1

No tak,tylko ciekawe skąd się brały te manity i wyniki pokroju 8-0?

2

Po tym jak grał w tym sezonie, to nie ma co się cieszyć, bo jego brak to wzmocnienie Realu, a nie bynajmniej osłabienie.

1

Dokładnie to samo zauważyłem :) Kiedyś Xavi posyłał takie podania, a Leo wykańczał (nawet podcinka była w stylu Leo) :D

1

Zależy kiedy - on miał dłuższą (chyba coś koło 1200 minut) passę minut bez gola w reprezentacji od Lewego, w tym roku :P

5

Tata stracił w pewnym momencie koncepcję - pomysł. Na początku sezonu sporo kombinował - podwyższył pressing, usprawnił obronę, wyciągnął z Alexisa i Pedro maksimum. Miał fajne pomysły na ważne mecze (np. Messi na skrzydle, Fabs na 9 w Gran Derbi, Iniesta na skrzydle z Man City itd) i potrafił zaskoczyć wielkich, ale w pewnym momencie pomysły się skończyły i zaczął się odgrzewany kotlet - Iniesta na skrzydle, Ney na prawej i to samo z każdym lepszym rywalem. Skończyły się rotacje, skończyły się seryjne zwycięstwa...

3

Zgadzam sie strzelanie goli jest dla slabych! Pedro to juz dawno zrozumial - teraz ma wieksze ambicje niz dobijanie do pustej ! :)

1

No z trudnym terenem to bym nie przesadzał, bo akurat z Rayo to od kiedy wrócili do La Liga to nie mieliśmy nigdy problemu, ale z resztą się zgadzam ;)

15

Macie spine jakbysmy przegrywali ten mecz... Niektorym sie tu w dupach od dobrobytu poprzewracalo

0

oczywiscie chodzilo o 18 - letnich juniorow xd

1

Martino zdecydowanie wyzej stawial od Pedro Alexisa czy Neymara, Tito nie mial wyboru(pamietamy jak Alexis kaleczyl, Villa bez formy, a Tello mlodziak), zas Enrique na rowni z Pedro stawia 28-letnich juniorow : Sandro i Munira...

0

Za Martino lepiej bronilismy i bylismy gorsi w ataku :P

1

To żeśmy sie nacieszyli obroną nie do przejścia xD

1

To bylo w sezonie 12/13 z Athleticiem Bilbao na Camp Nou (chyba 3-1 albo 5-1) ;)

6

Nie odgapiaj tekstow od Hala Dzieci ;)

0

Real zawsze w takich momentach wciskał bramkę, ale Barca.... hmmm

1

Nie, że coś ale to jest czerwo, no ale Leo trochę przyaktorzył ;p

0

Będzie bomba z dystansu od Adriano :D

1

Wpuścić Xaviego za Rakiticia, bo środek pola przestał istnieć jakies pół godziny temu... co nie znaczy że wcześniej funkcjonował dobrze :P

0

Messi w 2 połowie totalnie niewidoczny. No nieciekawie się robi ;p

0

Nie oglądałem 2 ostatnich meczy Realu, więc nie wiem ;p

0

Wypożyczmy jeszcze Illarę(bo niestety Perez nam go nie sprzeda za żadne pieniądze ;/) , żeby stworzyć magiczny duet :D

1

Ja już tęsknię :P

1

Końcówka Guardioli była na prawdę niezła w porównaniu do tego co Barcelona prezentuje od 2 lat. Np. gdyby Barcelona grała tak jak w Gran Derbi na Camp Nou 21.04.2012 roku, to zeszłoroczny Real by rozwaliła z 3-0. Ale wtedy przegraliśmy, przez to że wystawiliśmy lekką rezerwę, mieliśmy pecha, a Real był wtedy piekielnie silny.

Zresztą Barcelona z zeszłorocznej rundy jesiennej bardzo mi się podobała - zdecydowanie bardziej niż ta Barcelona. No ale mając takich piłkarzy w ofensywie po prostu będziemy wygrywać większość spotkań niezależnie od wszystkiego, bo po prostu jest niemożliwe, by taką siłę zatrzymały jakieś przeciętne drużyny. Bardziej mnie martwi to jak Lucho poradzi sobie z "wielkimi" Europy, bo ja czuje, że będzie powtórka Tito, no ale wierzę w nich - mam nadzieję, że do Enrique pomylę się tak samo jak w przypadku Pepa (którego też nie widziałem za bardzo na tym stanowisku).

1

Dość asekuracyjnie to gra taki Rakitić, a nie Douglas. On NIC nie robi - na jego miejscu mógłby być każdy zawodnik, który zna podstawy ustawiania się w obronie, umie przyjąć piłkę i ją podać. Poza ok. 10 podaniami do Pique, 1 do Busquetsa (wszystkie do tyłu oczywiscie) nie zrobił nic - no bo 2 wymuszone i gorsze od Alvesowych wrzutki, to chyba nie jest to "coś".

Można by liczyć, że się rozkręci, bo to jest jego "pierwszy mecz", ale na prawdę- szybciej już odpali Roberto niż on...

1

Najgorsze jest to, że Douglasa Lucho nie zdejmie po 45 minutach, bo to jego debiut no i "nic nie zawalił", a dopóki on będzie na boisku, dopóty będziemy grać w 10.

0

Dowód na to, że jeżeli ktoś z bocznych obrońców ma grać na wrzutki, to powinien to robić Alba - jest przynajmniej po nich jakieś zagrożenie :)

0

Douglas to taki Roberto pomocy - jest, podaje celnie, ale poza tym nic nie robi - mam nadzieje, że będzie z niego w przyszłości większy pożytek ;p

3

Jak jeszcze trochę potrenuje upadanie w polu karnym, to i Milika przebije :P

1

Niekoniecznie - popatrz na to z innej strony - ostatnie mecze rozgrywał pod koniec czerwca , to tak jakby Luis nabawił sie 4 miesięcznej kontuzji, z tym, że... on cały czas trenował z kolegami i w dodatku będzie miał za sobą parę występów w meczach towarzyskich - Gran Derbi to Gran Derbi - wiadomo, ale Suarez to jednak Suarez - jednak myślę, że Lucho nie zaryzykuje - to nie w jego stylu - będzie wolał wpuścić go na ostatnie 30 minut (co też nie jest głupim pomysłem) :)

0

Popatrz sobie na dryblingi Suareza, na to jakie siaty potrafił zakładać najlepszym obrońcą BPL, jak kręcił defensorami, jak ich usadzał na ziemi i sprawiał, że jeździli na tyłkach w jedną i w drugą, jak gra na małej przestrzeni, jaką ma kontrolę i czucie piłki.
Ibrahimović pod tym (i nie tylko pod tym) względem może jedynie czyścić buty Luisowi.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?