6

W dzień ciasta marchewkowego mam nadzieję że powbijamy im kilka marchewek :) Do boju!

1

@Herbert to nie ma najmniejszego znaczenia ile grają w trykotach - jak mam przykładowo 37 lat to nie będę paradował w kolorowej koszulce tylko spotkam się przykładowo z kumplami na meczu i założę czarną koszulkę lub polówkę bo poprostu to bardziej mi pasuje. Moja znajoma jest menadżerką oficjalnego sklepu Barcelony w Gironie i mówiła mi że 35-40% sprzedaży to były czarne koszulki/spodenki/polówki nie tylko u niej w sklepie ale ogólnie. To rewelacyjny wynik. Teraz niestety sklepy są pozamykane tymczasowo, ale jak znowu będzie można sprzedawać to pewnie też tak będzie bo trend się utrzymuje.

3

Jedyne zmiany, które mają sens to:
1) Lenglet musi dać odpocząć poobijanemu Araujo albo dać odpocząć Umtitiemu aby powoli wchodził do pierwszego zespołu bez zbędnych obciążeń
2) Za Minguezę dać pograć po 45 minut Destowi i Roberto
3) Neto za ter Stegena

9

Nie mam pojęcia skąd u ludzi taka wiara w Emersona, którego profil zawodnika nawet w 10% nie pasuje do Barcelony, a jego zakup był niczym innym jak inwestycją pod przyszłą sprzedaż jak Yerry Mina.
Potrzeba 2 dni aby zapomnieć że klub jest w finansowej dupie i ludzie zapominają że cały tabun zawodników zostanie latem sprzedanych, a Emerson będzie stał w jednym szeregu z takimi zawodnikami jak Firpo, Braithwaire, Fernandes, Lenglet czy Cou.

1

@MrCule_X to że wie kto miał dostęp do dokumentu to oczywiste, ale piszę z prawnego punktu widzenia. Z prawnego punktu widzenia to pracownicy klubu i klub za to ponosi odpowiedzialność. Jeśli miałby dowody na to że któryś z nich to udostępnił to zmienia postać żeczy, w innym wypadku pozwy będą oddalone ze względu na brak dowodów do oskarżenia.

4

Nie do końca rozumiem pretencje odnośnie tego że są kolorowe koszulki. Jeśli ktoś się pyta po co kolorowe różowe i inne pstrokate zestawy odzieży to śpieszę z pomocą:
1) "kolorowe i pstrokate" jest głównie dla kobiet i dzieci
2) "kolorowe i pstrokate" jest dla krajów ameryki południowej
3) "kolorowe i pstrokate" jest dla azjatów którzy kupując wszystko co wziązane z Messim chcą zróżnicowanych produktów (aby koszulki nie różniły się tylko odcieniem a były zdecydowanie różne).
4) pierwszy zestaw klasyczny jest dla wszystkich kibiców
5) drugi zestaw jest typowo męski i bazuje na trendach odzieżowych - czarno-złote wyjazdówki okazały się hitem sprzedaży - przeolbrzymia ilość męskich zestawów zostałą ponoć sprzedana. Sam mam cały zestaw w tym kolorze bo jest przepiękny, a czarne polówki nigdy nie miały tak wysokiej sprzedaży - to raczej znak że w tym kierunku to idzie - każdy znajdzie produkt dla siebie.
Biorąc pod uwagę że kluby i firmy odzieżowe muszą maksymalizować sprzedaż to jest to jedny kierunek w którym może to iść. To co nam się nie podoba to kwestia gustu, na innych kontytynentach odbiór może być inny. Inna sprawa to że Ci co byli w oficjalnych sklepach Barcelony to bez względu na lokalizację na świecie mogli zauważyć jedno - wszędzie są azjaci i kupują wszystko co pstrokate + pierdółki na dopchanie toreb haha:)

0

Z jednej strony dobrze, ale niestety w przypadku pracowników Barcelony będzie to nieskuteczne. Stukteczne jest pozywanie pracodawcy i niech pracodawca znajdzie winnego, problemem jest to że Messi ewidentnie nie chce pozywać klubu. Szacun dla Messiego że chce walczyć, ale z prawnego punktu widzenia może odbić się od ściany. Ta informacja ma jedynie charakter medialny.

0

@Rewolucja123 brawo, fajnie że to zauważyłeś - sam zazwyczaj widzę jego błędy w grze, błędy w ustawianiu się oraz dublowanie pozycji, a w tym meczu zagrał bardzo dobrze - to zdecydowanie jego najlepszy mecz w grze bez piłki i we wchodzeni w wolne przestrzenie.

0

@Comentateiro Nie spotkałem się z opinią eksperta, który zarzucił Koemanowi błąd przy ustawieniu zespołu. Eksperci raczej wskazują w tym meczu na zlekceważenie rywala w końcówce meczu i serię błędów indywidualnych. Krótka ławka też nie pomogła. Dla mnie "sprawdzam" był bardziej ostatni mecz ligowy z nimi - nie dość że bez Busiego, to psychologicznie Bilbao było z przewagą naładowane energią z Superpucharu oraz chciało potwierdzić że nie było to zwycięstwo przypadkowe. Zespół Barcelony bardzo dobrze zareagował, z walczącym na całym boisku Pedrim czy Dembele - z punktu widzenia rozwoju zespołu to bardzo ważne i cieszy pomimo tego że brak superpucharu mnie osobiście bardzo boli.

1

@frogiee w 100% się zgadzam, niestety na tym portalu brakuje takich opinii jak Twoja - z szerszym spojrzeniem na temat. Po letnim okienku transferowym wszyscy wróżyli co najwyżej walkę o 4 miejsce w lidze aby zakwalifikować się do LM, a zespół nie dość że się rozwija to realnie wyniki ma lepsze. Mało tego, dopuszczam taką możliwość w wyobrażeniach że gdyby nie decyzja Bartomeu o sprzedaży za wszelką cenę Suareza to bylibyśmy liderami La Ligi i to jest fenomen w naszym wykonaniu. Odmłodziliśmy kadrę średnio o dobrych parę lat, a najbliższego lata wiele wskazuje że kadra będzie jeszcze młodsza i idzie to w dobrym kierunku.

2

Wg mnie nie ma co szukać dziury w całym - Komisja Zarządzająca nie miała prawa ani kupować ani sprzedawać zawodników. Media niepotrzebnie nakręcają, a prawda jest taka że latem będzie prezydent i będzie inna historia. WBA mogą sobie wsadzić wypożyczenie, WHU jest zainteresowane zakupem bezpośrednim, ale czekają do lata bo nie mieli z kim rozmawiać o transferze w minionym okienku transferowym.
Większość chce sprzedaży Brathwaitinio czy Firpinio - też chcę, ale do końca sezonu kibicujmy wszystkich bo są naszymi zawodnikami, a im lepiej będą grali czy żeby byli zdrowi to tym lepiej możemy ich sprzedać.

4

Oby nie było rezerwowego składu na Granadę - mecze o nic będą na koniec sezonu w La Lidze, teraz trzeba wygrać. Realne cele sportowe na ten sezon przejściowy w mojej opinii:
1) Drugie miejsce w lidze nad RM w sezonie przejściowym
2) Wygrana CdR
3) Zarobić ile się da na LM - wg mnie PSG gra bardzo słabo i jest słabsze niż w poprzednim sezonie - mamy realne szanse ich przejść, a potem zobaczymy kto by mógł się wylosować.

2

Ja pamiętam ostatnią akcję Dembele z pierwszej połowy gdzie zgubił piłkę i widok zdenerwowanego Koemana - aż parowało z trenera i coś przebąkiwał machając rękami.
Chyba w przerwie musiała być reprymenda albo "dobre rady" bo w II połówce był to inny zawodnik - nie dość że walczył na całym boku boiska to jeszcze ustawiał się dobrze i skutecznie zespołowo atakował. Coś przełamało się chyba bo 2 połowa wg mnie była najlepsza w jego historii występów w Barcelonie - brawo!

1

Przepraszam ale rozbawiła mnie skuteczność tych testów. Czytałem kiedyś że nie można do 24h przed testem pić soku jabłkowego lub pomarańczowego bo inaczej test zawsze wyjdzie pozytywny:)

0

Niestety jak wczoraj w katalońskim mediach pojawił się temat myślałem że to tylko plotki, a dzisiaj już o tym mówią wszyscy, olbrzymie nieszczęście. Oby nie skończyła się kariera Fatiego zanim się na dobre zaczęła.
Dobrze że wraca chociaż Pique, biorąc pod uwagę jak z dnia na dzień sytuacja naszych zawodników móże się zmienić to każdy powrót do zdrowia to świetna wiadomość.

2

Zapisy w kontrakcie to jedno ale interpretacje dziennikarskie to drugie - przykładowo "To głównie dzięki synom Argentyńczyk poznał nieco Katalonię i jej zwyczaje" - sorry ale to dziennikarski bełkot i nic więcej.
Ponoć umowa między Camavingą a Rennes zawieta pond 40 stron - domyślam się że umowa Messiego jest nie krótsza, zatem mardycki El Mundo będzie publikował te paszkwile spokojnie jeszcze miesiąc.

0

@Shad proszę Cię, to są fakty?
Collado - słabe źródło informacji, zobacz pierwszy z brzegu ostatni podcast fcbarca.com to do uczysz się trochę. Informacji o Barcelonie B jest wiele w internecie, zatem słabo oglądasz jeśli powolujesz się na taki portal w sporcie młodzieżowym.
Konrad - niby tak ale idąc tym tokiem rozumowania Barcelona B jest do niczego nie potrzebna.
Pedri - absurd zobacz w ilu meczach nie zagrał. Koeman też musiał testować różne ustawienia i konfiguracje zawodników.
Moriba nad Orellaną jest z powodu który Ci przytoczyłem.
Sam się podsumowałeś zatem polecam bardziej wnikliwie oglądać mecze i powoływać się na opinię ekspertów a nie masowych źródeł informacji.

2

@Gregsky10 O i naczelny stulajarz tego portalu się odezwał:) Pomyśl zanim trochę zanim coś napiszesz - oczywiście że klub - bez względu na kraj EU, bez względu czy jest to firma, organizacja pozarządowa, instytucja czy klub piłkarski jeśli dochodzi do naruszenia dóbr osobistych pracownika, pozywany jest pracodawca jako organ zarządzający dobrami osobistymi pracownika - w tym przypadku mowa o umowie zawierającej prywatne dane zawodnika.
Wiemy że na 100% muszą znajdować się tam klauzule poufności bo są zapisy na to wskazujące jak nie mówienie w złym świetle o zarządzających klubem to wyciek umowy na 100% stanowi naruszenie dóbr osobistych piłkarza. Kopie umowy posiada Messi i klub. Messi podpisuje umowy z klubem reprezentowanym przez załóżmy prezesa, ale zobowiązanie finansowe jest klubu a nie prezesa zatem pomyśl zanim piszesz bo oczy krwawią jak naiwne i dziecinne jest myślenie w Twoich wypowiedziach.
BTW o wieku nawet nie będę się wypowiadał - fakty weryfikujesz po wieku czy treści merytorycznej wypowiedzi? Po stylu twoich wypowiedzi zakładam że jesteś dużo młodszy, ale dla mnie to nie ma znaczenia.

7

Brawa dla Frankiego za szczerość i skromność jednocześnie. Niby klub, niby pieniądze, ale ile zawodników zdecydowało się na przyjście do Barcelony ze względu na granie z Messim albo postać Messiego miała na to wpływ. Warto pamiętać że największe kluby Europy go chciały, same PSG czy MC oferowały mu dużo większą pensję.

2

@sintesox gościu to jest dla Ciebie problem? Nawet jakby wrócił w super formie i zjadł wszystkich na SO to i tak Araujo będzie w składzie. Sportowa rywalizacja a tym bardziej z tak silnych charakterem jak ma Pique to tylko dobrze może zrobić dla całego zespołu. Nie ma nic lepszego niż silna konkurencja - na stulejarstwo przyjdzie czas jak by były ku temu powody. Inna sprawa że od kogo jak kogo to od Pique może jeszcze wiele się nauczyć - sam młodziak mówi że uczy się od niego wyprowadzania piłki i innych rzeczy.

11

Prawda jest taka że Leo jakby chciał to dojechałby klub za RODO i kwestie wizerunkowe... na nasze szczęście ten zły, niedobry kosmita tego nie zrobił bo kocha Barcelonę i tylko czeka aż Laporta pogoni tych kretynów których zostawił Bartomeu!

0

@Kapitan_SW hahaha thug life, ale nikt nie jest jak Bartomeu:)

0

@endriuuu2 ależ oczywiscie ja też tak uważam - zarobki Messiego są proporcjonalne do dochodów klubu, zatem oczywistym jest że pensja powinna być zredukowana. Wiadomo części pensji od sponsorów nie ruszy się ale ta część płacona przez klub już tak. Przykładowo Laporta nie mówi że da mu więcej i Messi zostanie - mówi że trzeba wszystko policzyć bo jest pandemia i finanse Barcelony są w ciężkim stanie - mówi o wieloletnim projekcie - zakładam że mówi o końcówce kariery piłkarskiej i wieloletniej monetaryzacji kariery naszej legendy.

0

@Shad oczywiście że mamy prawo do swojego zdania, ale jeśli byś oglądał mecze Barcelony B to nie gadałbyś głupot że Trincao zabiera miejsce Collado:) Collado to środkowy pomocnik grający z przymusu na skrzydle ze względu na fakt że brakuje skrzydłowych. Największe jego atuty są na środku pomocy, nawet grając na skrzydle schodzi do środka i wtedy najczęściej uczestniczy skutecznie w atakach.
Odnośnie Konrada to jakbyś oglądał mecze Barcelony B to byś wiedział nad czym Koeman pracuje z nim aby dostał szansę w pierwszym zespole. Chłopak ma szybkość i przebojowość ale na tle zawodników 3 ligi musi najpierw nauczyć się wykorzystywać swoje atuty oraz ustawianie się do taktyki zespołu - bez tego jest tylko dzieciakiem robiącym podwórkowy chaos na boisku.
Moriba to inna kategoria bo największe atuty ma na pozycji wymagającej doświadczenia w graniu - z pewnością w przyszłym sezonie będzie balansował między pierwszym a drugim zespołem ale nie oczekuj cudów na jego pozycji.
Pedri - kolejna głupota - od pierwszego meczu grał jako zmiennik i po kilku meczach miał pierwszy skład. Przed startem ligi Koeman już był nim zachwycony.
Odnośnie Orellany mogę się zgodzić, bo potrafi praktycznie wszystko, ale nie potrafi kontrolować meczu i tempa gry.
Podsumowując każdy ma prawo do punktu widzenia, ale fakty są takie jak przedstawiłem.

13

Okienko bez prezydenta który może podejmować decyzje transferowe (głównie sprzedażowe) było skazane na porażkę. Chociaż 2 wypożyczenia się udały, grosze oszczędzone ale to zawsze coś.

6

No i super, konkurencja jest potrzebna, Araujo pewnie ma bez liku mikrourazów, a reszta w każdej chwili może wypaść ze składu - aby za 2-3 tygodnie nasza legenda była dostępna!

1

@Coutinho007 aż dziwi że na portalu nie ma więcej informacji w tym temacie, szkoda że mu te kolano puchnie przy obciążeniach, cały proces rehabilitacji spowolni się niewiadomo jak długo, oby nie była potrzebna kolejna operacja jak nie będzie poprawy. Może jego agent przestanie chociaż z tego powodu naciskać na transfer do MU...

2

@szela1899 zgadzam się w 100%, warto dodać że Koeman mocno pracuje z zawodnikami Barcelony B - nie każdy nadaje się do gry od razu - ale biorąc pod uwagę jak zmienia się gra w trakcie sezonu chociażby Collado, Moriby czy Konrada to jest kwestia czasu że dostaną szansę. Wiele z tych zawodników w Barcelonie B też miało przez większość czasu kontuzje/urazy itp historie, ale ekspert z La Rambli który nie obejrzał żadnego meczu Barcelony B wie że Koeman nie stawia na młodzież - młodzież się wychowuje, kształtuje, pracuje z nią a potem daje szanse - naturalna kolej rzeczy!

26

czas na upublicznienie kontraktu i umowy transferowej pomiędzy Barceloną a Las Palmas! To taki żart ale cholercia co tydzień ktoś zarabia albo zostaje kupiony za inną kwotę!

2

Co tu dużo mówić, dla ludzi pracujących w wielkich firmach np. technologicznych pewne rzeczy są oczywiste jak to że kapitał ludzki ma swoją wartość. W Barcelonie kapitał ludzki ma charakter bardzo wielowymiarowy, a to że są osoby które ciągną "firmę" jest rzeczą oczywistą.
To nie Real Madryt i Ronaldo oraz reszta zespołu, gdzie każdy pracuje na swoje konto - klub nie oferuje tak wysokich płac kosztem utraty części zysków z zawodników. Barcelona aby mogła gonić Real Madryt nie mogła konkurować na tej płaszczyźnie marketingowej, potrzebowała Messiego aby przychody chociaż się zbliżyły do wielkiego rywala. Złe zarządzanie sprawiło że kasa poszła się j##bać, a klub popełnił podstawowy błąd - zamiast wypłacać pensję gwiazdorską Messiemu i przyjąć model płacowy RM dla pozostałych zawodników - niestety klub każdemu płacił proporcjonalnie do przychodów klubu. System płac okazał się nieefektywny bo tylko Messi mówiąc brzydko "zarabiał na siebie", a reszta zarabiała ponad stan. Pomijam aspekt kosztu transferów itd, ale olbrzymim obciążeniem budżetu są pensje a te zostały rozregulowane do granic absurdu.
Podsumowując dziwi mnie marazm myślowy niedowiarków podważających tak pozytywny wpływ Messiego na przychody klubu czy wiążą długi klubu z pensją zawodnika - prawda jest taka że jeśli Barcelona to dobrze rozegra będzie zarabiała na Messim teraz, za 5 lat i za 20 lat (jak Chicago Bulls na Jordanie), a klub już teraz zarabia dużo więcej niż płaci Messiemu i jest to jedyny piłkarz na którym klub zarabia.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?