JarekS
Dołączył/a: wrzesień 2020
152 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
26
Świetny artykuł - dokładnie opisuje kluczowe pozycje do obsadzenia oraz dlaczego dany profil piłkarski na danej pozycji jest potrzebny. Fajnie że bardzo celnie przedstawiono dlaczego w przypadku defensywnego pomocnika należy trzymać się konkretnego profilu piłkarskiego piłkarza.
Super że powstają takie analizy bo więcej użytkowników ma możliwość zrozumienia ról piłkarzy w zespole, czym różni sie w systemie gry prawa od lewej flanki oraz kto na jakiej pozycji może grać w sytuacjach awaryjnych.
9
Dembele - super że nadal dla niego Barcelona jest nr1
Kessie - 20mln euro i zwolnienie z pensji dla Barcelony by było dobrym rozwiązaniem
Vini - super że robi coś dobrego
Kara Valverde - dla mnie to żart, a uderzenie Baeny to powinna być sprawa karna
Bellingham - nie da się ukryć jego przybycie zmienia totalnie system gry linii pomocy - to brakujący element całej układanki i to czego brakowało Realowi w poprzednim sezonie. Jeśli jeszcze sprzedadzą Valverde do LFC za 90mln euro, który w nowym systemie i tak z ławki miałby ciężko się podnieść to śmiało można powiedzieć, że Real wzmocni się najdroższym pomocnikiem świata niemal za darmo bo sprzedaż Valverde będzie czystym zyskiem. Niesamowite wrażenie robi bilans transferowy Realu - sprowadza mega perspektywicznych Tchoumeniego, Camavingę, Bellinghama przebudowując całą linię pomocy, a pozbywając się Casemiro, Valverde czy reszty robią to jeszcze na dodatnim bilansie transferowym. Nie mam pytań.
8
@IronSanHybrid Dzięki - widzę że ładnie Pani jest pojechana :) Co do covidu może i bym sie z nią zgadzał, ale w innych kwestiach wydaje się delikatnie mówiąc mało wiarygodna. Jeszcze raz dzięki.
18
@IronSanHybrid tak z ciekawości - czemu wstyd?
Szczerze to nie wiedziałem kim jest, ale wujek Google mówi że należała ruchu antyszczepionkowego w czasach epidemii covid. Jeśli tak to plus dla niej bo historia pokazała że był to jedynie biznes koncernów farmaceutycznych oraz test dla rządów opłacających WHO w kwestii badania możłiwości wpływu na społeczeństwa. Nie mówię że szczepionki nie miały sensu, bo miały... tylko dla osób w bardzo podeszłym wieku.
25
W sumie już od kilku dni mówiło się że Lazio będzie przeciwnikiem - wg mnie bardzo ciekawy rywal. Coś nowego - super!
Fajnie że zobaczymy Pedro - mało jest byłych piłkarzy Barcelony, którzy mają tak wielkie dokonania dla Barcelony - 3 zdobyte Ligi Mistrzów i gigantyczna ilość mistrzostw, pucharów, superpucharów jest absolutnie niepodważalna. Szkoda, że z punktu widzenia historii jest aż tak bardzo niedoceniany - tridente Messi-Villa-Pedro było drugie pod względem liczb zaraz po Messi-Suarez-Neymar. Ludzie pamiętają końcowy okres Pedro, ale fakt jest taki, że jego tridente wręcz deklasowało takie tridente jak Ronaldinho-Messi-Eto'o czy Henry-Messi-Eto'o. Może nie był to piłkarz robiący show, ale gra dla zespołu i niezwykła efektywność była na najwyższym poziomie, a zdobyte trofea robią gigantyczne wrażenie.
3
@PietrasCoelho z drugiej strony nie ma co się dziwić - edukacja leży, ludzie nie znają sie na finansach, nie wiedzą skąd bierze się inflacja, nie znają zasad działania biologii człowieka, nie znają różnych kultur i religii, a naukę wypiera wiara. Młodzież zamiast nauczyć się czegoś ciekawego lub konstruktywnie spędzać czas interesuje się rosyjskimi rozrywkami typu fame mma, gdzie idolami jest patologia...
Można zastanowić się skąd ta wschodnia mentalność :)
Tutaj pan dobrze mówi jacy powinni być młodzi Polacy w dalszej części wypowiedzi:
7
@PietrasCoelho Kto żyje w Polsce to żyje :) Faktem jest jednak to, że jeśli ktoś pluje na takie wartości jak tolerancja to pluje na Barcelonę. Przykro pisać, ale kibice Barcelony z Polski pod tym względem niczym nie różnią się od kibiców Barcelony z Rosji czy innych batustanów. Niby mamy XXI wiek, a ile ludzi jeszcze mentalnie siedzi na drzewach.
0
@Sewren122 Pomyśl logicznie - w artykule wymienieni są obrońcy którzy kosztują kilkadziesiąt milionów zatem to oczywiste że nie mowa o Lenglecie.
0
@Sewren122 Niezbyt uważnie przeczytałeś artykuł - Micky van de Ven czy Edmond Tapsoba to wydatek rzędu kilkudziesięciu milionów...
19
Dziwią mnie niektóre komentarze - przecież Barcelona to nie jest klub wywodzący się z klasy robotniczej - polecam poznać historię Barcelony bo nawet ze względów historycznych dla klubu, kibiców i pozostałych mieszkańców miasta takie wartości jak tolerancja i wolność miały olbrzymie znaczenie.
Barcelona to gejowska stolica Hiszpanii od bardzo wielu lat - można powiedzieć że w aspekcie "przyjazności" pobiła nawet Amsterdam - jest wielka nowoczesna dzielnica gejowska, przewodniki gejowskie, kluby gejowskie - wszystko co można sobie wymyśleć. Nawet pierwsza parada LGBT w Hiszpanii była właśnie w Barcelonie 46 lat temu.
7
Ludzie piszą o rejestracji - ja czekam na oficjalne potwierdzenie zakontraktowania, gdyż znając życie wszystko może się wydarzyć, a totalnie wszystkie doniesienia na temat Roque nie są doniesieniami klubowymi (mimo wszystko Romero czy MD to nie są doniesienia klubowe).
3
A mi się wydaje że Tottenham raczej nie jest gotowy wyłożyć kilkudziesięciu milionów na obrońcę jeśli w poprzednim oknie transferowym mocno się wykosztował. Anglicy nie muszą się też spieszyć - oni wiedzą że my się spieszymy i w ten sposób starają się obniżyć koszt zakupu piłkarza (wiemy że kontrakt z Lengletem mają już dogadany).
0
@FCBurnley Nie zrozumiałeś wypowiedzi - statystyki podań to ponad 20 różnego typu parametrów podań... te parametry de Jong ma bardzo dobre, wlącznie z progresywnymi podaniami. Zatem można powiedzieć że statystyki podań to jego najwięszy atut.
Słów o Messim nawet nie komentuję bo to jakaś twoja odklejka - jeśli chcesz dyskutować to pisz konkretnie, a nie jakieś pierdoły. Jestem dorosłym facetem.
0
@Murazor , @FCBurnley ja nie piszę że Lenglet będzie dużo zarabiał w Totkach bo nikt nie płaci tak dużo jak Barcelona, ale nie jest to ogórek za grosze. Chłopak chce grać i dostosować się do hierarchii, a te 10mln powinniśmy za niego wyciągnąć (nie jak wcześniej pojawiały się doniesienia w stylu 5-6mln). Jeśli z pozycji leżącej sprzedajemy za taką kasę to znaczy że jest więcej wart niż przeciętny kibic sobie jest w stanie sobie wyobrazić.
Możliwe że Real sprzeda Valverde za 90mln do LFC - zawodnika, który miałby pewną ławkę po przyjściu Bellinghama. Przepraszam bardzo ale Barcelona z całego naszego składu w takiej cenie tylko by Pedriego mogła sprzedać. To też pokazuje ile warte jest doświadczenie i obycie zawodnika (nie tylko umiejętności). Tego nie muszą rozumieć kibice - ale tak kluby to wyceniają.
16
Tak jak pisałem jakiś czas temu - sprowadzenie Gundogana to też szansa na rozwój dla młodych. Przykładowo pomimo tego. że Gavi relatywnie może mieć mniej minut na boisku w nowym sezonie to przy byłym już kapitanie City ma szansę stać się dużo lepszym piłkarzem. Bardzo się cieszę że do nas trafił.
1
@Murazor Ma wysoką pensje jak na Europę, a nie jak na Barcelonę. Weź pod uwagę że pensja to składowa umiejętności, doświadczenia i obycia. Dzisiaj Lenglet jest tym piłkarzem w Tottenhamie, który ma chyba najwięcej trofeów oraz tym który rozegrał najwięcej spotkań w LM - za to się też płaci.
Jeśli przykładowo dzisiaj Pedri zarabia ponad 9mln euro na sezon to gdy będzie w wieku Lengleta, uwzględniając obycie na arenie europejskiej na zasadzie czystej proporcji wynikającej z wyceny płacowej będzie dużo więcej zarabiał niż de Jong dzisiaj. Może na Barcelonę Lenglet był w ogólnym rozrachunku za słaby, ale miał momenty wielkie gdy wszedł w buty po kontuzjowanym Umtitim i walnie przyczynił się do trofeów jakie zdobywaliśmy. Blisko składu reprezentacji Francji też nie jest za piękne oczy. Z punktu widzenia sprzedaży go przez Barcelonę do Premier League jego pensja nie jest wysoka biorąc pod uwagę że umiejętności to tylko składowa.
1
@krol211 z tego co wiem chciał pobawić się w trenerkę, a jestem pewien że był brany pod uwagę przez chociażby mój klub czy Ajax.
@Arczi87 próbować trzeba - dziwi mnie jednak że w ostatnim sezonie Xavi nie chciał go przetestować.
Odnośnie Ndicki to piłkarz nie łasy na kasę, a na projekt sportowy. Roma to bardzo poukładany klub w dzisiejszych czasach - jest młody i za kilka lat może jeszcze spróbować sił przykładowo w Premier League. Kilka mocnych zespołów go chciało.
14
Pamiętam czasy gdy Cruyff forsował nazwisko Cristensena w Barcelonie - wtedy nawet Alberta Capellasa zaangażował aby mieć popracie, a także trenera seniorskiej reprezentacji Danii Kaspra Hjulmandema. W każdym razie jego poprzednikiem był nie kto inny jak genialny Age Hareide - wielki fan Barcelony i ofensywnej formacji 4-3-3 - to właśnie ten człowiek na Mistrzostwach Świata w 2018 roku ustawił Christensena na pivocie i bardzo dobrze wyglądał na tej pozycji. Na tle Francji i Chorwacji, które ostatecznie spotkały się w wielkim finale Mundialu wygladał bardzo dobrze.
Christensen może nie ma wielkiego doświadczenia na pivocie, ale był rozgrywającym reprezentacji Danii na mistrzostwach świata w meczach z najcięższymi rywalami tego turnieju - trudno o bardziej intensywne przetarcie się z tą pozycją.
Nie mam zielonego pojęcia czy Xavi będzie miał na tyle odwagi aby postawić na Christensena - mam jednak wielki żal - czemu nie został przetestowany w końcówce sezonu gdy prawie wszystko już było rozstrzygnięte. Gdyby przykładowo okazało się że dźwiga tą pozycję to wystarczyłoby sprowadzić Ndickę do liniii obronnej i by było po tym całym cyrku. Profilem piłkarskim Christensen pasuje do roli defensywnego pomocnika - potrafi dobrze dystrybuować piłki, potrafi balansować grę, wygrywa pojedynki, potrafi grać w obronie itd. - pytanie czy kondycyjnie wytrzyma bo Busi był chudy jak szczur bo był wszędzie (przekwalifikowany Garcia mówił w wywiadzie że wysiłek jest wielokrotnie większy niż gra na SO).
11
Oby poniżej tych 10mln euro Barcelona nie zeszła. Lenglet ma stosunkowo niską pensję, świetny wiek piłkarski oraz doświadczenie gry w czołowych ligach, a także na poziomie rozgrywek europejskich. Są konkretne argumenty, aby dobrze go sprzedać.
1
@preemo Torres to nie transfer Xaviego tylko Alemany'ego. Xavi wyraził zgodę na transfer, lecz nie wiemy z czego wybierał przed rozpoczęciem zimowego okienka.
Priorytetem to powinna być pragmatyczna postawa Barcelony - jeśłi dzisiaj Torres mówi że nie chce odchodzić to dyrekcja sportowa nie powinna go naciskać, lecz negocjować oraz mieć idealnie dopracowanych kilka ofert. Pytanie z kim rozmawia przykładowo agent Torresa - bo jeśli z Alemanym i jego negocjacjacmi w stylu "tak lub nie" to nie sprzedamy go.
10
Nie lubię gdy takie informacje trafiają do mediów - w oczach kibiców reprezentacji słabo to wygląda, a ze strony Barcelony nie oszukujmy się że ktoś na niego liczy. Jeśli nie możemy sprzedać Fatiego czy Torresa to wiadomym jest że chłopak idzie pod młotek i nie będzie bronił się rękami i nogami bo i pogra i zarobi lepiej.
37
Dlatego Panie Laporta jeśli klub ma problemy finansowe nie daje się dzieciakom, które nie rozegrały chociaż kilku sezonów w pierwszej drużynie pensji na poziomie 14mln euro, szczególnie gdy byli po kontuzji, a jak klub sprowadza piłkarza za 55mln euro to musi posiadać jakość, która będzie niepodważalna.
Dzisiejsze zachowanie Barcelony to jak branie chwilówki aby kupić prezenty na święta, a potem zdziwienie że przychodzi komornik po pieniądze. Zły jest komornik, a nie to że przewaliło się pieniądze...
16
Przepraszam bardzo Romero nic odkrywczego nie powiedział:
1. Od dawna było wiadomo że Messi nie ma do czego wracać i słusznie wybrał spokój
2. Od dawna wiadomo że nie mamy pieniędzy na transfery
3. Wiadomo było że Barcelona będzie miała problemy ze sprzedażą piłkarzy ze względu na to że człowiek od czarnej roboty odszedł z klubu
4. Od dawna wiadomo że w środowisku Barcelona ma opinię klubu stojącego pod ścianą i sprzeda każdego z rezerw z wyjątkiem Yamala, a zawodnicy jak Umtiti, Lenglet czy Dest mogą zostać sprzedani za grosze.
Trochę realizuje się czarny scenariusz bo ryzyko podjęte rok temu nie opłaciło się - naprawa kondycji finansowej klubu pewnie została wydłużona o kolejnych kilka sezonów tak samo jak budowa optymalnej kadry. Można powiedzieć że wracamy do punktu wyjścia sprzed roku, tylko mamy mniej własnych aktywów. Zrównoważony model równego rozwoju całego zespołu uzupełnianego talentami lub piłkarzami w 100% pasującymi profilem piłkarskim był dużo tańszym i bezpieczniejszym rozwiązaniem - szkoda.
Na ten moment wygląda to tak że bez kontaktów i czarnej roboty Cruyffa to Barcelona nie wie co robić - warto jednak podkreślić że strategicznym błędem Barcelony będzie sprzedać w pierwszej kolejności niepotrzebnych piłkarzy bez wcześniejszej sprzedaży 1-2 gwiazd zespołu. Kluby zainteresowane naszymi piłkarzami (Lenglet, Umtiti, Dest i reszta) dzisiaj będą chciały sprowadzić ich niemal za darmo bo wiedzą że nie mamy pieniędzy na transfery i zależy nam na obniżeniu płac. Przyjście Gundogana oraz nieuchronne wzmocnienia m.in. na pivocie będą wiążały się i tak ze sprzedażą kogoś więcej niż niepotrzebnych piłkarzy - taka jest arytmetyka i nie ma tutaj filizofii. Gdyby ważnych piłkarzy sprzedawać teraz, a wiemy że tak się pewnie stanie to ma sens w pierwszej kolejności bo daje to lepszą pozycję negocjacyjną przy odejściach niepotrzebnych piłkarzy. Dzisiaj najlepsze dla finansów Barcelony by było odejście de Jonga ze względu na gigantyczne koszty utrzymania, Christensena ze względu na brak amortyzacji oraz Raphinhii w przypadku wielkiej oferty, która by znacząco przekraczała kwotę zakupu, a sam piłkarz nie kopał by się z koniem.
0
@Litman też uważam że nie odejdzie - napisałem jedynie że z punktu widzenia finansów Barcelony by było to dobre rozwiązanie.
3
@Szpenser , @Bartas7VeB , @Sewren122 , @RosjaninBut Ustalmy pewne fakty:
1. Odejście de Jonga rozwiązuje absolutnie wszystkie problemy FFP przy jednoczesnym pozbyciu się Lengleta i Umtitiego. Barcelona będzie mogła przeprowadzać transfery na zasadzie 1:1.
2. Odejście de Jonga daje zaoszczędzić Barcelonie około 200mln euro na samej pensji z zaległościami jeśli by miał wypełnić kontrakt, a do tego dochodzi jeszcze kwota transferu, która częściowo by musiała pokryć zaległości.
3. de Jong to najdroższy na świecie box-to-box bez umiejętności bronienia, a jego największą zaletą jest wejście w pole karne, które w nowym systemie Xaviego nie jest już aż tak bardzo istotne. W dzisiejszych czasach każdy box-to-box potrafi bronić - nawet Gundogan by sobie świetnie poradził na pozycji de Jonga. Daleko nie trzeba szukać - wysrarczy zobaczyć jacy piłkarze dostępni są na rynku lub jacy są oferowani: np. gdyby Gundogan grał na pozycji de Jonga to za darmo nadal czeka ofensywny pomocnik Kamada, Rabiot sam oferował się Barcelonie, Verrattiego za grosze chce pozbyć się PSG - móglbym wymieniać w nieskończoność jakościowych zawodników którzy mogą grać jak box-to-box i jeszcze potrafią przy okazji bronić. Na pozycji de Jonga tak samo jak na SO jest najłatwiej zastąpić zawodnika innym piłkarzem bo jest ich bardzo dużo na rynku w przystępnych cenach - można powiedzieć że podaż przekracza popyt. Gdyby nie genialne statystyki podań de Jonga mowa by było o przeciętnym piłkarzu z punktu widzenia systemu Xaviego, zastąpienie nie byłoby najmniejszym problemem jeśli przykładowo Verratti wielokrotnie mniej może zarabiać, a jego statystyki podań są i tak trochę lepsze niż Frenkiego.
4. Sprzedaż de Jonga daje nową pozycję negocjacyjną przy sprzedażach pozostałych zawodników - kluby nie będą już nas widziały jako klub stojący pod ścianą, który MUSI spzredawać, a może. To wielka różnica bo chodzą słuchy że za niektórych piłkarzy Barcelony darmo lub pół=darmo to uczciwa cena i nie jest to dobre dla wizerunku klubu.
Podsumowując - gdyby Barcelona dostała dobrą ofertę, a Frenkie zgodziłby się odejść to nie płakał bym gdyż było by to rozwiązanie dające spokój z FFP Barcelony na najbliższe 3 lata, a zaoszczędzone pieniądze mogły by w części zostać poświęcone na uzupełnienie kadry. Dzisiaj nie mamy pieniędzy i bez sprzedaży posiadać ich nie będziemy. Osobiście lubię Frenkiego i fajnie że jest w Barcelonie - jednak kasa musi się zgadzać.
8
Prawda jest taka że z punktu widzenia finansów Barcelony odejście de Jonga lub redukcja pensji by była zbawienna.
Jeśli ktoś noe ogarnia to jego pensja wynosi 37,5mln euro plus możliwe 6mln bonusów, a nawet nie wspominam o zaległościach płacowych. Koszty wypełnienia kontaktu de Jonga są dużo wyższe niż jego wartość rynkowa, zatem jeśli by pojawiła się bardzo duża suma to bym się nie zastanawiał.
https://www.capology.com/club/barcelona/salaries/
Bez względu na to jak istotny jest dla Xaviego to jest to piłkarz którego da się zastąpić bez problemu.
0
Czysto obiektywnie niska kwota klauzuli wykupu na logikę wiąże się z sytuacją w której piłkarz ma karty w swoich rękach - gdy klub połyskujący będzie miał odpowiednią ofertę sportową to i prowizję da się ominąć, w którą i tak nie wierzę .To bardziej wymówka na wypadek braku sprowadzenia piłkarza.
Barcelona powinna walczyć do końca bo i tak wychodzi taniej niż grajek z Brazylii którego prawdopodobnie pozyskamy, a skala talentu wg mnie to inny poziom.
0
@Emhyr No sporo nazwisk się przewijało, ja wiem o kilku nazwiskach z którymi konkurował Traore, wiem że też sporo nazwisk to były też wymysły dziennikarzy. Fresneda i Traore byli dogadani indywidualnie, z klubami ustalone były kwoty transferów - jedynie trzeba było czekać na decyzje. Żeby była jasność wszystko było ustalone na długo przed rozpoczęciem okna transferowego - wystarczyło podjąć decyzję kto i tyle. Temat wyszedł medialnie stosunkowo późno, ale to nie było tak że Barcelona zainteresowała się tymi piłkarzami w końcówce okienka - po prostu Alemany przeciągał temat prawie przez całe okienko, a temat upadł gdy Alemany obraził się za konferencję Xaviego.
Z perspektywy tegorocznego okna transferowego nie ma co się dziwić że Xavi chce kuć żelazo póki gorące - nie chce już takich niespodzianek.
0
@Emhyr pozostaje trzymać kciuki że Deco tak długo zostanie w Barcelonie i w perspektywie 3-4 sezonów odbuduje pozycję Barcelony w Brazylii i będziemy mogli korzystać z tego rynku jak Real czy kluby Premier League.
Odnośnie prawej obrony to było trochę inaczej - Barcelony nie było stać na zawodników których chciał Xavi (profil Foytha), zatem Cruyff przygotował kilka nazwisk do wyboru - wiem że był brany pod uwagę Hamari Traore (teraz wzmocnił Sociedad bo zbroją się na LM), a od piłkarza wiem że pierwszą opcją Cruyffa był Fresneda i gdyby Xavi bał się mało doświadczonego piłkarza to postawiłby na doświadczonego piłkarza Rennes. Okno transferowe dobiegalo końca i pech trafił że Xavi pokłócił się z Alemanym - dyrektor miał pretensje że trener na konferencji powiedział że Torre powinien grać i zostać wypożyczony bo nie dostanie wiele minut w zbliżającym się sezonie. Po tym Alemany zrobił focha i storpedował każde nazwisko piłkarza, które chciał sprowadzić Xavi, a po złości wszedł w jego kompetencje i nie dokonał wypożyczenia do macierzystego klubu który awansował do LaLiga2. Xavi poszedł do Laporty z interwencją bo już okno transferowe się kończyło - gdy Laporta wszedł do gry to Rennes już nie mogło się zgodzić na transfer bo było zbyt późno, a Alemany po złości sprowadził Bellerina i było po ptakach. Xavi chwalił Bellerina i Torre że dobrze trenowali, ale nie mógl dać im więcej grać bo pierwszy nie pasował profilem, a drugi zapewne był lekcją dla Alemany'ego. Co ciekawe dzisiaj wraca znowu nazwisko Fresnedy, ale mówi się o dużo większych pieniadzach - rok temu to było koszt lekko przekraczający 1mln euro, a Traore był wyceniany na 3mln euro.
Bardzo liczę że zwiększenie kompetecji Deco będzie wynikało z unikania cyrku jaki wywołał w końcówce okienka Alemany rok temu, a nie jest to wynik układu Laporty z agentami. To nie przypadek że Laporta odsunął Alemanego już wcześniej od przedłużeń kontraktów Gaviego, Araujo i teraz Yamala, a transfer Juliana Araujo również traktuję jako samowolkę Alemany'ego (warto przypomnieć sobie jakie potrzeby zgłaszał Xavi, a na co przewalił Alemany 4mln euro i to jeszcze po czasie).
2
@GucioH Co prawda to prawda że z rozwojem wielu zawodników są problemy, ale załóżmy że do Barcelony trafiają zawodnicy pasujący profilem piłkarskim.
Xavi otrzymuje Gundogana przy którym Pedri i Gavi zostanie odciążony i jako mentor pomoże być im lepszymi piłkarzami. Jeśli przyjdzie Parejo i Diaz to możemy również sądzić że młody piłkarz wiele się nauczy od doświadczonego kolegi - ponoć miał wielki wpływ na rozwój takich piłkarzy jak Baena, Pino i Chukwueze - jak łatwo zauważyć to zawodnicy grający na różnych pozycjach, zatem może to świadczyć że ogólnie tak doświadczony piłkarz może mieć pozytywny wpływ na młodych zawodników.
W dzisiejszym świecie ludzie bardzo niedoceniają wpływu doświadczonych zawodników na rozwój młodych, a w dzisiejszej Barcelony, gdy Xavi bardzo mocno jest skupiony na wyniku sportowym to tacy piłkarze jak Lewandowski, Gundogan czy właśnie Parejo mogą być również bardzo przydatni w obszarze poprawiania umiejętności. Zazwyczaj młody piłkarz potrzebuje zdobyć doświadczenie na boisku, ale dojrzałość gry łatwiej zdobyć poprzez obserwację doświadczonych zawodników na każdym treningu.