Kubix93
Dołączył/a: czerwiec 2014
5 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Był kiedyś moment na mundialu, że zanim skończyła się faza grupowa jakaś drużyna pojechała do domu? Nie? To Argentyna powinna być pierwsza. Zawsze z 5 dni wolnego więcej.
3
I to jest to czego nie ma Messi - asysta w kluczowym momencie, brawo Caballero!
0
Myślenie osób tutaj jest proste - to jest Messi i ma być 30 dryblingów, 6 asyst i conajmniej dublet. A życie później weryfikuje - Messi, CR, Lewy, ktokolwiek mają swoje genialne mecze, ale są i takie gdzie Cię pilnują, faulują, zatrzymują i nie grasz nic.
0
Dobrze to chłopaki kminia, bo Messi mocno kryty, a oni coś próbują bez niego i się udaje, bo okazje były. A Leo to Leo - raz piłka siadzie i jest asysta/bramka. Ogólnie myślałem, że Chorwacja mając 3 punkty ruszy mocno żeby wbić 1-2 bramki i kontrolować mecz, a tu Argentyna prowadzi grę, a Chorwacja czeka na swoją okazję.
3
I jak widać bez Messiego można pograć i stworzyć parę okazji. Wyrównany mecz, ale to Argentyna prowadzi grę - Chorwaci raczej cofnieci. Mandzukic miał setkę, Enzo miał 500setke. Argentyna ma jeden plus - ma na ławce kilku graczy którzy mogą coś ruszyc. Hiquain, Di Maria czy Pavon albo Dybala jak w końcu dostanie szansę. Nie taka tragiczna ta reprezentacja jak się mówi - jakby wywalić ten 'strach' przy pressingu rywala i jakby byli bardziej 'zwarci' w obronie to mogą coś pograć. Szczególnie, że Sampaoli się upiera ciągle, że jest w połowie drogi do wprowadzenia 'swojej' gry w tej drużynie - a każdy pamięta Chile czy Seville tego gościa. Mega skuteczny pressing, agresywność i 4-5 szybkich podań zamienianie na bramkę.
0
TA Argentyna wygląda lepiej niż 80% drużyn na tym mundialu - ta czyli z Mezami, Acunami i innymi no name'ami.
2
Messi owszem w Argentynie nie gra tak wybitnie jak momentami w Barcelonie, ale też nie przesadzajmy. Chłop jest najlepszym strzelcem w historii swojego kraju, gdyby nie on to Argentyna poprzedni mundial by zakończyła na 3/4 miejscu w grupie, a ten oglądała by w TV. Mówić, że to cień zawodnika z Barcy kiedy on sam ciągnie ten wózek od jakiś 5-6 lat to gruba przesada, bo bez niego Argentyna by się obijała gdzieś w okolicach 30-40 miejsca w rankingu FIFA.
1
Z tego im się zrobił problem na skalę krajową, bo takich bezpańskich psów w samej Moskwie jest 40-45 tysięcy, a w latach 2010-2014 to było nawet koło 60 tysięcy - liczby porażające, a psy nie glupie, bo dobierając się w grupy łatwiej walczyć o jedzenie. Już nie pamiętam które to lato - ale jakoś 5-6 lat temu tam komunikaty były żeby uwazac na te psy i ze służby będą się nimi zajmować, bo normalnie atakowały przechodniów.
1
Dlatego nie mówię, że trucie jest dobrym rozwiązaniem. Na pewno jakoś się to dało rozwiązać inaczej tyle, że mundial był tuż tuż - a ten problem był tak duzy, że takich psów w samej Moskwie było ok.40-45 tysięcy, z czego znaczna część była agresywna i już raczej nie ma możliwości wytresowania takiego dzikiego psa. Dlatego pewnie tak radykalne środki. Co do samej 'trucizny' to wątpię żeby to było tak załatwiane - psy które to zjadły padały pewnie po chwili, bez większych męczarni.
0
Akurat dzikie psy to w Rosji problem od lat. Nie mi to oceniać czy dobrze robią, ale te zwierzęta to zagrożenie, bo kilka razy w Rosji byłem i tych psow, różnej wielkości, jest od groma. Przeważnie chodzą po 5-10 i węszą jedzenie. Jak idziesz z torbą gdzie jest jakieś mięso to jak najszybciej ją wyrzucaj i uciekaj, bo się prosisz o kłopoty, często się zastanawialem nad tym czy oni tam nie mają schronisk? Jakby tam w niektórych miastach te psy policzyć to by wyszła niezła liczba - pewnie większość wiosek/miasteczek w Polsce nie ma tylu mieszkańców.
4
Akurat w Rosji był z tym problem od zawsze. To samo Białoruś i Ukraina - tam dzikie psy chodzą grupami i bardzo często 'atakują' ludzi, a już szczególnie jak niesiesz jakieś jedzenie to albo oddasz albo uciekasz przed grupą 10 psów różnej wielkości i modlisz się żeby nic Ci nie zrobiły. Byłem w Rosji 7 razy - zawsze to samo, aż się dziwiłem czy oni nie mają schronisk?
1
To byłby strzał w obie stopy i kolana jakby Sampaoli tak zagrał. Spodziewam się 1-2 zmian, nic więcej. Za Meze może zagrać Pavon/Lo Celso i za Biglie pewnie Banega.
1
Nie mam na razie, ale zaraz będzie tego pełno na necie.
1
Gościu zrobił fikołka i chciał rzucić ale nie wyszło więc wstał po fikolku i rzucił normalnie.
1
Osobiście daje 10-20%
Zostały 2 mecze, jest 6 punktów w grze ale nie z taką grą. Jesteśmy słabi fizycznie (Pazdan w 41 minucie łapiący oddech jakby kończył maraton), jesteśmy wolni, nie umiemy zagrać składnej akcji, popełniamy głupie błędy. Gołym okiem widać, że nie jesteśmy gotowi na wielkie granie. Na Euro od pierwszego męczy był pressing, tworzenie okazji, niemal bezbłędna gra - a wczoraj? Wszystko wolno, wszystko chaotycznie i głupie błędy.
0
To prawda - bramkarz w takiej sytuacji jak wychodzi to musi mieć pewność, że będzie pierwszy przy piłce. Jak nie ma pewności to zostaje w bramce.
1
Taki dość surowy gościu, ale ma świra na punkcie futbolu - ogląda, trochę pogrywa podobno więc dobrze się trafiło. Zresztą widać po mundialu, że coś było na rzeczy, bo jak siedziała w firmie od 8 do 21, tak teraz podczas mundialu jest od 8 do 13-14, a potem praktycznie go nie ma więc wątpię, że to zbieg okoliczności ;)
23
Dzisiaj pracuje 14-22, ale że mamy mecz to prezes firmy o 15 każe rozstawiać krzesła i stoliki, wczoraj przywieźli piwo i żarcie na grilla, telebim już stoi - 80-90 osób przewidywane (większość to klienci) i po meczu firma zamykana i wszyscy do domu. Praca u prywaciarza ma swoje małe plusy.
0
Za Biglie to powinien Banega grać - tylko wszedł i od razu szybciej rozgrywali. To na papierze wygląda na prawdę całkiem ok - Banega, Masche, Messi, Di Maria, Meza/Pavon i Aguero. A z ławki w razie czego Hiquain, Dybala czy Lo Celso. Problem w tym, że swój potencjał wykorzystuje tylko Messi w tej reprezentacji, a reszta conajmniej poziom niżej niż w klubie.
0
Zgadzam się, że Argentyna ma na sobie teraz trochę 'presji', tylko że im też remis dużo nie zmienia - potem ogrywając Nigerię i tak raczej mają wyjście z grupy. No i Messi z kolegami pod presją umieją się odnaleźć - chociażby ostatni mecz eliminacji i w 1 minucie przegrywają 0:1, to potem jak im w oczach zaświecił brak awansu na mundial to już do końca spotkania nie dali rywalom powąchać piłki i skończyło się 3:1. Argentyna zagrała ciekawą piłkę - pogubili się 2-3 razy w obronie, przede wszystkim w 1 połowie, a poza tym kontrolowali mecz, stwarzali sytuacje, potrafili przyspieszyć grę i ciut więcej szczęścia, inne decyzje sędziów i mogło być np 5:2 - i pewnie nikt by o taki wynik nie miał pretensji, bo oddawał on przebieg spotkania. Islandia w tej grupie namiesza i nikt nie zdobędzie z nią kompletu punktow, tak mi się przynajmniej wydaje. Im w ogóle nie przeszkadza to, że oni się 85 minut meczu muszą bronić, a tylko 5 minut atakują - im wystarczy pół okazji, chociażby długi wyrzut z autu i strzelą bramkę, a potem cyk 10 chłopa w swoim polu karnym i grają.
14
Argentyna ma ciężką grupę ale wyjdzie z niej bez porażki - z pięcioma lub siedmioma punktami. Oni pokazali akurat dość ciekawy futbol (oprócz wylewów w obronie) - dominowali, przyspieszali, mieli 3-4 groźne sytuacje, no i jednak Marciniak się nie popisał, bo gdyby podyktował te 2 karne to nikt by pretensji nie miał - a to wszystko z Islandią czyli moim zdaniem z najbardziej taktyczną i obronną drużyną turnieju, chwilami to się wydawało, że ich w polu jest 25 a nie 10.
0
Tyle, że Chorwaci są mocni na papierze, a każdy mecz z lepszym zespołem przegrywają. Siła fizyczna, mocna pomoc - to ich atuty, ale gubią się też z tyłu i wystarczy dobrze poklepać i wpada bramka. Teoretycznie są groźniejszym rywalem od Islandii ale w praktyce właśnie to może się skończyć latwym 2:0 dla Argentyny, bo tam będzie duuuuzo więcej miejsca, a Islandia najzwyczajniej w świecie stanęła na 20-30 metrze i wszystko wybijała.
42
W porównaniu do Brazylii, Francji czy Niemiec to Argentyna grała naprawdę niezłą piłkę. Starali się grać szybko, robili jakiś szum - trochę za dużo baboli z tyłu i mniej gry przez Messiego. A grali z największym autobusem turnieju. Także faworyci trochę zawodzą póki co.
0
Juninho.
10
Nie wiem czy Ronaldo zagra w Katarze, ale Messi na pewno.
0
Iwański :D
0
Oddaj piłkę Islandii to ona i tak ja odda Tobie.
2
Brawa dla Islandii - wybronili to. Argentyna ma plusy i minusy - bardziej mecz z Chorwacją zweryfikuje, bo grać z drużyną, która kopię, wybija i ma piłkę przez 20% czasu to ciężka sprawa. Marciniak niestety nie pierwszy już raz słabe zawody, a szkoda bo pamiętam jego fajne spotkania (chociażby Juve-Barca gdzie bez Varu był bezbłędny), ma 'wideo pomocnika' i popełnia conajmniej 2 wielbłądy na mecz to tragedia.
19
Czas na skurcze :D
2
Jak będzie karny dla Islandii to nie gwizdzemy bo tylko bronią i się nie należy?