JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
@BORO_12 Nie mówmy że pokonanie Napoli to obowiązek - pamiętaj że to mistrz Włoch tak samo jak Barcelona jest mistrzem Hiszpanii. Nowy trener z pewnością ich zmobilizuje do walki, zatem nie będzie to łatwe spotkanie.
@Emhyr Mimo wszystko będę mocno kibicował i trzymał kciuki za Barcelonę - kibicuję na dobre i na złe.
@MateuszGotowka99 i tak i nie - walka o wicemistrzostwo również jest cenna zarówno dla naszych sponsorów jak i awans do superpucharu Hiszpanii który gwarantuje nam też kolejne miliony. Mamy o co grać, a jeśli rezygnujemy z rozwoju zespołu bo Xavi zostaje do końca sezonu to niech chociaż minimalizują straty finansowe.
@ViscaelBarca2007 No nasza gra obronna to dramat patrząc jak zespoły dołu tabeli LaLiga wchodzą w nas jak w masło... Trzeba liczyć że zespół będzie trzymał się założeń i tyle. Zgadza się - najlepszy moment na zmianę trenera przespaliśmy, ale zamordysta w postaci Marqueza mógłby wywołać u piłkarzy nową moc - wystarczy spojrzeć na byłych trenerów naszych gwiazd z punktu widzenia LM (np. Gundogan, Lewy) - zamordyzm i koncentracja to klucz do sukcesu. Taki ruch zrociło Napoli - zobaczymy z jakim skutkiem.
5
@kejdzi 1) Zamiast rozwiązać problemy finansowe w 2 lata to zdecydowaliśmy się rozłożyć je na minimum 8 lat
2) Marquez pokazał w Barcy Atletic, że będzie świetnym trenerem tak samo jak pokazał Xabi Alonso w rezerwach Realu Sociedad - masz 1:1 profilem tych samych trenerów z tym samym spojrzeniem na piłkę i budowanie młodych piłkarzy. Marquez nieprzypadkowo zbierał szlify w RSD Alcala bo miał zastąpić Alonso w rezerwach Realu Sociedad bo jest to ten sam typ trenera, którego potrzebowała najszybciej rozwijająca się szkółka piłkarska w Hiszpanii, ale wybrał Barcelonę ostatecznie. W tym sezonie robi lepszy wynik sportowy niż każdy trener rezerw od czasów Guardioli, a jego zespół jest najmłodszy od lat, ma najmniej doświadczonych piłkarzy ma od lat oraz jest najmniej rynkowo wart od lat. Co godne uwagi za Marqueza w rezerwach najwięcej piłkarzy zwiększyło swoją wartość rynkową od czasu Guardioli przy jednoczesnym dostarczaniu zawodników do pierwszego zespołu, którzy są mentalnie i fizycznie przygotowani do gry (bez wielu tygodni dodatkowych przygotowań jak miał Koeman z zawodnikami Pimienty). Marquez już pokazał że będzie świetnym trenerem w stylu Xabiego Alonso, a Xavi niczego nie pokazał przed pojawieniem się na ławce trenerskiej Barcelony i jest to gigantyczna różnica. Przypominam że Guardiola trenował rezerwy w 4 lidze i również miał możliwość szlifowania trenerki w Barcelonie przed awansem do pierwszego zespołu.
3) Jak to w Lidze Konferencji byśmy grali? Zamiast Lewego mógł przyjść za darmo Kolo Muani, zamiast Kounde mógł przyjść za darmo Ndicka, a w miejsce Busiego za darmo Kamara - każdy z tych piłkarzy czekał na Barcelonę i wstępnie był ugadany. Byli też piłkarze którzy za małe pieniądze byli ugadani z Barceloną jak Doku czy Doue, ale układy i wielomilionowe wydatki zablokowały te transfery na rzecz Raphinhii. Z drugiej strony nawet bez tych wzmocnień przy trenerze, który ogarnia temat wystarczyło nadal rozwijać młodzież dbając o ich zdrowie i byśmy jak równy z równym walczyli rok temu o mistrzostwo - przecież to była najsłabsza LaLiga od lat, a rywale sami sobie komplikowali wszystko. To Barcelona zdecydowała się wydać fortunę na piłkarzy - nie musiała i również by była konkurencyjna.
@BORO_12 Żeby była jasność -szanuję dorobek Flicka, ale nie ma on cech potrzebnych w Barcelonie moim zdaniem. To nie wizjonier jak z półki Klopp-Guardiola, a nawet do półki niżej z Alonso-Nagelsmannem mu jednak daleko. Ludzie patrzą się na liczby z których nic nie wynika, a pracę trenera ocenia się za to co potrafi zrobić z kadrą indywidualnie jak i grupowo.
@partymaker Nie musisz śmieszkować - takie mam zdanie. Pracuję w europejskich klubach piłkarskich blisko 20 lat, zatem miałem czas aby sobie wyrobić opinię także będąc kibicem Barcelony. Na swój sposób ironia twojego pytania polega na tym że nawet gdybym znał perfekcyjnie hiszpański oraz był cenionym na rynku piłkarskim guru-doradcą i chciał pracować dla Barcelony za miskę ryżu to i tak by mnie nie zatrudnili z wiadomych względów. Pomagam i doradzam klubom w których pracuję - wystarczy mi, a tutaj na forum piszę dla zabawy.
10
Na grę można narzekać, ale obiektywnie piękno piłki jest takie że wszystko jest możliwe, zatem jako kibice Barcelony powinniśmy liczyć na wyeliminowanie Napoli oraz cuda później.
22
Wg mnie warto podkreślać że jak pisze "Barça wydaje na wynagrodzenia ok. 500 milionów euro" to nie są to tylko płace piłkarzy bo po komentarzach widać że sporo ludzi nie wie co to za kwota.
Żeby była jasność - Barcelona nie miałaby nigdy problemów z FFP gdyby nie przewaliła pieniędzy z dźwigni na wzmocnienia. Wystarczyło rozwiązać zaległości w stosunku do piłkarzy i problem by został rozwiązany raz na zawsze, a tak dzisiaj Barcelona jest jedynym klubem z LaLiga, która po zimowym okienku ma jeszcze mniejszy limit. Brakuje jeszcze komentarzy że Tebas zły, a nie Barcleona która zamiast oddać pieniądze to przewala je na kolejne wynalazki lub półśrodki.
Aktualnie kadra pierwszego zespołu w zaokrągleniu zarabia 215mln euro brutto (103mln euro netto), a reszta to pozostałe płace w klubie oraz zaległe pensje i bonusy. To kibice jarali się tym że Barcelona wydawała pieniądze ponad stan zamiast spłacać długi. Żeby było śmieszniej - zazwyczaj ci sami kibice hajpowali bezsensowne wydatki Laporty z dźwigni, ci sami kibice hajpowali Xaviego który nigdy nawet jednego spotkania w Europie na ławce trenerskiej nie prowadził i dzisiaj jescze raz ci sami kibice nie rozumieją że Barcelona nadal ma długi oraz chcą aby trenował Barcelonę Flick :) Pół żartem pół serio można w ciemno obstawiać odwrotność tego co takie osoby piszą aby było to logiczne i jeszcze dobre dla Barcelony, a nawet nie chcę wspominać gdy pisałem że kolejne pokolenia utalentowanych młodych piłkarzy czekają w blokach i jedyne czego potrzebują jest rozwój, a fani "Xavi-Flicka" wtedy pisali że Barcelona nie może rozwijać piłkarzy bo potrzeba sukcesu tu i teraz (no to gratuluję).
1
@VegetaPolska Kroos ma najwyższą pensję w Realu ale netto jest to poniżej 12mln euro - https://www.capology.com/club/real-madrid/salaries/
Odnośnie sprzedaży to za Mendy'iego z pewnością dostaną ładną sumkę, ale sprzedaży Garcii też bym nie wykluczał bo wypromował się a zastąpienie go innym piłkarzem na ławkę nie będzie problemem. Wszystko jest kwestią ofert jakie Real dostanie, ale powiedzmy sobie szczerze - Davies będzie nie do ruszenia z pierwszej jedenastki i podobnie do Mbappe będzie miał dużo większe chęci do gry niż w ostatnich sezonach.
2
@KrychaFCB Bilans występów zakłamuje rzeczywistość - trudno ocenić rozwój jeśli blisko 4 miesiące jest kontuzjowany. Ruben Amorim to specjalista od budowania takich młodych piłkarzy jak Fresneda, zatem na wiosnę jego rola w zespole z pewnością będzie nieporównywalnie większa bo Sporting nie posiada innego wahadła o jego profilu, a najlepszy trener w lidze portugalskiej zdecydowanie preferuje nowoczesny futbol.
2
@BORO_12 Wg mnie problemem Barcelony dzisiaj są bardziej nowe kontrakty niż stare z czasów Bartomeu. Co stare to kwestia czasu i jest rozwiązane, a co nowe to wielka niewiadoma.
@PACO89 Oddziel informacje medialne od świata rzeczywistego lub logicznego myślenia. To logiczne że Bayern musi oferować więcej bo liczą się całościowe możliwości zarabiania przez piłkarzy. Davies zarobi więcej w Realu z pensją 6mln netto niż nawet zarabiając te 13-14mln w Bayernie. Patrz jaki rosnący rynek otwiera Davies, patrz jak gigantycznie różne są możliwości zarabiania na płaszczyźnie marketingowej pomiędzy Realem a Bayernem, patrz czy Davies jest lubiany przez azjatów czy bliski wschód. Real dobrze płaci, ale gra kartą "chwała" ostatnimi czasy - czego piłkarz nie zarobi w bezpośredniej pensji to zdobędzie na płaszczyźnie marketingowej. Nie można porównywać tego jaki klub ile oferuje bo to nie ma sensu - oczekiwania płacowe Daviesa będą inne dla Realu, inne dla Barcelony i inne dla Bayernu.
2
Zatem potwierdzone - będzie brutalna gra w środę bo Calzona to nie tylko facet od czarnej roboty za czasów Sarriego i Spallettiego, ale także wielki motywator i zwolennik zasady "cel uświęca środki". Wg mnie piłkarze Napoli z pewnością akceptują takie rozwiązanie i będzie u nich wiara że mogą pokonać Barcelonę. Największe problemy Napoli to była koncentracja i waleczność - ja to traktuję jak próbę stabilizacji.
15
To że każdy agent w rozmowach bezpośrednich nie pieści się jest rzeczą normalną, ale że "poprosił o prywatne pomieszczenie w hotelu, aby móc porozmawiać z Deco w pełnej dyskrecji, ale takowego nie było" jest sytuacją kuriozalną. Rozumiem że Deco wraca do biur Barcelony, a Laporta pyta się go jak poszła rozmowa, a on że pogadaliśmy o pierdołach, ale nic konkretnego bo nie było wolnego pokoju aby porozmawiać w dyskrecji :)))
PS: nie łykajcie jak pelikany pensji jaką chce Davies - w całym Realu nie ma nawet jednego zawodnika który pobiera 12mln euro netto - trzeba być totalnym odklejeńcem aby uwierzyć w takie liczby. Mówi się że Real przyklepie go z pensją około 6mln euro netto, a Mendy zostanie wytransferowany do Premier League dużo powyżej wartości rynkowej.
1
@Tatazolwinia spoko
@slayer Zgadza się, a z tego co pamiętam to Guardiola prowdził rezerwy w 4 lidze i zawodnicy jak Busi w spokoju byli przygotowywani do gry w pierwszej drużynie. Niskie ligi mają gigantyczne zalety dla rozwoju młodych piłkarzy bo mają czas na boisku realizować cele szkoleniowe i to nie podlega żadnym wątpliwościom.
4
@PoGGi z taktycznego punktu widzenia tylko Raphinha ma sens
21
Szkoda Yamala na wpuszczanie go od pierwszej minuty - to LM, zatem nawet jak rywal jest bez formy to niczego na boisku w pojedynkę nie zrobi - lepiej go by było wpuścić na podmęczonego rywala bo prawda jest taka że Napoli ma bardzo inteligentne boki obrony, nie łapią często kartek a faulują i "straszą" niezwykle brutlanie, zatem uważam że Barcelona powinna wyjść na to spotkanie w sposób inteligentny i unikać ustawiania młodych piłkarzy na dzień dobry z ostrym fizycznym wjazdem. Yamal nie ma siły walczyć pełne 90min - w ostatnich meczach często to łącznie 20min bardziej intensywnej gry - lepiej ten czas wykorzystać nie w pierwszych minutach meczu, a z pewnością się podpali chłopak.
Wydaje się że nie będzie niespodzianek - wiemy jak Napoli będzie chciało grać przeciwko Barcelonie - wiedzą że presja w środkowych częsciach boiska to 80% roboty przeciwko nam jaką należy wykonać aby wygrać mecz i tutaj będą uderzać. Taki Kvaratskhelia nie będzie lewym napastnikiem/skrzydłowym, a lewym pomocnikiem przez większość spotkania, zatem nie zdziwię się że jeszcze dorzucą dwóch defensywnych pomocników do środka aby wyłączyć nas z gry. Yamal od pierwszych minut nie ma sensu - tutaj będzie decydowała jakość ataku z głębi pola i dwójkowe akcje od początku, a każdy piłkarz szarpiący z boku ma gwarantowany wjazd obrońcy. Ja tu widzę szansę w wyjściach Gundogana i Lewego (bo wiadomo kto będzie grał), a w drugiej połowie wachlarz form ataku można rozszerzyć o Yamala. Jeśli Francesco Calzona poprowadzi Napoli to wręcz pewne jest, że to będzie to bardzo brutalne spotkanie, zatem posiadanie doświadczonych piłkarzy na boisku będzie bardziej procentowało niż w innych meczach LM.
0
@robsesh we Francji każdy uważa że prime Mbappe jest dopiero przed nim bo jest pewna gama "utrudnień" które eliminuje i ja również podzielam opinie ekspertów, że w tym przypadku najlepszej wersji Mbappe tak samo jak w przypadku Bellinghama jeszcze nie widzieliśmy.
@BORO_12 trochę nie na temat :) Chociaż uczciwie trzeba przyznać że patrząc na wiek kluczowych piłkarzy Barcelony zatrudnenie trenera który buduje młodych piłkarzy by było wskazane. W końcu w Brighton najważniejsze role w zespole pełnią młodzi piłkarze, zatem i dźwigają presję i rozwijają się i zdrowia nie brakuje.
2
Matko boska chodziły plotki że Real nie rozwali swojej drabinki płacowej na Mbappe, ale jeśli zakontraktują go z podstawą poniżej 20mln euro netto to będzie trzeba uznać że jest to negocjacyjny masterclass - taki piłkarz i to jeszcze w przededniu swojego najlepszego piłkarskiego wieku. W Ligue1 wszyscy wiedzą że ewidentnie PSG go dusiło w ostatnich sezonach, zatem bardzo jestem ciekaw co zobaczymy w nowym sezonie oraz czy będzie wersją siebie z Monaco, gdy był pełen radości gry, energii i pasji.
PS: nie ma co płakać - silna Barcelona to silny Real, zatem powinniśmy się cieszyć że do LaLiga trafiają tacy piłkarze jak Bellingham czy Mbappe, a nie do Premier League.
9
@kakusus ja się boję o Yamala - Xavi bojąc się o wynik sportowy drużyny ryzykuje jego zdrowiem, a historia pokazała że Barcelona zawsze jest karana tak podchodząc do młodych.
@Luccas Moim marzeniem jest aby rezerwy grały w 3 lidze lub nawet niższej lidze, a nie na zapleczu. Dla Barcelony to grube miliony dodatkowego wydatku, dla talentów z La Masii ograniczony dostęp do gry w rezerwach bo klub będzie musiał sprowadzać z zewnątz bardziej doświadczonych piłkarzy zamiast rozwijać młodzież. Gra rezerw w 2 lidze to dramat dla młodzieży bo taki Cubarsi, Fort czy Bernal by w szkółce musieli siedzieć do 18-19 roku życia aby zmężnieć, a nie jak teraz w wieku 16-17 lat grać w rezerwach. Druga liga hiszpańska jest brutalna i mocno fizyczna - to nie są warunki dla rozwoju młodych piłkarzy aby wchodzic w dorosły świat piłki, gdzie zamiast ćwiczyć schematy gry i grę kombinacyjną będą "mordowani" przez rzeźników. Zadaniem rezerw jest dostarczanie piłkarzy do pierwszego zespołu, a nie bezsensowne ryzykowaniem zdrowiem i brak rozwoju w meczach o nic.
PS: dla Barcelony Marquez już jest problemem bo radykalnie zmniejszono budżet rezerw, a zespół się rozpędza będąc najmniej wartym i najmłodszym od lat. Moim zdaniem dyrektorzy sportowi z przerażeniem patrzą na koszty na myśl że mogą grać w drugiej lidze. Awans Marqueza do pierwszej drużyny może zahamować nieuchronny trend bo na serio to się nikomu nie opłaca, a wszczególności młodym talentom no bo co to za rezerwy jeśli 2/3 składu będzie musiała składać się z 22-25 latków aby manity nie wyłapywać co mecz. Bez sensu.
@slayer Jest jeszcze jeden aspekt, który nie jest poruszany w mediach - koszty gry zespołu w drugiej lidze - dla Barcelony to niepotrzebny dramat generowania milionów kosztów oraz rezygnacja ze sporej części młodych piłkarzy na rzecz sporej ilości 22-25 latków, aby nie dostawać co mecz manity bo druga liga jest brutalna i fizyczna, zatem to nie jest miejsce do rozwoju 16-17 latków jak Fort, Bernal czy Cubarsi. Awans do 2 ligi to zamknięte drzwi do gry dla piłkarzy La Masii, którzy będą musieli kisić się dłużej w juvenilach do 18-19 roku życia zamiast grać. Zadaniem rezerw jest przygotowywanie piłkarzy na potrzeby pierwszego zespołu, zatem wynik sportowy jest drugorzędny, a jak trafia do niego młody piłkarz z ambicjami to nie robi mu różnicy czy jest to 2, 3 czy okręgowa liga bo ma ambicje grać w pierwszej drużynie. Dla Barcelony Marquez stał się niewygodny - do tej pory skupiał się na świetnym przygotowaniu mentalnym i fizycznym piłkarzy na potrzeby pierwszego zespołu i zgrywał niemal nowy zespół od początku sezonu - teraz widząc co się dzieje w pierwszej drużynie oraz to co pokazuje Xavi jednoznacznie "atakuje" wynik sportowy. Jeśli dwumecz w LM Xavi spireniczy to Marquez wywalczy sobie kilka miesięcy pracy w pierwszej drużynie bo klub będzie musiał zrobić wszystko aby nie awansowały rezerwy do drugiej ligi, a wizerunkowo bardzo źle by to wyglądało gdyby go zwolnili w momencie gdy zespół zaczyna grać ładnie w piłkę pomimo tego że praktycznie przez cały sezon jest 8-10 piłkarzy kontuzjowanych lub niedostępnych z różnych powodów.
18
@Bongos27 Braki Xaviego to jedno, ale gorsze jest akceptowanie tego stanu rzeczy przez Barcelonę. Marquez zasłużył na to aby do końca sezonu poprowadzić drużynę - ma przez cały sezon średnio 8-10 niedostępnych z powodu kontuzji, a pod jego skrzydłami wartość rynkowa piłkarzy rośnie, a zawodnicy którzy trafiają do pierwszej drużyny są świetnie przygotowani mentalnie i sportowo. Nie wiem z czym czeka Laporta - już teraz nie ma sensu oglądać meczy Barcelony jeśli każdy mecz jest zmarnowany pod kątem rozwojowym zarówno w wymiarze drużynowym jak i indywidualnym, a właściwie o nic już nie gramy. Szkoda że aż tak dużo czasu jest do końca sezonu, tyle zmarnowanego czasu...
20
Rezerwy zaczynają grać lepszy futbol niż pierwsza drużyna gdy po pierwszych miesiącach są bardziej zgrani oraz posiadają jakieś automatyzmy.
4
@ViscaelBarca2007 Z pewnością lepiej będzie dźwigał presję niż Flick. Zobacz sobie jaką presję miał na Ukrainie i we Włoszech, a jak z komfortowych warunków Niemiec zrobił cyrk który ciągnie się do dzisiaj. Przy De Zerbim zobaczymy ile naprawdę warta jest nasza kadra oraz w końcu zaczniemy grać ustawieniem wykorzystującym naszych kluczowych piłkarzy z mocnym pressingiem i dużą wymiennością pozycji. Na ten moment to zbyt piękne aby było prawdziwe bo nie chce mi się wierzyć że Barcelona przyciągnie tak świetnego trenera. Jeśli Barcelona chce aby młodzież grała dojrzały i efektowny futbol to jedynie Alonso mógłby być lepszym kandydatem. De Zerbi będzie przyciągał nazwiskiem kolejne młode talenty a Flick już nie. Wracamy do Koemana i wyrzucamy czas stracony z Xavim.
@krol211 to nie argument za Flickiem.
8
Maszallah De Zerbii!!!!
PS: wyniki ankiety świetnie pokazują jak demokracja jest ułomna - w świecie realnym nie znajdzie się jeden ekspert który chociaż zasugeruje że Flick ma poziom trenowania De Zerbiego, a na portalu wyniki ankiety sugerują że Niemiec to ten sam poziom trenera co generacja De Zerbi, Alonso czy Rose.
1
@Comentateiro Czemu na łatwiznę? Z genetycznego punktu widzenia miksowanie jest jak najbardziej pozytywne. O Ukrainkach nie powiem niczego złego bo to indywidualna kwestia i każdy może być dobry/zły - polecam zwrócić uwagę na poglądy w rodzinie owej wybranki - żeby jej bratem nie był przykładowo taki gagatek:
10
@MOLESTA to nie wróżenie z fusów a naturalny ciąg logiczny stworzenia takiej drabinki płacowej. Araujo, Pedri, Gavi, Balde i reszta piłkarzy których kontrakty będą się kończyły w 2026 roku będzie walczyła o podwojenie pensji czy ci się to podoba czy nie oraz bez względu na to czy rozumiesz progresywny mechanizm drabinki płacowej opartej na niskim doświadczeniu i wielich pensjach w stosunku do niego.
Jeśli piszesz o Bellinghamie to znaczy że nie rozumiesz na czym polega nagradzanie piłkarzy. Bellingham już jest jednym z najlepszych na świecie i jak przychodził do Realu przez każdego kto znał się na piłce był za takiego traktowany. Jeśli jesteś jednym z najlepszych na świecie to dostajesz pensję adekwatną do umiejętności i cech charakterologicznych - za 5 lat będzie pewnie renegocjował kontrakt, gdzie uwazględni się aspekt inflacyjny i jeszcze większe umiejętności, ale nie będzie to już wielki skok ze względu na to że kwestią wyjściową jest to że już jest topem.
Barcelona daje wysokie kontrakty dzieciakom, którzy niczego nie udowodnili - po co Laporta dawał przykładowo Fatiemu 14mln na sezon? Niczego nie udowodnił na boisku z wyjątkiem pokazania że ma talent :) Real ma inną drabinkę niż Barcelona, zatem porównanie jest bez sensu - tam płaci się za jakość gry teraz, a nie marzenia jak będzie grał kiedyś bo inne cele sportowe są tego zespołu.
PS: Bellingham zarabia 10mln netto, zatem to mało jak na jakość którą oferuje.
1
@Kazragore To jest prawiwa wypowiedź czy wygenerowane przez sztuczną inteligencję? Poważnie Tusk tak powiedział? Jeśli to jest prawda to chyba nie ma co prowadzić dyskusji z fajnopolakami bo to taka sama sekta jak moherowe berety dla PiS.
@Firestone idąc tą logiką to w sumie można wybaczyć Rosji napaść na Ukrainę - właściwie to Ukraińcy zabili rakietą 2 Polaków na naszej ziemi. Nie wiem czemu nasze społeczeństwo ma wspierać Ukrainę na różnych płaszczyznach - przecież nie my napadliśmy na Ukrainę :))))))
7
Ja się zastanawiam czemu strategiczne dla kadry zespołu rozmowy prowadzi Deco, a nie Laporta jeśli Portugalczyk jest tylko figurantem.
Pozornie może wyglądać to tak że Araujo nie chce negocjować kontraktu i zdecyduje wraz z końcem kontraktu i wygląda to podobnie do sytuacji Mbappe w PSG. To pozorne wrażenie - pamiętajmy o drabince Laporty, zatem w jednym czasie będzie trzeba wszystkim kluczowym młodym piłkarzom podnieść znacząco wartości kontraktów, a być może Barcelona nie ma wiele do zaoferowania do momentu pozbycia się piłkarzy tupu de Jong. Oczywistym jest że Pedri, Gavi, Araujo i każdy mlody piłkarz będzie chciał znacząco większą pensję ze względu na progresję i większe doświadczenie. Jeśli Laporta dawał grube miliony dzieciakom to będzie płacił jeszcze więcej młodzieży i jeszcze więcej gdy będą dojrzałymi piłkarzami. Tak jak pisałem, a kibice i dziennikarze udawali że nie ma tematu to tragiczna drabinka płacowa.
Przykładowo Camavinga ma 21 lat, jest już 6 sezon w dorosłej piłce, rok temu podpisał kontrakt dający mu 6mln netto do 2029 roku gdy było wiadomo że będzie ważnym piłkarzem zespołu. Przychodząc do Realu jako młody ale doświadczony piłkarz zarabiał 4mln euro netto, a dzisiaj jest zaklepany właściwie na całą dojrzałość piłkarską.
Analogicznie w tym samym wieku jest przykładowo Pedri - w 2021 roku podpisał kontrakt dający mu 4.5mln zaledwie po pierwszym sezonie w dorosłej piłce, zatem zobaczmy jak gigantyczny będzie miał kontrakt plus różnego typu bonusy w momencie gdy kontrakt Camavingi będzie się kończył. Ta drabinka płacowa jest katastrofalna bo od samego początku dzieciaki zasypywane są grubymi milionami - co chwile będzie trzeba przedlużać kontrakty, a jeśli Araujo tak podchodzi do nowego kontraktu jak w powyższym artykule to znaczy że Barcelona nie jest w stanie wiele zaoferować piłkarzom w stosunku do ich oczekiwań.
1
@Sccaner Zgadza się, dlatego piszę o realnych pieniądzach jakie może dostać Barcelona bez marzeń lub gdybania.
@Czarny_ck ostatnie 2 lata kontraktu de Jonga mogą kosztować Barcelonę nawet 77mln euro, zatem weryfikuję swoją opinię - nikt Barcelonie nie zaoferuje więcej niż 70mln euro, a dla Barcelony będzie masterclassem pozbyć się de Jonga wciskając go komukolwiek. Wg najnowszych doniesień de Jong nie zgodzi się na mniejsze zarobki w swoim optymalnym wieku piłkarskim, zatem tutaj zarobek na transferze staje się drugorzędny w tym momencie.
10
Brakuje opcji w ankiecie: "TAK - za wartość rynkową".
Wg mnie statystyki progresywnych podać czy meczów z de Jongiem lub bez niego nie mają znaczenia - Barcelona z Marcosem Alonso w składzie też nieźle punktuje, a sugerując się progresywnymi podaniami to zaraz oczywiste się stanie że zainteresowanie Aleixem Garcią z Girony jest nieprzypadkowe.
Moim zdaniem tutaj coś do powiedzenia powinien mieć nowy trener, ale patrząc na aspekty piłarskie w absolutnie topowych klubach to w żadnym z nich nie gra środkowy pomocnik nie potrafiący bronić i w żadnym z nich nie gra środkowy pomocnik, który co mecz ma wylewy. Sprzedaż de Jonga to dla Barcelony szansa jeśli ktoś zaoferuje wartość rynkową piłarza (nie cenę z transfermarkt).
9
@Qaz123 1) kluby nie patrzą się na wyceny robione przez studentów czy praktykantów, a biorą pod uwagę realne wyceny
2) Barcelona nie sprzedaje piłkarza posiadającego pensję z Ajaxu :)))))))))))))))
3) Wartość de Jonga spadła bo nie rozwinął się na miarę talentu jaki posiadał, a w blisko 4 sezony nie zagrał nawet jednego wybitnego.
PS: nie pisz mi jak funkcjonuje ten świat jeśl jestem jego elementem pracując w klubie piłkarskim. Nie znajdzie się naiwniak nawet z Arabii Saudyjskiej któy by dał takie pieniądze za piłkarza jak 80mln euro lub więcej - to bajka dla dzieci, którzy nie znają wartości pieniądza.
PS2: pozbycie się de Jonga przez Barcelonę to około 120mln euro oszczędności i gwarancja że nie będzie musiała pozbywać się młodych talentów - naprawdę trzeba być frajerem aby ich się pozbywać...
2
@El Madridista. nie pisz głupot - tutaj masz podsumowanie stanowisk każdej istotnej partii politycznej przed wyborami: https://www.polskasky.pl/post/trzeba-pyta%C4%87-%C5%BCeby-wiedzie%C4%87
Jak widzisz najwięcej w tej kwestii kłamała PO, najmniej kompetentne odpowiedzi dawała oraz zakłamywała rzeczywistość fikcyjnymi liczbami jak dzisiaj Tusk, który kłamie że istnieją jakieś negatywne ekspetyzy dotyczące CPK - a w komentarzach politycy m.in. koalicji rządzącej dopytują się żeby wskazał chociaż jedną negatywną ekspertyzę :)))))))) Jedyna rzecz jaka może uchronić PO od największej kompromitacji po 1989 roku jest dobre wykorzystanie możliwości rozwoju Polski poprzez CPK bo nawet dla 1/3 wyborców PO to oczywistość.
5
@Czarny_ck "Myślę że realną wartość to ok. 80-85 mln" - z czego wynika taki tok rozumowania jeśli jakość piłkarza to kwota około 70mln, a pierwsza oferta to 55mln+zmienne? Wg mnie kwota 80-85mln jest nierealna biorać pod uwagę kontrakt do przejęcia i długość aktualnego kontraktu.
6
Trochę mało, ale tak jak pisalem wcześniej minimum te 70mln euro można by było wyciągnąć za de Jonga.
PS: proszę nie kompromitujcie się pisaniem o 100mln euro... to piłkarz który zarabia trochę, a w czerwcu 2023 mając przed sobą 3 lata kontraktu i świeżo po zdobyciu mistrzostwa Hiszpanii był wyceniany przez CIES na 77.2mln euro, zatem w wakacje po słabszym sezonie bez trofeów oraz z 2 latami kontraktu jego realna wartość maksymalnie to 70mln i to jeszcze przy założeniu że kasę będzie wykładało często przepłacające PSG lub MU.
0
@Barcelonista94 Totalnie nie mam zielonego pojęcia - zbyt duży szum medialny jest aby uprawdopodbnić chociaż jedną kandydaturę.