0

Strona mi strasznie przeskakuje bo ja na mobilnej. To szacunek, bo wielu szczegółów sprzed tylu lat jednak nie idzie dostrzec teraz.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Czyli musi być Copa America 2007 ale wyniku bym nie zgadł bo jeszcze wtedy tak mocno się nie przyglądałem futbolowi w Ameryce. Skoro 3 bramki to 2:1 Brazylia?

0

Jakiś mecz towarzyski na Wenezueli? Nigdy nie słyszałem ale tak strzelam, bo nic poza el. MS i towarzyskim mi nie przychodzi do głowy.

0

Nie mam pojęcia - Wenezuela? Ekwador? Czyste strzały.

0

Od 2006-2007 roku staram się pamiętać wszystko co związane z futbolem. Jedyne co mi się kojarzy to el. MS 2006? Ciężko strasznie bez googli. Twarze się pamięta zawodników, bez problemu mi to przychodzi. Bez podpowiedzi też trudno ;)

0

Nie chcę googlowac bo to bez sensu w takich zabawach i oglądam karne Chelsea-Eintracht, ale wydaje mi się, że to był mecz o eliminacje MŚ. Nie pewno rok 2006-2008 tak bym stawiał.

0

Eliminacje MŚ? Roku nie wymienie. To jest to spotkanie w którym Lionel strzela hattricka?

0

To ja dziękuję za taką grę obronną - co 5 minut zawał, bo rywale mają kolejne dobre okazje, a przecież Chelsea gra u siebie xD

1

Milito i Baptista tak na oko.

0

Kumplu - on jest 3,5 roku w Liverpoolu i nie wygrał jeszcze NIC.

4

Mi twarz Simonsa w ogóle trochę przypomina Neymara.

0

Taktyk

3

Ależ mi się marzy u nas Son. Obserwuje chłopaka już parę lat, w Leverkusen już mi się jego gra podobała ale twierdziłem zawsze, że Barcelona to moga być za wysokie progi. I nadal uważam że ma pewne braki, ale urósł w moich oczach własnie w ostatnie dwa sezony bardzo mocno. Statystyki może nie są jakieś kosmiczne ale dobre - 31 spotkań, 12 bramek, 7 asyst. Zagra na obu skrzydłach, jako napastnik też grywał nie raz, kiedyś często jako taka klasyczna dyszka. Jest bardzo szybki, dynamiczny, trochę mi u niego czasem brakuje spokoju - chce wszystko zrobić szybko, czasem gra chaotycznie mocno przez to. Strzały na wysokim poziomie, technika niezła - chociaż do najlepszych techników trochę mu brakuje. Ale właśnie zamiast takich graczy jak Coutinho - warto na skrzydło postawić właśnie takiego dynamicznego 'wariata'. Szczególnie, ze facet pracuje w obronie, taktycznie umie się dopasować, przepcha się też - z tym Cou ma problem. Jednak cena byłaby wysoka - chłopak ma 26 lat, najlepsze lata przed sobą, jest warty 65 milionów czyli sporo i do tego negocjacje z Tottenhamem są przeważnie bardzo ciężkie. Myślę, że za mniej niż 80 milionów nie ma szans, szczególnie że Koguty po takim sezonie będą chcieli się wzmacniać, a nie osłabiać. Do tego można dodać aspekt ekonomiczny - kibice z Azji, koszulki, transmisję, sporo turystów żeby pooglądać mecz ze 'swoim' piłkarzem. Transfer by się spłacił szybko.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

4

Niby fajnie, zawsze jakaś pierwsza zmiana ale moim zdaniem trzeba zacząć od zawodników - Suarez, Rakitic, Busi, Roberto, Coutinho. Mamy około 5 słabych ogniw w składzie i ten Hag tego nie zmieni...

0

Ajax oddał 23 strzały, w tym 3 słupki. Poziom był bardzo zbliżony, a jakbym Cię zapytał o wynik takiego dwumeczu jakieś 4 miesiące temu to byś mi powiedział 6:1 dla Tottenhamu także nie uruj ziomek ;)

0

Gdyby nasi piłkarze usłyszeli taka radę prawdopodobnie grali by 1 czerwca w finale Ligi mistrzów ;)

1

Messi i tak jest faworytem. Złoty but, król strzelców ligi mistrzów, ciągnął za uszy drużynę do półfinału, wygrał ligę, ma szansę na puchar Hiszpanii, a w statystykach niszczy do tej pory każdego swojego rywala. Musiałaby się stać katastrofa żeby ktoś inny odebrał Złotą Piłkę.

0

Messi, potem długo długo nic i dalej ewentualnie pojawia się Mbappe, Ronaldo czy Salah. Jeśli Leo zagra na dobrym, swoim poziomie reszte tego roku to choćby skały srały to Złota Piłka jest jego. No chyba że Salah nagle wyskoczy i do końca roku nastuka 70 bramek.

2

Pokora wrócił xD

2

Myślę, że jakby szukać winowajców w tej lidze mistrzów to ter Stegen jest przedostatni w kolejce, bo ostatni jest Leo Messi.

0

Z jednej strony racja. Ale za 2 tygodnie mamy ważny mecz - to jest finał Pucharu, trzeba go wygrać i jak zwolnimy od tak Valverde to będzie ciężko znaleźć kogoś od tak i wygrać finał pucharu. Trzeba dać mu te 2-3 tygodnie, dograć wszystko do końca, ładnie podziękować za 5 pucharów (liczę Superpuchar i ewentualne zwycięstwo w PK) i się rozstać. Tu trzeba trenera z jajami, który ogarnie kilku graczy. Do tego zmiany w pierwszym składzie - nie ma miejsca dla Ivana, Vidala, Suareza, Roberto, Busiego czy Coutinho. Nie ma dla nich miejsca - przynajmniej dla tak grających. Suarez jest cieniem od 3 lat. Busi na 20 średnich lub słabych spotkań zagra 1-2 dobre czy bardzo dobre. Rakitic z Vidalem są po prostu bardzo solidnymi najemnikami - to za mało, szczególnie gdy wychodzą razem na boisko. Roberto - jest wychowankiem, potrafi zagrać fajny mecz ale on nie ma odbioru, nie ma szybkości, nie ma dynamiki, nie ma siły, nie ma stałych fragmentów. Coutinho chyba przerosła 'wielkosc' butów Neymara. Mamy kilku młodych z ambicjami - Alenia, Puiq, de Jong, Arthur czy Dembele (jak ogarnie kontuzje), trzeba dodać do nich tych którym się chce grać, walczyć i wygrywać - a na takich wyglądają Messi, Pique, Lenglet, Umtiti czy Semedo. I resztę uzupełnić transferami - ale nie kolejnymi bez jajecznym Gomesami, Douglasami czy Rakiticiami. Tylko facetami którzy wyjdą na taką wojnę na Anfield i pokażą Liverpoolowi w ciągu 10 minut że kości będą strzelały, a awansu i tak nie oddamy.

0

Też o tym pomyślałem. Ile można ciągnąć wózek zwany Barcą samemu? To jest naprawdę ciężka sprawa - grać jako jedyny do przodu i jeszcze potem zbierać krytykę, że się w jednym meczu bramki nie strzeliło. Messi nie odejdzie (małe dzieci, zaczęli edukację w Hiszpanii, znają język, Messi na tam interesy), a być może powinien

5

W dwumeczu 4:3 dla rywala - mamy 10 sytuacji dość klarownych w obu spotkaniach i 8 z nich stworzył Leo Messi. 80% wkład w ofensywe, jeden zawodnik robił wszystko praktycznie sam z przodu, a Ty mówisz że największa krytyka za wczoraj należy się Messiemu - i przytaczasz akcję, która sam zainteresowany zaczął swoim dryblingiem i podaniem, a później Alba był na spalonym - tej bramki i tak by nie było gdyby Leo to strzelił. Tyłu piłkarzy, którzy w tym meczu nie zrobili praktycznie nic - Alba, Roberto, Rakitic, Busi, Coutinho, Suarez czy nawet Pique. A gdzie w tym trener - największy winowajca? A wg niektórych to i tak wszystko wina Leo...

2

Trzeba troszkę odpuścić piłkę nożną i dać sobie luz. 15 lat jestem z tym klubem ale takiego frajerstwa nie widziałem. Nie będę oglądał meczów Barcelony już w tym sezonie, może zerkne na finał Pucharu Króla ale to też raczej na wynik i jakieś skróty po wszystkim. Mam nadzieję, że jak zasiądę przed tv wraz z nowym sezonem (np przy pierwszym meczu ligowym 2019/2020) to zobaczę odmłodzony skład, kilka nowych twarzy, bo jednak za dużo ostatnimi czasy gdy rzemieślnikami - dobrymi ale jednak rzemieślnikami. Mam nadzieję, że w składzie nie będzie Roberto, Busiego, Rakiticia, Vidala, Suareza. Może na Coutinho czy Pique tez już przyszedł czas? Mam nadzieję na nową twarz również na ławce trenerskiej - kogoś z werwą, z pomysłem i z jajami. Bo Ernesto ich nie ma. Lubię tego faceta, naprawdę wydaje się spoko gościem i życzę mu jak najlepiej ale chłop jest tylko solidny. Jego Barca w najlepszym momencie też była tylko solidna. Jeśli mamy coś wygrać jeszcze ze 'starą' gwardią to przy pierwszym składzie powinien zostać Messi, ter Stegen, Lenglet/Umtiti i ewentualnie Alba. Co z tego, że to wszystko nieźle wyglądało w tym roku w obronie skoro z przodu jest tylko Leo. W rozegraniu też jest tylko on. Ma się wrażenie czasem, że on sam jest wściekły na taką indolencje swoich kolegów. 11 piłkarzy na boisku, 10 w polu i tylko od jednego bije zagrożenie - nie ma takiego piłkarza, który byłby pod grą w każdym meczu. Ile razy ten facet nas ratował?

1

To jest troll moim zdaniem. Zawsze te - 'haha jaka pokora' albo 'zaraz przyjdą i ci powiedzą, że Liverpool może wygrać haha'.
Najgorsze, że duża część strony taka jest - dalej nie widzą, że Barca Valverde jest bez jajeczna, wolna, bez polotu i finezji. Oni za kadencji tego trenera zagrali parę, garstkę dobrych spotkań - nic więcej. Valverde ma pewnie około 100 spotkań, a mecze które były DOBRE to 3-4 spotkania.

1

Jeśli wystarczy im wygrywanie w Hiszpanii kosztem Europy to tak. To nie jest zły trener ale jednak Barcelona to poziom wyżej.

0

Leo jako kapitan to nie jest może najlepszy pomysł ale on ciągnie drużynę na boisku. Dzisiaj też ich bral na swoje barki ale ile można? Facet w dwumeczu strzelił 2 bramki i wykreował kolegom kolosalną ilość setek (Dembele, Suarez, Alba, Coutinho).
Tutaj trzeba się rozglądać w stronę trenera, poszukać też bardzo kreatywnego pomocnika i/lub skrzydłowego który zrobi coś z niczego. Leo sam nie da rady kreować, podawać, mijać, strzelać, a jeszcze co niektórych wytknął mu że przecież musi podbierać piłkę i w obronie grać.

7

A teraz wyobraź sobie ten dwumecz bez Leo. Co widzisz?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?