0

Camp Nou nie musi się nikomu kłaniać. To stadion i kibice, którzy mają swój honor. Może jeszcze członkowie BN zatańczą kankana dla "smutnego" Cristiano?

0

Lepiej rzucić świński łeb na murawę.

0

Podobno zamówił dla wszystkich hawajską na średnim cieście z podwójnym serem - sztuk 9;) I oczywiście dietetyczną cole dla wszystkich.

0

Powinna zostać powołana jakaś grupka osób, które będą weryfikować takie zachowania. Oczywiście po meczach, w kilkunastu powtórkach. No i dla takiego delikwenta proponować kary np. wykluczenia na kilka spotkań. Finansowe karanie nic tutaj nie da. Ale już wykluczanie z kolejnych spotkań mogłoby odnieść niezły skutek. Sprawa dotyczy oczywiście wszystkich rozgrywek, nie tylko CL.

0

Szkoda, że żadna gazeta nie napisała o wyczynie Vidala. Został brutalnie sfaulowany przez murawę SB, która za ww czyn nie poniosła żadnej kary.
http://repostuj.pl/img/66991/brutalny-faul-murawy/
Czy jest sprawiedliwość na tym świecie?

0

Gdyby z Osasuną wpadło 3 pkt, to bym się tak bardzo nie martwił o GD. Ale teraz Real w przypadku wygranej zrówna się liczbą punktów, więc CL można potraktować ulgowo w tej kolejce.

0

Olać Milan, postawić wszystko na GD. I tak Barcelona z grupy wyjdzie, a rewanż z Milanem jest przecież na CN, więc jestem nawet spokojny o pierwsze miejsce.

0

Szkoda tylko, że wcześniej się tym nie zajęto. Problem jak najbardziej rozwiązać trzeba, bo bezpieczeństwo musi być na pierwszym miejscu.

0

Patrzę na filmik i widzę jak ten baran (bo innego słowa nie znajduję w swym oficjalnym słowniku) obserwuje lot piłki z dosłownie kilkunastu metrów. Dożywotni zakaz wykonywania zawodu i milion euro kary.

0

Swietne podsumowanie. Nie wiem czy kiedyś dożyjemy czasów. Zresztą, z jednej strony mam to gdzieś, bo coraz rzadziej tutaj zaglądam. A konwersacja na odpowiednim poziomie jest możliwa tylko z niektórymi "dorosłymi". Często mądrość nie przychodzi z wiekiem, tak jak wąsik pod nosem. Tego się nie otrzymuje z automatu, tylko niejednokrotnie samemu trzeba ją zdobyć i do niej dojrzeć.

0

Jeszcze nie raz w tej rundzie Barcelona straci punkty, jeśli w taki sposób będzie grała. Statycznie, bez przyspieszenia, bez pomysłu. Owszem pochwalić trzeba Osasunę za świetną grę w obronie, ale nie ma się co oszukiwać, ze grali jak równy z równym.
Tragiczna forma Iniesty, niewidoczny Pedro, anemiczny Cesc, podobnie Xavi. Na plus kolejny mecz Neymara, gdzie bierze na siebie ciężar gry. Co to będzie za piłkarz w przyszłości? Nie mogę się nadziwić jakim sposobem tak szybko załapał o co chodzi. Adriano i Montoya również zasługują na wyróżnienie. Biegali, walczyli, ale nie za często dostawali odpowiednie wsparcie. Bartra i zdrowy Puyol prawdopodobnie utworzą parę podstawowych stoperów. Niech Pique poczuje głód gry. Może się w końcu ogarnie.

0

Za Monaco przemawia fakt, że leży blisko Barcelony, ma całkiem fajną wizję rozwoju (kasa), grają tam dobrzy zawodnicy (kasa), oferuje niezłe zarobki (kasa), Valdes z automatu dostanie 1, zagra znów z Abidalem. Wszystkie inne aspekty są na nie. Rozwój zawodnika, konkurencja w składzie, prestiż ligi i samego klubu, rywalizacja na niższym poziomie. Tak czy inaczej powodzenia Victor.

0

cd
Charakter portero Barcelony jest bardzo skomplikowany. Nigdy nie wiadomo co mu tam z tyłu głowy siedzi. W sumie każdy bramkarz powinien być nieco szalony i nieprzewidywalny, ale Victor pod tym względem się wyróżnia. Lubi iść pod prąd, zgodnie ze swoimi przekonaniami. Nie wiem czy zawsze tak robi (choćby z życiu rodzinnym). Jeśli tak, to w pełni popieram jego decyzję o odejściu.
Nigdy nie miał łatwo, wręcz bym powiedział zawsze było mu pod górkę. Z perspektywy tych wszystkich lat i tych wydarzeń najaktualniejszych mój stosunek do niego nadal pozostaje niezmienny. Nadal go po prostu nie lubię i nie zamierzam tego ukrywać. Ale nie boje się powiedzieć, że w obecnej formie jest prawdopodobnie Top 1 na świecie. I nie boje się powiedzieć, że Barcelona za nim zatęskni. Jeden z niewielu niepokornych w drużynie, twardo stąpający po ziemi, z własnym zdaniem. Nigdy wybitny nie był, często o tą wybitność się ocierał. Czasami leżał na dnie. Jak prawie każdy człowiek w swoim życiu. Oddajmy mu szacunek, bo na niego zasługuje i pozwólmy spokojnie odejść do innego klubu.

0

No dobra, taki felieton wypada choć pobieżnie skomentować.
Valdes przez lata nazywany był ręcznikiem. Z jakiego powodu - chyba wszyscy wiemy. Występ w finale w 2006 nie zmienił tego, tak jak pisze autorka. Szybko zapomniano o wyczynach Victora, a bohaterem ogłoszono Henka. Valdes nadal miał łatkę "wpuszczacza bramek". Sytuacja powoli zaczęła się odmieniać, gdy Barcelonę przejął Pep Guardiola. Notoryczne trofeum Zamory, dobra współpraca ze stoperami, pewniejsze rozprowadzanie piłek - ile było dyskusji o obsadzie reprezentacyjnej bramki na mundialu 2010, nieco mniej podczas Euro 2012. Nie wzięło się to z niczego. Victor po prostu dobrze bronił. Ale niestety selekcjoner twardo stawiał na Ikera. Niestety dla Valdesa, bo reprezentacja na tej decyzji chyba nic nie straciła. Ostatni rok Pepa na ławce i rok z Tito były dla naszego portero równą pochyłą. Niby źle nie bronił, a co rusz musiał wyciągać piłkę z siatki po jednym celnym strzale. Smutne to, ale prawdziwe.
Decyzja o odejściu zaskoczyła na pewno wszystkich lecz nie zmieniła nic w jego dyspozycji. Nadal chimerycznie zachowywał się w bramce, gubił koncentrację, wychodził do górnych piłek i nagle się zatrzymywał. Dopiero ten sezon na nowo oddał Valdesa w dyspozycji takiej, jaką chcielibyśmy zawsze oglądać. Czysty przypadek? Zbieg okoliczności? Nowe ćwiczenia na treningach? Chęć pokazania się i nadzieja na kontrakt życia czy może oddanie się w pełni drużynie i próba wygrania wszystkiego? Nie nam to oceniać.
cdn

0

Nie masz pojęcia o czym piszesz. Bilet jest zawsze na określone miejsce/krzesełko/siedzenie. Stadion ma określoną pojemność, konstrukcja wyznaczoną nośność, a ubezpieczyciel zawsze rację. Nikt nie kontroluje liczby wprowadzanych dzieci. Dochodzi do przeludnienia określonego sektora - tak jak mówi Rosell. Panika czy jakiś idiota z niebezpiecznym narzędziem, czy cokolwiek innego. Sektor z maksymalną pojemnością ma się opróżnić w kilka minut, ale jest przeludniony, ludzie się wzajemnie tratują, wersja najbardziej pesymistyczna - zawaleniu ulega część trybuny. Jak myślisz kto będzie nazwany winnym? Tylko i wyłącznie organizator mecz, który zaniedbał bezpieczeństwo na imprezie masowej poprzez wpuszczenie zbyt dużej liczby osób. Nie bileter, szatniarz, czy szef ochrony. Organizator, czyli od razu pada na Sandro. Bo przecież to najważniejsza osoba w klubie.
A po wprowadzeniu nowych zmian w razie nieprzewidzianych sytuacji będzie miał poważny argument w ręce - wpuściłem tyle samo osób ile sprzedano biletów.

0

Faktycznie kogoś zabił?

0

Miki
Generalnie fajna sprawa, ale wszędzie dobrze gdzie nas nie ma. Stres ogromny, presja jeszcze większa. Ale pieniądze też niemałe.

0

Prawda czasami boli, zresztą zawsze piszę to, co widzę. Pomimo sympatii jaką darzę Gerarda niestety widzę jego słabą postawę na boisku. I nie zamierzam tego ukrywać.

0

Pique w tej chwili nadaje się tylko na ławkę. Zresztą taka dyspozycja Gerarda nie pojawiła się dwa dni temu. Szczerze mówiąc, od pamiętnego finały CL, za który słusznie dostał ocenę 10, zagrał dosłownie kilka razy to, na co go stać. Jedyny atut jaki posiada to wyprowadzanie piłki. Wzrostu komentował nie będę, bo moim zdaniem tylko mu te centymetry przeszkadzają. Główki wygrywa, gdy piłką mu sama na czuprynę spadnie, albo nikt z nim nie skacze. Mało zwrotny, wolny, tragiczny w pojedynkach 1 na 1. Ustawia się jak Adriano ;) Nie wiem co dalej z nim zrobić. Nadać pseudonim "szczupak" i wpuścić do rzeki?

0

Zdobyłeś moje serce jak Borat Amerykę ;)

0

Żałosna wypowiedź, w której nie popierasz żadnymi logicznymi argumentami swoich chorych wynaturzeń. Postępujesz nieco nielogicznie: Klose faszysta, ale już Ter Stegen to dobry deal. Są to objawy pewnej choroby psychicznej, ale nazwę musisz znaleźć sobie już sam.

0

A jak tatuś pisał o wzięciu Drogby za darmo z Chelsea to się ludzie oburzali. Byłby z niego większy pożytek niż z Klose. Mirek gra lepiej głową i jest typowym katem w polu karnym. Drogba natomiast to trochę taki piłkarz jak Zlatan, ale z lepszym pressingiem i nie gra zbyt egoistycznie. Teraz już po zawodach, bo Didier z Galaty nie odejdzie.

0

Jak to ma być ktoś wysoki, to może lepiej Jasiek Koller. Godziłby się na bycie Jokerem i siedzenie na ławce, a ma 2,02 m wzrostu. Mimo 40 lat na karku i zakończonej kariery zgodziłby się na warunki Blaugrany na 100%.

0

Szybko sprzedać, póki jest zdrowy. Kadra szeroka, Cuenca nie daje ani alternatywy, ani nowej taktyki.

0

Neymar nie martw się - ja też się nie przejmuję ZP. Nie jesteś sam.

0

Zaraz go Sfinks powoła do reprezentacji ;)

0

Jak Diego Costa potrzyma taką skuteczność, to powinien dostać powołanie do reprezentacji. Hiszpania cierpi na brak goleadora. Villa i Torres strasznie nierówni, Pedro jedynie regularnie strzela, ale liczyć tylko na niego na MŚ to trochę niepoważne. Negredo, Soldado czy Michu - Sfinks chyba im nie za bardzo ufa.

0

Coś czuję, że Valladolid wyjdzie po najmniejszy wymiar kary na CN i mecz zbyt ciekawy nie będzie. Za to emocje będą w Moskwie, gdzie przed swoją publicznością polegnie Povietkin.

0

Z Madrytu nie ma się co śmiać. Jak Bale odpali i w GD przemieli obronę razem z Crisem to znów będzie płacz i narzekanie na obronę. Zresztą coraz lepiej zaczyna grać Di Maria, więc zero lekceważenia.
Co do Marquinhosa - jego transfer był prawie nierealny. Musiałby się sam uprzeć na grę w Barcelonie. Z pieniędzmi PSG jest jak z ciastem drożdżowym w ciepłym pomieszczeniu. Dali za niego ok. 32 miliony, gdyby włączyła się do gry Barca zapłaciliby nawet 50 i podnieśli mu pensję. jak kogoś chcą, to nie ma dla nich znaczenia kasa.

0

Odkąd Valdes ogłosił odejście piszę właśnie o Forsterze jako potencjalnym następcy Victora. Opcja na pewno niegłupia i tania. Zresztą potrzebować będziemy i tak 2 solidnych golkiperów, a Fraser ma potencjał i warunki.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?