1

Zepsuł okazje sam na sam z bramkarzem xD
Ja tam nie ogarniam ludzi tutaj, ja się ciesze, że Neymar strzela regularnie gole (po raz pierwszy od sezonu 10/11 ktoś, poza Messim potrafi pykać bramki) a to że dzisiaj mógł mieć i 4 gole a ma 1? Trudno - wygrana jest, a Neymar może tylko i wyłącznie sobie pluć w brodę, że ma 16 goli w lidze, a nie 19 albo 20 :D

2

Messi w ostatnich 11 meczach ligowych zdobył 16 goli ;)

0

No a tymczasem Suarez wskakuje na 2 miejsce najlepszych asystentów w lidze hiszpanskiej :)Aj samobój...

2

Ten sam łysol co rok temu ;P

1

Gramy dobrze od jakiegoś miesiąca, a ostatni mecz skończył się 3-2. Na prawdę uważasz że pogrom byłby taki pewny? Bo jak dla mnie Barcelona gra dobrze, ale nie przesadzajmy z optymizmem, bo Athletic jest żałośnie słaby w tym sezonie.
Aczkolwiek przyznaję, że w 2015 gramy świetnie.

0

W finale LM może? ;)

1

Mamy okazje zagrać szybciej - robimy to bez chwili zastanowienia - przeciwnik jest dobrze zorganizowany? próbujemy trochę go wyciągnąć i ruchem bez piłki nadać dynamikę akcji. Tego brakowało w ostatnich latach i Enrique to zmienił :)

0

Tak czy tak w reprezentacji 250 meczów nie zagrał. Coś mi tu śmierdzi.

1

Ej wait. Coś mi się nie zgadza. Kto wymyślił ten 1000 mecz Xaviego? 4 lata temu był filmik "Xavi 550", wikipedia podaje 742, a i mi się coś nie wydaje, żeby w 4-5 sezonów zagrał 450 spotkań ;)

0

Może zaliczy dzisiaj 107 asystę i zrówna się z Figo :)

1

Zależy kto jest z czego dobry - egzamin gimnazjalny z matmy to mi zajmował gora 30 minut, zresztą podobnie matura podstawowa z matmy(do 45), a matury z biologii to bym nie napisał na 50% choćby nie wiem ile czasu by mi dali :)

0

Ja już mam tydzień za sobą, a przed sobą jeszcze 2,5... :) Studenckie życie ^^

0

Po pierwsze, troche kultury szczeniaku, po drugie spójrz na statystyki : Getafe straciło 29 goli, MU 22, Totki 31, Arsenal 27. Prawda, że Getafe gra autobusem w każdym meczu z trudnym przeciwnikiem, ale to jest właśnie TAKTYKA. Która jest obca połowie drużyn z BPL, zero zorganizowania w defensywie, jak nie raz oglądam szlagiery to aż mi się smiać chce, z tego jak gra obrona właśnie takiego Tottenhamu.
Getafe ma dla mnie lepszą defensywę niż te 3 drużyny, bo gra w zdecydowanie cięższej lidze, a ma porównywalną liczbę straconych goli (nie licząc MU które ma ich troche mniej) do w/w drużyn. Barcelona czy Real zmiotły by w pył w BPL najlepsze zespoły, a i Sevilla,Valencia i Villareal by sobie potrafiły poradzić z co lepszymi, a słabsze roznieść. Po prostu La Liga ma nieporownywalnie wyższy poziom, a Getafe traci mniej goli. Kwestia taktyki, umiejętności indywidualnych i nastawiania, ale suma sumarum oni mają lepszą obronę.

1

Liverpool u Rodgersa gra praktycznie dwoma systemami : 4-3-3 i 4-2-1-3. Czy na prawdę Luis nie nadaje się do takiej gry?
Po prostu w Anglii są dupni obrońcy, taktyka jest na poziomie 3 ligi hiszpanskiej i dlatego ciężko mu się zaadoptować, bo w Hiszpanii nawet Getafe, które jest 15 w lidze, ma lepszą obronę od takiego Man Utd, Arsenalu czy Totków.

0

Nieważne, ale statystyka jest dosyć myląca.

31

Oby się nie ślizgał jak rok temu ;)
Ale teraz jedziemy tam w całkiem innej sytuacji - Messi i Neymar są w świetnej formie, a rok temu Messiego nie było, a Neymar robił taniec pingwina na szkle :P

13

Ja widziałem lepszy :
"Myślicie, że jak mocno Iker zaciska dupe kiedy są wrzutki w nasze pole, żeby nie zesrać sie ze strachu?" :)

24

Vermaelen zaczyna biegać i już 4500 komentarzy pod artykułem - strach się bać co się bedzie działo przy jego debiucie.
Zubi trafił w '10' tym transferem! Najbardziej oczekiwany debiut roku (a może dwóch/trzech lat... :D)

0

Bezwzglednie przedłużyć umowę - Alves bez formy jest lepszy niż Douglas i Montoya razem wzięci, a co dopiero mówić, gdy jest w takiej formie jak w styczniu tego roku?
Powinien grać do 2016, a wtedy powinniśmy się zająć zastępcą Daniego z prawdziwego zdarzenia.

1

O ile jutro wygramy ;)

1

Każdej drużynie zdarzają się wpadki - Barcelona dostaje lanie od Bayernu, rok później Bayern dostaje lanie od Realu, a teraz Atletico miażdży Real, ledwo kilka tygodni wcześniej nie mając nic do powiedzenia na Camp Nou w meczu ligowym. Football bywa przewrotny, dlatego jest taki piekny. I choć Guardiola zbudował mit niepokonanego (w takim sensie, że nigdy nie dał się tak porządnie ojechać - co najwyżej 2-0, 3-1, 4-2 - nigdy mu sie nie zdarzyło przegrać 3 golami) to ten mit prysnął niczym bańka jak tylko Ronaldo z Ramosem wyszli z tunelu na Alianz Arena.

Pozdrawiam ;)

0

Wracając do sedna. Real nie ma w tej chwili formy -to raz. Dwa - Atletico znalazło patent na Real i jak przez 14 lat stawali do derbów z obsranymi gaciami to teraz wychodzą jak po swoje, a Real ma wątpliwosci, których nie doświadczał przez ostatnią dekadę praktycznie wcale. Jak ważny jest aspekt psychiczny widać na przykładzie BVB - mimo że stracili Lewego, to na pewno nie był to piłkarz o takiej klasie, żeby jego brak spowodował że BVB z 2 siły Niemiec stało się najgorszą drużyną w lidze - wszystko kwestia psychiki i doświadcza tego też Real - może nie jak Borussia w każdym meczu - ale w meczach z Atletico - mają ich kompleks, są bojaźliwi, nie mają mentalności zwycięzcy, zwyczajnie opanowuje ich strach. A Atletico wypunktowuje to w każdym kolejnym meczu.
Ronaldo teraz jest kompletnie bez formy, zaś Messi jest ostatnio w formie wybornej. Ale CR nie zapomniał jak się gra - wystarczy, że odpowiednio mu się to wszystko poukłada, wskoczy na wyższy poziom fizyczny (bo z tym też u niego nie najlepiej) i już będzie ładować bramkę za bramką. A Messi może nagle zgasnąć na 3-4 mecze i już wszyscy będą wręczać Złotą Piłkę Ronaldo. Skończonym debilizmem jest uważanie, że taki stan rzeczy (Ronaldo w dołku, Messi in form) będzie się utrzymywał dłużej niż przez najbliższe 3-4 tygodnie (to szczyt i sądze, że Ronaldo rozkręci sie dużo szybciej).

1

Zgadzam się z Tobą, jest jedno ale. Real zapracował sobie na miano najlepszej drużyny 2014 (!) roku. Jestem wśród tych osób, które uważają, że zdobycie Ligi Mistrzów w danym roku nie czyni cię najlepszą drużyną w Europie na najbliższe 12 miesięcy, ale jest wyrazem tego, że byłeś nią przez ostatni sezon.

Idioci na stronach Barcelony i Realu to chleb powszedni, bo nie da się ich uniknąć, bowiem cytując Korwina "idiotów jest więcej" ;) Kiedyś sądziłem (ho, ho, to były dawne czasy), że tych na stronach Realu jest więcej. Byłoby to kompletnie nielogiczne, bo z czysto logicznego punktu widzenia, nie ma żadnego powodu, by większa ilość ludzi o pomijalnie małej inteligencji wybierała jeden konkretny klub jako ulubiony - bo przecież wybór ten jest kompletnie niedeterministyczny, patrząc na ogół (nie na jednostkę) przy zblizonej klasie klubów, a takimi są bez wątpienia Barcelona i Real. Ewentualne odstępstwa mogą być widoczne jedynie przy znacznej przewadze jednego z tych dwóch klubów, bo wtedy włącza się tryb frustrata u drugiej ze stron, dlatego w latach 2008-2011 można było obserwować więcej "łatwych do namierzenia" idiotów po stronie Realu, ale wystarczył słabszy sezon i zdałem sobie sprawę z ich ogromu również na stronie Barcelony. Walka z nimi to walka z wiatrakami - należy jeszcze rozróżnić idiotę od kibica który pozwoli sobie na żart. Ja nawet pod dzisiejszym artykułem wypisałem parę docinek w stronę Ronaldo, bo go nie lubię (ot tak po prostu), ale to nie znaczy, że zaliczam się do tych idiotów (chociaż ludzki mózg ma istotnie ciekawą własnośc - choćby człowiek był skończonym idiotą i inni by mu to udowodnili na każdy możliwy sposób, to nie ma możliwości by z własnej głupoty zdał sobie sprawę i przyznał się do tego sam przed sobą - wiec kto wie - może jestem idiotą :D).

1

Też tak sadziłem do dzisiaj, ale po dzisiejszym meczu chyba zmienię zdanie, bo jednak tych ostatnich 6 spotkan to nie był przypadek. Wygląda na to że w Madrycie nastapiła prawdziwa zmiana warty - przynajmniej na najbliższy czas.

3

c.d.

Jeżeli jesteś trochę bardziej inteligentny to pokierujesz rozmowę odpowiednio mądrze, żeby pokazać, że każdy kto jest wg cb "obiektywny" wg mnie jest kibicem Realu. To bardzo nudne i przewałkowane przez wszystkich tutaj dogłębnie metody takich trolli "jestem za Barcą, ale Real jest najlepszy".
Wiadomo, że zaraz poczujesz, że nie trafiłem z jakimś argumentem, ze jednak jesteś mądrzejszy i bardziej przebiegły niż sądziłem, ale mylisz się. Ktoś o takiej postawie zasługuje tylko i wyłącznie na naganę. Ale może lepiej, żebyś marnował czas na tym forum, aniżeli robił burdy na ulicy (w zależności w jakim jestes wieku i jakie jest twoje nastawienie).

3

Ale przestań wreszcie się podawać za kibica Barcelony, bo to już jest śmieszne. Cały czas używasz tej żałosnej formy "my", kiedy tymczasem kibicujesz Realowi. Takich ludzi jak ty było tutaj dziesiątki, stara plugawa taktyka "Jestem kibicem Barcelony, ale jednak trzeba przyznać, że Messi może czyścić Ronaldo buty". 3-4 lata jestem na tej stronce i zapewniam cię, że nie jesteś pierwszym takim trollem. Prędzej czy później każdy z nich się znudził albo został zbanowany bo przegiął pałę. Dla mnie to żałosne i plugawe - w żaden sposób mnie to nie rusza i tylko okazjonalnie odpowiadam na komentarze takich ludzi, bo wiem, że dopóki sami się nie znudzą tym "nawracaniem kibiców Barcelony, że Real jest jednynym słusznym klubem" to nie odpuszczą. Wiem nawet co zaraz napiszesz, bo jesteś przewidywalny jak Real w dzisiejszym spotkaniu - zaraz będziesz pisać, o tym jaki to ja jestem niedorozwinięty (jeżeli jesteś dzieckiem w wieku 10-13), bądź, że nie wiem co piszę (14-16), bo kibicujesz Barcelonie od urodzenia, a jeżeli jesteś jeszcze starszy to ci współczuję, bo w wieku 15-16 lat już powinno się wyrastać z takiej błazenady. Oczywiście każdy człowiek ma w sobie na tyle mocną "ambicję", bądź nazywając po imieniu - pychę, aby nie poczuć się wypunktowanym przez internetowego rozmówcę. Zaraz zaczniesz przedstawiać argumenty, na to że się mylę (starsza wersja trolla), albo udawać, że nie wiem o czym mówię (młodsza)

2

Tą statystykę o 10 ostatnich meczach, napisałeś dokładnie 8 komentarzach na swoich 30.
I jeszcze raz napiszę 8 komentarzy z ostatnich 30 to : "Ostatnie 10 meczy to 5 wygranych Realu 2 Barcy i 3 remisy." ;)

Ale dlaczego piszesz jakbyś był kibicem Barcelony? Dlaczego masz w nicku VB które sugeruje Vamos Barca? Dlaczego w każdym komentarzu próbujesz pokazywać, że jesteś "kibicem Barcelony, który docenia że Real jest miliard razy lepszy od Barcy"?

Czy wg ciebie nie jest to żałosne i niedojrzałe? Bo wg mnie jest i to bardzo.

3

A może po prostu popełnił błąd i dlatego nie obronił ;)

0

Jednak się pomyliłeś - na boisku nie było ani jednego wojownika Carlo :)

0

Suarez jest w tej chwili bardziej decydujący niż całe BBC...
A gdzie tu mówić o Messim i Neymarze... :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?