JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Ja wiążę wielkie nadzieje w stosunku do Yamala, liczę że będzie wielkim piłkarzem, lecz nadal mówimy o dziecku przed weryfikacją w dorosłym futbolu. Pozostaje trzymać kciuki, że zdrowie, głowa i talent nadal będzie się u niego rozwijał i tyle.
Moim zdaniem przesadne hajpowanie przez dziennikarzy sprzyjających Barcelonie nie jest dobre, a nakłada na zawodniku niepotrzebną presję. Domyślam się, że z obozu naszego odwiecznego rywala przedostały się pierwsze "wrażenia" odnośnie Gulera i na siłę teraz powstanie 20 artykułów o naszych talentach z opiniami każdego i o każdym. Najpierw niech dany zawodnik trafi w ręce Xaviego, a potem oceniajmy bo dzisiaj nic konstruktywnego z wyjątkiem tego że jest wielkim talentem nie możemy powiedzieć.
2
Pytanie jaki pomysł ma Barcelona na defensywnego pomocnika - przy zalożeniu że przyjdzie Oriol Romeu to ryzyko wypożyczenia Cancelo jest pewnego rodzaju przepaleniem pieniądza (ryzykiem jest mental zawodnika oraz słaby wpływ na rozwój zespolu). Nie wiem czy ten ruch by się kalkulował bo pensja nie będzie mała - łączny koszt to jak zakup perspektywicznego piłkarza.
3
Minguella to świr, ale taki pozytywny. Alvarez w Barcelonie to temat stary jak świat - Laporta pozwolił na to aby Alemany podejmował decyzje transferowe ponad dyrekcją sportową w porozumieniu z trenerem i jego sztabem, zatem takie były tego efekty.
Tak tu tylko to zostawię:
https://x.com/SiqueRodriguez/status/1605839666430636032
12
Zatem oficjalnie można już trzymać kciuki aby odpalił w Barcelonie :)
Dzieciak niech się czeka na swój czas, a ja czekam na jakieś transfery pod kątem zbliżającego się sezonu - brak sprzedaży i nazwiska łączone z Barceloną (alternatywy alternatyw) trochę niepokoją.
21
Jak to się mówi: widziały gały co brały...
5
@Kondziubarca niestety nasi politycy robią wszystko aby uciszyć temat za samo poklepanie po plecach od wielu lat... a to co się dzieje teraz to już cyrk.
3
@blakkudium , @krol211 twitter a świat realny... 35-40mln w ratach jeśli poza UK. Właśnie PSG się nim interesuje, a Martínez pewnie trafi do LFC bo obserwują go od 2 lat.
Jeśli za Roque daliśmy fortunę a jest kotem w worku to sprawdzeni zawodnicy jak Ci których podałem są wręcz okazją rynkową, a Barcelona śpi.
5
Pierdu pierdu - fajny talent ale nadal balansujemy w obszarze albo talentów do drużyny rezerw albo ligowych średniaków.
Totalnie nie rozumiem czemu Barcelona tak śpi na rynku transferowym w temacie pivota - przecież gigantyczna jest ilość zawodników nadających się do gry w Barcelonie i jednocześnie gigantyczne spada ich dostępność, a cena rośnie. Załóżmy że Fabrizio Diaz jest dla Barcelony zbyt dużym ryzykiem ze względu na młody wiek i obycie, ale na litość boską gdzie byli gdy Sochaux zostało przeniesione do 5 ligi i genialny Skelly Alvero trafił do Lyonu za grosze. Przecież to był piłkarz nawet na nasz pierwszy skład.
Kolejny genialny piłkarz za grosze to reprezentant Urugwaju z Midtjylland, czyli Emiliano Martínez - biorąc pod uwagę jakość gry to jak za darmo, a cenowo to pułap Oriola Romeu.
Jeśli byśmy chcieli brać kolejnego piłkarza na raty to Southampton spadło z ligi - najbardziej utalentowany pivot w swojej grupie wiekowej na świecie jest dostępny - Roméo Lavia ma wszystko aby odnieść sukces w Barcelonie.
Możliwości jest wiele - bardzo tanich jak i droższych na raty - trzeba jednak działać bo tacy piłkarze nie będą dostępni non stop.
20
Wg mnie dziennikarzyna za Sportu chciał uderzyć w Gulera, a niechcący uderzył w Barcelonę ją ośmieszając (złe informacje od współpracowników) oraz ośmieszył Deco bo sugeruje, że facet nie wiedział nawet po co jedzie do Stambułu.
Proszę nie wierzmy w każdy artykuł - może w kilku obszarach działamy jak amatorzy, może Deco uczy się swojej funkcji w klubie i jeszcze nie ma znajomości lub obycia, ale nie wierzmy, że jesteśmy takimi frajerami. Wielokrotnie było podawane że Deco traktuje transfer Gulera jak inwestycję strategiczną, zatem nie ma możliwości aby nie wiedział o niuansach czy czego chce piłkarz. Ten artykuł to stek bzdur.
Generalnie nie lubię takich artykułów, gdy są robione na siłę dla pseudo-sensacji - przegraliśmy wyścig o niego - trudno, po męsku trzeba to przyjąć i tyle. Nic już z tym nie zrobimy - mam nadzieję, że na przyszłość wyciągnięte zostaną wnioski i jeśli uznamy kolejnego piłkarza za "strategicznego" to podobnie do Realu wykorzystamy całą machinerię instytucjonalną oraz personalną do jego sprowadzenia.
13
Historia pokazała, że jeśli sprowadzasz piłkarza jako element układu to musisz mieć wystarczająco dużo pieniędzy, aby sprowadzić główny cel dla którego powstał wspominany układ. W sytuacji gdy nie mamy pieniędzy na Amrabata to transfer Araujo jest wręcz idealnym przykładem przepalenia pieniądza.
Powiedzmy sobie szczerze - możemy mówić o wypożyczeniach i innych bajkach, a Barcelona właściwie nie ma co z nim robić - gdyby miał grać to chociaż w rezerwach by sobie pokopał piłkę. Brawo Alemany...
20
To że Xavi szuka bezpiecznych i niestety też tymczasowych rozwiązań wiadomo nie od wczoraj, ale pytanie brzmi czy Deco może zaproponować mu jakiegoś piłkarza mającego sens z punktu widzenia rozwoju zespołu.
Obawiam się że może wyglądać to tak:
Xavi: potrzebuję defensywnego pomocnika - chociaż kurde jednego piłkarza który nominalnie potrafi bronić.
Deco: Możemy sprowadzić
Xavi: może Oriol Romeu jeśli nie masz nic sensownego do zaproponowania? Na litość boską chociaż jeden piłkarz musi chociaż udawać, że potrafi bronić.
Deco: średnio podoba mi się Oriol Romeu...
Xavi: to może wykorzystasz znajomości i kontakty aby zaproponować kogoś lepszego?
Deco: namówiłeś mnie - Oriol Romeu jest super.
1
@tbas Ja mam wywalone co podają różni dziennikarze - wyraziłem się jasno - kwoty 30-40mln są dla mnie jeszcze racjonalne, a jak idziemy w kwoty 60mln to śmiało można powiedzieć o jakimś szaleństwie i przepalaniu pieniędzy na rezerwowego.
Być może ma to związek z gigantyczną porażką braku sprowadzenia Gulera i medialnie klub chce sobie odbić, ale mówimy o zawodniku, który może za kilka lat zastąpi Lewego jeśli poprawi drybling, technikę oraz nauczy się kreatywnego grania w ramach linii ataku. Nie będzie o to łatwo dostając niewiele minut po Lewym przez 2 lata.
5
@MarFan Czemu podajesz przykład klubu piłkarskiego który ma pieniądze i kupuje bo może? Pokaż mi jeden klub piłkarski który jest w sytuacji Barcelony, nie ma zawodników skompletowanych do pierwszej jedenastki, a kupuje rezerwowego za kilkadziesiąt milionów :)
Ja nie mam problemu z tym że Barcelona kupuje Roque - jednoznacznie napisałem że nie ma co wierzyć w nowe doniesienia typu kwoty transferu 30mln +31mln zmiennych.
Traktuj rynek transfeorwy jak życie realne bo w tym świecie się to dzieje. Jak mnie nie stać na Lamborghini to jeżdżę innym samochodem. Jak mam wywalić hipotetycznie (w co nie wierzę) 30+31 za Roque to wolę obstawić 4 brakujące pozycje zawodnikami o podobnym talencie (cena dla Barcelony za Prestianniego to 15mln, cena dla Barcelony za Diaza to 8mln... itd.). Przypominam kupujemy rezerwowego, który może za 2-3 lata zastąpi Lewego w pierwszym składzie, a prawego obrońcy, pivota czy lewego skrzydła jak nie było tak nie ma.
@Xxxbarca4ever to gigantyczne pieniądze dla Barcelony - gdyby równolegle trafił Prestianni za 15mln do Barcelony to on by pierwszy grał w pierwszym składzie, zatem taka inwestycja. Gdyby transfer Roque zamknął by się w 30-40mln to by miało jeszcze jakiś sens - stosunek gigantycznego ryzyka do ceny byłby jeszcze logiczny, ale jeśli ma to być 20mln więcej to jakieś szaleństwo. Rynkowe ceny talentów w wieku 17-18 lat są wielokrotnie niższe, a skala talentu podobna. Przecież Roque to nie Pedri, Guler czy Bellingham - wielki talent ale z wieloma brakami.
2
@Emhyr no popatrz jak to jest - jesteśmy podobną ilość czasu zarejestrowani na tym portalu, ja ponad 4-krotnie mniej udzielałem się od ciebie biorąc pod uwagę ilość komentarzy, a 10-krotnie mam więcej obserwujących. Jak łatwo zauważyć moje merytoryczne treści są 40-krotnie bardziej ciekawe od twoich i kogoś interesują.
Nie jest to trudne bo ty nie dzielisz się przemyśleniami czy wiedzą tylko głównie zamieszczasz prawdy objawione z twittera i komentujesz traktując jak świat realny - można się pośmiać z twoich wypowiedzi, ale z pewnością nic konstruktywnego z tego nie wynika. Nie jesteś tutaj wyjątkowy - jesteś jak niemal każdy użytkownik na tym portalu i nie będziesz mi mówił co mam robić.
Jeśli masz problem z czytaniem moich komentarzy to ich nie czytaj - wystarczy, że mnie zablokujesz i nie będziesz widział moich komentarzy - dziwię się, że siedząc 24h na dobę 7 dni w tygodniu na tym portalu nie odkryłeś najprostrzej funkcji blokowania. Zobacz sobie jak ładnie działa - dalej będziesz żył w przekonaniu że jesteś labamblowym ekspertem, którego głos ma jakieś znaczenie i nie będziesz widział opinii takich osób jak ja. Najlepiej każdego kto na tym portalu ma jakieś pojęcie o piłce zablokuj bo pewnie też nie możesz tego czytać. Pozdro (pewnie znowu nie przeczytałeś ze zrozumieniem i będziesz komentować dalej, zatem bez odbioru jeśli się nie domyśliłeś).
8
Nie róbmy sobie jaj - pierwotne ustalenia to już było sporo jak na zmiennika dla Lewego.
Dziennikarskie doniesienia teraz już absolutnie wykraczają poza jakąkolwiek logikę - ja rozumiem że po transferze Torresa za 55mln euro można po klubie wszystkiego się spodziewać, ale bez przesady - nie ma szans abyśmy za niego zaplacili aż takie pieniądze nawet jeśli płatność by była rozłożona na naprawdę wiele lat.
0
@Emhyr ale pocisk napisał mi labamblowy ekspert... bardzo merytoryczne to było jak na... no właśnie :))))
0
@Matt_i1992 i @Rysiu Problem polega na tym że Barcelona potrzebuje zawodników tworzących przestrzenie dla innych. Przykładowo Suarez czy Aguero potrafili robić przestrzenie dla innych oraz generowali gigantyczną liczbę okazji kolegom, co też ma potwierdzenie w asystach (73 asysty Aguero w City i 113 asyst Suareza dla Barcelony). W Barcelonie nigdy nie było na 9 tylko zwykłego dobijaka - to byli zawsze kreatorzy gry ofensywnej - niejednokrotnie wybitne jednostki pod względem techniki i dryblingu.
Może bez owijania w bawełnę wytłumaczcie mi proszę w jaki sposób Roque będzie robił różnicę w Barcelonie biorąc pod uwagę jego mocne i słabe strony bo ja mam sporo znaków zapytania. Wiemy że nie jest dryblerem, wiemy że technika nie powala, wiemy że nie jest to styl piłkarza uczestniczącego w kreowaniu gry ofensywnej, ale z mocnych storn mamy podobnie do Torresa świetny timing w polu karnym i instynkt strzelecki.Obawiam się że do momentu aż Lewy nie odejdzie na emeryturę (załużmy 2 sezony) to będzie jego zmiennikiem z bardzo ograniczoną ilością minut na boisku - chciało by się powiedzieć to wielki wydatek jak na rezerwowego bo przez kolejne 2 lata pewnie kolejnych dziesiątki talentów się pojawią. Nie trafia do mnie argument że dało się go kupić na raty i dlatego o niego zabiegaliśmy bo Torresa również można było kupić na raty i jednak chłopak się marnuje w Barcelonie bardzo. Proszę jedynie abyście się zastanowili realnie jaką rolę ten piłkarz będzie odgrywał w Barcelonie bez hajpowania, z góry zakładając że pierwszy sezon to będzie jedynie przetarcie się z LaLigą. Może mieć ciężko w dzisiejszej Barcelonie, a co dopiero w sytuacji gdyby ktoś z dwójki lub nawet cała dwójka Fati-Torres zaczęła grać na miarę oczekiwań.
@Bogan i @Ronaldinho10theking Styl Alcacera to 1:1 styl Roque. Ludzie ze względu na wzrost i sposób zastawiania się porównują go z Aguero czy Tevezem, a jednak byłe legendy piłki były wielkimi kreatorami gry ofensywnej - bardzo aktywnie uczestniczyli w budowaniu akcji.
@krol211 Jak Fati by odpalił to do odejścia Lewego by grał na skrzyle, lecz potem zdecydowanie by był 9 nie do ruszenia przez nikogo w zespole. Jeśli by wrócił Fati sprzed kontuzji i kontynuował swój rozwój to Roque miałby wielkie problemy aby podnieść się z ławki - to całkowicie inna skala talentu na korzyść Fatiego. Tutaj nawet nie ma czego porównywać - MU dawało za niego 150mln euro 3 lata temu. Jeśli Fati jakimś cudem by wrócił na właściwe tory to średniookresowo i długookresowo by był zdecydowanie środkowym napastnikiem.
0
@MarcepanowyKsiaze też mam takie obawy
@Greenalley chłopie po co mi piszesz takie pierdoły:
1. Głupotą jest myślenie że walka o LaLigę2 było ważniejsze niż gra w pierwszym zespole
2. Głupotą jest myślenie że to wspólna decyzja Xaviego i Marqueza
3. Głupotą jest myślenie że Xavi nie testował zawodników rezerw z powodu nic nie znaczącej walki o awans do wyższej ligi, która ze szkoleniowego punktu widzenia nic rezerwom nie daje
4. Głupotą jest myślenie że Xavi chciał aby Riad walczył z rezerwami - to mogła być tylko głupia wymówka dla wszystko łykających pelikanów aby się nie czepiali że nie dostał szans - w statystykach 1 minutę dostał w tym sezonie aby było że dostał szansę i elo.
5. Głupotą jest myślenie że Riad dla Xaviego coś znaczył i te wybory będą miały swoje konsekwencje - np. takie że piłkarz wypełni kontrakt do końca i odejdzie za darmo.
6. Głupotą jest myślenie że wynik sportowy zespołu rezerw ma znaczenie - zadaniem trenera rezerw jest przygotowywanie piłkarzy do gry w pierwszym zespole, a nie walczenie o awans do ligi, w której każdy piłkarz awansujący w przyszłym sezonie ze szkółki będzie miał gwarantowane ryzyko kontuzji bo 3 liga bardziej zbliżona jest do pod względem stylu gry do LaLiga, a LaLiga2 to rzeźnia z ostrą grą - czyli kiepskie warunki do przygotowywania piłkarzy do gry w pierwszym zespole.
Podsumowując nie rzucaj się bo poświęcam Ci czas, aby wytłumaczyć ci podstawy jak to wygląda w klubach piłkarskich, zatem zamiast ironizować czy fochować się powinieneś mi podziękować. Nawet jeśli dalej nie rozumiesz lub zburzyłem ci obraz świata który sobie wymyśliłeś to przyjmij to na klatę jak mężczyna z jakąś godnością. To ty wchodzisz na mój wątek, zatem jak nie chcesz dyskutować merytorycznie to nie zawracaj mi głowy.
4
@Rysiu Nie napisałem że wzrot to jakaś przeszkoda - Aguero był podobnego wzrostu, lecz zdecydowanie nie jest to pozytywną cechą, która ułatwi mu życie biorąc pod uwagę współczesne trendy oraz fakt, że Barcelona przynajmniej w systemie Xaviego będzie chciała grać w ataku pozycyjnym. Zobacz jak mocno fizycznie w dzisiejszej Barcelonie musi grać Lewandowski - praktycznie przez cały mecz musi przepychać się z 1-2 obrońcami jeśli zbliża się do pola karnego, a nie mówię nawet o LM. To będzie dla niego nauka od nowa poruszania się po boisku bo w Europie nie będzie miał 5 metrów bez presji przeciwnika. Zwracam na to uwagę bo technicznie nie jest wybitny i gdy będzie otrzymywał piłkę to będzie narażony na tracenie piłek przy fizycznym kontakcie z obrońcą. To typ piłkarza, który lubi iść na ścianę, a nie balansem działa czy sprytem przechodzić obrońcę, a w LaLiga obrońcy grają nieporównywalnie bardziej fizycznie niż w Brazylii.
@ShawnC dlatego nie widzę go grającego na skrzydle - teoretycznie na lewym skrzydle musimy liczyć na odbudowanie kogoś z aktulnego składu. Czuję że Fati będzie w zbliżającym się sezonie miał drugie życie i razem z Balde będą szarpać.
15
Prawdziwy roller coaster - ja chyba należę do tej mniejszości, której Roque jeszcze nie przekonał. Talentu mu odebrać nie można, ale zastanawia mnie w jakiej roli planuje go wykrozystać Xavi oraz jak odnajdzie się nie tylko w Europie, ale też w systemie Xaviego. Teoretycznie jest to piłkarz który wszystko potrafi bo dziennikarze tak piszą, bo paru speców internetowych uważa że ma wielki talent, ale obejrzałem sobie bardziej wnikliwie jego ostatnie mecze i pomimo tego, że nastrzelał sporo bramek to nie jestem jakoś specjalnie pod wielkim wrażeniem jego gry. Pozycje w Barcelonie Xaviego:
1) Gra na środku ataku - teoretycznie jego nominalna pozycja, ale ze 172cm wzrostu będzie chyba jedną z najniższych 9 w topowych ligach. Lewy minut z pewnością nie odda, tym bardziej że Xavi będzie liczył na wynik sportowy. Problem regularnej gry na tej jest wielki.
2) Gra jako cofnięty napastnik lub ofensywny pomocnik - ze względu na to że w środkowej strefi nieźle się odnajduje i potrafi walczyć dla zespołu w stylu Gaviego może to być jego szansa na jakąś regularność - tutaj może mieć więcej szans gry niż przy zdrowym Lewym.
3) Niemal pewny jestem że na żadnym skrzydle grać nie będzie - dzisiaj nie jest nawet blisko do poziomu gry Fateigo czy Torresa. Skrzydłowi u Xaviego potrzebują przebojowości z wykorzystaniem techniki, dryblingu, a najlepiej jakby potrafili szarpać lub ciągnąć grę zespołu. Roque jest totalnym przeciwieństwem takiego piłkarza - on odnajduje się dobrze w polu karnym, ale na pozycjach bocznych nawet w Brazylii obrońcy niejednokrotnie zabierają mu piłkę jak dziecku - wiem że Xavi lubi masochizm (patrz Torres na lewym skrzydle), ale wątplię aby chciał niszczyć młodą psychikę jeszcze grubszymi gwałtami przez obrońców LaLiga.
Oczywiście Roque to wielki talent, lecz zastanawia mnie jak on może wyglądać w systemie Xaviego, jak będzie się rozwijał bez regularnej gry oraz jaki będzie jego status w zespole po odejściu Lewego. Liczę na to że klub wie co robi wydając tak kosmiczne pieniądze na zawodnika nie do pierwszego składu.
0
@slayer właściwie tak jest, chociaż uczciwie trzeba przyznać że celem jest wynik sportowy bez względu na rozwój indywidualny czy efektowność gry.
@krol211 generalnie końcówka sezonu dużo powiedziała w tej kwestii
@Greenalley a wiesz do czego służą rezerwy? Obiektywnie to Barcelonie nawet na rękę było żeby nie awansować do LaLiga2 ze względu na gigantycznie większe koszty utrzymania drużyny, konieczność sprowadzania doświadczonych zawodników oraz blokowaniu rozwoju awansujących ze szkółki w kolejnym sezonie. Chcesz się czegoś dowiedzieć po co jest zespół rezerw oraz jakie cele powinien pełnić to zapraszam do archiwum. Gdyby był chociaż cień szansy na grę w pierwszym zespole w końcówce sezonu to Riad nawet by nie zawracał sobie glowy meczem o nic w rezerwach. Z punktu widzenia potrzeb pierwszego zespołu każdy mecz rezerw jest meczem o nic - ich zadaniem jest dostarczanie piłkarzy do pierwszego zespołu. Piszesz głupoty z tym że Xavi by nie podebrał Marquezowi kogoś z baraży - to trener rezerw by był pierwszym odstawiającym Riada na treningi pierwszego zespołu gdyby tylko była taka sposobność bo to jest jego cel.
9
@MarcepanowyKsiaze Obiektywnie nie było bardzo mało miejsca dla Riada w trakcie sezonu bo celem był wynik sportowy. Laporta dał Xaviemu ten cel, a nie rozwijanie zespołu czy dawanie szans zawodnikom z rezerw.
To co dziwi, że Xavi nie dał możliwości gry Riadowi w sytuacji gdy mistrzostwo było zdobyte lub w początkowych fazach PK, gdy graliśmy z Intercity czy Ceutą. To pokazuje że nie ma sensu liczyć na grę w pierwszej drużynie i marnować swojego talentu. Za rok kończy kontrakt i wybierze dla siebie najlepszą opcję moim zdaniem.
1
@MarcepanowyKsiaze heatmapy są podobne jeśli brać pod uwagę ligę:
Lopez - https://www.sofascore.com/player/maxime-lopez/352802
Busi - https://www.sofascore.com/player/maxime-lopez/352802
Mi tam średnio się ten chłopak podoba - na rynku chodzą plotki o nim, zatem napisałem bo artykuł nie poruszał jego nazwiska, a powinien jeśli Laporta widział się z Zahavim.
6
Jeśli to prawda co podaje ten dziennikarz to widzę że cena za Riada diametralnie spada - jeszcze w styczniu Barcelona oferowała go na rynku za 6mln euro.
Moim zdaniem najprawdopodobniejszą opcją będzie wypełnienie kontraktu w rezerwach i odejście za darmo - Xavi pokazał że na niego nie liczy, Barcelona pokazała w ostatnim sezonie że traktuje go jak możliwość na łatwy zarobek - to raczej koniec bo co zyska Riad na transferze do randomowego klubu? Nic, gdyż jako wolny zawodnik wybierze sobie sam zespół, w którym będzie mógł się rozwijać i grać.
0
Aż dziw bierze że dziennikarze, którzy ponoć mają wiele kontaktów nie biorą pod uwagę innych nazwisk łączących Laportę, Barcelonę, Zahaviego i jego agencję.
Ja mam pewien trop bo pivot jest priorytetem, we Fabrizio Diaza chyba Barcelona nie wierzy, a Oriol Romeu nie podoba się wszystkim, którzy decydują o transferach, zatem:
1. Ten piłkarz jest fanem Barcelony
2. Ten piłkarz przez ostatnich 6 sezonów był łączony z Barceloną, a nawet rok temu.
3. Ten piłkarz był szykowany na następcę Busiego do tego stopnia, że klub już miał dogadany transfer, ale chłopak zdecydował się kontynuować karierę w innym zespole ze względu na to że czuł się zbyt młody i mało doświadczony.
4. Ten piłkarz gra w lidze włoskiej.
5. Ten piłkarz gra w zespole, którego wychowankiem jest wielkim włoskim talentem, który przy okazji jest wielkim nieobecnym reprezentacji Włoch U19 na aktualnie trwających ME (wiele miesięcy temu przyklepany został przez Barcelonę, ale nie wiem czy jest to nadal aktualne).
Większość kibiców znających portfolio agencji Zahaviego z pewnością już wie o kogo chodzi - to Maxime Lopez i dzisiaj słyszałem pierwsze plotki o powrocie jego kandydatury na następcę Busiego. Może to jest ten kierunek, gdyż nie chcę aż tak bardzo być naiwnym że stać nas może być na Veigę czy Hojbjerga, a Carrasco nie jest priorytetem.
2
@martin43 a za darmo świetnych piłkarzy lub wielkich talentów nie można? Były świetne nazwiska do przygarnięcia, które dzisiaj dziesiatki milionów są warci każdy jeden. Nawet pensje by były sporo niższe. Kwestia wyborów.
1
@krol211 Przepraszam bardzo a czym różni się Inigo Martinez od Oriola Romeu? Obydwaj są solidnymi ligowcami, obydwaj mają statystyki wpisujące się w profil pozycji w Barcelonie. Pytanie czy są to statystyki wystarczające aby w razie konieczności grać w pierwszym składzie w ważnych meczach.
Zobacz sobie statystyki kluczowe dla SO Christensena: https://fbref.com/en/players/1cb49278/scout/365_m1/Andreas-Christensen-Scouting-Report oraz Martineza: https://fbref.com/en/players/3fc45c73/scout/365_m1/Inigo-Martinez-Scouting-Report
Co możesz wyciągnąć z tych statystyk? Porównaj sobie tabelkę Passing czy Pass Types - z punktu widzenia systemu gry Xaviego to nawet nie są piłkarze siedzący przy tym samym stole. Jeśli 8 lat młodszy Evan Ndicka ma podobe liczby do Martineza, ale ze względu na wiek jest bardzo rozwojowy i podobnie do Christensena sprzed 1-2 lat jest przed eksplozją formy to nie mówmy że kadra budowana jest przyszłościowo. Ndicka to była i tańsza i bardziej przyszłościowa opcja.
@bady48 Udanego weekendu :)
@Borneo ja to całkowicie dobrze rozumiem - jednak inaczej interpretuję to co widzę - wybraliśmy opcję tu i teraz bez opcji przyszłościowej. Barcelona ani radykalnie nie pozbyła się długów ani nie sprawiła że jest zespół bardziej przyszlościowy. Rok został z rozwojowego punktu widzenia stracony. Nie mamy więcej piłkarzy na kolejnych 10 lat od ostatniego letniego okienka, nie mamy zbalansowanej kadry, nie mamy nawet wszystkich zawodników do pierwszego składu. To są fakty, zatem nie pisz mi że ważne jest tu i teraz oraz przyszłość jeśli klub postawił tylko na tu i teraz. Nie wymienisz 15-16 zawodników z którymi Pedri będzie grał za 5 lat w Barcelonie zatem o czym my tu mówimy jeśli za 5 lat tech chłopak będzie wchodził w swój życiowy pik sportowy. W ten sam sposób zostały zmarnowane najlepsze lata Messiego - posiadaliśmy najlepszego piłkarza na ziemi, a nie potrafiliśmy wykorzystać tego w Europie.
10
Hahahaha - ironia losu polega na tym, że ze strony Valencii forsował tą wymianę i dopianał szczegóły nie kto inny niż nasz Alemany :)
Z pewnością jest pierwszym w Barcelonie, kto najlepiej zna ten temat...
1
@bady48 No właśnie problemem jest to, że są sprawdzani piłkarze nie pasujący "na setkę" zatem już na dzień dobry ta wypowiedź traci sens. Przy każdym transferze masz większe lub mniejsze ryzyko, ale jeśli trener zgłasza zapotrzebowanie na piłkarza o określonym profilu pasującym do jego systemu gry i otrzymuje kogoś calkowicie innego, kto ostatecznie jest niepotrzebny taktycznie to nie mówmy, że transfer może być niewiadomą bo nie trzeba szklanej kuli aby wiedzieć że będzie wtopa.
Ja przy każdym piłkarzu który trafiał do Barcelony wypowiedałem się jak będzie wyglądała jego gra w Barcelonie i w 100% przypadków nie pomyliłem się z prostego względu - patrzę czy profil piłkarski danego piłkarza pasuje do Barcelony. Jeśli prześledzisz moje komentarze przy transferach Barcelony od kiedy jestem na tym portalu po dzień dzisiejszy jeszcze się nie pomyliłem co do żadnego piłkarza.
To jest kluczowa kwestia - w Barcelonie za dużo transferów przeprowadzanych jest z układów, zobowiązań, przysług lub ze względu na ego danego dyrektora, który chce mieć sukces sprowadzenia "swojego" piłkarza.
@negreanu zgadza się - masz rację - wiele osób uważa że Barcelona 3 okienko z rzędu dokonuje nieprzemyślane ruchy, często szukając piłkarzy na siłę.
@Borneo po co mi to piszesz - ja znam niuanse - mam inne zdanie na ten temat, które bazuje na moim doświadczeniu.
0
@Borneo Z punktu widzenia budowy zespołu na kolejne lata to są nic nie znaczące kwestie. Rozumiem że dla Ciebie ważniejsze jest żeby Kessie lub Alonso siedzieli na ławce niż w klubie nawet za darmo byli piłkarze pasujący profilem do systemu Xaviego (np. Casado czy Nico).
Sam Gundogan czy Lewy jeszcze mogą być w zespole, ale problemem jest wiele zawodników, których można sklasyfikować jako przypadkowych przechodniów. Przeceniasz też wpływ Lewego na sponsorów Barcelony - Lewy to była gwiazda Bundesligi, a nie Premier League. W wielu kampaniach to Gavi i Pedri są twarzami Barcleony zatem nie hajpuj niepotrzebnie. Nawet przy sprzedaży koszulek nie ma tak że jest Lewy i długo nic - jest 5 piłkarzy na zbliżonym poziomie sprzedaży: Gavi, Lewy, Pedri, Araujo i Dembele. Przyjście Lewego do Barcelony było fajnym efektem marketingowym przez pierwsze 2 miesiące i tyle - dzisiejsza Barcelona ma wiele gwiazd i gwiazdeczek.