Eric_Abidal_22
Dołączył/a: kwiecień 2012
Warszawa
23 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ja sie nie mogę nadziwić, że taki piłkarz jak Rakitić grał do niedawna w Sevilli :)
Aż szokujące, że piłkarz takiej klasy za 18 mln jest kupowany z takiego klubu (nie ujmuje nic Sevilli, ale do takiego Arsenalu / BVB to im troche brakuje ;p)
5
Alves chyba ma nadzieję, na powtórke z zeszłego sezonu, kiedy dwie jego wrzutki a'la... Dani Alves (:D) zakonczyły się samobójami Villarealu :)
1
Rafinha bardzo fajnie gra - myślę, że to bedzie pomocnik który spokojnie będzie mógł grać w najważniejszych meczach w tym sezonie i drużyna nie odczuje wielkiej różnicy na tym. Zatem pomoc jest dobrze obsadzona - Iniesta, Rakitić, Rafinha i jeszcze w odwodzie doświadczony Xavi, który co nieco jeszcze potrafi :)
0
Beznadziejny w sezonie w Barcelonie? ;) Tyle mi wystarczyło ;)
Koniec trollowania, jutro szkoła!
1
Masz tutaj sporo racji - Ronaldo w innych czasach byłby kimś takim jak Messi teraz - samo to, że potrafi rywalizować z Messim, doprowadzając do tego, że nie jeden ma wątpliwości kto był lepszy, pokazuje jak wspaniałym piłkarzem jest - jednym z najlepszych w historii. Za same jego umiejetności należałoby się mu z 4 Złote Piłki i milion innych nagród indywidualnych, a ma 2 i żył wiele lat w cieniu Leo. Przy takim ego i ambicji nic dziwnego, że daje się sprowokować.
1
Większość tych wywiadów pamiętam (po przeczytaniu tych wzmianek mi się przypomniały) - to nie są żadne przekręcenia.
Najlepszy był ten o tym, czy Barcelona wbije 8 goli Realowi :P Pamiętam, że po Manicie, ludzie śmiali się z tych słów Ronaldo jeszcze długi czas (ja również) :D
6
Dla tych co śmieją się z tego faila Douglasa polecam prezentację Yayi Toure :)
0
A to Alaba gra tam gdzie chce on sam?
Zresztą Alaba gra teraz (gdy Pep testuje 3-4-3) jako 3ci stoper - coś a'la Abidal z 11/12, ale Alabie wychodzi to dużo gorzej niż Ericowi. Jako DM wypróbował go w jakimś sparingu, a w trakcie poprzedniego sezonu chyba ani razu nie grał jako pomocnik.
A akurat Lahm jako DM mi się bardzo podoba - i o ile do Bayernu na tamtą pozycję nie pasuje w 100% to u nas już by pasować - na DM podobny profil do Busquetsa, ale jest bardziej zwinny i szybszy. Pep wiedział co robi, bo Lahm na prawdę był świetny w pomocy. Tylko tutaj jest kwestia taka - gdy Lahm gra w pomocy, na PO musi grać Rafinha - czy to jest najkorzystniejsze rozwiązanie, skoro miał takich pomocników jak Martinez czy Schweinsteiger? Tylko takie pytanie dotyczyło gry Lahma na DM - czy pakiet Lahm DM, Rafinha PO jest lepszy od pakietu Lahm PO, Martinez/Schwein. DM.
0
To że gra na DM w Bayernie świadczy o tym, że nie jest najlepszy na LO?
To w takim razie co powiesz o Lahmie?
4
Mnie bardziej rozwalił Maschareno :D EEEEEEEEEEEEEEEEE Makarena!
0
Właśnie zauważyłem taką dziwną tendencję, z drugiej strony nie należy jej jakoś bardzo krytykować, bo jest poniekąd pozytywna (wspieranie swoich graczy).
Gdy zawodnik ma do nas trafić, często wieszane sa na nim psy, a gdy już jest ogłoszony transfer, to nagle zawodnik staje się "świetlaną przyszłością klubu".
W drugą stronę - gdy zawodnik jest na wylocie z klubu, wszyscy wieszają psy na zarządzie, modlą się żeby został itd. Gdy już odejdzie - wtedy wszyscy na niego plują ;P
0
W 09/10 miał 1500 minut ;p
Co do Mata vs Isco.
Nie zapominaj, że Mata też sobie co nieco posiedział na ławce, jak grał jeszcze w Chelsea i w całym sezonie zagrał ledwo 2300 minut :P
Z resztą Isco w samej końcówce sezonu sobie troche pograł:
http://screenshooter.net/100010601/vraufgu
Podobnie się prezentują występy w końcowce sezonu Maty:
http://screenshooter.net/100010601/bkifngc
Co do poziomu - sam nie wiem, bo BPL zbyt dużo nie oglądam - w zasadzie poza L'poolem, to tylko jakieś szlagiery typu City - Utd itd, no więc o Macie za dużo nie powiem, Isco jest dla mnie obiecującym piłkarzem i dla mnie przyszłośc reprezentacji Hiszpanii to właśnie pomoc oparta na Thiago, Isco i Koke.
2
Już mi się nudzi odpowiadanie tym napalonym gimbom...Ale co tam.
W kadrze jest 2 LO : dosyć logiczne prawda? Zatem wg ciebie Moreno jest lepszy od Alby czy Azpilicuety?
Benat - kurde o czym ty mówisz? Gdzie temu gościowi do powołania? W Betisie zaliczył niezły sezon, ale co on takiego zrobił w Athleticu, żeby znaleźć się w kadrze kosztem... Koke, Silvy, Iniesty czy Fabregasa?
Valero... Boże, może jeszcze oglądasz ligę włoską do tego? Nie widziałeś go nawet w 2 meczach w tym sezonie, więc po cholere piszesz te bzdury?
Torres - haha, no teraz to dowaliłeś. Ledwo się łapał na ławkę Atletico i to tylko dlatego, że Atleti ma gównianą ławkę i dlatego, że Oliver to ich wychowanek i przyszłość. Jeszcze nie ten poziom, ale może za 2-3 lata....
2
Primo - naucz się odpowiadać na komentarze inteligencie
Secundo - tak, tu masz racje. Totki specjalnie kupiły Soldado, bo bały się że ich odwieczny rywal (Valencia, gdyby ktoś nie wiedział) będzie zbyt silny. Dlatego wykonali sprytną operację - sprzedali Bale'a, żeby kupić ich najlepszego gracza i posadzić go na ławce. Bo gdy już musiał grać, to sypał hat-trickami, gol za golem, asysta za asystą.
Rozgryzłeś ich! Gratulacje!
0
Isco zagrał 3100 minut w zeszłym sezonie, więc tak strasznie przyspawany do ławki to nie był - dla porównania Carvajal 3200, Pedro 3300.
Wiem, że można było mieć takie wrażenie, bo nie był pierwszym wyborem Ancelottiego, ale co nieco sobie pograł (sam sie zdziwiłem jak zobaczyłem te staty).
Pedro w reprezentacji nie gra tragicznie, więc powołanie jest dosyć logiczne.
Co do Ikera i Albiola to zgadzam się, że dziwna decyzja, że ich zostawił a nie powołał Pique.
3
Montoya to się w cholere nagrał w zeszłym sezonie. Nawet nie ma co go porównywać do poziomu Carvajala czy Juanfrana.
Co do Herrery - niezły piłkarz, ale sorry, mając takich pomocników w kadrze jak Iniesta, Cesc, Silva, Koke ciężko by było jeszcze go wsadzić.
Soldado. Really? Kiedy ty go ostatni raz widziałeś? Wkurzają mnie tacy ludzie, którzy sypią nazwiskami z oburzeniem,a nawet nie wiedzą co sie dzieje. Weź sobie chociaż poczytaj jak żałosny poziom prezentował Soldado w Tottenhamie...
1
Bo to film z początku października ;) Było jeszcze wiele wspaniałych akcji w późniejszym okresie, ale nie chciało mi się już szukać.
Co do pressingu - to tylko oddanie ogólnych nastrojów ze strony -dla mnie w 11/12 pressing był bardzo dobry, w 12/13 widać było zdecydowanie osłabienie (ale pamiętam ten artykuł "10 różnic Barcy Tito i Pepa" i jedną z nich było to że niby za Tito jest wysoki pressing - wtedy mnie to rozśmieszyło, bo pressing był zdecydowanie słabszy - artykuł jakoś z wrzesnia 2012 czyli początki Tito jbc). Potem przychodzi Martino, rzeczywiście wraca wysoki pressing, z tym, że z powodu że Messi w nim nie chciał uczestniczyć to często spełzał na niczym - bo co z tego, że Alexis i Pedro wypluwali sobie płuca, jak Leo stał. W pressingu powinna uczestniczyć cała drużyna - napastnicy podchodzą wyżej - więc automatycznie linia pomocy się przesuwa, a za nią linia obrony. A skoro Leo stał, Pedro i Alexis wypruwali do przodu, to linia pomocy nie miała za bardzo gdzie sie przemieścić, bo by weszli w strefę Messiego - zatem zostawali w miejscu, a w drużynie powstawała piekna dziura. Z tym, że Martino udoskonalił zdecydowanie grę w defensywie(stricte defensywie, czyli gdy rywal ma piłkę na naszej połowie) więc nie było to tak odczuwalne.
3
Stracil sporo w moich oczach- mogl to powiedziec zdecydowanie bardziej delikatnie, jezeli sie nie zgadza z nagroda...
1
Co do zagrań z pierwszej piłki:
Owszem, to jeszcze nie było to co za Pepa, ale byliśmy bliżej ideału (cały czas mówie o okresie do marca 2014) niż Tito, czy nawet Pep w sezonie 11/12.
Pressing. Eh, dla mnie to jest niepojęte. Od 3 lat cały czas ten sam schemat.
Początek sezonu 12/13: "Powrót do wysokiego pressingu, który zanikł w ostatnim sezonie Guardioli. Dla Tito to główny cel". Dzieci na stronie: yuhu! wrócił pressing, super, ekstra, wreszcie!
Poczatek sezonu 13/14: "Martino chce wrócić do wysokiego pressingu, którego nie widać było w drużynie Vilanovy". Dzieci: Tak, wreszcie wrócił ten morderczy pressing,gramy jak za Pepa!
Początek sezonu 14/15: "Enrique jako cel stawia powrót do miażdżącego pressingu". Dzieci: No wreszcie wrócił wysoki pressing, którego tak dawno nie było.
Dla mnie to śmieszne - jedynie co w pressingu Martino nie funkcjonowało, to to, że Messiemu nie chciało się ruszyć dupy. Gdyby biegał przez cały sezon tyle co w meczu z Elche (czyli takie absolutne minimum, za mało jak na normalnego piłkarza, ale można przymknąć oko bo to Messi) to i wyniki byłby całkiem inne.
Co do pomocników- dopóki Cesc miał formę (czyli klasycznie do stycznia) nasi pomocnicy grali świetnie - potem zaczęło się to troche sypać ale potrafiliśmy grać jeszcze na poziomie (głównie za sprawą Iniesty), także to również nieprawda.
Cały czas zaznaczam,że mówie o Barcy : 08.2013 - 03.2014. Bo potem się wszystko posypało.
1
Dla mnie własnie było odwrotnie - wyniki fatalne, styl fajny.
Oczywiście nie licząc ostatnich 2 miesięcy,w których Martino stracił pomysł na ten zespół i jakby mu sie skonczyły pomysły. Zagubił się no i takie były tego efekty...
0
Roma, Liverpool, PSG , Real/Barcelona/Bayern
Oj działoby się działo :P
0
Sorka, możliwe, że pomyliłem się z tym meczem z Arsenalem - oglądam teraz na szybko skróty i możliwe, że Luis rzeczywiście grał na skrzydle - jeżeli tak to zwracam honor, pamietam tamten mecz dosyc dobrze, ale musiało mi się coś przeinaczyć.
Co nie zmienia faktu, że Suarez skrzydłowym nie jest i nie będzie.
0
Bardzo dziwna jest ta analiza 1 meczu, bo dokładnie pamiętam ten zbiorowy gwałt na piłkarzach Arsenalu - oglądałem cały tamten mecz i na pewno Suarez nie grał wtedy na skrzydle - zresztą w analizie taktyki widzisz wyraźnie strzałkę, że schodził on do środka - na pewno nie zgodzę się z autorem tego artykułu bez względu na wszystko, bo zwyczajnie pamiętam tamto spotkanie (zwłaszcza bombę Luisa, która wylądowała na poprzeczce przy stanie 4/5 -0) .
Druga grafika potwierdza to co mówiłem. Trzecia też (chociaż meczu z Chelsea akurat nie oglądałem.
A artykuł numer 4 jest z czasu, gdy Suarez miał jeszcze bana za ugryzienie Ivanovicia więc nie wiem po co go wysłałeś - mówią tam o możliwej pozycji Suareza, po powrocie, bo Sturridge świetnie zaczął rozgrywki. Gdy tylko wrócił, od razu zaczął imponować formą i nie pozostawił złudzeń Rodgersowi kto powinien być liderem tej drużyny.
Jeżeli Suarez będzie skrzydłowym, to znaczy że zrobilismy głupotę stulecia, pozbywając się Alexisa, który skrzydłowym od Luisa jest lepszym, i w dodatku dopłacając za starszego zawodnika 40 mln.
0
To powiedz mi jak nazwać gościa który porusza się w stefie pomiedzy pozycją '9' (na ktorej większośc czasu przebywał Suarez) a typowym prawym skrzydłem?
Wystarczy porównać pozycje Sterlinga do Sturridge - Sterling grał na typowym lewym skrzydle - bardzo szeroko, czasami schodził do środka - można to spokojnie porównać do Neymara(oczywiście z zachowaniem proporcji, bo Ney jest nieporównywalnie lepszy od Anglika - chodzi mi tylko o pozycje na boisku) - za to Sturridge w żaden sposób nie grał na pozycji analogicznej do Sterilinga(czyli typowego "odbicia lustrzanego").
Za nim zaczniesz krytykować pomyśl.
1
Hahahah no nie moge, Suarez grał na skrzydle a Sturridge na 9 xD Ile meczy Liverpoolu oglądałeś? Jakikolwiek oglądałeś?
Co prawda to prawda, że w L'poolu była wymiennośc pozycji, ale Suarez skrzydłowym? Niezła polewka. Już szybciej Sturridge bym zakwalifikował jako skrzydłowego, choć to też nie do końca prawda - owszem grał lekko z prawej strony, ale to była pozycja podchodząca pod "pół-napastnik, pół-skrzydłowy" - gdy Sturridge wchodził an typową 9, Suarez albo cofał się trochę głebiej, albo szukał miejsca na skrzydle - ale nie rozśmieszaj mnie stwierdzeniem, że Suarez to skrzydłowy - Messi też w zeszłym sezonie nie raz gościł na skrzydle przez ok. 5-10 min meczu, ale czy to znaczy, że Messi to skrzydłowy (oczywiście przy jego obecnych warunkach, bo kiedyś, gdy był młodszy, szybszy i słabszy, to skrzydło było dla niego idealne) ?
Suarez na skrzydle ZWŁASZCZA u nas totalnie się zmarnuje - bo gdybyśmy jeszcze grali z kontry, to Luis na skrzydle mógłby grac nawet spore partie meczu - ale przy ataku pozycyjnym a'la Barca Urugwajczyk będzie totalnie bezużyteczny - tylko w środku ma szanse zaistnieć - oczywiście, nawet na skrzydle od czasu do czasu zrobi coś świetnego, bo to geniusz, ale to nie zda egzaminu. Suarez to '9' kompletna - gorsza wersja Messiego, jeżeli chodzi o aspekty techniczne i dynamikę (choć tylko niewiele), za to dodatkowo potrafi świetnie grać głową, przepchać się, uderzyć z dystansu, dołożyć nogę, ustawić się w polu karnym (co Argentyńczyk też doskonale opanował).
1
Mamy duży atut w postaci duetu Neymar-Suarez - bez najmniejszych wątpliwości absolutny top światowy, piłkarze genialni - a w swoim dorobku mają współnie (!) (z poważniejszych sukcesów): Copa America, Puchar Konfederacji i Ligę Holenderską.
Mieć takich nienasyconych cracków, którzy będą walczyć o każdy puchar do ostatniego tchu, to skarb!
3
Jakby to był drugi Alves z najlepszych lat to i 50 mln nie byłoby wygórowaną kwotą przy obecnych cenach. Ale na prawdę nie ma co się napalać, bo to nie ten poziom.
0
To byłaby dobra opcja, gdyby naszym jedynym dostępnym skrzydłowym w całym klubie był gracz Juvenilu B....
1
A potem bankructwo. Ale co tam, jak szaleć to szaleć, ja bym się na Ronaldo szarpnął - miliard klauzuli, ale jak sie przeniesie budżet z następnych 15 lat to powinno styknąć!
0
Jeżeli Messi będzie grał na takim poziomie w defensywie (czyt. co jakiś czas uczestniczył w pressingu) jak z Elche, to nic nie stoi na przeszkodzie, by grał jeszcze trochę bardziej cofnięty, za to Rakitić musiałby wtedy wziąć na siebie zdecydowanie więcej obowiązków defensywnych, a na skrzydło wystawić wtedy Pedro(atak Ney-Luis-Pedro, '10' Messi, DM:Busquets+Rakitić). Ew. gdyby to było za mało (w sensie Rakitić) to zamiast Chorwata mógłby grać w parze z Busim Masche - mamy sporo możliwości, bo Rakitić też czasem grywał jako '10' w Sevilli więc i tam pewnie by dał radę.