FCBparasiempre
Dołączył/a: grudzień 2020
Biała Podlaska
34 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Lionel_Messi10 5 grudnia skończy 31 lat, więc aż tak bardzo stary nie jest na gre w piłke...
2
@escarabajo ... de Avellaneda!
11
Nieco zapomniany puchar:
1 grudnia 1994 roku AC Milan(ówczesny tryumfator Ligi Mistrzów) rozegrał finałowe spotkanie z CA Velez Sarsfield(wówczas zwycięzca Copa Libertadores) w ramach Pucharu Interkontynentalnego. Mecz został rozegrany na Stadionie Narodowym w Tokio. Niepodziewanie najlepsza ekipa Ameryki Południowej pokonała AC Milan, wówczas uważany za najlepszy zespół świata, w stosunku 2:0. Gole dla Velez Sarsfield zdobyli: kapitan Roberto Trotta oraz Omar Asad, którego wybrano najlepszym piłkarzem meczu. Był to szósty występ Milanu w tych rozgrywkach, po zwycięstwach w 1969 , 1989 , 1990 i porażkach w 1963 i 1993 , podczas gdy Vélez Sársfield debiutował w tymże pucharze.
@Adran360
@Arkon
@AssisMoreira
@Culer9002
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Symson
16
Pierwsza piłeczka do kolekcji:
1 grudnia 2009 r. Lionel Messi zdobył swoją pierwszą ,,Złotą Piłke” w karierze. Z 473 punktami(na 480 możliwych do zdobycia) wyprzedził Cristiano Ronaldo(233) oraz swoich kolegów z zespołu: Xaviego(170) i Inieste(149) oraz byłego znajomego z Barçy Samuela Eto’o(75), który był już wtedy zawodnikiem mediolańskiego Interu. Messi był ósmym piłkarzem w historii Blaugrany, który zdobył ,,Złotą Piłke”, licząc wyróżnienia dla Figo i Luisa Nazario de Limy, którzy otrzymali je, będąc już piłkarzami odpowiednio Realu Madryt i Interu Mediolan. Jednocześnie został pierwszym wychowankiem Dumy Katalonii, który sięgnął po to wyróżnienie. ,,Mam nadzieje że to jest pierwsza z wielu nagród. Dedykuje ją kolegom z zespołu bo bez nich nie zdobyłbym tego trofeum a także rodzinie i najbliższym znajomym”- podsumował zdobycie nagrody Messi.
@Sysia11
@Symson
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Culer9002
@Arkon
@Adran360
9
Zapomniane El Clasico:
1 grudnia 1940 r. FC Barcelona pokonuje na Camp de Les Corts, Real Madrid 3:0 w 10 kolejce Primera Division. Gole dla Barçy strzelili: Jaime Sospedra(2) oraz Jose Valle. Po tym zwycięstwie Blaugrana zajeła 6-tą pozycje w tabeli ze stratą 3 punktów do prowadzącej FC Sevilli.
@Adran360
@Arkon
@Culer9002
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
@Symson
4
Gratulacion Botafogo de Futebol e Regatas!!!
1
@Adran360 O matuchno! Wogóle go nie poznałem! Ale jaja
1
Trenerem Atletico Mineiro jest Tom Hanks, czy mi się wydaje?
2
@Adran360 To prawda, nawet z Garrinchą nie udało im się zdobyć Pucharu Wyzwolicieli ale te rozgrywki są specyficzne i bardzo trudne do wygrania...
2
@Adran360 Wprawdzie generalnie nie interesują mnie brazylijskie kluby ale ogladam, ogladam(!), gdyż w końcu to finał Copa Libertadores! A jeśli miałbym komuś kibicować w tym meczu, to tylko i wyłącznie Botafogo, ponieważ wielka legendą tego klubu był najlepszy piłkarz wszechczasów: Manoel Francisco dos Santos!
6
Argentina Campeon!
30 listopada 1947 roku Ekwador zremisował z Boliwią 2:2. To był mecz otwierający 20-tą edycję Copa America. Po raz pierwszy w dziejach turniej zorganizował Ekwador. Organizatorzy wyciągnęli wszystkie wnioski z zeszłorocznej lekcji(Copy z 1946). We wzorowy sposób, chociaż nader dyskretnie zadbano o bezpieczeństwo imprezy. Turniej miał być wielką manifestacją pojednania latynoamerykańskiej jedności i sportowej przyjaźni. Za wszelką cenę starano się zatrzeć zawstydzającą pamięć 1946 r. Powiodło się to w zupełności. Przypomnę tylko że w 1946 r. w ostatnim meczu Copa America na Estadio Monumental w Buenos Aires pomiędzy Argentyną a Brazylią doszło do wielkiej bijatyki na płycie boiska a zwłaszcza na trybunach. Wracając do Ekwadoru, ceremonia otwarcia miała niezwykle podniosły przebieg, będąc popisem nienagannych manier. Impreza dla leżącego na peryferiach wielkiego świata Guayaquil była również wyjątkowej miary wydarzeniem społecznym i towarzyskim. Przysparzała uznania i splendoru. Z atmosfery powszechnego zbratania i kontynentalnej solidarności wyłamała się tylko Brazylia, która po prostu do Ekwadoru nie przyjechała. ,,Canarinhos” chowali uraze w sercu, żywiąc wciąż niezłomne przekonanie iż rok temu padli ofiarą wrogiego sprzysiężenia, bowiem niefortunny incydent był tylko dziełem przypadku. I tak pobito rekord frekwencji, gdyż turniej zgromadził ośmiu uczestników. Argentyna pozostawała teoretycznie i praktycznie poza wszelką konkurencją. W tamtych latach żaden zespół nie tylko z Ameryki ale i świata, nie był jej w stanie zagrozić. Jak zwykle 22 osobowa kadra legendarnego trenera Stabilego składała się wyłącznie z zawodników najwyższej klasy. Ba! W domu zostali tacy arcymistrzowie piłki jak Pedernera, de la Mata czy Martino. W ekipie ,,Albicelestes” w meczu z Boliwią debiutował na turnieju 21-letni Alfredo Di Stefano, który zastąpił w ataku Pontoniego i już do końca turnieju grał w każdym meczu w podstawowej jedenastce strzelając 6 goli! Wielką rewelacją turnieju okazał się Paragwaj, który nie dotrzymał kroku tylko niepokonanej Argentynie. Team ,,Guarani” zaprezentował zarówno renomowanych już graczy jak i kolejny zastęp obiecujących piłkarzy, z których wysokie noty zebrali szczególnie pomocnik Gavilan oraz napastnicy- Lopez Fretes i Segundo Rivas. Widać było gołym okiem że ten bitny zespół wcale nie powiedział ostatniego słowa. Ekwador natomiast mimo szaleńczego dopingu publiczności nie był w stanie wiele zdziałać. W efekcie po raz 9-ty w historii tryumfowała Argentyna wyprzedzając o 2 punkty Paragwaj i o 3 punkty Urugwaj. Ekwadorski turniej stał na niezwykle wysokim poziomie. Objawił całą plejadę wybitnych piłkarzy z argentyńskim gwiazdozbiorem na czele i wręcz nieograniczone możliwości rozwoju. W dodatku w uśpieniu pozostawał niezmierzony wprost potencjał brazylijskiego futbolu, wielkiego nieobecnego tych mistrzostw. Jak się później przekonamy, w wyniku nieoczekiwanych wydarzeń u schyłku dekady role się diametralnie odwrócą. Brazylijski kolos wkrótce się przebudzi. Minioną chwałę wskrzesi też Urugwaj. Paragwajski David rzuci na kolana Goliata, zaś dumna niepokonana Argentyna na długo zejdzie ze sceny, na której tyle lat świeciła blaskiem olśniewającym cały świat.
@Adran360
@Arkon
@Culer9002
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Mixtape
@misterio
@Ogorinho1974
@Symson
@Sysia11
0
@FcPortoFan1999 Już wyłączyłem! Włączylismy z żoną telewizor, jakieś pierdoły...
0
@FcPortoFan1999 No ja pierdziole! Tylko co włączyłem! Co za pech dzisiaj!
0
Tak się rozpisałem na inny temat że całkiem zapomniałem o ,,Der Klasiker" czy jak to tam się pisze? No i prosze jak nie ogladam to jedyna ulubiona niemiecka ekipa prowadzi 1:0 na... Signal Iduna Park?
0
@takisobiektos No jeśli to nawiązanie do 125-lecia istnienia klubu i rodzaj hołdu, to przyznaje się bez bicia że nie wiedziałem! W tym wypadku rzeczywiście nie można mówić o żadnym wstydzie i hańbie. Z tej strony musze wszystkich cules zdecydowanie przeprosić. Poniosły mnie nerwy po dzisiejszej porażce. No ale jednak generalnie te białe stroje nie są naszymi tradycyjnymi kolorami a poza tym mam wrażenie że przynoszą nam pecha...
1
@Adran360 Przyznam szczerze iż nawet bardzo ciekawie to opisałeś, jednak pomimo tych ,,gasnacych gwiazd" nie kreci mnie ta liga. Obejrzałem z czystej ciekawości ze dwa, może trzy mecze i to nie całe i szczerze: wcale mi się to nie podoba...
Wnioskuje że oglądasz tą lige głównie dla ,,wyblakłych gwiazd"?
0
@takisobiektos Wiesz co dosłownie to znaczy ,,blau-grana"?
A to że kiedyś kilka lat zagrali w białych spodenkach czy nawet koszulkach, to był tylko swego rodzaju eksperyment. Tradycyjne barwy to granatowo-bordowe!
0
@takisobiektos Jakie nawiązanie do historii?
0
@KamQiX Tak czy inaczej to jest zdrada barw klubowych...!
0
@FcPortoFan1999 Tylko bez żartów prosze...
0
Tylko co włączyłem sobie skrót meczu z Las almas i co widze? Nasza kochana Barcunia w białych spodenkach??? Nie no, ależ bym komuś, kto za to odpowiada sprzedał policzek z tak zwanego ,,liścia"! Ten kolor to wstyd i hańba względem tożsamości klubu i jej historii...
1
@Safrani Aha już! Powiedz to mojej żonie...
Kobiety są... no właśnie nie zdefiniowane. Nigdy nie wiadomo co im przyjdzie do głowy, zwłaszcza względem faceta...
Dzisiaj po imprezce Andrzejkowej wywierała na mnie presje żebym mył okna...!
1
@Adran360 Jeśli można, to chciałbym ciebie zapytać ale tak szczerze: Naprawde ciebie kręci i zawsze kręciła liga Arabii Saudyjskiej? Jeśli rzeczywiście tak jest, to z jakiego powodu? Zdziwiłbym się bardzo, gdyby chodziło tylko i wyłącznie o poziom tej ligi...
0
@FcPortoFan1999 Sezon długi i wymagający, więc trzeba mieć wszystkich zdrowych piłkarzy. Najważniejsze żeby wrócili Christensen a zwłaszcza Araujo...
0
@Ogorinho1974 Masz na myśli naszych milusińskich(?) bo nie oglądałem meczu z Las Palmas...
0
@FcPortoFan1999 Zapewne masz racje...
0
@FcPortoFan1999 No może a z drugiej strony mówi się że może jest szerokie i głebokie...
0
@Bernard777 O panie(!) ja w tym roku dopiero się rodziłem, więc nie ma dziwne że nie pamiętam...
Prędzej czy później bym to sprawdził. Tak czy inaczej dzisiejszą porażke trzeba rozpatrywać w kategorii(jak by nie było) sensacji...
0
@FCBGrzesiiek Jak to, grali w białych spodenkach?
0
O Matko Boska! 1:2 z UD Las Palmas na Estadio Lluis Companys? Co to się do diaska porobiło? Miałem rodzinne spotkanie w ,,Andrzejki" a teraz patrze... 1:2 z Las Palmas u siebie??? O co tu chodzi? Czyżby sędzia nas przekręcił? Przecież ja nawet nie przypominam sobie żebyśmy kiedykolwiek przegrali u siebie z Las Palmas?
Czy to prawda co piszą użytkownicy na ,,La Rambla" że Flick zajechał fizycznie drużyne na początku sezonu?