JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Krótko i na temat: Laporta out!
3
@Barcaa12 i @Trojanek23 zamiast farmazonić sprawdźcie ile Barcelona straci bez gry w LM w sezonie 23/24 a ile może stracić nie grając przykładowo w sezonie 24/25. Straty sezon później mogą być nawet 3-krotnie większe w kwestii finansów oraz w aspekcie sportowym, a już nawet nie wspominając gigantycznej ilości zawodników, którym będzie trzeba dać podwyżki przy przedłużeniach kontraktów na rok przed wygaśnięciem umów Pedriego, Gaviego, Aruajo, de Jonga, Christensena, Torre i reszty.
Głupotą jest pisanie w taki sposób że teraz niby Barcelona bardziej potrzebuje pieniędzy - czy za rok czy za 2 lata Barcelona nadal będzie w czarnej d*pie bo będzie miała problemy finansowe bo zamiast spłacać długi wydajemy pieniądze ponad stan. Ważne jest jak już mamy stracić przez brak gry w LM wybranie momentu przy którym stracimy możliwie mniej - im szybciej tym lepiej bo nie mamy gotowego zespołu, nie mamy stadionu, możemy liczyć na łaskę jeszcze doświadczonych zawodników w kwestiach zaległości, a w LM nie ugramy tyle ile w jeszcze kolejnym sezonie. Sezon później straty wynikające z dużo większego potencjału zarobkowego będą gigantycznie większe i wystarczy szerzej spojrzeć na klub.
Jeśli chcecie pisać mi głupoty o tym że klub potrzebuje gotówki, a później nie będzie jej potrzebował bardziej to proszę nie komentujcie moich komentarzy bo to nie jest plaszczyzna dla mnie do dyskusji w tej kwestii. Barcelony nie stać na sezony bez LM, a tym bardziej na zwiększanie tych strat dla zasady wojowania dla wojowania - trzeba oszczędzać teraz, bo jeszcze mamy na czym oszczędzać.
@Bogan tak jak pisalem ostatnio - to wielki test dla socios - jeśli nie godzą się na traktowanie Barcelony jak szmaty to powinni być zwolennikami "czystej karty" oraz zarządzania klubem przez specjalistów. Z tego co się orientuję to ich nie brakuje, aktywizują się i wierzę że pierwszy raz od wielu lat Laporta będzie czuł presję z ich strony bo nikt juz nie wierzy w strategię oblężonej twierdzy.
2
Fajnie to wygląda na papierze 5 młodzieżowych reprezentantów Hiszpanii z Barcelony. Mam nadzieję że w nowym sezonie ktoś z wyjątkiem Alarcona nadal będzie grał w u nas w klubie.
2
To było do przewidzenia - dla UEFA to też dobry moment - w Europie i tak chwilowo nic nie znaczymy, nie będziemy grać na Camp Nou. Przy założeniu, że pewnym by było wykluczenie Barcelony to mam nadzieję, że klub nie będzie się odwoływał jeśli to ma być tylko odroczenie w czasie. Lepiej teraz przecierpieć, w fazie budowania zespołu oraz w okresie przeprowadzki na stadion zastępczy niż w czasie kiedy sportowo i finansowo będziemy mogli odgrywać większą rolę.
Nie da się ukryć, że brak Barcelony w LM w sezonie 23/24 to byłby wielki cios, jeśli sam brak awansu do fazy pucharowej w tych rozgrywkach wprowadza nas w ujemny bilans finansowy. Ewentualne straty to nie tylko pieniądze, których klub nie zarobi za udział w piłkarskiej elicie, ale także pogłębienie strat wizerunkowych, gorsze warunki współpracy z kontrahentami, gorszy rating dla funduszy, które pożyczają nam pieniądze, straty wynikające z umów ze sponsorami (zapisy związanych z grą w LM), być może nawet część sponsorów będzie mogło ubiegać się o odszkodowania, a podpisywanie kontraktów czy przedłużanie umów z zawodnikami również nie będzie łatwiejsze. To bardzo ogranicza ruchy, szczególnie gdy dzisiaj Laporta nawet pierdnać nie może bez pozwolenia funduszów (to Barcelona prosiła o pozwolenie na sprzedaż kolejnych aktywów aby uruchomoć dźwignie finansowe).
Mimo wszystko ewentualny brak gry w LM może spowodować też trochę plusów:
1) łatwiej będzie można oczyścić klub z patologii finansowo-mentalnej
2) klub większy nacisk będzie kładł na oczyszczenie kadry z niepotrzebnych zawodników
3) pośrednio jest to gwarancja, że klub postawi na realne budowanie kadry poprzez ciężką pracę i zgrywanie młodego zespołu, a nie wywalanie kolejnych setek milionów na wzmocnienia zamiast uzdrowić finanse
4) zwiększa się szansa na to że Laporta poda się do dymisji, a tymczasowo klubem będzie zarządzał jakiś specjalista, a nie polityk umoczony w prawę Negreiry. Gdyby Laporta chociaż uzdrowił finanse klubu to może bym miał jakieś sentymenty, ale spychanie zobowiązań finansowych na później to nie naprawa. Barcelona zasługuje na zarządcę który ma jakieś osiągnięcia na płaszczyźnie biznesowej, który ma wysokie standardy pracy, jest biznesowo skuteczny oraz nie sprzedaje się za poklepanie po plecach przez Pereza i g*wno które promuje.
3
@insp1re aż dziw bierze że nikt nie pisze o Tchouamenim - zastąpiłby Busiego na kilkanaście lat, a biorąc pod uwagę cykl rozwojowy w który dopiero wkracza to na dzień dzisiejszy pokazuje dopiero 20% swojego potencjału.
2
@Bogan możliwe że tak będzie, ale to też będzie test dla socios - czy chcą zrobić coś dobrego dla Barcelony i oczyścić klub ze szkodników oraz walczyć o poprawę wizerunku klubu czy nadal chcą być bezmyślnie głosującymi baranami bez honoru i ambicji, sprowadzeni do poziomu płatników składek i nic więcej.
6
@Pawel13sz Ja tam nie jestem fanem talentu Arnau Martineza - dla mnie jest przereklamowany bez względu na to czy by kosztował 20mln czy połowę mniej. Jeśli dla Chelsea Malo Gusto był wart 30mln euro to Arnau Martinez powinien nie być droższy niż 3mln euro.
Co do Juliana Araujo też ludzie pisali na labambli że będzie super, a zweryfikowany został po pierwszym treningu. Pamiętam jak ktoś mi tu pisał że odszczekam różne słowa na temat tego piłkarza, bo pisałem że to ogórek i że pewnie to transfer z układu, a nie sportowy i wyszło że miałem rację - jedyny szok to był dla sztabu szkoleniowego widząc takiego amatora z brakiem jakości piłkarskiej sprowadził Alemany i tyle.
Liczę że następny transfer będzie przemyślany z zawodnikiem pasującym do układanki Xaviego - Arnau Martinez nie pasuje nawet profilem. Mnie cieszy zatem informacja że nie jest nim Barcelona poważnie zainteresowana bo nie potrzebujemy wydawać grubych milionów na zawodnika który nie ma podjazdu nawet do Roberto.
3
Bardzo fajny artykuł, jednak warto podkreślić że na przestrzeni ostatnich lat klub zawłaszczył sobie Més que un club zamiast dzielić się tym dorobkiem z kibicami. Dla prawdziwych kibiców Barcelony te hasło coraz mniej oznacza oraz jest ich po prostu coraz mniej.
Z chęcią kiedyś bym napisał artykuł jak to wyglądało z perspektywy kibiców od lat 50 do czasów współczesnych oraz czym było Més que un club dla Hiszpanów kibicujących Barcelonie (nie tylko Katalończyków), a także jakie wartości, nadzieje i pokrzepienie serc te hasło niosło ze sobą. Mam przyjaciela z Katalonii, który jest historykiem futbolu i pasjonatem właśnie historii FC Barcelony - jest bardzo wiele historii i ciekawych wątków nie znanych szerzej młodym kibicom. Gdy ja zaczynałem kibicować Barcelonie nie było tak wielkich sukcesów sportowych, a Més que un club stanowiło romantyczną lewacką opowieść o charakternych katalończykach walcząych ku pokrzepieniu serc. Dzisiaj to całkowicie inny świat, ale fajnie by było aby kibice wiedzieli co te hasło znaczyło dla kibiców, kto wyrzucił Més que un club do kosza i wycierał sobie tym hasłem mordę po latach. Kibice Barcelony powinni wiedzieć dlaczego kibice Liverpoolu do dnia dzisiejszego czują jedność śpiewając swój hymn You'll Never Walk Alone oraz dlaczego w Barcelonie tak już nie jest i wiele wskazuje nigdy nie będzie.
Piękna historia, ale zapominamy właśnie o kibicach - tak jak klub o nich zapomniał, tak ten artykuł pomimo tego że jest świetny i merytoryczny to nie uwzględnia tego co najważniejsze - to kibice tworzą klub i jego historię. Hasło Més que un club to była idea, spojrzenie zarówno na świat i futbol, to były wspólne wartości klubu i kibiców przez dziesiątki lat - dlatego też niemal w całej Hiszpanii, nawet w Madrycie nasz klub miał swoich sympatyków bez względu na to jak sportowo wyglądaliśmy na boisku. Més que un club przetrał dziesiątki lat dzięki kibicom i miał wymiar społeczny. Warto o tym pamiętać mając świadomość że kibice zostali zastąpienie fanami, dla których historia nie ma znaczenia, w klub jest tak dobry jak jego ostatni mecz.
0
@Kiok342 i @Bogan - Laporta jest też umoczony w tym temacie - dla mnie oczywistym jest że powinien bronić Barcelony teraz jak może i podać się do dymisji.
żartobliwie z perspektywy ojca - nie chciałbym aby córka wiązała się z debilem, złodziejem lub oszustem. Czemu zatem chciałbym aby zarządzała klubem któremu kibicuję taka osoba. W przypadku sprawy Negreiry różne są możliwości współpracy z Laportą i każdy jest zły:
1) Jeśli Barcelona dawała się nabierać na "pomoc" Barcelonie - Laporta jest debilem
3) Jeśli Barcelona płaciła licząc na lepsze traktowaie - Laporta jest oszustem
2) Jeśli Barcelona poprzez współpracę z Negreirą defraudowała pieniądze - Laporta jest złodziejem
Każda z opcji jest możliwa, lecz nie oszukujmy się - płacenie za raporty czy wyciąganie pieniędzy z klubu poprzez współpracę akurat z nim to fikcja i nie widzę na tej płaszczyźnie nawet 1% szans. Laporta wiedział o tym za swojej pierwszej kadencji, a przy drugiej kadencji miał jeszcze audyt finansowy oraz kwestie kwalifikacji kosztów faktur. Jest umoczony i nie podlega to żadnym wątpliwościom bez względu na przedawnienia. Dla normalnego kibica to śmieć i tak należy go traktować.
1
@swer2251 , @zombie , @Trencaxarxes , @swer2251 bierzmy pod uwagę o co prokuratura będzie pytala byłych trenerów - media zgodnie podawały że interesuje ich czy mieli "świadomość istnienia takich raportów i czy służyły one sztabowi szkoleniowemu".
Valverde mówił miesiąc temu "W Barcelonie nawet na nie nie patrzyłem i nie wiedziałem, że istnieją", a plotki głoszą że Enrique widzi tą sprawę w takim sam sposób.
Oddzielmy kwestie raportów o sędziach od przypadku sprawy Negreirra-Barcelony - w każdym klubie asystenci mają jakieś informacje o sędziach, a zespoły przygotowujące się do meczów w mniejszym lub większym stopniu olewają informacje o sędziach bo to robi niepotrzebny mindfuck. Prokuratura nie interesuje się zwykłymi raportami o sędziach, a konkretnie czy sztab szkoleniowy korzystał z materiałów przygotowanych przez Negreirę.
To że w domu Negreiry znaleziono kilka kartek na których jest herb Barcelony nic nie oznacza - ja mógłbym w domu sobie stworzyć raport z logiem każdej firmy na świecie i nadal to nic nie oznacza. Procedura zatem będzie taka - świadkowie Valverde i Enrique dostaną pytanie w kwestii którą poruszam i tyle - 5 minut i po temacie.
10
@Janiama Wielkie dzięki za merytoryczne dyskusje oraz szczerość. W dzisiejszym świecie takich osób brakuje i z pewnością na tym portalu pozostanie wielka luka.
Może jednak zastanowisz się nad wylogowaniem na jakiś czas, zamiast usuwać konto. W mojej ocenie dostajesz niesłuszny hejt za szczerość, to jak w życiu - trzeba jechać z k#rwami bez sentymentów i nie przejmować się chorągiewkami. Nie można być za dobrym bo hejterzy wykorzystają dobre intencje i zamienią w atencyjność. Podobnie często mam ochotę usunąć konto, gdy ktoś nie atakuje moich opinii a bezpośrednio mnie, lecz potem sobie tak myślę - jeśli dam sobie spokój to w momencie kiedy będę miał na to ochotę, a nie dlatego że mi smutno lub ku uciesze jakiegoś obcego Czesia.
Dużo zdrowia dla taty oraz spokoju na innych płaszczyznach - dzięki za wszystko i liczę po cichu że jednak zmienisz zdanie.
15
Pytanie czy ktoś poważnie weźmie 2-3 kartki tekstu z błędami jako raport. To nawet na notatkę amatorka, a biorąc pod uwagę jaką funkcję pełnił Negreira to wydaje się naciągane że to raport dla Barcelony bo pewnie w domu ma tysiące różnych kartek z informacjami o sędziach. Przecież byli trenerzy i tak będą zeznawać a już pośrednio i tak potwierdzili że nie było żadnych raportów.
Chyba czeka nas bardzo długi serial z codziennymi nowymi informacjami wymyślonymi, półprawdami i prawdami. Niech to się już skończy - jeszcze wiele razy każdy z nas tak pomyśli.
PS: jeśli to byłby przykład raportu który był prawdziwy to też problem, a nawet większy bo byłby dowodem na wałki i podkładką pod zarzuty korupcyjne.
0
@galix22 Powiedzmy sobie szczerze - możemy mówić że w Premier League świetnie płacą, ale to bajki żeby piłkarski świeżak tyle zarabiał nawet tam. Barcelona płaci gigantycznie większe pensje swoim zawodnikom niż Manchester City czy Liverpool swoim. W kategorii płacenia wychowankom to nie tylko płacimy więcej od innych - my wielokrotnie placimy więcej od innych w poszczególnych przypadkach.
W Barcelonie pomimo czystek kadrowych - niepotrzebni świetnie zarabiajacy zawodnicy zostali zastąpieni przez świetnie zarabiające talenty. Taki Fati ze swoją pensją z Barcelony (14mln brutto) w takim Liverpoolu by miał drugą pensję w zespole (tylko Salah zarabia więcej). Jeśli Gavi warunkowo zgodził się zarabiać 7-9.5mln euro (wg różnych źródeł) to o czym my tu mówimy jeśli przykładowo Musiala w Bayernie zarabia mniej, a w tym przypadku mówimy o zespole grającym przynajmniej 2 klasy na wyższym poziomie z dużo mocniejszą szeroką kadrą. Barcelona płaci jakbyśmy mieli kadrę, dla której brak wygranej LM to porażka, a fakty są takie że nie mamy w kadrze nawet kilkunastu zawodników pola w wieku 26-32 lata, czyli w wieku najkosztowniejszym do utrzymania ze względu na piłkarski pik zawodników. Strach pomyśleć ile nasza młodzież będzie zarabiała za 2 przedłużenia kontraktów jeśli już dzisiaj zarabiają fortuny.
0
@galix22 twój opis Alby pasuje też do Gaviego z tą różnicą że gówniarz jeszcze nie ma jakości piłkarskiej doświadczonego piłkarza a zarabia jak gwiazdor, nic istotnego dla Barcelony z nie wywalczył i wiele wskazuje że nawet nie zbliży się do trofeów wygranych przez Albę.
Mnie nie interesuje polityka - obiektywnie Alba to legenda klubu, a w wakacje zobaczymy jaka będzie jego pozycja gdy Laporty mam nadzieję już nie będzie w Barcelonie.
39
Pique to inteligentna bestia i fajnie się czyta z nim wywiady.
Moim zdaniem jeśli Barcelona zdobędzie mistrzostwo to powinien też zostać odznaczony - może grał mało, ale to i tak ponad 10 razy więcej niż przykładowo Torre.
9
Generalnie zgadzam się z ocenami redakcji, ale mam problem z oceną Torresa - jeśli Xavi bezmyślnie ustawia go na lewym skrzydle to równie dobrze można by było rozliczać Torresa za wkład w ofensywę jakby grał na bramce czy pivocie (szkoda że trenerka Xaviego nie ewoluuje). Wracając do Torresa - nie wiem czemu Lewy ma wyższą ocenę - w odróżnieniu do Lewego Ferran miał więcej kontaktów z piłką, pomagał zespołowi oraz miał blisko połowę mniej strat - w pierwszej połowie widać było sporą jego ruchliwość w obrębie pola karnego i był zdecydowanie trudniejszy do upilnowania niż Lewey (miał też 2 ciekawe sytuacje aby dostać piłkę lecz nie został obsłużony).
Mnie zaczyna rozczarowywać Gavi - nie wiem co się z nim dzieje, ale chyba zapomina że jest pomocnikiem - dużo biegania i walki z serduchem, ale w rozegraniu czy balansowaniu gry zespołu w sytuacji gdy Busi jest potrajany można powiedzieć że jest statystą. Słusznie Valverde kazał skupić się pomocnikom na pressowaniu Busiego wiedząc Gavi nic nie daje w rozegraniu jeśli nie ma przewagi liczebnej (najwięcej strat w zespole).
3
Świetny artykuł napisał Sport - taki o niczym. Dziennikarz to piszący nie wie czy klub kontaktował się z Albą odnośnie jego przyszłości, nie wie co myśli Alba o swojej przyszłości w Barcelonie oraz nie wie nic na temat ustaleń np. ile pieniędzy postanowił darować Barcelonie.
Można powiedzieć, że to idealny artykuł dla bezrobotnych bóldupców aby mogli sobie ponarzekać widząc kwoty w milionach euro, bez refleksji że to też rozłożone w czasie zaległe pieniądze (w stosunku do młodych też zbierają się już pewnie zaległości).
15
Przykład Todibo świetnie pokazuje ile są warci 19-20 letni środkowi obrońcy - talent talentem, lecz aby się rozwijać to trzeba przede wszystkim grać i to bradzo dużo grać.
W podobnym wieku jest do Araujo, podobną ilość meczy w dorosłej piłce rozegrali - jak zawodnik ma te 23-24 lata to można z większym prawdopodobieństwem powiedzieć jakim będzie piłkarzem w swoim życiowym piku bo jest już jakiś obraz kilku sezonów, historia kontuzji czy widoczny trend rozwojowy. Todibo ma zdecydowanie trend rosnący jeśłi chodzi o jakość piłkarską - są spore szanse że Barcelona godziwie zarobi bo kontrakt ma długi (2027).
3
Generalnie trochę potwarz taka oferta biorąc pod uwagę ile zarabiają ogórki bez doświadczenia, ale kto wie - Roberto się poświęcił, to może Busi również się jakimś cudem skusi. Pozostaje trzymać kciuki.
13
"Barça złożyła wniosek po terminie" - parafrazując klasyk " jak nas nie dymają to sami się dymamy"...
5
@rragon Napisz tą wiadomość kolejno wszystkim trenerom Barcelony, wszystkim sztabom szkoleniowym Barcelony, wszystkim zawodnikom Barcelony z ostatnich kilkunastu lat czy prawdziwym kibicom Barcelony itd.
Wychodzi na to że każdy w ostatnich kilkunastu latach się mylił - jak za 10 lat nasze młode gwiazdeczki zdobędą w piłce tyle co Roberto to pogadamy. Utrzymać się na takim poziomie jest niezwykle ciężo - zobacz Fatiego czy Umtitiego - od drobnych urazów może wszystko się posypać. Nie wiesz gdzie będzie Araujo, Pedri, Gavi czy Balde za 5 lat - nie ma też gwarancji że świat będzie o nich pamiętał jeśli zdarzy się jakieś nieszczęście.
Uszanuj zawodnika który całą piłkarską karierę jest tutaj - w 99% zespołach świata tacy zawodnicy to skarb i są szanowani przez kibiców. Zastanów się czy nie przeczysz europejskej kulturze kibicowskiej czy nie wrzucasz do kosza wszystkiego czego dokonała sportowo Barcelona w ostatnich kilkanastu latach. Tam był Roberto - w zespole który grał o wszystko co sezon i Barcelona zawsze mogła na niego liczyć. Dzisiaj w Europie nie istniejemy, a podważasz piłkarza który należy do wąskiego grona zawodników z doświadczeniem w zespole.
10
@Kidd Bardzo celna uwaga - co jest też ciekawe Gavi nie licząc pressingu i swojej "wojowniczości" właściwie nie istniał w rozegraniu. Dużo ludzi chwali go tylko za to że walczył, ale pod względem stricte piłkarskim nie była to efektywna gra - kibice nie zauważają detali i zapominają ze wszyscy pomocnicy muszą pomagać w rozegraniu piłki i przede wszystkim pomagać balansować grę zespołu.
20
Ważne 3 punkty i to jest najważniejsze.
W pamięci mam zwycięskie dla Grecji Euro 2004 - komentatorzy jak mantrę powtarzali, że przez kolejnych 100 lat nie będzie takiej drużyny, która tak podobnie grając i wygrywając w fazie pucharowej po 1:0 może wygrać turniej.
Minęło 19 lat, a nie 100 i to jeszcze rozgrywki ligowe, a nie turniej 7-meczowy i historia się powtarza. Można powiedzieć, że tworzy się na naszych oczach historia - ja sam kibicuję Barcelonie blisko ćwierć wieku i nigdy nie graliśmy tak brzydko, jednocześnie będąc tak blisko mistrzostwa kraju. To jest fenomen - jest się z czego cieszyć biorąc pod uwagę ile zmartwień ma klub ogólnie patrząc.
2
@Hosh Co masz do Che? W wielu krajach uznawany jest jako pozytywna postać - wszystko jest kwestią spojrzenia i o co walczył. W Hiszpanii szczególnie Baskowie i Katalończycy uważają że jest ok, a w każdym pubie kibiców w Barcelonie znajdziesz emblematy z Che.
17
Chciało by się napisać, że Xavi nie uczy się na błędach, ale niech będzie - jaki skład dzisiaj by nie wyszedł to trzeba będzie sporo walczyć, nie pozwolić na zbyt wiele braciom Williams oraz wykorzystać okazje bramkowe jakie uda nam się stworzyć.
Mecz może być brzydki - ważne, aby wracać do Barcelony z 3 punktami więcej.
Wiele wskazuje że to może być jeden z kluczowych meczów tego sezonu, zatem let's get ready to rumble!!!! Do boju!
1
Mądrze mówi na różne tematy, nie skazuje Barcelony w temacie Negreiry i jak każda osoba ze świata piłki uważa że Superliga to g#wno. Wielka klasa legendy hiszpańskiej piłki.
2
Fajnie że Barcelona chce przedłużyć jeszcze teraz umowę z Dembele, a nie czekać do lata. Nie da się ukryć, że to będzie świetna informacja zarowno dla całej kadry, jak i sztabu szkoleniowego oraz Xaviego. Niczego nasz zespół nie potrzebuje tak bardzo jak stabolności kadrowej oraz długoterminowych gwarancji posiadania absolutnie fundamentalnych i kluczowych postaci w zespole.
0
Pozostaje trzymać kciuki, że uda im się w miarę możliwości być w formie - zdolność do gry, a złapanie formy po kontuzji to dwie różne kwestie - szczególnie w konfrontacji z Realem.
4
Było miło i się już skończyło - mam nadzieję, że Laporta nie da się już jak dziecko brać na kolana przez dziadka Pereza, który zaślepia go bajkami o Superlidze.
Wychodzi na to że Perez i Real już przekalkulowali przyjaźć i zacierają ręce wspominając o "poszkodowanych stronach" - nie da się ukryć że ewentualne przegrane sądowe Barcelony otwierają im drogę do przejęcia trofeów, których nie wygrali w danym okresie. Niestety tak to wygląda.
2
@RosjaninBut Zgadzam się w 100% - zdecydowanie zbyt mało Barcelona ma takich posunięć. Jednak uczciwie trzeba przyznać że to kosztowne posunięcia - trzeba było tak robić w czasach gdy wydawaliśmy kosmiczne pieniądze na Gomezów, Turanów itp.