13

Ja zamiast auta kupiłem Nimbusa 2031, polecam, w ogóle nie musicie stać w korkach, nie ma problemu z parkowaniem itd.

0

Ja to bym na miejscu Atletico po tym meczu po prostu pozwał tego sędziego o naruszenie dóbr osobistych (czy co tam w hiszpańskim systemie prawnym jest). Może i nic finalnie to nie da, ale chociaż na czas trwania postępowania we wszystkich instancjach (pewnie 3-4 lata, albo i więcej) nie będzie sędziował im meczów.

8

Ja jestem pełen podziwu dla cierpliwości piłkarzy Atletico, i w ogóle całej La Liga, że nikt jeszcze tak po prostu nie wyjebał temu Winicjuszowi prosto w ryj.

4

Valencia 1 strzał celny, 1 gol...Bilbao 3 strzały celny, 3 gole...mecz bramkarzy to nie był xD

0

@VamosRakieta jakby im wpadło na to 1:0, zamiast na poprzeczkę, to różnie mogło być, gdyby zrobili potem obronę Częstochowy. Nie można wpadać ze skrajności w skrajność. Nie był to ani fart, ani pewne zwycięstwo.

0

dzisiaj zabrakło zaklęcia komentatora, tj. "za moment Sabalenko to prze...".


0

@AllBundy Teraz latem dostanie nowy, większy kontrakt...jeżeli wtedy nie wyląduje na L4, to będzie można zmieniać o nim opinie. Od ponad roku de facto bez przerwy gra o nowy kontrakt/większe pieniądze, więc ma większą motywację, niż przez wcześniejsze 4 lata...ale jak po podpisaniu nowego kontraktu będzie dalej dobrze grał, to ludzie zmienią opinię.

0

@Gaz jasne, ale za pieniądze jakie obecnie zarabia, a nie za takie, jakie brał w u nas...

1

@Pawel13sz niezależnie kto dzisiaj awansuje, chcemy tą drużynę w 1/2, bo tam jest dwumecz, gdzie moim zdaniem mamy większą pewność na awans w dwumeczu z Atletico/Realem, niż w 1 spotkaniu.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@lucca87 serio? jeden weekend, z konkursami z mega loteryjnymi warunkami, po zmianie strefy czasowej i już obwieszczasz spadek formy Kubackiego? gdzie w 2/3 konkursów był dodatkowo w TOP4?

0

@Kgorecki2500 Naprawdę nie widzisz problemu?
Liczby bramek w sezonie Barcelony i Realu od sezonu 08/09:
Barcelona: 105, 98, 95, 114, 115, 100, 110, 112, 116, 99, 90, 86, 85, 68.
Real: 83, 102, 102, 121, 103, 104, 118, 110, 106, 94, 63, 70, 67, 80.

Barcelona od sezonu 11/12 do sezonu 16/17 zawsze przynajmniej 100 bramek w lidze, kolejny mega blisko, ale jak widać z sezonu na sezon coraz mniej.
Real od sezonu 09/10 do 16/17 zawsze przynajmniej 100 bramek, potem też mały spadek na 94...i też dramat.

Dlatego coraz mniej ludzi ogląda La Lige, a klubom brakuje przychodów na transfery i utrzymania zawodników, bo drużyny przestały strzelać, a same mecze są coraz bardziej nudne. I liga coraz bardziej się pogrąża.

Dlatego ja uważam, że celem ratowania ligi i jej prestiżu trzeba coś narzucić, żeby się liga odbiła od marazmu i nudy, a efektem będą dodatkowe pieniądze dla drużyn.

0

Co byście powiedzieli, jakby w La Liga za zwycięstwo 3 lub więcej bramkami przyznawano by dodatkowy punkt (4 zamiast 3)? Moim zdaniem uatrakcyjniłoby to rozgrywki, bo mało kto z TOPu by grał tak jak zazwyczaj Atletico, czyli bramka na 1:0 i murowanie. Chcąc grać o mistrza, drużyna musiałaby mieć podejście bardziej ofensywne, a takie mecze gdzie Barcelona czy Real prowadzą 2:0 lub 3:0 nadal by miały jakieś emocje, bo maksymalna zdobycz punktowa by nie była jeszcze pewna.
Z kolei w strefie spadkowej, przegrywając analogicznie z innym kandydatem do spadku nadal by była motywacja, żeby rywal nie zdobył tego dodatkowego punktu.

0

@Tomo1989 @basik83 ale przecież rozmawiamy o wielkich transferach, to gdzie tu Ferran czy Raphinhia albo inny szrot. Chociaż to też dobry przykład pod innym kątem: razem Ferran i Raphinhia kosztowali 113 mln euro, czyli tyle, co jeden drogi transfer. To zapytam tak: czy wymienilibyście dzisiaj Ferrana i Raphinhie na 1 z ww. zawodników? Bo ja bym się nawet nie zastanawiał chwilę. Moim zdaniem czasem po prostu klasę piłkarza widać, jak np. u Haalanda przed przyjściem do Borussi.

Reasumując - nie mamy klasowego lewego napastnika, którego potrzebujemy na teraz. Kogo poza Leao/Kvaratskhelia byście widzieli z realnych celów transferowych?

0

@maroon doniesienia potwierdza chociażby fakt, iż żona Vilanovy zrobiła z guardioli persona non grata podczas uroczystości pogrzebowych męża, w których brali wszyscy inni związani z Barceloną oficjele, kapitanowie, piłkarze, współpracownicy itd. Jaśniej się o tym światu nie dało przekazać.

1

@Darkin zresztą, guardiola (specjalnie z małej litery, bo nie mam żadnego szacunku dla tego...) był tak "wypalony", że podczas urlopu w Nowym Yorku nie znalazł przez wiele miesięcy ani 1 dnia wolnego, żeby odwiedzić swojego rzekomego przyjaciela (jednego z najbliższych), który walczył z nowotworem w szpitalu w tym samym mieście. Mowa oczywiście o ś.p. Tito Vilanovie. Dlaczego? Bo był obrażony na Tito, ze razem z nim nie odszedł z Barcelony po sezonie 11/12, tylko poważył się na to, żeby zrobić raz w życiu coś dla siebie i sam przejął Barcelonę. A co bardziej żałosne, to po śmierci Tito, guardiola jeszcze udawał na konferencjach jaki to smutny nie jest itd., mimo że go w czasie choroby kompletnie olewał. Z tego więc powodu, niezależnie ile trofeów jeszcze wygra - dla mnie guardiola to zawsze będzie moralnym zerem.

ps. a drużyna Tito, do czasu choroby i wyjazdu, gdzie drużynę objął nieszczęsny Jordi Roura, grała moim zdaniem chyba jeszcze lepszą piłkę, niż za guardioli.

0

@Darkin Dopóki mu to pasowało do narracji, to mówił...

2

@Tomo1989 ale nie miały one wcześniej sensu...szukaliśmy lewoskrzydłowego - kupiliśmy prawoskrzydłowego (Dembele)...potem dalej szukaliśmy lewoskrzydłowego - kupiliśmy "10" (Coutinho)...dalej szukaliśmy lewoskrzydłowego - kupiliśmy cofniętego napastnika/"10" (Griezmann).

a wcześniej? szukaliśmy lewoskrzydłowego - kupiliśmy lewoskrzydłowego (Neymar) - sprawdził się.
szukaliśmy "9" - kupliśmy "9" (Suarez) - sprawdził się.
szukaliśmy innej "9" - kupiliśmy "9" (Lewandowski) - moim zdaniem jak na razie się sprawdza.

W większości nasze nieudane duże transfery były oparte na zakupie zawodników na pozycje, niż grali w innych klubach, a potem płacz, bo nie idzie...
Porównaj sobie zdrowego Dembele na lewym i prawym skrzydle, jaka jest różnica.

Ostatnim dużym transferem zawodnika na jego pozycję, który okazał się niewypałem, to był Ibrahimović w 2009 roku, ale tam też kwestie personalne nie zagrały.

Reasumując - nie widzę powodu, by Leao/Kvaratskhelia mieli nie wypalić w Barcelonie. Jak ich potrzebujemy, to widać oglądając obecnie na tej pozycji Ansu/Ferrana.

0

Kogo byście woleli:
Messi'ego z 2-letnim kontraktem czy transfer młodego i klasowego lewoskrzydłowego Leao/Kvaratskhelia?

Bo ja tak szczerze bym wolał klasowego lewoskrzydłowego, który da nam liczby na wiele lat (bardziej Kvaratskhelie, bo moim zdaniem styl trochę podobny do Messi'ego, ale Leao pewnie łatwiejszy do sprowadzenia ze względu na kontrakt do 2024).

Bo jeżeli wracamy (podobno) do zasady 1:1 zamiast 1:4 od przyszłego sezonu, to przy sprzedaży graczy będziemy mogli sobie pozwolić na jeden duży transfer.

0

@ViscaBarca123 szczerze, to bym wolał nawet za 100 mln Kvaratskhelie niż takiego nastolatka, bo po pierwsze to teraz w ataku mamy dziurę na lewym skrzydle, a nie na "9", a po drugie te brazylijskie talenty to takie 50/50, albo wypali, albo nie.
Jeżeli Laporta znowu nie kłamie i od przyszłego sezonu wracamy z zasady 1/4 do 1/1, to wtedy trochę będziemy mogli zainwestować w transfery, jeżeli sprzedamy np. FdJ.

1

@Czajka90 Super fajna informacja dla polskiej piłki. Wiadomo, że w tym sezonie wiele nie pogra, może coś w Lidze Europy trochę pogra, bo przypuszczam, że to transfer z myślą o przyszłym sezonie, jak Arsenal będzie dzielił LM i PL, a teraz ma dodatkowe pół roku na aklimatyzację (język, sprawy osobiste, poznanie klubu, pracowników, kolegów etc.)

1

Czy waszym zdaniem Milan z sezonu 2008/09 to była "najpiękniejsza" katastrofa w historii? Dida, Zambrotta, Nesta, Thiago Silva, Maldini, Pirlo, Gattuso, Seedorf, Beckham, Kaka, Ronaldinho, Pato, Szewczenko, Inzaghi itd. Na papierze to była drużyna TOP (bez boków obrony), ale w praktyce prawie wszyscy starzy, wypaleni albo z problemami zdrowotnymi i wyszło na koniec dość słabo. LM co prawda wróciła (3 miejsce w lidze), ale chyba każdy liczył na coś więcej od tej ekipy.
https://www.transfermarkt.pl/ac-mailand/startseite/verein/5/saison_id/2008

ps. Dobrze, że u nas poszliśmy trochę inną ścieżką odbudowy z Pedrim, Gavim i Balde.

1

@Sulimo najbardziej zastanawiające jest to, że Pirlo nie wypalił, a Zidane już tak...

0

@Lionel_Messi10 Milan nie było stać na kontrakt dla Kessi'ego, mają problem z przedłużeniem Bennacera i Leao, ale na Messi'ego to na luzie będzie ;)

0

@Encore podpiszą umowę o dzieło, 10 mln za LM, 5 mln za La Lige, 2 mln za CdR, 1 mln za inne trofea, 2 mln za pichichi, 2 mln za złotą piłkę (bez tej przyznawanej w 2023), a na start pensja minimalna jak u Alvesa.

0

Laporta umówi się ustnie na kontrakt z Messim...później tylko gównoburza przy podpisywaniu będzie, bo Laporta będzie myślał, że uzgodnili stawkę za sezon, a Messi będzie myślał, że to za 1 mecz xD

1

@Medium ja go chciałem na trenera Barcelony w erze post Valverde. To jest facet, który umie wycisnąć maxa z potencjału drużyny przez te ok. 3 sezony. Potem trzeba posprzątać i przebudować całą drużynę, albo przynajmniej jej większość, bo jest zajechana fizycznie i psychicznie. Trofea jednak by nam dał, a na pewno ligę w tym czasie przynajmniej raz.

0

@Medium "który potrafi tylko grać defensywnie i brzydko" - stawiasz nieprawdziwą tezę (jak rozumiem w imieniu innych, a nie własnym), żeby udowodnić, że jest nieprawdziwa. Jaki to ma sens?

4

@Medium trochę gol w stylu Mourinho w Realu, gol po błyskawicznym ataku. Ale tak już grał blisko 13 lat temu, to co to za odkrycie jest?

2

Przecież Messi kocha Barcelonę, to przyjdzie tu grać za "pensję minimalną" jak Alves. No chyba, że kocha bardziej pieniądze od Barcelony (co byłoby w pełni zrozumiałe - jak 99,99% ludzi na tym świecie), to nie przyjdzie.
No, ale przecież kocha Barcelonę, to na 100% przyjdzie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?