To miłe. Cristiano był ostatnio smutny, może włączy sobie w telewizji Argentyna-Peru i chociaż wtedy się uśmiechnie?
Jak widzę trwa hejt na Peruwiańczyków ale abstrahując od kibiców, którzy są trochę rzutcy a trochę głupi (jak to wszyscy kibice w Ameryce Południowej;) to reprezentację Peru ma bardzo przyjemną. Grają fajną, ładną piłkę. Na CA 2010 już po pierwszym meczu i pięknym podaniu Guevarry zaczęłam im kibicowac. Jestem przekonana, że mecz powinien byc dużo ładniejszy niż z Paragwajem.
MVP
Zaspojlerowałeś więc musiałam ratowac sytuację dla utrzymania emocji do końca. Wysłałam Radamelowi krótką notatkę telepatyczną i już mój człowiek w terenie załatwił sprawę.
Tabarez ma minę mówiącą: "Ja się tak nie bawię." Ale za późno. Kolumbia wygrywa 4-0. Montevideo we łzach. Forlan wierzy, że jeśli dokopie teraz piłkę do rzeczonego Montevideo wynik się zmieni.
Dziękuję wielbicielom mojej relacji. Polecam się na przyszłośc.
Forlan dostał nowe informacje. Za najbardziej epickie zmarnowanie setki wszechczasów przyznają jeden wygrany mecz. Spróbował iiiii... był blisko. Przegrał o włos z Mesutem Ozilem ze spotkania z Getafe.
Już się odwdzięczam - Fajkało gra zadzwiająco koleżeńsko. Bierze się za ładną klepkę ze wspomnianym Gutierrezem. Coraz bardziej mi się zaczyna podobac, nawet względem tego, że już w czasie meczu z Czelsi krzyczałam: "Mamo! Kup mi takiego Fajkało!"
Gdyby ktoś był zainteresowany 2-0 dla Kolumbii. Gutierrez.
A Argentyński komentator mówi "Fajkało".
Ja zaś nie dowiem się chyba niczego na temat saudyjskiej obrony...
Czy obrona Arabii nadal robi takie śmieszne rzeczy jak w pierwszej połowie, bo przerzuciłam się na Kolumbię i Urugwaj? Tzn. nie ogarnia kompletnie pułapki ofsajdowej i pięknie przyjmuje piłki za kołnierz?
Co do tego postulatu to jest jeden dośc poważny argument za: wcześniej jeśli się z kim nie zgadzaliśmy trzeba było mu odpowiedziec i napisac w czym się nie zgadzamy i dlaczego. Teraz wystarczy kilknąc minus. Troszkę ogranicza...
Messimilian
Si. Albo standardowo: "kobieto - do garów".
Cała ta sprawa z niewiarą SAFa w Roo wyewoluowała chyba tylko z tego, że w 1 (słownie: jednym!) meczu w lidze Rooney zagrał słabo i w 1 (słownie: jednym!) meczu Fergie wypuścił zamiast niego RvP w podstawie. Co nie zmieniło, faktu, że Roo i tak z ławki wszedł, a to, że skończyło się kontuzją to już inna bajka... No ale wszystko da się rozdmuchac, jak prasa się dorwie. Prędzej uwierzę w ogolnoświatowy spisek mormonów niż w to, że SAF chce sprzedac Rooney'a.
Messimilian
Nie, bynajmniej. Skoro zmieściło się w jednym komentarzu to się nie zgodzę. Zwykle się nie mieści.
Zresztą to moja taktyka przesiewu odbiorcy.
0
Negredo strzela jakby sprzedał mecz...
0
Boziu, ależ oni są nerwowi w tym Madrycie...
0
To miłe. Cristiano był ostatnio smutny, może włączy sobie w telewizji Argentyna-Peru i chociaż wtedy się uśmiechnie?
Jak widzę trwa hejt na Peruwiańczyków ale abstrahując od kibiców, którzy są trochę rzutcy a trochę głupi (jak to wszyscy kibice w Ameryce Południowej;) to reprezentację Peru ma bardzo przyjemną. Grają fajną, ładną piłkę. Na CA 2010 już po pierwszym meczu i pięknym podaniu Guevarry zaczęłam im kibicowac. Jestem przekonana, że mecz powinien byc dużo ładniejszy niż z Paragwajem.
0
MVP
Zaspojlerowałeś więc musiałam ratowac sytuację dla utrzymania emocji do końca. Wysłałam Radamelowi krótką notatkę telepatyczną i już mój człowiek w terenie załatwił sprawę.
0
Tabarez ma minę mówiącą: "Ja się tak nie bawię." Ale za późno. Kolumbia wygrywa 4-0. Montevideo we łzach. Forlan wierzy, że jeśli dokopie teraz piłkę do rzeczonego Montevideo wynik się zmieni.
Dziękuję wielbicielom mojej relacji. Polecam się na przyszłośc.
0
Faaaaaaaaajkało! I to jak.
0
MVP
Nie wbijaj się w transmisję! To, że jest 3-0 miało się okazac dopiero na końcu...
0
Fajkało też próbuje. Dlatego zamiast strzelac postanawia przespacerowac się po Muslerze.
0
Cavani podąża ścieżką Diego Forlana.
0
Forlan dostał nowe informacje. Za najbardziej epickie zmarnowanie setki wszechczasów przyznają jeden wygrany mecz. Spróbował iiiii... był blisko. Przegrał o włos z Mesutem Ozilem ze spotkania z Getafe.
0
Fajkało w obronie na swojej połowie. Prawie tak ładny obrazek jak te z przytulaniem.
0
Fajkało się spodobało i teraz to on przytula Cavaniego. W tle żółte i błękitne konfetti pokrywjące murawę...
0
Rożny dla Kolumbii. Diego Godin przytula mocno Fajkało. Uroczy obrazek.
0
Muslera ratuje Urugwaj przed 4 golem.
0
Za to Forlanowi ktoś powiedział, że za trzy niecelne strzały z połowy boiska przyznają bramkę. I próbuje ją zdobyc w ten sposób.
0
Już się odwdzięczam - Fajkało gra zadzwiająco koleżeńsko. Bierze się za ładną klepkę ze wspomnianym Gutierrezem. Coraz bardziej mi się zaczyna podobac, nawet względem tego, że już w czasie meczu z Czelsi krzyczałam: "Mamo! Kup mi takiego Fajkało!"
0
wpwelement
Nic nie szkodzi. Przyzwyczajona jestem.
0
Geble
Wysyp dobroci w parę sekund;) Tobie również dziękuję.
0
wpwelement
Napisałam;)
I bardzo dziękuję w końcu za odpowiedź, kochanie.
0
Już 3-0. Znów Gutierrez. Asysta Fajkało.
0
Gdyby ktoś był zainteresowany 2-0 dla Kolumbii. Gutierrez.
A Argentyński komentator mówi "Fajkało".
Ja zaś nie dowiem się chyba niczego na temat saudyjskiej obrony...
0
Czy obrona Arabii nadal robi takie śmieszne rzeczy jak w pierwszej połowie, bo przerzuciłam się na Kolumbię i Urugwaj? Tzn. nie ogarnia kompletnie pułapki ofsajdowej i pięknie przyjmuje piłki za kołnierz?
1
Pytanie Benata było na serio?
0
Też czekam. Do tego stopnia, że właśnie oglądam prognozę pogody dla Andaluzji na strimie...
0
suowiq
Przecież mnie to żadna różnica;) Żartowałam jedynie. /spinac-spinac-spinac:>/
0
suowiq
Na "Zrobiliśmy-Razem-Ze-Stoke-Najnudniejszy-Mecz-W-Premier-Leauge-Od-Niepamiętnych-Czasów"? Ten Arsenal?
0
Co do tego postulatu to jest jeden dośc poważny argument za: wcześniej jeśli się z kim nie zgadzaliśmy trzeba było mu odpowiedziec i napisac w czym się nie zgadzamy i dlaczego. Teraz wystarczy kilknąc minus. Troszkę ogranicza...
0
Dinio
No i po co?! Po co? To miało byc tajne... Ech, nawet na służby specjalne nie można w dzisiejszych czasach liczyc:(
0
Messimilian
Si. Albo standardowo: "kobieto - do garów".
Cała ta sprawa z niewiarą SAFa w Roo wyewoluowała chyba tylko z tego, że w 1 (słownie: jednym!) meczu w lidze Rooney zagrał słabo i w 1 (słownie: jednym!) meczu Fergie wypuścił zamiast niego RvP w podstawie. Co nie zmieniło, faktu, że Roo i tak z ławki wszedł, a to, że skończyło się kontuzją to już inna bajka... No ale wszystko da się rozdmuchac, jak prasa się dorwie. Prędzej uwierzę w ogolnoświatowy spisek mormonów niż w to, że SAF chce sprzedac Rooney'a.
0
Messimilian
Nie, bynajmniej. Skoro zmieściło się w jednym komentarzu to się nie zgodzę. Zwykle się nie mieści.
Zresztą to moja taktyka przesiewu odbiorcy.