KingLeonidas
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
29 obserwujących
13 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Z powtórek wynika, że nadepnięcia nie było, jedynie zahaczenie. Tak czy owak Sergio powinien oficjalnie przeprosić Pepe za kontakt z jego twarzą. Są jakieś granice, których przekraczać nie wolno.
0
A mnie ciekawi co dostanie Alves. Całe zagrożenie szło jego stroną. 2 dośrodkowania, po których wpadły bramki, a Dani drepta sobie na luzie. Plus faul na Cristiano. Co prawda jeszcze przed "16", ale zostawił nogę. Współwinny 3 bramkom.
0
Jurek nie pije. Wszyty esperal zrobił swoje.
0
Pił na pusty żołądek. Widocznie nie zna żadnego Polaka, który by go nauczył kulturalnego spożywania.
0
Na filmiku wyglądają jakby tańczyli "Jedzie pociąg z daleka" na jakimś magicznym przyjęciu weselnym. Ach, ten romantyzm.
0
Sędzia popsuł trochę to widowisko. 3 wątpliwe karne, gdyby nie podyktował żadnego to spokojnie by się z tego wytłumaczył. Ale podstawy do gwizdania miał, także każdą sytuację można uznać za trudną i kontrowersyjną.
Duet Iniesta i Messi jest w formie. To cieszy przed ważnymi meczami. Teoretycznie do końca sezonu nie ma już taryfy ulgowej. Każde spotkanie to mały finał, który trzeba wygrać.
Masche dał ciała na całej linii. W takim meczu, z takim rywalem. Szkoda, że Bartra usiadł na ławce, gdy był w gazie. Teraz cierpi na tym cały zespół.
0
A mnie się wydaje, że Chelsea odpadnie z PSG.
0
Bóg zapłać ;)
0
O której gra Barcelona?
0
To będzie dobre posunięcie, o ile to prawda. Mocarny zespół w PL to kontynuowanie kariery, a nie przejście na spokojną emeryturkę ;)
0
0
Dla mnie zostaje już tylko esperal i po bólu.
0
Raz czy dwa może się przydarzyć każdemu. Ale nie co chwilę.
0
Mogę polecić mu melisę, korzeń kozłka, kwiat lawendy, ostropest plamisty, rumianek, szyszki chmielu, ziele serdecznika. To lepsze niż symulki ;)
0
Nie chce pisać brzydko o Pepe, bo nie powinno się oceniać człowieka, którego się nie zna, ale gość jest trochę niepełnosprawny umysłowo. Potrafi zrobić coś idiotycznego i mówić, że piłka jest dla mężczyzn. A potrafi też paść jak rażony piorunem po delikatnym kontakcie, albo czasami i bez kontaktu. Bezczelny typ.
0
Szkoda, że GD rozpocznie na ławce. Taktycznie wciąż najlepszy skrzydłowy Barcelony.
0
1. Nie bał się dać szansy nowemu nabytkowi - R10. Zaufał mu i ten odwdzięczył się wspaniałą grą.
2. Wprowadził Iniestę na salony, wyciągając go z marazmu ławkowego..
3. Pociągnął do przodu Xaviego. Myślę, że wielu założeniom taktycznym drużyny Guardioli początek dał właśnie Ryjek. Zresztą pierwszy sezon Pepa był niejako kontynuacją jego myśli. Tyle, że z trochę innymi wykonawcami.
4. To dzięki niemu Messi jest nr 1 na świecie. To jego barki dźwigały karierę Leo przez najtrudniejszy okres.
5. Rozpędził sporo młodych karier. Przykłady? Bojan i GdS. Jakby nadal byli pod skrzydłami Ryjka, to mogli być teraz gwiazdami światowego formatu.
6. "Stworzył" jedną z najlepszych dziewiątek w historii Barcelony - Eto'o.
7. W trudnych momentach podczas meczów potrafił podejmować spektakularne decyzje - finał CL 2006.
To tak na szybko. Są czasy przed i po Ryjku. Kto pamięta czasy sprzed jego kadencji, wie o czym mówię. Przywrócił Barcelonie miejsce w światowej czołówce. Tyle na ten temat. Powodzenia w kolejnym wyzwaniu Frank.
0
Przewróciłbym się na niego i zadusił ;)
0
Taki urok tego sportu. W pewnym momencie trzeba wywalić pół składu i budować wszystko od nowa. Jechać wiele lat na tym samym wózku się nie da. Prędzej czy później formuła się wyczerpie. To nie tenis stołowy kobiet w Polsce, gdzie pewien klub z Tarnobrzega wygrywał mistrzostwo z 18 razy pod rząd. Albo i więcej.
0
Czymam za słowo Kanaryjczyku. Jak będzie inaczej to porozmawiamy sobie w cztery oczy.
0
Tata ma moje pełne zaufanie do meczu z Realem. Później to zaufanie może się zmniejszyć lub pozostać na swoim poziomie. Nie uniknął błędów - kto ich nie popełnia? Nie uniknął decyzji nieco kontrowersyjnych - kto nie ryzykuje nie pije szampana. Oby zdobyte doświadczenie zaprocentowało właśnie teraz, gdy rozgrywki w La Liga i CL wchodzą w decydującą fazę. Jak wygra wszystko - krytycy szybko pochowają się po kątach. Także trzeba być dobrej myśli. Zresztą mamy ku temu powody.
0
Z takim Iniestą jak wczoraj i z Leo w formie wszystko jest możliwe w GD. Jeden magik, drugi geniusz. Strzelenie tylu bramek powinno trochę rozluźnić atmosferę. Wierzę w zmysł taktyczny Martino, który w tym sezonie się nie myli w ważnych meczach. Ten ciąg na bramkę należy utrzymać do końca sezonu.
0
Możecie mnie zlinczować, ale obecnie to Alexis i Pedro bardziej zasługują na grę od pierwszej minuty niż Neymar. A już obecność jednego z nich w podstawowym składzie powinna być normą. Neymar wchodzący z ławki powinien dostać wolną rękę i próbować w pojedynkę szarżować defensywę rywala. Teoretycznie Pedro ostatnio obniżył loty, ale taktycznie raczej nadal przewyższa Neya. Na plus także jego gra pressingiem i powroty do obrony.
Oceny raczej sprawiedliwe. Kolejny raz Valdes pokazuje pazur. Z takim kotem w bramce można wygrać z każdym. Na plus również cała linia defensywna.
0
Geniusze tak już mają.
0
To już w ogóle inna bajka ;) Trochę przypadku, trochę magii i tak wyszło.
0
Nie macie co psioczyć na Fabregasa. Jakby nie on, to Real byłby z przodu z większą przewagą. Ciągnął ten wózek, gdy brakowało Messiego. Wczoraj miał magiczne podanie otwierające do Alby, po którym sędzia powinien uznać bramkę. Dołek formy, a i tak zachwycić potrafi.
0
Tutaj trzeba męskiej decyzji. Albo do końca sezonu gramy każdy mecz jak ostatni w życiu i po sezonie możemy się pokłócić o wszystko, albo dalej trwajmy w takim marazmie i liczmy, że jakoś to będzie. I dalej kalkulujmy i szukajmy motywacji.
0
Tego bym tak dosłownie nie traktował. To był ważny mecz z mocnym rywalem. I wszystko działało. teraz pytanie czemu w lidze tak nie może być?
0
Pamiętajcie jedno: Barcelona jest w formie, gdy sędziowie nie nadążają za akcjami ofensywnymi. Gwizdną spalonego, którego nie było albo gwizdek milczy, gdy ktoś na pozycji spalonej jest. Po tym można poznać Barcelonę w formie. I tak było wczoraj. To nawet nie chodzi wyłącznie o sytuację, gdy nie uznano bramki. Taką Blaugranę ciężko pokonać.
Wygrana Ligi Mistrzów kosztem przegranej La Liga? Niezmiennie jestem na tak.
0
Trzeba stłamsić City od pierwszej minuty i nie dać im nawet centymetra luzu. Nie można dać im się rozpędzić, bo taką maszynę zatrzymać niełatwo.