1

@JohnnySilverhand
Nie był beznadziejny, beznadziejnie to gra Lewy, ale ma nazwisko i jak uda się mu w końcu dograć piłkę (co nie jest łatwe gdy on stoi i czeka) to strzela..

0

Trzeba było brać Puiga zamiast Olmo, 1/6 ceny, a ciasteczka jakie posyłałby z pozycji "10" od czasów Xaviego, Iniesty i Fabregasa nie były widziane w Barcelonie.

0

Nikomu by nie było do śmiechu jakby klub zamiast niego stawiał na kogoś grającego słabiej, tylko dlatego, że ten ktoś ma znane nazwisko.
Także zgadza się, w Betisie nie będzie miał takiej (niesprawiedliwej) rywalizacji o miejsce w składzie, tam będzie grał najlepszy, czyli właśnie Roque.

0

Teraz się z nim dogadać i brać po sezonie za darmo jak mu się kontrakt kończy :)

0

Na operację był czas zaraz po kontuzji, teraz powinien wrócić do gry po operacji.
Mam wrażenie, że Frenkie nie chce być teraz operowany, bo zdaje sobie sprawę z tego, że teraz już szybciej wróci bez operacji niż po niej.
A przydałby się bardzo, w końcu czeka na niego pozycja tego najniżej grającego w środku, czyli idealna dla niego przy naszej grze, ta na której powinien być wystawiany od samego początku swojego pobytu u nas i na którą był sprowadzany (następca Busquetsa).

1

Dać mu pozycję snajpera to zyskamy na jakości gry, ilości sytuacji, wynikach, a ilość goli samej "9" także nie powinna spaść.

0

@Matt_i1992
To jest jednocześnie śmieszne i tragiczne..
Mój kumpel wrócił niedawno po roku nie grania do treningów w klubie, choć miał nie wracać wcale, bo miał mieć operację na kolano (coś z rzepką i łękotką, mieli kawałek mu usuwać) po której zdaniem lekarza miał już tylko w miarę normalnie funkcjonować, ale z pewnością nie nadawać się do uprawiania sportu.
Na operację czekał ponad pół roku, po czym na stole operacyjnym, po dostaniu się do wnętrza kolana okazało się, że.. wszystko się samo pozrastało i operacja nie jest potrzebna. Zszyli go i musiał poczekać kilka miesięcy aż się wygoją rany "pooperacyjne" po czym mógł normalnie wrócić do grania. Myślę, że i tak dobrze, że mu tej, jak się okazało, zdrowej nogi nie zoperowali.

5

Tam powinien odpalić, nie ma mega presji na wyniki, będzie gwiazdą zespołu, warunki jak w Lyonie czy PSV, jego poziom.

0

@czarnatom
Ferran zamiast Lewego powinien grać

0

@Stinger_
Wciąż pozostaje bardzo istotny fakt, Nico Williams nie gra w U-21.
Poza tym pytanie dotyczyło kwestii wieku, a nie konkretnego zawodnika, mi się to rzuciło w oczy akurat w przypadku Nico, ale takich zawodników z pewnością jest więcej.
Także nie roztrząsajmy, jak to zwykle tu bywa, najmniej istotnej kwestii.

0


@JanneAhonen
Dzięki, dziwna sprawa, że mogą grać też tacy co w dniu rozpoczęcia eliminacji są bliżej 22 niż 21 lat.

@Stinger_
Samo "Nico" przylgnęło chyba tylko do jednego zawodnika i jako, że grał u nas to uznałem, ze nie trzeba dodawać nazwiska by było wiadomo o kogo chodzi.
A Nico Williams to Nico Williams i nie gra w U21. No i nie kończy za 4 miesiące 23 lat ;)

0

Czy ktoś wie dlaczego Nico, który za 4 miesiące skończy 23 lata gra w reprezentacji do lat 21?

0

To samo było jak przyszedł Xavi. Zawodnicy mówili, że jest poprawa w jakości i intensywności treningu, były też wtedy wyniki, była euforia.. a jak się skończyło wiemy. Flicka też to niestety czeka, bo myśli, że z podstarzałym kołkiem na szpicy będzie wygrywał z najlepszymi.

0

W porównaniu z Valverde czy Koemanem bardzo dobry trener, szkoda że nie dostał pełnego sezonu z okresem przygotowawczym, tylko ochłapy po kucaczu i grając tą jego (nie)przygotowaną przez 2,5 roku drużyną zebrał cięgi w LM.
Niemniej jednak duży szacun dla niego za postawienie na Puiga, po to świetnym okresie Rikiego za Setiena tak wielu domagało się później od Koemana grania nim i było tak wiele pytań na konferencjach o to czy się na niego uwziął, że nie wpuszcza go na boisko.

0

W większości tych szczątkowych szans pokazał się z dobrej strony, a później i tak musiał długo czekać na kolejne. Tak się nie wprowadza młodego zawodnika, tak zabija się w nim pewność siebie, czyli coś równie ważnego jak umiejętności.
W Betisie udowodni, że postawienie jego kosztem na podstarzałego kołka było błędem Barcy.

1

''Pewnego razu, gdy byłem w Interze, musiałem pojechać do Paryża na imprezę z przyjaciółmi. Musiałem pójść do Leónardo, który był moim trenerem i powiedzieć: Słuchaj Leo, lotnisko w Milanie... w 45 minut strzelę trzy gole. I tak było, a w przerwie zostałem zmieniony''

Nie było takiego meczu :)

0

@Juan007 @Metalowy14
Zgadza się, kłania się u Was czytanie ze zrozumieniem.
Pierwsze zdanie mojego komentarza nie było na poważnie, stąd uśmieszek na jego końcu.
Natomiast to zupełnie normalne tu, że ludzie lubią przyczepić się czegoś mało istotnego i dopisać do tego swoją wielką teorię, zamiast odnieść do clou wypowiedzi, czyli w tym przypadku gierek PRowych Lewego.

@dawidlampa
Jasne, ruch na stronie Wam chciałem podnieść ;)

2

Jeden wysoki wynik i już zapomniał, że 3 pierwsze mecze wygrali po 2-1? :)

Tak czy siak znów PRowa gadka, bo wie, że kibice Barcelony w większości mają właśnie takie podejście.

0

@Naker
Zajebiście słabe porównanie..
Zdecydowanie bardziej adekwatne jest np. to z pajacowaniem Viniciusa, który później za to obrywa rasizmem. Rasizm jest obiektywnie zły, tak jak gwałt, ale tak jak innych czarnoskórych w Realu nie dotyka rasizm, bo nie pajacują, tak gwałt nie dotyka lasek, które nie łażą za znanymi i bogatymi po toaletach, nie wspominając już o innych umizgach w ich stronę.

1

@ZygmuntTrzeciFaza
Zgadza się, chodzi mi jednak o nieco inny kontekst.
Nie wierzę, że laska nie znała Alvesa, nie wiedziała kim jest, albo przynajmniej, że jest dziany. Jeśli nawet rzucił się na nią "bez jej zgody" to stopień w jakim się do tego przyczyniła był bardzo wysoki i pytanie jaki miała w tym cel. Jeśli tym celem byłoby "szmacenie się" to moralnie jest to słabe, ale prawnie nie ma nic w tym złego, natomiast jeśli celem było jakiekolwiek zaszkodzenie Alvesowi to powinna ponieść tego prawne konsekwencje i chciałbym doczekać czasów, gdy w tego typu sprawach kobieta nie będzie uznawana wyłącznie za ofiarę. To zdecydowanie bardziej przyczyniłoby się do zmniejszenia ilości tego typu zdarzeń, niż (nawet bardzo wysoki) wyrok dla faceta.

8

Winny czy nie.. nie wiem, ale nikt mi nie wmówi, że dziewczyna przypadkiem weszła za nim do toalety, a wcześniej pojawiła się w jego loży tylko po to żeby sobie potańczyć.

0

@Alo_Vi
Gdzie napisałem o grze defensywnej ustawionej pod napastnika?
Chodzi o to, że grając na 1-0 szukaliśmy z przodu dograń do Lewego, żeby właśnie on tą jedną bramkę wcisnął, a on i tak tego praktycznie nie robił. Zdecydowanie łatwiej dać swoim golem bezpośrednio 3 pkt drużynie przy 1-0, niż przy 4-0, bo wtedy trzeba strzelić wszystkie 4, bo nawet przy hat tricku jeśli odejmiemy te gole zostanie 1-0, a więc tak czy siak 3pkt.

Jak obecnie gra Lewy? Tragicznie. Wygląda jak obcy element, poza golami więcej daje rywalom niż nam. Na razie męczyliśmy się z 3 średniakami i rozjechaliśmy jednego przeciętniaka. A tu już widzę wnioski wyciągnięte jakbyśmy mieli wygraną ligę i za chwilę mieli grać finał LM..
Co bym miał gdyby zamiast Lewego grał Roque? Właściwie funkcjonującą drużynę, brak konieczności wycofywania Lewego żeby go schować przy graniu pressingiem i przy budowaniu akcji żeby na szpicy był zawodnik robiący ruchem przestrzenie do grania kolegom.

0

@Alo_Vi
Oczywiście, że jest zachwyt nad piękną asystą, bo nie jest łatwo trafić w drewnianego kółka wbitego gdzieś pomiędzy kilka rozłożystych drzew.
No i właśnie to granie na 1-0 promowało napastnika pod którego ustawiona była cała drużyna. A skoro nawet w takim graniu Lewy bramkami dał mniej punktów niż Pedri, którego zadaniem, w przeciwieństwie do Roberta, nie jest strzelanie goli to świadczy o nim bardzo słabo.
Widziałem te mecze i nie tylko jestem pewien, że bez Lewego wygralibyśmy ligę, ale również, że zdobylibyśmy więcej punktów, w dodatku grając piłkę, którą chciałoby się oglądać. Zresztą odkąd Lewy do nas dołączył bez niego wygraliśmy wszystkie mecze, poza jednym który zremisowaliśmy, więc fakty potwierdzają moją opinię.

0

@kanver_
Moje porównanie to jakby porównywać wydajność dwóch pracowników jednej firmy pracujących na tej samej maszynie, wytwarzających ten sam produkt, Twoje to jakby porównywać 2 pracowników różnych firm pracujących na różnych maszynach, a jedynie produkujących takie same produkty. Także kto tu sobie przypasowuje do narracji..
Ale spoko, możesz sobie porównywać kogo chcesz i kiedy chcesz, nic mi do tego, a to czy Twoje porównanie ma sens czy właśnie tylko ma pasować do Twojej narracji to inna kwestia. Mi nie zależy na tym żebyś zgodził się z tym co piszę, skoro wolisz żyć w błędnym przekonaniu, że Lewy to super zawodnik dla Barcelony to Twoja sprawa.

0

@kanver_
Ale ja porównuję Lewego do Pedriego. Ta sama drużyna, te same mecze, jeden strzela goli więcej, a daje nimi bezpośrednio mniej punktów, drugi strzela kilkukrotnie mniej, a punktów daje to więcej. Do tego Lewy jest "tylko" od strzelania goli, a Pedri poza nimi daje o wiele więcej. Lewy bez goli to cień na boisku, Pedri bez goli wciąż tak samo bardzo wartościowy członek drużyny. Takie porównanie ma sens.
Porównywanie Lewego do Kane'a nie ma, bo grają w różnych drużynach, różnych ligach, meczach, etc.

0

@Alo_Vi
No nie grają sami, ja to Wiem, kolega kanver chyba nie bardzo.
Oczywiście, że szukają na siłę, bo Lewy to wymusza, nie ma drugiego piłkarza na świecie, który tak często podnosi rękę chcąc żeby mu zagrać piłkę. On to robi nagminnie, niezależnie od sytuacji ciągle wymusza wrzutki do niego. I tak wrzucamy aż się uda..

A co do przełożenia goli na punkty.. sprawdź pierwszy sezon Lewego i porównaj z Pedrim z tamtego sezonu ;)

0

@kanver_
Jeśli chcesz typowo liczbami to Kane bezpośrednio golami w swoim pierwszym sezonie dał Bayernowi więcej punktów niż Lewy w swoim pierwszym sezonie. Czekamy na drugi Kane żeby móc porównać.
Niemniej jednak bardziej adekwatne jest porównanie do Pedriego z pierwszego sezonu Lewego u nas, bo gra w tym samym zespole, także warunki miał te same, te same mecze, te same wyniki drużyny, a nie np. 4-0 Bayernu z 3 golami Kane, czyli bez jego goli i tak 1-0.

W piłkę gra 11 zawodników, jeden ligi nie wygra. Wyraźnie to widać po tych statystykach z pierwszego zdania tego komentarza. Kane w pierwszym swoim sezonie dał bezpośrednio golami sporo więcej punktów Bayernowi, niż Lewy Barcelonie, a jego drużyna zajęła 3 miejsce, Barca zaś wygrała wtedy ligę. Ba, skoro Lewy dał w drugim sezonie więcej punktów to dlaczego drużyna miała ich mniej? No właśnie, także tyle są warte Twoje sugestie, że po przyjściu Kane Bayern nie wygrał ligi przez niego. W Bayernie Kane nie był problemem, a wręcz swoją świetną grą wielokrotnie ratował drużynę, w której pozostali słabo funkcjonowali. U nas problemem jest Lewy, bo gdy nie ma go na boisku nasza gra wygląda lepiej, a same jego gole nie rekompensują tego czego Lewy nie daje w grze.

2

Dobrze, że tylko jeden czarny gra w Realu, a Rudiger, Rodrygo, Camavinga, Mendy, Militao czy Alaba są biali, bo ten rasizm tam byłby nie do wytrzymania..

0

@kanver_
Tego nie da się bezpośrednio wyliczyć, ale nie mam wątpliwości, że oni bez Kane skończyliby niżej, my bez Lewego tak samo albo wyżej.

0

@Kyonego
Nie interesuje mnie zdanie o mnie ludzi, których nie znam, zwłaszcza jak w tym przypadku zdanie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.

Z ciekawości, skoro krytykowanie Lewego oznacza, że jest się zawistnym polaczkiem, to dlaczego tacy nie krytykują jednocześnie np. Zielińskiego czy Szymańskiego?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?