1

Sprzedaje Caballerow na ulicy xD

11

Bo jego selekcjonerem jest Sampaoli.

0

Chorwacja zdecydowanie mocniejsza od Nigerii. To będzie mecz podobny do tego z Islandią - rywal się zamknie i będzie czekał na swoje 2-3 kontry. Jak piłkarze Argentyny chcą pokazac, że zasługują na awans to powinni to na spokojnie klepnac ze 2-0.

1

Z Sampaolim ciężko będzie. Nowy trener-motywator, gryzienie trawy, walka i patrzenie na wynik rywali. Dostali dzisiaj prezent od losu - jak go nie wykorzystają to będzie żałoba narodowa w Argentynie.

0

Argentyna praktycznie na tacy awans dostaje od Islandii. Jak nie wygrają z Nigerią to dopiero będzie tragedia tam u nich w kraju.

0

Sami pozbawią się rytmu meczowego i lekko spadną morale po ewentualnej porażce - myślisz, że tak to zrobią?

0

Obie drużyny murują, obie nie wiedzą co zrobić jak mają piłkę.

1

Śmierdzi remisem na kilometr. A dla Argentyny to idealny scenariusz, bo i Nigeria z tylko 1 punktem (a nie z 3ma i perspektywą wyjścia z grupy) i Islandia musi wygrać z Chorwacją. Jak Argentyna z tego szamba wyjdzie to będzie chyba jeszcze większy wyczyn niż Portugalia na Euro. Chociaż tutaj mamy w grupie Chorwatów, a ekipa CR-a się wtedy męczyła chyba z Węgrami i Austrią.

0

Remis lub wygrana Nigerii zmusza Islandię do pokonania Chorwatów w ostatniej kolejce. Jeśli Islandia dzisiaj nie wygra to musi liczyc, że z dużo lepszą Chorwacją sobie za kilka dni poradzi.

0

Nigeria coś czuję, że gładko pyknie Islandię.

0

Zgadza się. Ogrywamy za 3 punkty Australię i jesteśmy w F6. A bodajże jak Rosjanie wygrają swój mecz to nawet 1 punkt w meczach z Brazylia i Australią da nam awans.

0

Uwazam, że priorytetem jest zmiana trenera, bo mają szansę jeszcze wyjść ale nie z Sampaolim.

0

Chorwacja nie odpuści całkiem tego meczu, bo morale muszą zostać zachowane to po pierwsze, a po drugie kilku graczy musi wskoczyć jeszcze na poziom wyżej więc myślę, że z 4-5 zmian będzie ale jeśli za Brozovicia wejdzie Kovacic, a za Mandzukic wejdzie Kramaric to czy ich gra będzie się jakoś mocno różniła? Nie sądzę.

0

Brazylia 3:1
Nigeria 2:0
Szwajcaria 2:1

0

Najkorzystniejsze by było dzisiaj zwycięstwo Nigerii ze 2:0. Potem w ostatniej kolejce Argentyna ma praktycznie wszystko w swoich rękach, bo nawet jak wygra skromnie 1:0 to Islandia musi ograć mocnych Chorwatów, a to by było ciężkie zadanie. Tylko ogólnie z Sampaolim tego nie widzę, nawet jak awansują. Zmiana trenera w trybie natychmiastowym, która da nowe siły tej reprze.

0

Jeśli Islandia wygrywa dzisiaj 1:0 i przegra z Chorwacją 0:1 to ma bilans bramek 2:2 więc Argentyna musi ograć Nigerię 3:0 i mają bilans bramek 4:4 (4>2 więc wychodzi ekipa Messiego).
Edit. Dzisiaj najlepszy wynik to wygrana Nigerii. Wtedy Argentyna praktycznie wszystko ma w swoich rękach, bo wątpię że Islandia ogra Chorwatów.

0

Sądzę, że kilku graczy odpocznie, ale Chorwaci nie pozwolą sobie na porażkę z Islandią. Poza tym każdy wie, że Islandia nie jest drużyną mogącą dominować rywala i wrzucać mu kolejne gole. Dziwne są te turnieje - taka Argentyna może śmiało jeszcze wyjść z grupy z bilansem 1-1-1 i po klęsce z Chorwacją, a np Polska może mieć bilans 2-0-1 i może nie wyjść. Argentyna na wyjście absolutnie nie zasługuje, a wystarczy, że pokonają wysoko Nigerię i tylko praktycznie pechowy zbieg okoliczności w innych spotkaniach ich wyeliminuje z grupy.

0

W Argentynie głośno od rana, że Sampaoli nie będzie już trenerem. Z jednej strony pracował z tą drużyną od kilku miesięcy i jakiś wgląd ma kto i jak tam gra. A z drugiej strony Argentyna dalej jest w grze i właśnie oni chyba potrzebują nowej motywacji czyli jakiegoś chłopa z jajem, który na nich przed meczem z Nigerią wrzasnie i ich trochę obudzi.

3

Messi zagrał słabo - owszem, ale kolega ma rację. Jakby Messi zagrał na swoim poziomie to co by to dało? Ten mecz pogrzebał Caballero, bo to był wyrównany pojedynek do tego błędu, a później zawalił to Sampaoli, który chciał za wszelką cenę wyrównać i wystawił zespół w taktyce 4-1-5

0

Sądzę, że jak Nigeria ogra Islandię to Argentyna zrobi wszystko żeby wysoko pokonać graczy z Afryki. To ich jedyna szansa na awans, bo przy remisie są kalkulacje a jak dzisiaj wygra Nigeria to w ostatniej kolejce wystarczy wysoko ograć Nigerię i Argentyna ma awans.

0

Mieć kadrę złożona z piłkarzy typu Banega, Lo Celso, Di Maria, Dybala, Hiquain, Rojo, Fazio czy nawet nie powołani Icardi i Garay. A wystawiać na upartego Meze, Pavona, Acune, Mercado czy Enzo to lekkie nie porozumienie. Ta kadra naprawdę ma potencjał na miarę 5-7 drużyny mundialu. Ja sobie osobiście nie wyobrażam, że Nawałka trzyma na ławce Zielińskiego, Linettego, Grosika, Kubę, Milika, Kownackiego czy Glika, a gra uparcie Peszką, Góralskim i Teodorczykiem.

1

Niezły gościu. Z chłopa z wielkim jajem w Sevilli czy Chile staje się mikrym paziem Messiego. To samo mogłoby być z Simeone - gość też nieźle słodzi Leo. A może tu właśnie potrzebny jest facet który na pojedynczych piłkarzy nie będzie zwracał uwagi tylko zrobi z nich 11 gladiatorów i da najlepszemu z nich prowadzić tą reprezentację ale po cichu, na spokojnie? Właśnie tak jak 'bez jajeczny' Sabella w 2014 roku? On stworzył drużynę zwartą w obronie i w środku pola. Messi czy Di Maria byli tylko dodatkiem, który miał robić roznice.

1

Już sam skład jaki wystawił Sampaoli był złym znakiem. To tak jakby Polacy wyszli na Kolumbie bez najbardziej kreatywnego pomocnika - Zielińskiego (Banega), dość pewny w poprzednim meczu Pazdan ławka (Rojo), w pierwszym składzie wychodzi chłopak z naszej ligi o którym mało kto słyszał (Acuna-Peszko), a na ławce zostaje ktoś kto nawet bez formy moze coś 'pociagnac' do przodu i ma w reprezentacji renomę (Do Maria-Grosicki/Kuba). Do tego zbyt długie trzymanie na ławce lub nie wpuszczanie graczy, którzy naprawdę mogą COŚ zrobić i w klubach grali na niezłym poziomie. (Hiquain/Dybala-Kownacki/Teo), (Lo Celso-Linetty). Ja sobie po pierwszym meczu w 4-4-2 Polaków nie wyobrazam, że Nawałka jest na tyle głupi, że wyjdzie nagle 3-5-2 typu Piszczek-Bednarek-Glik-Cionek-Rybus-Krychowiak-Goralski-Kurzawa-Lewy-Milik.

0

To jest czysta prawda. Ale pamiętajmy, że nie Leo wprowadził Argentynę do finału i nie (ewentualnie) Ronaldo wprowadzi tam Portugalię. To jest i zawsze była gra zespołowa - jesteś wybitną jednostką, ale SAM nie zrobisz nic. Możesz wyczarować z kapelusza 2, 3 czy nawet 4 bramki ale jak Twoi koledzy z innych formacji są poziom czy dwa poziomy niżej niż Ty to stracisz tych bramek jeszcze więcej. I co Ci dały te cudowne bramki, asysty, podania czy rajdy? Całe 0 punktów.

0

Różnice bramek sie liczą. Czyli Argentyna musi ograć wtedy 4:0 Nigerię przy 1:0 i 0:1 Islandii.

0

Od początku numer jeden Polska. Potem długo, długo, długo nic. Dalej Argentyna i Hiszpania. Zostają chyba tylko podopieczni Hierro. Argentyny już nie będę komentował, Polacy z taką grą nie są w stanie za wiele zdziałać - chyba, że będzie jakiekolwiek przebudzenie i wyszarpanie dwóch zwycięstw, a Hiszpania bez błysku ale wyjście z grupy ma wyciągnięcie ręki. Chociaż trzeba się przyglądać chociażby Chorwatom, Meksykowi czy Belgii.

1

I przede wszystkim jest cichy i pokorny jak Messi.

1

Ma. Po pierwsze rozgromić Nigerię z 5:0 lub 6:0 dla pewności w bramkach i liczyć, że Islandia lub Nigeria nie przekroczy 4 punktów.

1

Messi World Cup 2022 loading...

1

A ja w nic wierzyłem po meczu z Islandią :D przepraszam wszystkich. Lecimy dalej z mundialem ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?