Kubix93
Dołączył/a: czerwiec 2014
5 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Gdzie ich porównałem? Chodzi mi o sam fakt, że jeden piłkarz zrobi przeskok z sezonu na sezon i z przeciętniaka stanie się naprawdę porządnym piłkarzem (chociażby Roberto). Inny będzie potrzebował kilka lat żeby odpalić (Xavi), a jeszcze inny będzie wypożyczany, ogrywany i po paru sezonach wróci do drużyny i będzie jej trzonem (chociażby przygoda Carvajal-Leverkusen).
1
Z tego co pamiętam to Xavi właśnie w wieku 23-24 lat odpalił. Wcześniej większość kibiców go wyśmiewało.
0
Kartki po 1/4 się kasują. I całe szczęście, bo to by zabiło cały mundial - byłoby więcej kombinowania niż gry.
1
Waleczny, wybiegany. Dwie pierwsze zalety, które mi do głowy przychodzą. Dosc spokojny obronca, baboli jako tako nie popełnia, w rozegraniu raczej bierny. Tak mniej wiecej jak Verma tylko młodszy.
0
On piłkarsko jest na naprawdę wysokim poziomie - nie od dziś to wiadomo, bo w wielu spotkaniach ciągnął Chelsea za uszy. Szybki, dobra dynamika, drybling swietny. Ma też uderzenie z dystansu, a i piłkę rozegrać czy przytrzymac potrafi. Jedyne pytanie to czy opłaca się dać +/- 50 milionów za 30 letniego chłopa, który pogra na poziomie z 2-3 lata. Jak zarząd dojdzie do wniosku, że warto to będę mu kibicował. Jak go nie kupią to też nic się nie stanie - są na rynku podobne opcje. Ja bym się zastanowił nad Lozano, bo to jednak piłkarz na oba skrzydła, sporo młodszy i cena też podobna. Tym bardziej by się pogodził z rolą rezerwowego/rotującego.
1
Moim zdaniem nawet jak się ogarnie taktycznie to maksimum jakie osiągnie to 2/3 stoper w naszym klubie. Ale to tylko przewidywania, bo jakieś tam predyspozycje ma żeby być nawet i top5 na świecie. Jak będzie to nie wie nikt jednak jest kilku młodszych stoperów z lepszymi papierami na granie.
0
Bo to jest idealny obrońca pod ligę angielską, więc się nie zdziwię jak ktoś da za niego te 40 milionów.
0
Widziałem wszystkie mecze. Jeden zagrał dobry (6,5-7/10), drugi przeciętny (5/10), a trzeci tragiczny (1-2/10). Za 30mln bym go oddał, bo to nie jest 17 czy 18 latek, że ma czas się rozwijać. Po drugie nie pasuje profilem - Barca zawsze preferowała obrońców szybkich, zwinnych, walecznych i raczej tych ciut niższych niż 2 metry. Po trzecie paszport. Zajmuje miejsce obcokrajowca, a my w składzie mamy Verme, Pique, Samu i najprawdopodobniej Lengleta. Nie odmówię Minie umiejętności, bo umie się przepchnąć, wygrywa większość główek, a i jak widać w reprezentacji - potrafi dorzucić bramkę. To jest typowy obrońca pod ligę angielską - gdzie jest pełno wrzutek, stałych fragmentów i szarpanej gry od bramki do bramki.
1
Ale ja oglądałem jego spotkania w barwach Barcy - widziałem jak bronił i jak się 'uzupełniał' z linią obrony.
0
Ale on jest od bronienia, a nie od walenia bramek.
2
Francja lub Brazylia.
12
Spójrz tylko jak czyści wszystko na mundialu...
Oh wait...
0
Rajdy i podania Messiego, strzały di Marii, bramki Aguero, walkę Mascherano, no i oczywiście babole Caballero i zmarnowane setki Hiquaina. A w Anglii zawsze można podziwiać karne Kane'a i wyje**ną i składną grę w ataku pozycyjnym. A zresztą i z kontry nie umieją grać też.
2
Tylko, że jak się rzucisz 30 czy 60 cm do przodu to jeszcze tak tego nie widać, a jak taki Pickford ląduje przy linii 'piątki' to chyba coś jest nie tak.
5
Średniakiem to jest Anglia.
34
Pickford nieźle, wylądował na 4 metrze, jeszcze z metr i by pod nogi sędziego spadł...
0
Ależ ta drabinka niefortunna. Jakby ją całkiem wymieszać to pewnie 3/4 lub 4/4 drużyny z jednej strony grałyby w półfinale.
4
Za Sabelli mocna obrona - Belgów czy Holendrów praktycznie nie dopuścili do sytuacji, Niemcy zresztą też tylko ze 2 sytuację mieli przez 120 min. Pomoc głównie nastawiona na destrukcję - Perez, Mascherano, Biglia. W ataku sam Messi, bo di Maria grał nieźle ale złapał kontuzję w 1/8, Lavezzi który grał za niego mocno przeciętny był, a Hiquain marnował na potęgę. Jakby wrzucić w tą kadrę z 2014 Banege i Aguero to byli mistrzami w 2014.
7
Mi ogólnie w ostatnich latach zbrzydł futbol trochę, bo kiedyś ktoś w ferworze walki w Ciebie wjechał to wstawales, zbijałeś pione, trochę bolało ale gramy. A dzisiaj? Te piruety i ataki padaczki Neymara, Suareza, Ronaldo czy Marcelo...
Taki Messi praktycznie nigdy nie odwala takich rzeczy - jest koszony równo z trawą jak Ney, ale zaraz wstanie i gra. Najwyżej coś do sędziego powie, że często faulują ale nie tarza się po trawie, nie krzyczy, nie wydziwia tylko wstaje i gra dalej.
Edit. Kiedyś też było jako takie aktorstwo ale to już dzisiaj to sięga kuriozum - taki Pepe, Diego Costa czy Casemiro są w stanie wjechać w kogoś na pełnej i udawac, że nic się nie stało by za 10 sekund się tarzać po trawie od dotyku motyla, mam wrażenie, że jakieś 20-30% piłkarzy gra normalnie. Taki Iniesta? Nie raz i nie dwa był kopany i nie kojarzę go żeby przeczołgał się przez 20 metrów i zwijał z bolu przez 6 minut.
16
https://www.wykop.pl/cdn/c3201142/comment_MbNf8k8pG5vK2RlcOt9QKA2QYPQNsq3P.jpg
Niezłe się z Neya pośmiewisko zrobiło.
2
Porównałem Walię z 2016 do Argentyny z 2014 nie tej obecnej.
6
Argentyna pod względem szybkości gry, rozgrywania akcji czy indywidualności to zjadła i wysrała Hiszpanów na tym turnieju.
3
Myślę, że Brazylia łatwo ogra Belgów - grają lepiej, składniej, są bardziej zdyscyplinowani i bardziej doświadczeni. Belgia straciła 4 bramki na mundialu - mając za rywali Panamę, Tunezję i Japonię (Anglii nie liczymy, bo wiadomo - mecz o pietruszkę i rezerwy). Brazylia straciła jedną grając ze Szwajcarią, Kostaryką, Serbią i Meksykiem. Jedną jedyną siłą Belgów są stałe fragmenty gry - tyle, że Brazylia ma również niezłych specjalistów od wygrywania główek. Silva, Miranda, Paulinho, Casemiro. Praktycznie wszystko stoi po stronie Brazylii, zresztą Belgowie w ostatnich latach w dalszych fazach turnieju odpadali dość łatwo. Z tego co pamiętam to z Argentyną 4 lata temu 0:1 i bez żadnej konkretnej sytuacji przez 90 min czy ostatnio z Walią na Euro też słaby mecz, a rywal dużo słabszy niż Brazylia czy Argentyna.
0
Brazylia gra spokojną piłkę, zrywają się wtedy kiedy mają okazję. Belgia to zlepek indywidualności, bez ładu i składu - parę pojedynczych akcji wystarczy na Panamę, Tunezję czy Japonię ale już nie starczy na mocniejszych rywali. Oni z Kolumbią by polecieli już.
0
Ależ Brazylia zrobi z nich miazgę.
0
A co to za różnica jak do końca było kilka minut i Chorwacja już awansowała?
0
To dalej klasę wyżej niż taka Francja czy Hiszpania.
0
Brazylia chyba od początku faworyt.
36
Taka Argentyna czy Portugalia jakby trafiła na taką drabinkę to by o medale grali. Wczoraj pokaż futbolu, dzisiaj padaka straszna.
1
Ramos do zdjęcia stawał xD