Don-Corleone
Dołączył/a: czerwiec 2013
Zawiercie
408 obserwujących
437 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@AssisMoreira Ajajaj, jakże miło poczytać starego "druha" druha we mnie masz :) Nie pamiętasz bramki Zibiego w meczu przeciwko Meksyku na MŚ w '78, jak jebnął pod poprzeczkę, to nie było co zbierać albo cudowne golazo w wykonaniu Szarmacha lub niestety, ale najważniejszy przeputany karniszonek w swojej niesamowitej karierze jak natenczas ŚP. "Kaki" Deyny w meczu przeciwko reprze Albicelestes. MŚ w '82 i mecz o wszytko z repką Peru i cudowny głos w eterze najlepszego w historii naszej piłki kopanej i nie tylko komentatora sportowego, bowiem ŚP. Jan Ciszewski był również zagorzałym fanem wyścigów na żużlu, miałem tę przyjemność wypić z Nim C2H5OH w hotelu "Silesia" w Katos - cudowny człowiek. I te pamiętne comento w meczu z Peru "Boniek do Buncola...". Kapitalny rajd Laty na Camp Nou i podanie do Zibiego w meczu właśnie przeciwko "Czerwonym Khmerom", gdzie Zibi taką zajebał hekatombę, że to był pocisk niczym Tomahawk, ale niestety Zibi nie mógł wystąpić w meczu półfinałowym przeciwko Squadra Azzurra, bowiem w meczu przeciwko Kacapom to dostał drugie żółtko i ten niesamowity ŚP. Paolo Rossi. Joyous football w wykonaniu repki Canarinhos ze ŚP. Socratesem na czele, ale hat-trick w wykonaniu Rossiego i Canarinhos is coming home, Eder ależ to był skrzydłowy, ta słynna cieszynka Tardellego w meczu finałowym na Santiago Bernabeu w meczu przeciwko Niemiaszkom albo kapitalny rzut wolny w wykonaniu Kupcewicza w meczu o trzecie miejsce z repką Les Blues lub również kapitalny strzał Szaramacha na 1:0 w owym meczu, gdzie piłka odbiła się od słupka i gol. Jprdl, mógłbym tak do rana pitolić :)
2
@AssisMoreira Ależ mieli wówczas pakę m. in. Laudrup, Lerby, Olsen, Eriksen, ale Butraguno ich wyjaśnił, jprdl, walnął karetę w 1/8 na MŚ u El Chapo w '86, w każdym razie świetny napadzior, aż dziw bierze, że go ktoś pamięta, widzę, że masz trochę lat na grzbiecie :)
2
@VbamboeB Również Serdecznie Pozdrawiam :)
1
@mextexperu Tak, bowiem to się tyczy ŚP. Dieguito i jakoś tak człek jest zawsze za Boca Juniors, a zwłaszcza gdy jest SuperClasico, zmartwiło mnie info, że Tevez najprawdopodobniej zawiesił swe buciory na kołku. Człek gdzieś się zadurzył w futbolu rodem z Arhentiny od MŚ w '78 i trwa ta moja fascynacja po dziś dzień :)
1
@FcBarcaCules Ojej, przecież to tylko net, bądź poważnym userem, przecie nie piszę dla jakiś bezsensownych lajków, ot takie moje luźne przemyślenia na współczesny futbol, jednym się podobają moje wysrywy, a drugim nie, przecież futbol to wyzwala tyle negatywnych i pozytywnych emocji, że to się w pale nie mieści, ja siedzę w futbolu od 1970 r... i czym jestem starszy, tym głupszy :)
5
Który klub wyśle najwięcej swoich graczy na Copa América?
Są to Bolívar i RiBer - po siedmiu piłkarzy. Atlético Madryt jest za to najliczniejszą kolonią europejską dla Latynosów - 6 piłkarzy.
Boca ma tylko jednego Edwina Cardonę i to on jest tylko dzięki niedyspozycji eks-riBeroka Juanfera Quintero.
Tym razem trzeba uczciwie przyznać, że Boca pod tym względem poniosła sromotną klęskę w takim korespondencyjnym Superclásico.
O ile w ogóle turniej się odbędzie??? Nie wiem, po co to zapodałem, ale ot taka ciekawostka dla fanów futbolu, którzy to interesują się futbolem rodem z Ameryki Południowej. Aaaa poza tym chciałem zabłysnąć i wszędzie szukam samouwielbienia, aaaa tak poza nawiasem, to Lukaku The Number of the Beast (Iron Maiden), ale czołg /taran, takie koksy to nie moja bajka, czczę technicznych graczy, mam w dupie takich terminatorów /anabolików jak Haaland, Traore (Lee Haney), Kimmicha, Gnabry'ego , Goretzkę , co to Mister Universe, czy piłka nożna, ale akurat Lukaku ma takie depnięcie na paru metrach kwadratowych, że ho ho, oczywiście że Haaland również ma takie odejście na drugi krąg, że szczęka opada na posadzkę, ale D10S w swoim prime to miał jeszcze lepsze pierdolnięcie od tych dwóch koksiarzy (IMO, żeby nie było). No cóż, futbol się zmienia na moich oczach, liczy się de facto tylko i wyłącznie motoryka /wytrzymałość /spacer farmera, a ja jestem taki romantyczny i człek wielbi technicznych graczy, ale summa summarum to człek jest tylko postronnym kibicem, nikt mi nie każe oglądać takich koksów, z kolei gdzieś darzę uczuciem Lukaku, oczywiście, że tylko i wyłącznie dlatego, że są ME i życzę Czerwonym Khmerom, ażeby doszli jak najdalej w tym nic nie znaczącym turnieju. Kiedyś był "Duński dynamit" i śmigał tam również taki czołg M4 Sherman, a zwał się Preben Elkjear Larsen, wypisz /wymaluj drugi Lukaku i tyle.
4
5️⃣0️⃣+ Goals in a Calendar Year
Messi 9️⃣x Ronaldo 7️⃣x
2012⚽️ 91 2013⚽️ 69
2010⚽️ 60 2012⚽️ 63
2016⚽️ 59 2014⚽️ 61
2011⚽️ 59 2011⚽️ 60
2014⚽️ 58 2015⚽️ 57
2015⚽️ 52 2016⚽️ 55
2017⚽️ 54 2017⚽️ 53
2018⚽️ 51
2019⚽️ 50
Two Beasts With Unreal Consistency.
#goatchallenge
Ech, gdzie Ty Kajus, tam ja Kaja, tak więc gdzie Leo, tam muszę wrzucić staty Ceerunia, to już jest nic innego jak zboczenie zawodowe. Futbol w Ameryce Południowej słynie z brutalności, gra jest twarda i bezlitosna, jeńców nie bierzemy, w samym meczu Albicelestes vs Kolumbia było aż 45 fauli - OMG i WTF!!! Na dodatek piłkarze muszą przywyknąć do lotów przez cały kontynent, by rozegrać dwa mecze, nie mówiąc już o klimacie, do którego po prostu nie są zaadoptowani, jak np. w boliwijskim La Paz, gdzie trza grać z czekanem w rękach, w rakach na giczołach i w butlach tlenowych na swoich machach. W pewnym sensie gehenna Albicelestes oraz Leo, to się zaczęła na Copa America w 2007, gdzie wpierw rozjechali USA, Paragwaj, Los Cafeteros, Peru, a w półfinale D10S jebnął taką bramkę, że aż mi stanął z wrażenia, ale w finałowym meczu przeciwko repce Canarinhos, to Albicelestes nie mieli nic do powiedzenia, na dodatek Canarinhos cięli wirtuozów z Albicelestes na równi z trawą, popełnili aż ponad trzydzieści fauli, ale cel uświęca środki - cześć pieśni. Ale w tym właśnie roku, to La Pulga Atomica zdobyła cudownego hat-tricka przeciwko Los Blancos :) No cóż, Basile, ŚP. Dieguito, Pekerman, Batista, Martino, Sampaoli - nie mieli pomysłu na bądź co bądź cudowne pokolenie Albicelestes, jedynie Sabella był w stanie to wszystko poukładać, ale w dupę od Helmutów w finale MŚ i czar prysł, aaaa Scaloni??? Ja z pozycji kanapowca to widziałem, że Foyth może reprezentować GKS Bełchatów, a nie grać na kadrze, mam na myśli mecz z repką Chile, ale Scaloni puścił go do boju w meczu przeciwko Los Cafeteros i "dzięki" tej decyzji to Albicelestes stracili bezcenne dwa punkty, na szczęście Scaloni poszedł po rozum do swego czerepa i wysłał Foytha do San Quentin - na szczęście, ufff. Zdecydowanym faworytem Copa America jest repka Canarinhos, mają po prostu lepszych graczy, bardziej zgrany zespół, o słabości Albicelestes świadczy nawet to, że jedynym przedstawicielem Premier League jest portero "wszechpotężnej" Aston Villi - Martinez, Acuña, który nawet się nie mieści w pierwszym składzie Sevilli, podobnie jak Paredes, który również nie jest pierwszym wyborem Pochettino, Correa, którego Scaloni zlewa gęstym moczem, reszta to kalafiory z Serie A lub Bundestagu, De Paul gra nawet całkiem-całkiem, ale szału nie ma, Di Maryśka z ADHD, jak się rozpędzi, to kiedyś wyląduje z piłką poza stadioniem i nawet nie będzie o tym wiedział, w PSG gra pierwsze skrzypce, a na reprze gra tak, jakby mu ktoś jaja powiązał. Ale wiara czyni czuba :)
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
@Pressinho Si kalafon, 13 lipca 2014 - dzień, którego D10S nigdy nie zapomni, po tym jak w finale mundialu repka Albicelestes uległa Helmutom. Leo otrzymał Złotą Piłkę dla najlepszego zawodnika mistrzostw świata, na tę nagrodę kapitan Albicelestes zapracował dzięki m. in. świetnym statystykom: cztery bramki w turnieju (plus jedna, którą zdobył podczas serii rzutów z wapna w półfinale przeciwko reprze Tulipanów), jedna asysta, czterokrotnie tytuł najlepszego zawodnika meczu. Dodatkowo Leo był piłkarzem z największą liczbą odbiorów wśród napadziorów (19) oraz zawodnikiem najczęściej wygrywający pojedynki z rywalami (93). Przecież ja nie podważam Twojego zdania na temat Złotej Gały dla Don Andrésa, ja bym dał Złotą Gałę Xavierowi, Alvesowi, Neymarowi, Neuerowi, Ribery'emu czy nawet YMbappe za ostatnie MŚ, ale co ja mogę, jeno strzelić popierdółki w necie, jeszcze żyjemy w erze Leo oraz Ceerunia, to oni zdominowali cały piłkarski świat, ale masz rację - Don Andrés powinen mieć Złotą Gałę - bez dwóch zdań!!! Kiedyś wg mnie Złotą Gałę powinni dostać tacy wielcy gracze jak m. in. Kahn, Raul, Maldini, Roberto Carlos, Lampard /Gerrard, a zwłaszcza Thierry Henry... aaaa nie dostali i nic się na to nie poradzi. Ahoj :) @AxelF Aaaa nie wiedziałem, że Leo miał najwyższą notę w historii finałów CL, właśnie tak działa net, że zawsze człek się dowie coś ciekawego :)
3
@Sheva77 Hehe Dokładnie, nic dodać, nic ująć, ale mam w zanadrzu od choooya czaderskich stat Leo, ale na kiego wrzucać, jak to człapak i "każeł". Również Serdecznie Pozdrawiam :)
6
@Tomek54321 Wiesz, przyuważyłem od kilku ładnych lat taką sytuację, a mianowicie, że gdy jest jakieś pozytywne info na temat D10S, to de facto pod tym artykułem to nie ma żadnych komentarzy, a jeśli są, to można je policzyć na palcach jednej ręki. Leo wali w ubiegłym sezonie niesamowite double-double, wyrównuje rekord Ąriego, bije ot tak od niechcenia rekord asyst samego Xaviera, a tu ZONK i co poniektórzy jadą Mu po rajtuzach, ja wiem że Barça poległa z Bayernem, że to było największe upokorzenie w jakże dumnej historii Barçy, ale co to akurat ma do rzeczy, mam na myśli ów artykuł??? Nie chodzi o bombastyczność, nie każdy musi być takim fanboyem gry Leo, jakim to ja jestem, jeśli komuś do gustu przypadła gra Wawrzyniaka czy Ireneusza Jelenia - okey, ale trza zawsze oddać cesarzowi, co cesarskie. Ostatnio ktoś napisał, że Leo cały czas człapał w ubiegłym sezonie, oczywiście że zdobył kolejne Trofeo Pichichi, że miał najlepsze staty w całej La Lidze, jedynie Aspas miał więcej asyst, ale jeśli Griezmann czy Brejtłejt lub Alba, nie wykorzystują takich ciasteczek od Leo - to nie mam pytań, najlepsza nota na Whoscored spośród wszystkich graczy występujących w pięciu najsilniejszych lig Europy, najwięcej udanych dryblingów w Europie, to jakim cudem to wykręcił... człapiąc, to mnie boli najbardziej, ale taki urok osobisty netu, w necie można pisać głupoty, można bezkarnie kozaczyć, czyli zważka, bo idzie wirażka. Leo pobił najwięcej w historii bala EVER wszelakiej maści rekordów (ponad sto!!!), ale zawsze mało, mało i mało, to bez wątpienia kosmita, ale również "tylko" człowiek z krwi i kości, każdy ma słabości, nie da się rozegrać tysiąc meczy na tip-top, to niemożliwe. Summa summarum to cały piłkarski świat obecnie żyje Euro oraz Copa America, dlatego nie będę już smucić na ten temat, cieszmy się grą Leo, bo takiego drugiego gracza w Barsie dłuuugo nie będzie, śmiem wątpić, ażeby ktoś w ogóle w połowie wykręcił takie staty /rekordy /genialne rajdy /asysty /asysty drugiego stopnia /niepowtarzalny balans ciałem /gargantuiczne dryblingi /zjawiskowe croissanty zza pola karnego czy arcypiękne rzuty wolne... co "jeszcze" czyni Leo :) Pozdrowionka
2
@Tomek54321 Dziwny styl pisania??? Nie dziw się, przecież ja człek starej daty, mnie jeszcze uczono pisać tzw. nowomowa /propaganda PRL-u, dlatego jak dojdzie do kontaminacji mowy /pisania stylem ery gierkowskiej z obecną formą pisania np. boomer, lamer, lamus, foliarz itd. To wychodzi prawdziwy misz-masz, sam niekiedy nie czaję tego, co spłodziłem, ale ciężko jest przelać na papier swe myśli, a zwłaszcza gdy się pisze o futbolu, dlatego niekiedy lepiej wstawić staty czy kompilacje z udziałem danego zawodnika, bo jak przelać na papier takie akcje w wykonaniu D10S, a chociażby dwukrotnie przeciwko Bilbao, Dżetafe, hat-tricki przeciwko Los Blancos czy reprze Canarinhos - nie da się :)
2
@Tomek54321 Okey, przecież żartuję, taki niestety jest niekiedy urok osobisty wszelakiej maści plebiscytów, Leo po raz enty rozkurwił system operacyjny Windows XP Home w La Lidze, a było to za czasów ŚP. Tito Vilanovy czy Lucho... aaaa MVP zdobyli Ceerunio oraz Griezmann, mógłbym na ten temat pitolić w nieskończoność odnośnie nagród indywidualnych, ale po co??? Oczywiście, że Don Andrés powinien mieć w swoim nieprawdopodobnym curriculum vitae Złotą Gałę, ale żyjemy w erze D10S oraz Ceerunia - c'est la vie!!! Bez urazy, ale naprawdę żartowałem :) Pisanie w cyberprzestrzeni publicznej to trza brać fifty-fifty, czyli pół żartem /pół serio.
5
@Krokiet 1940s: Bican - (470 ⚽️)
1950s: Di Stefano - (301 ⚽️)
1960s: Pelé - (403 ⚽️)
1970s: Müller - (452 ⚽️)
1980s: Sanchez - (315 ⚽️)
1990s: Romario - (340 ⚽️)
2000s: Henry - (313 ⚽️)
2010s: Messi - (579 ⚽️)
Lionel Messi został wybrany przez IFFHS najlepszym piłkarzem minionej dekady
W ostatniej dekadzie:
Najwięcej goli: Lionel Messi
Najwięcej asyst: Lionel Messi
Najwięcej kluczowych podań: Lionel Messi
Najwięcej udziałów w akcjach podbramkowych: Lionel Messi
Najwięcej goli zdobytych strzałami spoza pola karnego i tego półkoła przed nim (tzw. D-box): Lionel Messi
Najwięcej goli w finałach oficjalnych turniejów: Lionel Messi
Najwięcej udanych dryblingów: Lionel Messi
Najwięcej wykreowanych okazji podbramkowych: Lionel Messi
Najwięcej goli zdobytych z gry: Lionel Messi
Najwięcej goli zdobytych z rzutów wolnych: Lionel Messi
Najwięcej Złotych Piłek: Lionel Messi
Najwięcej Złotych Butów: Lionel Messi
Najwięcej nagród najlepszego piłkarza roku wg FIFA: Lionel Messi
Najwięcej tytułów najlepszego piłkarza sezonu w lidze hiszpańskiej: Lionel Messi
Najwięcej nagród IFFHS: Lionel Messi
Najwięcej tytułów króla strzelców w ligowych rozgrywkach (uwzględniając rozgrywki ligowe na całym świecie): Lionel Messi
Najwięcej nagród "Pichichi" dla króla strzelców ligi hiszpańskiej: Lionel Messi
Najwięcej tytułów MVP w międzynarodowych turniejach klubowych: Lionel Messi
Najwięcej nagród związanych ze strzelaniem goli: Lionel Messi
Najwięcej nagród najlepszego piłkarza meczu: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 50 goli strzelonych w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 50 goli strzelonych w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 20 asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 20 asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 70 goli i asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej razy ponad 70 goli i asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej goli w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej goli w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Najwięcej goli i asyst w jednym roku kalendarzowym: Lionel Messi
Najwięcej goli i asyst w jednym sezonie: Lionel Messi
Leo Messi - Total stats
Takie coś znalazłem w necie, ale to chyba wuerutne kłamstwo???
2
@Krokiet Nie wiedziałem, dzięki za info, ale tak jestem idiotą tudzież debilem, dlatego też leczę się u psychiatry, mam przepisane m. in. takie klony jak Clonazepam, Alpragen, Ketrel czy Zolpidem. Nie znam się za bardzo na futbolu, bardziej się interesuję snookerem, wyścigami psich zaprzęgów lub wyścigami wychodków, ale że tutaj jest fajowa strona internetowa, można o wszystkim pogadać, można się bawić takimi rzeczami jak m. in. lajkowanie, to po prostu napisałem dosłownie kilka komentarzy, ale z rzadka piszę o futbolu, bo po prostu się nie znam, jeszcze raz dziękuję za odpowiedź oraz info, które to oświeciło moją chorą dyńkę.
5
@Pressinho Leo Messi - wybrany najlepszym zawodnikiem finału CL w 2011 r. Najlepszy piłkarz MŚ rozegranych w Brazylii, ale niestety, nie został wybrany najlepszym piłkarzem ME, które były rozgrywane w Polsce, myślę, że Leo w Polsce lepiej grał niż Don Andrés, ale na szczęście nagroda MVP turnieju trafiła do piłkarza Barçy, tak więc jestem contento, oczywiście, że D10S to słabszy piłkarz od Iniesty czy Xaviera, Dinho i wielu innych graczy, ale co by nie mówić to trochę wniósł magii i wirtuozerii do repki Albicelestes czy Barçy, w każdym razie byli /są lepsi gracze od Leo, którzy dalej ciupią w piłkę, a byli związani z Barçą, mam na myśli El Gnato, Neymara czy Rakietę i tyle w temacie. @Tomek54321 - mnie też jest bardzo przykro z tego powodu, że Don Andrés nigdy nie dostał Złotej Gały, z tego powodu to teraz siedzę w kącie i płaczę, ech rzygać się chce, ależ niesprawiedliwe są owe wszystkie plebiscyty, brak słów. Wg mnie Leo zasłużył tylko i wyłącznie na jedną Złotą Gałę, a resztę Zlotych Gał to po prostu dostał za nazwisko, podobnie jak to, że zdobył sześć Zlotych Chodaków - również za nazwisko, najbardziej przehypowany zawodnik w historii bala EVER!!!
4
@fart Zgadza się, wiesz, każdy lubi walczaków /hardych zawodników, ale trza zachować umiar, ja wiem że niekiedy są takie momenty w meczu, że danemu piłkarzowi to odcina prąd od mózgownicy, ja się wychowałem na takich brutalach jak m. in. Gattuso, Cantona, Gentile, Montero, Muscat, Vinnie Jones, Borowka, Hockey, a nawet Witsel czy Pepe/Ramos , a zwłaszcza największy idiota /szajbus w historii bala EVER, czyli Andoni Goicoetxea. Nikt nie lubi zawodników typu: miękkie faje tudzież miękki szampon, ale piłkarz nie może stanowić zagrożenie dla otoczenia, dla innych piłkarzy, nie można traktować futbolu /sportu na śmierć i życie, trza zachować dystans, ale tak - Keane to był przech*j, lubiłem grę w jego wykonaniu, nawet pomimo tego, że niekiedy sprawiał takie wrażenie, jakby Mu brakowało piątej klepki, ale toż to przedstawiciel "Czerwonych Diabłów", a to mówi samo przez się :) Pozdrowionka
12
@fart Fajowo to ująłeś odnośnie Keane'a, czyli że był zajebistym przecinakiem, tak przecinał, że aż przeciął na wpół Haalanda, że ten aż z tego powodu to był zmuszony zawiesić swe buty na kołku. Keane - bestia /walczak nie z tej ziemi, ale niestety, były momenty w jego niesamowitej karierze, że zachowywał się jak prawdziwy troglodyta/pojebus, ja znam podłoże faulu na Haalandzie, ale i tak go nic nie usprawiedliwia, wielki piłkarz, ale niekiedy psychopata, ot co!!!
3
@Murazor Aaaa miło z Twojej strony, że lubisz moje wysrywy, zawsze jest sto razy lepiej, gdy ktoś Cię docenia niżby dostać gonga w ryło, oczywiście, że każdy się myli, de facto każdy z nas broni swoich racji, ale trza na wszystko patrzeć fifty-fifty, człek jest hipokrytą - nie przeczę, ale w końcu nauczyłem się liczyć z czyimś zdaniem, nawet pomimo tego, że jest zgoła odmienne. Czim się Kamracie i do następnej naszej wspólnej konwersacji :) Pzdr
2
@Lionel_Messi10 Oj ciężko będzie, jednak repka Albicelestes szału nie robi, obrona to parodia i sabotażyści, nie wiadomo co ze znakomitym portero Albicelestes, bo naprawdę nieźle zajebał dyńką o glebę, pomoc do luftu Acuña, Paredes, De Paul czy Lo Celso to grają w kratkę, jedynie Leo oraz Lautaro grają w pytę jeża, ale każdy turniej rządzi się swoimi prawami, inaczej gra się na kadrze, a zgoła inaczej w klubie, dlatego nadzieje umiera ostatnia, a nuż, widelec i stanie się cud, i w końcu Leo i spółka zdobędą jakże upragniony tytuł - Dalibóg!!! Ale zdecydowanym faworytem jest repka Canarinhos, nie dość, że grają na własnych śmieciach, to po prostu grają najlepszą piłkę w Ameryce Południowej, ale wiara czyni c(z)uba, tak więc Vamos Albicelestes :)
9
@kubix05 Pamiętaju ową zabawkę, pamiętam, że piłka to była ciężka stalowa kulka, gdy tak centralnie i dobrze owa ciężka kulka siadła na sprężynie, to mój funfel chodził z podbitym okiem, autentyko, bez kitu, oj grało się godzinami w piłkarzyki :)
3
@AmigoBlancos Najbardziej mi utkwiły w pamięci jak natenczas dwa finały ME, wpierw finałowy mecz w '76, czyli duma komunistcznego raju kontra ohydny Zachód - Czechosłowacja vs RFN, ach co to był za mecz i ten karny w wykonaniu Panenki, oczywiście, że w regulaminowym czasie był remis, a potem ta słynna seria rzutów z wapna, gdzie Panenka zadziwił zarówno Seppa Maiera, jak i cały piłkarski świat, właśnie tym jakże pamiętnym rzutem z wapna. Finał ME cztery lata później, o żeż w mordę różowego miśka, tak człek był całym sercem za Czerwonymi Diabłami, sama końcówka meczu, na tablicy widnieje remis, po czym Deutsche wykonują rzut rożny, do piłki wyskakuje bodajże najlepszy w historii bala piłkarz grający swym czerepem (wraz z Passarellą), czyli "gruby" Horst Hrubesch i pozamiatane, ale bylem wówczas na totalnym podkurwieniu!!! :)
2
@Lionel_Messi10 Okey, masz to, jak w banku Lehman Brothers, ale raczej pójdę na całość, gdy będzie grała Polska oraz Albicelestes vs Chile na Copa America, ale muszę mieć zważano, bo jak za dużo wypiję wody święconej, to rzucam mięsem, za bardzo jadę po bandzie, po czym pim-pam idzie ban :) Ale się oddzwonimy podczas Euro czy Copa America, nie ma bata :)
2
@Lionel_Messi10 Jawohl is liebe alkohol hehe Dobra, delektuj się zupką chmielową, nie przeszkadzam w tej rozkoszy, czim się :)
2
@Lionel_Messi10 Oby nie, ale dobre towarzystwo mile widziane, zawsze na propsie, a zwłaszcza na takich bądź co bądź obskurnych oddziałach, trza to jakoś dozować, czyli pić sześć razy w tygodniu plus w niedzielę, ażeby nie wpaść w nałóg :)
2
@Lionel_Messi10 Si kalafon, ja zaczynam od jutra nierówną walkę z C2H5OH i chyba skończę albo podczas finału Euro i Copa America, albo na oddziale dla uzależnionych od C2H5OH, albo podczas mitingu dla AA (anonimowi alkoholicy), trzymając się z kimś za rączkę i mówiąc o swoich problemach z C2H5OH, z kolei raz się żyje, a Euro czy Copa America to sztosik :) Ahoj Kamracie :)
2
@Lionel_Messi10 Aaaa dziękuję za życzonka oraz życzę miłego piwkowania, nie ma to, jak napój złocisty, miód w gębie, że się tak nieładnie wyrażę :)
3
@Coutinho007 Jak zwykle zresztą, to bardzo dobrze się z Tobą gawędziło, czyli że krótko, zwięźle i na temat, ale teraz idę się trochę zdrzemnąć, starość nie radość, a w nocy cały czas lecą w tv play-offy w NHL ora NBA, od jutra Euro, niebawem Copa America, jak człek siądzie przed tv od godziny 15:00 to do samego rana, skąd tu nabrać sił, chyba będzie trza koookać na to wszystko co najmniej z trzech odbiorników, ale przynajmniej będzie się czym jarać. Tak więc do usłyszenia wkrótce, Serdecznie Cię Pozdrawiam, Ty Pitbullu owej strony, oczywiście że w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Ahoj Kamracie :)))
3
@Coutinho007 No tak, ale za Lucho odpaliło na maksa najlepsze tridente w historii bala EVER, czyli MSN, takie coś, to się zdarza raz na sto lat, podobnie jak inne niepowtarzalne tridente, czyli Don-Andrés-Xavi-Leo, teraz wyobraź sobie, ile Barça musiałaby wybulić na takich graczy, o ile tacy by się znowu pojawili na rynku??? MSN??? Leo wart tak pi razy oko ok. 250 /300 melonów ojro, Ney również coś koło tego, a El Gnato tak ok. 150 melonów ojro, oczywiście że mam na myśli ich prime, bo wiadomo że im piłkarz starszy, to jego cena pikuje w dół, do tego dodaj innych czaderskich graczy, to trza by było rozdupcyć /okraść Bank Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku. Myślę, że gdy wrócą kibice na stadiony, gdy będą wpływy z biletów, gdy Laporta "zaprosi" znaczących sponsorów, to Barçę będzie stać na Haalanda czy innych megacracków, ale co poniektórzy ludzie to nie rozumieją tego, że większość kibiców na świecie, to nie ogląda meczy Barçy dla Moriby, Desta, Minguezy itd. Lecz koookają, ponieważ gra Leo, Leo jak magnes, w dalszym ciągu jest na absolutnym topie, a co za tym idzie, jest w stanie przyciągnąć sponsorów i rzesze fanów /kibiców na Camp Nou, ale nie przegadasz i choooy!!! :)
3
@MrMischol Co jakiś czas to piłka się zmienia, była gra z kontry w wykonaniu "Orłów Górskiego, był futbol totalny w wykonaniu repki Tulipanów, był joyous football w wykonaniu Brazoli na MŚ w '82, było catenaccio w wykonaniu Squadra Azzurra, oczywiście że był wg mnie najlepszy futbol w historii bala EVER, czyli tiki-taken, a teraz znowu do głosu doszła niemiecka myśl trenerska. Zaczęło się od Kloppa, a teraz jest Flick, Nagelsman czy Tuchel. Ja tego nie kupuję, motoryka, motoryka i jeszcze raz motoryka, w finałowym meczu, gdzie zagrały dwie ekipy, które są warte ponad grubo miliard ojro, to w tym "super" meczu były trzy celne strzały na bramkę, toż to nic innego jak kabaret Olgi Lipińskiej, ale cel uświęca środki i co zrobić. Ja zawsze i to dozgonnie będą kochał w futbolu magię /kunszt i wirtuozerię, ale tak - masz rację, futbol ewoluuje, a czy w dobrym kierunku??? Takie koksy jak Haaland, Traore, Lukaku, Goretzka, Kimmich, Gnabry, Kante, toż to cyborgi, dlatego myślę że Leo czy Neymar to są ostatni przedstawiciele tego, co najbardziej cenię w futbolu, ale żeby być na szczycie to chyba trza iść w tym kierunku, co Chelsea, Atletico czy Bayern, akurat w Bayernie to jest kilku graczy, którzy potrafią zrobić wiatrak, a mianowicie Sane czy Coman, czy Barça będzie trendy i całkowicie odejdzie od tiki-taken - I don't know, kiedyś Koeman zapodał, że Barça jest tak słaba fizycznie jak sik pająka, trza przyznać szczerze, że trochę to zmienił, szkoda że futbol poszedł w tym kierunku, ale znając życie, to za parę lat znowu trenerzy coś wymyśla, przecież kto stoi w miejscu, ten się cofa w tył. A no obnocymy skład zestawu na sezon 2021 /22 to się okaże, w którym kierunku będzie szła Barça, oby wybrała dobry kierunek - OhYeah!!! Mniemam, iż Leo jest w stanie poprowadzić Barçę do kilka tytułów /pucharów, a potem będzie zmiana warty, przecież odejdą Busquets, Alba czy Piqué i do głosu dojdzie młodzież, z jakim skutkiem, to się dopiero okaże???