0

Po prostu realista.

0

Fantastyczne widowisko. Bramka Diego podgrzała tylko atmosferę, przez co mecz stał się jeszcze bardziej ciekawszy. Szkoda, że takiego wyniku nie wynieśliśmy z Calderon. Pretensji mieć po prostu nie można, straciliśmy gola, którego trafia się raz na tysiąc. Gra była naprawdę dobra, szkoda, że chociaż 2:1 nie udało się ugrać, no ale cóż... taka jest piłka. Rewanż będzie widowiskiem ponadprzeciętnym, to pewne. :)
PS. Iniesta to geniusz.

0

Piekielnie trudny mecz, dość szczęśliwy. Najważniejsze 3 punkty, bez historii, ale to co zrobił bodajże Mascherano (poprawcie mnie, jeśli się mylę) w ostatniej akcji, woła o pomstę do nieba...

0

Współczuję Valdesowi, mnie niestety dotknęło to samo, dokładnie tydzień temu...

0

Czy ktoś z Was ogląda może stream jakiejś w miarę dobrej jakości z Rayem Hudsonem...?

0

Strzeli... :) na pewno coś dziś strzeli.

0

Oglądając mecz na żywo w telewizji nie zwracałem uwagi na komentatorów kompletnie, bo sam darłem mordę niemiłosiernie, ale teraz oglądając ten filmik z Dudkiem jako spikerem... każdy gwizdek na korzyść Barcelony przyjmował z jakimś grymasem, jęczeniem. Parodia, że wzięli kogoś kto ,,grał" w Realu do komentowania GD.

0

No mi to się bardzo podoba, zrobienie zamówienia na jakiś typ koszulek, akurat fcbarca.com działa bardzo prężnie i myślę, że sporo aktywnych osób by z tego skorzystało, a im więcej zamówień, tym nadruki byłyby tańsze.

0

Przepraszam za pytanie nie w temacie. Mianowicie, czy są jakieś nieoficjalne projekty koszulek tworzone przez Nas, kibiców? Wiem, że np. mój współlokator fajne forum znalazł Interu i tam właśnie są jakieś gadżety, koszulki po 30-40 zł, gadżety, etc... jest coś takiego u nas?

0

Najgorsze jest to, że nawet jeśli wygramy wszystkie mecze do końca sezonu w lidze, to nie mamy pewności na końcowy triumf.

0

Jeśli już czepiać się pracy sędziego, to może i faktycznie na naprawdę minimalnym spalonym Neymar był. Jeśli kontaktu szukał przy karnym, to faktycznie go znalazł, a to kwalifikuje się jako faul, co innego, gdyby Ramos go nie dotknął, ale trafił go w lewą nogę, co mogło spowodować upadek. To, że tego nie chciał, to znaczy, że ma nie być karnego? W takim razie żadnych by nie było. Przy podaniu Bale'a do Benzemy, które Francuz zepsuł był spalony na pewno i to spory, no i karny na Ronaldo przed polem karnym... dlaczego o tym się nie mówi? Po co w ogóle mówić?

0

Ten facet jest po prostu MISTRZEM. Szukałem tego, dzięki. :)

0

Miałem przeczucie, że dzisiaj (a konkretniej, to wczoraj) będzie dobry mecz. Moje przewidywania spełniły się co najmniej kilkukrotnie. :) Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że wynik jak najbardziej zadowalający. Kapitalne widowisko, tylko szkoda, że niektórzy nawet po tak fantastycznym spotkaniu nie mogą po prostu sobie podziękować za fenomenalną grę, tylko snuć jakieś śmieszne teorie...

0

Dlaczego taka wypowiedź pada akurat z ust Ronaldo, a nie dajmy na to od Di Marii (który nomen omen napsuł nam nie lada krwi)?

0

Liczyłem na fajny mecz... ale ten był... FENOMENALNY, GENIALNY, NIESPOTYKANY, etc, a wynik cieszy jeszcze bardziej!

0

Bayern to raczej pewniak, tak samo jak Real w obecnej formie BVB... My pokazaliśmy niestety naszą nieprzewidywalność, ale liczę na awans, a najbardziej wyrównanym pojedynkiem będzie chyba Chelsea-PSG. Co do meczu z Atletico, to szkoda, że pierwszy mecz u siebie...

0

Dokładnie, a ,,najlepsza liga świata,, (póki co) ma dwóch przedstawicieli w 1/8 ligi mistrzów, a najprawdopodobniej zostanie jeden, bo na MU bym nie liczył w kolejnej rundzie.

0

Limit błędów wyczerpany. Od tej pory trzeba grać każdy mecz na 100%, bo osiągnęliśmy granicę, której przejść nie można, bo liga ucieknie nam całkowicie.

0

Chyba większość zawodników po prostu zbyt pewnie czuje się w pierwszym składzie i trochę mało ambitnie i bez przekonania podchodzą do meczów z teoretycznie słabszym rywalem, a to właśnie ten którego byśmy o to nie podejrzewali urywa nam punkty i to w sposób bardzo drastyczny.

0

Trzeba więcej strzelać... Fabregas pokazał, że warto czasem uderzyć, jakiś rykoszet, złe odbicie przez bramkarza, bramka naprawdę wisi w powietrzu, a dwubramkowe prowadzenie byłoby o wiele bezpieczniejsze.

0

Umie grać inteligentnie, przenosi swoje myślenie na boisko, a to pod okiem dobrych szkoleniowców (jakich niewątpliwie posiada Barcelona) może w przyszłości wykreować geniusza.

0

Przydomek nie bez przyczyny. Po prostu generał.

0

To jest nie do pomyślenia, przynajmniej w mojej opinii... tak strasznie uwielbiam tego piłkarza, on sam jest tak mocno związany z klubem. Faktem jest, że skoro chce jeszcze grać w pierwszym zespole, to (piszę to z ogromnym bólem serca) w Barcelonie niestety pierwszym stoperem już nie będzie i pewnie stąd ta decyzja... bądź co bądź żałuję.

0

...a moim zdaniem zasłużył na karę. Trzeba być profesjonalistą i uważać na słowa w niektórych sytuacjach.

0

Dziwi mnie zachowanie Mourinho. Przed każdym ważnym meczem Barcelony porusza temat ich formy (negatywny rzecz jasna), co jest tylko, jak sie później okazuje wodą na młyn dla piłkarzy Barcelony, bo motywacja jest zawsze przed takimi spotkaniami spotęgowana, po pierwsze stawką spotkania, a po drugie chęcią udowodnienia niedowiarkom (w tym przypadku Portugalczykowi), że mylą się i to bardzo mocno. Reasumując takim gadaniem Mourinho moim zdaniem tylko pomógł naszym piłkarzom...

0

... więc może paradoksalnie właśnie posiadanie piłki będzie miało kluczowe znaczenie, bo wiadomo jak gra Barcelona. City będzie chciało ją za wszelką cenę odebrać, co (miejmy nadzieję) może okazać się dla nich zgubne. Chciałbym, żebyśmy tylko nie starali się wejść z piłką do bramki...

0

Nawet jak jest niewidoczny, to wykonuje ogromną pracę uciekając rywalom, robiąc miejsce. Przeciwnicy naprawdę muszą się przy nim nabiegać.

0

0

Barcelona i City to drużyny, po których (niestety) ostatnimi czasy można spodziewać się wszystkiego. Z jednej strony jeśli Barcelona zagra na swoim poziomie, zachowując przy tym przyzwoitą skuteczność, to o wynik się nie boję, może zdarzyć się jednak tak, że w Anglii to City zagra mecz marzenie, a my... tak jak z Bilbao, czy z Sevillą w pierwszej połowie. Ktoś już o tym wspomniał, że kluczowym będzie zdobycie gola na City of Manchester Stadium...

0

Nie rozumiem tej wypowiedzi trochę, bo sam sobie zaprzecza. Z jednej strony owszem, bramka padła ze spalonego, co na pewno podcięło skrzydła piłkarzom Sevilli, nie wiadomo jak potoczyłby się mecz, gdyby Barcelona tej bramki Sancheza nie zdobyła, może byśmy przegrali, a może wygrali jeszcze wyżej. Do jednej lub dwóch stuprocentowych sytuacji Sevilla dojść w ogóle nie powinna właśnie dlatego, że sędzia naprawdę na sporo pozwalał. jeśli chodzi o kontakt i grę fizyczną, więc nie rozumiem frustracji Emery'ego, bo karnego na Messim też mógł gwizdnąć, a tego nie zrobił...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?