Owszem, ale marketingowym numerem 3 jest ManUtd. Barcy na niego nie było stać i to chyba nie jest tajemnicą, a i Real nie wydaje się być aż tak rozrzutny, zwłaszcza, że musieli by naruszyć status CR i Bale'a. Chciał zmienić otoczenie i wybrał najlepszy pod względem finansowym i marketingowym klub, jaki obecnie był w stanie wyłożyć taką sumę i zaspokoić jego wymagania. Myślę, że gdyby nie ogromna kasa, jaką ma obecnie United, został by w Turynie.
Wiadomo, że pieniądze. Ale mimo wszystko, trzeba też pamiętać, że w Anglii stanie się megagwiazdą, ze względu na popularność ligi jak i samego Manchesteru, będącego mimo wszystko dużo popularniejszą marką, a liga (poza samym Juve), jest po prostu dużo lepsza od włoskiej. Marketingowo wskakuje na zupełnie inny poziom, jeżeli dobrze czuje się jako celebryta, to również może mieć dla niego znaczenie i nie ma co go oceniać w tej materii, bo każdemu odpowiada inny styl życia. Nie bez powodu nawet taki Juventus jest tylko trampoliną dla młodych przyszłych gwiazd, lub spokojną przystanią dla starszych piłkarzy. Sam zespół jest świetny, ale jednak zawodnicy chcą grać w lepszych i bardziej medialnych ligach.
Żadna płyta Eminema nie jest slaba. Po prostu moid zdaniem od dawna żadna nie byla więcrj, niż dobra :) a na tym poziomie to już trochę mało. Warsztat również niepodważalny, ale to nie do końca moja bajka, lirycznie moim zdaniem jest wielu lepszych, którzy mają do powiedzenia coś ciekawszego, jak chociażby Kendrick, J. cole, Lupe Fiasco czy Mick Jenkins.
No a MMLP2 i Shady XV to były po prostu nudy i te same patenty co naście lat temu, do tego bardzo słabo lirycznie na mimo wszystko, dość ciekawego zawsze Em'a.
Ostatnią świetną płytę nagrał 14 lat temu, to raczej dość dawno jak na "króla", więc tron oddał na pewno. Później było niestety odcinanie kuponów z lepszymi momentami. W Polsce kult Eminema jest ogromny, przeze mnie niezrozumiały. Nigdy nie był królem. Królem mógł być Hova czy Nas, Em był bardziej zjawiskiem, bardzo ciekawym i świetnie rapującym, jedynym białym w świecie czarnej muzyki.
Wiadomo, że w beefie Drizzy ma małe szanse. Ale ma w tej chwili taką pozycję na scenie, że niestety, ale to Em musi taką akcję dobrze przemyśleć, bo może się to obrócić przeciwko niemu. Wszystkie rapowe argumenty są po stronie Eminema, ale to Drake jest teraz na szczycie.
Nie jestem fanem Taco, ale co to jest według Ciebie, jeśli nie rap? :D Nie pisz o czymś, jak nie masz o tym pojęcia. Jeżeli ktoś rapuje, to jest to rapem. Możesz powiedzieć, że jest mało hip-hopowy czy uliczny, ale jest raperem. Po prostu dość hipsterskim.
Taco to narrator i ciężko go nazywać dobrym raperem, a bity w sporej części są ewidentnie podkradnięte od Drake'a, momentami to kłuje mocno po uszach dla kogoś mocno zaznajomionego z twórczością Kanadyjczyka. Ale epka ogólnie do posłuchania dość przyjemna i przede wszystkim "inna", co jego główną zaletą na tle sceny.
Luana nie widziałem, statystyki ma przeciętne, ale nie mam zamiaru go oceniać. Nie ma co się oszukiwać, że klub kupi jakiegoś cracka, bo po pierwsze, prawdopodobnie nie ma na to pieniędzy, a po drugie, taki piłkarz raczej nie będzie chciał tu siedzieć na ławce. Wiele osób pisze tutaj, czy kiefy zawodnik "x" wejdzie w 70 minucie jakiegoś ważnego meczu, to będzie w stanie przesądzić o jego losach. Ja uważam, że jak Suarez nie da rady, to mało prawdopodobne, aby ktoś inny to zrobił.
Myślę, że czwarty napastik powinien przede wszystkim dawać możliwość wystawienia go w meczach z klubami z dalszych miejsc z tabeli albo w krajowym pucharze, zapewniając w ten sposób odpoczynek komuś z MSN. Nie ma co za bardzo wydziwiać, bo jak nikt nie będzie godzien Barcy, to znowu może być problem z poprzedniego sezonu.
Poczekajmy spokojnie, bo te plotki robią się już nudne. Moim zdaniem taki Gomez czy jakiś bramkostrzelny Brazylijczyk byliby ok, ale o tym decydują mądrzejsi w tym temacie od nas :)
Moja babcia opowiadała mi bardzo dużo o dziadku, którego nie znałem. Zawsze podkreślała jego ogromną skromność, chęć pomocy innym i życzliwość. Na zdjęciach, gdy był już starszy, widać jednak, że miał lekkie problemy z masą ciala. Nie rozumiem, dlaczego mnie tak okłamywała. Dziadek był tak nieskromny, aż kłuje po oczach ta jego nieskromność z tych zdjęć. A jeszcze religijny podobno... wszystko kłamstwa :(
Parę godzin tu nie wchodziłem i moglem sobie darować przed snem. Tylko się czlowiek zdenerwuje. Ludzie nie przestaną mnie zadziwiać :D Branoc.
Bzdura totalna. Sprawdź sobie jego insta, wszystko u niego w porządku i hajsu nie brakuje. Po prostu chodzi sobie do takiego fryzjera. Nie wygląda na kogoś, kto życiowo się stoczył.
16
Arda, piętą ładuj!
3
Jak dobrze, że sobie w spokoju oglądam siatke :D
2
Owszem, ale marketingowym numerem 3 jest ManUtd. Barcy na niego nie było stać i to chyba nie jest tajemnicą, a i Real nie wydaje się być aż tak rozrzutny, zwłaszcza, że musieli by naruszyć status CR i Bale'a. Chciał zmienić otoczenie i wybrał najlepszy pod względem finansowym i marketingowym klub, jaki obecnie był w stanie wyłożyć taką sumę i zaspokoić jego wymagania. Myślę, że gdyby nie ogromna kasa, jaką ma obecnie United, został by w Turynie.
3
Wiadomo, że pieniądze. Ale mimo wszystko, trzeba też pamiętać, że w Anglii stanie się megagwiazdą, ze względu na popularność ligi jak i samego Manchesteru, będącego mimo wszystko dużo popularniejszą marką, a liga (poza samym Juve), jest po prostu dużo lepsza od włoskiej. Marketingowo wskakuje na zupełnie inny poziom, jeżeli dobrze czuje się jako celebryta, to również może mieć dla niego znaczenie i nie ma co go oceniać w tej materii, bo każdemu odpowiada inny styl życia. Nie bez powodu nawet taki Juventus jest tylko trampoliną dla młodych przyszłych gwiazd, lub spokojną przystanią dla starszych piłkarzy. Sam zespół jest świetny, ale jednak zawodnicy chcą grać w lepszych i bardziej medialnych ligach.
0
Ja z kolei, mimo sympatii do samsunga, polecam z3.
Chyba najlepsza i najbardziej udana xperia i dużo lepsze materiały, niż s5.
0
Żadna płyta Eminema nie jest slaba. Po prostu moid zdaniem od dawna żadna nie byla więcrj, niż dobra :) a na tym poziomie to już trochę mało. Warsztat również niepodważalny, ale to nie do końca moja bajka, lirycznie moim zdaniem jest wielu lepszych, którzy mają do powiedzenia coś ciekawszego, jak chociażby Kendrick, J. cole, Lupe Fiasco czy Mick Jenkins.
1
No jak to. Przed chwilą królem byl Eminem.
50 cent xD. Tu możemy zakonczyc dyskusję. Pewnie nawet nigdy nie porozkminialeś żadnego tekstu tego ćwierćinteligenta.
0
spoko. Ale hip hopolo to raczej takie puste pioseneczki o miłości typu verby itd :)
0
No a MMLP2 i Shady XV to były po prostu nudy i te same patenty co naście lat temu, do tego bardzo słabo lirycznie na mimo wszystko, dość ciekawego zawsze Em'a.
0
Ostatnią świetną płytę nagrał 14 lat temu, to raczej dość dawno jak na "króla", więc tron oddał na pewno. Później było niestety odcinanie kuponów z lepszymi momentami. W Polsce kult Eminema jest ogromny, przeze mnie niezrozumiały. Nigdy nie był królem. Królem mógł być Hova czy Nas, Em był bardziej zjawiskiem, bardzo ciekawym i świetnie rapującym, jedynym białym w świecie czarnej muzyki.
Kto według Ciebie, jeśli nie Lamar?
0
Wiadomo, że w beefie Drizzy ma małe szanse. Ale ma w tej chwili taką pozycję na scenie, że niestety, ale to Em musi taką akcję dobrze przemyśleć, bo może się to obrócić przeciwko niemu. Wszystkie rapowe argumenty są po stronie Eminema, ale to Drake jest teraz na szczycie.
0
Nie jestem fanem Taco, ale co to jest według Ciebie, jeśli nie rap? :D Nie pisz o czymś, jak nie masz o tym pojęcia. Jeżeli ktoś rapuje, to jest to rapem. Możesz powiedzieć, że jest mało hip-hopowy czy uliczny, ale jest raperem. Po prostu dość hipsterskim.
0
Królem to jest K. Dot :) Em raczej już oddał tron dawno temu
0
To nie jest hip-hopolo :)
0
Taco to narrator i ciężko go nazywać dobrym raperem, a bity w sporej części są ewidentnie podkradnięte od Drake'a, momentami to kłuje mocno po uszach dla kogoś mocno zaznajomionego z twórczością Kanadyjczyka. Ale epka ogólnie do posłuchania dość przyjemna i przede wszystkim "inna", co jego główną zaletą na tle sceny.
0
i hen0x, dzięki :)
0
Wiecie, gdzie można sprawdzić składy na mecze IO?
0
ulala. Brawo.
15
To jest dla mnie niesamowite, że najlepsza 9 na świecie potrafi rzucić taką piłę.
6
Munir ma wielką ochotę się pokazać. Bardzo pozytywnie to wygląda.
2
No bo nie ma :D
6
Luana nie widziałem, statystyki ma przeciętne, ale nie mam zamiaru go oceniać. Nie ma co się oszukiwać, że klub kupi jakiegoś cracka, bo po pierwsze, prawdopodobnie nie ma na to pieniędzy, a po drugie, taki piłkarz raczej nie będzie chciał tu siedzieć na ławce. Wiele osób pisze tutaj, czy kiefy zawodnik "x" wejdzie w 70 minucie jakiegoś ważnego meczu, to będzie w stanie przesądzić o jego losach. Ja uważam, że jak Suarez nie da rady, to mało prawdopodobne, aby ktoś inny to zrobił.
Myślę, że czwarty napastik powinien przede wszystkim dawać możliwość wystawienia go w meczach z klubami z dalszych miejsc z tabeli albo w krajowym pucharze, zapewniając w ten sposób odpoczynek komuś z MSN. Nie ma co za bardzo wydziwiać, bo jak nikt nie będzie godzien Barcy, to znowu może być problem z poprzedniego sezonu.
Poczekajmy spokojnie, bo te plotki robią się już nudne. Moim zdaniem taki Gomez czy jakiś bramkostrzelny Brazylijczyk byliby ok, ale o tym decydują mądrzejsi w tym temacie od nas :)
0
Timmy Turner (inny utwór Desiignera), albo Future, Travis Scott, Gucci Mane czy Young Thug. (podobni wykonawcy)
6
skromność nie jest synonimem ubóstwa
5
Styl bycia CRa to jedno, umiejętności to drugie. Może sobie nawet wstrzykiwać botoks w du*ę jak Kim, ale piłkarzem jest genialnym.
33
Moja babcia opowiadała mi bardzo dużo o dziadku, którego nie znałem. Zawsze podkreślała jego ogromną skromność, chęć pomocy innym i życzliwość. Na zdjęciach, gdy był już starszy, widać jednak, że miał lekkie problemy z masą ciala. Nie rozumiem, dlaczego mnie tak okłamywała. Dziadek był tak nieskromny, aż kłuje po oczach ta jego nieskromność z tych zdjęć. A jeszcze religijny podobno... wszystko kłamstwa :(
Parę godzin tu nie wchodziłem i moglem sobie darować przed snem. Tylko się czlowiek zdenerwuje. Ludzie nie przestaną mnie zadziwiać :D Branoc.
0
Bzdura totalna. Sprawdź sobie jego insta, wszystko u niego w porządku i hajsu nie brakuje. Po prostu chodzi sobie do takiego fryzjera. Nie wygląda na kogoś, kto życiowo się stoczył.
1
Znam chyba każdy kawałek Leszcza i za cholerę nie wiem, o jakim możesz mówić :D
2
Z tego co widziałem w tv, jest kilka osób.
1
co tam się dzieje xD