2

3 razy przy piłce. Kiedy ustawiał na wapnie, kiedy strzelił karnego i przy farfoclu po ziemii na 2:1. Ale w sumie jak na niego to tak dobry mecz :D

1

De Gea kocur!

0

Jutro ESCANDALO musi się pojawić na okładkach :D

0

To jest dobra informacja. Potrzebujemy pomocnika i ewentualnie obrońcy. Z przodu jest Messi, Suarez, Dembele, Coutinho + z ławki Paco. W drużynie rezerw bardzo utalentowany Abel Ruiz.

12

LuisSalvano proszony o wypowiedź :D

1

Ja póki co biorę pod uwagę swoje 120-tysieczne miasto to widać gołym okiem jaki rozrost nastąpił. W ciągu ostatnich 5 lat jest wiele zmian, miejsc pracy nie brakuje, nawet dla Ukraińców których jest tu u mnie już pewnie parę tysięcy. Tyle, że w mieście stoi sporo dużych firm, które zatrudniają 1000-2000 osób, a niektóre nawet ponad 5 tysięcy.

0

Morfologia też ok. Badania to póki co mocz i 2 razy krew - wszystko czyste. Był od razu laryngolog - uszka w porządku. Typowe badania na zapalenie opon (sztywność karku, zawroty głowy) i typowe badania na udar słoneczny (biegunki brak, wymiotów brak, za niska temperatura ciała jak na udar, żadnych zawrotów głowy, żadnego przegrzania i nawet opalenizny, nie 'lała' się przez ręce). Wszystko wykluczyli. Potrzeby fizjologiczne córka załatwia bez problemu - żadnych biegunek ani nic. Tylko i wyłącznie ból głowy i apatyczna jest. Bo gorączką jako taka się pokazuje ale 37-38 wyskoczy przy bólu głowy raz czy dwa na dobę - to też żadna straszna temperatura.

0

Właśnie tego się boje - że to mogą być zmiany neurologiczne, nowotwór czy inne ścierwa. Nie ma objawów typowych dla np udaru czy zapalenia opon mózgowych, lekarze to wykluczyli i w zasadzie mówią, że po prostu jest zmęczona upałami, trochę więcej czasu spędziła przed tv (fakt, bo od piątku na dworze była tj mówiłem łącznie może z 3 godziny), wdała się jakaś drobna infekcja i ból głowy i tyle. Teraz powiedzieli, że zwalczą gorączkę jeszcze (chociaż i tak już jest 37-37,5) i wychodzimy, a córka teraz ma się ok, ale wczoraj czy w Niedzielę to wrak nie dziecko - ból głowy, placz, pot i znikoma gorączka (37,5-38). Dziwne strasznie objawy - nietypowe dla żadnej choroby, bo i brak nudności, wymogów, biegunki czy zawrotów głowy. Tylko ból głowy i apatia.

0

Nie mam. Nawet póki co nam nie pokazali - przychodził lekarz z badaniem krwi i moczu. Wszystko czysciutko jak u zdrowego dziecka, nawet CRP idealne. Lekarze mówią, że to jakiś wirus, a że zaczął się od bólu głowy tym razem a nie jak zawsze od kataru/gardła to cóż - zdarza się. Niepokojące jest właśnie to, że kiedy pytamy jaki wirus to kiwają głowami - jakby sami nie wiedzieli. Córka ma się lepiej - przyjmuje płyny, gorączki nie ma dużej i od wczoraj od około 16 ożyła - rozmawia, chce się bawic, ból głowy ustępuje ale wiadomo - dostawała na zmianę przeciwbólowe i przeciwgorączkowe to z niej to zeszło.

0

Tu przyczyną musi być głębsza - bo lekarze pierwsze co to są uszy i zęby, potem katar i gardło. Wszystko niemal perfekcyjnie czyste. A szukam w internecie podobnych przypadków, bo lekarze nie wiedzą o co chodzi. Teraz był właśnie obchód to powiedzieli, że córka się zrobiła pogodniejsza (to fakt) i jak jej minie gorączka (37-38,2 mniej więcej taka ona była) to nas wypiszą, bo tu jakiś drobny wirus był (ale we krwi czysto, w moczu czysto) - czyli tak naprawdę nie znają przyczyny. Jakieś przemęczenie od upałów - fakt, że mało jadla od Niedzieli ale piła dużo, normalnie sie zachowywała, z ostrożności nie wychodziliśmy z domu. W tym roku - w gorsze upały - wychodziła normalnie z domu, miała czapkę, posmarowana kremem, piła jak zwykle i nic się nie działo, a teraz takie akcje.

0

Zna się ktoś tutaj na medycynie? Dziecko, wiek 3 lata - jedyne objawy to ból głowy (4-5 razy na dobę, dość silny bo dziecko płacze), apatia (córka raczej żywa, a od niedzieli właśnie przez 75% czasu chce tylko spać, pić i odpoczywać). Żadnych nudności, żadnych wymiotów, żadnych zawrotów głowy - pije normalnie, nie chce jeść. Na słońcu w tym upale była od piątku (czyli ostatnie 96h) łącznie może jakieś 3-4h, z czapką na głowie i z butlą wody w rękach żeby się nie zgrzala, więc nie ma mowy o udarze, wykluczone też zapalenie opon mozgowych. Uszy zdrowe, lekki katar i gardło może lekko różowe. Uraz głowy odpada, córka jest wrażliwa na każdy upadek - wszyscy bysmy zauważyli że uderzyła się w głowę. Kleszcze i inne odzwierzęce choroby odpadają - oglądaliśmy ją 500 razy, lekarze także. We krwi czysto, żadnego stanu zapalnego nawet. Mocz jeszcze w badaniu.



Oczywiście dziecko już od niedzieli jest u lekarza, jak tylko zaczęła się na ból głowy skarżyć - lekarze nic nie mówią, nic nie wiedzą - według nich dziecko ma jakiś mały wirus, który zaraz zdiagnozują. Przeszperałem pół Internetu - nic nie znalazłem.

0

Właśnie nie do końca wiem o co mu chodziło. Bo jak większość z nas wie to są takie pozycje gdzie się przypisuje dany numer np klasyczna 10, 6 (rozgrywający), 8 (bardziej wysunięty pomocnik) czy 9 (napastnik) ale co ma do tego rozstawienie na boisku? Alves latał z 6 na prawej obronie i nikt nie mówił, że jest rozgrywającym :D

0

A kto Ci tak powiedział? Pierwszy przykład z brzegu to Messi ma 10 i nie gra jako środkowy pomocnik. Poza tym 6 to rozgrywający - rzadko kiedy gra jako defensywny pomocnik. To moim zdaniem zależy od drużyny i zawodników w niej grających - Coutinho lata z 14, której nie wymieniłeś i nie ma problemu, Rakitic lata z 4, bo niejednokrotnie mówił że to jego ulubiony numer - a według Ciebie to numer dla stopera.

0

Dla mnie już gorsze cieszynki to uciszanie kibiców rywala lub te brazylijskie tańce, które kiedyś Puyol ogarniał u nas. Zwykła cieszynka z gry, którą ktoś lubi? A co w tym złego? Jeden pokaże koszulkę, inny zrobi salto, kolejny rzuci się na szczupaka w narożnik, a taki Antoine zatańczy szybki taniec ze swojej ulubionej gry. Nikomu nie ubliża, nikogo nie ucisza, z nikogo nie drwi.

1

Brazylia ma mega pakę indywidualnie i widać, że też grają pod siebie, znają się perfekcyjnie i atmosfera lajtowa jak to u nich - główny faworyt. Potem dość zgrane teamy to Niemcy i Hiszpanie, tyle że mało takich Neymarow, Coutinhow czy Willianow u nich, mało kto tam pociągnie w pojedynkę jak nie będzie szło. Następnie Francja - mnóstwo błysków fajnej piłki, nie wiadomo jak będą wyglądać jako drużyna + nikłe doświadczenie, bodajże nikt z nich nie grał nigdy wyżej niż 1/8 mundialu. Potem wieksza grupa pościgowa, która ma swoje plusy i minusy tj Argentyna (Messi, fajna atmosfera), Belgia (mnóstwo indywidualności), Anglia (to samo co Belgowie), Portugalia (Ronaldo, remisy, szczęście i pakty z diabłem) czy chociażby Chorwacja (doświadczona ekipa, paru graczy światowego topu, wyglądają na mocno zgraną paczkę).

0

Królowa TVN, 4 zupki vifona roztapirzone na głowie i jazda z programem :D

0

Nie żartuje, fajny mecz Grześka - szczególnie, że sezon baaaardzo przeciętny miał.

3

Pazdan słaby punkt zdecydowanie, Krychowiak poza jedną groźną stratą to naprawdę dzisiaj klasa - pressing, odbiór, podanie i przerzuty. Niemal wszystko mu wychodzi. Linetty też nieźle - widać, że szukamy szybki ataków po odbiorze - kilka podań maksymalnie i już ma być wrzutka/strzał. Przez 15-20 min optymistycznie to wyglądało.

0

Pewnie jacyś kibole :D

1

Tak sobie czasem myślę, że Ty musisz niezłego lolka co raz obalić żeby nad tym wszystkim tak myśleć i to nam przedstawiać ;)

1

#PedeudoOut

2

Strasznie wyrachowana jest ich gra. Mają niewielu graczy, którzy się wyróżniają, prawdopodobnie żaden obecny piłkarz Islandii nie zapisze się na kartach europejskiej piłki ale ich serducho, ich inteligencja, ich taktyka i atmosfera są niemal tak duże jak ego Cristiano.

2

Bedorf od dobrego roku (nawet 1,5 roku) zalicza ciągły regres, Pudzian zalicza ciągły progres - z każdą kolejną walką widac, że pracuje nad kondycją, techniką itp. Cholernie zawzięty facet - z takiego zbitego kloca w kilka lat stał się naprawdę solidnym ciężkim.

2

Jedna z większych niespodzianek. Tak jakby Brazylia nie zabrała Coutinho, a Francja np Mbappe.

0

Gomez? Draxler? Rudy?
Przecież Sane ich zjada wszystkich - dla mnie to był pewniak do 1 składu na skrzydło, a on nawet nie jedzie...

3

Idealnie się odnalazł w tym Realu, bez niego ciężko by było Królewskim o takie wyniki.

0

Tu podłoże ma raczej genetyka. To samo jest z Rafinhą - strasznie ich męczą urazy. Zawodnik naprawdę porządny, w swojej najwyższej formie robi różnicę, no ale musielibyśmy się pogodzić z tym, że na około 50-60 spotkań rocznie Alcantara spędzi conajmniej 15-20 w szpitalu.

0

Francja podstawą praktycznie. Bez libero pierwszego i bez rozgrywającego. Jesteśmy mega w gazie, oby tylko na MŚ forma taka była - to walka o medale będzie.

0

Miałem wybity bark - nie da rady grać raczej, chyba że mają takie leki że nie czujesz nic, bo za każdym nawet lekkim kontaktem Salah byłby w coraz gorszym stanie, aż ból pewnie znowu by mu nie dał w ogóle biegać. Musiałby cały mecz biegać gdzieś z boku i oddawać szybko piłkę żeby nie mieć kontaktu z rywalem - a taki gracz się nie przydaje kompletnie.

1

Nie przesadzajmy, bo jeśli chodzi o grę w obronie, wybieganie (kondycja) czy chociażby walkę o każdą piłkę to jednak Ivan jest tu klasę wyżej. Niemiec jest statystą raczej w obronie - często idzie na jeden zwód, jak się zapędzi za połowę to już go w obronie nie zobaczymy. Jest moim zdaniem lepszy nieco od Rakiety ale nie, że poziom wyżej. Poza tym to inne charakterystyki.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?