Kubix93
Dołączył/a: czerwiec 2014
5 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Fakt jest taki, że Suarez to transfer na plus, ale dzisiaj zdecydowanie na minus.
0
Messi nas uratuje, zobaczycie :)
0
No byli, powinno być jakieś 5:3 dla Barcy :)
0
Bezbłędny od 2 miesięcy Pique podaje dłoń Sevilli, Real dalej w grze :)
0
No tak, legenda - wiadomo :)
0
Hm...a Busi przy strzale to gdzie był?
0
Nie mówię o kibicach sukcesu, bo Ci nie pamiętają co on robił dla nas w latach 2006-2012 :)
1
Ci co teraz pieprzą na Inieste po jego dobrym występie będą pisać 'brawo Andres, wierzyłem w Ciebie' :D
0
13 goli w 7 spotkań? Plus możliwe zawieszenie na 1 mecz? No i mecze z Sevilla, Valencia czy Celta? Zycze mu powodzenia :) takie rzeczy to tylko Leo może dokonywać :)
1
0, słownie: zero.
0
Nie przyjmuję zakładu, bo liczę na to samo :) i mam nadzieję, że wtedy będziemy też czekać na finał LM, to jest już bardziej skomplikowane ale mamy na to szansę.
0
Jeżeli dzisiaj wygramy z Sevillą, to robimy pierwszy z trzech (Sevilla, Valencia, ATM) kroków po Mistrza!
3
Xavi Hernandez ;)
0
Pominales to ze w meczu przegranym z Sociedad byliśmy w formie dalekiej od idealu. Srasz się jakby Barcelona była spadkowiczem i miała się bać i szanować wszystkich i wszystko. To jest wielki klub i piłkarze, oni mogą nie zlekcewazyc rywala ale nie maja prawa się bać. Widziales Barce z 2009 roku ? Albo ta z 2005/2006? To jest to - pewność siebie, rywalizacja w drużynie i skupienie się na sobie. A nie pierdolenie ze "a to z Sociedad można stracić punkty, a to z Bilbao i może Celta, albo i z Espanyolem, a PSG nawet bez Ibry to juz wyższy level".
Nie wiem gdzie byłeś chowany, ale ja jestem wychowany tak, ze pewność siebie i wiara w swoje umiejętności jest najważniejsza, a rywala można doceniać, ale nigdy się go BAC, a Ty widocznie odwrotnie - docenia nie rywala i oddawanie mu holdow , a jak się z nim wygra to może jakaś lekka pewność siebie wpada do glowy,.
PS. Koniec dyskusji z mojej strony, bo jest wielu ciekawszych użytkowników z którymi można pogadac, pozdrawiam! Vamos Barca!
0
No patrzę na ostatnie wyniki z Sociedad, mam przed sobą wyniki od 2008 roku i widzę 12 wygranych, 2 remisy i 2 porażki więc hmm...aż tak słabo nie jest 38/48 punktów. Z PSG nie widzę podstaw do obaw, oprócz jednej porażki w tym roku to zawsze były wygrane lub remisy, do tego będą bez Ibry i Verattiego czyli bez najlepszego napastnika i najlepszego rozgrywającego - całego mózgu zespołu, który robi tam wszystko. Wyobrażasz sobie Barcę w meczu gdzie zawieszenie mają Suarez i Messi ? Bo ja nie bardzo. Jakby piłkarze myśleli jak Ty, że 'ostatni wynik meczu był 0:1 z Celtą to nie wychodzimy jutro na mecz, bo ostatnio przegraliśmy'. Trzeba mieć wiarę w siebie, jesteśmy liderami, mamy dobrą passę i taki sam terminarz jak Real, z minimalnymi różnicami więc głowa do góry chłopak.
3
Od ilu Barcy kibicujesz ? Od roku ? Dwóch? Każdy kto kibicuje Barcy od 8-10 lat pamięta, że Messi miał taki talent, że Munir, Samper, Sandro i inne Halilovicie razem wzięci nie byliby w stanie tego przeskoczyć, ba, nie byliby wstanie nawet się do tego zbliżyć. Kto ma grać z drugiej drużyny to gra, był Messi, potem Busi, Bartra i reszta. Masz ludzi w Barcy za chorych? Jak widzą, że ktoś masz szansę stać się wielkim piłkarzem to dają mu jakiekolwiek szanse, a piłkarzy trzeba kupować, bo tylko tak można osiągnąć sukces. Nikt rozsądny nie mówi o 30 piłkarzach na okienko, ale jednego prawego obrońcę trzeba kupić i środkowego pomocnika też, 2 piłkarzy za cenę jakieś 60-70 milionów (czyli 30-35 na jednego) to rozsądny interes i trzeba się wzmacniać.
0
Sociedad to taki potężny rywal :O ? Patrzę na tabelę i za bardzo ich siły nie widzę.
Oni mają przed sobą 2 potężnie męczące mecze z ATM, co z tego, że my gramy z PSG, ok - są dobrzy, ale nikt nie gra tak jak Atletico, z nimi trzeba grać na 120% i najlepiej założyć porządne ochraniacze + jakimś bandarzem obwiazać nogi żeby przypadkiem nie były one poobijane jak po jakiejś wojnie. Real ma wcale nie łatwiejszy terminarz niż my więc nie ma co gadać :)
7
Tak, weźmy Sampera, weźmy Munira też, niech wróci Deulofeu i gra Rafinha z Bartrą, nikogo nie kupujmy, najwyżej młodzi będą grać padake i się słabo rozwiną ale to WYCHOWANKOWIE, to najważniejsze, a że nie wyjdziemy z grupy LM albo zajmiemy 4 miejsce w lidze ? Trudno, grają wychowankowie a tylko to się liczy.
PS. Żałuje też że kupiliśmy Suareza, mógłby grać za niego Munir, bo jest wychowankiem...
0
I co, będziesz brał ślub, ustalisz datę za rok na czerwiec i tego dnia wypadnie finał, a Ty o tym nie będziesz wiedział i na swój ślub nie przyjdziesz jak Barca do finału awansuje :) ? Gratuluje żonie z góry :D
0
Real przejdzie dalej w LM (o ile im się uda) i ma taki sam terminarz - LM/Valencia/LM/Sevilla/Celta więc oprócz ATM w lidze jest to samo :)
0
Taki sam nie licząc, że my z ATM a oni już nie, więc nie kumam za bardzo o co Ci chodzi :) a w LM oni z Atletico, a my PSG, więc ogromnej różnicy też nie ma.
0
Porozmawiajmy inaczej:
Wyobrażasz sobie mecz np z City, PSG czy z Realem bez Messiego ? Ja nie. Byłoby piekielnie trudno chociażby zremisować z tymi rywalami, bo sama obecność Messiego na boisku (nawet jak gra słabo) jest czymś co skupia uwagę 3-4 graczy na nim samym.
Wyobrażasz sobie grę z Realem itp bez Suareza czy Neymara?
Ja tak, bo bez Suareza radziliśmy sobie 4 miesiące i tragedii nie było. Bez Neymara też nie raz graliśmy bo był kompletnie nie widoczny. To nie oni robią różnicę, zauważ że ponad 50% bramek Neymara to po asyście Messiego. Suarez jest od takich bramek jak w meczach z Realem - od bramek 'z dupy', ale Messi strzela co trzecią taką bramkę 'z dupy', bo jest graczem, który zawsze i wszędzie się odnajdzie.
Moje zdanie jest takie, że Barca bez Messiego grałaby o 2 miejsce w lidze z Valencią i ATM, w LM by przepchnęła pewnie do ćwierćfinału, chociaż z City to właśnie Messi zrobił różnice, a w Pucharze by się skończyło też na ćwierćfinale z Atletico. Messi to 50% Barcelony, bez Suareza czy Neymara to byłaby inna drużyna, ale nadal zdolna do wszystkiego, bez Messiego to byłaby drużyna, której cholernie ciężko byłoby walczyć o jakikolwiek puchar. Sam za siebie niech mówi fakt, że koło 60% bramek w CAŁYM tym sezonie to zasługa Atomowej Pchły.
0
U nas Messi jest decydujący, w każdym meczu asysta lub bramka. Kierują grą zespołu, nie to co Twój Cris :)
0
Zapomniales ze Leon i Kurek SA niesamowicie w ataku, ale blado u nich z przyjęciem wiec to byłaby strzelnica dla rywala na zagrywce ;)
1
Nie zabilby go bo to teatr,ale swoja droga symulujący Ronaldo byłby idealne na Wrestmana :D padalby na zawołanie ;)
0
Tło jakby to była strona Realu :D dobrze, że to Prima Aprilis :)
1
Czemu zamożniejszych :D ?
Jakbym pracował po 8 to bym zarobił z 1200 :D
Ale że mam dziecko i żonę to wolę sobie po 12 h zrobić nadgodzin i dostać 1800, żonka też zarabia to jakoś się żyje :D
Ale jakbym w Anglii tak tyrał z żoną to bym miał na polskie złote pewnie ze 12 tysięcy miesięcznie - tam droższe życie ciut ale i tak byśmy byli na plusie więc chyba emigracje wybierzemy w przyszłości (jak nic się u nas nie zmieni). No i z Wysp do Barcelony będzie bliżej, ba! - nawet będzie mnie stać na wyjazdy na mecz z raz w miesiącu :)
1
A ja tyram po 12h dziennie od poniedziałku do piatku za 1800zł miesięcznie :D
0
Zgadzam się, złota bramka a jak nie to karne. Dogrywka powinna być odrebnym kawałkiem meczu.
0
Zawsze mecze Ligi Mistrzów są na przemian, 1 we wtorek, to następny na bank w środę. Nie ważne czy ligowe mecze są w piątek/sobotę czy niedzielę, zawsze LM jest grana na przemian, ewentualnie można ligę przełożyć, bo LM tak jest grana i już :D