2

Przecież to porównanie ma charakter humorystyczny, nie spinajcie się tak. :D

0

Finał jest meczem szczególnym. Patrz na to, jak Real wyglądał rok temu w rewanżowym spotkaniu z Atleti, a jak w finale. Niebo a ziemia. Oni już trzymają ten puchar jedną ręką i dwoma palcami drugiej.

0

Ja też miałem, jako kibic " białych ", wątpliwości co do dwumeczu z PSG. Bierna postawa w lidze potęgowała moje złe odczucia. Po pierwszym meczu z Paryżanami zrozumiałem jedno, to jest powtórka z rozrywki, to jest powtórka z poprzednich dwóch edycji. Widziałem tą samą motywację. Na motywacji Real byłby w stanie pokonać każdego, wyjątkiem byłby Klasyk, który rządzi się swoimi prawami niezależnie od formy obu zespołów. Wiedziałem, że jeśli nie trafimy na Barcelonę to Decimotercera będzie nasza.

0

Real w półfinale ewidentnie skorzystał na pomocy sędziego i ja tego nie ukrywam. Chodzi mi o to, że Liverpool wczoraj w równym stopniu na niej skorzystał, a różnicę pomiędzy okładkami katalońskich gazet wczoraj a dzisiaj widać gołym okiem. Co, prawda w oczy kole?

4

Ooo, dziś nie ma ESCANDALO!¡!!!¡1!1!1!!oneone. Cóż to się stanęło? Ach tak, to nie Real grał wczoraj.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Nie o tym mówię. Dobra, nie zrozumiesz.

0

Łatwo kogoś oskarżyć i się z tego śmiać, ale trzeba to robić po wcześniejszym przeanalizowaniu czyichś słów. Nie przywołuj więcej sytuacji, których nie wymieniłem/wymieniłem inne.

0

Ale skoro uważasz że to karny to tamto to nie jest karny " z dupy ", więc czemu tak piszesz?

0

No tak, ale w tych 2 to ja widzę jeden identyczny do tego " z dupy ". Jest to ten z pierwszych minut. O jakie Ci chodzi?

0

Juve to karny z dupy, ale w tych 3 karnych na Lewym wymieniłeś jeden identyczny do tego " z dupy ". XDDD

2

" Co mecz? XD W tych ostatnich 3 edycjach, w których Real obronił LM i teraz jedzie po trzecią z rzędu, były dwie, dosłownie dwie sytuacje, gdzie Realowi w widoczny sposób pomógł sędzia. W finale 2016, gdzie gola ze spalonego strzelił Ramos i w tym dwumeczu, gdzie 2 karne powinny być odgwizdane na korzyść Bawarczyków. Dwumeczu z nimi rok temu nie liczę, bo dogrywki, w której Cristiano strzelał gole ze spalonego, nie powinno w ogóle być, ze względu na wcześniejszy gol na 1:2 dla Bayernu ze spalonego. Z czym więc do ludzi i gdzie to rzekome " co mecz "? "





Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem. Nie wziąłem 2 spalonych Ronaldo jako jeden raz tylko w ogóle ich nie uznałem. Chodzi o błędy na korzyść Realu, które miały wpływ na awans. Czy wpływ na awans mają sytuacje w dogrywce, której nie powinno być ze względu na wcześniejszy spalony przy bramce drugiego zespołu, bez którego najprawdopodobniej Real awansowałby bez potrzeby dogrywki?



Wymieniłem gola Ramosa i tegoroczny dwumecz z Bayernem, czemu o tym nie wspomniałeś? Umknął mi nieprawidłowy karny na Kroosie w meczu z PSG, nie zaprzeczam. Gdzie ja uznałem, że on był prawidłowy?
Nie odpisałem użytkownikowi, co było niejako przyznaniem mu racji. Pomyliłem się, zdarza się.



Sędzia myli się też na niekorzyść Królewskich. Nieuznanie prawidłowego gola Isco w starciu z Juve czy wspomniany wyżej gol Bayernu w tamtym roku ze spalonego, który doprowadził do dogrywki.



Tak czy siak, 3 sytuacje na przestrzeni 3 sezonów, w których prawdopodobnie zdobywa się 3 razy pod rząd najważniejsze trofeum klubowe, to nie jest co mecz. Fajnie jest śmiać się z uargumentowanej opinii, ale tego że niby " co mecz sędzia pomaga Realowi i przechyla szalę awansu na ich korzyść " to już nie negujemy, co?


Czytaj ze zrozumieniem, Einsteinie.

0

Chodzi o mnie, tak?

0

Podoba Ci się to, że wyzywa piłkarzy Realu od szczurów?

0

Liga Mistrzów to nagroda dla najlepszej drużyny w Europie. Nie ma w jej przepisach zapisku o konieczności wygrania ligi krajowej. Taki oto paradoks, są najlepsi w Europie nie będąc najlepszymi w Hiszpanii. Ja wybieram Europę, więc mi pasuje, ale jak kto woli. :D

0

Albo Królewscy w tamtym roku, ale po co o tym wspominać, toć to tylko Real.

0

Wiem, że chodzi o piłkarzy, ale to nie jest ustawiane. W dwumeczu Tottenhamu z Juve, Liverpoolu z City też były kontrowersje, taka praca sędziego. Zawsze się mylili i mylić będą, a to, że najczęściej na korzyść Królewskich nie znaczy, że trzeba umniejszać im czegoś historycznego.

0

Co mecz? XD W tych ostatnich 3 edycjach, w których Real obronił LM i teraz jedzie po trzecią z rzędu, były dwie, dosłownie dwie sytuacje, gdzie Realowi w widoczny sposób pomógł sędzia. W finale 2016, gdzie gola ze spalonego strzelił Ramos i w tym dwumeczu, gdzie 2 karne powinny być odgwizdane na korzyść Bawarczyków. Dwumeczu z nimi rok temu nie liczę, bo dogrywki, w której Cristiano strzelał gole ze spalonego, nie powinno w ogóle być, ze względu na wcześniejszy gol na 1:2 dla Bayernu ze spalonego. Z czym więc do ludzi i gdzie to rzekome " co mecz "?

0

I rządzi. Futbol jest grą błędów. Tak było, jest i będzie.

0

A kto rządzi, Barcelona?

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Jeśli dany zespół ma gorszy okres, źle sobie radzi, przegrał jakiś mecz czy nie awansował do dalszej rundy pucharu, zajmuje to całą stronę okładki. Jeśli zaś robi coś nieosiągalnego dla innych, historycznego, jest to wpychane między inne wątki i zajmuje 1/100 jej części. Zgadnij, z jakiej części Hiszpanii pochodzą opisane przeze mnie dzienniki? Według mnie prawda jest potrzebna, jeśli nie zalatuje hipokryzją. Lepsza kurtuazja na siłę niż hipokryzja. Tyle.

0

To, że nie masz do nich szacunku, nie oznacza, że masz monopol na popełnianie karygodnych błędów ortograficznych. Nazwy własne piszemy z wielkiej litery, szacunek nie ma tutaj nic do rzeczy. Zwroty grzecznościowe również, nie " tobie ", lecz " Tobie ".

1

No to pytasz się o wałki na korzyść Realu, jak Real ani razu nie odpadł, to jakie mam przykłady podać? W tamtym sezonie nie było więcej kontrowersji, w tym poza dwumeczem z Bayernem jedynie ten karny z Juve, ale większość ekspertów uznała, że bezapelacyjnie był on prawidłowy. Jedynie pierwsza LM pozostawia wiele do życzenia, ale jedynie wizualnie, bo drabinka była naprawdę prosta. Ale tu również poza golem Ramosa ze spalonego w finale, nie było większych wałków. Więc o czym my mówimy? Tak naprawdę dwie sytuacje na przestrzeni 3 sezonów, w których sędzia pomagał Realowi, które nie wiadomo jakby się skończyły, gdyby nie doszło do tych kontrowersji.

0

Największym wałkiem był ćwierćfinał z tamtego sezonu, jak po golu ze spalonego Bayern doprowadził do dogrywki. A cały czas ten mecz jest wspominany jako wałek na korzyść drużyny z Madrytu, bo Cris 2 gole ze spalonych strzelił. W dogrywce, której nie powinno być.

0

Po pierwsze nie trzech, tylko jednego pewnego i dwóch 50/50, czyli mógł gwizdnąć, ale nie musiał. Po drugie, nikt nie wie co by się stało, jakby te karne doszły do skutku, czy Bayern strzeliłby te gole, a co po nich, może Real spiąłby się i odpowiedziałby swoimi bramkami? Po trzecie, " real " piszemy z wielkiej litery.

1

A co w tym dziwnego, że napastnik żyje z podań kolegów? XD

0

Mógłbym poprosić również? ;)

0

Pierożki bezglutenowe i kotlety sojowe.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?