JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
14
Ludziska nie łączcie tematu Messiego z Alemanym - szacuje się powrot Messiego nawet na jeden seozn może wygenerować dodakowe 200mln euro dochodu od sponsorów dla klubu bez względu na czynnik sportowy jaki wniesie. Zespół i tak nie jest modelowo budowany zatem 1 czy 2 sezony różnicy nie robią, a wiele na to wskazuje że klub przynajmniej 2 wielkie nazwiska będzie musiał sprzedać aby zrobić odpowiedni bilans finansowy.
Problemem Barcelony jest zbudowanie kadry na przyszły sezon przy redukcji pensji o blisko 200mln euro wiedząc że jest możliwość zwiększenia dochodów dzięki Messiemu oraz wiedząc że wszyscy nowozakontraktowani piłkarze nie chcą schodzić z pensji nawet o jeden euro. To są poważne problemy, bo dotyczą klubu i tego w jakim kierunku musimy pójść aby spełnić wymogi FFP. Czy z Alemanym czy bez niego te wybory nadal stoją przed Barceloną, a Messi to łatwa opcja na zarobek i właściwie ostatnia deska ratunku w wyniku rozwalenia pieniędzy klubowych na wzmocnienia, za które w większości przypadków odpowiada Alemany i forsowani przez niego piłkarze.
3
@platki_owsiane Życzeniem Xaviego był tylko Kounde, a pozostali piłkarze byli wybrani z puli dostępnych opcji. Zarówno Torres jak i Raphinhia to były transfery Alemany'ego - masz setki materiałów na ten temat w necie, a od siebie dodam że Xavi był zaskoczony profilem piłkarskim Raphinhii i sam mu powiedział że spodziewał się że będzie atakującym skrzydłowym, a nie bocznym pomocnikiem (wiem to od samego piłkarza).
Przykładowe źródla dowodzące że Alemany zabiegał o tych piłkarzy:
https://www.barcablaugranes.com/fc-barcelona-transfer-rumors-news/2022/1/28/22906052/alemany-told-barcelona-to-go-for-ferran-torres-instead-of-raheem-sterling-report
https://www.sport.es/en/news/barca/deco-holding-off-premier-league-giants-as-barca-weigh-up-raphinha-deal-13884412
Z drugiej strony Alemany robił wszystko aby pozbyć się z klubu Dembele, dlatego kupował na prawą flankę kogo popadni i gdyby Barcelonie pieniądze się nie skończyły przyszliby pewnie jeszcze inni piłkarze, a tak sprowadził Traore, Torresa i Raphinhię - gdzie ostatecznie i tak Xavi preferuje bez względu na wszystko Dembele. Nigdzie na internecie nie znajdziesz informacji że to były życzenia Xaviego - jeśli Xavi z kimś przykładowo rozmawiał przez telefon jak np. z Kessiem to była już decyzja podjęta wcześniej, a telefon miał przyspieszyć transfer. Xavi nie sygnalizował nawet że potrzebuje prawego skrzydłowego - chciał aby został Dembele i żeby inne pozycje zostały wzmocnione.
12
Do tej pory byłem przekonany że Busi zostanie, ale teraz po takich medialnych informacjach jakie wypuściły media w związku z odejściem Alemany'ego nie zdziwię się, że Busi zdecyduje się jednak odejść.
Kończyć karierę na topie ze zdobytym Mistrzostwem Hiszpanii to jest konkret, a wiele wskazuje że syf kompetencyjno-decyzyjny jeszcze wybije, a już nawet nie mówiąc o innych problemach: finansowych, kadrowych, wizerunkowych itd. To będzie z pewnością ciekawe lato.
7
Alemany kilka dni temu "To będzie ciekawe lato. Mówię ci"
Wierzę w te słowa, będzie się działo.
33
Co tu się dzieje? Ironicznie spytam się jaką rolę w takim razie pelnił Alemany w Barcelonie jeśli może go zastąpić Deco? Alemany miał być ceniony na kreatywne spojrzenie na finanse, a nie zajmowanie się stricte transferami.
Nie chcę umniejszać Deco, ale biorąc pod uwagę jego osiągnięcia w obszarze skautingu to są tyle warte co woda po ugotowanych ziemniakach. Współpracował co prawda z Alemanym ale absolutnie niczym się nie wykazał. To chyba tylko medialna ściema dla wszystko łykających pelikanów, żeby uspokoili się i myśleli że dzięki niemu Vitor Roque trafi do Barcelony bo nawiązywał z nim kontakty i będzie przeciwwagą dla informacji medialnych, że Alemany nie chciał pogodzić się z przedłużaniem umów weteranów.
Być może pomógł przy wypożyczeniu Auby i Traore, ale 99,9% kibiców z pewnością nie pamięta jak "skutecznie" załatwiał nam Angelo i Kaiky'ego czy eksperckich opinii jak poniżej: "Dzięki Arthurowi Barça zyskała równowagę. On przypomina mi Xaviego z powodu tego, jak wstrzymuje grę. Ma tylko 22 lata i może stać się ważnym piłkarzem. Oglądam go z radością. Wydaje się bardzo skupiony i dobrze wie, czego chce." lub "Trincão ma wszystko, by odnieść sukces w Barcelonie. Ma duże umiejętności i wielką przyszłość.". Takimi ruchami Laporta nie zachęci Cruyffa aby pozostał w klubie.
1
@krol211 jaka będzie wizja Laporty czas pokaże - my oceniamy na podstawie szczątkowych informacji medialnych czy leaków różnego pochodzenia. Równie dobrze sytuacja klubu może być tak tragiczna że ludzie uciekają z tonącego statku, równie dobrze Goldman Sachs z tylnego siedzenia zarządza już klubem, równie dobrze układ Pereza z różnymi agentami ma zły wpływ na działania Laporty. Możliwości jest wiele - trzymając się wersji że klubem zarządza Laporta bez zewnętrznych "pomocników" to poszliśmy grubo po bandzie stawiając tylko na wynik sportowy i takie mamy efekty że projekt sportowy stoi pod znakiem zapytania bo nie można zjeść ciastka i mieć ciastko. Odejście Alemany'ego jeśli chodzi o obszar finansów da się załatać innym specjalistą od finansów, ale kluczowa kwestia jest taka jakie są prawdziwe powody odejścia Alemany'ego oraz jakie konkretnie ruchy blokował Laporta.
8
@dawidor9 wiesz... ja też tak trochę myślałem gdy pojawił się w 2 lata temu, ale wyrobiłem sobie zdanie przez ten czas. Ja bardzo sobie ceniłem pracę Planesa i z perspektywy czasu zauważyłem, że on w ten sam sposób widzi budowanie drużyny oraz dlaczego tak walczył z Planesem o pozostanie Koemana na stanowisku trenera nawet, gdy Laporta go dyskredytował i bombardował medialnie. Wiele też dało mi do zrozumienia jakich chciał sprowadzić piłkarzy, którzy ostatecznie do Barcelony nie trafili oraz jaką im przestawiał wizję budowanego zespołu. Obecnie wydaje mi się że jest jedyną osobą w klubie która na transfery patrzy realnie przez pryzmat profili piłkarskich jakie Barcelona potrzebuje z uwzględnieniem rozwoju zespołu jako całości.
4
@RosjaninBut Nic dodać nic ująć. Odnośnie Torresa to by był dobry zakup jeśli by kosztował 10mln i był sprowadzany z założeniem że potrzebuje 2-3 sezony na zbudowanie swojej pozycji w klubie. To by była całkowicie inna historia, z drugiej strony uczciwie też trzeba przyznać że Xavi zmarnował jego potencjał totalnie - piłkarz który przychodził z City i umiejętności oraz mental jaki posiadał, a dzisiejszy Ferran to dwaj różni ludzie. Xavi zmarnował całą pracę Pepa przy przekwalifikowywaniu do z prawego pomocnika na środkowego ze względu na wynik sportowy. To wręcz modelowy przykład.
@krol211 Aby Alemany myślał o Planesie to by musiał mieć poczucie odpowiedzialności za klub w dłuższej perspektywie nawet w przypadku opuszczeniu Barcelony - to facet zajmujący się finansami a nie żyjący życiem klubu.
Xavi sam zbudował swój sztab i uznał że jest wystarczający - miał pewnego rodzaju autonomię wyboru od Laporty. Moim zdaniem sztab jest zbyt mały, a z tego co słyszałem fizjoterapeutów jest o jednego mniej, a psycholodzy są jedynie z doskoku. W dzisiejszej Bercelonie piłkarze sami szukają pomocy psychologicznej, sami zatrudniają dietetyków, sami zatrudniają trenerów personalnych od przygotowania fizycznego, sami zatrudniają specjalistów od żywienia oraz sami poza klubem rozwiązują wiele problemów, które niegdyś realizowane były przez klub.
@DJ6 pożyjemy zobaczymy, ale wydaje się że różowo przy transferach nie było nigdy :)
9
Trzymam kciuki żeby Cruyff został - mógł odejść z Planesem, a został i potwierdził swoją wartość dla klubu. Po cichu liczę, że zimny prysznic otrzeźwi Laportę, bo szczerze nie mam zielonego pojęcia kto mógłby go dzisiaj zastąpić.
7
@Don Lucas Dużo tych pytań, ale postaram się:
1) Antonio Cordon - ma opinię podobnego specjalisty od finansów co Alemany - nie jest to obca Barcelonie osoba gdyż w lutym BarcaInfo informował że ma ofertę dołączenia do zarządu Barçy po zakończoniu obecnego sezonu, zatem już wtedy był ceniony.
2) Jordi Cruyff - kapitalną robotę robił Planes bo prawie przy zerowym budżecie potrafił sprowadzać talenty jak Pedri czy Araujo - dzisiaj Cruyff kontynuuje ten styl pozyskiwania talentów, ale odbija się od ściany - podam przykład Desire Doue, który znam - mógł byc za grosze w Barcelonie latem, a Alemany zablokował m.in. jego transfer bo miał focha za to że Xavi na konferencji prasowej oficjalnie przyznał że Torre powinien być wypożyczony. Nawet jeśli uważam osobiście że Cruyff wykonuje świetną pracę to w klubie ktoś musi szanować jego pracę i liczyć się z jego zdaniem. Po latnim cyrku mam wrażenie że Xavi przekonał się to jego spojrzenia na futbol, ale to czas pokaże jak to będzie wyglądało.
3) Skauring - moim zdaniem nie istnieje - nie mamy profesjonalnych siatek skautingowych - działamy bardzo punktowo. Przykładowo w Ameryce Południowej nie mamy siatek jak Real, PSG czy kluby Premier League - na rynku brazylijskim dyma nas każdy że aż wióry lecą, a jedynie w Argentynie czy Urugwaju możemy powalczyć jak równy z równym o piłkarzy - kilkoma Barcelona się interesuje, ale to rozwojowi piłkarze i ich sprowadzenie to zagadka. Fabricio Diaz czy Gianluca Prestianni są uznawani za wielkie talenty i jeszcze za czasów Planesa byli obserwowani - dzisiaj można znaleźć informacje że Cruyff i Alemany zabiegali o nich - pytanie czy Xavi chce piłkarzy których trzeba rozwijać.
3) Talenty z Francji - ogólnie jest bardzo wiele ciekawych piłkarzy w niskich cenach, którzy lada dzień mogą wystrzelić - problemem Barcelony nie jest sprowadzanie takich zawodników, a nakłonienie do zmian sposobu patrzenia na zespół. Nie można zjeść ciasteczka i mieć ciasteczka - ja rozumiem że Laporta czy Xavi mają gdzieś zawodników do rozwijania, a jak komuś dadzą szansę do musi być talent pokroju Yamala, ale tak nie da się daleko zajechać jeśli klub ma tak wiele problemów finansowych, związanych z FFP, długami itd. Zawodnicy ze szkółki/rezerw odchodzą z klubu bo nie widzą perspektyw rozwojowych, dlaczego zatem mieliby chcieć przychodzić inny młodzi zawodnicy jeśli Real, PSG czy kluby PL oferują im projekt sportowy i indywidualną ścieżkę rozwojową.
4
@poskus Stwierdziłem że tak będzie łatwiej, nawet nie wiesz ile dostałem różnych prywatnych wiadomości - co uważam, czy to dobrze czy źle, czy transfery talentów o których w ostatnich miesiącach wspominałem są zgrożone, czy odejście Alemany'ego będzie zimnym prysznicem dla Laporty, czy jest szansa że Cruyff w końcu będzie miał niezależność przy transferach itd.
Multum pytań, a większości odpowiedzi nie zna pewnie nawet sam Laporta :) Stwierdziłem że napiszę w miarę konkretnie zarys każdej ze stron aby kibice sami sobie wyrobili zdanie.
Ja nie znam się na finansach - wierzę że Alemany był specjalistą ale specjalistów od nauk ścisłych można łatwo wymienić. Znam się trochę na piłkarzach i jestem w stanie stwierdzić jacy piłkarze profilem pasują do Barcelony lub nie, zatem w materii pracy przy transferach do klubu zdecydowanie wyżej ceniłem pracę Planesa i Cruyffa.
To czego się obawiam to odejścia Cruyffa, ale czuję że Laporta musi mieć wiele bardzo złych wiadomości dla kibiców po sezonie - ja łączę kropeczki - jeśli Cruyff i Alemany razem mają spinę z zarządem to znaczy że klub chce pozbyć się wartościowych i kluczowych piłkarzy - zdecydowanie nie jednego. Jeśli Xavi na konferencji wychwala pod niebiosa Christensena jak nigdy wcześniej to dla mnie jest to sygnał, a ewentualna chęć sprzedaży Duńczyka po jednym sezonie w Barcelonie to jak naplucie Cruyffowi w twarz.
@neeed merytorycznie jak zawsze :)
@Rewolucja123 No to się dzieje, będzie trzeba poczekać kilka dni na jakieś wiarygodne medialne przekazy bo na chwilę obecną wszystko ładnie zostało "zorganizowane" :)
44
Bardzo fajnie że powstał ten artykuł, z racji tego że jako jeden z nielicznych od grubo ponad roku informowałem o starciach, sporach i różnych wizjach budowy zespołu bo miałem sporo informacji na temat ze swoich źródełek to uważam że warto by było też skategoryzować te różne wizje budowy nowej Barcelony:
1) Laporta - chce szybkiego wyniku sportowego, sprowdził nową wielką gwiazdę w postaci Lewandowskiego aby wypełnić stadion, nie liczył się ze zdaniem Planesa, który był szanowany w całym klubie, marginalizował pracę Cruyffa, który kontynuował kilkuletnią pracę Planesa, a jak się okazuje teraz możliwe że zdanie agentów piłkarskich stawiał wyżej niż pracowników klubowych.
2) Xavi - trener na dorobku z presją osiągnięcia wyniku sportowego. Rozwój indywidualny młodych piłkarzy jest drugorzędny i pracuje głównie na tym co przygotował mu Koeman oraz preferuje sprowadzanie gotowych piłkarzy, którzy pomogą mu osiągnąć cel jakim jest wynik sportowy. Zgłasza zapotrzebowanie na piłkarzy ludziom odpowiedzialnym za transfery czyli Planesowi, Cruyffowi i Alemanemu - w klubach piłkarskich wygląda to tak że trener zgłasza profile zawodników, a osoby odpowiedzialne za transfery dostarczają możliwe do sprowadzeni nazwiska, z których trener i sztab szkoleniowy wybiera. Oczywistym jest że Xavi walczył przykładowo o Kounde bo był to dla niego kluczowy do sprowadzenia piłkarz gdy pojawił się na Camp Nou, ale większość piłkarzy którzy zostali sprowadzeni to był wybór z dostępnych opcji. Zimowe okienko poprzedniego sezonu jest idealnym przykładem - Cruyff nakłonił Xaviego aby zgodził się na danie szansy Aubie, a Alemany wywalczył transfer Torresa i wypożyczenie Traore. Jak łatwo zauważyć można było już wtedy - Cruyff szukał tanich rozwiązań wśród piłkarzy idealnie pasujących do Barcelony, a Alemany szukał rozwiązań aby pozbyć się Dembele i nie zwracał uwagi do końca na profil piłkarski zawodników licząc że się po prostu opłaca danego zawodnika sprowadzić. W sytuacji gdy Xavi nie otrzymywał satysfakcjonujących piłkarzy to uderzał do Laporty aby rozwiązać problem - tak było też z tematem prawego obrońcy czy środkowego pomocnika. Xavi preferował posiadanie doświadczonego pomocnika, a Alemany forsował Torre nie godząc się na wypożyczenie - dzieciak na siłę został w klubie bo jego wypożyczenie zostało zablokowane przez Alemany'ego - logicznym było że Torre w bieżącym sezonie nie pogra bo była to decyzja wymuszona na Xavim a trener też chciał pokazać że ma swoje zdanie. Prawy obrońca to był też problem - jeśli Alemany sprowadził na siłę Raphinhię, który nie był profilem skrzydłowym jakiego Barcelona potrzebuje to Xavi chciał sprowadzić prawego obrońcę, dzięki któremu będzie Raphinia mógl grać bardziej wysunięty - Alemany olał potrzeby Xaviego, a gdy ten interweniował u Laporty to Alemany sprowadził Bellerina, który totalnie nie pasował do profilu piłkarskiego jaki był potrzebny na prawej obronie.
3) Alemany - całkowicie rozumiem i akceptuję sposób jego myślenia jeśli chodzi o finanse - trzeba oszczędzać i pozbyć się najlepiej zarabiających piłkarzy bez sentymentów. Nie akceptuję jednak przekraczania swoich kompetencji w zakresie kształtowania kadry i sprowadzania zawodników innych profilem niż zgłasza to sztab szkoleniowy oraz nie akceptuję fochów i kosztownych rozwiązań odwetowych tylko ze względu na ego lub kompleksy w stosunku do ludzi, którzy mają lepsze nazwiska do sprowadzenia do klubu. Wyrzucanie w błoto kilkuletniej pracy Planesa aby sprowadzać zawodników na szybko, którzy nie byli obserwowani przez klub to również marnowanie pieniędzy. Torres, Raphinhia, Kessie to transfery alternatywne do kilkuletniej pracy Planesa i Cruyffa, transfery Bellerina, Traore i Araujo to transfery wynikające z fochów i chęci postawienia za wszelką cenę na swoim, a brak wypożyczenia Torre w bieżącym sezonie to samowolka. Podsumowując Alemany na pieniądzach się znał, ale jego działania nie były spowodowane chęcią zbudowania wielkiego zespołu Barcelony - on chciał mieć zasługi przy transferach zawodników, a pech chciał że każdego kogo sprowadził albo nie spełnił oczekiwań albo nie pasował profilem piłkarskim do zespołu. Gdyby skupił się tylko na finansach to bym był jego największym fanem.
3) Planes i Cruyff - to profesjonaliści odpowiedzialni za transfery, którzy patrzyli tylko i wyłącznie przez pryzmat profili piłkarskich pasująych do Barcelony - preferowani byli młodzi zdolni zawodnicy lub zawodnicy, którzy niskim kosztem mogli w Barcelonie podnieść jakość piłkarską całego zespołu. To dzięki ich pracy dzisiejsza Barcelona ma szkielet i z nadzieją patrzy na talenty jakie mamy w zespole, to dzięki pracy Cruyffa Balde gra dzisiaj w Barcelonie bo przypominam że zarowno zimą poprzedniego sezonu jak i teraz latem Xavi chciał pozbyć się Balde i postawić na lewej obronie na parę Alba-Alonso (a Balde dzięki swojej ciężkiej pracy poprawił się fizycznie i bazując na tym czego nauczył go Koeman wywalczył sobie miejsce w pierwszym zespole - po częsci też to zawdzięcza dziennikarzom, bo wyhajpowali go na początku seoznu i Xavi nie miał wyjścia). Spojrzenie na budowę zespołu Planesa i Cruyffa zawsze było takie że sprowadzani zawodnicy do klubu powinni dojrzewać razem ze szkieletem drużyny składającym się z talentów - dlatego też kilka lat był ugadywany Christensen bo profilem idealnie pasował do klubu i miał wszelkie cechy wymagane od środkowego obrońcy. Szkoda że wiele innych nazwisk nie trafiło do klubu, które idealnie pasowały do Barcelony, ale raz Xavi stawiał na doświadczonych zawodników (forsował np. Moratę, Azpiego czy teraz Carrasco bo to były bezpieczne rozwiązania gdy ma się ograniczenia trenerskie), a raz Alemany forsował rozwiązania które wynikały z kompleksu Planesa (zamiast sprowadzić na pozycję Busiego Kamarę to sprowadził Kessiego, czy zamiast sprowadzić Kolo Muaniego wybrał Torresa z City).
Podsumowując mi szkoda że Alemany odchodzi jeśli chodzi o trzymanie finansów klubu bo na finansach i kreatywności finansowej niewątpliwie się znał bardzo dobrze. Jeśli chodzi o politykę transferową to jestem jednak daleki od chwalenia Alemany'ego - moim daniem wiele nazwisk które trafiło do Barcelony było niepotrzebnych, z niewystarczającym poziomem jakości piłkarskiej a nawet nie pasujących profilem piłkarskim. Dla mnie dramatem by było gdyby z klubu odszedł Cruyff, którego uważam za wizjonera pokroju Planesa, który posiada genialny zmysł do wyszukiwania świetnych piłkarzy na rynku oraz patrzy się na profil piłkarski jaki potrzebny jest na danej pozycji. Gdyby odszedł jeszcze Cruyff to tym bardziej bym był załamany ze względu na to że ten człowiek szuka rozwiązań rynkowo tanich lub darmowych, a piłkarze których forsował (udanie lub nie) w bardzo krótkim czasie stają się niezwykle szybko gwiazdami. Jeśli miałbym kogoś obwiniać za sytuację związaną z Alemanym to bym obwiniał Laportę - to on stworzył chory pęd za wynikiem sportowym zamiast za budowaniem spójnego zespołu oraz to on nie wyznaczył jednoznacznie obszaru kompetencji dla Alemany'ego. W pewnym sensie Cruyff i Alemany oboje patrzyli na budowę zespołu podobnie - chcieli sprowadzać młodych zawodników, ale Cruyff szukał zawodników na płaszczyźnie rozwoju sportowego, a Alemany na płaszczyźnie okazji rynkowych - to Xavi maskował braki trenerskie forsowaniem doświadczonych zawodników, ale poniekąd zmuszony był do tego ze względu na cele Laporty. Cruyff z Planesem spowalniali zwolnienie Koemana nie po to bo wierzyli że nagle Barcelona będzie walczyła o tryplet, a ze względu na to że z tym trenerem zachowany by był rozwój młodych piłkarzy bo trener i sztab szkoleniowy zasuwał we wszystkich możliwych obszarach aby młodzi piłkarze możliwie szybko się rozwijali. Laporta i opłacane media przez Barcelonę wykreowały nową rzeczywistość - ciekaw jestem teraz co będzie dalej, ale nie wygląda to dobrze. Nie wiemy teraz nawet jaki ma Barcelona projekt sportowy... Poważnie mocno trzymam teraz kciuki za Cruyffa aby został bo kilka lat pracy pójdzie w błoto, a przykład Christensena pokazuje że może minąć nawet 4 lata od kiedy klub zainteresuje się zawodnikiem, zacznie spotykać z otoczeniem (ojcem) i agentami aż do transferu do Barcelony. To nie jest tak jak robił Alemany że w 3 tygodnie można sprowadzić kogokolwiek - odejście Cruyffa by było wielkim ciosem w obszarze sprowadzania młodych i zdolnych piłkarzy.
1
@krol211 pożyjemy zobaczymy :)
@Rewolucja123 Amen - nic dodać nic ująć, też tak uważam
@masq Pisałem wielokrotnie że Planes i Alemany nie patrzą w tym samym kierunku jeśli chodzi o wzmocnienia zespołu i Planes został zmuszony do odejścia bo Alemany nie mógł znieść tego że każdy liczył się z jego zdaniem i uznawany był niemal za guru ze względu na zawodników jakich sprowadził do klubu za grosze. Kontynuatorem jego pracy był Cruyff i gdyby Alemany się nie mieszał Desire Doue by był w Barcelonie rok temu za grosze, a tacy zawodnicy jak Boubacar Kamara czy Kolo Muani za darmo - każdego z tych piłkarzy znam osobiście, a z jednym pracuję na co dzień. Planes i Cruyff byli zwolennikami budowy całego zespołu składającego się z młodych i perspektywicznych piłkarzy, a nie bazować na weteranach. To że w Barcelonie na dłużej zostaje Roberto czy klub walczy o przedłużenie Busiego to wina tylko i wyłącznie Alemany'ego - latem byli zawodnicy warci dzisiaj dziesiątki milionów, którzy byli do wzięcia za darmo lub półdarmo, a ich przyjście było blokowane właśnie przez niego, a przedłużenie pobytu "weteranów" na Camp Nou to kwestia księgowa - nie trzeba być geniuszem aby jednoznacznie stwierdzić że to od zarządzających finansami uzależniona jest polityka transferowa klubu, a kluczową postacią odpowiedzialną za finanse był Alemany.
Więcej szczegółów znajdziesz w moim archiwum odnośnie działań Alemany'ego, które mi się nie podobały - Barcelona wiele kolejnych lat będzie negatywnie odczuwała jego pracę bo wielu zawodników przy przedłużaniu będzie pamiętała cyrk jaki robił (m.in. Pedri, Araujo, Gavi, de Jong, Dembele), zawodników jacy przy transferach idą na jego konto (m.in. Torres za kosmiczne pieniądze, Raphinhia za kosmiczne pieniądze i gracze których nikt nie potrzebował jak Bellerin czy Araujo). Musisz pamiętać że w Barcelonie były aż 3 różne fronty jeśli chodzi o transfery:
1) Xavi - maskuje braki trenerskie - chcący sprowadzać doświadczonych zawodników których nie trzeba rozwijać bo jego zadaniem jest wynik sportowy
2) Alemany - podchodzący do transferów jak do gry FIFA - nie patrzy na profil piłkarski jakiego Barcelona potrzebuje, sprowadzi kogokolwiek aby to tylko była okazja rynkowa i żeby nie był to piłkarz latami obserwowany przez Barcelonę za czasów Planesa. Efekty jego prac były takie że w składzie mieliśmy dysproporcje pomiędzy lewą a prawą flanką bo gdyby Barcelonie nie zabrakło pieniędzy to na prawą stronę sprowadziłby jeszcze z 5 piłkarzy aby tylko Dembele odszedł z klubu.
3) Planes i Cruyff - zwolennicy rozwoju zespołu jako całości przez kilka lat, uważają że cały zespół powinien się rozwijać i preferują piłkarzy którzy wraz ze szkieletem piłkarzy który stworzyli (np. Araujo, Pedri) lub wywalczyli aby zostali w klubie (np. Balde, Christensen, de Jong) powinni być sprowadzani do nich zawodnicy pod projekt sportowy.
Podsumowując: dzisiaj wyglądało to tak, że Cruyff i Alemany dostarczali Xaviemu zawodników do wyboru, których klub może sprowadzić - Xavi preferował doświadczonych piłkarzy (Azpi, Alonso, Morata itd) bo to było dla niego bezpieczne rozwiązanie. Niestety dla Barcelony nie trafiali do zespołu najlepsi możliwi zawodnicy dostępni na rynku, a ci którzy Alemany nie zablokował. Weterani w Barcelonie to nieudolność Alemany'ego ze względu na finanse i kwestia preferowania bezpiecznych rozwiązań przez Xaviego. Dlatego też Planes i Cruyff walczyli o możliwie długie pozostania na ławce Koemana bo wiedzieli że nawet nie będzie się zastanawiał mając do wyboru piłkarza na kilkanaście lat z wielkim talentem lub weterana - jego zadaniem był rozwój młodych piłkarzy, a dzisiaj jedynie Xavi z tego korzysta - młodzi piłkarze rozwijają się głównie ze względu na większe doświadczenie. Balde i Araujo rozwinęli się, ale to zawdzięczają samym sobie - pierwszy zimą i latem poprzedniego roku miał iść na wypożyczenie - Xavi nie chciał nawet go w drużynie bo planem była para Alba-Alonso na lewej stronie - to dzięki Cruyffowi Balde został oraz dzięki temu że Balde ostro zasuwał aby wzmocnić się fizycznie bazując na tym czego nauczył go Koeman - wystarczyło. Odejście Alemany'ego to bardzo dobra informacja jeśli mówimy o obszarze transferów - w końcu Xavi będzie wybierał tylko z zawodników pasujących profilem do zepsołu i dobrze by było aby przełamał schemat i otworzył się na rozwijanie młodych zawodników (nie tylko bezpieczne rozwiązania, ale też rozwojowe). Gdyby Xavi miał większy sztab szkoleniowy być może otworzyłby się na więcej młodych zawodników, ale dla mnie najważniejsze że Cruyff zostaje bo rónież ceniony jest w Premier League.
@Awtameok_Klana Cruyff i Alemany mogą niezgadzać się z działaniami Laporty, ale nigdy nie będą iść razem w parze - to totalnie dwa różne spojrzenia na futbol.
5
@krol211 Ja nie wierzę w ofertę od AV o której media trąbiły bo to mój były klub - stamtąd trafiłem do Rennes - ponoć to fejk. Wg mnie to decyzja z dnia na dzień - ego wywaliło gdy ktoś się postawił i tyle - jak ubiorą to dziennikarze oraz jakie powody wymyślą to inna kwestia.
PS: Odnośnie Cordona to facet od finansów - my nie potrzebujemy kolejnego specjalisty od transferów jeśli Cruyff jest kontynuatorem sposobu myślenia Planesa.
@RosjaninBut z pewnością to nie jest typ do komunikacji z piłkarzami i ich otoczeniami. Ja jestem fanem pracy Cruyffa w zakresie transferów bo to kontynuator metod działania Planesa, czyli szukania piłkarzy o cenionych w Barcelonie profilach piłkarskich.
@prodigy każdy może mieć swoje zdanie - mnie cieszy bo przekraczał kompetencje, mieszał Xaviemu w kadrze i uszczęśliwiał na siłę piłkarzami których Xavi nie potrzebował.
0
@Tom_Tom ja nie miał bym nic do Alemany'ego gdyby nie mącił przy transferach do klubu i przekraczał swoich kompetencji w tym zakresie
@krol211 Powrót Planesa by był świetną wiadomością, ale wydaje mi się że temat przedłużenia umów Yamala, Balde czy Dembele jest ważniejszy dla klubu. Myślałem że Laporta odsunie po prostu Alemany'ego od transferów aby klub znowu nie tracił pieniędzy, a tu niespodzianka że odchodzi. Jeśli go zastąpi Antonio Cordon, czyli bardzo mocne nazwisko to zmiana będzie super.
24
Z punktu widzenia kreatywnego zarządzania finansami to strata, ale z punktu widzenia polityki transferowej i kształtowania kadry to uważam że Xavi i sztab szkoleniowy powinni być zadowoleni. Moim zdaniem odejście Alemany'ego może oznaczać że Cruyff zostaje, a ta kwestia mnie niezwykle cieszy bo bardzo martwiłem się że po sezonie odejdzie.
1
@ViscaelBarca2007 forma tragiczna ale nie ma co się dziwić jeśli nie pracuje się nad formą zawodników. Najważniejsze, że dynamika wraca - w końcu jest jakaś szybkość co u niego dobrze wróży bo jest szansa że Fati wraca.
3
@Litman dlatego napisałem "Ja bym chciał" - mimo wszystko na pocieszenie widzę ostatnimi czasy u Xaviego kilka pozytywnych zmian, które wskazują że jego trenerka ewoluuje, ale pytanie czy tempo tej ewolucji będzie satysfakcjonujące.
Ja do końca nie widzę problemu ze stawianiem na młodych - mój problem polega na tym że nie widzę stricte szkoleniowego rozwoju, a jedynie obszary rozwoju wynikające z indywidualnej pracy wlasnej piłkarzy.
Bardzo mnie zastanawia też czy zespół jest przygotowywany pod inny styl gry w przyszłym sezonie, a nie widzimy efektów ze względu na brak 2-3 elementów układanki. Po cichu liczę na takie rozwiązanie, bo jeśli nic nie jest robione to będę bardzo zawiedziony. To bardzo ekscytujące - nie mogę doczekać się letniego okienka aby przekonać się jakimi kartami gra Laporta, co jest prawdą a bo zasłoną dymną.
@kejdzi też mi się wydaje że Xavi nie będzie kombinował, chociaż mam taką nadzieję - napisałem "Ja bym chciał" bo w końcu chciałbym zobaczyć jakieś mecze wartościowe ze szkoleniowego punktu widzenie, gdzie by było widać że zawodnicy próbują nowych wariantów taktycznych, rozwijają się nie tylko grając cały czas w ten sam sposób bo przy takiej monotonności sposobu gry młodzi piłkarza tylko nabijają minuty gry. Uważam że równolegle z doświadczeniem pozostałe umiejętności również powinny być rozwijane, bo na ten moment wygląda to tak że mamy gigantyczne talenty na skalę światową, z którymi nic nie robimy szczególnego tylko czekamy aż będą bardziej doświadczeni lub sami sie ogarną (jak Balde i Araujo).
11
Obiektywnie odpocząć powinien Gavi, Balde czy Kounde bo grają zbyt dużo, a Dembele raczej meczu nie zacznie od pierwszej minuty bo jest świeżo po kontuzji i bez rytmu meczowego.
Jaki skład wystawi Xavi z Osasuną to i tak powinniśmy wygrać przy odpowiednim nastawieniu zespołu bo mamy po prostu dużo lepszych piłkarzy.
Ja bym chciał aby Xavi zaczął testować różnego typu konfiguracje zawodników pod przyszły sezon i zaczał odważniej stawiać na grę 3xSO, testować grę Balde na skrzydle, testować grę Dembele i Raphinii na prawym flance jednocześnie (skrzydłowy i prawy pomocnik z elementami gry wahadłowego), testować na pivocie Christensena/Garcię, dawać chociaż 20min gry na 9 Torresowi bez Lewego na boisku itd. Możliwości jest wiele bo przeciwnik idealny - jeśli miałbym do wyboru wygraną 5:0 i kolejne zmarnowane 90min ze szkoleniowego punktu widzenia to wolę 2:0 i żeby to procentowało w przyszłości.
PS: sam jestem zwolennikiem powolnego wprowadzania młodych piłkarzy do gry, ale praktycznie cała komunikacja niewerbalna tego dzieciaka mówi, że nie ma mowy o jakiejkolwiek presji, stresie wynikającego z debiutu - widać że gra w piłkę go cieszy i świat zewnętrzny dla niego nie istnieje. Pod względem mentalnym chłopak mógłby wejść na mecz z Osasuną nawet od pierwszej minuty, ale wydaje mi się że mecz zacznie Fati bo tak jak dało sie zauważyć w ostatnim meczu wraca mu dynamika, a w drugiej połowie wejdzie Dembele robiąc szum i dla Yamala będą to lepsze okoliczności aby pokazać się z dobrej strony przy podmęczonym rywalu.
4
@Poro6niec , @Zbyszard , @marcin62 , @Szklaner Patrzmy jaką rolę Lewy pełni w zespole oraz jaką rolę pełnią zawodnicy jego pokroju w innych zespołach. To mają być liderzy motywujący zespół do działania, liderzy którzy w wymiarze indywidualnym ciągną kolegów oraz dają im cenne uwagi odnośnie rozwoju z racji doświadczenia.
Xavi wielokrotnie wspominał jak wielką rolę w zespole pełni Lewy, który jest wzorem do naśladowania oraz osobą motywującą zespół do dobrej gry. Bardzo wiele informacji można znaleźć jak pomógł stać się lepszym piłkarzem Christiansenowi czy Pedriemu, wiele informacji można znaleźć jak daje rady sportowo-treningowe różnym piłkarzom. Terroryzował Kessiego aby zmienił dietę i jego postura od kilku tygodni wygląda lepiej, cały czas upomina Gaviego aby przestał pić coca-colę itd.
Z informacji medialnych czy chociażby BarcaTV przechodziło bardzo wiele informacji o pozytywnym działaniu Lewego na pozostałych graczy. Ja nie spotkałem się z wartościową opinią pochodzącą z legitnego źródła że Lewy to buc. Każda wielka gwiazda piłki musi mieć narcystyczny chociaż minimalny pierwiastek bo to gwarancja bycia na topie, ale motywowanie i zabiegi mające na celu koncentrację kolegów z zespołu to pozytywne działania (chociaż z zewnątrz może być odbierane negatywnie jeśli nie wie się jak to działa). Ja na tym portalu nigdy nie hajpowałem Lewego, ale bez niego mental i koncentracja zespołu by była niższa niż obecnie.
2
@Herbert dużo w tym prawdy - znaków zapytania jest wiele - trochę martwi ilość osób które mają dużo pytań do działań klubu, a sensowne i zdecydowanie merytoryczne pytania sprowadzane są do "agentów Bartomeu" - przypomina to trochę media PiS-owskie, które każdego kto się z nimi nie zgadza traktują jak "agentów Putina".
Prezes Limanu, który ma budować stadion opowiada jakieś kocopoły porównujące budowę wieżowca do stadionu, że stadion nawet łatwiej budować bo więcej dźwigów może pracować jednocześnie, a w przypadku wieżowca który idzie do góry jest ograniczona liczba dźwigów... Wyobraź sobie taki plot twist, że Limak słabo i z opóźnieniami buduje stadion, a GS wchodzi do gry zatrzymując finansowanie - wszystkie karty mają aby zrobić z nami co chcą. Poważnie zastanawiam się czy Laporta odpowiednio zabezpieczył klub bo nie da się ukryć że biznesowo są więksi kozacy od niego.
0
@LatajacyHolender świetna merytoryka, wchodzisz na wyższy poziom atencyjności aby ktoś zwrócił uwagę na ciebie. Ja nie robię mental supportu za darmo, nie obrażam tylko stwierdzam fakty - jesteś zakompleksionym kanapowym ekspertem czerrpiącym wiedzę o piłce z pudelków i forów internetowych, bez żadnych refleksji czy głębszych przemyśleń. Pewnie z kolegami w piłkę też nigdy nie grałeś bo FIFA zastępowała ci świat realny i nie jesteś sobie wyobrazić człowieka stojącego na boisku, dlatego piszesz takie teksty jak o obsranym Christensenie (co jeszcze dowodzi że nie masz szacunku do ludzi,a nawet piłkarzy własnego klubu i pokazuje jakim jesteś człowiekiem). Uważasz się za eksperta bo oglądasz mecze w tv... a krytykujesz kogoś kto niemal 20 lat w tym siedzi. Guzik cię obchodzi moja praca - nie twój poziom, pokazałeś jedynie jak wielkie masz braki w logicznym myśleniu i jak bardzo boli cię że przyspawany jesteś do kanapy i chciałbyś mieć lepsze życie. Tak jak pieniądze biorą się z pracy - tak nauka, czytanie czy po prostu wstanie z kanapy i wyjście do ludzi może poszerzyć horyzonty - chociaż byś udawał że nie masz kompleksów w kwestiach wiedzy... Bez odbioru (jeśli nie zrozumiałeś).
8
W sumie nie wiem kim ten pan jest, ale rację trzeba mu przyznać przy 2 kwestiach - Espai Barça to nie tylko stadion zgodnie z zamysłem socios którzy głosowali za pożyczką. Wydaje mi się też że ma rację odnośnie Goldman Sachs - coraz częściej oni decydują o ruchach klubu i jest to niepokojące - kilka tygodni temu pisałem że Amerykanie z racji tego że wykładają wielki kapitał jeśli zobaczą że Laporta nie będzie grał do ich bramki jak chodzi o zarządzanie klubem w wymiarze kapitałowym to wkroczą i z tylnego siedzenia będą działać.
Nawet jeśli zapomnimy że to GS dał "pozwolenie" Barcelonie na uruchomienie ostatniej dźwigni finansowej to jak się okazuje utrzymanie BarcaTV nie miało wpływu na FFP, zatem był to zdecydowanie ruch na rękę GS i funduszy które wykupiły udziały BS bo współpracują że sobą. Dla mniej wtajemniczonych i gorzej łączących kropki - teraz BarcaTV należała w 100% do Barcelony, a gdy zamknie się z końcem czerwca BarcaTV to z pewnością spora część kompetencji zostanie przeniesiona do BS, czyli 49% zysków zostaje w rękach firm powiązanych z GS.
Poczekajmy do lata i zobaczmy w jakiej formie Barcelona będzie dystrybuowała płatne materiały i przez kogo, ale wszystkie znaki na ziemi i niebie mówią że tak może być. Coś mi mówi że to są ukryte koszty "tanich" pożyczek.
0
@LatajacyHolender to ty obsrywwsz mi się pod moim wątkiem - załóż sobie swój wątek i pisz do farmazonów i innych odklejeńców traktujących brukowce i opinie internetowych randomów jako poważne źródła. Dziennikarze obserwujący Barcelonę czy część kibiców też pisała że Puig to super piłkarz, Christensen będzie zamiennikiem, Kessie zastąpi Busiego czy Torres będzie świetnym lewoskrzydłowym. Takie informacje są dla wszystko łykających pelikanów i ty reprezentujesz ten poziom. Wierz w sobie co chcesz, nie interesują mnie twoje idiotyczne wymysły - kij mnie obchodzi twoje zdanie na temat Premier League cxy Ligure 1 - w dupie byłeś i gówno widziałeś, a wymądrzasz się jakbyś był jakimś autorytetem, a nawet na tym portalu nikt nie szanuje twojego zdania bo nikt nie śledzi tego co piszesz - to znaczy że często piszesz głupoty i kolejny raz sam sobie wystawiłeś laurkę. Cały czas nie potrafisz nic konstruktywnego napisać,obrażasz i wyśmiewasz - przykładów na poparcie twoich wymysłów brak, zatem strugaj marchewkę sobie sam Panie kanapowy ekspercie z labambli. Mamy XXI wiek człowieku... z czym do ludzi.
0
@LatajacyHolender wyraźnie napisałem że twoje pseudo źródła są nic nie warte i nie na temat. Nawet jeśli ktoś jak ty nie zna się na piłce i wielbi pudełkowe informacje może wziąść na logikę fakt że Christensen od wielu lat gra w reprezentacji i w piłce klubowej na najwyższym poziomie rozgrywek w Anglii i Niemczech - nigdy nie było problemu z wyjątkiem 2-3 przypadków że zgłosił niedyspozycję która mogła wynikać z czegokolwiek. Wiele razy grał w najważniejszych meczach, LM cxy różnego typu mistrzostwach, ale twoim idiotycznym zdaniem niedyspozycja w kilku momentach to problem z charakterem bo jakiś random internetowy tak napisał. Pomysł jak debilne to myślenie - Christensen nawet w Barcelonie zgłaszał niedyspozycję - też się obsrywał przed jakimiś ogórkami z LaLiga? Siedzę w tym od lat i niedyspozucja może wynikać nawet ze zmiany diety a ty mi piszesz jakieś głupoty o chatsoterze i to jeszcze osobie która z wykształcenia jest psychologiem sportowym, zawodowo dbającym m.in. o mental piłkarzy. Jeszcze jakieś głupoty mi będziesz wciskał bo sobie w Google znalazłeś, a konkretów żadnych nie możesz podać? To już robi się przykre i żenujące.
0
@krol211 to trudny temat bo mamy w 2 młodych prawych obrońców, którzy potrzebują jeszcze sezonu aby wskoczyć na poziom pierwszego zespołu, a z drugiej strony Traore chciałby zostać na dużo dłużej i z pensją wyższą niż obecnie ze względu na to że pełni rolę kapitana. Moim zdaniem nie dogadamy się bo o ile medialnie mówi sie o zainteresowaniu ze strony Lyonu, Betisu czy Leverkusen to na stole ma 2 konkretne oferty z Premier League i nikt go nie będzie naciskał. My szanujemy jego oddanie dla Rennes, ale też rozumiemy że to ostatnia szansa dla niego na bardzo dobry kontrkat - nie będziemy naciskać. Moim zdaniem odejdzie po sezonie za darmo.
Odnośnie Alemany'ego - trudno powiedzieć jak będzie - Doue to fascynacja Planesa, którą kontynuuje Cruyff, a latem Xaviemu również się chłopak podobał, ale Alemany pokomplikował wszystko. Po tym jak kiedyś opisywałem jak Alemany działa gdy był temat Umtitiego albo jaki cyrk był przy transferze Raphinhii bo miałem informacje z pierwszej ręki to szczerze nie mam zielonego pojęcia gdzie Doue zagra za jakiś czas - na początku roku śmiali się że Barcelona będzie kontretna gdy Doue dostanie zaproszenie na Valdebebas - no i dostał, zobaczymy co się wydarzy.
0
@krol211 wiem, ale na szczegóły trzeba poczekać do lata - nie chcę zleakować zbyt dużo bo i tak się wygadałam kilka tygodni temu że m.in. z Desire Doue przyleci ze mną i kilkoma innymi piłkarzami do Barcelony. Niestety więcej niż tutaj nie mogę napisać https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-12954343#comment-12955018
@LatajacyHolender nadal farmazonisz i nie podałeś nawet jednego cytatu dowodzącego że obsrywał się przed meczami. Jakość piłkarską się nabywa z czasem, tężyzna fizyczna bierze się z siłowni, a lepsza lub gorsza gra bierze się od dopasowania do profilu piłkarskiego i pozycji na której gra dany zawodnik. Nadal nie podałeś nawet minimalnego dowodu że ktoś uważa że miał problem z charakterem, mentalem lub chociaż złym nastawieniem do piłki lub otoczenia. Brak formy to nie strach przed piłką, zatem napisałem ci wyraźnie - nie marnuj mojego czasu i dawaj dowody swoich wymyślonych historii że Christensen obsrywał się przed grą mój atencjuszu.
1
@PatrychoO Przychodzą mi do głowy przykładowo:
Dani Alvers - 14 asyst sezon 08/09
Griezmann - 13 asyst sezon 20/21
Ronaldinho 11 asyst sezon 03/04
0
@LatajacyHolender nadal nie przestawiłeś nawet namiastki pasującej do "Tuchel mówi że Christensen to obsraniec" - jesteś farmazon szukającym atencji i tyle, a cytatu który zamieściłeś nawet nie jesteś w stanie przeczytać ze zrozumieniem.
9
Barcelona strzelająca kilka goli w meczu i od razu humor lepszy:)
Pomimo tego że mecz ułożył sie pod nas to i tak cieszyć się trzeba że Lewy powoli wraca, że Pedri kreauje, że Yamal zadebiutował, że Raphinhia rozegrał świetne zawody bo Kounde był bardzo wysoko ustawiony. O negatywach nie ma co pisać - po ostatnich meczach gdzie oczy krwawiły w końcu przyjemnie się oglądało spotkanie i to najważniejsze.