14

Skończ Waść, wstydu oszczędź...

0

Forma jest, tylko przyszło rozluźnienie. Teraz pytanie czy ot tak pstryknięciem da się przestawić głowy na tryb: unbeatable.

0

Puyol: Po meczu Finlandia Blackcurrant 0,7 na hejnał. Kto przegra myje plecy Zubiemu. Stoi?
Martino: Stoi.

5

Piękny tekst o czymś nieodwracalnie przemijającym. To, czego doświadczyliśmy przez ostatnich kilka lat było przeżyciem zupełnie ekstremalnym. Wiele wzniosłych chwil, jednocześnie też sporo smutków. Ale jak to bywa w przypadku bohatera romantycznego kończy on swój żywot tragicznie. Tak też widzę obecnie koniec projektu Pepa i Laporty. Własnie teraz się on kończy. Teraz na naszych oczach. Nie można już stać w miejscu, nie można się wycofać, trzeba ostro pójść do przodu i przeprowadzić zmiany. Co te zmiany przyniosą? Bóg jeden raczy wiedzieć. Czy jednak bohater romantyczny umrze w chwale, czy może naznaczony klęską i pogardą? Dowiemy się dzisiaj.
Taki jest sport, to jest jego piękno. Nie ma możliwości wygrywania wszystkiego rok po roku. I tak niech zostanie na zawsze.
Steven Gerrard nie płakał. To płakały ofiary Hillsborough. Przekazały swoje cierpienie przez kapitana.

2

Odkąd pamiętam kupowanie piłkarzy z Barcelony to jak promocja w Biedronce. Naprawdę jest niewiele wyjątków od tego: Figo, Toure (pytanie tylko po co?), no nie wiem za kogo jeszcze ktoś przepłacił. Henry za darmo, tak samo Marquez. Villa 2,5, a zresztą każdy chyba wie jak jest.

2

Chwilowa obniżka formy związana ze zmianą avataru.
- Czy ta sukienka mnie pogrubia?
- Sukienka nie, tylko tłuszcz ;)

13

Popatrzmy mili Państwo na skład Barcelony. 25 piłkarzy, 6 k.o., zostaje 19. Z tego odpada Afellay, który grzeje trybuny. Jest 18. Sergi i Tello są bez szans na grę, Oier tylko gdy coś się stanie Pinto. 15 do gry, odejmując Pinto jest 14 na 10 pozycji w polu. Montoya zagrał ostatnio, tak samo Song, teraz muszą odpocząć z miesiąc. Czym mamy straszyć Real?

2

Jakby ktoś tydzień temu powiedział, że za 7 dni zostanie Barcelonie tylko walka o Puchar Króla, to bym go wyśmiał. Jutro może się okazać, że zostaje tylko dogranie ligi do końca, bo co to za różnica 2 czy 3 miejsce. Zresztą można strzelać już z tyłka, bo Real punktów nie powinien stracić, także walka jest tylko iluzoryczna. Życie jest brutalne jak Marcin Najman w oktagonie.

1

Czemu wśród kandydatów do bramki kolejki nie ma nikogo z Barcelony? To jakaś kpina. Przecież Granada, to nie jest światowa potęga, której nie da się strzelić bramki.

1

Swoje już zrobił, teraz może odejść ;)

1

Bardzo mnie cieszy taka postawa młodzieży La Masii. Zasłużyli sobie na gromkie brawa i niskie ukłony.
Ale na ich miejscu mocno zastanowiłbym się nad przyszłością. Nie ma w Barcelonie trenera, który odważnie stawia na nieopierzonych juniorów. Ani Tata (Bartra, Montoya, Tello czy Roberto są świetnym przykładem), ani Eusebio w Barcy B nie potrafią odpowiednio poprowadzić kogoś na szczyt. Tak jak to ronił Ryjek (dla mnie był w tym najlepszy) czy Guardiola. jeśli się nic w tym względzie nie zmieni, to warto przemyśleć inne opcje niż Barcelona. Drużyna rezerw do 25 roku życia chyba nie jest szczytem marzeń, prawda? Albo trybuny w pierwszej.

1

Dani mam dla Ciebie krótka informację: K**** minął już Twój czas.

0

Z BVB jeszcze Piszczka bym sprowadził. Alvesowi podziękować. Silva nie przejdzie do Barcelony, a Luiz jest słaby.

1

Też jestem zainteresowany klopem. Szczególnie z samego rana. Także nie dziwię się władzom Barcelony. Pewnie mają tak samo.

0

Costa nie boi się kontuzji, nawrotów urazów, niczego się nie boi. Że straci szanse na mundial, że będzie musiał pauzować, że straci presezon. W końcu stracić może ewentualny transfer do czołowego klubu. Ups, on już w takim gra. Ale to nie ważne. Gra jakby każdy mecz miał być jego ostatnim. Jak nasz Leo Messi. Lider i podpora.

0

I o tym właśnie piszę. Nikt nie chciał ich tam ukamienować, tylko porozmawiać. A że wśród tłumu zawsze znajdzie się przynajmniej jeden idiota, to chyba każdy wie. Brawo dla Masche, świetnie się zachował.

0

Po takim daniu ciała skur***** to i tak miłe słowo. Albo się ma odwagę cywilną albo nie. Zresztą nie ma sensu się tutaj rozpisywać. Byli to kibice Barcelony, a nie sympatycy wrogiej drużyny, których się można bać.

0

Chyba sam Puyol chciał tej konferencji. Może ma to związek z ostatnimi wydarzeniami na i poza boiskiem. Fajnie mieć takiego kapitana z jajami.

0

Choć nie popieram wyzwisk i obelg, to chyba wypada mieć honor i zamienić parę słów z kibicami, którzy nocą koczują i czekają na swoich ulubieńców. To wy jesteście dla nich, a nie oni dla was. Zawodnicy się zmieniają, a kibice zostają. Kapitanowie, wstydźcie się. Chyba już faktycznie macie wszystko w nosie i myślicie o mundialu. Na miejscu Taty każdy szanujący się trener również powinien mieć odwagę cywilną i przynajmniej wysłuchać uwag sympatyków. Dokąd zmierza ten świat?

0

Tytuł powinien brzmieć: Jak się skompromitować na andaluzyjskiej ziemi. Albo: Czy można zagrać na 40% i wygrać z andaluzyjską drużyną?
Uwierzę w projekt Taty, jeśli w środę Barcelona zdemoluje Real. Jeśli tego nie zrobi to tylko Fuera Tata. Niech weźmie z sobą Alvesa i kogoś z pary Song - Masche. Proponuje także Zubiego jako czwartego do brydża.

0

Hańbą jest nosić barwy Dumy Katalonii i spacerować sobie po boisku. To niejako wypinanie pośladków na ludzi, którzy czasami aż zbyt mocno utożsamiają się z FC Barceloną. Takie zachowanie nie przystoi nikomu, nawet najlepszemu na świecie.
IceMan
Bardzo skrupulatnie opisałeś cały problem trawiący klub od wewnątrz. Nic dodać, nic ująć. I jeszcze gratulacje za brak narzucania rozwiązań co do przyszłości zespołu. To jeszcze nie ten czas na takie decyzje. Jeszcze zostało kilka spotkań i jest o co walczyć. Nikogo nie można skreślać w dniu dzisiejszym. Skończy się sezon - przyjdzie czas na podsumowanie i wyciągnięcie wniosków.

0

Ciekawe czy z ust kogokolwiek usłyszymy to magiczne sformułowanie "mea culpa". Jak ktoś tak powie, piję tydzień do lusterka.

0

0

Z całego serca życzę Atletico wygranej w CL. Ale nie chcę, żeby już teraz trafili na Bayern, bo będą stać na straconej pozycji.

1

Charyzma to jedno, a poważanie to drugie. Taki Simeone czy Guardiola potrafią posadzić "świętą krowę" na ławce. Przy jednoczesnym zachowaniu poparcia reszty drużyny.

1

A wiesz był 1 kwietnia i redakcja zrobiła mi psikusa. To im odpowiedziałem. Ale faktycznie muszę wrócić do Ala, bo mnie już nikt nie rozpoznaje i nie szanuje .

1

Tyle to się przebiega w jednej połowie. Oczywiście jak się ma jaja.

0

Może faktycznie się ostatnio miękki zrobiłem, ale po prostu czekałem i żyłem romantyczną nadzieją na lepsze jutro. Że pojawi się cud, że nagle los się odmieni, że dostanę w końcu śniadanie do łóżka, itd. Życie przyniosło brutalną rzeczywistość. Atletico ma serce spartańskich wojowników, a Barcelona żyje w swoim samouwielbieniu własnego jestestwa. Czasami taki kop w zad się przydaje. Tylko trzeba z niego wyciągnąć odpowiednie wnioski. Cytat z wczoraj (mam nadzieję, że autor się nie obrazi): "Wymówek nie ma, ale za brak zaangażowania i chu**** podejście powinny posypać się kary pieniężne, bo chyba chłopcy mają w d**** pełno. Leo na czele". Mam jeszcze bardziej wymowne tego samego autora. Dosadnie i do bólu szczerze.

3

cd.
7. Barcelona ma nadal wielką szanse na dwa puchary. Trzeba to wygrać. Po prostu trzeba. Innej opcji nie ma.
8. Należałoby rozgonić to towarzystwo wzajemnej adoracji. Począwszy od części sztabu, kończąc na pewnych piłkarzach. Alves kiepski, nic już nie daje zespołowi, Masche ławka, Xavi tak samo. Brakuje trochę fizyczności w środku pola. Silny pomocnik by się przydał. Ale to jeszcze nie jest czas na podejmowanie decyzji. Najpierw trzeba załatwić anulowanie sankcji FIFA i poczekać na koniec sezonu. Choć myśleć o nowej koncepcji pewnie nie zaszkodzi.

3

cd.
5. Taka rada na przyszłość dla zarządu - jakbyście potrzebowali trenera, to przynajmniej zadzwońcie do Diego Simeone. Żebyście mieli czyste sumienie. Nie pasuje do kontynuowania projektu? Nie zna filozofii Barcelony? Jest zbyt porywczy? Mam to w dupie. Potrafi złapać za mordę każdego i ustawić go na boisku zaprogramowanego jak robot. jak komuś nie pasuje i gwiazdorzy to trybuny. Poprawi się to usiądzie na ławce, a jak nie to wylot z klubu. Zapytacie kogo wyrzucił? A no chyba nikogo wielkiego. A co to znaczy? Piłkarze stoją za nim murem i wskoczą w ogień bez pytania. Taki charakter i charyzma to skarb.
6. Wypowiedzi po meczu ze strony Barcelony wyrwane z kontekstu:
- Alves "Zostawili boisko suche, spowalniali grę, wiedzieli, że tym nam zaszkodzą" - przed meczem tego nie wiedzieliście moje biedactwa? Jak mi przykro.
- Xavi "Czas pokaże, czy w szatni pojawi się autokrytyka", "Zasłużyliśmy przynajmniej na remis", "Uważam, że zagraliśmy dwa dobre mecze" - czy ten pan ma w domu lustro i może w nie spokojnie patrzeć?
- Zubi "jednak mieliśmy swoje okazje" - Atletico miało ich o wiele więcej, "w pierwszych 20 minutach przeciwnik przeważał" - oni kontrolowali mecz przez 90 minut.
- Tata "Graliśmy swoją piłkę tak, jak to robiliśmy przez ostatnie dziesięć lat" - Ty chyba nie widziałeś żadnego z tych sezonów. Podobieństwo jest duże, ale takiej bezradności nie widziałem od dawna.
Niektórzy jednak nie mają honoru. Oczywiście większość przyznała, ze Atletico zagrało zasłużenie, ale czemu nie można powiedzieć zagraliśmy katastrofalnie i daliśmy ciała na całej linii?
cdn

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?