtedy Eoren. Tak jak pisze, skoro o kimś napisałem z nazwiska, nicku to znaczy, że mogę się spodziewać odpowiedzi od tej osoby, tak jak Ty kilkukrotnie odniosłeś się w swoich komentarzach do mnie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?