Eric_Abidal_22
Dołączył/a: kwiecień 2012
Warszawa
23 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Super opcja, że można poczytać swoje stare komentarze (od samego początku obecności w serwisie)
Niezła polewka :D
0
Nieeee... Oby to nie była prawda.
Taka legenda nie powinna odchodzić z klubu - powinien tu zakończyć karierę.
Uszanuję jego każdą decyzję, bo wiem ile dla nas zrobił, ale jeżeli przy pożegnaniu Erica, ciężko mi było powstrzymać wzruszenie, to na pożegnaniu Puyola chyba zaleję się łzami.
0
No tak, dla Bayernu ostatnio to wpadką jest stracenie gola w meczu(10 ostatnich meczy, bilans goli: 31-1), a remis w lidze zaliczył ostatnio chyba w październiku.
Niestety ale Real gdy nie miał formy zawsze wymęczał zwycięstwa. Tak się wygrywa mistrzostwo (mówiłem o tym, po naszych remontadach w poprzednim sezonie)-my niestety w słabych meczach wtapiamy...
0
No wiecie. Skończyło się 3-1, ale dobrze że dzisiaj się tak skończyło, a nie z M. City na Camp Nou (wystawienie bivote w tym meczu mogłoby być realne, ale nie po tym co zobaczyliśmy wczoraj)
0
No tak tylko jakich piłkarzy era się skończyła?
Xaviego? Widziałeś go na boisku?
Puyola? Też nie grał
Alvesa? Też nie powąchał murawy
Mascherano? Też nie zagrał.
Grali właśnie ci, którymi wszyscy się jarają: Bartra, Montoya itd.
0
Właśnie cieszmy się że objechaliśmy Man City, a wtopiliśmy z RSSS.
Gdyby było odwrotnie sam bym się zaczął niepokoić, a użytkownicy tej strony przechrzcili by Tatę na Tatętito czy co tam jeszcze ;)
0
Ale wy się jaracie. 3 dni temu wszyscy byli rozradowani, teraz totalna załamka.
Choćby nie wiem co się stało - ja ufam Martino. Przegramy ligę? Trudno. Ja widzę w nim kogoś, kto może nas zaprowadzić do wielkich sukcesów. Nie w tym roku? Może nie. Ja poczekam. I reszcie życzę więcej cierpliwości.
Ja wolę zaliczać wtopy w lidze, ale walczyć na wszystkich frontach (chociaż liga się oddaliła) niż dostawać baty od Bayernu, bo TIto wypracował super taktykę na ogórki - taktykę niemal perfekcyjną, jednak totalnie bezsensowną na jakikolwiek lepszy zespół.
Ja jestem spokojny, a w tej chwili idę spać. Wierzę czy nie wierze? To nie ma nic do rzeczy - w odwrócenie stanu rzeczy w tym meczu - nie wierze. W zespół. JAK NAJBARDZIEJ.
Vamos Barca :)
0
Skończy się pewnie 3-2, po bramce w jakiejś 90 minucie i ostatnie 3 minuty będzie dramatycznie oblężenie bramki.
Cóż, ja generalnie wiarę w ligę straciłem już pare tygodni temu, ale za to optymizmem napawa mnie gra Barcelony w meczach z trudnymi rywalami i ogólnie widzę potencjał w tej drużynie. Dlatego liczę na LM+PK. To mnie zadowoli w tym sezonie :D
0
Powiedz to biednym dzieciom w Afryce, to cie wyśmieją.
Uwielbiam takie komentarze - nie masz prawa być zły, smutny itd bo inni mają dużo gorzej. Tak bardzo logiczne.
0
No tak, bo my za Guardioli to nie bylismy mocni...
Isnieje co takiego jak slabszy mecz... Zapewniam cie z zwykle Bayern wyglada o niebo lepiej
0
Ale buczą na Robbena :D
0
No no no... Takiego zachowania to bym się spodziewał chyba tylko i wyłącznie po Puyolu, no jeszcze z dawniejszych czasów to po Ronnim, ale Pique? Szacun ;) Może Pique chce pokazać, że po odejściu VV i Puyola na emeryturę(zresztą Xavi też się do niej powoli zbliża) należy mu się miejsce wśród kapitanów?
0
O Boże...
Ale jestem ślepy.
3 razy czytałem i widziałem tam wyraźnie "od pierwszej do ostatniej minuty"
SORRY :D
0
"Gerard Piqué i Leo Messi to zawodnicy, którzy ostatnio najczęściej grają w pierwszym składzie. Wystąpili od pierwszej minuty w ostatnich sześciu meczach."
Przecież Leo zszedł z Rayo w 70 minucie....
0
Na razie wygląda to wszystko bardzo dobrze.
VV w formie, Pique z Masche grają na wysokim poziomie, Xavi, Iniesta i Cesc są w dobrej dyspozycji, Pedro i Alexis na swoim poziomie (chociaż Alexis grał wczoraj słabo), a Messi i Neymar cały czas notują progres :)
No i solidny Alba + mocny Adriano na ławce, a Alvesowi zdarzają się wyskoki(takie jak wczoraj) gdy rozegra świetny mecz :)
0
W przeciągu najbliższego miesiąca czekają nas dwa ciężkie mecze - z RSSS właśnie, no i rewanż z City (nie wierze, że będzie to mecz na małej intensywności, w którym wystarczy poklepanie piłką i spokojne oczekiwanie na koniec meczu). Po miesiącu zaczną się liczne sprawdziany: Real na Santiago, Espanyol na wyjeździe, ćwierćfinały(oby! :D) LM, finał CdR...
Ale na razie trzeba się skupić na RSSS :) Obyśmy wygrali w sobotę :)
0
Teraz Yaya jest jeszcze lepszy niż był gdy odchodził z Barcelony. Cudownie by było gdyby wrócił - w zasadzie, to byłby to jeden z najlepszych transferów jaki możemy zrobić (przypominam, że Yaya to po prostu najlepszy DM świata w tej chwili). Cudownie gdyby wrócił, ale raczej to mało prawdopodobne ;/
0
Mieszasz statystyki:
VV ma 50 meczów w fazie pucharowej - gdyby dodać te 10 lat x 6 meczy w fazie grupowej to miałby ~110 (ale często Pinto bronił w 6.meczu więc nie wiem)
Iniesta ma 100 spotkań w Europejskich Pucharach - w LM ma 93
0
Dokładnie - tylko nie zgadzam się, że sędzia był niekonsekwentny. Dla mnie, wyznaczył bardzo nisko barierę tolerowanej "agresji" i gwizdał każdy mocniejszy atak - dla mnie, kibica Barcelony, oglądało się to bardzo przyjemnie - wiadomo, że gdy jest taki sędzia to Barcie się gra łatwiej, a ja, gdy większość ataków Barcelony jest kasowana przez fizyczność rywali łapię frustrację i generalnie nasi zawodnicy też.
0
Cesc wygląda na zdjęciu, jakby dostrzegł jakąś fajną laskę na trybunach i zupełnie zapomniał o piłce :P
PS. Alves fajna mina :D
0
Powiem tyle:
Milan - Barcelona (2-0) : VV-Alves, Pique, Puyol, Alba, Busquets, Xavi, Fabregas, Iniesta, Messi, Pedro
M. City - Barcelona (0-2) : VV-Alves, Pique, Mascherano, Alba, Busquets, Xavi, Fabregas, Iniesta, Messi, Alexis
2 zmiany (mało istotne, bo przecież Puyol w zeszłym sezonie grał na podobnym poziomie do Masche, no i Pedro czy Alexis to też nie miało dużego znaczenia) a jakże inny efekt i to z o ile mocniejszą drużyną.
Taktyka niby ta sama (Iniesta na skrzydle, niby mieliśmy znowu klepać bez sensu i utrzymywać się przy piłce) a jednak gra diametralnie inna :)
0
Hhahaha
Ktoś o tak ograniczonej wiedzy wytyka mi braki. No nie Ola, you made my day... xD
Nie jestem kibicem Barcelony bo potrafię docenić przeciwnika?
Bo wiem, że dwumecz nie jest rozstrzygnięty? Bo wierzę w Barcelonę, że drugi raz pokona CIty?
Kto to jest Fernandinho? I ty mi mówisz, że nie interesuje się ligą angielską?
Hahahaha... No padłem. W destrukcji to nie wiem, czy jest ktoś lepszy od niego - dla mnie jest lepszy w tym nawet od Yaya Toure, który jednak jest dużo lepszy w ofensywie.
Wystarczy popatrzeć, jak potrafił skasować Messiego w większości sytuacji. Jeden z kilku najlepszych DMów świata - jeszcze nie w formie po kontuzji.
0
Może byś zadała sobie trud i przeczytała moją wypowiedź do końca przed skomentowaniem?
Ja mówię tylko, że będzie ciekawie - bo będzie. Awans nie jest rozstrzygnięty, City pokazało w Monachium, że nie wolno ich lekceważyć w żadnym momencie.A mówię też, że City będzie mocniejsze na Camp Nou niż u siebie, właśnie z powyższych powodów(City się cofnęło, a ta drużyna do tego nie jest przyzwyczajona),
0
Zależy z jakiego okresu. Zdarzały się momenty kryzysowe, słabsze mecze itd ale zdarzały się okresy gdy miażdżyliśmy rywali.
No bo np. półfinał z Chelsea na Stamford Bridge - mogliśmy tam przegrać równie dobrze z 5-0 (nie mówie tylko o karnych, bo generalnie jakby Drogba ich na siłę nie szukał, to miałby kilka genialnych sytuacji) dla The Blues i ludzie mówiliby o tamtym półfinale w podobny sposób jak o dwumeczu z Bayernem...
0
City na Camp Nou będzie groźne
-Fernandinho dojdzie do formy (dzisiaj grał nieźle, ale nie na swoim poziomie) to samo Nasri
- nie będzie Demichelisa, który może nie zagrał tragicznie, ale to nie jest poziom City
- będzie Aguero
- City będzie grać 11 na 11
- nie będą mieli nic do stracenia
Z drugiej strony my:
- Messi i Neymar wrócą do optymalnej dyspozycji (są już dosyć blisko niej, ale to jeszcze nie jest max - zdecydowanie)
- Camp Nou i tyle w temacie
Jeszcze będzie ciekawie :)
0
Dobrze gada, polać mu :)
0
Dziwi mnie że Pellegrini zrzuca winę na arbitra... Co najmniej niecodzienna sytuacja
0
Sorry to miała być odpowiedź do Messi1054
0
Oczywiście że autobus. A czego ty się spodziewasz po Chelsea?
Oni autobusem (tak dla treningu, żeby nie wyjść z wprawy) grają nawet z drugoligowcami :)
0
Właśnie przez to że strzelił gola w takim meczu, tak ważnego na mecz się patrzy inaczej.
Jakby tak grał z Almerią, to pomimo gola, można by na niego narzekać. Ale w takiej sytuacji nie ma mowy.
Zresztą miał jeszcze jedną sytuację ( potrafił się znaleźć - ile my mielismy sam na sam? jakos ludzie nie wychodzili na pozycje, a Alves 2 razy) i nie zawalił nic wielkiego w obronie (poza akcji Clichy'ego)