1

@sokot Właśnie słabostka polega na tym, że masz czas zmienić decyzję, ale ponieważ jesteś za słaby, tego nie robisz. Co więcej, ponieważ to słabostka, mataczysz, wypierasz, oszukujesz sam siebie. Czyli nie widzisz problemu. Skoro ktoś oszukuje sam siebie, to znaczy, że ta słabostka, czyli uzależnienie, jest poza jego kontrolą. Na tym to polega. Nie wiesz kiedy, nie wiesz jak, zostajesz pijakiem, narkomanem, palaczem. Silna, rozsądna osoba powie stop, słaba - nie, i najczęściej nie zauważy, że powstał problem.

Skoro rzuciłeś palenie, to gratuluję, ale dalej brakuje ci wyobraźni: wiele osób takiej decyzji nie podejmie, bo są za słabi. Ich słabostka zawsze wygra.

I wiele osób nie wie kiedy się uzależnia, To proces, którego niektórzy nie skontrolują i uzależnienie ich pochłonie. 2 osoby mogą zacząć pić w tym samym czasie - jeden zostanie alkoholikiem z różnych przyczyn, drugi nie.

1

@mate92 Ja naprawdę nie rozumiem Twoich pytań. Ratują oboje. Co ma wspólnego wypadek ze szczepieniem?

0

@sokot Tak, właśnie tak to działa. Zanim się skapniesz, jesteś uzależniony i masz problem. Poza tym alkoholik nie musi wcale pić wódy. Można być uzależnionym od piwa. Bardzo często będąc uzależnionym, osoba jeszcze wypiera się, że nie jest.

Tak samo, jak Ty wypierasz się, że kompletnie nic nie wiesz o uzależnieniach. Dla ciebie to żłopanie wódy w wyniku świadomego wyboru - czyli kwintesencja braku pojęcia o temacie.

Nie mogę spełnić Twojej prośby z ostatniego zdania, bo nie wiem co radzi Najman. Ale przynajmniej wiem jakich masz idoli i to w sumie widać we wpisach.

0

@mate92 No jak to kto? Smok Wawelski. Przecież we wpisie głównym to jest wyraźnie zasugerowane.

0

@sokot O proszę, dotarło co za bzdurę napisałeś? Czy uzbrojony beton jeszcze nie puścił?

Wyjaśnij mi: jak można wybrać uzależnienie?

Jest to jedna z największych głupot jakie słyszałem od dłuższego czasu, ale liczę na inwencję twórczą. To się wybiera jak sałatkę w restauracji, wstrzykuje się w krwioobieg? Śmiało

1

@mate92 A skąd wiesz, że gówno mi to dało? Ręce można załamać nad takimi jak Ty.

1

@sokot Nie masz, ale nie rozumiesz natury uzależnień.

Uwaga: mądrość sokota - uzależnienie jest wynikiem wyboru. Przecież większej bzdury nie do uzasadnienia nie da się napisać.

- Dzień dobry, mam 16 lat i poproszę piwo.
- Czyli wybierasz uzależnienie?
- Nie, chcę spróbować piwa.
- Ale ja sokot ci mówię, ze jak to kupisz to zdecydowałeś o uzależnieniu

Takie bzdury miałeś na myśli?

0

@budel17 Przecież jeśli są przeciwwskazania, to nikt nie zmusza do szczepień.

0

@sokot Ty jesteś cięższym przypadkiem niż myślałem.

0

@sokot Wiem co masz na myśli, ale przemyśl ile osób uzależnia się zaczynając dla towarzystwa. Tu biba z kolegami w liceum, tam imprezka, tu papierosek, tam szklaneczka i nie wiesz kiedy lądujesz uzależniony.

Chyba nie będziesz argumentował, że to są rzeczy, które łatwo wszystkim kontrolować? Bo tak nie jest.

Podobnie np. ze słodyczami, są ludzie, którzy są totalnie w szponach nałogu i nie są w stanie sobie odmówić pomimo swojej otyłości czy problemów zdrowotnych

0

@AbelKabel Odpowiedź znajdziesz w tym wątku. Okazuje się, że myślenie prospołeczne zasługuje na takie nazewnictwo jak: typ, trol, leser, zamordysta itp.
Raczej to nie przejdzie, nasza słowiańska wolność szlachecka jest więcej warta niż życie i dobro ogółu

0

@AbelKabel Wiem, że nowe mutacje swobodnie omijają wszelkie zabezpieczenia wynikające ze szczepień czy poprzednich zachorowań. Dlatego nieco mnie martwi, czy ta zabawa nie zacznie się od nowa.

0

@michal26 Jednak świadomej decyzji nie da się wpisać w kategorię słabostek.

W Polsce szczepienia nie działały tak jak by mogły ze względu na niską powszechność. Po prostu prawie pół społeczeństwa powiedziało "nie"

Chodzi o minimalizowanie skutków, skoro przebieg choroby jest łagodniejszy po szczepieniu i notuje się mniej zgonów, to gra jest warta świeczki. Szkoda, że ww Polsce mało rzeczy konstruktywnych się przebija, a dominuje albo pieniactwo, albo jakaś dziwaczna podejrzliwość i pogarda dla lepiej wykształconych w danej dziedzinie.

Napiszę to co innym kolegom. Płacisz, ale nie dostajesz gwarancji z NFZ na leczenie wszystkich chorób. Tak to nie działa.

1

@mate92 Co Ty wypisujesz? Przecież skoro byłbyś nie wypłacalny, a nie zaszczepiłbyś się, to masz dwa wyjścia
a) nie rozchorować się poważnie
b) a skoro obowiązywałby nakaz pokrycia kosztów leczenia dla niezaszczepionych, płaciłbyś za własną bezsensowną decyzję.

A ponieważ nie uczestniczyłbyś w prewencji, to płać i płacz. Nawet nie byłoby mi Cię szkoda. Twoja decyzja, Twoje konsekwencje

0

@mate92 Wtedy egzekucja komornicza miałaby miejsce jeśli to byłoby konieczne.

Oczywiście gdyby tak heroiczna czynność jak zaszczepienie się aż tak bardzo Cię przerosła.

0

@JohnA To jest fundusz oparty na solidarności a nie o dziedziczenie. Albo w to wchodzisz albo nie.
Oczywiście, można by z niego zrezygnować, ale wtedy nasze ulice zapełniłyby się nędzarzami.

1

@sokot Ale ja się z nikim nie kłócę. To niektóre osoby odpisujące są, tak jak Ty, agresywne.

Nieprawda, ubezpieczenie nie obejmuje wszystkich chorób, a NFZ może decydować na to co leczy, a co nie.

To co napisałem, to luźna propozycja, taki bat na cwaniaków i ludzi antyspołecznych. To jeszcze nie obowiązuje. Powtarzam, jeszcze nie wprowadziłem jednoosobowo tej ustawy


0

@sokot Nie bierz w żyłę, ale nie pchaj się po pomoc. Tak trudno być konsekwentnym. Na forum będziesz udawał odważnego, a potem jak mysz polecisz z podkulonym ogonem po pomoc.

Albo uznajesz chorobę i walkę z nią, albo nie.

0

@JohnA Tak to nie działa. Skąd przed twoją śmiercią NFZ ma przewidzieć, że nie skorzystasz z ich usług?

0

Komentarz usunięty

0

@Kgorecki2500 To jak wyjaśnisz to, że na część chorób finansowania od państwa nie otrzyma. To NFZ wybiera pulę - tak to jest. Dlaczego więc NFZ nie mógłby zdecydować tutaj?

Przedstawiasz sprawę zero-jedynkowo, a tak wcale nie jest, jak widzisz. Rozchorujesz się na niewłaściwą chorobę i po Tobie, chyba, że pomoże społeczeństwo

1

@Barca1992 O kurczę, znowu muszę się zgodzić. I tego z kolei nam wszystkim życzę, bo na myśl o założeniu maseczki robi mi się słabo.

0

@michal26 Nie, no wszystko w jest w jakimś celu. Ja tutaj postuluję maksymalizację wydajności systemu i jego komórki jaką jest NFZ.
Alkohol - to słabość człowieka, papierosy też. Ludzie mają mieć prawo do słabostek.

Jednak brak szczepień to premedytacja. A skoro tak, nie ma przebacz.
Zobacz na ten odzew, okazuje się, że nasi laramblowicze są strasznie roszczeniowi - żadnych samoograniczeń. Im się po prostu należy.

0

@Kgorecki2500 A dlaczego? Rząd nie ma prawa, w sytuacjach wyjątkowych wprowadzać nadzwyczajnych środków? Tzn. jeśli ludzie olewają szczepienia, to nie dostają na to leczenia.

Innymi słowy, wybór należy do nich samych. Nikt nie zmusza, ale konsekwencje działań antyspołecznych biorą na siebie.

Bycie obywatelem to nie tylko prawa ale i obowiązki

3

@Barca1992 I tego Ci serdecznie życzę

0

@MesQueUnClub96 Nie zarejestrowany, czy nieubezpieczony chyba nie ma co?
Poza tym czy jest powiedziane, że konkretnych sytuacji nie można regulować ustawowo?

1

@tomek8756 No właśnie tak niektórzy twierdzą. Ale jeśli nie jesteś ubezpieczony leczenie tez ci nie przysługuje. A jesteś obywatelem kraju, tyle, że niezarejestrowanym.

Więc to znaczy, że można stawiać warunki by być leczonym.
Poza tym masz część chorób, których NFZ nie refunduje.

Nie widzę podstaw by leczenia na covid nie uzależniać od warunków.
Dodatkowo jest oburzającym, że ktoś nieszczepiony może zabrać miejsce choremu na inne schorzenia.

0

@Peszko07 Przepraszam jeśli się zmęczyłeś. Wierz mi, że nasz kolega wie o co mi chodzi. Ale już przyzwyczaił się, że on pisze te swoje wizje, a ja zawsze tak samo je podważam.

4

Covid być może czai się za rogiem, a skoro tak, to już na poważnie trzeba byłoby zacząć rozliczać finansowo wszystkich, którzy aktywnie walczą z rozprzestrzenianiem się wirusa.

Nie szczepiony, czyli nieubezpieczony przeciwko wirusowi. Jest dużo czasu żeby przyjąć odpowiednie ustawy i wszystkie cwaniaki zostałyby postawione przed faktem dokonanym - nie uznajesz covida, Twój wybór. Jak się rozchorujesz i wylądujesz w szpitalu, bierz kredyt i spłacaj rok, 2,5 czy 10 lat.

Wtedy zapraszam na forum, możecie mnie wywoływać i chętnie Wam odpowiem, że spłacacie kredyt, który nie istnieje, za leczenie choroby, która nie istnieje.

Jeśli sami siebie nie oszukujecie, to nie przestraszy Was wizja spłacania kredytu, za leczenie się z nieistniejącego wymysłu.

Rozumiem, że jesteśmy za ustawą, leczenie za szczepienie. Jeśli ktoś się nie zgadza, to znaczy, że mocny jest w gębie?

0

@Barca1992 Skoro nie możesz się doczekać, to skracam te męki. Ty szurze jeden!

A tak poważnie, mniej razi to co piszesz, tylko to jak fatalnie to uzasadniasz.

Uwaga nadciągają ONI i będą na Ciebie dybać, bo jak to ONI, chcą nas wszystkich wykończyć. A to, że w szpitalach brakowało miejsc? Po co być racjonalnym jak można siać spiski, nieprawdaż?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?