0

@lucca87 No tak:
- to moja wina nie znasz się na taktyce
- to moja wina nie wiesz na jakich pozycjach piłkarze grają najlepiej
- to moja wina nie wiesz na jakich pozycjach piłkarze generują najlepsze liczby
- to moja wina nie masz świadomości że dzieciaki nie powinny grać zbyt dużo
Może zamiast płakać, że ktoś z internetu wyjasnił twoje urojenia warto pomyśleć przed wstawieniem komentarza lub przewidzieć sytuację że ktoś znający się na piłce może odpowiedzieć i wyjaśnić twoje pseaudo argumenty? Nie ma obowiązku komentowania moich komentarzy :)

0

@Borneo kończę dyskusję bo ta rozmowa nie ma sensu - nie masz absolutnie żadnych argumentów - Ararujo przy Ramosie, Puyolu czy Pique pod każdym względem jest gorszym obrońcą (sportowo, mentalnie, charakterologicznie, a nawet pod względem prowadzenia kariery), a do tego nie udowodnil niczego na ten moment w piłce międzynarodowej. Równie dobrze możesz za wzór podawać jakiegoś byczka na SO z Rakowa Częstochowa i fakty są takie że Ararujo bliżej do wyróżniającego się na SO mistrza Polski niż tak wielkich legend futbolu. Takie są fakty - i nie obchodzi mnie co uważasz w swoich urojonym świecie bo to ja pracuję z młodzieżą i wiem jakie wartości, wzroce i charaktery są na topie i na kim piłkarze się wzorują wierząc w swoje piłkarskie kariery. Z pewnością nie jest to Araujo, który sam potrzebuje pomocy.

@David_Martin ja mam wywalone na odklejenia kibiców - pierwszym faktem jest że dla Cubarsiego Ramos jest idolem, a drugim faktem jest że profil Ramosa ze szkoleniowego punktu widzenia jest świetnym wyborem. Każde inne spojrzenie na temat jest dla mnie herezją, głupotą, trollowaniem lub kompleksami.

1

@lucca87 1) nie masz zielonego pojęcia o taktyce jeśli piszesz takie głupoty odnośnie Kounde - są momenty że sobie świetnie radzi na PO i tylko w sytuacji gdy zespół gra w miarę dobrze, a piłkarz grający wyżej od niego zasuwa za dwóch.
2) nie pisz głupot że Xavi szukał szybkich skrzydłowych i takich dostał - Torres blisko 2 sezony zanim trafił do Barcelony szykowany był na 9 przez Guardiolę i praktycznie wszystkie liczby jakie generuje to z pozycji środkowego napastnika, a Raphinhia nigdy nie był skrzydłowym i świetne liczby jakie generuje zawdzięcza tylko i wyłączenie temu że jest genialnym prawym pomocnikiem (bliżej mu do wahadła niż skrzydłowego). To że jakiś nie znający na piłce dziennikarz lub labamblowi eksperci napisali że Torres i Raphinhia to skrzydłowi pokazuje jak bardzo odklejone od rzeczywistości jest postrzeganie kibiców oraz jak robiony był Xavi przy transferach.
3) traktowanie Cubarsiego jak zawodnika pierwszego składu w tym wieku jest odklejone i jeśli miałoby rację bytu w przyszłym sezonie to na 100% mamy powtórkę historii Pedriego z kontuzjami
4) Cancelo lepiej sobie radzi na prawej stronie z taktycznego punktu widzenia, a na lewej stronie jest Balde i wracający z wypożyczenia Valle. Kounde na PO to ostateczność. Jeśli będziemy grać nowoczesny futbol w przyszłym sezonie to Kounde już nie będzie nigdy grał na PO.
5) Zgadzam się że na Raphinhii możemy dobrze zarobić bo aktualnie to jeden z więcej wart na rynku piłkarzy jakich posiadamy - przykładowo więcej jest warto od de Jonga czy Christensena, zatem sprzedaż jest możliwa. Zastąpienie Raphinhii nie musi być takie proste bo nie ma w całej LaLiga większego kreatora okazji strzeleckich od niego, a Nico Williams to fajna opcja chociaż nie dla każdego trenera w kontekście którego mówi sie w mediach. Dla trenerów, któych liczy się gra całego zespołu to będzie inny piłkarz, a dla trenerów dla których jeden szarpie a reszta czeka to także będzie inny piłkarz. Ktoś jeszcze będzie musiał grać za Yamala bo również zagrożony jest powtórką historii Pedriego podobnie do Cubarsiego. Słowo klucz to nowy trener i to co ze sobą reprezentuje.

@Matheu12 To jak w Polsce - wyborcy wybierają od 20 lat pomiędzy PO/PiS i z jednej strony można powiedzieć ich wina że takie partie wybierają, ale z drugiej strony alternatyw mało. Wyobraź sobie że na prezydenta Barcelony kandyduje taki Marc Ciria, który zna się na finansach i że socio go popierają... już widzę jak pisowski beton popierający Laportę go niszczy.

18

Podaj mi nazwę przyszłego trenera, a powiem ci czy budować lub sprzedać.
Dla mnie Kounde może być absolutnie wybitnym, a być może najlepszym na świecie półprawym obrońcą, ale nigdy nie będzie absolutnym topem na SO/PO. Nie oszukujmy się, dużo zależy od pomysłu na grę Barcelony u nowego trenera - nie trudno sobie wyobrazić że pod skrzydłami takiego Kloppa, Alonso czy Motty by był absolutnym topem bo ma wszystkie cechy na którym zależy tym trenerom, a jeśli mielibyśmy po prostu kontynuować to co gramy u Xaviego to dla trenerów w stylu Guardioli, De Zerbiego, Tuchela czy Flicka ten piłkarz nie był nie do zastąpienia.
PS: Tutaj nie ma mowy o tym że piłkarz chce grać na SO, a trener chce aby grał na PO. Ta sytuacja pokazuje patologię dokonywanych zakupów przez Barcelonę. Klub wydał gigantyczne pieniądze na piłkarza który nie może grać na swojej pozycji - równie dobrze mógł do Barcelony trafić 4 razy tańszy prawy obrońca i efekt byłby ten sam. Problemem Barcelony jest szersze spojrzenie na zakupy piłkarzy niż tu i teraz bo nikt nie zastanawia się co zrobić z piłkarzem za pół roku, nie ma planu na kupowanych piłkarzy. Klub musi mieć jakąś strategię i plan na kupowanych piłkarzy, a nie że Torres niewiadomo gdzie ma grać, Kounde niewiadomo gdzie ma grać, Raphinha niewiadomo gdzie ma grać i tak można wymieniać. Te dźwignie zostaly wydane w taki sposób jak dziecko dostało pieniądze z komunii i rozwaliło je na pierdoły w 2-3 dni.

0

@David_Martin Dla mnie twoja interpretacja to kompleksy - nie ma nic złego w tym że jest Ramos jest idolem cla Cubarsiego - dobrze że wzoruje się na jednych z najlepszych w historii na tej pozycji. Widać nawet że ma niemal 1:1 styl ostatniego dotyku wybijającego piłkę spod nóg rywali - wcześniej zastanawiałem się że gdzieś to widziałem, a teraz się wyjaśniło.

0

@Borneo Sorry, ale bredzisz i wymyślasz alternatywną rzeczywistość. Araujo jeszcze nie miał jednego sezonu w swojej dorosłej karierze bez kontuzji, a ty porównujesz go z człowiekiem który przez dekadę bił się z najlepszą Barceloną w historii piłki. Gdyby Araujo grał w tamtych czasach to Pepe czy Ramos by go wgnietli w ziemię bo gra było wielokrotnie twardsza niż w dzisiejszych czasach - nawet wszelkie parametry stricte siłowe na to wskazują - dzisiejsza piłka jest lepsza dla Araujo bo jakby cofnąć się kilkanaście lat do tyłu to by chłopak ze szpitala nie wydzodził przy swojej podatności na urazy. Na dzień dzisiejszy nie ma nawet jednego aspektu sportowego w którym Araujo mógłby być lepszym idolem dla młodzieży od Ramosa - chyba że ktoś jest zaślepiony herbikiem lub nie ma ambicji.

8

Ja bym powiedział że to bardziej dzieło cięższej pracy na treningach oraz tego że piłkarze jak Raphinha i Lopez swoją ruchliwością z piłką czy bez zajeżdżają rywali. Rywal nie ma czasu na odpoczynek bo jest cały czas presja i gra do przodu bez zbędnego holowania.

11

Prawdę powiedział - kadra Portugalii jest wypełniona wartościowymi piłkarzami - ja bym tutaj nie upatrywał się szpileczki w stronę Ronaldo tylko chłodnej oceny, która nie umniejsza jego kolegom z zespołu. Nie da się ukrayć że mental Ronaldo w każdej drużynie może się przydać nawet jakby na ławce miał siedzieć, ale piłkarsko nie da się oszukać czasu. Wg mnie bardzo dobra wypowiedź Cancelo.

4

@cules100pro najwyżej traktuje ich na równi - częściej mówił o CR7, ale o Messim również wspominał - nie zmienia to faktu że wzoruje się na crackach, którzy w piłce wygrali wszystko, a nie tylko starszych kolegach z zespołu.

2

@pt9 Zgadzam się - powinien decydować aspekt ekonomiczny a nie polityczny przy decyzjach biznesowych. Prawda jest taka że tak zachód udaje że nie handluje z Rosją.

13

@Stinger_ Tutaj masz bardzo dużo racji, ale należy także podkreślić, że Polacy są wielkimi hipokrytami i mocno dominuje kolonialna mentalność jeśl ichodzi o stosunki państwo-obywatel. Polak często siedzi cicho, najlepiej aby inni protestowali - taki zniewolony człowiek sfocusowany tylko na sobie i "pracować, żreć, spać" to woli aby wszyscy napluli mu w twarz lub stopniowo okradali jego oszczędności niż pomyśli o empatii społecznej czy niesprawiedliwym traktowaniu innych ludzi.
Aktualnie mieszkam we Francji i bezwarunkowe poparcie dla rolników przykładowo w moim Rennes jest właściwie 100% wśród zwykłych obywateli jakich znam - absolutnie wszyscy się solidaryzują z rolnikami, a gdy ciągniki wjeżdżały do miasta to mieszkańcy Rennes witali ich jakby z wojny wracali, a na nią właściwie jechali bo to co zrobili w centrum oraz jak przyozdobili gównem budynki administracji państwowej to w Polsce dziennikarze TVN by zawałów dostawali. W Polsce rolnicy są niezwykle kulturalni i z wielką klasą protestują jeśli porównywać do tego jak to wygląda na zachodzie.
Ja popieram rolników bezwarunkowo i uważam że dla każdego Polaka jak i jednocześnie europejczyka to powinna być priorytetowa sytuacja.

16

@Borneo litości... młodzi piłkarze wzorują się na najlepszych piłkarzach w historii lub w danym pokoleniu jeśli mają wybitne osiągnięcia. Szanujmy się, ale na jakich płaszczyznach Araujo mógłby być idolem jak on nawet w Europie nie istnieje bo nie miał możliwości pokazania czy siedzi przy stole z takimi obrońcami jak Ramos, Puyol czy Pique.
Oddziel rady starszych kolegów z zespołu od wzrorowaniu się na idolu bo gdyby w mojej szkółce piłkarze wzorowali się na średniakach, a nie wybitnych piłkarzach z osiągnięciami to w życiu nikt z nich by nie zagrał w topowym klubie. Dzieciak ma mieć ambicje i to wielkie ambicje, a nie zadowalać się przeciętnością - bandeterki nie ma co wypominać bo piłkarz chcący w dzisiejszych czasach być na topie musi być gotowy na poświęcenia i grę uświęcającą środki albo pozwolić żeby taki był przeciwnik. Trudno o lepszego idola od Ramosa dla młodych SO i dobrze że Cubarsi nie jest amebą mówiącą wszystko pod publikę i tu pokazuje charakter... jak Ramos.

19

Jak widzę zakompleksionych kibiców, którzy mają ból tyłka i nadinterpretowują jego słowa doszukując innych znaczeń niż te oczywiste to śmiać mi się chce.
I bardzo dobrze że jego idolem jest Ramos - w dzisiejszej piłce lepiej wzorować się na bezwzględnych piłkarzach niż dobrych. Uważam że walczak mogący zrobić wszystko dla swojego zespołu to dobry wzór do naśladowania. Wirtz, Musiala i Bellingham mają swojego idola w postaci Messiego, a Haaland, Vini czy Mbappe idola w postaci Ronaldo - różnica polega jednak na tym że kibice zespołów w których grają nie mają kompleksów i nie doszukują się dziury w całym.

7

@Maker0 Nowoczesne granie wymaga dużej ilości średkowych pomocników i ofensywnych pomocników - pozycja optymalna Lopeza nie ma nic wspólnego z pozycją Pedriego. Piłka idzie w kierunku 3-(6)-1, gdzie (6) w zależności od zespołu to przykładowo 3 ofensywnych pomocników grających na przeciwległych pozycjach, 2 defensywnych i środkowy pomocnik - już teraz kadry topowych zespołów w tym kierunku są kompletowane, zatem świetnie że Barcelonie spadł z nieba taki Lopez bo z wyjątkiem Darvicha nie mamy piłkarzy o podobnym profilu.

26

Ja tam podziwiam Lopeza że ma duże chęci przełamania sytuacji w której traktowany jest jak piłkarz gorszego sortu z perspektywy całego sezonu. To właściwie ofensywny pomocnik szukający wolnych przestrzeni - w każdym nowocześnie grającym zespole tacy piłkarze są bardzo cenieni przez trenerów. Liczę że nowy trener będzie go odpowiednio wykorzystywał na boisku i dostanie tyle zaufania co przykładowo Felix od początku sezonu bo widzę w tym chłopaku wielki potencjał. Nie ma co winić Lopeza za to że raz gdzieś źle poda lub źle przeczyta intencje kolegów - u Xaviego to taka trochę zapchajdziura i rzucany jest na chybił-trafił na różne pozycje, a jednak jego atuty mocno go definiują.
PS: Może części kibiców otworzą się oczy i zobaczą że Lopez ma wejscia w pole karne w takim stylu jakim powinien mieć de Jong, a naprawdę musiałbym się wysilić aby przypomnieć sobie tak agresywnie grajacego Holendra. Szczerze wolę agresję Lopeza niż ładne holowanie piłki de Jonga.

1

@svaras 1) Jak się nie dba o zdrowie piłkarzy to mają problemy zdrowotne
2) Chrinstensen nie grał na pivocie od początku sezonu, a od kilku tygodni
3) Para Kounde-Araujo na SO by wystrarczyła i było kim grać na bokach. To tylko 2-3 mecze i temat by był załatwiony
4) To nie presja wyniku, a logicznego myślenia - lepiej żeby piłkarz przez 95% sezonu grał bardzo dobrze i był zdrowy niż w ostatecznym rozrachu ryzykował zdrowiem jak Christiansen, który nie może zagrać pełnego meczu czy Pedri leczący się w ratach. Nie można argumentować presją braku myślenia i kreatywności trenera co do organizowania gry zespołu proporcjonalnie do jakości dostępnych piłkarzy. Patrz jak Klopp, Alonso czy Motta rezygnują ze sztywnego grania tego samego gdy pojawiają się braki kadrowe.
5) Jeśli młodzi piłkarze wyglądają fizycznie nie dużo gorzej od pierwszoplanowych postaci pierwszego zespołu to pokazuje jak w gówniany sposob są przygotowani do sezonu oraz jak karygodnie marnowany jest ich potencjał. Dziury łatane są dziećmi także z powodu układów - nie znajdziesz logiki posiadania Marcosa Alonso, za którego Xavi umierał i kolejno Balde-Valle chciał odpulić.

0

@svaras Od roku Barcelona gra beznadziejną piłkę z wyjątkiem kilku spotkań, zatem znalezienie w terminarzu 2-3 spotkań aby piłkarz mógl odpocząć na pozycji która jest mocno obsadzona to wielkiej różnicy by nie było. To właśnie tak jest, że jak Barcelona ma szeroką kadrę to łatwiej jest jej dbać o zdrowie piłkarzy niż małym klubom - to że gra 1/4 LM nic nie zmienia. Christensen od początku sezonu nie grał pełnych spotkań, zatem równie dobrze problem mógł być znany w presezonie, w któym zespół zamiast pracować nad formą fizyczną pompował sie na wynik sportowy nic nie znaczących sparingów. Barcelona ma bardzo szeroki skład i potencjał indywidualny jak i zespołu jest duży - ostatnie mecze to potwierdzają, zatem skończ pisać głupoty że Christensen musiał grać cały czas bo tak nie było - większość sezonu kopaliśmy się po czole nie dlatego że są kontuzje tylko dlatego że nikt zespołu dobrze nie pouklładał.

0

@svaras Chłopie mówimy klubie piłkarskim obracającym setkami milionów euro - w poprzednim sezonie w moim klubie ten sam problem miał Doku i Terrier - w pierwszym przypadku pomógl zwykły środek przeciwzapalny i odpoczynek, a w drugim przypadku przy 3 innym (kolejnym) środku przeciwzapalnym i odpoczynku zadzialało. To nie jest poważny problem medyczny - potrzeba zdrobić dokładne badania, współpracować z dobrym diagnostykiem i nie ma problemu. Uwielbiam jak ludzie pzrekładają swoje "doświadczenia z przychodni" do świata wielkiej piłki - to że w Barcelonie aspekt medyczny leży i kwiczy to nie znaczy że tak jest wszędzie - w normalnych klubach leczy się piłkarzy i grają.

8

Hahahahaha: "klub twierdzi, że nie jest to kontuzja, a raczej zapalenie ścięgna, z którym zawodnik zmaga się od początku sezonu" - sztab medyczny i decyzje sportowe w tym klubie to żart - był sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień, styczeń, luty i marzec, a teraz ktoś w klubie wpadł na pomysł żeby piłkarz odpoczął (to pierdoła którą można wyleczyć nawet ibuprofenem i odpoczynkiem)... a ludzie się dziwią że Pedriego nie można wyleczyć....

4

@takisobiektos i @kryhaa może to kwestia wieku, ale w Barcelonie kiedyś futbol to było coś więcej niż tylko gra w piłkę. Dzisiaj to jedynie biznes polegający na sprzedaży praw telewizyjnych, koszulek i reklamie w dużym uproszczeniu, a kiedyś to była wojna o honor swojego klubu i społeczności którą się reprezentowało. W słabszych ligach np. Turcji futbol to nadal coś więcej, a tutaj macie szalone obrazki jak kiedyś Barcelona nie była jeszcze klubem LGBTCXZADSADASD


24

Brawo Barcelona! Może Inter wymęczył Atletico i nie leży im ostatnimi czasy gra z Barceloną, ale w drugiej połowie to była deklasacja. Oby tak dalej bo w końcu dobry mecz zagraliśmy :)

3

Aż się wierzyć nie chce że wygrywamy po 1 połowie, ale super - z pomocników i zawodników ofensywnych docenić należy Gundogana, Lopeza i Raphinhę. Totalnie nie kumam jak można tak mało wykorzystywać ich potencjał w trakcie meczu.
Fajnie się ten mecz ogląda bo to kwintesencja piękna piłki z zaskoczeniami - Atleticco stworzyło dwie świetne okazje na gola, widzisz że przez 45min gramy właściwie w 10 bo Felix sam nie wie co robi na boisku, jest wręcz parodią piłkarza, a gola strzela. Piłka to momenty hahaha:)

8

@Faro Jest jeszcze jedna różnica - Real sprzedaje Hakimiego za 43mln+zmienne, Odegarda za 35mln+zmienne, Kubo za 6.5mln+zmienne, a my w przypadku Fatiego mamy kontrakt do 2027 i 14mln pesji co sezon do wypłacenia.
Od Camavingi wiem że Guler to będzie crack - nawet sam Bellingham uważa, że przy jego talencie nie ma podjazdu bo nigdy z bliska nie widział piłkarza tak dużo widzącego na boisku i tak kreatywnego. Jego zaległości fizyczne są bardzo duże i dobrze Carlo robi że nie daje mu grać więcej - to się właśnie nazywa szanowania zdrowia piłkarza.

15

Dobre, lubię takie zaczepki :)

0

@szczecho Dla mnie twoje podejście jest propagandą, chociaż znormalizowaną w porówaniu do tego co jest w Polskich mediach. Już niedługo zobaczymy w jakim kierunku się wszystko potoczy. Szczerze chcialbym mieć tyle wiary w "zachód" i wierzyć że jest tam coś więcej niż obrona interesów kilku koncernów kosztem własnych obywateli, a Rosja i Chiny nie realizują brutalnie skutecznie planu który wydaje się oczywisty.

7

Czy 80mln czy 200mln nie robi różnicy - oferta będzie odrzucona - pytanie trzeba by było zadać czemu jeden z bardziej ambitnych piłkarzy w zespole miałby chciceć rezygnowac z ambicji sportowych chcąc grać w Arabii Saudyjskiej. Taki lub podobny kierunek dobry jest na piłkarską emeryturę.

0

@szczecho No widzisz, masz swoją prawdę odnośnie inwestycji rosyjskich czy kwestii ekonomicznych, ale to jest jak z budżetem Barcelony na sezon 2022/2023 - zapisy księgowe wpływające na bilans to jedno, a realne pieniądze jakimi dysponuje klub to drugie. To kwestia głębszego spojrzenia, bo jak ludzie nie interesują się szczegółami to widzą Barceloną obracającą setkami milionów, a prawda jest taka że nawet 10mln euro dzisiaj to wielka kwota dla Barcelony.
Pisanie o dyktatorach nie ma sensu bo kraje zachodu niegdyś tylko z takimi współpracowali, a prywatne armie z USA czy z Francji pilnowały jedynie złóż. Rosja czy Chiny wchodząc na rynek afrykański postawiły na rozwój infrastruktury - bo o ile taki rosyjski Rostec buduje kopalnie, rafinerie i wydobywa w Arfryce złoto, diameny i inne kruszce/paliwa w zamian za dostawy broni to Chiny budują elektrownie, fabryki czy połączenie Lagos-Calabar, które liczy 1400km i ma mieć wpływ na rozwój Afryki - zaczynały Chiny, a teraz narracja inwestycyjna zmienia się na inwestycję BRICKS. Kraje które rezygnują z wyzysku USA i UE na nowych warunkach traktowanie przez kraje BRICKS jak partnerzy, nikt ich nie zmusza do trzymania rezerw w skarbach zachodu, a kraje jak Rosja i Chiny pozwalają Afryce się rozwijać bo normalizują technologie wydobycia, nie przymykają oczu na pracę dzieci w kopalniach to jescze kraje afrykańskie w końcu mogą mieć jakiś plan rozwojowy bo ludność może się bogacić, a nie być jak do tej pory odeparowana od "białych panów z zachodu". Skończyły się czasy, że Chiny działają w pojedynkę w Afryce - teraz działają jako BRICKS, czyli także Rosja i to w każdej debacie ekonomicznej lub rozważaniach które oglądam we Francji jest podkreślane. To jest ta różnica bo USA i UE nie zależy na poprawie życia ludności Afryki, a pomysł Rosji i Chin jest bardziej atrakcyjny bo daje szansę. Jeśli mówi się że Rosja na samym wydobyciu złota zarobiła 100mld USD to mówimy o sporych kwotach, a szacuje się że wzdłóż trasy Lagos-Calabar nastąpi w Afryce nowe życie gospodarcze w tych regionach Afryki. Ma to odzwierciedlenie w bilansach krajowych Rosji czy Chin i nie da się tego ukryć.
Ja również jestem patriotą, głównie ekonomicznym i dla mnie najważniejsze są wybory jakie dokonuje Polska, a fakt, że gdyby nie darmowa pomoc dla Ukrainy to byśmy byli całkowicie pomijanie we wszelkich decyzjach UE--Ukraina-Rosja świadczy że nasza polityka zagraniczna jest źle prowadzona. Polska nawet nie wykorzystała historycznej możliwości wyprostowania spraw historycznych, a do dnia dzisiejszego nie mamy nawet możliwości pochowania ofiar Wołynia. O Rosji można powiedzieć wiele złego, wiele kwestii jest pompowanych przez media, ale gdy światowe mocarstwa mają respekt, a Polska macha szabelką (być może to kwestia podkręcania mediów) to zastnawia mnie w co gramy. Jeśli w programach politycznych we francuskiej TV czasem poruszane są ryzyka wybuchu IIIWŚ i strach przed prowokowaniem Rosji przez Polskę to zastanawiam się w co gramy jeśli kilka tygodni później słyszę słowa Hołowni czy "ekspertów" jak tutaj:


1

@szczecho Sorry, ale ja czerpię wiedzę z róznych źródeł, nie tylko z propagandy sukcesu w Polsce i mam szersze spojrzenie na temat Rosji. We Francji bardzo często oglądam różnego typu debaty czy wypowiedzi ekonomistów i bardzo często poruszany jest temat Rosji, gdyż aktualne jej działania mają gigantyczny wpływ na gospodarkę Francji. W Polskich mediach nie jest poruszany temat prognoz wzrostu gospodarczego MFW dla Rosji, nie jest poruszany temat wielkich inwestycji infrastrukturalnych na innych kontynentach (razem z Chinami). BRICKS rozszerza się dzięki gwarancjom bezpieczeństwa, ale także inwestycjom infrastrukturalnym, które przyciągają partnerów, a mimo to Rosja wychodzi na plusie. Reale profity tych inwestycji są rozłożone w czasie i wg francusckich eknomistów komentujących zagrożenia dla francuskiej gospodarki robi na nich wielkie wrażenie. Ci sami ekonomiści podkreślają że przykładowo pazerność Francji doprowadziła do utraty stref wpływu w Afryce. W Polsce pisze się jedynie o rosyjskiej gospodarce w trybie wojennym, ale nikt nie mówi jak wszelkie gałęzie gospodarki zostały rozwinięte, a także nikt nie mówi o sojuszach właściwie uniezależniających Rosję od Europy, a Europę skazującą na ponoszenie dużo większych kosztów. W Polsce nie mówi się że w związku z wielkimi inwestycjami w gospodarkę Rosja w 2023 osiągnęła górny pułap wskaźnika cen produkcyjnych, a który w odróżnieniu do krajów UE zaczął radykalnie spadać i będzie nadal spadał dzięki inwestycjom zagranicznym. Nie piszę że przeciętny obywatel Rosji będzie żył na wyższym poziomie niż przeciętny obywatel UE, ale za 5 lat ta różnica będzie mniejsza niż dzisaj z prostej przyczyny - w UE mamy do czynienia z inżynierią kosztów życia dostosowaną do koncernów z Francji i Niemiec, a koszty porażek UE na innych kontynentach muszą być czymś rekompensowane i będą to porfele zwykłych obywateli UE (masz dzisiaj temat rolnictwa w UE, masz temat polityki energetycznej w UE, masz temat stosunku do kopalń w UE, masz temat Zielonego Ładu, masz temat każdej gałęzi gospodatki, która będzie nastawiona na dojenie obywateli od rolnictwa po budownictwo, motoryzację i koszty wszelkiego rodzaju energii). Ja mieszkam większość swojego życia na zachodzie Europy i to co w Polsce się "sprzedaje" w mediach odnośnie ekonomii było sprzedawane na zachodzie 20 lat temu i z tej perspektywy na chłodno podchodzę do wyzysku obywateli UE pod przykryciem pięknych słów i wielkich idei.

1

@rogal478 Pedri - po nim zdecydowanie widać detoks od środków przeciwbólowych ktore zakazane są od stycznia (ale widać było poprawę na chwile przed kontuzją), złe przygotowanie do sezonu (to nie jego wina) oraz brak szanowania zjego drowia (to też nie jego wina). Musi odejść z Barcelony jeśli chce znowu wrócić na top3 pomocników świata bo łatwiej sobie to wyobrazić niż to że Barcelona zatrudni normalny sztab medyczny i trenera szanującego zdanie sztabu medycznego.
Xavi Simons - ja uważam że dobrze się stało - zobacz kto go reprezentował 5 lat temu oraz weź pod uwagę że w Barcelonie nie ma cierpliwości do rozwoju piłkarzy, a także fakt, że nowocześnie grający ofensywny pomocnik to nie jest profil piłkarski który w Barcelonie jest szukany bo gramy stary futbol od lat. Dzisiaj piłkarze jak Ximons, Musiala czy Wirtz mieliby ciężko grać w Barcelonie - piłkarze jak Lopez są ostatnimi pomocnikami i grają jak już nie ma kto grać, a Darvich częsciej jest na ławce niż na boisku bo rezerwy odwzorowują grę pierwszego zespołu. Barcelona nie gra nowoczesnej piłki i trudno aby piłkarze jak Raphinha (jeden z najbardziej cenionych na rynku piłkarzy Barcelony) mają ciężko się świetnie prezentować, zatem wydaje się że gdyby Simons został w Barcelonie to by się zmarnował, a Barcelona by miała na plecach jego wysoką pensję. Dzisiejszy Simons by był ciałem obcym tak samo jak Raphinha w pierwszym zespole Barcelony, a w takim Arsenalu, LFC czy City by grał pierwsze skrzypce. Ma to też odzwierciedlenie z układem podwójnych agentów, gdzie reprezentuje go syn byłego wiceprezesa Arsenalu, ktory jest właściwie figuranetm Mendesa z wiadomych względów - jego przyszlość to Premier League chyba że stanie się cud i Barcelonę przejmie jakiś wizjonej - teraz opiekuje nim się genialny Rose, zatem aby Simons dobrze się prezentował potrzeba mu trenera w stylu Alonso, Motty czy Kloppa (broń boże fanatyków 433 w stylu De Zerbiego czy Guardioli).
Lopez - masz tu idealny przykład piłkarza marnowanego przez system gry Barcelony - jego jedyną szansą na rozwoj było wypożyczenie w poprzednim sezonie. Lopez będzie przyszłością Barcelony tylko jeśli przyjdzie do klubu trener grający nowoczesny futbol to tacy piłkarze są cenieni. Dzisiaj Lopez daje waleczność i nieustępliwość bo umiejętności gry ofensywnego pomocnika są gaszone ustawieniem. To samo dotyczy Raphinhii, gdyż nie jest to piłkarz skrzydłowym, a taką rolę musi grać (a mimo to w wielu parametrach kreacyjnych deklasuje większość piłkarzy Barcelony).

0

@rogal478 nie zapominajmy że Pedri to talent większy od Bellinghama - fakt jest jednak taki że żeby ratować karierę musi odejść bo szkoda tak wielkiego talentu.

@krol211 na ten moment wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują Flicka, zatem istnieje całkiem spore prawdopodobieństwo że poprowadzi barcelonę ogór bez szacunku na rynku piłkarskim, który ponoć sam zaoferował się Barcelonie. Tutaj jest problem taki że całkiem sporo mocnych klubów będzie walczyło o wartościowych trenerów latem, zatem logiczne jest że Naggelsman, De Zerbi, Motta czy Alonso będą rozchwytywani, a trenerzy jak Flick będą szukali swoich szans. To nie kwestia jasnowidzenia, a logiki nawet jeśli bazować tylko na doniesieniach medialnych.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?