Comentateiro
Dołączył/a: lipiec 2023
Poznań
53 obserwujących
71 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Stan futbolu w Hiszpanii na dziś:
Barca przegrywy
Real wygrywy
0
@Encore Uważam Real za faworyta, ale Tuchel umie grać w LM, pod konkretnego rywala, więc swoje argumenty Bayern ma.
Na pewno w przypadku City nie widziałbym większych szans. Przeciw realowi widzę całkiem spore szanse.
1
@pluszek Czytasz 3 książki tygodniowo? jesteś utrzymankiem, że masz tyle czasu na czytanie? Rentierem? Emerytem?
Pozazdrościć, też chciałbym mieć tyle czasu na książki.
2
@pluszek Sądzę, że jakbyśmy porównali kto ile książek przeczytał, to nie miałbym z kim rozmawiać. Wyciągasz 1 książkę na miesiąc?
1
@fart Ciesz się, że Boston nie gra z Realem
0
@pt9 Nie inaczej
1
Bayaaaaaaaaaaaaaaaaa! Mamy to.
Czyli moje ulubione przegrywy to Barca i Lech. Bayern się wyłamał.
0
@FcPortoFan1999 Dzięki serdeczne. To rzadkość by LR kogoś stać na gest pogratulowania zwycięstwa Bayernowi.
Na szczęście nie poszli w ślady Barcy
0
@pt9 Jawohl! .
0
Komentarz usunięty
0
@kacper_fcb Nie ma sprawy
1
@kacper_fcb ? Może zbadasz swoją własną głowę?
5
@Rl9k1nG Treścią bije 95% użytkowników. Ma wiedzę i co ważne pięknie wyjaśnia prawicowo-konserwatywne kohorty odkłamując ich wpisy
2
@draxidox Lubisz te dzieci co wyprowadzają piłkarzy na murawę?
Takie fajne mordki mają, co?
0
@jaras121 Jeśli zmienią trenera to tak. W przeciwnym razi mecz z atrapą trenera mnie nie intersuje
0
@kigani Ma czystą kartę u mnie i kibiców
0
Nie obejrzę żadnego meczu Barcy dopóki trenerem jest Xavi. Za dużo tego partaczenia
0
@MesQueUnClub96 Oba zespoły mogą napsuć krwi Bostonowi, mają spory potencjał, a Miami ten gen play-off.
0
@esem91 Bezwzględnie, nawet przed. Już dziś wieczorem pierwszy trening z Marquezem. Xavi i tak w meczach już rzadko bywa przy linii.
0
Sprzedać Barcę, rozgonić i zacząć z nowym teamem zwycięzców od ligi regionalnej.
Trzeba wypalić gen przegrywów. Każdy zawodnik, który zna smak kompromitacji musi wylecieć z klubu od Stegena po Lewego. Sprzedać a kasę zainwestować w nową, lepszą przyszłość.
3
@MichuZ44 Pornografię to wczoraj zrobiła Barca - bezwstydnie się obnażyła na oczach milionów
1
Jestem spokojny, że gdyby na miejscu Barcy był Real, to po czerwonej kartce zamurowaliby się i spokojnie wyprowadzili 1 lub 2 bramkowe kontry.
Real by to wziął bo Real ma mental.
Gracze Barcy to, jak się okazało, ciapciaki.
1
@HighestInTheRoom Dzięki. Wielkie dzięki. Jeszcze musiałeś mi to przypomnieć?
3
Kibicuję Barcy - największym europejskim przegrywom. I będę dalej kibicować Barcy - największym europejskim przegrywom.
Tymczasem dziś albo Bayern poprawi mi humor albo okaże się, że kibicuję dwóm klubom przegrywom.
4
Chłopie, do czerwonej kartki byłeś gorszy taktycznie od trenera, który notorycznie zawala europejskie konfrontacje.
Enrique jest potężnym mitomanem, nie wiem na jakiej podstawie może twierdzić, że zespół przez 60 ostatnich minut zacznie grać inaczej niż przez poprzednie 120.
Enrique do bólu przypominał trenera z 2 i 3 sezonu w Barcy, gra w poprzek, brak szybkości rozgrywanych akcji i bazowanie na rozwiązaniach indywidualnych zawodników.
2
@Pawel13sz Prawdę mówiąc dziś mnie mało obchodzi co Laporta robi w tym swoim cyrku z małpami.
0
@mekston Nie zgadzam się. Barca miała mecz pod kontrolą, a to, że zdarzyła się sytuacja Mbappe, nie oznacza, ze generalnie PSG nie stanowiło większego zagrożenia.
2 gole przewagi i rywal mający problemy z zagorżeniem bramce Barcy, to mecz pod kontrolą. Przecież na sytuację Mbappe można przytoczyć sytuację Lewego. Barca zawsze była o krok do przodu.
0
@Gall Nie rozumiem Twojego komentarza, PSG było jałowe i bezzębne.
Komentator słusznie stwierdził, ze Enrique nie ma żadnej koncepcji.
O obrazie gry nie świadczy jak gra pomoc, ale to czy rywal ma argumenty a PSG było bezzębne.
24
Po strzeleniu przez Barcę gola na 1-0, siedzę przed ekranem laptopa i sobie myślę:
jest kontrola, 2 gole zapasu, bezradne PSG pod wodzą słabego Lucho, nie ma krzty zagrożenia.
Przy każdym innym zespole z czołówki nie miałbym specjalnie obaw, ale wczoraj pomyślałem wtedy, że Barca ma długą historię kompromitacji a dodatkowo prowadzi ją Xavi i z tych powodów pomyślałem, że dopóki nie zabrzmi końcowy gwizdek czekam z uwagą.
Wtedy też pomyślałem, że awans Barcy może odebrać tylko katastrofa, bo piłkarsko PSG nie ma czym awansować. Podobało mi się to co widziałem, ale jak pewnie każdy z nas kto pamięta Anfield, nosiłem w sobie obawę. Jednak nie potrafiłem sobie wyobrazić co mogłoby się wydarzyć.
Czerwonej kartki absolutnie się nie spodziewałem - nokaut był konkretny.
Grając 10 na 11 można wybronić korzystny wynik, jednak wczoraj po błędzie Araujo moja pierwsza myśl to "to po awansie". Nie wierzyłem ani trochę w awans przy 1:0.
A powodem było to, ze w głowie pojawiła mi się zajawka, ze właśnie zaczął się realizować czarny scenariusz a Barca znowu nie uniknie przeznaczenia.
Zatem gola na 1:1 po błędzie Cancelo przyjąłem jako oczywistość, a kolejny prezent Cancelo zupełnie mnie nie zdziwił.
I nie wińcie mnie za brak wiary po czerwieni Araujo. Miałem takie myśli jakie miałem, bo Barca mnie nauczyła, że jest niezawodna w jednym - w zawodzeniu swoich kibiców.
14
Obejrzałem sytuację z Araujo i jego podaniem kilkanaście razy. On nie miał żadnej sensownej opcji podania. Generalnie wszyscy partnerzy byli pochowani za plecami Paryżan, a to podanie, które wybrał wymagało klinicznej precyzji.
Araujo był ustawiony bardzo wysoko, a w zaistniałej sytuacji trzeba było zagrać bezpiecznie do Stegena.
Biorąc pod uwagę prowadzenie 4:2 w dwumeczu, to zagranie nabiera dodatkowych cech skrajnej bezmyślności. Nie było żadnej potrzeby by zachować się tak nieodpowiedzialnie.
Gdy mleko się rozlało i poszła kontra można było odpuścić wejście i liczyć na Stegena. Gol na 1:1 i gra 11 na 11 to dalej byłyby atuty po stronie Barcy.