JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Ronad10 jeszce raz - totalnie głupoty piszesz bo nie wiesz nic o piłce - wyraźnie opisałem aspekt szkoleniowy zatem w tym aspekcie oczekuję argumentów a nie pierdoły wg logiki 5-latka. Gdybym nigdy nie wiedizał boiska czy piłkarzy na żywo może by to był jakiś argument, ale sorry :))) Totalnie nie rozumiesz jak w piłce działa budowanie formy piłkarza, nie rozumiesz na jakich zasadach się dzieje że jego forma spada niemal na dno bo nigdy nie miałeś styczności z tym sportem.
Jeśli Balde był oficjalnie kontuzjowany cały czerwiec i lipiec (wg mnie dłużej, ale zostańmy przy tym) to sierpień i wrzesień powinien mieć budowaną formę pozwalającą mu na powrót na pełne obroty i dodatkowo zostaje książkowy model 4-6 tygodniowy, w którym w trakcie sezonu buduje się piłkarza poprzez indywidualną symulację na treningach presezonu - często jest to wzbogacenie standardowego treningu o dodatkowe elementy z presezonu.
Co robi Xavi? Czerwiec-lipiec oficjalna kontuzja, sierpień-wrzesień z marszu bez żadnego przygotowania wchodzi w nic nie znaczące dla niego sparingi bo Xavi potrzebuje wyniku w USA oraz zaczyna grać na wszystkich frontach bo Xavi potrzebuje wyniku, a nie ma pomysłu na inne rozwiązania kadrowe. Październik-listopad nadal Balde jest bez trybu szkolenia indywidualnego po kontuzji i zalicza największy regres od kiedy jest w profesjonalnym piłkarzem. W grudniu wygląda już tak źle, że nawet bezmyślnie prowadzący go Xavi rezygnuje z niego w meczu z Atletico a z Gironą wchodzi na 25min.
Ze szkoleniowego punktu widzenia sezon sezon zaczyna się dla Balde w drugiej połowie grudnia, zatem masz grubo ponad pół roku od kiedy został kontuzjowany. W grudniu pierwszy raz od kontuzji miał możliwość popracować kilka dni nad formą - to błędy Xaviego albo ignorancja lub strach przed graniem innymi piłkarzami. To są argumenty których nie rozumiesz bo jak dziecko patrzyć na minuty na boisku i dla ciebie to wszystko co jest godne analizy.
0
@Ronad10 Nadal czekam na argumenty w stosunku do tego co napisałem bo nie podałeś nawet jednego, żeby nie powiedzieć że nawet na temat nie piszesz.
6
@Ronad10 Głupoty piszesz - nie komentuj moich komentarzy jeśli nie masz nawet jednego logicznego argumentu. Balde nie grał w piłkę ponad pół roku przed rozpoczęciem sezonu, a gdy na wariackich papierach dostał się na presezon to Xavi zamiast budować formę to nim grał jak głupi. Gdybyś odrobinę wysilił się to byś wiedział że młodzi piłkarze formę buduję w 90% przypadków tak długo jak są kontuzjowani i nie można było oczekiwać cudów jeśli Xavi zmarnował nawet przygotowania do sezonu, które i tak były parodią.
Druga kwestia - Xavi nie uczy się na błędach - straciliśmy Balde w poprzednim sezonie dokładnie w ten sam sposób - była końcówka sezonu, liga wygrana i gramy mecze o nic, a on zamiast testować rozwiązania taktyczne czy zmienników co mecz Balde grał 90min - ten sam problem.
Podsumowując - dyskusja polega na tym że podajesz argumenty, a nie płaczesz jak panienka zamiast zmierzyć się z faktami. Rozmawiasz z mężczyzną, nie dzieckiem, zatem zachowuj się.
6
@Ronad10 Balde nie był gotowy na rozegranie 5 meczów w 13 dni - jeśli był w fazie budowania kondycji, a zapewne był bo czas bez gry wykorzystywał aby się wzmocnić, zdobyć pewność siebie itd. to bez sensu było granie nim bez przerwy, szczególnie że w chociaż jednym meczu z 3-ligowcem mógł go zastąpić Fort.
Z młodymi piłkarzami trzeba sporo pracować aby się rozwijali - Balde gra to samo od 2 lat z tą różnicą że w tym sezonie nie miał dobrego przygotowania do sezonu. Skończmy pisać głupoty sugerujące że sami piłkarze mają się rozwijać od treningów czy gry na boisku - to praca trenere i całego sztabu szkoleniowego jest kiepska. Teraz nie ma kto pracować z młodymi piłkarzami lub dawać im wskazówek jeśli są tylko przypisani do pierwszego zespołu.
16
Dużo zdrowia i udanej operacji życzę.
Nie chcę już znęcać się nad Xavim, ale to jego wina...
1) Pomijam aspekt beznadziejnego przygotowania do sezonu Balde, ale pierwszą część sezonu Xavi zmarnował bo zamiast grać nim na siłę to trzeba było skupić się na odbudowie piłkarza w pierwszej kolejności, a potem nim grać. Gdy stracił Balde miejsce w składzie to mógł sam odbudować się w kilka dni i już jego gra wyglądała zdecydowanie lepiej bo widać było nieco większę chęci do gry, świeżość i wybieganie.
2) Co robi Xavi gdy po Balde widać lepszą grę? Gra w pełnym wymiarze czasowym z Osasuną, Realem, Unionistas, Betisem i Bilbao w 13 dni, a kontuzja z tym ostatnim zespołem wynika z przeciążenia, a na tego typu kontuzje narażeni są właśnie młodzi piłkarze, którzy często robią sprinty.
3) Kluczowym nie jest mecz z Bilbao w którym łapie kontuzję, a mecz z Unionistas, który był całkowicie niepotrzebny - nabiegał się jak głupi w tym meczu od bramki do bramki, a przez cały mecz jeśli świetnie przygotowany był Fort, który siedział na ławce. To gigantyczny błąd biorąc pod uwagę że Fort świetnie sobie poradził z Barbastro w poprzedniej rundzie i powinien dostać szansę.
4) Jeśli policzyć minuty i zestawić czas do ponownego procesu budowania formy przez Balde (czyli doadtkowego wysyłku poza treningami i meczami) możemy mówić, że drowie Alejandro nie zostało uszanowane, a przy okazji pokazuje że Xavi nie miał wielkich planów co do gry w pierwszej drużynie przez Forta bo gdyby tak było to nie dość że by grał w meczu z Unionistas zgrywając się z zespołem to nie byłby jedynie później przypadkową alternatywą wrzuconą na głęboką wodę. Wszystko jest dziełem przypadku za Xaviego, a mówi się że Xavi daje szanse. Fakty są takie że Xavi w meczu z 3-ligowcem walczył o życie bojąc się postawić na bardziej rezerwowy skład i miał gdzieś zdrowie Balde doskonale wiedząc w jakim jest etapie odbudowy oraz jaki jest terminarz Barcelony.
2
@A4ron Brawo Ty! Wolna Palestyna!
0
@Maker0 Dziwi dlatego "Xavi do końca sezonu" bo jeśli od dawna nie ma pomysłu jak potrząsnąć zespół to jakie to daje gwarancje że teraz coś poprawi. Czuję że to decyzja, która ma łagodzić wielką rysę na wizerunku Xaviego - Laporta nie chce mieć kolejnej legendy na koncie, która została zadeptana za jego kadencji.
Pytanie też jak piłkarze zareagują na te wszystkie informacje - nie da się ukryć że presja została przeniesiona z Xaviego na piłkarzy bo Xavi już nic nie musi, a piłkarze powinni. Może to działać w dwie strony, zatem mecz z Osasuną i Alaves będą decydujące - ja nie wykluczam opcji że jeśli te mecze będą kiepskie to Xavi poleci szybciej, a piłkarze któzy są najbliżej Xaviego nie grają pierwszoplanowych ról bez względu na to czy są na boisku czy nie.
13
Zapewne mało kto w Polsce śledzi wyniki Pucharu Azji, lecz w tym roku ten turniej na świecie budzi bardzo duże zainteresowanie z powodu udziału Palestyny - wielu piłkarzy im kibicuje i w sumie sie trochę wkręciłem. Sam fakt, że Palestyna dzięki walce z serduchem wyszła z grupy uznaje się za niewyobrażalny sukces to dzisiaj zmierzą się z Katarem w 1/8 fazy pucharowej. Bardzo możliwe że zostaną pożarci przez gospodarzy turnieju, ale i tak już teraz można śmiało powiedzieć że jest to piękna historia, gdy ludzie z różnych zakątków świata przyjeżdżają na mecz wspierać i kibicować Palestynie.
A tutaj słynny Motaz wspierający zespół:
0
@michalgajdek Spoko, sam często zastanawiam się nad kryteriami "DNA Barcelony"
0
@BORO_12 Dzisiaj wszystko jest możliwe w Barcelonie :)
@VamosFCB11 Myślmy chociaż odrobinę pozytywnie - Girona już spuchła zatem będzie wyścig do końca sezonu.
@Siwy88 Świeżak nie wiem po co się obrażasz i atakujesz - wyjaśniłem ci dlaczego masz głupie, dziecinne i naiwne spojrzenie na piłkę. Girona będzie w tym sezonie walczyła o pozycję gwarantującą jej udział w LM, a nie mistrzostwo. Nie jestem frajerem i nie będę kibicował Gironie od kiedy wiadomo że jeśli zajmie pozycję nad Barceloną to będzie nas to kosztowało grube miliony (Superpuchar) i to jest jedyny wyścig który nas czeka w tym sezonie.
PS: jestem normalny (hetero) i nie spotykam się z "w 4 oczy"
15
Świetny artykuł, ale podkreślić należy że są to trenerzy, których kariera przecinała się z historią Barcelony. W Europie nie brakuje trenerów którzy mają "DNA Barcelony" bo praktycznie przez całą karierę trenerską wzorują się i modyfikują legendarny system Johana Cruyffa. Przykładowo właśnie dla Kloppa, De Zerbiego czy jednego z najbardziej niedocenianych Marco Rose'a legendarny system trójkątów i pressing stanową niepodważalną inspirację.
W samym "DNA Barccelony" nie ma problemu bo nowoczesny futbol jest zbieżny z elementami gry opartej na pressingu i szybkim pochłanianiu wolnych przestrzeni. Problemem jest wdrożenie teorii w praktykę. Xavi dostał za wcześnie szansę i okazął się teoretykiem bo na konferencjach zauważał jeszcze jakiś czas temu obszary, które sprawiają nam problemy, ale nie potrafił teorii przełożyć na praktykę ze względu na brak doświadczenia. Nie miał gdzie zdobyć takiego doświadczenia bo każdy z wymienionych wyżej trenerów mógł uczyć się fachu w rezerwach lub pierwszych słabych klubach.
Podsumowując: Barcelona potrzebuje trenera, który potrafi przełożyć pomysł na grę, będzie szanował zdrowie piłkarzy oraz zadba o odpowiednie przygotowanie fizyczne i mentalne.
7
@BORO_12 To nie plotki tylko żer dla dziennikarzy i redakcji żyjących z klikalności kolejnych newsów. Te wymyślone artykuły nie mają sens - np. De Zerbi wśród kandydatów dla Barcelony - sorry Barcelony nawet by nie było stać na odszkodowanie dla Brighton, a wątpię aby ten trener był zainteresowany jeśli taki LFC by nie zakontraktował Alonso.
Dla Barcelony z tych 4 trenerów najlepszy by był De Zerbi bo robi cuda na ławce - zobacz jakie wyniki osiąga w stosunku do gigantycznej ilości młodych piłkarzy jaka gra w pierwszej jedenastce i jeszce ich zbudował przy okazji. To bardzo nowoczesny trener jak Motta, ale skala cudów De Zerbiego jest większa.
Cenię też Tuchela, ale presja w Barcelonie będzie dla niego zbyt duża, a warto pamiętać że to typ trenera u którego taki Roque podniesie się z ławki może raz na pół roku. On daje szanse jak ktoś jest gotowy.
Najmniej cenię zdziadziałego Flicka, który jest kłótliwy a u młodych zawodników mocno jego styl pracy negatywnie wpływa na rozwój. Dla mnie to trener dobry gdyby Barcelona miała kadrę w wieku 29-30 lat z kilkoma młodymi piłkarzami i trzeba by było coś wycisnąć, ale fakty są takie że on prawie nie ma doświadczenia - Xavi ma większe już dzisiaj doświadczenie w trenerce klubowej.
3
@Siwy88 Chłopie jaką ligę wygra Girona? Zobacz ile jest kolejek do końca sezonu, zobacz sobie ich krótką ławkę, a potem zastanów się o czym piszesz jeśli piłkarze Girony już nie mają sił walczyć. To że Michel z tą kadrą robi cuda potwierdzając że jest super trenerem nie oczekujmy cudów - drugi Leicester z mistrzowskiego sezonu to nie będzie bo brakuje piłkarzy do gry. Już w następnym meczu obstawiam że 2 punkty stracą.
W interesie Barcelony jest przegonić Gironę w tabeli, a to że Real zdobędzie mistrzostwo jest oczywsite - takie mam stanowisko. Tylko niewyobrażalna katastrofa musiałaby się wydarzyć aby Real nie zdobył tytułu - po tym co przeszli z kontuzjami, jak poszczególni zawodnicy są budowani oraz jak mentalnie i fizycznie są przygotowani nie widzę szans.
@BORO_12 też jestem zdania że powinien odejść już teraz, ale pożyjemy zobaczymy
6
@Siwy88 Oczywistym jest że wygra Real bo Girona ma zbyt wąski skład, a jedyną nieoczywistością jest to czy Girona skończy sezon nad Barceloną - jeśli tak się stanie to za rok nawet nie zagramy o Superpuchar Hiszpanii. Kibicowanie Gironie ma słodko-gorzki smak.
0
@basuza Dla mnie nie było podstaw do czerwieni - przecież został zaatakowany przez bramkarza, a to był odruch bezwarunkowy. To niczym odruch kolanowy wynikający z uderzenia specjalnym młoteczkiem - to nie była napaść na przeciwnika a bardziej przepychanka. Może moja perspektywa z Ligue 1 jest trochę inna bo przyzwyczajony jestem od waleczności w każdych obszarach. Wczoraj po meczu z Lyonem na koryturzu przed szatniami Theate pokazywał Lacazette chwyt duszenia rodem z BJJ, zatem to było grube, a nie jakieś tam sztuczne dymy na murawie i inne gry w łapki :)
1
@GucioH Dlatego jestem fanem trenerów-zamordystów i tych, których jestem zwolennikiem na ławce Barcelony tacy są.
@Czarny_ck Pamiętam że kiedyś pisałem taki wpis ponad 2 lata temu - że o ile nie byłem zwolennikiem Pimienty w rezerwach ze względu na to że to trener wynikowy, a nie szkolący młodzież to wolałbym go na ławce pierwszej drużyny Barcelony niż Xaviego, gdy pojawiły się plotki o Xavim. Problem polega na tym że za krótko zespół był szkolony rozwojowo bo Koemana zwolnili, a Xavi nie kontynuował rozwoju zespołu licząc że bez ciężkiej pracy będzie trenerem wynikowym.
1
@basuza kwestia perspektywy - Rodrygo dostał żółtą kartkę zapewne za prowokację, a nie za uderzenie. Jego działanie polegało na zasadzie "akcja reakcja", czyli podbija do bramkarza go prowokując, bramkarz mówi mu wiązankę i popycha, a on odruchowo robi ruch rękami. Wszystko jest kwestią spojrzenia na temat bo przykładowo ja jak mam możliwość oglądania meczów niemal "z ziemi" to widzę że często tak to działa. Bramkarzy napastnicy prowokują nieprzypadkowo - udowodnione jest że zdenerwowany bramkarz ma dużo gorszą koncentrację i jakość interwencji spada nawet o 50%. Przykładowo Camavinga w Rennes był uczony tego samego (nie powiem dołożyłem cegiełkę) - pomocnicy bezpośrednio z nim rywalizujący w ciągu meczu praktycznie co 1-2min słyszą, że nikt go nie przedrybluje delikatnie mówiąc - czysta psychologia bo z góry po 20min wie jak będą grali, czyli unikali dryblowania. Zachowanie Rodrygo było głupie, ale nie na czerwień - poniosły go emocje bo powinien paść na ziemię po pierwszych ruchu bramkarza - zły odruch.
3
@Pako96 Ja uważam że mamy bardzo dobry skład i bardzo wielki potencjał - jeśli potrafimy grać dobrze przez 10min to czemu byśmy mieli nie grać przez cały mecz dobrze?
W meczu w którym ważne są wolne przestrzenie Xavi wystawia Lewego, który nie atakuje wolnych przestrzeni, dostaje od pierwszej minuty szansę Felix który nie współpracuje z kolegami z wyjątkiem indywidualnych akcji, które można policzyć na jednej ręce na mecz, a Torres zaczyna mecz na ławce to nie mówmy że "nie widać cienia szans , że coś może się poprawić" - zespół trzeba poukładać, a piłkarzy odbudować, a Xavi nie radzi sobie już z niczym.
@h2o sugerowałem się informacją z transmisji, ale Valverde chyba dostał piąteczkę jak sobie sięgam pamięcią. Masz rację zapewne. Babka Kiepska na ławce Barcelony by dała radę wygrać z tak słabym Villarealem... Nie wiem jak można było przegrać ten mecz.
@mleczkoo haha nie do zdarcia :)
@Barca2022 i @Czarny_ck nie ma logicznego sensu już trzymania Xaviego, to musi być koniec. Szkoda, że historia tak się kończy - niestety już miesiąc przed wygraną LaLigą w zeszłym roku pisałem że tak się skończy, ale nie spodziewałem się że będzie to tak długo trwało.
11
Niech jakiś "znafca z labambli" napisze mi, że nie ma sensu zastępować Xaviego Marquezem chociaż do końca sezonu!
Kompromitacja, to nawet Koeman posiadając nieporównywalnie gorszą linię obronną nigdy nie stracił 5 goli w jakichkolwiek rozgrywkach, a ostatni raz straciła 5 goli w LaLiga w 1963 roku. Gramy naiwnie jak amatorzy!
xG 2.01 do 1.96 dla Villareal - to jest dramat k#rwaaaaaaaaaa!!!!!!!!!
5
@smiatuniu standardy LaLiga
@aarroo76 jaki ewidentny - w meczu masz 10 takich starć gdzie piłkarze walczą o piłkę - oficjalnie był podany offside zatem to ukradziony gol Villarealowi
@ViscaelBarca2007 to jest kompromitacja... nie mam słów, a teraz mecze co 3-4 dni...
12
Come on jakie kontrowersje... nie róbmy z artykułów labambli lub twittera dla frustratów.
37
Nie róbmy sobie jaj - gramy u siebie z najsłabszym Villarealem od wielu sezonów, gdzie patrząc na ich formę to są jednym z gorszych zespołów w lidze, a po pierwszej połowie przegrywamy 0:1, a mam nieodparte wrażenie że powinni wygrywać 0:2 bo VAR ich przekręcił bez względu na to czy był wyimaginowany spalony (oficjalnie) czy kontakt napastnika z Kounde bo trudno to nazwać faulem.
Ja pierdziele - u nich niedostępni są do gry Foyth, Parejo, Albiol, Pedraza, Pino, Reina, Suarez i Terrata - 8 zawodników, których można nazwać pierwszoplanowymi...
15
Hahaha jaki żer dla wszystko łykających pelikanów bo nagłówek mocny :)))
Ancelotti uciął temat i tyle.
Faktem jest że sędziowanie w hiszpańskim futbolu to parodia i do momentu aż wszystkie strony nie będą chciały zmian nic sie nie zmieni. Faktem jest że system VAR z sezonu na sezon będzie działał lepiej. Faktem jest że na dzień dzisiejszy w sądzie jest sprawa Negreiry, a nie kogoś innego i niestety to długimi latami będzie ciągnęło się za Barceloną.
0
@PatrykBarca Bo nie ma potrzeby? Jeśli wyprowadzanie piłki w Gironie działa to nie ma sensu tego zmieniać - więcej z tej kadry wycisnąć się nie da, zatem na logikę starają się zgrywać jak się da i dopracowywać to co działa dobrze. Gdyby zmodyfikowany przed sezonem system Girony był nieefektywny to logiczne jest że by był kolejny raz modyfikowany, a teraz nie ma szans na wyjście ze schematu gry obronnej czy ofensywnej jeśli w zespole jest tylko 3 zdrowych SO.
Aż dziwi mnie że takie podstawy trzeba tłumaczyć...
7
@ViscaelBarca2007 Bardzo dobrze że ruszy domino - może przyspieszy to pewne ruchy Barcelony aby nie została z ręką w nocniku.
Co do Kloppa to 2 lata dla takiego trenera to nic - od 23 lat jest trenerem właściwie bez przerwy, zatem dobrze by mu zrobił reset. Poprzedni sezon miał ciężki pod wieloma względami, a takie rzeczy niszczą ludzi.
1
@PatrykBarca Przecież Michel w Gironie zmienił cały system gry!!! Garcia przejął część obowiązków po Romeu :)
Trener bardzo dobry - po prostu dopasował kadrę do możliwości zespołu - dlatego też zminiła się rola bocznych obrońców oraz z tego względu Couto wygryzł Martíneza bo Hiszpan nie potrafi grać tak dobrze będąc wysoko ustawionym.
Girona nie kupiła kolejnego defensywnego pomocnika po odejsciu Romeu tylko zmodyfikowała system. Obecnie w składzie nie posiadają nawet jakiegoś młodego pivota na ławce rezerwowych bo funkcje defensywnego pomocnika zostały rozdzielone.
Zobacz sobie jaką pełnił funkcję w Koeman, który wygrywał Puchar Europy z PSV, a jak zmieniły się jego funkcje gdy trafił do Barcelony. Był absolutnie fundamentalnym piłkarzem przy rozegraniu :)
6
@ViscaelBarca2007 W Barcelonie :)))) Nie wierzę że wróci do Premier League do trenowania innego klubu niż Liverpool, a do Bayernu również mu nie po drodze.
Wiem że kiedyś medialnie powiedział że nie będzie trenował Barcelony, ale wielu kibiców nie wie dlaczego tak powiedział. To fanatyk stylu gry Johana Cruyffa, a jego Liverpool grał zbliżonym stylem. Klopp powiedział kiedyś że nigdy nie będzie prowadził Barcelony sugerując w domyśle że nigdy nie będzie jej godny. Moim zdaniem Klopp będzie ladował długo baterie, a gdy podwinie się noga kolejnemu trenerowi Barcelony np za kolejne 2 lata to wtedy wejdzie do gry.
1
Tak jak pisałem - zbliżają się czasy dużo większych kontraktów odzieżowych bo współprace z markami modowymi otwierają nowe możliwości na płaszczyźnie odzieży niesportowej. Jestem fanem tych rozwiązań - posiadania t-shirta czy polówki, ktora będzie miała nieco bardziej wysmakowaną kolorystykę i gustowny herb nie będzie jak w koszulce dla pięciolatka. Bardzo ciekawi mnie jak potoczy się historia Nike i Pumy oraz jakie marki designerskie będą współpracować z Barcleoną.
PS: z bonsami do duża kwota, ale nie powala na kolana - jeszcze parę miesięcy temu mówiło się że kluby wchodząc na rynek niesportowej odzieży mogą generować 2-3 razy większe kontrakty odzieżowe, a oferta Pumy nie jest tak wysoka. Mam jakąś skalę porównawczą, ale być może to taka strategia marketingowo-informacyjna i ofiacjalna kwota jest zaniżana bo nadal obowiązuje kontrakt z Nike.
0
@PatrykBarca A jak w linii pomocy masz więcej zawodników to masz większe zagęszczenie w linii pomocy i wtedy trudniej obrońcom podawać do pomocników... i pomyśleć że im bliżej bramki rywala tym większe zagęszczenie a innych opcji już nie ma hahahahhahaa:)
Tak jak powiedzialem - Garcia i Christensen w ciągu przeciętnych 90 minut samych skomplikowanych podań pozwalających budować przewagę w ataku mają więcej niż Zubimendi, zatem patrz szerzej.
Od nowego sezonu zaczynam przygodę z trenerką, zatem bardzo dobrze wiem o czym piszę. Nie uważam że jestem nieomylny, myślę logicznie pomimo wielkiego ego.
6
Można mówić o głupiej zasadzie, można docenić refleks delegata Barcelony, ale na litość boską to jest idealny przykład dokonywania zmian przez Xaviego - chybł-trafił, teraz ty potem ten...
Gdzie jest planowanie taktyczne wynikające z dokonywanych zmian? Normalnie jest tak, że trener widząć co się dzieje na boisku stara się reagować w taki sposób że dokonuje zmian poprawiających grę zespołu uwzględniając kolejne kroki na wypadek niepowodzenia. Często są to zmiany mające na wpływ rozegranie, sposób bronienia lub warianty gry ofensywnej... a no tak nie robi różnicy, zagalopowałem się.