Ajax-Barca 0:2
5 listopada 2014, 19:40
- Przejdź do artykułuPewne zwycięstwo Barçy, Messi wyrównuje rekord Raúla
Po niepewnej grze w pierwszej połowie i całkowitej dominacji w drugiej części gry Barça pokonała AFC Ajax 2:0 w wyjazdowym spotkaniu Ligi Mistrzów. Na uwagę zasługuje wyczyn Leo Messiego, który zaliczając dwa trafienia, wyrównał rekord bramek zdobytych w tych elitarnych rozgrywkach.
Czytaj więcej-
- leser 6 listopada 2014, 11:09 · DyskusjaPolecają
2
szalu nie bylo, a mlodziki z ajaxu momentami tak dominowali, ze musialem sie zdzielic w twarz, bo myslalem, ze to sen. po pierwszej polowie mieli wieksze posiadanie i klarowniejsze sytuacje. brakowalo im doswiadczenia i tego ostatniego zagrania, strzalu lub konkretniejszego podania. slabo to wyglada. ciekawe czy ibra zdazy na mecz na camp nou. to bedzie ciekawe z nim w skladzie.
-
- destro Polecają
3
Miałem nie oglądać meczu bo nie moge patrzec jak marnujemy potencjał Masche na obronie ale nie wytrzymałem jednak hehe.
Jeśli miałbym być szczery to ja osobiście uważam, że nasza gra wczoraj absolutnie nie była powalajaca na tyle aby mozna bylo uginać nogi w kolanach. Powiem wiecej uwazam, ze Ajax zagral naprawdę całkiem dobrze i ten mecz był na remis, ALE my mamy Messiego ktory po raz kolejny wygrywa nam mecz... no badzmy powazni ale Argentyńczyk znowu nas ratuje.
Co do pilkarzy to brawa dla Neymara ktory byl jak dla mnie najlepszy w ataku. Ciągnął nasz zespół najbardziej wedlug mnie. Co prawda Messi strzelił 2 bramki ale jednak gra Brazylijczyka bardziej mi sie podobała. Suarez nic szczegolnego nie pokazal, Rakitic słabiutko. Dał tam pare dobrych pilek ale nasi jej nie wykorzystali. Rozgrywajacy i tak z niego słaby. Sergio B nie mial duzo do roboty jak dla mnie, Xavi cos tam grał ale i tak wszystko za WOLNO, Alves dno. Moze mial takie wytyczne od LE? Bo zas Alba szalał w ataku. Masche, Bartra kompletnie brak zgrania, Stegen nie ma co tu oceniać bo nie mial duzo okazji na pokazanie sie.
Jako ciekawostka to Suarez wychodził wczoraj ostatni a nie Leo hehe:)
-
- Stoiczkow 6 listopada 2014, 10:56 · DyskusjaPolecają
3
Brawa za ten mecz to należą się Ajaxowi nie Barcelonie!! Barca miała furę szczęścia. W szczegóły nie chce mi się wchodzić... mecz każdy widział. Na plus jedynie Messi i Bartra.
Mam nieodparte wrażanie, że sukcesywnie, powoli zsuwamy się w dół. Ratują nas tylko indywidualności.
PS. Mistrz Anglii poza Liga Mistrzów...bezcenne ;)
-
-
Konto usunięteJak mi jeszcze ktoś powie ,że PL jest silniejsza od PD to wyśmieje. Drużyny angielskie są mistrzami własnego podwórka i nic więcej. Coś w styłu hasła "Polska mistrzem Polski" czyt "Anglia mistrzem Anglii" Szkoda wczoraj Mariboru i było by kompletne KO
To ,że jakaś liga jest wyrównana nie znaczy ,że jest silna inaczej to Polska liga była by potęgo bo każdy z każdym może wygrać^^
-
- Korbel 6 listopada 2014, 10:44 · DyskusjaPolecają
6
Krzysztof Stanowski: (2/2)
"A teraz scenariusz numer dwa: w finale mistrzostw świata Gonzalo Higuain przejmuję piłkę źle zagraną przez Kroosa i nie strzela obok bramki, tylko do niej. Powiedzmy sobie szczerze, że większość takich sytuacji ten akurat snajper wykorzystuje. Jako że Niemcy mieli w finale spore problemy z tworzeniem groźnych sytuacji, to jest całkiem możliwe, iż jedna bramka by wystarczyła.
Co by się wówczas stało?
Otóż Lionel Messi byłby murowanym faworytem do Złotej Piłki, ponieważ w zgodnej opinii byłby tym zawodnikiem, który poprowadził Argentynę do mistrzostwa świata.
A jeszcze ten scenariusz można rozbudować: w ostatniej kolejce ligi hiszpańskiej sędzia nie popełnia błędu i uznaje prawidłową bramkę zdobytą przez Messiego na 2:1 w meczu z Atletico, co dawało tytuł Barcelonie…
Do czego zmierzam… Tak się wszyscy przejmują osiągnięciami piłkarzy, że czasami przestają zwracać uwagę na to, jak te osiągnięcia są zależne od otoczenia. Ronaldo i Messi w 2014 roku mogli grać dokładnie tak samo, mogli w każdym meczu wykonać te same ruchy, tak samo kopać i tyle samo biegać, ale efekt mógł być zupełnie inny. W kluczowym momencie Ronaldo obserwował, czy Ramos trafi, a Messi obserwował, czy trafi Higuain. Ronaldo nie byłby w ogóle gorszym piłkarzem, gdyby Ramos nie trafił, a Messi nie byłby lepszym, gdyby trafił Higuain."
-
- Korbel 6 listopada 2014, 10:44 · DyskusjaPolecają
6
Krzysztof Stanowski: (1/2)
"Napiszę dwa alternatywne scenariusze. Oba mogły się wydarzyć, ba – nie potrzeba wielkiej wyobraźni, by wyświetlić sobie w głowie odpowiednie obrazki.
Scenariusz numer jeden: Sergio Ramos nie zdołał się dopchać do piłki w doliczonym czasie gry z Atletico Madryt. Uważam, że mogło się tak zdarzyć – w końcu z większości rzutów różnych gole nie padają, zwłaszcza przeciwko Atletico, które mistrzowsko umie się przed takim zagrożeniem obronić. Ramos mógł nie dojść do piłki, mógł nie uderzyć jej dobrze, strzał mógł zostać zablokowany lub złapany przez bramkarza. Cokolwiek. Wyobraźcie sobie, że ta ostatnia akcja meczu kończy się w inny sposób niż w rzeczywistości. Jaki byłby tego efekt?
Po pierwsze: ludzie zaczynają zrzędzić, gdzie był Ronaldo przez 90 minut, bo rzeczywiście nie grał wtedy dobrze. Później mówią: hej, Ancelotti, weź się zwolnił. Zająłeś wstydliwe trzecie miejsce w Primera Division i przegrałeś finał Ligi Mistrzów ze znacznie biedniejszym lokalnym rywalem. W momencie nominacji do Złotej Piłki Ronaldo byłby zawodnikiem, który:
a) przegrał ligę hiszpańską
b) przegrał Ligę Mistrzów
c) odpadł w łatwiej grupie w finałach MŚ
d) zanotował znakomity start sezonu w Primera Division, co przełożyło się w tym momencie na… trzecie miejsce w tabeli
Mówiąc krótko – dałoby się go zmiażdżyć."
-
- gregorio66 6 listopada 2014, 10:41 · DyskusjaPolecają
1
Wygraliśmy i to by było na tyle!Chyba wszyscy widzieli że szału nadal nie ma i z taką grą to można tylko wyjść z grupy.
-
-
Konto usunięteJakby ktoś chciał powspominać wszystkie 71 bramki w LM genialnego Leo :)
-
- PiotrNazwisko 6 listopada 2014, 10:33 · Dyskusja
0
Oto skrót z meczu z komentarzem PL. Zapraszam też na inne :)
http://www.youtube.com/watch?v=gXutqJ-_f6
-
- pride1899 Polecają
3
Widzę, że spora część ludzi tutaj ocenia występ naszych piłkarzy tylko na podstawie wyniku. Moim zdaniem w meczu z Celtą zagraliśmy o niebo lepiej - tam brakowało tylko trochę szczęścia bo mogliśmy wbić z 10 bramek, natomiast wczoraj? Młodziki z Ajaxu wkręcały naszą obronę jak chciały i z kolei tym razem to im brakowało szczęścia a my? Pierwsza bramka zdobyta w dość śmiesznych okolicznościach, druga jak najbardziej poprawna a oprócz tego było jeszcze sam na sam Suareza i więcej dobrych sytuacji nie pamiętam. Zluzujcie majty bo z taką grą jak wczoraj to w meczu z PSG będzie powtórka z Parc des Princes.
-
- Sambil 6 listopada 2014, 10:26 · DyskusjaPolecają
5
Jak dla mnie Alves i Rakitic zagrali kompletne dno. Masa niecelnych podań lub strat zaraz po próbie podania. Po pierwszej połowie myślałem, że będzie torba. Taka gra na Ajax (młodzi chłopacy) wystarczyła, ale jak przyjdzie zagrać rewanż z PSG to taki Cavani będzie wchodził w obronę jak w masło. Gdzie był Alves przy strzale Milika w słupek? Wynik lepszy lepszy niż gra, mecz z Almerią powinniśmy wygrać, ale nie zmieni to raczej naszej pozycji w tabeli.
-
- tobiasson92 6 listopada 2014, 10:15 · DyskusjaPolecają
1
Ajax momentami dość łatwo się przedostawał pod nasze pole karne. Do tego nasz styl w ataku słabiutki. Aż raził po oczach brak jakiegokolwiek pomysłu na rozegranie akcji.
-
-
Konto usunięteSzkoda że nikt nie zauważył nawet ręki Alby w polu karnym w 29 minucie
-
- messineyisuarez 6 listopada 2014, 10:12 · Dyskusja
0
sszczerze lubie suareza ale we wczorajszym meczu to zagrał bardzo słabo '
-ciągle przegrywał pojedynki z Veltmanem
-w sytuacji sam na sam poprostu zjeba* mógł podać do Neya a ten miałby pustą bramkę.
-nie grał nic, był zbyt wolny
-
- FabregasOnlyInMyHeart 6 listopada 2014, 10:12 · DyskusjaPolecają
3
Rakitic uwazany przez was o wiele lepszego niz Fabregas gra totalne błoto. Ale co ja sie znam nie.

Sortowanie