JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
@JarekS
Dzisiaj przyszedł czas na ostatni mecz sezonu - wyjazd do Brest - gole Bourigeaud zapewniają nam zwycięstwo, a Lille niespodziewanie traci punkty ze spadkowiczem. Euforia - kibice Rennes świętowali dzisiaj na 2 stadionach:
1) w Brest gdzie wygraliśmy mecz
2) w domu na Roazhon Park, gdzie kibice oglądali mecz na telebimie
Dzięki za wszystkie wiadomości, do jutra, a dzisiaj czas świętować pomimo zmęczenia.
PS: bez normalnych kibiców-ultrasów nie było by to możliwe :)
5
@JarekS
Udało się - pokonaliśmy Monaco, radość kibiców była bardzo wielka:
Nawet wśród Camavingi i Tchouameniego nie zabrakło pocisków:
Ciąg dalszy w komentarzu
5
@JarekS
To był prawdziwy cios dla wszystkich - można powiedzieć, że droga krzyżowa trwała dalej aż do... 4 kolejek przed końcem ligi - wygraliśmy 2 mecze z dużo niżej notowanymi zespołami, a Lille i Monaco zaczęły tracić punkty. Pojawiła się matematyczna szansa zajęcia 4 miejsca w lidze - musieliśmy wygrać ostatnie 2 mecze w tym bezpośrednie starcie z Monaco oraz liczyć na jakieś potknięcia.
Tydzień temu na Monaco u siebie kibice byli zmotywowani i bardzo bojowo nastawieni:
A tak kibice motywowali piłkarzy do walki przed stadionem:
Ciąg dalszy w komentarzu
13
Odpowiadam zbiorczo - bardzo się cieszę że ten tragiczny, wypełniony nieskończoną ilością problemów sezon Rennes dobiegł końca i jakimś cudem na ostatniej prostej dostaliśmy się do pucharów. Ten sezon już na początku miał iść na straty, kontuzje małe i duże, kilka problemów personalnych i finansowych - jak już wyszliśmy na prostą i zaczynało się układać to przytrafiła się tragiczna kontuzja Terriera - najważniejszego w szatni lidera, a do tego fundamentalnej postaci dla taktyki trenera oraz najbardziej szanowanego wśród kibicow.
Ciąg dalszy w komentarzu
2
@Mistrzu888 To tak nie działa - przepisy weszły w życie w 2019 roku, a wtedy Kessie już mieszkał we Włochech i płacił włoskie podakti od dawna. Tutaj masz zestawienie płac z poprzedniego sezonu Milanu które jest zgodne z prospektami sponsorksimi i jest legitne - https://www.capology.com/club/ac-milan/salaries/2021-2022/
Przykładowo Ibrahimović łapie się na ulgę i ma brutto 8,97mln i netto 7mln, a Kessie nie pisze się na ulgę i spora część jego pensji zjadana jest przez podatki. Dlatego też każda osoba znająca realia piłki jednoznacznie mówi że Kessie na kolejny sezon zostanie w Barcelonie bo dopiero wracając do Włoch po 2 latach będzie dzięki niższym podatkom zarabiać możliwie dużo żeby opłacało mu sie rezygnować z kontraktu, który ma podpisany z Barceloną.
2
@Mistrzu888 masz rację, nadal istnieje ulga dla nie rezydentów, ale Kessiego ta ulga nie dotyczyła bo od wielu lat mieszkał we Włoszech i podatki płacił jak każdy Włoch. Gdyby chciał załapać się na obliczanie podatku ze zniżką to by musiał wyjechać z Włoch na przynajmniej 2 lata i dopiero potem wrócić.
Kessie w sezonie 21/22 zarabiał brutto 4.07mln, a netto 2.2mln.
Ostateczna oferta Milanu to było 6.5mln euro brutto, zatem jak łatwo porównać do oferty Barcelony była dużo mniejsza. Barcelona zaoferowała Kessiemu 9mln podstawy i 4mln euro w bonusach co odpowiada netto 4.3mln+1.9mln, czyli łącznie 6,2mln netto. Nadal zatem można powiedzieć zaoferowaliśmy mu dużo więcej pieniędzy do ręki niż oferował Milan i mowa wręcz o dwukrotności.
0
@Zoker zgadza się, dlatego jestem zły że Barcelona popełnia wciąż te same błędy
@Firestone mała różnica jest pomiędzy Włochami a Hiszpanią - we Włoszech masz 43% powyżej 75tyś euro, zatem jeśli Barcelona oferuje na przykładzie Kessiego 9mln euro + 4mln bonusów to i tak dużo więcej niż Milan proponował Kessiemu za przedłużenie umowy. To kilka milionów netto różnicy - gigantycznie więcej oferujemy pomimo podatków.
12
@Zoker Amen - dlatego wyśmiewałem "oszczędnościową" drabinkę płacową Barcelony. Sam Laporta i Alemany wciskali kit że przykładowo Kessie się poświęcił dla Barcelony aby do nas trafić, a jego 9mln euro pensji + 4mln w różnego typu bonusach to żart. Pomimo wielkiego kryzysu finansowego nadal przepłacamy za pensje - przykładowo Fati który dostał nowy kontrakt za Laporty w LFC miałby drugą pensję w zespole po Salahu - to wiele mówi.
5
@ArcziArtt zobacz sobie sposob poruszania sobie po boisku i jakie przestrzenie pokrywa, czy z jakimi bocznymi obrońcami potrafi współpracować - oni nie będą razem grać na boisku bo będą na siebie nabiegać. Balde jest zbyt młody, aby zmieniać mu sposób gry na bardziej defensywny, a Carrasco nie jest na tyle uniwersalny aby wrócić po latach do bardziej ofensywnego grania.
Tak jak nie zmusisz Raphinhii do grania w stylu Dembele z licznymi dryblingami tak z Carrasco nie zrobisz piłkarza innego niż jest. To że na kompilacjach wchodzi w pole karne z boku to nic nie oznacza, jak 99% czasu na boisku będzie poruszał się po przestrzeniach Balde.
To kolejny absolutnie bezsensowny transfer Alemany'ego po Torresie, Kessiem, Araujo czy Bellerinie - Xavi już teraz świeci oczami, mówi że są nim zainteresowani jako opcja, a będzie jak ostatnio - po kilku treningach nie będzie wiedział co z nim zrobić. Kolejne miliony euro zostaną wydane na zawodnika do rotacji.
PS: nawet Auba grający na skrzydle miałby większy sens niż Carrasco...
1
@Emhyr jak za free przy kontrakcie do 2025 roku?
12
Nie da się ukryć że Gundogan to gigantyczna jakość piłkarska - nie licząc zakupu pivota to prawdopodobnie będzie najważniejszy transfer tego lata.
3
Tego Pana Piłkarza poniżej tak żegna w południowy Londyn i nikt nie wie gdzie zagra w nowym sezonie. Wróbelki donoszą, że zrobi wszystko aby zagrać w Champions League w przyszłym sezonie i pensja nie będzie problemem. Ja nadal wierzę, że w Barcelonie nie będzie Carrasco, który 1:1 profilem przypomina Balde, a właśnie będzie to waleczny z genialnym dryblingiem i usposobieniem stricte ofensywnym Zaha.
13
Czy Manuel Ugarte to wielki talent? TAK
Czy widze Manuela Ugarte w jakimś dużym klubie? TAK
Czy Manuel Ugarte pasuje do Barcelony? ZDECYDOWANIE NIE!
Super piłkarz na dzisiaj max do średniaka Premier League bez gwarancj pierwszego składu - świetny w odbiorze, ale jego notoryczne holowanie piłki tak długo aż kolega z zespołu będzie dostępny do krótkiego podania zdecydowanie go dyskwalifikuje do gry w takim klubie jak Barcelona, gdzie piłka jest dużo szybsza, a pivot musi grać cały czas możliwie mocno progresywnie bez względu na odległość kolegów z zespołu do podania. Pomimo tego że osobiście mi się chłopak bardzo podoba to na defensywnym pomocniku w Barcelonie nawet Neves by sobie lepiej radził ze względu właśnie na nieporównywalnie lepszą jakość podań do przodu.
1
@wpwelement Zgadzam się - nie ma zgodny na obrażanie. W moim mniemaniu nikogo nie obraziłem - ale ok, to tylko język opisujący - to jakbym powiedział że drzewa są zielone, woda jest błękitna, a Bartomeu to debil. Idąc tym tokiem rozumowania całkowicie przypadkowo obraziłem najgorszego prezydenta w historii Barcelony, podobnie jak setki użytkowników piszących w dużo gorszym tonie o Tebasie, wojnie na Ukrainie czy polityce każdego dnia. Następnym razem gdy będę chciał opisać karygodne działania posłanki Muchy napiszę po prostu, że jest osobą postępującą nieetycznie i zasługującą w związku z tym na potępienie licząc, że jej "nieetyczność" nikogo nie obrazi lub czyjeś uczuć religijne nie zostaną przez przypadek znieważone.
Pozdrawiam.
3
@wpwelement Litości - użyłem określenia "ścierwo" w nawiązaniu do zachowania posłanki Muchy i jednocześnie w wątku dokładnie wyjaśniłem o co chodzi.
Tutaj jest znaczenie tego slowa: https://wsjp.pl/haslo/podglad/69823/scierwo/5219199/czlowiek - czyli to potoczne pogardliwe określenie "osoby postępującej nieetycznie i zasługującej w związku z tym na potępienie".
Jeśli posłanka przysięga w trakcie ślubowania poselskiego "Ślubuję uroczyście jako poseł na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec Narodu, strzec suwerenności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej", a przy pierwszej możliwej okazji uderza w dobre imię obywatela naszego kraju oraz przyczynia się jednoczęsnie do ośmieszania Polski na arenie międzynarodowej tylko ze względów politycznych, aby dowalić rywalowi to jak taką osobę można nazwać? Powinna być szczególnie wyczulona na takie sprawy będąc w przeszłości minister sportu (marnym, często się kompromitującym niewiedzą ale jednak). To chyba lepiej użyć odpowiedniego określenia dokładnie opisującego daną osobę niż przesadnie rozbudowywać wypowiedź, która i tak była długa. "Ścierwo" to nie inwektywa jeśli dokładnie znaczenie tego słowa przekazuje to co chciałem napisać i jest zgodne z jego słownikową definicją.
12
Brawo! Wróciła normalność i aktualnie najlepszy międzynarodowy arbiter na świecie poprowadzi finał LM.
1
@TheNekro94 , @konrad1661 dzięki, w emocjach źle oznaczyłem
@Transu96 pucharka nie oddam haha:)
@martin43 i @Adamski69 ja tu nie chciałem robić dymów tylko wyrazić dezaprobatę :)
@JimMorrisonFCB za Muchę to by mnie zdziwiło :)
66
Właśnie poczułem się trochę wykluczony na tym portalu.
Napisałem bardzo merytoryczny komentarz na temat Marciniaka - wyrazilem swoją opinię na temat tego że niszczony jest człowiek i jego cała kariera, nie trollowałem, użyłem jednego przekleństwa i to z * "gwiazdeczką" jak większość użytkowników to robi i cały wątek został usunięty.
Droga @Redakcja - nie popadajmy ze skrajności w skrajność - zastosowane słownictwo idealnie odzwierciedlało to co chciałem przekazać. To nie było jedno zdanie cisnące kogoś tylko konstruktywna wypowiedź dająca szersze spojrzenie użytkownikom portalu na poruszany temat. Jeśli "usunięcie komentarza przez zespół moderacyjny należy traktować jako ostrzeżenie" to proszę od razu bana bo wyjątkową niesprawiedliwością jest usuwanie całego komentarza, który był MERYTORYCZNY. Przykładowo słowo "cholera" może być dla kogoś przekleństwem, a dla kogoś innego określeniem choroby - ważny jest kontekst wypowiedzi, a kontekst mojej wypowiedzi mógł mieć znamiona wypowiedzi obelżywej, lecz jak najbardziej stosownej w tym wypadku.
0
@Kengo wg mnie te dane miały by sens jeśli by były zestawione z liczbą milionerów jaka jest w danym kraju bo pokazywało by to skalę.
Jeśli w samej Warszawie masz lekko powyżej 15tyś milionerów, a w Chinach masz ponad 900 miliarderów (totalnie inna skala przy zwykłych milionerach) to wzrost/spadek milionerów w liczbie przykładowo 1000 nic nie mówi. Jeśli przykładowo w Chinach wg różnych danych w 2014/2015 roku mieszkało milion milionerów to wahania 10tyś milionerów nic nie oznaczają większego.
PS: w Niemczech też może być lekko powyżej miliona milionerów - wystarczy mieć stosunkowo dobrą pracę i pracować 15 lat odkładając pieniądze - nie trzeba być krezusem, wystarczy nie wydawać na pierdoły.
2
@Vold94 Totalnie nie rozumiesz o czym piszesz i paradoksalnie sam głosisz pisowskie ideały. Aktualnie Premier League działa jak Polska za rządów PiS, czyli wydaje nie swoje pieniądze, zadluża kraj na wydatki socjalne i swoją bezsensowną polityką wywołuje inflację. W ten sam sposób działają dzisiaj kluby Premier League - wydają nie swoje pieniądze, zadłużają się aby pozyskiwać piłkarzy.
Pomyśl logicznie - jeśli przychody klubów Premier League są 1.8 razy większe niż LaLiga to nie jest uczciwe żeby wydawały na piłkarzy aż 20 razy więcej tylko dlatego ze mogą bez limitu się zadłużać. To nieuczciwe z punktu widzenia zasad jakie panują w całej Europie, gdzie kluby LaLiga, Bundesligi czy Eredivisie nie mogą kupować piłkarzy jeśli nie mają przychodów.
To jest właśnie cecha wspólna Premier League i Polski rządzonej przez PiS - zadłużanie na potęgę - kluby są na minusie blisko 2mld, a bilans transferowy za sam sezon 22/23 wynosi 3.088mld euro po stronie wydatków i 1.017mld euro po stronie sprzedaży. W biznesie firmy obracają swoimi pieniędzmi i żaden system na rynku nie utrzymuje utrzymuje trupów (chyba że mówimy o Polsce za rządów PiS i klubach Premier League).
Piszesz głupowy sugerując ze kluby Premier League wykonało świetną robotę - koncerny telewizyjne zrobiły świetną robotę, ale kluby PL zobowiązały się do pompowania w piłkarzy i na dzień dzisiejszy gigantyczne pieniądze z praw telewizyjnych przepalają w całości i jeszcze do tego się zadłużają. Te pieniadze będą musiały być oddane, zatem kwestią czasu jest że jeśli jakiś fundusz pożyczający pieniądze na piłkarzy będzie miał zadyszkę to leci fala po całej lidze. Dla porównania inne topowe ligi do tego czasu będą miały poukładaną sytuację finansową, a większość klubów nie będzie miała długów dzięki traktowaniu klubów w Europie jak firmy, czyli nie pozwalając się w nieskończoność zadłużać i zmuszając do oszczędności aby przetrwać na zasadach rynkowych.
2
@yoli To bardzo naiwne spojrzenie na piłkę - nie znam właściciela klubu, który powiedziałby że woli płacić więcej na transfery niż może bez względu na to jak bardzo by był majętny.
Absolutnie wszystkie kluby Hiszpańskie w ostateczności poprą inicjatywę bo chroni je przed nierówną konkurencją ze strony klubów Premier League, a nawet w samej lidze angielskiej większość klubów z LFC, AV czy Arsenalem na czele będzie zwolennikami takich rozwiązań bo również chroni ich interesy. W topowych klubach nadal będą chcieli grać najlepsi piłkarze ze względu na aspekt sportowy i medialny, zatem wiodące kluby nie stracą na znaczeniu i z pewnością nadal będą wiodące, lecz nie będzie tak dużych przepaści jak dzisiaj.
Wpłynie to na obniżkę wartości transferów piłkarzy na całym rynku, a sami zawodnicy będą miały po prostu więcej opcji do wyboru bo o świetnego piłkarza będzie mogło zabiegać i Brighton i Atletico i Barcelona - zawodnik będzie wybierał najlepszą dla siebie opcję sportową lub finansową jak dotychczas, ale więcej zespołów będzie mogło zabiegać o takiego piłkarza i rola krwiożerczych agentów zdecydowanie spadnie bo nie będą mogli brać za jakąkolwiek pracę grubych milionów. W tym przypadku wygrywa sport bo będzie więcej decyzji sportowych niż stricte finansowych (większość transferów dzisiaj) z prostego względu - nie będzie tak dużych dysproporcji finansowych.
Nie można być tak naiwnym że teraz Haaland czy Pedri będą zmieniać kluby bo jakieś zespoły z dołu tabeli Premier League lub średniaki LaLiga będą mogły wykosztować się w ramach limitu na takiego piłkarza - najlepsi nadal będą grali w największych markach klubów piłkarskich, które będą miały odpowiedni poziom sportowy. Taki system pozwoli także kłaść większy nacisk na rozwój infrastruktury i szkolenie młodzieży - same plusy nawet dla tych najbogatszych.
Premier League wybiła się w prawach telewizyjnych i generuje spore dochody właśnie dzięki podobnemu mechanizmowi - teraz trzeba przenieść podobny sposób działania na europejskie struktury, które nie będą nigdy generowaly tyle przychodu co PL, ale będzie zachowana jakaś uczciwość. Dzisiaj już wiemy że Barcleona nie będzie w perspektywie najbliższych 20 lat zarabiała tyle co Real, ale również Real wie że nie będzie w perspektywie 20 lat zarabiał tyle co kluby Premier League - to wszystko już wiemy, dlatego trzeba to zachamować żeby konkurencja na poziomie europejskim miała sens z dłuższej perspektywy, a zagwarantować mogą to właśnie limity wydatków. Nie ma lepszego pomysłu bo piłka pieniądzem stoi i niczego lepszego nie wymyślisz nawet jeśli lubisz sobie poteoretyzować.
0
@Peciak Ja zgadzam się w 100% z tym co napisałeś, w ten sam sposób to widzę - ale Ty również sam napisałeś "wymieniłem piłkarzy, których odejścia nie sprawią, że potencjał kadry się załamie" - bardziej uderzam do tego że za Laporty decyzje transferowe były dalekie od optymalnych, żeby nie powiedzięć że z łapanki oraz z pominięciem profili piłkarskich pasujących do preferowanego stylu gry przez Xaviego. Transfery do klubu to amatorka - obawiam się że latem nic ciekawego się nie wydarzy wbrew temu co mówił Alemany - teraz na rynku będzie działał w pojedynkę bez większych znajomości i nie będzie miał Cruyffa od czarnej roboty, zatem liczę że zaprzyjaźnieni agenci z Laportą nie wcisną nam zbyt wiele szrotu (na co już teraz się zapowiada czy to w ramach przedłużania umów Yamala i Balde, czy to w formie wdzięczności za przeszłe interesy).
2
@Peciak i popatrz - wymieniłeś piłkarzy którzy przyszli za Laporty oraz Fatiego, który również Laporty dostał kontrakt 14mln na sezon.
To bardziej pokazuje nieodpowiedzialne zarządzanie pieniądzem i brak dalszego myślenia niż tu i teraz. Barcelona otrzymała wielkie prezenty od Pique, Busiego i Alby że zdecydowali się nie kontynuować kariery na Camp Nou a mimo wszystko nasi "spece" wydający na samo zarządzanie klubem setki milionów mają problem z przeanalizowaniem wytycznychwytycznych FFP. Oczywiście LaLiga z Tebasem na czele to syf, ale sami podkładamy się podejmując złe decyzje.
1
@yoli jest prosty zabieg mogący pogodzić różnice pomiędzy ligami EU a Premier League - to uwzględnienie przychodów bez przychodów praw telewizyjnych i w tym kierunku są naciski małych, średnich i części dużych klubów oraz UE. Wtedy szanse stają się wyrównane bo sprzedaż praw telewizyjnych robi największą różnicę.
Tutaj nie ma planu B bo społeczność piłkarska jest jedna i trzeba to reformować. Superliga nawet jakby powstała nie dotyczyła by nawet 1% środowiska z punktu widzenia struktur, zatem Puchar Péreza nie ma związku z rywalizacją sportową na poziomie europejskich struktur piłkarskich, zatem mnie on nie interesuje bo różnego typu Audi Cup, czy nawet Puchar Gampera dla europejskiej piłki nic nie oznaczają. To tylko inna forma zarabiania kilku klubów w stylu tournée po USA czy Azji i nie ma związku z tematem.
PS: Szachtar generował wielkie zyski - połowa Ukrainy im kibicowała. To że klub należał do oligarchy nie oznacza że mocno inwestował. Po prostu dobrze klub poukładał jak na tą część Europy. Klub dobrze zarabiał bo kupował tanio, szkolił dużo i sprzedawał jak Ajax.
16
Ja tu widzę zalążek zmian w dobrym kierunku - trzeba skończyć z chorymi transferami, a gdy pójdzie to w takim kierunku, że nawet i kilkanaście klubów będzie miało szanse przykładowo wygrać LM to będzie ok. Po prostu nie będzie tak wielkich przepaści sportowych między zespołami i zmusi to kluby do szkolenie własnych, wysokiej jakości piłkarzy aby mieć możliwie szeroką kadrę. Nie może być tak że zespoły awansujące do Premier League mogą przewalić cały zastrzyk finansowy wynikający z awansu do elity i składają całe zespoły wręcz od nowa z sezonu na sezon w kwotach przekraczających fundusze połowy LaLiga. To już nie jest sport tylko gra FIFA lub FM.
Paradoksalnie dla większości klubów w Europie te zmiany wyjdą na lepsze i wspominana większość będzie zadowolona ze zmian bo pośrednio zabezpiecza ich interesy. Więcej zespołów będzie miało gwiazdy piłki - konkurencja będzie większa i przykładowo Chelsea nie wypaczy zimowego okienka kupując nieskońćzoną liczbę piłkarzy. Chore transfery Neymara, Mbappe, Coutinho, Dembele czy Felixa pokazuję jedynie upadek struktur tego sportu pchając nas w igrzyska idiokratycznych społeczeństw w stylu Superligi. Ja jestem zwolennikiem tworzenia limitów wydatków na transfery bo chcę oglądać rywalizację sportową, a nie zabawki w rękach szejków, oligarchów lub innych mocarzy finansowych.
15
Mądrego wywiadu to i miło poczytać. Araujo to wzór do naśladowania, który pokazuje że aby osiągnąć sukces trzeba nie tylko dobrze trenować, ale trzeba również posiadać sprawny umysł i charakter - brawo!
7
Bardzo dobra decyzja spóźniona niestety o rok.
Mam nadzieję że już nie powtórzy się ta sytuacja i kolejni piłkarze nie będą ofiarami tego że Alemany nie może dogadać się z Xavim. Trochę chora była ta sytuacja, zatem trzymam kciuki za to żeby Alemany już nie blokował w złości decyzji personalnych Xaviego, a Xavi nie będzie musiał pokazywac kto rządzi kadrą i trzymać piłkarzy na ławce również po złości. Szkoda Torre bo to nie były decyzje stricte sportowe jak w przypadku Puiga, który co usłyszał że może iść na wypożyczenie lub szukać sobie nowego klubu to leciał zapłakany do Bartomeu i na następny dzień media donosiły że "zostaje". Torre ma jakość, lecz potrzebuje gry na wysokim poziomie i dalszego rozwoju - wypożyczenie które zablokował rok temu Alemany było wielkim błędem i przekroczeniem kompetencji.
3
Artykuł nic nowego nie wnosi bo większość z poruszanych kwestii jest znana od dawna. O Bordasie można wiele powiedzieć, ale historia pokazała, że w większości kluczowych kwestii transferowych miał rację oraz szkoda że jego głos przy tych decyzjach nie był bardziej respektowany. Najśmieszniejsze jest to że od czasów kiedy pełnił rolę dyrektora kilka lat minęło, a do dnia dzisiejszego zmysł do transferów zawodników pasujących do gry w Barcelonie miały tylko dwie osoby - Planes i Cruyff.
To nie był zwolennik sprowadzania Boatenga, Cou itp. - bardzo mocno patrzył na profil piłkarski pasujący do Barcelony oraz aspekt mentalny - głównie celował w piłkarzy rozwojowych lub dających jakąś gwarancję jakości. Można powiedzieć że to idelany i kolejny przykład osoby decyzyjnej, której rola została zredukowana do czarnej roboty i negocjowania ze względu na znajomości w świecie piłkarskim, ale nie podejmował kluczowych decyzji odnośnie nazwisk. Śmiem twierdzić że gdyby do Barcelony trafili tacy zawodnicy jak Mbappe, Haaland czy Verratti historia ostatnich kilku sezonów mogłaby wyglądać nieco inaczej, a każdy z tych piłkarzy był ugadany i wystarczyło podjąć TYLKO właściwą decyzję. Tutaj mam również pretensje do Ernesto Valverde, który nie chciał ruszać żelaznego zestawienia.
1
@matirix20 Nie piszę że każdy będzie topem, ale w okolicach U18 mocno się wyróżniają i moimi topkami są: Arda Guler, Desire Doue, Antonio Nusa i Romeo Lavia, a reszta ciekawych to (kolejność przypadkowa, pewnie o wielu innych ciekawych nazwiskach zapomniałem): Liveramento, Zaire-Emery, Lewis, Endrick, Roque, Seghir, Bitshiabu, Gharbi, Bajcetic, Doak, Santos, Gabriel, Buonanotte, Carboni, Issahaku, Cho, Ferguson, Fresneda, Garnacho, Hall, Hato, Kameri, Kuol, Ndour, Schjelderup, Norton-Cuffy, Nwaneri, Prestianni, Bardghji, Tel, Wanner.
@lambard Jeszcze w marcu chodziły we Francji plotki, że Guler o którego starało się PSG został przyklepany przez Cruyffa, który go forsował w Barcelonie, lecz dzisiaj nie mam pojęcia jak wygląda sytuacja. Wiem że była wielka wściekłość w PSG że piłkarz nie był zainteresowany grą dla nich. Wiele się mówi, że jeśli Cruyff obejmie stanowisko w Ajaxie to Guler za 20mln euro trafi właśnie tam jako przystanek przed Realem/Barceloną bo chłopak chce grać w Hiszpanii docelowo. Jak jest na serio to pokażą najbliższe tygodnie, ale już teraz on odrzuca niektóre wielkie kluby które nie gwarantują mu rozwoju i gry w Hiszpanii.
0
@Kengo no to ja z grubej rury:
Requiem dla snu (Requiem for a Dream) 2000
Więzień nienawiści (American History X) 1998
Trainspotting 1996
Nieodwracalne (Irréversible) 2002