1

Tak to jest jak ktoś zamiast oglądać mecze ogląda powtórki a potem się wypowiada.

"Mimo wszystko uważam, że stać go na więcej"

Wspaniałe obrony z meczu na mecz, wyciąganie po 4/5 a czasem więcej setek z okienka bramki albo te instynktowne wybronienia strzałów z kilku metrów to faktycznie nie ma znaczenia ... bo tracimy przecież bramki a to najważniejsze.

Mimo wszystko ... no jeżeli ty mimo wszystko dalej upierasz się swojego to chyba nikt i nic nie jest w stanie wyprowadzić cię z błędu.

Wyobraźmy sobie sytuację w której stoi grupa ludzie i jednego pytają kto z nich czci diabła a on pokazuje na księdza, ksiądz mówi co ty dziecko ja przecież wierzę w Boga oddałem mu całe życie. Wszyscy ludzie którzy znają go mówią co ty on przecież pomaga biednym karmi głodne dzieci on nie może wierzyć w diabła.

- "Mimo wszystko uważam, że on czci diabła"

0

W Fifie by się udało... dobry challenge

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Eee od Gomesa w takim razie to ty się odczep ... bo jak patrzeć tak obiektywnie to Gomes nie gra na bosaka, ma na nogach korki ... więc wina częściowo spada na firmę produkującą te korki .... no i ten wiatr czasem też przeszkadza więc powiedział bym że jego słaba gra to tylko w 1/3 jego wina ... a jak by tak się zastanowić to można by jeszcze 5-10 współwinnych znaleźć.

0

Powinno być już 1:3 dla Celty ... tylko fart i kot w bramce nas ratują.

Ah i wydaje mi się że jakbyśmy nie wyszli na mecz z Romą wcale, to też byśmy nie przegrali ...

0

Podobno są takie plany ale wątpię że te występy Gomesa przekonują Anglików ... wydaje mi się że im mniej Gomes gra tym większa szansa że ktoś go będzie chciał.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Ten to ma te nogi ułożone i strzał z Chelsea i tu ...

0

Powiem wam tak ... jeżeli Valverde tak ostro reaguje ( strasznie się zawiódł przy akcji Paulinho) na 25 min meczu to on sam nie do końca wierzy że ten skład zagra dobrze z Celtą uważa że każda sytuacja jest na wagę złota ... oj nie ma dobrego zdania o tych zmiennikach Valverde oj nie ma.

0

Odczep się od dziadka ... on nawet nie na boisku
Heheh^^

2

Hmm ciekawe czy jak przegramy mecz z Sevillą to będzie tyranie Valverde że podstawowa 11stka nie była w rytmie meczowym hehehe

6

Emmmm to będzie ciekawe ...
Cou będzie walił z daleka bez presji że trzeba oddać piłkę Messiemu albo Suarezowi + będzie wykonywał ewentualne wolne.
Dembele będzie próbował swoje pojedynki z niezbyt dobrymi graczami bez presji że z każdej jego straty będą niezadowoleni gwiazdy FCB ... może się odblokuje i chociaż troszkę ogarnie.
No i Mina good luck!
Cała reszta zapchaj dziur nie bardzo mnie interesuje... większość do sprzedania albo do wiecznej ławy w każdym normalnym zespole.
Nie mówię tu oczywiście o Semedo czy Vermie wiadomo że to ludzie z pierwszego albo ocierający się o pierwszy skład.

0

Człowiek który nigdy nie miał obowiązków defensywnych ... od którego wymaga się pracy w defensywie i wpuszcza się go na ostatnie 6 min meczu ... Oczywiście że chce się wykazać, a że nie potrafi to gra jak może.
Bardziej w tamtej akcji rozśmieszył mnie Roberto ... zero asekuracji kryje pustkę to on jest od tego żeby nie dopuszczać do takich dośrodkowań a stał i się przyglądał.

1

Jest i Dembele! xD

5

Dobra ... brak pytań ... nie rozumiem tego ... po prostu nie rozumiem.

Żadnej logiki dosłownie żadnej.

0

Lepiej tak niż gdyby Cou miał siedzieć pierwszą połowę na ławce i czekać na zejście Iniesty ... a na prawej zagrał by Gomes.

A tak by było.

3

Dembele ok widać że chce zmieścić Cou i Inieste w pierwszym składzie, pewnie w drugiej połowie Dembele wejdzie za Inieste i Cou przejdzie na swoją stronę.

Bardziej mnie zastanawia powrót do S.Roberto w obronie rly ? like rly ? ehhh

0

Ja słyszałem że w meczu z Romą też był głodny ... Valverde zajęło 85 min żeby sprowadzić go z najbliższej pizzerii.

0

Trolololololololo Trololololo .... xD

0

Stopę w gipsik, dwa rozmiary większy bucik i bedzie grane ...

1

A ja za Bayern ... bo finał dla Realu to i tak za daleko.

0

Zgadzam się, gdyby Messi był tylko najlepszym piłkarzem w drużynie... jest jednak czymś więcej.

0

Zgadzam się z tobą, ale po kolei.

Charyzma - z definicji charyzmy w naszym przypadku najważniejsze jest to

"Relacja między liderem a jego zwolennikami, czyli wpływ, jaki ma ten pierwszy na drugich. Jest to zdolność lidera do wywierania bardzo wyraźnego wpływu na normatywną orientację innych członków wspólnoty"



Messiego szanuje i podziwia dosłownie każdy gracz i członek zarządu FCB, jak możesz zauważyć na filmikach które podałem wcześniej Messi podpowiada też kolegom w trakcie meczu jak mają się ustawić żeby się lepiej wkomponować w określoną taktykę a oni się go słuchają.

Między pojęciem mocnej osobowości a chamstwem jest dość cienka granica. Ale nawet jeżeli powiemy że Messi nie posiada mocnej osobowości to Pique też ... dalej wyjaśnię.

Jeżeli po tym jak bardzo Messi poświęca się dla zespołu(przypomnę że Messi jest napastnikiem, dla dobra przeciętnej drużyny został zmuszony do zmiany pozycji z napastnika na cofniętego napastnika a nawet pomocnika gdzie w każdym meczu,a gra je wszystkie, ma nieporównywalnie większą harówkę niż gdyby stał sobie w ataku i czekał na piłki) ktoś powie że on nie jest waleczny to nikt w FCB nie jest.

To teraz Pique...

Wydaje mi się że sporo osób ma o nim błędne zdanie. Bo widzisz Pique to jest duże dziecko, bardzo słabo kontroluje emocje, często komentuje rzeczy których nie powinien zwłaszcza jako kapitan, jest raczej zabawnym kumplem dla kolegów niż "father figure" jakim go widzicie. W momentach w których miałby opanowywać i uspokajać kolegów, jak to często robi kapitan, on pierwszy by leciał do sędziego czy do przeciwnika się wykłócać. I jestem bardziej niż pewny że Pique nie był by w stanie postawić praktycznie nikogo z FCB " do pionu" bo to nie w jego stylu.

Większość osób które widziały by go w roli pierwszego kapitana uważa tak z powodu jego ostrych wypowiedzi w kierunku odpowiednich ludzi ^^ on po prostu jest mocno ideowym chłopakiem i nie boi się ostro wypowiadać bo wie że nic mu nie grozi poza małymi grzywnami. Ma się to nijak do bycia dobrym kapitanem.



Ciekawostka ... Idealnym kandydatem posiadającym wszystkie cechy które wymieniłeś jest Suarez!



Tak na serio ... dla mnie kapitan przede wszystkim powinien mieć wielki szacunek u wszystkich graczy i żeby każdy gracz widząc jego niezadowoloną mimikę w swoim kierunku wiedział że coś przeskrobał. I taki jest Messi może nie podejdzie do kogoś nie walnie go w łepetynę jak to robił Puyol ale jego wpływ na grę całego zespołu widać gołym okiem (chociażby mecz z Sevilla).

Pique i tak zapewne zostanie 3cim czy tam 4tym kapitanem i będzie w tej elicie zespołu o ile jeszcze w niej nie jest ( nie wiem jak tam wygląda sprawa z kapitanami)


0




Czytanie ze zrozumieniem i wyciąganie wniosków.
Rozwijać tematu nie będę bo nie jesteś wart mojego czasu. Możesz poczytać to co odpowiem osobie z którą można prowadzić konwersację.

2

Jezu jacy wy wszyscy jesteście żałośni ... Messi ciągnie cały zespół za uszy od początku sezonu a u was wszystkich jedyny argument to "A w meczu z Romą"

To że napastnik cofa się głęboko do pomocy żeby pomóc rozegrać i bierze ciężar gry na siebie w każdym meczu to też nic bo Krw.. ROMA bo przecież jak on mógł nam to zrobić.

Już o tym że Messi wprowadza nowych ludzi do stylu gry FCB nie wspomnę ... ile jest filmików pokazujących jak Messi podpowiada Dembele Paulinho Cou i innym gdzie mają się ustawić co mają robić w trakcie meczu itp.

Brak słów Brak słów ...



Pique jest duchem Barcy i byłby super kapitanem ale jest Messi ... Messi nie bez powodu jest 2gim kapitanem i po odejściu Iniesty zostanie pierwszym.



Nie odpowiadam tylko tobie Pusshi a wszystkim w tej dyskusji.

0

Eeee brak Rakitica i Busiego, można będzie wprowadzić młodych ... a nie lepiej wpuścić Paulinho i Gomesa dla pewności. No i oczywiście dać odpocząć Messiemu i Albie ... przez pierwsze 20 min meczu bo potem przecież ktoś musi wejść i odrabiać straty.

2

Tak to jest jak się otacza kolegami a nie fachowcami ... i potem jest problem jak się nie sprawdzi bo jak tu wywalić kolegę.

Co tu się dziwić że mamy problem z rotacją składu jak w Romie W ROMIE z ławki wchodzi El Shaarawy żeby wzmocnić skład a u nas Gomes Paco i może jeszcze Paulinho ... prawie każdy nasz zmiennik to klasa albo dwie w dół w porównaniu do graczy pierwszego składu a to między innymi dla tego że zmiennicy nie są kupowani pod pozycję a pod wszystko ... Bo lepiej kupić takiego Ardę Gomesa i Paulinho którzy mogą grać wszędzie ... czyli nigdzie, zamiast kupić 2 normalnych graczy na konkretne pozycje ...
A to wszystko dla tego że u nas zmiany są robione tylko wtedy jak ktoś mak kontuzję albo już kompletnie niema siły biegać, wtedy to taki Gomes czy Pau są idealni bo mogą zamienić każdego ... i obrońce i pomocnika i czasem i napastnika jak to czasem robił Vidal ( hahaha to dopiero jest polewka) tylko że jakości tam nie zobaczymy ... ani jeden mecz w którym miał odpoczywać Messi Alba i inni nie zakończył się na tyle komfortowo żeby oni nie musieli wejść i ratować albo utrzymywać wyniku...

1

Hmm fakt i my i oni zostaliśmy wyeliminowani przez 4 drużynę w swojej lidze ... interesujące.

0

Odniosę się do Messiego i Suareza.

Messi wydaje mi się z niezrozumiałej dla mnie przyczyny wpadł w to samo co było przed i na początku Enrique ... grał te kilka ostatnich meczy bardzo samolubnie wdawał się w niepotrzebne dryblingi z 3ma obrońcami kiedy miał partnera do odegrania. Nie wiem czy związane to jest z tym że gdzieś tam w głowie chce sam sobie udowodnić że jest w 100% sprawny i zdrowy czy jak ale oglądało się to strasznie ... jak bym widział jakiegoś Neymara. Wtedy pisałem że jest to związane z tym że nie bardzo ma do kogo odegrać ( słaba gra wszystkich) czy teraz tak było ... nie wiem.

A co do Suareza to chciałem już dawno pisać ale jakoś nigdy nie doszedłem do tego :P Czy wy widzicie reakcję Suareza na słabsze zagrania naszych graczy czy to podania do Suareza które z tej czy innej przyczyny do niego nie dochodzą czy to po prostu jakieś złe decyzje przed i w polu karnym... na wszystko reaguję jakimiś dziwnymi machaniami łap i ciągłymi pretensjami... skacze macha krzyczy ... powstrzymuje się jedynie kiedy chodzi o Messiego albo Cou ( koledzy) i to nie zawsze ... coraz częściej ma pretensje nawet do Messiego o to że podał do niego nie tak jak by tego chciał Suarez ...
Dziwne dziwne i tak się dzieje prawie od początku sezonu ...

1

Hmm ciekawostka :)
Po pierwszym meczu z Romą a raczej w trakcie powiedziałem koleżance z którą go oglądałem ( też kibic FCB) że takiego farta w meczu w którym nie gramy nic daaaawno nie widziałem i że to jest znak ... albo w tym roku wygramy LM dla Iniesty ... pewnie ostatni raz w jego życiu, albo sromotnie przegramy drugi mecz bo cały limit farta wyczerpiemy w tym jednym meczu.

Lul

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?