43

Nie do końca rozumiem czemu te płacze, że jest artykuł na temat Realu - to nasz największy rywal w lidze, zatem lepiej przeczytać takie informacje na portalu fanów Barcelony niż podbijać oglądalność konkurencji.
Wg mnie mecz Almeria-Real był świetnym widowiskiem - widać było że Almeria w bieżącym sezonie będzie trudnym rywalem bo grac w piłkę potrafi. Obydwa zespoły zaprezentowały się z świetnej strony generując bardzo dużą ilość okazji.
Kolejny MVP dla Bellinghama dziwić nie może - każdy interesujący się piłką wiedział jakiego piłkarza sprowadza Perez. Tak jak pisałem kilka miesięcy temu: "Ja nie mam z tym problemu że Bellingham trafi do Realu - dzięki takim piłkarzom LaLigę będzie warto oglądać. Historycznie nigdy nie było by silnej w Europie Barcelony bez silnego Realu i tak samo w drugą stronę. Po męsku - uczciwie i bez płakania oraz złorzeczenia gratuluję Realowi transferu bo chłopak jest świetny - 19 lat, 4 pełne sezony w dorosłej piłce, a do tego wielki mental, charakter i umiejętności. Jako kibic piłki nożnej cieszę się że tacy piłkarze wybierają LaLigę a nie Premier League pomimo tego że bardzo możliwe że będziemy z nim męczyć się przez najbliższe kilkanaście lat."
Chciało by się powiedzieć że: sIę oszczędza to się kupuje - trzeba się zastanowić jaki klub jest w kryzysie finansowym - wydatki transferowe w poprzednich 3 sezonach:
22/23 Barcelona 158mln, Real 80mln
21/22 Barcelona 69.5mln, Real 31mln
20/21 Barcelona 112 mln, Real 0mln
Nawet nie chcę poruszać tematu sprzedaży piłkarzy bo Real potrafi to robić czy faktu, że stadion Realu już zarabia na siebie. Bez spiny, bez podniecania się i na zimno trzeba przyznać, że nie możemy konkurować o takich piłkarzy na rynku, ale pieniądze to nie wszystko - własnymi talentami Barcelona również może wiele zdziałać i pozostaje trzymać kciuki że właściwie będą się rozwijali, a przy okazji dawali jakość gry Barcelonie.

6

***** ***
Jak już kończy się rodzina i przyjaciele, a nadal są stanowiska do obsadzenia :)

20

Gdyby komentarz do artykułu uzupełnić o kwestie rozwojowe i możliwy pozytywny wpływ Gundogana na rozwój Gaviego to mógłby powstać autorski artykuł, a madrycka opinia jest mało istotna - ważne że w linii pomocy jest pierwszym, który może wejść z ławki, a zdrowa konkurencja jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

0

@Ronad10 Tylko że o Cancelo nie zabiają się topowe kluby, a Frimpong z pewnością trafi do absolutnie topowego zespołu być może tego lata. Tak jak napisałem - jeśli Barcelona sprowadzi Cancelo to Frimpong nie będzie musiał już czekać i szybko wybierze pomiędzy Realem a klubami Premier League.

2

@DonPancio A może kultury trochę chamie?
Nawet w niniejzsym portalu masz wzmianki na ten temat:
Poprzedni sezon: https://www.fcbarca.com/106093-mniej-rzutow-karnych-i-rozmow-z-zawodnikami-czyli-nowe-zasady-sedziowskie-w-sezonie-2022-23.html
Bieżący sezon: https://www.fcbarca.com/111734-mecze-w-lalidze-beda-dluzsze.html
Masz jednoznacznie napisane odnośnie intensywności kontaktu - zatem podstawą podyktowania karnego jest faul wynikający z kontkatu. Jeśli kontakt jest dopiero po oddaniu strzału między zawodnikami to uznaje się że nie było falu i w taki sposób VAR ocenił sytuację z meczu Bilbao-Madryt oraz sytuację z meczu Sociedad-Girona. Zarówno w LaLiga jak i pozostałych ligach o których ostatnio pisałem sędziowie nie będą dyktowali rzutów karnych za niebezpieczne zagrania jeśli nie było chociażby minimalnego kontaktu między zawodnikami. Wślizgi, wszelkiego rodzaju starcia, uderzenia z powietrza nie będą podstawą do podyktowania rzutu karnego jeśli nie będzie chociaż najmniejszego kontaktu z rywalem z piłką pamiętając że rywal z piłką jest do momentu oddania strzału. Ta sytuacja dotyczy tylko i wyłącznie strzału. W przypadku podania jakiekolwiek wejście saniami w rywala, który podaje piłkę do kolegi będzie karnym.
CTA kompromituje się od dawna - kto na mecz Barcelony wysłał tego sędziego? - kto nie reaguje na niepokojące sytuacje zgłaszane przez kluby? To właśnie CTA - sami zatwierdzili standardy sędziowania w Hiszpanii i oni odpowiadają za jakość sędziowania.
Tutaj możesz zobaczyć jak kompromitują się ludzie z CTA: https://www.fcbarca.com/111424-wystapienie-prezesa-cta-quotnazywanie-cie-szczurem-troche-podnosi-jakosc-tego-czym-jestes-quot.html

Podsumowując - nie obrażaj, a jak chcesz dyskutować to merytorycznie. Nie ze mną rynsztokowe gadki i wyzwiska. Bez odbioru atencjuszu.

0

@Ronad10 Sprawdz kolego gdzie dokładnie był szkolony i kto go szkolił - jeśli nie ogarniasz to City ma 1:1 skopiowaną szkółkę Barcelony - ten sam system szkolenia, te same metody treningowe, te same gierki treningowe, te schematy gry. Nie ma na świecie bardziej zbliżonej szkółki klubowej do Barcelony, a nawet jej byli specjaliści tam pracują.
Frimpong bardzo dobrze zna system gry Barcelony bo całe życie był w nim szkolony, a teraz grając w Leverkusen 1:1 wykonuje pracę z taktycznego punktu widzenia jaką by musiał wykonywać w Barcelonie. Znajdź piłkarza z topu, który bardziej pasuje do Barcelony niż Frimpong.

@krol211 Nie wiem - parę miesięcy temu dogadywał go Cruyff, a jeszcze wczerśniej interesował się nim Planes, lecz obawiam się że to nie jest człowiem Mendesa i przez to zostanie skreślony. Po cichu liczyłem że Deco przychylnie spojrzy na Frimponga i takie były też plotki że mu się podoba, ale się już skończyły doniesienia w tym temacie.

1

@DonPancio Głupoty piszesz - CTA kompromituje się na każdym kroku, co chwilę sami sobie przeczą bo wiadomo że ich dni są policzone. W oparciu o przepisy piłki nożnej oraz przedsezonowe ustalenia dotyczące interpretacji przepisów opinia takich portali jak przykładowo Archivo VAR jest kompetentna i merytoryczna - są bezstronni i w 100% skupiają swoją opinię w oparciu o przepisy i ustalenia.
Co mi daje informacja że jakiś internetowy random napisze że był faul Militao jeśli w każdej lidze jaką znam przed sezonem podobne ustalenia wprowadzono i są jednoznaczne: ręka Gaviego nie powinna być odgwizdana tak samo jak nie było faulu Militao - tutaj masz oceny sędziów https://archivovar.es/laliga-easports/calificacion-arbitros-de-la-jornada-1-en-laliga-easports/ i jednoznaczną opinię w oryginale: "Como cabía esperar, hubo polémica y de la buena en el Athletic Club – Real Madrid, y es que el equipo local pidió un penalti de Militao sobre Unai Gómez. Dicha acción, la temporada pasada, sería penalti sin duda alguna, pero estamos en una temporada en la que el propio CTA ha pedido a los árbitros que, salvo en caso de uso de fuerza excesiva, no se valoren como penalti los contactos entre defensa y delantero tras haber finalizado el remate.", gdzie jednoznacznie jest napisane że jeszcze w poprzednim sezonie ten faul by był rzutem karnym w oparciu o przepisy, a teraz już nie. Jeśli CTA tworzy przepisy przed rozpoczęciem sezonu, a potem się z nich wycofuje to kto się kompromituje? Oczywiście że kompromituje się CTA oraz idioci, którzy uważają że wszystko jest ok.

0

@AxelF 1. Masz wyjaśnione dlaczego Barcelona powinne z konkretnymi przeciwnikami wysoko wygrywać.
2. Masz wyjaśnione dlaczego Barcelona nie wygrała wysoko pomimo tego że powinna
3. Masz pokazane dlaczego inni również tak uważają i wynika to ze złego doboru piłkarzy na mecz i glupich, nieprzemyślanych zmian. Piłka jest bardziej skomplikowana niż gra w FIFĘ i ma znaczenie jak trener zestawi piłkarzy oraz co chce żeby grali.
Nic więcej już nie mogę zrobić, zatem albo naucz się czytać ze zrozumieniem albo strugaj marchewkę i nie zawracaj mi głowy swoimi idiotyzmami, które są wyrazem totalnego odklejenia lub braku rozumienia tematu. Nie rozumiem jak można nie rozumieć, że w aspekcie kadrowym pomiędzy Getafe a Barceloną jest jeszcze większa przepaść niż przykłądowo pomiędzy Getafe i Realem czy Getafe i Atletico. Jeśli nie rozumiesz że samym faktem, że mamy najlepszych piłkarzy do gry na małej przestrzeni w porównaniu do innych zespołów LaLiga w konfrontacji z takimi zespołami jak Getafe to logicznym jest, że powinniśmy wygrać z takim przeciwnikiem jak wysoko bo trudno z taktycznego punktu widzenia to spieprzyć, a Xaviemu znowu się to "udało". Skończ już trollować...

11

Ten sam Komitet Techniczny Arbitrów (CTA) zatwierdził przed rozpoczęciem sezonu:
1. Niedyktowanie rzutów karnych za kontakty "o niskiej intensywności"
2. Niekaranie za zagrania ręką, które nie zapobiegają oczywistej szansie na zdobycie bramki
3. Większa odpowiedzialność za decyzje sędziów
4. Rygor sankcji w sensie utrzymania surowości sankcji za działania zagrażające integralności fizycznej zawodników.

Chyba samo CTA będzie musiało przeszkolić sędziów z zasad, które sama wprowadza bo wiele zdarzeń boiskowych przykładowo Archivo VAR wyjaśnia inaczej, bazując na zasadach wprowadzonych właśnie m.in. przez Komitet Techniczny Arbitrów. Czuję że będzie jeszcze cyrk w tym sezonie jeśli CTA sama siebie aż tak kompromituje.

0

@AxelF Matko boska, ale stek bzdur! Większość kibiców piłki woli oglądać pięknę grę Barcelony niż MMA w wykonaniu Getafe. To oczywiste.
Ja nie piszę na temat Getafe, a na temat Barcelony, która tragicznie wygląda pod względem taktycznym oraz wykorzystania potencjału jaki posiada. Paradoksalnie mamy bardzo wielu piłkarzy, którzy świetnie mogą sobie radzić z takimi przeciwnikami jak Getafe bo bardzo wielu piłkarzy potrafi grać na małych przestrzeniach, a nie zostało to wykorzystane przez Xaviego. Jeśli masz skrojony zespół kadrowo do gwałcenia wręcz takich przeciwników jak Getafe, Cadiz, Valladolid czy Mallorca, gdzie absolutnie w każdej formacji możesz bez problemu budować przewagi to grzechem jest tego nie wykorzystywać. Jaki sens ma idiotyczne analizowanie wyników Getafe w lidze jeśli kadra Barcelony jest jedną z najbardziej przeciwstawnych dla tego zespołu porównując piłkarzy w przestrzeniach boiskowych. Barcelona ma tak gigantyczną przewagę, że trudno w całej lidze znaleźć zespoły łatwiejsze do ogrania patrząc na aspekt gry na małej przestrzeni, a tego w najmniejszym stopniu nie wykorzystała.
Zobacz sobie fragment podcastu na temat aspektów taktycznych w meczu z Getafe od 17 do 30 minuty, a potem pisz mądrości:


Znasz jakiś inny tak wielki zespół, który nie ma taktyki czy schematów gry na mecz, a trener randomowo na boisko wrzuca piłkarzy na chybił-trafił? To się nazywa marnowanie potencjału. Jeśli Barcelona zremisowała mecz 0:0 grając przeciwko ostro grającemu przeciwnikowi, ale z bezsensowną taktyką, bezsensownymi zmianami oraz brakiem pomysłu na grę Xaviego to wyobraź sobie że ludzie znający się na piłce mają prawo uważać że gdyby aspekt szkoleniowy był wypelniony w sposób poprawny to mecz Barcelona powinna wygrać przekonywująco.
PS: Mecz Bilbao z Madrytem na płaszczyźnie fizycznej był dużo bardziej wymagający pomimo braku chamstwa w grze, a jednak jakość sportowa wydarzenia było nieporównywalnie wyższa ze względu na to że zespoły grały w piłkę, kreaowały przemyślane okazje bramkowe oraz było wydać zamysł taktyczny trenerów. Mecz Getafe-Barcelona to była rzeźnia w stylu podwórkowym.

11

Pięknie zestarzał się wątek komentarzy sprzed niemal 1.5 roku - artykuł o tytule "Txus Alba na najlepszej drodze do wyrównania statystyk Ansu Fatiego z juvenilu A": https://www.fcbarca.com/104034-txus-alba-na-najlepszej-drodze-do-wyrownania-statystyk-ansu-fatiego-z-juvenilu-a,dyskusja-11464832.html#comment-11464832
Brutalna prawda jest taka że dorosły futbol to nie zabawa w piłce mlodzieżowej - nie rozwinął się proporcjonalnie do wielkiego talentu jaki posiadał, ale pozostaje życzyć chłopakowi powodzenia.

0

@wojtek_ny Jesli dla niemieckiego klubu ceną wyjąściową jest kwota 30mln, która jest do negocjacji to śmiało można stwierdzić że jest ta cena do zbicia, a także do rozłożenia. To z punktu widzenia kibica, ale znam kilka klubów, które się nim interesują - nawet moje Rennes jeszcze kilka miesięcy temu się nim interesowało, zatem mam świadomość jakie pieniądze mogą zadowolić, szczególnie że lawina wydarzeń w Leverkusen już ruszyła - sprowadzili następcę Frimponga, a kogoś trzeba sprzedać ze względu na bilans finansowy. Domyślam się że gdy tylko będzie jasne że Barcelona nie pozyska Frimponga to od razu zostanie sprzedany.

0

@AlphaNumeric Aha... a w Arsenalu wiedzą że są nim zainteresowani :) Pogłoski to nie zainteresowanie.

@escarabajo W imieniu Barcelony negocjacje prowadzi Mendes - z pewnością wynegocjuje w pierwszej kolejności deal dobry dla Barcelony, a nie dla swojego klienta i siebie.
PS: Nie wiem skąd przekonanie że za Frimponga trzeba płacić dziś - przy najbardziej prawdopodobnej konfiguracji 16-17mln płatnych w 2 rocznych transzach, a reszcie ujętej w zmiennych i łatwych do spełnienia bonusach masz mniejszy startowy koszt od Cancelo ze względu na gigantyczną różnicę w pensji. Mam informacje z pierwszej ręki w przypadku tego piłkarza.
PS2: nie porownuj do Auby, czyli piłkarza stworzonego do systemu gry Barcelony z Cancelo, który bardziej wynika z układów i nazwiska piłkarza jakim był parę lat temu. Profilem nie pasuje tak mocno jak przykładowo Frimpong czy Sugawara, ale dla Xaviego chyba to i tak już mniejsze zło jeśli miałby trafić jakiś inny wynalazek typu Bellerin, którego i tak nie chciał.

@Ronad10 Znaczenie ma czy dany piłkarz pasuje do systemu gry zespołu - Semedo i Firpo to transfery bazujące na układach z agentami, a jedynym transferem talentu był Dest, gdzie zapłaciliśmy nie za piłkarza jakim jest, a za takiego jakim może być (to samo masz w przypadku Roque dzisiaj). Rozumiem że na podstawie tego że jeden talent nie wypalił uważasz że nie warto kupić innego również młodego obrońcy, któy pomimo młodego wieku gra już 5 sezon w dorosłej piłce, a do tego został ukształtowany w jednej z najlepszych szkółek w Anglii. Sorry, ale dla mnie nie są to poważne argumenty bo Frimpong ma już wyrobione nazwisko i to nie tylko wielki talent, ale już także piłkarz.

@SirBobby zapraszam do lektury - pół roku temu już o nim pisałem - są pewne kwestie o których nie mówi się publicznie: https://www.fcbarca.com/109040-czy-joao-cancelo-bedzie-realna-opcja-dla-barcelony-aktualizacja-13-49,dyskusja-12885818.html#comment-12885818

0

@tristan87 a to ok :) w pośpiechu przeczytałem :)
udzie na tym forum co chwilę się spinają, obrażają, wyzywają gdy tylko ktoś napisze coś nie pomyśli, a mało w tym wszystkim zabawy i rozrywki.
Pozdrawiam :)

@Iniesta997 oczywiście że mamy odpowiednich piłkarzy - zespół trzeba tylko odpowiednio ustawić. Nie każdy piłkarz nadaje się do każdego przeciwnika - jeśli masz Abde który potrzebuje dużo miejsca to nie powinien grać z Getafe jeśli walka na małych przestrzeniach jest potrzebna. W meczu z Getafe czy następnym z Cadiz Barcelona na lewej flance powinien grać samotny Balde zwolniony z gry obronnej (przy grze na 3xSO) lub Balde z Fatim bo jest między nimi chemia, a na prawej stronie jest Raphinha, Yamal czy Torres. Zobacz sobie mecz z Tottenhamem - Roberto zmieniając Araujo zaktywizował prawe skrzydło grając niezwykle wysoko, zatem na tak słabych przeciwników wystarczy żeby boczny obrońca grał jak wahadłowy zmuszając pośrednio skrzydła do gry kombinacyjnej lub atakującej pole karne. Najważniejsza kwestia to aktywizacja skrzydeł - uwolnienie ich aby boczny obrońca był blisko i pomagał budować przewagę na boisku. Nawet nie wymieniłem piłkarzy z głebi składu - podkreślam mamy piłkarzy którzy mają jakość - trzeba dać im możliwość wykazania się.

11

Biorąc pod uwagę czynnik psychologiczny w przypadku Cancelo to jego zakup jest równie dużym ryzykiem jak sprowadzanie za podobne pieniądze utalentowanego młodszego piłkarza.
Jestem pełen podziwu dla Mendesa jak bardzo skutecznym jest agentem - oby Barcelona nie przejechała się na last dance Cancelo w wielkiej piłkce.
Mam wiele obaw o te nazwisko i koszt - wg mnie nie będzie opcjonalnego wykupu piłkarza, a obowiązek. Biorąc pod uwagę koszt wypożyczenia, koszt wykupu oraz pensję Cancelo mówimy o poważnych pieniądzach. Przykładowo idealny profil piłkarski na PO dzisiejszej Barcelony, czyli Frimpong po negocjacjach może kosztować 26-27mln, zatem koszt Cancelo jest gigantyczny jak na dzisiejsze realia (szczególnie że nikt poważny nie chce Portugalczyka zatrudnić, a City i tak chce się go pozbyć).

16

@tristan87 Skończmy pisać że jakiś piłkarz się skończył - co chwilę czytam że Gavi się skończył, Fati się skończył, Torres się skończył, Araujo się skończył, Christensen się skończył, Pedri się skończył itd. - liczba piłkarzy u których progres stricte piłkarski się zatrzymał nie jest kwestią stricte indywidualną, a grupową. Nie mówimy o problemie z 1-2 piłkarzami, a o pewnej grupie piłkarzy, która niewykorzystuje w 100% swojego potencjału.
Lewy się skończył? Mógłbym się założyć że gdyby grał w Realu to co mecz by miał nie tylko wiele sytuacji bramkowych to gwarantował by co mecz przynajmniej jednego gola. Zasada jest prosta - skrzydłowi powinni być skrzydłowymi, zawodnicy od kreacji być kreatorami gry, a egzekutor pola karnego nie powinien w pojedynkę walczyć z 3-4 obrońcami jednocześnie.

10

@Iniesta997 Powiedzmy sobie szczerze - Lewy nie zbudował swojej legendy tylko na dostwianiu nogi na 5 metrze. Lewandowski przychodząc do Barcelony przychodził będąc topowym w skali światowej piłkarzem i pierwsze pół roku grał bardzo dobrze. Pamiętać należy że Bayern wykorzystywał skrzydła do budowania akcji, a Barcelona od wielu miesięcy przestała to robić. Aby odzyskać Lewego potrzeba wrócić do szerokiej gry skrzydłami, które rozciągają linię obrony przeciwnika lub zacząć wykorzystywać częściej Torresa, aby Lewy wchodził na petardzie w krótszych odstępach czasowych.

2

Bardzo polecam każdemu, kto chce się dowiedzieć jaki jest problem Lewego i taktyki Barcelony do podcastu od 17 do 30 minuty -


Dawno nie widziałem tak fajnej i konstruktywnej rozmowy, która bez lukrowania wyjaśnia problem wykorzystania Lewandowskiego. Tutaj nawet prowadzący dopuszczają możliwość że to sam Lewandowski chce tak grać, a wychodzi na to że Xavi ma taką "wizję" i jest to kolejny wielki kamień do jego ogródka. Poważnie - polecam sobie przesłuchać podcast chociaż w minutach które podałem.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@AxelF Głupoty piszesz - zobaczysz jak będą grały z Getafe czołowe zespoły LaLiga w kolejnych kolejkach, a nawet Girona, która ma podobny styl gry do Barcelony - z pewnością nikt nie będzie ustawiał po frajersku możliwie najbardziej defensywnej jedenastki bo każdy będzie chcieł wygrac mecz.
Jaka statystyka przyznaje ci rację? Nie mów mi, że Barcelona przez 90min i w sumie przynajmniej 20min czasu doliczonego oddała tylko 4 strzały na bramkę bo sędzia pozwolił na ostrą grę. Przypominam że to Getafe - Real miał wyjazd do Bilbao i oddał dwa razy tyle strzałów celnych, a mówimy o przeciwniku kilka klas lepszym i również o ciężkim terenie.
Sugerując się Twoim brakiem logiki rozumiem że ze strachu przed ostra grą Getafe Xavi wystawił jedenastkę, która nie miała sensu z taktycznego punktu widzenia. Piłkarze Barcelony widząc że Getafe gra ostro stwierdzili że nie będą konstruować akcji ofensywnych, a ze strachu przed ostrą będą bezpiecznie grać w środkowej strefie boska, broń boże nie posyłając piłki w pole karne aby nikt im przywdy nie zrobił. Xavi ze strachu przed ostrą grą nie zaryzykował wprowadzenia Torresa, który był najlepszym strzelcem presezonu, który największy progres siłowy zrobił, a postawił Abde, który gryzł się z Balde czy postawił na Yamala bo jego zdrowia nie szkoda :) Nie pisz o domniemaniach tylko zobacz wypowiedzi ludzi interesujących się Barceloną - jak wyciągnie się głowe z tyłką lub na chwilę przestanie się czytać content dla pelikanow którzy uważają że jedynym problemem Barcelony są sędziowie to gigantyczna ilość merytorycznych opinii zwraca uwagę na błędy Xaviego w całej okazałości.
Podsumowując: chłopie ogarnij się - Barcelona posiadając taką kadrę powinna wygrać z Getafe i nie podlega to żadnym dyskusjom. Nie zawsze da się strzelić 3-4 gole bo np. bramkarz ma dobry dzień i potrafi wybronić wiele strzałów, ale Barcelona gra z jednym z najsłabszych zespołów LaLigi - 2 punkty nad spadającą z ligi Granadą pozwoliły im się utrzymać w poprzednim sezonie. W tym meczu Barcelona nawet nie starała się wygrać z wyjątkiem desperackiej gry w końcówce. Straciliśmy punkty bo Xavi nie wyciąga wniosków w 3 kolejnym meczu z Getafe oraz że pozwoliliśmy sobie na taki styl gry, a nie dlatego że sędzia pozwolił grać ostro. To męski sport, a nie zabawa rozfochowanych panienek, dla których złe sędziowania sprawia że zapominamy jak grac w piłkę. Nie bądź aż tak naiwny - gramy to samo od lutego, a progresu brak.

0

Chyba coś przeoczyłem - Xaviego stanowisko było jednoznaczne: w pierwszej kolejności prawy obrońca, potem ofensywny pomocnik, a na końcu Felix jeśli tak bardzo chce go Laporta/Mendes/Deco...

15

@blakkudium Hahaha możliwe, chociaż politycy to raczej w dzisiejszych czassach unikają flaszek - bardziej stawiają na "proszki trzeźwiące".

@krol211 Mato boska ale z Ciebie romantyk futbolu. Dembele też nie myślał o tym aby ruszać się z Barcelony i już go tutaj nie ma. Zmiana zdania przez piłkarza w dzisiejszych czasach to jak pstryknięcie palcami - wystarczy nakreślić sytuację że klub nie szanuje Cię wystarczająco i do widzenia. Przecież 99,99% piłkarzy na świecie gra dla sławy i pieniędzy - dlaczego zakładasz że każdy piłkarz grający w Barcelonie będzie jak Pique.
Przykładowo Balde - ile razy był na wylocie z klubu z powodu pieniędzy? 3-4-5 razy? To Balde razem z Moribą chcieli więcej zarabiać - klub zdecydował że Balde dostanie więcej pieniędzy, a Moriba już nie. To Balde miał być nie zapraszany na inaugurację sezonu gdy negocjował porpzednie przedłużenie kontraktu aby wymusić przedłużenie kontraktu.
Przykładowo Yamal - ma roszczeniową rodzinę, która przy ojcu Fatiego czy wujku Dembele to pikuś. Po to związał się z Mendesem aby zapewnił mu gigantyczne pieniądze gdy już nie będzie nastolatkiem. Nie jest też przypadkiem, że negocjacje się przeciągają pomimo tego że Mendes obiecał Laporcie że nie odda Yamala do City.
Podsumowując: Barcelona ma jedną z najbardziej roszczeniowych finansowo młodzieży jakie znam. Mają gdzieś sytuację finansową klubu - przecież to Mendes w imieniu Fatiego wynecjował dla niego 14mln pensji już teraz za czasów Laporty pomimo tragicznych finansów klubu. Jeśli uważasz że piłkarze w Barcelonie grają dla herbu to jesteś w wielkim błędzie - jak nie zarobią odpowiednio to ich nie będzie.

4

Docenić trzeba Xaviego za szczerość - mało poważnych trenerów może powiedzieć "Zarządzanie szatnią jest prawie ważniejsze niż taktyka", szczególnie w sytuacji gdy posiada bardzo spokojną szatnię, bez charakterów z wielkim ego walczących o miejsce w pierwszej jedenastce, a część piłkarzy ma świadomość że bez względu na to jak będzie grała to i tak w kolejnym meczu wyjdzie na boisko. Pachnie mi to Valverde z okresu pracy w Barcelonie, a tym bardziej gdy ostatnimi czasy bardzo wiele czasu wolnego dostają piłkarze.

3

@45M4R A może sam zwróć uwagę na fakty:
1. Mistrzostwo Hiszpanii dla Barcelony to był obowiązek - już za Koemana już prawie zdobyliśmy mistrzostwo grając zdolnymi dzieciakami bez doświadczenia. Xavi pracował z piłkarzami którzy nie byli już świażakami, a 3-4 sezon w piłce to już co innego, nie wspominając o tym że zespół został lepiej zbalansowany kadrowo.
2. Barcelona rok temu wydała na transfery 158mln euro, a wszystkie pozostały zespoły LaLiga razem 357mln (515-158), zatem można powiedzieć że Barcelona wzmocniła się gigantycznie w stosunku do wzmocnień całej LaLiga - ponad 30% to nawet Chelsea w Premier League rok temu takiego udziału nie miało.
Podsumowując: Barcelona powinna grać nie dość że lepiej to zarównio efektowniej jak i efektywniej, szczególnie że znowu została wzmocniona m.in. świetnym Gundoganem, którzy wygrał LM i PL będąc kapitanem City.

24

Ten moment kiedy człowiek patrzy na nowego dyrektora sportowego Barcelony w postaci Deco i ma zagwostkę czy to figurant od Laporty czy Mendesa...
Dzięki Planesowi i Cruyffowi posiadamy szkielet drużyny i najważniejszych piłkarzy w zespole, dzięki Alemany'emu mamy ogarnięte to pod względem finansów - aż strach pomyśleć co będziemy mieli dzięki Deco, Mendesowi i Laporcie, bo jeśli Neves był aż tak wielką kością niezgody to Felix, któego żaden poważny klub w Europie nie chcce wręcz jest pisany Barcelonie. Przerażające co się z tym klubem dzieje - facet zarządzający kariarą takich piłkarzy jak Yamal czy Balde ma więcej do powiedzenia w klubie niż cały sztab szkoleniowy i dyrekcja sportowa razem wzięte.

0

@WiernyKibic111 Sorry ale prawie 20 lat czynnie wspieram i pomagam rozwijać młodych piłkarzy zawodowo w Europie i nie podlega to co piszę dyskusji w tej kwestii. Mecz to jedynie końcowy etap pracy na linii trener-sztab-zawodnik i nie stanowi nawet 5% pracy szkoleniowej jaka jest wykonywana z zawodnikiem.
Jeśli trener będący wyjadaczem w prowadzeniu młodych piłkarzy, który potrafił wyciągać zawodników z rezerw drużyny rezerw, potrafił kilku piłkarzy zbudować aby przeskok z 3 ligi do pierwszego zespołu nie był cięzki lub kilku zawodników sprawdzał z pominięciem drużyny rezerw i robił to niezwykle skutecznie jak na światowe realia to nie masz argumentów do podważania jego metod pracy. Jeśli Demir dostawał szanse w Barcelonie to znaczy że pokazywał nie tylko jakieś umiejętności, ale także mental na to aby wejść na boisko.
Kibice, któzy nie znają się na piłce piszą głupoty i nie znają realiów jak to wygląda z punktu widzenia piłkarza - piszą idiotyzmy o tym ile dany piłkarz ma grać, w jakim wymiarze czasowym, w jakim momencie powinien wchodzić na boisko, a realia były takie że Demir nie był zbudowanym poprawnie fizycznie piłkarzem i jedyne minuty jakie mógł dostawać to ogony. Zobacz sobie dokładnie mecz Yamala z Getafe - wszedł w 76min - pierwsze 5-10min coś grał, a potem z wyjątkiem jednej sytuacji był bardziej tłem dla wydarzeń boiskowych. Nie każdy młody piłkarz bez wypracowanej latami siły fizycznej nie może grać zbyt długo bo ryzykuje się jego zdrowiem - każde starcie jest nieporównywalnie i wielokrotnie bardziej niebezpieczne niż u piłkarza zbudowanego fizycznie jeśli mówimy o piłkarzach takich jak Yamal czy kiedyś Demir, Collado lub Balde.
PS: Młodzi piłkarze we współczesnym futbolu wykazują się na treningach - Lopez przykładowo wywalczył sobie pozycję na treningach, a mecze to była nagroda. On też nie powinien wychodzić z Realem ze względu na komfortowe warunki? Zastanów się i nie powielaj idiotycznego myślenia kibiców, którzy wierzą w każdą pierdołę. Demir sam sobie zmarnował talent tak samo jak Puig - przestał się rozwijać i rynek go zweryfikował bo nadal mówimy o 20-letnim piłkarzu, a lista trenerów która postawiła na nim krzyżyk rośnie.

1

@Czarny_ck i @galix22 Dzięki za trzeźwe spojrzenie na temat. Zgadzam się z wami - warto także pamiętać, że Araujo w rezerwach również miał podobne problemy, gdy nieumiejętnie był wykorzystywny na boisku.
Zgadzam się odnośnie Roberto - w meczu z Tottenhamem Araujo zszedł w 32min meczu właśnie po sprincie, zatem niepotrzebnie ryzykowano jego zdrowiem. Xavi w pełni świadomie ustawił Araujo na PO oraz w pełni świadomie ryzykował jego zdrowiem.
Chwilę prawdy na temat trenerki Xaviego zobaczymy w meczu z Cadiz - jeśli nie zagra na 3 napastników to znaczy że Barcelona kolejne transfery do klubu w tym okienku powinna zacząć planować nie pod jego bo w 100% będę pewien że do końca sezonu na ławce Barcely nie wytrwa. W meczu z tak słabymi przeciwnikami ustawienie Barcelony musi być ultraofensywne bez względu na to jak bardzo fizycznie będzie grał przeciwnik. W meczu z Cadiz jedyne słuszne ustawienie to gra Fati-Lewy-Torres, a gdy Lewy będzie grał jak z Getafe to korekta Fati-Torres-Yamal. Alternatywą może być jeszcze gra na 3xSO z Balde w roli lewego skrzydła to jedyna dopuszczalna moim zdaniem opcja, aby grać na 2 napastników, chociaż i tak z ryzykiem że de Jong i Gundogan będą na kursach kolizyjnych gdyż spory niepotrzebny i tak tłok się robi. Fakt jest jednak taki że jak Będziemy grac z ultradefensywnie ustawionym przeciwnikiem to musimy rozciągać grę do granic możliwości poprzez skrzydła i tego zabrakło w meczu z Getafe.

3

@Xxxbarca4ever większej głupoty nie słyszałem - Koeman w czasie swojej pracy dał szansę blisko 20 piłkarzom i dla większości z nich to było błogosławieństwo że trafili na takiego trenera, który pomimo braku doświadczenia i umiejętności dawał szansę się rozwijać bazując tylko na talencie.
Dla tak młodego piłkarza jakikolwiek pobyt w pierwszymi zespole to los na loterii, a jak jeszcze dostaje szanse to jak złapać pana boga za nogę. Jego aktualna wartość rynkowa jest adekwatna do faktu że chłopak przestał się rozwijać. Puig też miał wielki talent ale jego rozwój zatrzymał się i takie są efekty. Mógłby siedzieć w rezerwach nawet kilka lat, ale jak u Koemana się nie rozwinął to nigdzie pewnie nie osiągnie sukcesu bo nasza legenda potrafila zrobić coś z niczego.

24

I tak jego pobyt w Barcelonie trzeba określić jako coś pozytywnego - zdrowa sytuacja polegająca na wypożyczeniu piłkarza z łatką wielkiego talentu za grosze, a jak nie sprawdził się to z niego zrezygnowano.
Lepiej tak sprowadzać piłkarzy niż kupować za dziesiątki milionów, a potem zastanawiać się co zrobić z piłkarzem, który nie spełnił oczekiwań.

14

Fajnie by było zobaczyć w tych zestawieniach nominowanych piłkarzy Barcelony za grę w Barcelonie.
Trzymam kciuki za Messiego bo napisał najpiękniejszą historię MŚ już nawet nie patrząc na to że jest legendą Barcelony.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?