0

Ale ta defensywa... Wykupmy ich trochę, powypożyczajmy klubom La Liga a widocznie poprawimy sobie statystyki strzeleckie.

0

KoncuwA
Z Twojego linku oczarował mnie projekt brazylijskiego stadionu narodowego. Piękny. I perfekcyjnie pasuje do stylu architektonicznego Brasili.

Jeśli chodzi o CN na sztucznej wyspie to sam pomysł jest wyjątkowo frapujący. Ale czysto wizualnie chyba bardziej podoba mi się projekt Fostera. O ile jego kolorystyka byłaby trochę inna niż to widac na grafikach - tzn. rzeczywiście bordowy i granatowy a nie jakiś niebieściutki i różowawy, bo to lekko kiczowate. No ale kolory na projektach zwykle takie są.
Abstrahując od tego co możliwe, mnie by się marzył projekt CN nawiązujący bezpośrednio do architektury Barcelony i budynków autorstwa Gaudiego. Coś nowego i kompletnie nie do skopiowania. I dopiero to zbudowac na wyspie;)

0

Zgadzam się z tym co, chyba większośc, tu pisze. Wyjątkowo zamazująca faktyczny obraz sytuacji statystyka.

Gra na zero z tyłu praktycznie już nie istnieje i prawie w każdym spotkaniu tracimy bramkę. Gdyby nie brak wykończenia atakujących, to stracilibyśmy ją pewnie i z Granadą. Problem w tym, że to często są sytuacje generowane właśnie przez naszych defensorów. Fajnie, że kiedy nie idzie to Tito reaguje rzucając 4 graczy do ataku. Ale ta trójka w obronie (gdy przechodzimy na ten system) wygląda okrutnie niepewnie, jeśli tylko przeciwnik zdecyduje się wychynąc ze swojej połowy. Przy szaleńczym pressingu (który jak na razie zafundował nam tylko Real) widac, że nasza obrona kompletnie się gubi. Ale tu jest druga storna medalu - uważam, że kiepską postawę (mentalną?) naszych obrońców można by w dużym stopniu niwelowac właśnie stosując ostrzejszy pressing. Bo ostatnimi czasy (jak na zwykły poziom Barcy w tym elemencie) mam wrażenie, że trochę to olewamy.
Jeszcze insza inszośc to problemy kadrowe. Ale i od nich nie uciekniemy. Zwłaszcza na pozycji stopera, szczególnie z powodu kondycji zdrowotnej Puyola, która, w dłuższej perspektywie czasowej, obawiam się, że nie ulegnie znacznej poprawie. Na miejscu Tito założyłabym, że jak Carles będzie mógł grac to super i dodatkowy bonus dla nas, ale licząc sobie graczy na te dwie pozycje na boisku nie brałabym go pod uwagę. Tak asekuracyjnie.

0

Pitinho
Zgadłeś. Brawo. Wygrałeś mandarynkę.

0

jemzupke

Normalnie. Jadło się kamienie.

Pamiętam to. To było za moich czasów.

0

Aniawrocław

Ogar? Ludzie?
Niech zgadnę: to opis jakiejś scenki rodzajowej z polowania?

0

N2O
Touche. Większośc komentarzy jest tu na poziomie produkcji "Innocence of Muslims". Superprodukcji wręcz.

0

Szymek
To jest strasznie dziwne myślenie. Nie tylko Barca jest na świecie. Wiele osób oglądało tu angielskie derby dzisiaj. Dlaczego mamy nie ogladac derbów Madrytu, które mogą byc świetnym meczem. Tak, ja jestem strasznie zawiedziona. Nastawiłam się na to Rayo...

0

Naprawdę chciałbym zobaczyc tę wersję z czołówkami. I światełkami choinkowymi wplecionymi w bramkę, żeby była widoczna. Linie na murawie pociągnąc farbą odblaskową... i jedziemy!;)

0

TheOnlyOne

Obchodzi nas Real, bo obchodzi nas piłka nożna. A poza tym ja na przykład chcę w tym meczu oglądac Rayo. Real nie gra spotkania sam ze sobą, wbrew temu, co niektórzy mogą sądzic.

0

piachuFCB
Vallecas to już prawie nie Madryt. Nie aż tak zimno jak w okolicach centrum.

0

Rayo im będzie świecic przykładem.

0

Tr0xik
Nie, to nie prawda. Hormon wzrostu nie jest sterydowy. Jest polipeptydowy. Ludzie, przestańmy w końcu powtarzac takie informacje typu "facet w barze powiedział". Ja się nie wie to się nie mówi, ja się nie jest pewnym - można sprawdzic.

0

alianta2
Atletico jak najbardziej, ale jeśli Valencia szybko czegoś ze sobą nie zrobi to nie ma szans. Patrząc na tabelę ale przede wszystkim na grę o wysokie miejsce powinna walczyc Malaga. Baskowie również by mogli gdyby ich defensywa przestała rozpamiętywac utratę Martineza, bo chyba tym się zajmuje.

Btw, hiszpański komentarz jest bezcenny: MonrealparaCamachoCamachoCamachoparaSaviolaSaviolaparaIscotocaIscotocaIscotocaIscofuuuuuuuuueradeeeeeee.... juego!

0

Xavi
Niektórzy nawet nie tylko dziś;)

Gdyby kogoś interesowało: Liverpool gra z ManU w dziesiątkę. Czerwona dla Jonjo Shelvey'a.

0

Aveiro
Bez Muniesy. Muniesa też ma kontuzję.

0

Gaspar
Wprost uwielbiam miec ostatnie słowo;)
Pyrzo
Claro. Poczytaj sobie dyskusje niżej, tam są fajne prawdy życiowe o gimnazjalistach i kobietach.

0

juliancarax
Nie przypominaj tego meczu kibicowi Rayo. To już wolę pamiętac o poprzednich derbach na 6-2. Chociaż i tam chyba poprawnego gola na 3-3 Rayo nie uznano. Ale przynajmniej mogłam byc dumna. Rayo jest najlepszą drużyną do grania derbów Madrytu. Już jedne, z Atleti, urządzili w tym sezonie. Teraz liczę na jeszcze lepszą poprawkę. Naiwnie - ale co tam;)

0

Santana10
Ale można pamiętac i nie podchodzic do tego aż tak... emocjonalnie. Nie można też przypisywac klubowi wszystkich głupot, które padły z ust kibiców. Wiem, że by się chciało ale tak do końca nie jest... Ja na przykład (choc za Chelsea jako klubem nie przepadam) nie miałam wielkich problemów za słowami Drogby po półfinale. Bo rozumiem co można powiedziec będąc w takim stanie psychicznym w jakim byli piłkarze Chelsea.
Lubienie zarówno Chelsea jak i Barcy wcale mi się nie kłóci ze sobą, chociaż mnie akurat nie dotyczy. Prawie z każdym klubem dałoby się znaleźc mniejsze czy większe tarcia.

0

Gaspar
Nie znasz się. Gimbusem jesteś, bo nie skończyłeś jeszcze 21 lat. I kropka. Żadne gimnazjum nie ma tu nic do rzeczy.
"Ja jednak będę się upierał, że to nie ten Messi, to nie ta Barca sprzed 2 lat. Takie mam zdanie i tyle."
Tylko... że ja się z tym zgadzam. Co do joty. Oglądałam ostatnio 5-0 z Realem i na zbliżony poziom nie wskoczyliśmy chyba w żadnym meczu od sezonu 10-11. Może w jakichś pojedynczych spotkaniach, lub fragmentach spotkań. Messi jest cholernie efektywny ale rzeczywiście gdzieś gubi swój błysk. Ale tak jak wspomniałam - może mam za dużo cierpliwości. Bo cały czas liczę na to, że w tej oprawie taktycznej jak jest teraz, z tymi wykonawcami - jeszcze zaskoczymy na wyższy bieg. To jest tylko moja postawa życzeniowa, nie żadna pewnośc. My już chyba o Messidependencji rozmawialiśmy i wiesz, że się z tym zgadzam, nie? O możliwych środkach poprawy sytuacji - również. Ale na razie Tito ma u mnie ogromny kredyt zaufania. I myślę, że tak naprawdę oceniac JEGO drużynę będziemy mogli dopiero za jakiś czas. Mam nadzieję, że na plus.

0

Santana10
Nie czepiaj się tego, kto komu kibicuje. Od kiedy - nie wiesz. Poza tym nie ma to znaczenia. Także trochę więcej spokoju;)

0

TheBlues

Oriola mi szkoda, bo w zeszłym sezonie miałam wrażenie, że wywalczy sobie pierwszy skład. Tylko, (czysto teoretycznie), gdzie on miałby miejsce w składzie u nas? Chyba, że mówimy o stałym przesunięciu Songa na stopera ale co do tego jak na razie nie jestem przekonana.

0

Gaspar
To o czym piszesz wygląda jak jakiś problem mentalny, ale bynajmniej nie Messiego. Alexis notuje coraz lepsze spotkania ale przez bardzo długi czas sprawiał wrażenie jakby się bał. Tello też je często sprawia. Cesc miesza kompletny piach ze spotkaniami bardzo dobrymi ale w pomocy a nie w linii ataku. Ciężko powiedziec z czego to wynika. Mam nadzieję, że głównie z formy i że kiedy ta przyjdzie wszystko zacznie dziac się płynniej. Ale może ja mam do nich zbyt dużo cierpliwości.... Zobaczymy. Moim zdaniem w kwestii oceny gry niestety klasyk będzie kluczowy.
PS. Zaraz zostanie Ci wytknięty brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, bo przecież nie "nigdzie" wstępu a tylko na tę stronę. Gimbusie;)

0

Dr_Lubitch
Ja się z tym zgadzam. Ale jak dla mnie i nieskutecznośc i brak klarownych sytuacji istnieją. O przeczytaniu nas też już pisałam.
Jakiś czas temu trwała tu już dyskusja na temat klasycznej dziewiątki i Messiego na skrzydle. I tym podobny spraw. By było - ja jestem w tej części, która uważa, że prędzej czy później zmiana taktyczna w ataku będzie konieczna. Byc może ta, o której piszesz.

0

sloniostg
W tym momencie mamy dobrą sytuację w lidze. Chyba trudno zaprzeczyc patrząc na tabelę. Jeśli po 25 kolejkach nadal będziemy liderami... to nadal będziemy miec dobrą sytuację w lidze;)

Smakuje inaczej, fakt. Ale w zeszłym sezonie gro osób mówiło, że chcieliby żeby Barca miała takie jaja jak Madryt do wygrywania meczów, w których gra źle. Teraz je mamy. Mnie też brakuje dobrej formy drużyny. To, że nie zaczynam szukac dziury w całym i wymyślac problemów nie znaczy, że nie widze tych, które są, przecież o nich pisałam.
Tylko, że tu toczy się dyskusja nie o formie drużyny tylko o tym co zgrabnie podsumował Rafał - transformacji Messiego w potwora pożerającego kolegów. Strach się bac.

0

Rafał20
Touche;)

Kiedy patrzę na temat tego newsa to mam wrażenie, że słowa Messiego adekwatnie podsumowują wszystkie dyskusje. Powiedziałabym jeszcze inaczej - pewne problemy są. Chociażby problem z nękającymi nas kontuzjami. Problem formy całkiem sporej ilości zawodników (w tym Messiego, fakt). Problem nieskuteczności w ataku. Niepewności obrony gdy przechodzi do gry trójką w tej formacji. Ale trzeba się cieszyc, że drużynie udaje się je przezwyciężyc. Jestem pewna, że w zeszłym sezonie taki idący jak po grudzie mecz z Granadą czy Osą byśmy zremisowali lub przegrali. Jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji w lidze, fakt - do jakości gry można miec wiele pretensji, ale drużyna cały sezon w najwyższej formie nie będzie, grunt, żeby i bez formy umiała zdobywac te punkty. Nawet je wymęczyc.
A kwestia tego czy przy takiej a nie innej grze defensywnej przeciwników odzyskamy dawny błysk to już zupełnie co innego. Zobaczymy. Z mojej obserwacji Barca nie radzi sobie z dwoma rzeczami - raz z metodą na autobus, dwa - z szaleńczym pressingiem. To już wiele drużyn wie i jak na razie kombinacją tych dwóch sposobów próbują z nami grac. Ważne, że Tito podejmuje dobre decyzje i z opresji wychodzimy obronną ręką. Ważne, że podejmuje je wcześnie. W pełni się z Tobą zgadzam - klasyk będzie kluczowy dla oceny dotychczasowej pracy Vilanovy.
W takiej sytuacji wyszukiwanie innych problemów niż te, które są, ale z którymi sobie radzimy jest naprawdę śmieszne. I takie... madryckokatalońskodziennikarskie;)

0

konrado6
Tak dla jasności, bo może było późno i nie pamiętasz. Słowa, które Ci wypominam to te:

"konrado6, 9 godzin temu:

Komentarz poniżej pewnego poziomu [Wyświetl komentarz]

@Eoren
Uwazasz ze dziennikarze komentujacy mecze , majacy dostep do pilkarzy, trenerow, ogolnie czesty kontakt ze srodowiskiem, maja taka sama wiedze o Barcelonie, co przecietny kibic, a szczegolnie kobieta kibic?"

Odpowiedziałam Ci, że polscy komentatorzy wiedzą tyle samo o środowisku Barcelony co zwykli oglądacze meczów. Spytałeś (wypominając mi brak umiejętności czytania za zrozumieniem, a jakże) że gdzie ty pisałeś o polskich. Więc napisałam - skoro nie mówisz o polskich, z których to ust ja takie słowa słyszałam, to o jakich? Hiszpańskich? I poprosiłam o nazwiska, żeby się z wypowiedziami zapoznac. Nie umiałeś ich podac oczywiście. Zamiast tego cały czas robisz wycieczki personalne w stronę mojej płci albo wykształcenia. Przykro mi bardzo, że nie mam na tym punkcie kompleksów ale zaczynasz byc denerwujący. Więc uczciwie mówię, że zgłaszam wszystkie Twoje seksistowskie komentarze pod moim adresem do Redakcji.

0

konrado6
Skończyłam z Tobą dyskusję, bo ona jest bez sensu. Nie powiedziałeś nawet jednego słowa merytorycznie. Ja odniosłam się bezpośrednio do Twojej wypowiedzi, której teraz się wypierasz. Podajesz przykład polskich komentatorów i polskich piłkarzy. Pisałeś ogólnie? To teraz podaj tych, których miałeś na myśli w temacie Messiego i Villi. Ale ja wiem, że ich nie podasz, ponieważ to co słyszałeś, słyszałeś od komentatorów polskich.

Jeśli będziesz chciał napisac JEDNO ZDANIE na temat piłki ja Ci wtedy bardzo chętnie odpowiem. Jeżeli masz zamiar dalej czynic tylko i wyłącznie wycieczki osobiste pod moim adresem to wiedz, że ja sobie tego nie życzę. I proszę bardzo, zgłoś moje posty do Redakcji celem zbanowania. Nie krępuj się. Ja zgłoszę Twoje. Zobaczymy kto za swoje wypowiedzi na bana zasługuje.

0

Dwie minuty minęły. Z czystym sumieniem idę spac - dałam Ci szansę na uratowanie swojej pozycji w tej "dyskusji". A że nie umiałeś jej wykorzystac....
Dzień Dobroci Dla Zwierząt też musi miec swój koniec. Dobrej nocy wszystkim.

0

Jak to nazwiska nie mają nic do rzeczy. Słyszałeś opinię jakichś komentatorów. Ja nie wiem jakich. Więc uprzejmie pytam. Podobno są ze środowiska.

A tak na poważnie: nie padło z Twojej strony nawet pół merytorycznej uwagi na temat. Za jakieś dwie minuty pewnie przestanie mnie bawic czytanie Twoich postów i pójdę spac. Chyba, że podasz nazwiska. Wtedy będzie o czym dyskutowac.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?