1

Suarez strzelił niemal połowę z dotychczas zdobytych goli w Barcelonie w ostatnich 5 spotkaniach. Dokładnie 4 bramki w 5 meczach, zaś strzelenie pierwszych 5 goli zajęło mu 18 spotkań.

0

Skąd wiesz dlaczego kopał w tą butelkę? Skąd wiesz że miał focha przez to że zszedł z boiska? Jeżeli tak było to warto go zganić - owszem. Ale może miał po prostu sportową złość w sobie i nie był zadowolony ze swojego występu? Może liczył na więcej i chciał się wyładować?
Dopóki sprawa nie jest klarowna nie ma co osądzać zawodnika - skąd mamy wiedzieć jakie miał intencje... A Alba to klarowny i bezsprzeczny przykład boiskowego pajaca.

0

Mówiłem tu tylko i wyłącznie o symulkach.
I jeżeli dla ciebie kopnięcie w coś będąc pod wpływem emocji jest pajacowaniem, to sorry ale nie mamy o czym rozmawiać... Messiego też zganisz za "skopanie" mikrofonów po bramce w finale CL w 2011?

0

Popatrz na całą karierę. I skuteczność na poziomie 90% to mają nieliczni zawodnicy w historii. Z ciekawości przejrzałem artykuł na stronie Liverpoolu o najlepszych wykonawcach karnych w historii klubu - w całej swojej historii tylko 5 zawodników miało skuteczność powyżej 80%, a taki Gerrard miał ją na poziomie 78% czyli niemal identyczną jak Messi w Barcelonie.
I warto wziąć pod uwagę, że tą statystykę Leo zepsuł sobie własnie ostatnimi '11', bo gdyby nie to miałby 84%.

0

Ale co to ma do Alby? Czy Alves wyrządził tej butelce krzywdę? Dani był wkurzony - na co? Trudno powiedzieć - może na zmianę, może na wynik, może na zmarnowane sytuacje... NIe wiem jak można porównywać takie coś do symulek Alby...

1

Bardzo nie lubiłem Alby od kiedy tylko przyszedł do Barcelony za jego żałosne symulki i jak widziałem poprawę u takiego Alexisa, teraz Neymara, albo Busquetsa, czy Alvesa, to Alba robił dalej to samo i się ośmieszał. I gdy pod koniec zeszłego sezonie wyglądało na to, że się wreszcie ogarnął i zaczynałem nabierać do niego szacunku, to nagle przychodzi 2015 rok i seria żałosnych i plugawych symulek...
Sorry ale niezależnie od poziomu sportowego który prezentuje, powinien za to usiąść na 2-3 mecze na ławce. Bo Alba to nurek godny CR7...

1

Wow rzeczywiście - na pewno się przejmę opinią 10-letniego dziecka w necie ;)
Daj mi jeden argument, dlaczego ktoś kto pisze takie wulgarne idiotyzmy ma nie zostać zbanowany?

3

Zgłosiłem to zauważyli :P

1

W drugiej połowie jak City grało 11 na 11, to biegaliśmy momentami jak dzieci we mgle. Jak Clichy dostał czerwo to najpierw opanowaliśmy grę, a potem spróbowalismy jak najmniejszym nakładem sił dotrwac do końca, nie stracić gola i byc może strzelić jeszcze jednego.
Owszem pierwsza połowa była genialna, ale w drugiej gdyby nie to czerwo to by było 2-2, a nie 2-1 czy jakieś 3-1.

0

Tylko kto je wykona lepiej od niego? Neymar? Dobre sobie... Suarez? Nie wiem kiedy on w klubie ostatni raz karnego nie wykonywał - zresztą widzimy, że nie ma tak dobrze ułożonej nogi jak Leo a i psychicznie nie jest tak odporny jak Messi.
Więc kto? Iniesta?Rakitić?Pique?Masche?Alves? Nie róbmy sobie jaj...
Messi to jeden z lepszych wykonawców karnych na świecie (przyjrzycie statystyki jak nie wierzycie) ale akurat pod tym względem odstaje znacznie od Ronaldo - dlatego wydaje się że jest "słaby". Tak na prawdę można policzyć na palcach jednej ręki lepszych wykonawców karnych niż Messi.

1

Trzeba wykorzystać okazję i strzelić jeszcze jednego gola, bo na Camp Nou może być niebezpiecznie przy 2-1.

1

Co wy ludzie, przecież w drugiej połowie City nas robi jak chce - tak jak my robiliśmy ich w pierwszej. Lucho dobrze robi, że wstawia Masche za Rakiticia do pomocy, bo musimy bronić to co wywalczyliśmy.

0

W pierwszej połowie? Tak.
W drugiej? Piach.

0

Dobrze układało? W drugiej połowie poza 1 akcją nic praktycznie nie potrafimy zrobić i City powinno już wyrównać dawno.

8

Z 36 golami w tym sezonie :)

1

Jest też bezproduktywne klepanie, liczenie na przebłysk Messiego, bez którego nie dojdziemy do ani jednej okazji podbramkowej, małe posiadanie piłki, brak kreatywności w środku pola i Suarez, który by dostał piłkę z 5 razy w ciągu tego meczu (gdyby Messi grał podwieszony pod niego).
4-2-3-1 dla Barcelony to najgorsza możliwa opcja.

1

Oby grał Mascherano, bo przy Pique, Rakiticiu, Suarezie i Busquetsie jest szansa, że nie stracimy gola po SFG, ale Mathieu vs Aguero/Silva/Jesus Navas? Boże uchowaj...

1

Proszę bardzo : Alves powinien zostać.
Idąc twoją logiką, Pique za tą wpadkę z Villareal też trzeba wypierd*** z drużyny.

19

Enrique:
- Wygrałem 11 meczów z rzędu?
- Co tam, będę słuchać się prasy i kibiców jaką 11 wystawić, bo jestem beznadziejnym trenerem.

6

Słabe prowo, zaraz będzie ban - po 2 dniach na stronce to może być jakiś nowy rekord :)

1

Pewnie Messi... :P

2

Nie spodziewaj się cudów - myślę, że gdzieś 90% osób tutaj to totalni idioci, zresztą tak jest u nas, u was i wszędzie. Najlepiej takie osoby ignorować bo to walka z wiatrakami ;)

3

Z tym że Mascherano mimo, że indywidualnie wydaje się spektakularny (wślizgi itd) to jednak wg mnie nie daje drużynie tego spokoju w środku pola co Sergio.
Poza tym Masche ma już 30 lat, a Busquets 26, więc Javier pogra jeszcze góra 3 lata na takim poziomie i koniec, a Sergio ma przed sobą jeszcze spokojnie 5-6 lat gry.

3

Jestem ciekaw ile ty oglądasz meczów Porto :P Ja tylko chcę zauważyć, że taki Tello błyszczy w Porto, a w Barcelonie nawet nie prezentował ułamka tego co Alexis czy nawet Pedro. Liga portugalska jest słaba i to że ktoś się w niej wyróżnia nie znaczy jeszcze że nadaje się do Barcelony.

12

"(...) trudno nie dostrzec, iż przyspieszenie Leo nie pozwala mu już na uwolnienie się od obrońców z tą łatwością, co jeszcze kilka lat temu."

Autor spóźnił się z tezą o jakieś pół roku ;) Dawny Leo zostawiający przyspieszeniem rywali jak tylko chce, wrócił po niemal 2 letniej rozłące :)

1

Teraz jeszcze bardziej szkoda tej porażki z Celtą - gdybyśmy wtedy wygrali mielibyśmy już 17 zwycięstw z rzędu na Camp Nou :)

2

No nie taki czysty przypadek - owszem było kilka przypadkowych, albo takich, że gdyby podania nie byłyby do Messiego albo Neymara tylko do kogokolwiek innego na świecie, to asysty by nie miał, ale sporo też było na prawdę nieprzeciętnych.
Zgoda - asysta np. z Atletico przy golu Neymara - totalny przypadek - z Espanyolem przy golu Messiego - geniusz Leo, przy golu Neymara w Gran Derbi - indywidualna akcja Neymara.

Ale z drugiej strony - dogranie do Rakiticia (chyba w meczu z Sevillą) - pierwsza klasa - to samo z 2 asystami z Almerią do Alby i Neya - klasa światowa. Wczorajsze podanie do Leo - też niczego sobie - Suarez w 50% wypracował tą bramke.
Przypadki przypadkami, ale po pierwsze taki Rakitić czy Iniesta, albo Xavi nie potrafią wykorzystać tego że z przodu mają takich graczy jak Messi i Neymar, nie mówię tu, by mieli po 12 asyst jak Suarez, ale jednak te kilka więcej wypadałoby mieć. A niezapominajmy, że mimo tego, że Leo gra kapitalnie i jakby koledzy byli bardziej skuteczni to miałby z 30 asyst, ale też niektóre jego ostatnie podania to efekt geniuszu któregoś z piłkarzy tak jak choćby gol Suareza z Bilbao.

Suarez się rozegra - na razie gra padakę, ale po pierwsze widać przebłyski (jak choćby te niektóre z genialnych zagrań) a po drugie statystyki na razie ma lepsze niż większość najlepszych napastników w Europie (pod względem kanadyjki).
Luis ma umiejętności by być jednym z tych, którzy będą ciągnąć drużynę w trudnych momentach, ale jeszcze nie nadszedł jego czas.

4

Suarez : 6 goli, 12 asyst 20 meczów
Lewandowski : 10 goli, 7 asyst 27 meczów
Ibrahimović : 16 goli, 2 asysty 23 mecze
Cavani : 16 goli, 1 asysta 33 mecze

Na razie biorąc pod uwagę kanadyjkę z topowych napastników od Suareza wypada lepiej tylko Aguero (21 goli, 8 asyst, 27 meczów) oraz Benzema (17 goli, 13 asyst, 33 mecze).
Weźmy teraz to, że Suarez gra w nowej lidze, miał bana na 4 miesiące i u boku ma Neymara i Messiego, którzy w tym sezonie razem strzelili 57 goli (najlepszy duet na świecie) i już widzimy, że Suarez wcale źle sobie nie radzi :)
Skuteczność przyjdzie wcześniej czy później (oby jak najwcześniej :D) a jak przyjdzie, to zobaczymy Suareza-killera, bo chyba każdy widzi, że Luis dochodzi do wielu sytuacji i jak będzie je wykorzystywać z podobną częstotliwością co Messi albo Neymar (a ma do tego odpowiednie predyspozycje) to wbije w tym sezonie jeszcze z 15 goli ;)

0

Według mnie należy dać odpocząć podstawowym zawodnikom (zwłaszcza takiemu Neymarowi, ale też Messiemu i Suarezowi) w meczach z Levante i z Malagą na Camp Nou, potem bój z City na wyjeździe - tam nie ma mowy o jakichkolwiek rotacjach. Po City Granada i Villareal na wyjeździe - o ile na Granadę powinien wyjść w miarę możliwości 1 skład, to na Villareal widziałbym już takich graczy jak Bartra, Rafinha, Xavi, Pedro w pierwszym składzie. Później łatwy mecz na Camp Nou z Rayo, na które można trochę porotować. Eibar na wyjeździe - tam też nie powinno być za ciężko dlatego kilku zawodników może nie zagrać pełnego meczu no i 2 mecze na maksymalnej intensywności na Camp Nou.
Ogólnie możemy to rozegrać tak, że nie zarżniemy podstawowych graczy (a wiemy, że na szczęscie takiego Messiego czy Suareza to ciężko zajechać - Neymara zresztą też :P) a wygramy wszystkie spotkania (nie licząc City i Villareal, bo w tym pierwszym spotkaniu może być różnie, a z Villareal nie musimy wygrywać - remis w 100% wystarcza).

2

Casillas by powiedział, że się poślizgnął :P

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?