Comentateiro
Dołączył/a: lipiec 2023
Poznań
53 obserwujących
71 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Barca1992 Skoro nie możesz się doczekać, to skracam te męki. Ty szurze jeden!
A tak poważnie, mniej razi to co piszesz, tylko to jak fatalnie to uzasadniasz.
Uwaga nadciągają ONI i będą na Ciebie dybać, bo jak to ONI, chcą nas wszystkich wykończyć. A to, że w szpitalach brakowało miejsc? Po co być racjonalnym jak można siać spiski, nieprawdaż?
0
@pasquda Chyba musiałbym upaść na głowę żeby oglądać taką kreaturę
1
@maroon Jedno - w świecie naukowym nie ma wątpliwości w temacie gwałtownych zmian klimatu. Drugie - naukowcy są praktycznie zgodni, że do zmian doprowadził/dalej doprowadza człowiek. Trzecie - naukowcy różnych dziedzin komunikują się ze sobą i to podejście nazywa się interdyscyplinarnością (to szokujące jakie masz braki w podstawowej wiedzy w 21 wieku).
Twoje podważanie powyższego jest nie tylko obnażające dla Ciebie, ale wręcz wsteczne. To mi już tych bajek nie pisz, pójdź do tych naukowców i im powiedz, że się mylą. Może nie będą mieli ubawu po pachy, biorąc pod uwagę powagę tematu.
A teraz do drugiej części Twojej wypowiedzi. Tu w mojej ocenie masz pełną rację, sama Europa rewolucji w tym temacie nie przeprowadzi. Zatem pytania jakie stawiasz odczytuję jako zasadne. To jak ze szczepieniami - jeśli szczepi się pół społeczeństwa, to zabawa nie ma sensu. A w sprawach ochrony środowiska i naszej planety, nie ma mowy o połowie. Europa, a konkretnie Unia jest raczej osamotniona. Ile to procent? 10? Zatem widoki są mierne.
1
@maroon Tak to zabrzmiało jakby naukowcy kupowali herbatę i ja pili, po czym w laboratoriach oglądali sobie wzorki z liści na dnie szklanki i ogłaszali wnioski światu
Zmiennych jest dużo, ale naukowcy je znają i potrafią skojarzyć wydarzenia, które towarzyszyły załamaniom ekosystemów w przeszłości. Pewne dane są nie do obalenia, a jeśli komuś się chce pofatygować i zapoznać się z tematem, to zastanowi się kilka razy zanim napisze coś o fusach.
0
@Herato W klubie, który dorówna jego wielkości.
1
@maroon Długoterminowe powody to przetrwanie człowieka przy kurczących się zasobach, w znośnych warunkach i uniknięcie zamiany ziemi w piekarnik.
Zbyt rozbudowana klasa średnia na świecie i rozbuchany konsumpcjonizm musi zacząć odbijać się czkawką.
4
@Transu96 Pomyślała: ja już tego nie odzobaczę
1
@AbelKabel Takie zdanie znalazłem w raporcie: "This report is
concerned with understanding the global distribution of emissions associated
with the consumption of individual households at different income levels"
Kluczem zdaje się być zwrot indywidualne gospodarstwa domowe. A gospodarstwa domowe to raczej nie biznesy.
Być może należałoby zagłębić się w ślad węglowy gospodarstw domowych porównanych z firmami.
W sumie temat można badać w różnych płaszczyznach
0
Narodowy Fundusz Zdrowia opublikował raport, z którego wynika, że koszt refundowanych leków i świadczeń medycznych polskich pacjentów w 2021 roku sięgnął 83 mld zł
Średni koszt leczenia jednego pacjenta w ubiegłym roku wyniósł 2,6 tys. zł.
Z analiz wynika, że środki przeznaczone na świadczenia dla 100 "najdroższych" pacjentów wystarczyłyby na leczenie ponad 57 tys. lżej chorujących
1
@don'T.R.I.P.e No właśnie to jest kwintesencja tego masowego trucia. Nawet jeśli nie należymy do tych 10%, to jesteśmy w kolejnym przedziale, który np. przyczynia się np. do powstawania wysp plastiku na oceanach.
My tu sobie siup parę łyków krystalicznej wody, a w innym zakątku świata fauna się tym dusi, np. pozbawiając lokalsów środków do przeżycia. Takich przykładów zależności jest wiele, ale my nawet nie zdajemy sobie sprawy, że za tym stoimy.
1
@Wojcio Jeśli nie umiesz kulturalnie rozmawiać to nie siadaj do stołu. Zostań pod nim. Prymitywne wywrzaskiwanie bzdur niczego nie wnosi do dyskusji.
Mieszkasz w oborze?
4
Herzlyś wilkomen!
24
Na 100% walnę sobie 40%.
1
@Medium Z jednej strony tak, ale w systemach Pepa napastnicy nie mają łatwo. Na pewno Jesus nie był opcją numer 1 w ataku. W Arsenalu już będzie absolutnym suwerenem. Liczę, że liczby Jesusa się poprawią
9
Dzień dobry pani Redaktor. A co z tymi 2 procentami?
3
Ciekawa statystyka dotycząca Gabriela Jesusa z Arsenalu - zalicza gola lub asystę co 107 minut. A jak to wygląda w ostatnich 30 latach w Anglii?
Thierry Henry – 85.6
Sergio Aguero – 86.0
Mohamed Salah – 92.4
Robin van Persie – 102.1
Luis Suarez – 104.1
Harry Kane – 104.1
GABRIEL JESUS – 107.0
Chyba całkiem nieźle wygląda Jesus, skoro znajduje się w takim zacnym gronie?
2
@draxidox No wiesz, to wszystko mieści się w kategorii "Do odstrzału" jeśli zmiany klimatyczne będą się pogłębiać w sposób zagrażający egzystencji ludzi.
Generalnie ci najbogatsi najbardziej rażą po oczach, ale de facto, większość ludzi na sprawy ekologiczne kładzie lachę.
Pewnie do czasu, ale pożyjemy, zobaczymy. Na razie ta nasza ziemska łajba jakoś się buja
1
@KichuBlaugrana https://www.sei.org/wp-content/uploads/2020/09/research-report-carbon-inequality-era.pdf
0
@AbelKabel A ja nie wiem czy ta metodologia obejmuje firmy
2
@don'T.R.I.P.e Mój post wyjściowy zawiera wystarczająco danych (np. zarobki tych 10%), że można zrozumieć go inaczej niż to zasugerowałeś. Mam wrażenie, że trochę na siłę usiłujesz mi coś niecoś wmówić.
Zatem jeśli sugerujesz, że ja za chwilę będę narzekał na Bezosa, to raczej nie jest moja intencja, a Twoja projekcja.
Przykład z Jordanem jest pewnym symbolem, bo od zmiany rażących zwyczajów tych najbardziej zamożnych, może zależeć skłonność mniej zamożnych do zmian.
Zobaczymy jak będzie. No i rzeczywiście, często społeczeństwa tzw. Zachodu nie zdają sobie sprawy z tego jak bardzo są uprzywilejowane.
2
@Borneo Od paru lat Gates się przebudził, ale całe życie mnożył majątek. Oczywiście wśród bogaczy znajdziesz idealistów, ale nie powiedziałbym, że są tacy i tacy (to dałoby fałszywy obraz). A dlaczego? Bo trzeba spojrzeć na proporcje - bogaci chcą głównie zarabiać a nie zbawiać świat.
2
@kamilkrycha Może tak, a może i nie. Na pewno gospodarka musi się toczyć, a prowadzenie gospodarki kosztuje, również ekologicznie. Ale na mojego nosa, te statystyki mogą odzwierciedlać te różnice. Bogactwo to konsumpcjonizm, a konsumpcjonizm wiąże się z zaśmiecaniem świata na różne sposoby
0
@Abominacja Dobre pytanie. Nie wchodziłem aż tak głęboko w metodologię badania. Siłą rzeczy, gdy dostaje badanie zdaję się na uczciwość i rozsądne kryteria badających.
1
@don'T.R.I.P.e Jak rozumiem chodzi o tzw. ślad węglowy.
Artykuł: https://www.bbc.com/future/article/20211025-climate-how-to-make-the-rich-pay-for-their-carbon-emissions
Raport i badanie:https://www.sei.org/wp-content/uploads/2020/09/research-report-carbon-inequality-era.pdf
1
@Keson Pięknie (tzn. strasznie), obrazowo to ująłeś
5
@pt9 Raczej ludzie byli nieświadomi nadciągających problemów, pomimo różnych sygnałów płynących ze świata naukowego. Przecież nawet teraz kiedy temperatury biją historyczne rekordy w różnych częściach świata, wielu ludzi woli wypierać fakty.
Ja czytam czasami różne opracowania naukowe, i sygnałów o niebezpiecznych dla człowieka zmianach jest mnóstwo. Można je znaleźć w powietrzu, w oceanach, morzach, nawet naszych organizmach.
Czy 40 lat temu istniał temat mikroplastiku w naszych organizmach? Nie, my to spowodowaliśmy min. kupując napoje w butelkach. 3 minuty picia, 400 lat rozkładania się butelki w przyrodzie.
8
@usztafik Sama ekopropaganda pewnie ma sens, ponieważ coś musi się zmienić.
Raporty klimatyczne pisane przez naukowców są jednoznaczne.
Tyle, że jeśli zmiany będą dotyczyć nie tych, którzy powodują największe szkody, to jaki to ma sens? Ja sobie odmówię mięsa, a Gates czy inny taki będzie wpierdzielał cielęcinkę na wypadzie wakacyjnym w drugiej części świata.
Nie dziwota, że ludzie to widzą i rodzi się bunt. To rodzi sprzeczności jak z maseczkami w covidzie: ty noś, a premier nie musi. Więc potem mamy sprzeczne sygnały
3
@Kgorecki2500 Najlepsze jest to, że te 10% to już nie są ludzie zarabiający kosmiczne pieniądze. Duże, ale nie niewyobrażalne.
Wydaje się, że pewne rzeczy są nieuniknione, bo skoro poruszamy się samochodami, a biedni w innych krajach nie, to siłą rzeczy musimy emitować więcej zanieczyszczeń. A tym bardziej bogaci, którzy korzystają z większej liczby gadżetów
76
A propos zanieczyszczeń, 1% najbogatszych ludzi na świecie odpowiada za 15% szkodliwych emisji (by należeć do top 1% należy zarabiać $737,697 rocznie)
Z kolei 10% najbogatszych ludzi odpowiada za 50% zanieczyszczeń (by należeć do top 10% należy zarabiać $122,595 rocznie)
Najbiedniejsze 50% (czyli jakby nie patrzeć pół świata) odpowiada za zaledwie 7% emisji.
Nie wiem czy moje pytanie nie będzie populistyczne, ale czy to oznacza, że w założeniu cały świat będzie zaciskał ekologicznego pasa, ponieważ 10% ludzi dobrze się bawi?
I czy to zaciskanie pasa sprawi, że np. Michael Jordan zrezygnuje z latania na ryby prywatnym odrzutowcem.
Mnożą się pytania ...
0
@against_modern_football Może to i zbieżność słabnących drużyn i przyjścia w czasie CR7. generalnie, może i masz rację, że sporo tu pitolenia. Jednak z jednym kategorycznie się nie zgodzę, bo widziałem wiele meczów United. Przed Ronaldo Bruno wręcz krzyczał swoją grą" to ja tu rządzę i rozdaję karty", United to był jego zespół. Ten Bruno zniknął po przyjściu CR7 i jego rola została zredukowana. Gra z CR7 o dziwo mu nie służy, co widać w reprezentacji Portugalii.
Przypomnę, że z tym samym Pogbą, MU był 2 i 3 przed CR7. Maguire słabo broni, ale United załamało się w grze ofensywnej.
Generalnie uznaję Twoje ujęcie. Fajnie byłoby gdyby CR7 został i w poukładanym United na nowo pokazał, że szukanie w nim problemu nie ma sensu. Ale czy jestem przekonany na 100%, że Ronaldo to teraz aż taka wartość? No, hmm, chyba nie do końca.