JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
@Greenalley On nie gra w 3 lidze panie ekspercie - nawet 1 meczu nie rozgrał. Od siebie dodam że 99% talentów w świecie piłki w wieku 17 lat jeśli gra w systemach ligowych to w 3 ligach i niższych. W takich ligach najłatwiej nauczyć młodego piłkarza schematów i walki z dorosłymi piłkarzami. Tylko pojedyncze jednostki w bardzo młodym wieku grają w piłkę - zobacz sobie na transfermarkt piłkarzy z rocznika 2006 - z najbardziej wartościowych 500 piłkarzy z tego rocznika może 10 znajdziesz co miało debiut w dorosłych zespołach poważniejszych lig.
Xavi nie zabrał go na tournee bo nie ma doświadczenia, umiejętności oraz siły fizycznej - tam na miejscu będą już chłopcy do podawania piłek. Napisano że Xavi będzie go obserwował i wierzył że może być następcą Busiego - ma niepodważalnie wielki talent ale to wszystko na ten moment, czyli będzie czekał aż się rozwinie, a przy okazji ma alibi żeby nie dawać szansy gry Casado :)
10
Nie ma się z czego cieszyć:
1) Pau Prim to wielki talent i bardzo dobrze się zapowiada, lecz powiedzmy sobie szczerze - to alibi żeby kibice nie płakali że nie daje szans gry Casado.
2) Jak może odebrać takie słowa Casado któremu za rok kończy się kontrkat? Że nie warto zostawać na dłużej jeśli nie widzi go trener pierwszego zespołu w roli pivota.
3) Gdyby Prim poważnie był by brany pod uwagę przez Xaviego to Marquez już by przygotowywał w rezerwach indywidualny tok rozwojowy pod awans do pierwszego zespołu. Z tego co wiem nie było informacji że ma awansować do rezerw.
4) Zaraz się okaże że na tournee w USA Xavi zamiast zabrać największe talenty to wziął Astralagę bo musiał, Yamala bo ma wielki talent, ale Faye bo obiecano mu przy zakontraktowywaniu, a Casado i Valle bo wypadało.
2
@krzywy Mądrością jest kierowanie kariery piłkarza w stronę bycia wyjątkowym, a nie jednym z wielu. Nico ma predyspozycje do gry zarówno na pivocie jak i box-to-box, jednak pivotem może być wybitnym, a box-to-boxem jedynie jednym z wielu.
Ja patrzę się na aspekt stricte piłkarski, a nie czy grą przypomina jakiegoś piłkarza.
Ja go nigdzie nie upycham - są po prostu dwie szkoły zarządzania zawodnikami: albo rozwijasz zgodnie z potencjałem na danej pozycji albo rozwijasz tylko poprzed grę obojętnie na jakiej pozycji. W każdym klubie piłkarskim jakim pracowałem by był rozwijany na defensywnego pomocnika, w moim Rennes również, zatem Porto, które zna się na szkoleniu piłkarzy nie będzie marnowało jego talentu na box-to-boxa. Profil box-to-box to ostateczność gdy masz jakieś wyraźne braki - myslisz że gdyby Frenkie potrafił bronić by był box-to-boxem? Byłby pivotem.
4
@krzywy Nie - powinien zostać wypożyczony do zespołu gdzie byłby rozwijany na pivocie bez roli piłkarza grającego ofensywnie.
@fil3k Ja tutaj w 100% zgadzam się z Koemanem, który jak mało kto zna się na prowadzeniu młodych piłkarzy - to była rozwojowa alternatywa Busiego z możliwością okazjonalnego grania na pozycji de Jonga. Nominalna pozycja dla mnie powinna być związana zdecydowanie z defensywnym pomocnikiem.
Problem za czasów Xaviego był taki że chłopak miał szeroki zakres umiejętności i trener widział w nim zawodnika mogącego grać ofensywnie i rzucał go na różne pozycje marnując jego talent. Szczerze to gdy widziałem jak kiedyś kazał mu grać na skrzydle to mi w przenośni oczy krwawiły...
Wg mnie Porto wyciągnie z niego wszystko co najlepsze w roli defensywnego pomocnika i będzie podstawowym zawodnikiem na tej pozycji. Tutaj nie mam wątpliwości bo w topowych portugalskich klubach wyznawany jest podobny sposób patrzenia na futbol jaki miał Koeman prowadząc młodzież Barcelony. Mam nadzieję że Barcelona zawarła jakąś atrakcykną opcję wykupu bo trafił do takiego klubu, że jego wartość rynkowa może mocno poszybować do góry.
0
@Bananowysong trochę tak jest - kilka nazwisk na szczęście odbiło się od ściany z Nevesem na czele. Relacja Mendes - Laprta jest chora w aktualnej formie.
@Nieznajomy Masz problem z logicznym myśleniem czy jesteś naiwny? Większość piłkarzy gra dla pieniędzy i większość piłkarzy w mniejszym lub większym stopniu mówi o przywiązaniu do klubu pod kibiców. Jak to się mówi ksiądz za pieniądze się modli - dzisiaj nasze talenty domagają się wielomilionowych kontraktów bez względu na to czy na to zasługują lub bez względu na sytuację finansową klubu. Tak działa świat - nie ma czegoś takiego jak miłość do klubu jeśli grasz kartą odejścia jeśli nie dostaniesz wielkiej pensji.
Rzeczą świętą jest kontrakt i tylko to ma znaczenie, a Barcelona zarobiła gigantyczne pieniądze na transferze Figo. Ty wiesz ile było warte 23 lata temu 60mln euro? Piłkarz przeszedł do Realu na warunkach Barcelony, zatem co za głupoty mi tu wypisujesz? Ja nie mam 10 lat i nie grzeją mnie poboczne kwestie - brak lojalności Felixa to wiele poziomów więcej bo Atletico w niego zainwestowało wielkie pieniędze, a teraz piłkarz zdecydował się grać przeciwko własnemu klubowi stawiając go pod ścianą i jawnie działać na niekorzyść klubu. Jak tego nie rozumiesz to bardziej prosto nie da się tego napisać.
@kruszol Pamiętam - widziałem kiedyś - fakt jest jednak taki że odszedł do Realu na warunkach finansowych Barcelony. Nie grał na obniżenie kwoty transferu, nie robił szopki medialnej itd. Real zaoferował gigantyczne jak na tamte czasy pieniędze Barcelonie (60mln euro w 2000 roku to były kosmiczne pieniądze), a piłkarz po prostu podjął ostateczną decyzję że odejdzie i tyle.
Felix zaś jawnie działa na szkodę Atletico i jeśli ktoś nie rozróżnia skali jest ignoranetm.
0
@Nieznajomy Jak wrzucam ich do jednego wora to chodzi o aspekt skali nielojalności. Za Figo czy Neymara Barcelona otrzymała gigantyczne pieniądze i zawodnicy nie grali na obniżenie wartości kwoty transferu. Piłkarze którzy trzymali się kontraktów nic złego też Barcelonie nie robili.
Felix zaś zachował się jak kanalia i jawnie działa na niekorzyść Atletico - to zdecydowanie przewyższa wszystkich wymienionych - to chyba logiczne.
PS: Nie pisz o Enrique przechodzącym z Realu do Barcelony bo nikogo nie oszukał -skończył mu się kontrakt i przeszedł do nas. Jeśli podałeś taki przykład to znaczy że totalnie nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi.
1
@rutek71 Zauważ że rok temu gdy de Jong był wypuchany z klubu na siłę to była wielka medialna afera na całą Europę że Barcelona się zeszmaciła bo nie szanuje kontraktów i ludzi których zatrudnia.
Masz teraz odwróconą sytuację - teraz zawodnik się zeszmacił stawiajac klub w niekorzystnej sytuacji. Oczywistym jest że Atletico chciałoby go sprzedać bo nie spełnia oczekiwać głównie sportowych, ale też oczywistym jest że swoimi wypowiedziami zniszczył sobie wyjście z sytuacji z twarzą. Tutaj nie ma opcji aby Atletico miało z tych wypowiedzi jakąkolwiek korzyść - to zamykanie sobie drzwi w innych klubach oraz ograniczenie do minimum możliwości negocjacyjnych.
@Wiking88 dzięki :)
@maj_lo Jak mam nie być wkurzony - najlepszy transfer tego okienka to Romeu :)
@Nieznajomy Tu chodzi o zasadę działania zjawiska, a nie aspekt personalny.
32
Bardzo dobry kierunek dla Nico - w topowych portugalskich zespołach pomocnicy bardzo dobrze są szkoleni i rozwijani. Fajnie by było gdyby Barcelona na korzystnych warunkach mogła odkupić go w przyszłości bo ja w nim widzę nadal spory potencjał, który został zastopowany brakiem zrozumienia pozycji boiskowej przez Xaviego oraz absolutnie bezsensownym kierunkiem wypożyczenia do Valencii.
Dobrze że chociaż Torre miał więcej szczęścia z wypożyczeniem i trafił do zespołu, który pomoże mu się rozwinąć i ograć.
13
Wyobraźmy sobie sytuację w której przykładowo de Jong lub Kounde, na którego wyłożyliśmy wielkie pieniądze idzie do mediów i mówi, że jego marzeniem zawsze była gra dla Realu lub Atletico oraz, że chce odejść do tych klubów i innych opcji nie bierze pod uwagę, a także będzie czekał do końca okienka transferowego jeśli będzie trzeba. W jakiej sytuacji by to stawiało Barcelonę oraz jaki odbiór by był piłkarza przez kibiców Barcelony?
Ja wyraziłem się jasno w kwestiach sportowych - Felix nie będzie żadnym wzmocnieniem zarówno ze względu na system gry Barcelony, ze względu na to że mamy sporo lepszych piłkarzy na dzień dzisiejszy, a przyszłościowo sporo piłkarskich talentów jest już wyczekiwanych. Wypożyczenie Felixa to głupota:
1. pod względem finansowym - wyrzucenie w błoto 20mln euro
2. pod względem sportowym - nic nam jego przyjście nie da
3. pod względem rozwojowym - zmarnowany czas dla talentów
4. pod względem mentalnym - trzymanie gwiazdorzącego lenia na ławce obniża morale całego zespołu
5. pod względem moralnym - odejścia Figo, Neymara czy trzymanie się rękami i nogami kontraktów przez piłkarzy jeśli wrzucić do jednego worka to razem będzie to pikuś przy braku lojalności Felixa dla własnego klubu. Zachowal się jak ścierwo i to bardzo niewdzięczne wobec Atletico - nie chciałbym aby Barcelona była kojarzona z takimi "gwiazdeczkami" i liczę, że nie uda się go sprowadzić. Bardzo bym chciał aby historia utarła mu nosa, gdyż nie tylko kluby muszą szanować umowy które podpisują - zawodnicy również, a każdy kontrakt zawiera chociaż minimalne standardy zachowania szacunku wobec pracodawcy. Jeśli Barcelona sprowadzi Felixa to biorąc pod uwagę każdy z 5 wymienionych punktów to nasz slogan będzie trzeba zamienić na "więcej niż mem".
2
Oby to było jakoś dogadane z zawodnikiem bo inaczej 20 milionów jest nie nasze.
1
@gordoniasty Felix jest leniem - nie ma znaczenia wszystko co napisałeś odnośnie pozostałych piłkarzy bo każdy jest i będzie od niego lepszy. Dzisiaj Felix walczy o swój ostatni poważny kontrakt w karierze - tak jak napisałem - mam kilka ciekawych opinii na jego temat z wysp i wiem że dobry futbol to on już grał. Nie wiem czy kiedykolwiek zagra na poziomie Fatiego z końcówki sezonu (a i tak nie było to niewiadomo co).
Felix nie ma absolutnie niczego czego może brakować Barcelonie - w systemie Xaviego nie ma miejsca dla takich piłkarzy, a pisanie że może grać na lewym skrzydle w dzisiejszych czasach to szaloństwo. Z pewnością to będzie brakować nam pieniędzy wywalonych na śmietnik. Yamal nie będzie lewym skrzydłowym tak samo jak Roque, ale Medel ma predyspozycje do gry na obydwu skrzydłach i w ciągu roku mógłby być gotowy do gry w pierwszym zespole, a w rezerwach jest sporo ciekawych piłkarzy jak Pedrola czy Alarcon. Nawet od biedy Barcelona może sobie kupić za 15mln genialnego Prestianniego, który ma tak wielki talent że podobnie do Mendela może grać na lewym skrzydle. Każda opcja którą wyminiłem jest lepsza.
@DJ6 Pożyjemy zobaczymy - moim zdaniem Fati nawet nie potrzebuje wielkiej formy aby być lepszym od Felixa - wystarczy mu to co pokazał w końcówce sezonu i już będzie lepszy. Mimo wszystko ja liczę na wielki krok do przodu Fatiego i... Torresa, który może być czarnym koniem jeśli klub dokona sprzedaży Raphinii lub innego klcuzowego zawodnika.
0
@martin43 Co nie zmienia faktu że lidze brazylijskiej bliżej do LaLiga2 niż LaLiga - tam są 3 zespoły które grają taktyczny futbol jak w Europie, a pozostałe kluby grają wesołą piłkę bez ładu i skłądu. Roque gra w klubie gdzie nia ma jakiejś wyszukanej piłki - jak trafi do Barcelony to będzie musiał nauczyć sie gry kombinacyjnej, że napastnik musi uczestniczyć w akcjach ofensywnych, a nie tylko czekać na piłkę oraz że w polu karnym będzie miał obrońców koło sieibe (gdybyś przeanalizował wszystkie ligowe jego gole to może 2 by były możliwe w LaLiga). To jest wielki talent, ale do rozwoju - nie zapłaciliśmy fortuny za piłkarza jakim jest, a wizję tego kim może być. Jak za pół roku trafi do Barcelony to będzie głębokim rezerwowym i obstawiam że minie rok jak nauczy się grać w stylu europejskim. Nie ma znaczenia z jakiej ligi przechodzi piłkarz jeśli oprócz talentu także sporo potrafi - Neymar czy Fati gdy trafili do pierwszego zespołu Barcelony już wtedy sporo potrafili, a Roque nie jest jeszcze na tym etapie kariery. Jego atutem jest to że potrafi jak Torres świetnie odnajdywać się w polu karnym - to jest jego największy atut, ale w Barcelonie nauczy się dopiero wykorzystywać ten talent w grze z poważnymi obrońcami.
1
@partymaker jak Gavi będzie grał w nowym sezonie tak samo jak teraz na wiosnę to też będziesz chciał go sprzedać? Torres jest nie do sprzedania - zatem skończmy wierzyć w bajki i patrzmy realnie - niech gra na swoich nominalnych pozycjach i wtedy oceniajmy. Na ten moment Xavi marnował niemiłosiernie jego potencjał, a wystarczyło tylko kontynuować kierunek rozwoju Guardioli. Z tego co słyszałem Fati i Ferran w stylu Balde wykorzystali przerwę między sezonami i może być to nowa jakość. Pozostaje trzymać kciuki jeśli jakimś "cudem" nie odejdą.
PS: zgadzam się że niektóre prośby Xaviego to strach spełniać, ale sprowadzanie piłkarza, który jest mu do niczego nie potrzebny to strzał w kolano dla zasady. Klub może zablokować transfer jakiegoś piłkarza, ale niech mu nie kupują do składy ludzi z łapanki jak Bellerin czy Araujo.
0
@Rhaan , @sokot nie po to piłkarz robi z twarzy tyłek aby było tylko głośno - agent musiał mu podpowiedzieć taki ruch, zatem musiało być to dogadane z Laportą i jest to poważny temat. W Atletico jest pewnie ogień po takich słowach, zatem jakiś kluczowy piłkarz będzie sprzedany - ja lada dzień mogę wiedzieć jacy piłkarze są oferowani na rynku nie licząc Raphinii (bo w tym przypadku wiem że jest oferowany).
@MOLESTA Nie pisz głupot - 20mln wyrzucone w błoto to dla każdego klubu jest wielkim kosztem. Lepiej rozdać te pieniadze charytatywnie niż po prostu wyrzucić na śmietnik i mieć zawodnika który przesiedzi sezon na ławce.
@mielniczas mamy wypowiedzi Laporty, znamy relacje agentów, znamy potrzeby kadrowe Xaviego, znamy przekaz Miguela, który właściwie reprezentuje opinię Xaviego i co czego bezpośrednio powiedzieć sam nie może. Dodatkowo wszelkie Barcelońskie przecieki wskazują że Xavi nie traktuje Felixa jako wzmocnienia i że zależy mu na wzmocnieniu innych pozycji.
@krol211 żadna wymiana na Torresa, żadnych interesów z Atletico. Torres ma szansę odbić się od dna, a Felix już tylko będzie dołował.
@DJ6 W systemie Xaviego Felix na lewym skrzydle to bajka - jest już Balde do gry na 3xSO, jest Fati na grę z 2xSO, a dodatkowo przy rotacjach nawet Gavi z pozycji pół-środkowej może tam grać. Zapomnij o lewym skrzydle Felixa - to już nie ten piłkarz co 2-3 lata temu.
Felix w systemie Xaviego móglby grać tylko na środku, a tak totalnie nie będzie miał miejsca - jest Lewy, Gundogan, Gavi, a nie wiemy co z Kessiem czy Abde. Torres też może zaskoczyć bo wchodzi w odpowiedni czas, a za pół roku możliwy jest Roque na zmiennika Lewego.
18
Hahahahaha - jego wypożyczenie może kosztować Barcelonę więcej niż kupno Brozovicia, a wliczając Romeu to na Amrabata by starczyło.
Ja rozumiem że osoby zarządzające transferami przyjaźnię się z 3 agentami, a reszta środowiska nie jest przesadnie chętna do interesów z Barceloną, lecz nie może być tak że robimy dobrze każdemu z kim mamy układ, bez przesady - nie potrzeba nam wypełniać pustki po Puigu bo Felix po pobycie na wyspach właśnie ma łatkę leniwca.
Duch Bartomeu wiecznie żywy, przerażający transfer na pozycję mocno obstawioną dzisiaj, a w niedalekiej przyszlości z jeszcze kilkoma talentami w kolejce. Piłkarz zdecydowanie nie jest prośbą ani Xaviego ani sztabu szkoleniowego. Dramat.
0
@cules100pro Tak właśnie jest że jak kolejni piłkarze nie będą już U23 to w ich miejsce przyjdą następni zawodnicy lub aktualni młodzi będą posiadali większą rolę w pierwszym zespole. Za rok może Torre lub Guler będzie mógł być zaliczany do zawodników ważnych - ta zabawa się nie kończy, zatem nie mam zielonego pojęcia czemu się rzucasz jeśli sam nie bierzesz pod uwagę szerszego kontekstu.
Kryteria podziału zawodników na rozwojowych i dojrzałych są czarno-białe: masz jak w tym przypadku czynnik wiekowy, można stosować też metodologię niemiecką, czyli 150 meczów w dorosłej piłce dla zawodników U23 lub metodologię Francuską 100 meczów w dorosłej piłce dla zawodików U23. Do ogólnych zestawień wystarczy U23 jaki jest w większości krajów - nie ma sensu się rozdrabniać. W każdym klubie co sezon masz jakieś rotacje i zawsze jakaś pula zawodników będzie U23 - oni nie skończą się gdy Gavi osiągnie 24 lata :) Nawet na tournee Xavi zabiera kilka młodziaków - naturalna kolej rzeczy, a czas pokaże ilu z nich będzie miało znaczenie dla pierwszej jedenastki a ilu będzie zapchajdziurami lub odejdzie. W każdym klubie ocenia się ilość zawodników rozwojowych na dany sezon i porównuje efekty ich pracy po roku i co rok tak samo to wygląda tylko że z nowymi piłkarzami. Nie rozumiem po co piszesz o krzywdzących porównaniach - takie są fakty, jest taka ilość zawodników a nie inna, a na koniec okienka może być jeszcze inaczej.
2
@martin43 A widziałeś Roque chociaż w kilku meczach? Chłopak ma po 10 kontaktów z piłką na mecz - lekko rok minie zanim nauczy się być wartościowym zmiennikiem Lewego. Nie porównuj talentu Neymara czy Fatiego do Roque - oni nie siedzieli przy jednym stole, a nawet w innych pomieszczeniach byli.
@cules100pro i @kejdzi W branży zawodników U23 określa się jako piłkarzy w fazie rozwoju - Kounde, Araujo czy przykładowo Valverde z Realu to już gotowi i dojrzali piłkarze. Założeniem porównania było zestawienie piłkarzy których można uznać za najmocniej rozwojowych ze względu na wiek.
Dodatkowe info dla @kejdzi z Christensenem i de Jongiem odpłynąłeś - im bliżej już do 30. To są gotowi dojrzali piłkarsko już zawodnicy. Nie wiem co mają mieć wspólnego z piłkarzami na dorobku, których wymieniłem.
@BordowyPtak Taka prawda, a opinią @kejdzi się nie martw - dobrze często pisze, ale jak wjedzie mu hajp z klapkami na oczach to nie ma zlituj :) Ile nasza i Realu kadra jest warta pokaże kolejny sezon, a potem kolejny i jeszcze kolejny i tak w nieskończoność. W mojej ocenie Real ma nie trochę a dużo bardziej perspektywiczną linię pomocy bo dzisiaj mogę wymienić 5 piłkarzy którzy będą w Realu za 5 lat, a w Barcelonie pewnym jest na dzień dzisiejszy jedynie Pedri i Gavi. To wiele mówi - nie ma sensu porównywać dokonań Realu w LM, który były nad wyrost, ale z jak tragiczną grą wygraliśmy LaLigę - porównania na trofea nie mają sensu, a o ocenę jakości piłkarskiej już zdecydowanie łatwiej.
7
@BordowyPtak Zgadza się, ale uczciwie trzeba przyznać że bardzo dobre transfery robi Real ostatnimi czasy i bardzo szybko odmładzana jest ich kadra. Kupowanie młodych piłkarzy to zawsze ryzyko, ale zauważalny jest ich nowy klucz w doborze piłkarzy - biorą teraz tylko takich, gdzie ryzyko jest możliwie małe. Wystarczy porównać kadry U23 Realu i Barcelony na sezon 23/24:
---
Piłkarze U23 Barcelony: Gavi, Balde, Pedri, Fati, Abde, Garcia, Dest, Torres.
Piłkarze U23 Barcelony, którzy znaczą dużo dla pierwszej jedenastki: Gavi, Balde, Pedri.
Podsumowując mamy w Barcelonie 9 piłkarzy U23 z czego 3 będzie pełniło ważną rolę w zbliżającym się sezonie (to wiemy na ten moment, dlatego nie biorę pod uwagę Fatiego który jest znakiem zapytania). Nico, J. Araujo i Torre oczywiście nie biorę pod uwage bo Xavi ich totalnie nie widzi w Barcelonie na zbliżający się sezon.
---
Piłkarze U23 Realu: Guler, Rodriguez, Bellingham, Camavinga, Reinier, Rodrygo, Blanco, Vini, Tchouameni, Garcia, Diaz.
Piłkarze U23 Realu, którzy znaczą dużo dla pierwszej jedenastki: Bellingham, Camavinga, Rodrygo, Vini, Tchouameni.
Podsumowując mamy w Realu 11 piłkarzy U23 z czego 5 będzie pełniło ważną rolę w zbliżającym się sezonie (to wiemy na ten moment, dlatego nie biorę pod uwagę Gulera który jest zbyt młody). Tutaj pewnie Reinier będzie wypożyczony, ale nie wnikam głębiej co z nim zrobią.
---
Zauważ proszę że nadal mamy bardzo młodą kadrę, ale od kiedy na ławkę trafił Xavi nie pojawiło się ani jedno nowe nazwisko wprowadzające nową jakość jeśli mówimy o dzisiejszych zawodnikach U23.
2
@BordowyPtak to co martwi z kwestii pozasportowych to fakt, że Barcelona nie ma cierpliwości do talentów - w Realu zawodnik trafiający do pierwszego zespołu może budować się nawet i 3 sezony, a w Barcelonie po kiepskiej połowie sezonu już kibice zaczynają sprzedawać piłkarzy.
Zobacz przykład Fatiego - końcówka sezonu pokazała że jest nadzieja na powrót na właściwe tory - kibice już go i tak sprzedają, klub z chęcią by się go pozbył, a mówimy o nieporównywalnie większym talencie niż Roque. Za Fatiego MU było gotowe w pewnym momencie wyłożyć 150mln euro - w Barcelonie szybko zapominają o własnych talentach, a fakty są takie że jeśli Fati by wrócił chociaż w 50% na właściwe tory swojej kariery to Roque będzie wręcz przyspawany ławki rezerwowych.
20
Porównywanie dzieciaków, które nie trafiły jeszcze do Europy i nie wiemy jak będą prowadzeni w swoich zespołach to jak wróżenie z fusów. Obydwaj są talentami, ale o Endricku mówiło się od wielu lat i niemal przez całą karierę był prowadzony w taki sposób aby być gwiazdą piłki, wielokrotnie był też oszczędzany grając w topowym Brazylijskim zespole, a Roque to taka niespodzianka z ostatnich czasów - mało techniczny i mało efektowny chłopak wystrzelił w ligowym średniaku i niemal z dnia na dzień został uznany za talent.
Logiczne że Roque jest dojrzalszy bo między piłkarzami jest prawie 1.5 roku różnicy - to bardzo dużo w tak młodym wieku, przecież nie porównujemy dorosłych piłkarzy. Duża różnica jest też taka, że Endrick gra w zespole lepszym sportowo, lepszym taktycznie, lepiej grającym piłką oraz lepszym pod względem konkurencji o skład w pierwszej jedenastce. Ja należę do mniejszości kibiców Barcelony, który wolałby aby do nas trafił Endrick, a Roque do Realu - ale to mój subiektywny pogląd. Nie lubię takich porównań, ale jeśli byśmy chcieli porównywać przykładowa Puiga do Gaviego to porówywali byśmy czas tego starszego w Barcelonie aby porównać gdzie byli na danym etapie kariery w stosunku do wieku (btw bardzo ciekawe wnioski można by było wyciągnać), zatem jeśli na siłę już trzeba porównywać piłkarzy to bardziej miarodajne by było porównanie statystyk Endricka z bieżącego sezonu do statystyk Roque sprzed 1 i 2 lat, aby zrównoważyć jakoś ich wiek.
Endrick w trwającym sezonie ligowym: 13 meczów, 4 gole, 366 minut
Roque w sezonie ligowym 22/23 - 29 meczów, 5 goli, 1313 minut
Roque w sezonie ligowym 21/22 - nie grał na tym poziomie
PS: pytania do dziennikarzy są źle zadane - zawsze lepiej przygotowany będzie piłkarz starszy o 1.5 roku i bardziej ograny jeśli mówimy o nastolatkach - bardziej ciekawiły by mnie odpowiedzi na pytanie kogo uważają za większy talent i potencjał do bycia crackiem, bo to więcej może mówić niż stwierdzanie oczywistości.
9
Obiektywnie legendy Barcelony w Miami zrobią lepszą reklamę naszego klubu niż sama Barcelona w trakcie tournee.
Ja się cieszę że montowany jest taki zespół - zawsze łatwiej i szybciej można śledzić poczynania byłych zawodników Barcelony. Liczę na piękną historię w amerykańskim stylu - od ostatniego zespołu ligi po mistrzostwo :)
1
@Tibu oczywiście że Gundogan jest lepszy niż Romeu - nikt o zdrowym rozsądku jakości piłkarskiej nie podważa. Tutaj chodzi o wytrzymałość gry na danej pozycji - to jak z grą Araujo na prawej obronie - jest lepszy niż Kounde ale tam gra tylko w wyjątkowych sytuacjach.
Czytaj ze zrozumieniem moje komentarze - jestem przeciwny rzucania piłkarzy na przeciwległe flanki, a nie przesuwania pozycji środkowej z lekko wysuniętej na lekko cofniętą - tu chodzi o sposób atakowania piłki i biegu.
Na początku pisałeś że Romeu będzie zmiennikiem Gundogana - jeśli teraz nie chcesz się zgodzić na to kto zagra na DP więcej w sezonie to te twoje rozmyślenia nawet nie miały sensu. Poszedłem i tak Ci na rękę kto więcej na DP będzie grał, a jeśli kogoś sprowadzimy to zakład unieważniamy.
3
@Tibu Kurde piszemy o podstawach podstaw - weź poczytaj sobie o ŚP - to pozycja, która wymaga najmniej siły ze wszystkich zawodników pola. Dlatego większość dzieciaków-pomocników trafiających do dorosłej piłki gra na ŚP bo wystarczy głównie biegać i pomagać.
W systemie Xaviego DP to pozycja najbardziej wycieńczająca - nie ma innej pozycji na boisku, która chociaż w połowie jest zbliżona do ilości sił jakie są potrzebne aby na niej grać. Garcia po jednej połówce fizycznie nie dawał rady - zobacz sobie wywiady gdy mówi jaki to wycisk, zobacz sobie też opinie zawodowców mówiących że Busi to był jeden z największych walczaków w Barcelonie - był chudy jak patyk, ale dzięki temu mógł pracować na całym boisku. DP musi tracić siłę na wygrywanie piłek, ciągłe korygowanie ustawienia zarówno w defensywie i ofensywie, ciągłe powracanie za atakującymi piłkarzami, stanowić asekurację zarówno linii ataku jak i obrony. Gundogan w świetnie poukładanym City był jak pączek w lukrze, a w Barcelonie w ważnych meczach będzie miał wyzwanie życia grać na najcięższej pozycji w Europie (taka specyfika systemu Barcelony). Dla Gundogana 1 mecz na DP w Barcelonie to będzie jak 5 meczów na ŚP - nie da rady zagrać pod rząd kilku spotkań. Nie ma pozycji wymagającej w Barcelonie lepszej kondycji niż DP - Romeu fizycznie jest potworem i potrafi bronić - wystarczy aby grać przez większość sezonu.
PS: możemy się zalożyć ale o jakieś poważne pieniadze bo za rok nie będę pamiętał o 5zł. Może grubo 1tyś euro i będą emocje? Kto zagra więcej spotkań na DP - Romeu czy Gundogan (przy założeniiu że nie sprowadzamy innych piłkarzy na tą pozycję). Można by było przy okazji znaleźć rozwiązanie na wypadek kontuzji.
11
Kolejne okienko i kolejny transfer piłkarza, którego nie chce trener i sztab szkoleniowy, a także kolejne miliony wywalone w błoto. Zarządzanie i polityka transferowa w Barcelonie to żart.
Żeby było śmieszniej - u Xaviego Felix może pełnić rolę Torre z poprzedniego sezonu, szczególnie jak to Lampart powiedział "Ma duży talent, ale potrzeba także etyki pracy", czyli powiedział że jest leniem (jak przykładowo Riqui Puig, który przez ostatnie 3 sezony w Barcelonie pełnił rolę influencera) i taką ma opinię po pobycie na wyspach chłopak.
0
@Tibu Ty nie wiesz, a ja wiem - Gundo nie zagra 3-4 meczów z rzędu na defensywnym pomocniku bo się zajedzie (zobacz sobie heatmapę Busiego - najcięższa praca praktycznie na całej powierzchni boiska w systemie Barcelony).
Przypominam że pivot w Barcelonie musi bronić, a Gundogan jeśli od święta grał na defensywnym pomocniku to albo grał z drugim pomocnikiem o charakterystyce defensywnej albo cała linia pomocy grała mocno taktycznie i asekuracyjnie, a i tak Gundo nawet po jednym meczu był zajechany.
Tak jak napisałem 80% meczów w przyszłym sezonie na defensywnym pomocniku zagra Romeu w pierwszym składzie - nie ma innych opcji na dzień dzisiejszy bo wątpię aby Xavi odciążał go poprzez Casado.
@ViscaelBarca2007 nic dodać nic ująć :)
29
No to witamy i trzymamy kciuki.
Może nie jest to rozwiązanie mocno przyszłościowe, ale kibice też przesadnie negatywnie podchodzą do tego transferu. Gdyby znali się chociaż odrobinę na piłce to by wiedzieli że Romeu grać potrafi i dzięki m.in. niemu Girona na wiosnę grała ładniejszy futbol niż Barcelona. Jestem wręcz pewien że w 80% spotkań Barcelony w przyszłym sezonie Romeu będzie miał pierwszy skład na defensywnym pomocniku, a na bardziej trudnych rywali będzie wystawiany Gundogan (pojedyncze mecze aby nie zajechał się).
PS: bardziej bym się denerwował z powodu przepalania pieniądza na wypożyczenie lub nie daj boże zakup Felixa, który nie jest wyborem trenera, a z pewnością będą naciski aby grał ze strony Laporty. Gundogan czy Lewy placu nie odda, zatem poszkodowanym z pewnością może być przykładowo Gavi, wracający na właściwą ścieżkę kariery Fati czy mogący się z dobrej strony pokazać w USA Yamal.
3
@Hanek_veb Poczekajmy na oficjalne doniesienia. Różnica pomiędzy zakupem a wypożyczeniem jest taka że w przypadku wypożyczenia wyrzucamy na śmietnik kilka milionów, a nie kilkadziesiąt. Należy pamiętać że to nie wybór Xaviego, Gundogan będzie głównym atakującym pomocnikiem w większości spotkań, Gavi będzie jego pierwszym zmiennikiem, a do tego dochodzą odradzający się piłkarze jak Fati, czy pukający z szerokiego składu Yamal itd.
Felix w jakiejkolwiek konfiguracji nie ma sensu dla Barcelony bo nie będzie pełnił żadnej istotnej roli w zespole nawet jeśli będzie miał formę życia, a jeśli jakimś cudem Xavi będzie mógl go wykorzystać to znaczy że któryś z młodych zawodników jakich posiadamy będzie poszkodowany. Podsumowując totalnie bezsensowny transfer, a Oriol Romeu będzie grał 80% meczów w sezonie. Dramat.
2
@LeoFan10 w piłce powszechne są raty, ale nie w sytuacji gdy mowa o bardzo dużej ilości transferów bo to nie kalkuluje się wszędzie na świecie z wyjątkiem Barcelony. Podam Ci przykład: Raphiniha raty, Torres raty, Roque raty i hipotetycznie Felix raty... podałem tylko 4 piłkarzy i już masz fortunę do zapłacenia co letnie okno transferowe blokujące bieżące na dany moment potrzeby transferowe. Zasada jest taka w poważnych klubach że bieżące transfery nie mogą blokować przyszłych, a Laporta jedzie grubo po bandzie na dużym ryzyku.
@Pedri16Future Napisałem że w ratach - w Barcelonie od lat jest spychologia płacenia "później" i martwienia się jak to będzie spłacone. Obawiam się że manewr się powtórzy jeśli zawodnik tak otwarcie pali mosty.
@RosjaninBut Piłkarz pali sobie mosty i wywiera presję, zaprzyjaźniony dziennikarz podkręca słowa Felixa, zaprzyjaźniony agent od lat forsuje temat Felixa w Barcelonie, chłopak ma 23 lata i to ostatni dzwonej na wielki kontrakt dla niego i wielką prowizję dla agenta. Jak dodać do tego wręcz miłość Laporty do Felixa to efekt może być taki że go kupimy. Osobiście uważam że pasuje do Barcelony, ale jeśli go sprowadzimy to... wzmocnimy pozycję na której może grać 2-3 zawodników z pierwszego zespołu, a za jakiś czas Roque czy Yamal. Przepalony pieniądz w ramach przyjaźni agenta z prezydentem...
14
Na kilometr śmierdzi ustawką, w której kupujemy kolejnego grajka za dziesiątki milionów NA RATY bo przecież wiadomo, że Atletico nie będzie chciało piłkarzy, których chcemy się pozbyć.
10
Panie Xavi - Chadi Riad i Estanis Pedrola mają rok kontraktu - wypożyczenie nie ma sensu, ale zrozumiałem aluzję :)
Tak jak pisałem od dawna - najbardziej prawdopodobne jest że odejdą za darmo po sezonie kolejne talenty.