szymonekk
Dołączył/a: luty 2011
Ełk/WWA
9 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Nie znam się na tych marketingowych ruchach, ale niech robią wszystko zgodnie z prawem i niech grają jak jeszcze kilka lat temu. Mi jako kibicowi, fanatykowi, zależy na tym najbardziej.
0
Ten Pan miał oko do piłkarzy...
0
No dobra, a tak poważnie? Naprawdę nie wiem, o co chodzi.
0
Faktycznie, zła kalkulacja... nie oglądajmy się na innych, tylko po prostu wygrajmy te dwa ostatnie mecze w sezonie!!
0
A ja wolałbym, żeby Atletico przegrało z Malagą, a mecz z Elche bardzo znacząco przybliżałby nas do mistrzostwa.
0
Dokładnie kolego, mam takie samo zdanie, ale jednak wierzę, bo grzechem byłoby zwątpić po dwóch potknięciach z rzędu Realu... a może w następnej kolejce i Królewscy i Atletico zgubią punkty...? :)
0
Sorry, ale nie widziałem drugiej połowy, co zrobił Illara?
0
Jeśli wygramy te 2 mecze, to uwierzę, że nasi ulubieńcy wciąż mają charakter. Jesteśmy niezależni. Trzeba po prostu wygrać ,,ten dwumecz".
0
Skoro ktoś wdał się w jakąkolwiek dysputę, to widocznie kogoś jednak obchodzi. Pozdrawiam.
0
Tak jest. Wystarczyło odwrócić się przy wykonywaniu wolnego na 60. metrze... cóż. Piłka.
0
Tego nie powiedziałem, bo rozczarowanie może być ogromne, jeśli mecz z finalistą ligi mistrzów promowałby nas na zwycięzcę la liga, a my byśmy tego nie wykorzystali, bo de facto, żadnego z pięciu meczy w obecnym sezonie z Atletico wygrać nie potrafiliśmy.
6
Śmieszne jest teraz to gadanie, że Valladolid się podkłada, czy coś. Wystarczyłoby wygrać wszystkie mecze, od kiedy zaczęto mówić, że każdy z nich to finał, a ligę wygralibyśmy jeszcze przed meczem z Atletico... teraz można sobie pluć w brodę, że tak nie będzie, co więcej możemy przegrać ligę o jeden jedyny punkt.
0
No dzisiaj perełką byłoby, gdyby Real stracił punkty... Real Madryt oczywiście. :)
1
Chodzi mi o to, że to miałby być jedyny remis. Owszem, dzisiaj jakiekolwiek urwane punkty są potrzebne, bo potem wkradają się nerwy i wszystko może się zdarzyć. Złudne nadzieje, ale...
1
Najgorsze jest to, że jeden remis Realu nic nam nie daje... a i tak szczerze wątpię, że dzisiaj stracą punkty.
0
Owszem, byłoby najciekawiej, chociaż nie wiem co jest gorsze, czy to, że Real wygra ligę, czy AM zabierze nam szansę na superpuchar w przyszłym sezonie...
0
Najśmieszniejszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Real zremisował dziś z Valencią i resztę spotkań wygrał, a my ogralibyśmy (co de facto jest mało możliwe z takim zaangażowaniem) Atletico w ostatniej kolejce. Wtedy my wskakujemy na drugie miejsce ostatecznie wyprzedzając Atletico, a Real wygrywa ligę punktem...
0
A ja bym wolał, żeby Real wygrał, bo wtedy automatycznie tracimy szansę na superpuchar w następnym sezonie.
0
Nie można mówić, że przeciętny Real. Grał konsekwentnie. Przegrał mecze z Barceloną, które na dobrą sprawę nic im nie pokrzyżowały. No może tylko tyle, że muszę liczyć na potknięcie Atletico. Real do końca sezonu gra swoim tempem, bijąc potencjalnie słabszych rywali i wygrywają mistrza.
0
Problem w tym, że jeśli Atletico zdobędzie mistrza, to my tracimy automatycznie superpuchar Hiszpanii w następnym sezonie, z drugiej strony nie chciałbym, żeby Real zdobył mistrza i miał szansę na tryplet... nie wiem co jest mniejszym złem, jeśli coś takiego w ogóle istnieje.
0
Najgorszym jest to, że i Real i Atletico (które nomen omen właśnie straciło gola z Levante) straci jeszcze punkty i przegramy ligę na własne życzenie...
0
Fakt nasza obrona kuleje i to dość poważnie, ale w sezonie poprzednim lub jeszcze wcześniej potrafiliśmy wygrywać też atakiem, jeśli nasi defensorzy przespali kilka piłek, a teraz? Nasza gra z przodu jest łatwa do rozczytania i z reguły bezproduktywna, co raz ciężej jest nam wykreować sobie kilka klarownych sytuacji, strzelić 2-3 bramki i spokojnie dograć mecz do końca... niestety, potrzebujemy też typowego snajpera, jakim był kiedyś Eto.
0
Problem w tym, że jeśli Atletico zdobędzie mistrza, to my tracimy automatycznie superpuchar Hiszpanii w następnym sezonie, z drugiej strony nie chciałbym, żeby Real zdobył mistrza i miał szansę na tryplet... nie wiem co jest mniejszym złem, jeśli coś takiego w ogóle istnieje.
0
Panie trenerze... ławka rezerwowych jest po to, żeby móc wprowadzić nowych zawodników... zmian! Błagam!
0
Byłaby w końcu alternatywa do dośrodkowań...
1
Szkoda, że informacje na temat jego transferu do Barcelony to raczej plotki...
0
Imponujący w ofensywie, ale... no właśnie, ale potrzebujemy głównie prawego OBROŃCY, bo to co się działo na tej stronie defensywy w tym sezonie wie każdy i nie trzeba tego powtarzać.
1
Bardzo mnie boli niemożność i brak pomysłu w ataku i tak ogromna nieporadność w obronie...
0
Ronaldo to tytan pracy. Nie ma co do tego wątpliwości. Wyobraź sobie talent Messiego w połączeniu z pracowitością i zaangażowaniem Cristiano (nie ujmując nic Argentyńczykowi).
3
Pewnie dlatego, że szukamy drugiego Toure ... a Rakitic do gladiatorów nie należy. Technikę mamy. Potrzeba nam siły fizycznej.