JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Idiotyczny przepis, ale nie zmienia to faktu, że dzieciaki dostały swoje szanse w ostatnim meczu strasznie późno.
W bieżącym sezonie ten przepis nie ma wielkiego znaczenia bo gramy na wynik, a nie szukanie i budowanie nowych piłkarzy do pierwszego składu. Mimo wszystko dobrze by było coś z tym zrobić bo w LaLiga pieniędzy brak i kluby na przykładzie Bilbao z pewnością chętniej by wykorzystywały fenomenalne pokolenie talentów jakie posiadają.
14
To wszystko na wariackich papierach - te przyspieszanie leczenia zawodników, fikcyjne pozwolenia na grę od lekarzy czy ryzykowanie zdrowiem byle zagrać. Ciekaw jestem ile piłkarzy Barcelony regularnie lub sporadycznie gra na lekach przeciwbólowych.
W innych klubach nawet po drobnych urazach piłkarze dostają pozwolenie na grę w momencie gdy są w 100% sprawni i gotowi do gry, a w Barcelonie wygląda to tak jakby na treningi trafiali jeszcze lekko kontuzjowani piłkarze i ryzyk-fizyk oceniają sobie "odczucia". Uda się lub nie - sorry, ale tak to wygląda - mam nadzieję, że de Jong oraz inni kontuzjowani wyleczą się w 100% bo niedoleczone kontuzje zawsze mogą być problemem jak nie na przedłużającą się bieżącą absencję to na przyszłość.
27
Jak czytam te w większości głupie komentarze to ręce opadają.
Garcia zagrał pierwszy mecz w swojej karierze na nowej pozycji i zgrał bardzo dobrze biorąc pod uwagę że to debiut oraz analizując miejsca na boisku na których się pojawiał. To właściwie pierwszy mecz w tym roku, w którym zespół przeciwnika tak mocno zagęszczał obszar, w którym grał pivot, zatem jeśli do kogoś powinny być pretensje to do Gaviego, Roberto i Lewandowskiego że za mały ruch dawali w strefach centralnych oraz Fatiego, który moim zdaniem przez większość spotkania źle poruszał się po boisku. Jeśli przy Garcii jest 3 piłkarzy to nie ma się co dziwić, że Xavi miał największe pretensje do tych zawodników, których wymieniłem.
Paradoks tego meczu polega na tym że z mocniejszymi rywalami Garcia będzie miał więcej miejsca ze względu na inny styl gry zespołów LaLiga - moim zdaniem zdał test bo udźwignął grę na pozycji pivota przy takim zagęszczeniu, a w kolejnych meczach z pewnością będzie jeszcze bardziej widoczny. Gdyby kibice szerzej spojrzeli na styl gry przeciwnika oraz jak wymagający był to mecz dla Garcii to z pewnością by nie pisali głupot że grał słabo - inaczej ocenia się piłkarzy będąc kibicem, a inaczej ocenia się ich wiedząc na czym polega gra w piłkę z praktycznego punktu widzenia. Podobnie jest przykładowo z Albą i Torresem - osoby znające się na piłce by powiedziały że zagrali świetny mecz.
PS: Pablo Torre na tle 3-ligowców nie pokazał nic, a całe życie grał na pozycji, którą otrzymał grając w Barcelonie - kibice pisali że to przez brak rytmu meczowego. Garcia też nie ma rytmu meczowego, a pierwszy raz w życiu zagrał na pivocie - wszedł na boisko i zrobił co do niego należało, a kibice piszą że to mało. Niezła hipokryzja i odklejka biorąc pod uwagę że to najtrudniejsza pozycja do grania w całym zespole.
3
@FCBurnley To co piszesz to jakaś totalna odklejka - młodzi piłkarze bez wielkiego doświadczenia, bez trofeów oraz bez jakości piłkarskiej zawsze zarabiają mniej.
Wysil się odrobinę intelektualnie - ile wg ciebie powinien zarabiać Balde dzisiaj, a ile jak będzie miał 23 lata, ile jak będzie miał 26 lat oraz ile powinien zarabiać w wieku 29 lat czy 32 lat...
Jeśli zdrowie pozwoli pik piłkarski Balde będzie mniejwięcej w wieku 25-30 lat - tacy zawodnicy zarabiają najwięcej bo stosunek doświadczenia, jakości piłkarskiej oraz wydolności stricte sportowej jest optymalny. W dużym uproszczeniu jeśli nie zrozumiałeś - pik zarobkowy przy przedłużaniu umów również pojawia się w tym wieku. Jeśli Balde dzisiaj dostanie przykładowo 10mln euro to progresja zarobkowa, która uzależniona jest od wieku i doświadczenia sprawi, że to co dzisiaj zarabia Alba to grosze, jeśli pensja naszego talentu wzrośnie jeszcze 3-4 krotnie bez względu na to jakie trofea zdobędzie, a doliczyć do tego i tak będzie współczynik inflacyjny.
PS: Przykładowo w sezonie 13/14 pensja Alby wynosiła 5mln brutto - to pensja jaką miał Alba w wieku 25 lat. Balde podpisując teraz kontrakt na jakieś kosmiczne pieniądze - np. 10mln euro to w wieku 25 lat będzie negocjował już drugą podwyżkę pensji lekko na poziomie 20-25mln euro. Tak działają progresywne zarobki w piłce nożnej.
3
Takie doniesienia mnie nie grzeją, ale fakt że negocjacje Barcelony z Balde trwają tak długo pokazuje, że dostanie pewnie kolejny w zespole oderwany od rzeczywistości kontakt. Mendes już nie raz pokazał że potrafi dobrze zadbać o swojego klienta i nawet dla Barcelony w kryzysie finansowym nie będzie taryfy ulgowej (patrz kontrakt Fatiego).
7
@kylian7 żeby coś mieć trzeba ciężko pracować - bez względu na sympatie polityczne - w zdecydowanej większości przypadków ludzie którzy dobrze zarabiają lub coś w życiu osiągnęli zawdzięczają to swojej ciężkiej pracy, a nie jałmużnie czy to indywidualnej czy społecznej.
3
@Bogan Żeby było śmiesniej - artykuł moim zdaniem może zawierać prawdziwe informacje, ale dziennikarz go piszący wyciąga zdecydowanie złe wnioski. Ja od 2 lat po konsultacjach z klubowym lekarzem-chirurgiej pisałem i piszę że po 2-3 zabiegach łąkotki istnieje ryzyko braku szybkości oraz ograniczeń ruchowych, a przykładowo po Mundialu do dnia dzisiejszego gołym okiem widać, że nie licząc pojedynczych przebłysków szybkościowych, które można policzyć na palcach jednej ręki tej szybkości oraz szybkiego startu mu zdecydowanie brakuje.
Nie mogę uwierzyć że brak "masy mięśniowej w mięśniu czworogłowym" mógł zostać zdiagnozowany dopiero w lutym oraz idiotyczny moim zdaniem wniosek że problemem zawodnika nie są sprinty i szybkość w sytuacji gdy ma wyniki poniżej średniej całego zespołu, a jego profil piłkarski bazuje na szybkości.
@Fake69 Koleżko przeczytaj uważnie artykuł, a potem pisz swoje wysrywy. Jednoznacznie zostało napisane że jego parametry szybkościowe są "dalekie od maksymalnych możliwości 20-latka" oraz to co jest najbardziej przykre u zawodnika bazującego profilem piłkarskim na szybkości są "poniżej średniej drużyny". Tutaj nawet nie trzeba wyciągać daleko idących wniosków - po prostu wystarczy przeczytać ze zrozumieniem. Bez względu na to czy bym miał dane wydolnościowe z jego ćwiczeń/treningów to informacja o wynikach "poniżej średniej drużyny" jest jednoznaczna.
@FCBurnley niestety już nie mogę edytować, po nocach jak człowiek pracuje to może i z sensem coś napisze, ale błędy się zdarzają.
2
@ciupaw 1) Ja generalnie co do zasady nie wierzę w brak "masy mięśniowej w mięśniu czworogłowym" bo plan działania dla Fatiego by był inny i zdecydowanie bardziej nowoczesny
2) "od lutego dwa razy w tygodniu pracuje na siłowni" - przepraszam bardzo jeśli Fati by miał brak "masy mięśniowej w mięśniu czworogłowym" to kilka tygodni/miesięcy wcześniej by zwrócono na to uwagę
3) Załóżmy hipotetycznie, że w klubie nikt nie interesuje się zdrowiem czy formą piłkarzy i w wyniku wielkiego niedopatrzenia nie zwrócono uwagi na to, że Fati ma brak "masy mięśniowej w mięśniu czworogłowym" - od Mundialu do dzisiaj była tylko jedna sytuacja że 28.01 zagrał 81min, potem 01.02 zagrał 10min i 05.02 kolejne 10min. Śmiało zatem można powiedzieć, że nie licząc jednego 8-dniowego okresu to cały czas można było pracować ciężej niż 2 razy siłka w tygodniu, a regenerację mięśni i tak można przyspieszyć stosując nowoczesne rozwiązania technologiczne.
9
Litości przecież to ściema jakaś - "Fatiemu wciąż brakuje też masy mięśniowej w mięśniu czworogłowym" - gdyby czwórka była tak słaba, że deficyt był widoczny to nikt by nie ryzykował jego zdrowiem wprowadzając go na boisko. Mamy XXI wiek, a Barcelona karze Fatiemu 2 razy w tygodniu robić różnego typu przysiady na siłowni? Brzmi to trochę jak żart biorąc pod uwagę, że we współczesnych czasach podstawa to oczywiście ćwiczenia przysiadowe, ale 4-5 razy w tygodniu i jednocześnie wspierane specjalistycznymi masażami, zabiegami laserowymi, ultradźwiękowymi, leczenie zimnem, a już nawet nie wspominając o drenażu limfatycznym. Zrobienie kilku przysiadów na siłowni 2 razy w tygodniu nie ma prawa rozwiązać jakiegokolwiek problemu.
Problemem Fatiego jest brak szybkości oraz szybkiego startu, a fragment który zacytuję tylko pokazuje, że źle zadziałała logika dziennikarza, który pisał artykuł: "problemem Ansu nie są sprinty czy szybkość, ponieważ te parametry są prawidłowe, choć wciąż dalekie od maksymalnych możliwości 20-latka i poniżej średniej drużyny".
Przepraszam bardzo - jeśli piłkarz przez calą swoją dotychczasową karierę bazował na szybkości i instynkcie, a ma gorsze wyniki szybkościowe od średnich drużynowych (gdzie zawodnicy jak Busi czy Garcia mocno zaniżają średnie drużynowe) to nie można stwierdzić że "parametry są prawidłowe". To jest dramat jeśli mówimy o profilu piłkarza jakiego potrzebuje Barcelona przykładowo w linii ataku, a tym bardziej na skrzydle.
4
@Varezq No jak już muszą talenty odchodzić to niech klub na nich zarabia - ludzie wieszają psy ma Moribie, a fakt jest taki że przynajmniej na nim zarobiliśmy i to dobrze zarobiliśmy. Na Minguezie także dobrze zarobiliśmy biorąc pod uwagę że był rezerwowym w rezerwach.
Podstawowa kwestia aby zarabiac na wychowankach - muszą dostąć szasnę pokazania się w pierwszym zespole - można powiedzieć że to gwarancja podbicia ceny piłkarza i jednocześnie zagwarantowania sobie zainteresowania innych klubów.
3
@partymaker Dzisiaj w Rennes ma wszystko aby się rozwijać - dzisiaj nie ma najmniejszych szans aby przykładowo latem tego roku trafił do Barcelony.
@ViscaBarca123 z pewnością latem Barcelona ogłosi pewne projekty i kluby z którymi współpracuje, o których bym pisać teraz nie chciał. W dużym uproszczeniu to będzie tematyka analityczno-technologiczna i młodzieżowa.
Co do Doue to w tym sezonie z pewnością zostanie przetestowany na lewym skrzydle - tragiczna kontuzja największej gwiazdy zespołu w postaci Terriera sprawia, że jest trochę miejsca na lewej stronie, a Genesio w kilku gierkach już sprawdzał jego możliwości i całkiem nieźle sobie radził.
Co do Antonio Nusy - również mi się bardzo podoba, taki Neymar trochę, a to co wyprawiał w tym sezonie w LM to bajka. Na miejscu Barcelony takich piłkarzy bym traktował jako priorytet - relatywnie tani w stosunku do jakości piłkarskiej. Co ciekawe w Norwegii jest bardzo wielu ciekawych lewych atakujących - lada dzień pewnie Europa usłyszy o Schjelderupie, a Aleksander Andresen, Ernest Nuamah czy Filip Bundgaard w każdej chwili mogą wystrzelić sportowo i cenowo.
0
@artur_26 , @yoli robaczki kochane - standadowo każdy beniaminek Premier League będzie musiał wzmocnić linię obronną doświadczonymi SO i wyłożenie z miejsca 20mln i więcej nie będzie stanowiło problemu bo każdy z tych zespołów dostanie wielki zastrzyk gotówki:
1) Burnley - 0xSO na poziomie Premier League - zostaną z 2 młodymi SO bez doświadczenia bo reszta jest wypożyczona
2) Sheffield - 1xSO na poziomie Premier League
3) Middlesbrough - 2xSO na poziomie Premier League, ale w większości klubów by byli rezerwowymi
Dodatkowo 5-6 klubów Premier League może być nim zainteresowana, bo są zespoły z wielkimi brakami na pozycji SO, a u kilku zespołów część zawodników wyląduje poza Premier League ze względu na niską jakość gry.
13
@ViscaBarca123 Doue jest świetny, od kiedy jestem w Rennes i to m.in. z nim pracuję 2-3 razy w tygodniu oraz obserwuję jego rozwój. To zdecydowanie materiał na gwiazdę na światowym poziomie, a w dodatku ma bardzo świadomą rodzinę, która wspiera jego rozwój w wielu obszarach i gigantyczny nacisk kładzie również na rozwój intelektualny, dotlenianie organów oraz nowość w nowoczesnym futbolu młodzieżowym, czyli techniki poprawy orientacji przestrzennej.
Nie będę wypowiadał się o pieniądzach i kwestiach transferowych, ale jest on bliżej Barcelony niż większości kibiców może się wydawać. Większość kibiców nawet nie wie że Rennes i Barcelona od początku tego sezonu współpracują w pewnych obszarach futbolu młodzieżowego. Już za kilka tygodni będę miał wielką przyjemność być oprowadzanym po Ciutat Esportiva wraz z 3 młodymi piłkarzami - jednym z nich będzie Doue. Gdyby ludzie odpowiedzialni za transfery posłuchali Cruijffa, Xaviego czy ogólnie sztabu szkoleniowego to w zeszłym roku by był już piłkarzem Barcelony, a dzisiaj to już bardzo skomplikowana operacja, ale nie niemożliwa. W każdym razie jeśli jesteś ciekaw czy Barcelona się nim interesuje to tak, bo Planes miał obsesję na punkcie jego czy Ugochukwu.
4
Ciągłe pisanie o Roque już mnie drażni - nie wiem co musi się wydarzyć, aby w końcu dziennikarze przestali rozbudzać nadzieje we wszystko wierzących kibiców. Barcelony nie stać na transfer tego piłkarza, a FFP dodatkowo wiąże nam ręce. Jeśli uwzględnić fakt, że na rynku brazylijskim nie mamy wiele do gadania ze względu na układy klubów, działaczy i agentów z innymi wielkimi europejskimi markami piłkarskimi to nie wiem co musi się stać, aby nasz klub zakontraktował ten niewątpliwie wielki talent. Szczerze będę bardzo zdziwiony, a wręcz zszokowany jeśli Barcelona by go zakontraktowała.
Zacytuję to co pisałem wiele tygodni temu: "To co chce Roque nikogo nie interesuje - biorąc pod uwagę że ma długi kontrakt to ma tyle do powiedzenia co żyd w trakcie okupacji. Rodzina, reprezentanci i klub będą chciały zarobić miliony i to, że chce grać w Barcelonie nie będzie miało znaczenia."
32
Świetny wywiad, bardzo dużo ciekawych informacji.
Nigdy zdania nie zmienię - Koeman jako piłkarz napisał kawał świetnej historii Barcelony, a jako trener stworzył podwaliny zespołu przyszłości. Szacunek jedynemu w historii stoperowi, który został królem strzelców LM się należy :)
9
No i wyjaśnione.
Z dwojga złego ta sytuacja może przynieść też sporo korzyści - takie sytuacje mogą pozwolić spojrzeć Gaviemu nieco z boku na siebie i swoje zachowanie w klubie. Może ten "zły" Xavi opierniczający go co mecz ma rację i koncentracja oraz skupienie się na graniu w piłkę, a nie kozaczeniu, symulkach i innych chamskich zagrywkach ma jednak sens. Araujo jest świetnym przykładem, który pokazuje że przejście z efektownego grania pod kibiców na piłkarską efektywność pomaga podnieść jakość piłkarską bez rezygnowania z waleczności.
0
@Yoshi94 Czego nie zrozumiałeś? Jeśli napisałem że w Premier League w zależności od klubu jego transfer może być w przedziale 14-20mln euro to znaczy że jeśli Barcelona sprzeda go za 14mln euro to sprzeda go za najmniejsze pieniądze z możliwości jakie posiada.
Znając życie Tottenham i tak będzie chciało jeszcze zejść poniżej 14mln euro, zatem napisałem, że liczę że Barcelona nie da się wykiwać w negocjacjach. Pamiętajmy że Alemany to zerojedynkowy negocjator, a Lenglet jest ceniony w Premier League, zatem nie powinniśmy iść na ustępstwa.
22
Liczę na to że Barcelona nie będzie dawała głaskać się po jajkach w trakcie negocjacji sprzedaży Lengleta - ludzie widzą 14mln euro za piłkarza zbędnego i chyba odcina im logiczne myślenie.
Lenglet jest zawodnikiem w świetnym wieku piłkarskim, GRAJĄCYM w jednym z czołowych zespołów Premier League - w podobnym wieku jest Bednarek, który gra dużo mniej w Southampton i jest generalnie rezerwowym wycenianym na 14mln euro, a przykładowo Kurt Zouma, którego kariera niedługo może się zakończyć kosztuje 2 razy więcej.
Jeśli brać pod uwagę zawodników, którzy są w wieku 25-30 lat, czyli w najlepszym wieku piłkarskim oraz grających w bieżącym sezonie powyżej 2000min to cena 14mln euro za Lengleta to promocja. Jeśli Tottenham go nie kupi za te pieniądze to bez problemu kupi go inny klub piłkarski - zawodnik ograny na arenie międzynarodowej oraz posiadający sezon w Premier League, który należy traktować jak okno wystawowe to idealna pozycja do dobrej sprzedaży zawodnika. Kwota 14-20mln euro jest jak najbardziej realna.
12
Nie ma się czym emocjonować - tego typu rankingi są subiektywne - nikt nie napisał że to zestawienie najlepszych obrońców bieżącego sezonu, zatem nie znamy kryteriów wyboru - jeśli ktoś tworzył zestawienie biorąc pod uwagę takie czynniki jak doświadczenie, trofea, stabilność zdrowotną czy po prostu stricte brytyjskie spojrzenie na SO to nie dziwi brak Araujo czy Christensena.
W mojej ocenie przykładowo Araujo to już jest topka, ale nie grzeje mnie jego brak w zestawieniu - wiele wskazuje że Barcelona zdobędzie jakieś trofea w najbliższym czasie, wiele wskazuje że sytuacja zdrowotna Araujo zaczyna się stabilizować zatem pewnie w kolejnych różnego typu zestawieniach się z pewnością znajdzie. Jeśli nie jest zaznaczone w zestawieniu że jest to tylko za bieżący sezon to trudno po prostu porównywać piłkarzy którzy wygrali przykładowo LM czy MŚ z piłkarzami, którzy wygrali jakiś krajowy puchar, a w Europie realnie o nic nie walczą. Nie ma co się podniecać - więcej o bieżącej wartości piłkarzy mówi zestawienie wg wycen zawodników, a tutaj Araujo już jest niepodważalnie w czołówce.
7
@lukkobe , @Rewolucja123 prawdę powiedziawszy jeśli Garcia zaskoczy na pivocie i będzie nieźle się prezentował to pewnie nauka gra na pozycji będzie trwała lekko jeszcze przyszły sezon - on jest bardzo mało doświadczony ze względu na wiek, a defensywny pomocnik potrzebuje jeszcze więcej doświadczenia niż gra na SO. Na jego korzyść z pewnością działają słowa Guardioli, który uważał że bardzo dużo, dobrze i szybko myśli - to zdecydowanie może przyspieszyć adaptację.
13
@Wizz777 Czas leci - pisałem o tym od razu jak trafił do Barcelony niemal 2 lata temu:) PS: Christensen też nadaje się na pivota bo również świetnie wyprowadza piłkę oraz potrafi zarządzać przestrzeniami. Czy to nieszablonowe długie podania po ziemi czy to ciasteczka w pole karne to nieźle sobie radzi z pozycji SO, zatem parę metrów wysunięty do przodu również by dał radę :)
5
@cules100pro nie wychodzi tyle samo - kwota Realu na poziomie 400-440mln euro to kwota gwarantowanego przychodu minimalnego, a nie kwota ostateczna. Tym nowe Bernabeu będzie różniło się od nowego Camp Nou że będzie dużo bardziej nowoczesne, dostosowane do działalności multieventowej oraz będzie posiadało wiele rozwiązań technologicznych wspierających zarabianie niezwiązane z piłką nożną.
Kluczowa była m.in. inwestycja 225mln euro w projekt chowanej murawy, który zagwarantuje przewagę w pozyskiwaniu środków oraz fakt, iż 300 dni w roku będą mogły się odbywać bardzo duże imprezy/eventy.
Perez ma niestety łeb do interesów - bo sprzedał na 20 lat za kwotę 360mln euro jedynie 30% udziałów do działalności POZAmeczowej. Tych pieniędzy Real nie będzie musiał oddawać, a firmie będzie zależało na tym aby maksymalizować zyski dla dobra swojego i Realu.
Dla mnie liczą się fakty - Real ma zagwarantowane zyski minimalne w umowach, a my planujemy mieć zbliżone zyski budując mniej nowoczesny stadion z dużo mniejszymi możliwościami zarabiania w przestrzeniach multieventowych. To duża różnica mieć coś zagwarantowane, a jedynie planować żeby w mediach to dobrze wyglądało.
Spłacanie pożyczek na budowę nowego stadionu również Real korzystniej wynegocjował bo nie dość że mniej wydał to jeszcze z mniejszymi odsetkami - 27 rat po 37-38mln euro i to już uwzględniając koszt projektu chowanej murawy za 225mln euro.
0
Warto wspomnieć też o drużynie rezerw czy piłkarzach, którzy reprezentowali Barcelonę w trakcie młodzieżowej LM. Jak już jesteśmy przy cięciach to warto podkreślić że nasi młodzi zawodnicy również są na sprzedaż. Ruchy klubu pokazują jednoznacznie że w obszarze piłkarzy w wieku 17-19 lat również będą czystki i to bardzo duże.
1
@syngoku1 Nie róbmy z klubu piłkarskiego cyrku - Xavi i sztab szkoleniowy jest odpowiedzialny za dawanie szans piłkarzom - nikt poza nimi nie powinien mieć wpływu na decyzje kto i ile ma grać. To Xavi bierze na siebie odpowiedzialność decyzji i on będzie z tych decyzji rozliczany.
Alemany odpowiada za dostarczanie piłkarzy do kadry wg wskazywanego profilu piłkarskiego przez sztab szkoleniowy z Xavim na czele. On powinien być rozliczany za jakość piłkarzy którą dostarcza - to są jego kompetencje w obszarze kształtowania kadry, a nie to kto ma grać w danym meczu.
Kontrakt piłkarski ma znamiona umowy o pracę - nie zawierasz w umowie o pracę informacji że żona pracownika nie może wypowiadać się o pracodawcy swojego męża. To kwestia zasad i standardów komunikacji - po zakładach pracy nie spacerują sobie rodziny z dziećmi, a piłkarze nie srają na bosiko - wszyscy jesteśmy dorośli. Klub piłkarski powinien mieć standardy lub procedury wykluczające udział rodziców w pracy którą wykonują ich dzieci-piłkarze, ale również klub piłkarski powinien mieć wypracowane standardy komunikacji na linii rodzic-klub, aby unikać takich sytuacji jak ta z ojcem Fatiego. Tutaj nie chodzi nawet o wywalczenie swoich racji jednej ze stron, a fakt zaspokajania potrzeb informacyjnych, uspokajania oraz tłumaczenia dlaczego dany piłkarz jest w takiej a nie innej sytuacji.
@Tatazolwinia , @Bogan na tym poziomie gry żale rodziców to ewenement, ale obiektywnie Fati nie jest w dobrym zespole do budowania formy. Barcelona nie wygrywa po 4:0 z przeciwnikami żeby w spokoju mógł sobie wchodzić na końcówki i ratować karierę. Za każdym razem jak jest na boisku to Barcelona przysłowiowo walczy o życie i Fati ma też określone role boiskowe nakreślone przez Xaviego, które nie do końca dają wykorzystać jego potencjał. Barcelona Xaviego to nie jest zespół w którym trener poświęca czas na indywidualne rozwijanie piłkarzy ze względu na to że w 100% skupiony jest na wyniku - bez sentymentów gdy ktoś nie nadąża.
Na dzień dzisiejszy nie ma transparentności informacyjnej co do kwestii zdrowia i budowania formy Fatiego - nie wiemy nawet czy ktoś w klubie uważa że może wrócić jeszcze na szczyt czy jest to tylko marketing. Problem jest coraz poważniejszy i widać, że nerwy puszczają każdej ze stron. Z racji tego że nie wiemy nawet czy robi progres w odzyskiwaniu szybkości lub szybkiego startu to trudno nawet stwierdzić czy nadaje się na wypożyczenie.
37
Jako osoba, która latami usprawnia kontakt na linii klub - rodzice/rodzina w profesjonalnej piłce uważam, że trzeba na sytuację spojrzeć szerzej:
1) Czy ojciec Fatiego powinien tak medialnie się komunikować? NIE
2) Czy ojciec Fatiego myśli że robi dobrze, a efekt tych działań jest odwrotny? TAK
3) Czy Barcelona ma standardy komunikacji na linii rodzice-klub? NIE - jeśli klub pozwala przykładowo na to, aby rodzic podróżował autokarem z całą drużyną to aż strach pomyślec w ilu obszarach wspominany rodzic może funkcjonować, a ponoć ojciec Fatiego nie odstępuje go na krok.
4) Czy w Barcelonie są ludzie wspierający komunikację na linii piłkarz-klub? NIE - jest tylko kilku psychologów z doskoku co jest żartem w dzisiejszych czasach.
Prawdziwą ofiarą sytuacji jest Fati, a idiotyczne zachowanie ojca oraz standardy komunikacji klubu to jakaś amatorka. Klub w pierwszej kolejności powinien odcinać pępowinę, aby piłkarz w zespole mógł funkcjonować w sposób niezależny. Klub powinien mieć standardy, które ograniczają zapędy rodziców, którzy w ich mniemaniu działają w dobrej wierze, często uważają że dzięki temu że przypilnują dziecko to będzie bardziej skupiony na grze/treningach i broń boże nikt mu krzywdy nie zrobi - brak standardów komunikacji rodzic-klub właśnie się tak kończy, że mamy medialne błaganie sfrustrowanego rodzica o kolejną szansę dla jego dziecka.
Ja pamiętam jeszcze czasy jego gry w Juvenilu, gdy trenerem Fatiego był Victor Valdes - nasz legendarny bramkarz kupił mu buty widząc że te, w których gra były w katastrofalnym stanie. Pradoks sytuacji polegał na tym że ojciec Fatiego był niesamowicie skąpy i roszczeniowy, a Barcelona płaciła Fatiemu rekordowe w historii Juvenilu pieniądze za grę. Klub od zawsze wiedział że ojciec Fatiego jest problematyczny i roszczeniowy - nie rozumiem jednak jak to jest możliwe że Laporta/Alemany dali Fatiemu w październiku 2021 aż tak kosmicznie wysoki i długi kontrakt wiedząc ze jego stan zdrowia jest tragiczny oraz wiedząc że ojciec nie odpuści nawet 1 euro z tego kontraktu (gdyby sportowo Fati się nie odbudował). Przypominam, że minęły dokładnie 2 lata od kiedy w marcu 2021 (pół roku przed nowym kontraktem) na forum dzieliłem się konsultacjami z lekarzem klubowym będącym świetnym chirurgiem, który już przy 2 zabiegach widział gigantyczny problem/ryzyko, a okazało się ze prawdopodobnie były 3 zabiegi i każdy kto wierzy w naukę wiedział że może mieć ograniczenia ruchowo-szybkościowe. Pomimo tych wszystkich czerwonych flag Barcelona uczyniła Fatiego najlepiej zarabiającym piłkarzem młodego pokolenia w klubie, a dzisiaj ojciec Fatiego może w mediach mówić co chce bo Laporta dał mu kontrakt, jakiego w żadnym klubie na świecie by nie dostał.
Mnie bardziej zastanawia czy ojciec Fatiego nie sygnalizuje jeszcze innego problemu - czy może jest tak że nikt go nie chce kupić ze względu na wysoką pensję i narracja jest taka że Fati będzie w Barcelonie bez względu na wszystko (bo w końcu dostanie tą mityczną szansę). Czego by nie powiedzieć mamy kolejny wielki problem.
3
@ViscaelBarca2007 i @galix22 pozostaje trzymać kciuki za Gaviego, aby zaczął się szybciej rozwijać bo na rynku jest wysyp konkurencyjnych piłkarzy. Liczę że przestanie gwiazdorzyć i zarówno czysto piłkarsko jak i mentalnie się poprawi. Nie ma sensu chyba rozmawiać z kolegą bo zaślepiony jest Gavim - odklejka gruba, ciekaw jestem czy to jakiś stary psychowan Puiga (oni też widzieli więcej niż ludzie siedzący w piłce).
@mientusek1407 dobra nie kompromituj się - LaLiga jest najsłabsza od 20 lat, kluby LaLiga są po covidzie w dużo gorszej sytuacji i zdecydowanie dłużej będą wychodziły z dołków finansowych ze względu na słabe finansowanie. Granie w LaLiga jest zdecydowanie ułatwione bo większość klubów optymalizuje koszty poprzez redukcję kadr.
Ja osobiście nie lubię niemieckiej piłki i klubów piłkarskich ale nie będę zakłamywał rzeczywistości - kondycja finansowa niemieckich klubów jest niezła, a sportowo to jakby nie patrzeć czołówka lig w Europie. Eintracht Frankfurt trudno nazwać europejską potęgą, a w zeszłym roku w dwumeczu nas zdeklasowali, a piłkarz w postaci Haalanda, który opuścił Bundesligę zapowiada się na jednego z najlepszych strzelców klubowych w historii piłki nożnej - przeskok z BVB do City nie stanowił dla niego problemu.
Ze względu na klasę Bayernu już porównywanie piłkarzy nie ma sensu bo poziom zespołu jest wyższy, ale jak można porównywać Musialę do Gaviego jeśli Gaviego liczby nawet nie wydają się jakieś wyjątkowe przy Roberto czy Kessiem.
-------------------------
Musiala w Bayernie: 113 spotkań, 30 goli, 19 asyst (5620min daje G/A co 114min)
Gavi w Barcelonie: 84 spotkania, 4 gole, 11 asyst (5699min daje G/A co 380min)
-------------------------
Musiala w sezonie 22/23: 35 spotkań, 15 goli, 12 asyst (2338min daje G/A co 86min)
Gavi w sezonie 22/23: 37 spotkań, 2 gole, 5 asyst (2608min daje G/A co 372min)
Jakie wnioski możesz wyciągnąć z takich zestawień? Musiala nie dość że jest lepszy w liczbach bezpośrednich (przepaść) to jeszcze gra w trudniejszym do rozwoju zespole bo Bayern jest zespołem wyższej klasy piłkarskiej. Mało tego - statystyki Musiali pokazują że zaczyna coraz szybciej się rozwijać, a trend Gaviego nie wygląda tak dobrze jeśli zawodnicy szerokiej kadry generują podobne. Musiala jest też wyżej wyceniany, a przy kolejnej aktualizacji wartości piłkarskich różnica między wycenami tych piłkarzy będzie już bardzo duża (zarówno wycen profesjonalnych jak i w portalach dla kibiców).
PS:
Musiala w LM - 1073min, 2 gole, 2 asyst
Gavi w LM i LE - 1046min, 0 goli, 0 asyst
PS2:
Może chce zobaczyć zestawienie z Roberto lub Kessiem?
0
@Ptasior Oby przedłużył z tym Arsenalem :)
@VegetaPolska w styczniu gdzieś czytałem że Real naciskał jego agencję aby nie przedłużał umowy z Arsenalem jeśli chce wygrać kiedyś złotą piłkę. Liczę że przedłuży umowę z Arsenalem, ale w piłce wszystko jest możliwe.
2
@galix22 Zgadza się - Pedri to fenomen i cały czas nie mogę wyjść z podziwu że w sytuacji w jakiej jest Barcelona trafiła nam się taka perła. Można o nim wszystko powiedzieć, ale dla mnie to będzie za 10 lat ikona futbolu i punkt odniesienia. Ja bym nawet nie porównywał talentu Pedriego z Gavim - to inna skala, inny wpływ na grę zespołu, umiejętność balansowania grą zespołu, odpowiedzialność taktyczna już nie wspominając nawet o tym jak szybko myśli i reaguje na sytuacje boiskowe.
Co do pensji Gaviego - chłopak już zaczyna gwiazdorzyć, a na boisku zbyt mało skupia się na piłce nożnej i traci energię na cwaniakowanie, a gigantyczne pieniądze w tak młodym wieku nie pomagają. Teraz to właściwie co mecz Xavi wydziera się na niego i ma pretensje że źle się ustawia - ewidentnie chłopak zaczyna odpływać bo nie znający się na piłce kibice go chwalą i myślą że jest super. Gavi musi iść śladami Araujo czy Balde, którzy zostali nauczeni przez Koemana żeby nie ryzykować zdrowiem dla efektowności, a skupić się na piłkarskiej efektywności - dzisiaj to inni piłkarze niż jeszszcze 2-3 lata temu. Struktura płacowa w klubach piłkarskich bardzo mocno uzależniona jest od jakości piłkarskiej i doświadczenia zawodników - biorąc pod uwagę ile dzisiaj zarabia Gavi śmiało można powiedzieć że zanim osiągnie wiek przykładowo de Jonga czekają go 2 gigantyczne podwyżki. Wg nowego kontraktu Gavi zarabia jak gwiazdor, ale tyle powinien dostać w wieku 21-23 lat, a nie teraz.
0
@Donnie_Darko Genialny piłarz, jestem fanem jego talentu - można powiedzieć każdy z ostatnich 4 sezonów ma świetny pomimo bardzo młodego wieku.
To co niepokoi to fakt że Real planuje go pozyskać za darmo w czerwcu 2024...
0
@mientusek1407 Golden Boy... wiesz że te nagrody nic nie znaczą w dorosłej piłce? Joao Felix czy Renato Sanches też dostali tą nagrodę i gdzie są teraz.
Twoje zdanie mnie nie interesuje jeśli wynika z zaślepienia. Nie porównuj piłkarza grającego w zespole który jest jednym z faworytów do wygrania LM, gdzie jest wielka konkurencja w składzie do miejsce w Europie Barcelony, która dopiera ma w planach być na miejscu Bayernu.
Zachowajmy jakiś umiar w hajpowaniu bo na dzień dzisiejszy Roberto czy Kessie grając połowę minut Gaviego generują podobne liczby dla zespołu, a graliby pewnie i tak częściej gdyby Gavi nie miał perspektywy do rozwoju z racji wieku. Zastanów się do kogo porównujesz Gaviego, znajdź jakieś obiektywne obszary porównań - statystyki, wpływ na grę zespołu, umiejętność radzenia sobie ze stresem czy to co najważniejsze jakość piłkarską, której Gaviemu ze względu na umiejętności taktyczne jeszcze sporo brakuje. Może nazwiska pomyliłeś - porównujesz go do Musiali? Proszę nie kompromituj się.