Kubix93
Dołączył/a: czerwiec 2014
5 obserwujących
9 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Roberto głupie czerwony, Bale też powinien wylecieć lub mocno pomarańczowo, bo wcześniej faul na Unieście był, a on bez żółtej nawet. 0 gry u nas, Real też nic szczególnego - derby jak za Pepa i Moi. Same szarpaniny i przepychanki, liga bez wygranej będzie cudem - chyba że Real odpuści jakieś mocne naciskanie.
0
O dziwo po Messim to widać - jak gra non stop to ma fajne serie. Bramki, asysty, dobra wizualnie gra. A jak tylko odpoczywa i nie gra regularnie to wygląda często na powolnego, ospałego właśnie.
1
Też na to zwróciłem uwagę - jak się popatrzy na filmik to tam z przyjęciem piłki wielu chłopaków ma problem. Widać potencjał, jeśli się rozwinie to śmiało za 2-3 lata pierwszą druzyna - chociaż fakt jest taki, że bez ryzyka też nic nie ugramy więc jakby chlopak pojechał na tournee i potem mecze w PK + paręnaście treningów z pierwszą drużyną myślę, że byłoby wskazane, bo potencjałem się wyróżnia, aż miło popatrzeć.
0
Grałem w siatkówce dość długo i wiele treningów odbyłem z obciążeniem na kostkach, w zasadzie oprócz większego zmęczenia to nic nie czułem - ani obciążenia stawów, ani jakiejś poprawy jakości skoku.
2
W Juve to brakuje takiego pomocnika typu Isco czy James - co pociągnie grę do przodu, bo takich od czarnej roboty już mają - Khedira, Matuidi i Pjanic to też raczej taki cofnięty rozgrywajacy, taki dziwny transfer.
1
A kiedyś jak się miało 8-12 lat to się grało i w upalne dni, i w mroźne, i z długą trawą, i z krótką, w jakichkolwiek butach. A teraz mlodzi? 10-40 stopni? Nie ma opcji bo upał. -10-5? Boże stary toż to zima...
0
'Nigdy nie jedz na pusty żołądek' - Słowacki.
Julek mówi, że piwko z rana powinno pomóc.
46
Mniej niż 180 to nie facet, więcej niż 170 to nie piłkarz :D
9
Jak można zobaczyć rękę Pimienty po 2-3 treningach? Ja to się nastawiam, że Barca B pod jego wodzą zacznie grać w następnym sezonie piłkę opartą na jego wizji. Teraz ma zadziałać efekt nowego trenera, żeby wszyscy gryźli trawę i się utrzymali. Po części w grze się to sprawdziło, niestety nie w wyniku.
0
Mi chodzi o fakt braku zgody przewiezienia małego do innego szpitala. Skoro rodzice się zgodzili, inny szpital się zgodził a mały jest nieświadomy i nie dotyka go krzywda czy też ból to dlaczego jakiś gościu w todze decyduje na pozostawienie dziecka w szpitalu? Dziecko nie jest przedmiotem, nie jest zabawką rodziców, ale jeśli ktoś ma podejmować jakiekolwiek decyzje za chorego i nieświadomego 2-latka to jest to jego tata lub mama, a nie jakiś doktor, policjanci, polityk czy sędzia. Oczywiście o ile te decyzje są normalnymi dla tego dziecka, nie mówię tu o żadnej patologii, a podkreślam że Alfie był nieświadomy w ostatnich miesiącach tylko wegetował więc argumenty o 'trzymaniu dziecka przy życiu jest niehumanitarne' są strasznie durne, bo te dziecko fizycznie nic nie czulo, oprócz auto-odruchow typu przytulenie rodziców itp.
0
Co z tego, że tak graliśmy za Pepa jak tam niemal każdy zawodnik był przesiąknięty DNA Barcy - większość to wychowankowie, połowa składu się znała od dziecięcych lat, a trenowali razem conajmniej dekadę. A Ty mi tu wrzucasz Coutinho (pół roku w klubie), Eriksena (nawet go jeszcze nie ma) , Griezzman'a czy Dembele. Póki nie zrozumiesz, że Barca Pepa to cała La Masia, a Barca Valverde to całkiem inna drużyna i to do taktyki Ernesto trzeba dobierać graczy to nie będzie z Tobą gadki. Pepa i jego Barcy nie ma już od jakiś 6-7 lat - wbij to sobie do głowy.
1
Wszystko zależy chyba indywidualnie od organizmu. Sam oddawałem krew już hmm..z 50 razy? 60? No w każdym razie wiele litrów oddałem - mam 185cm i 70kg czyli chudy i nigdy nic mi się nie działo - żadnych omdleń, zawrotów głowy, a po oddaniu nawet zdarzało się piwko czy dwa wypić gdzieś w plenerze i ani piwo, ani słońce na mnie nie działały. Kolega mój za to oddał chyba jeszcze więcej i co jakiś czas po oddaniu ma jakieś 'skutki uboczne' - a to właśnie zawroty głowy przez 2-3h, a to po 2 piwach na wieczór opowiadał że go odcięło i jak padł na lozko to spał chyba z 16h, jakby obalił z 0,7 wódy. Raczej to zależne indywidualnie od człowieka.
2
Chciałeś napisać, że z tą 11 byłyby ciekawsze mecze, bo wyniki typu 6:4, 4:4 czy 3:5 to zawsze ciekawe mecze.
1
Ale samo zdiagnozowanie choroby, sama odpowiedz 'na co dokładnie' zmarło ich dziecko to już dużo, bardzo dużo dla rodziców. Masz pieniądze, masz chętny szpital żeby Twoje dziecko wybadał, spróbował zdiagnozować, dał Ci odpowiedz - dlaczego tak się stało itp. I państwo Ci na to nie pozwala - bo to, że Alfie nigdy nie wróciłby 'do zywych' jest pewne, śmierć mózgu - warzywo. Ale mi w tej sprawie bardziej chodzi o decyzjach obcych dla tego dziecka ludzi. Sam mam córkę niemalże w tym samym wieku i (nie daj Boże) przy takiej samej sytuacji nikt by mojego dziecka nie odłączył póki samo by było w stanie oddychać i póki nie poznałabym odpowiedzi co to za choroba i dlaczego ją to spotkało. Nie ma takiej opcji.
1
Wyobraź sobie, że ludzie z takimi dziećmi pod aparaturą żyją całe życie. Mam znajomego któremu dziecko wpadło do stawu w wieku 3 lat i dzisiaj ma 18 a jego rodzice mówią że może i jest ciężko bo trzeba go myć, chodzić do ośrodka itp ale jakby ktoś im powiedział że go odłączają bo tak państwo chce to by na to nie pozwolili - bo on oddycha, reaguje na bodźce, zaciska dłonie, uśmiecha się i to jest ich dziecko.
4
Tu bardziej chodzi o przewiezienie do innego szpitala. Skoro mały nic nie czuł to dlaczego by go nie zabrać tam gdzie można go pod taką aparaturą trzymać? Skoro szpital w UK go chciał odłączyć to dlaczego nie dali go przewieźć do Włoch? Na złość? Dla zabawy? Czy jak? Skoro dziecko jest nieświadome i nic nie czuję to o jakim oni stresie mówili z tym transportem? Tu się wszystko kupy nie trzyma - rodzice załatwili inny szpital, pakują się, dziękuję, do widzenia i po aferze.
2
Chociażby temu że w listopadzie/grudniu 2016 (i pewnie jeszcze wiele miesięcy później) to dziecko żyło. Ten mózg mu nie umarł, a o tym pisałem w pierwszym poście. Poza tym jeśli w trakcie choroby dziecko przeszło w stan wegetatywny ale NIC nie czuło to może jakąś diagnoza? Co to? Skąd to? Jak to leczyć? Ale wg kolegi trzeba bylo małego uśmiercić już dawno żeby nie cierpiał.
0
W sumie fakt - najlepiej z takimi do piachu zanim na oddział trafią.
1
Dzielny malec - od listopada/grudnia 2016 stoczył walkę z taką wyniszczającą choroba. Tam mu będzie lepiej, niech czeka na rodziców.
1
Swizdu gwizdu 500 wpizdu...:(
3
Moja była z Podlasia, do tej pory aż mną targa jak słyszę tą śmieszną formę wymowy :D
1
Pewnie, że Arsenal nas nie przebije - ciężko jest zdobyć dublet, szczególnie wtedy gdy odpadasz z walki o puchar krajowy, a mistrzostwo Anglii jest w rękach City.
0
Gwara podlaska, tu masz przykład:
https://www.wykop.pl/wpis/31527811/ale-bym-se-bzyknal-takie-dziewcze-z-wioski-na-podl/
0
Ten chłopiec sam o siebie walczy, z pomocą rodziców. Bo jak widać minęło sporo czasu odkąd został odłączony od respiratora, a jednak oddycha samodzielnie i trwa to dłużej niż 'kilka minut'.
0
Z tego co wiem to kontakt Benatia-Lucas też nastąpił po zagraniu Lucasa klatką piersiową. Identyczne niemal zagranie - wjazd od tyłu i pchnięcie. Tam był karny, tu nie ma - zdecydujcie się.
4
Przede wszystkim to wartościowi zmiennicy są potrzebni, bo pierwszy skład jest mocny.
Ławka Realu dzisiaj to Bale, Benzema, Asensio, Kovacic.
Na ławce w City często w tym sezonie tacy gracze jak Gundogan, Bernardo, Sterling, Jesus czy Stones.
Nawet w Juve (Cuadrado, Mandzukic) czy w PSG (Di Maria, Draxler) ma kto wejść żeby zrobić różnice. Jeśli chcesz na wiosnę grać o wszystko to musisz mieć przynajmniej 2-3 zmienników na europejskim poziomie, chociażby Lucho w 2015 miał takich zawodników jak Pedro czy Xavi. My nie mamy czym straszyć - Denis, Gomes, Paulinho czy Aleix? Który z nich wejdzie na poziomie ćwierćfinału czy półfinału LM i zrobi robotę? Tu potrzeba 2-3 transferów z głową - tak żeby w ważnych meczach czy przy gonieniu wyniku mógł wejść na boisko taki Dembele/Griezzman/Iniesta czy ktokolwiek ze ścisłego topu na swojej pozycji.
0
To nie oglądaj Barcy w lidze i PK - proste. Będziemy mieli jednego 'fana' mniej, zerkniesz sobie na 10-15 spotkań w sezonie w LM i po sprawie.
2
Cała nadzieja w Jurgenie i jego popapranym futbolu w stylu 'zmiec rywala w 30 min i miej 4:0, strać 3 bramki w 6 minut i drżyj o remis'.
0
Teraz liczymy na Liverpool :D
2
Real bramę ma - teraz spokojnie bronić, wcisnąć coś na 1:2 pod koniec z kontry, a jak się uda to na 1:3. Tak to wygląda od 3 lat.