1

Myślicie że Luksemburg powalczy z Hiszpanią ?

2

Podoba mi się, że skończyło się bajanie o tym, że możemy prowadzić grę (pozdrawiam Franka Smudę) i zagraliśmy to, co jest konieczne, żeby marzyć o dobrym wyniku z silnymi. Nie podoba mi się pompowanie balonika. To tak na szybko.

Dodać też trzeba, że wreszcie z przodu Lewy nie był osamotniony- przynajmniej nie tak, jak kiedyś. Przede wszystkim jednak mieliśmy w reprze większość zawodników będących w gazie, a nie na ręcznym. Poza oczywistą grupką (Szczęsny, Piszczek, Lewy) doszli Glik, Krychowiak i Milik (który w gazie klubowym może jakimś wielkim nie był, ale widać, że będzie z niego reprezentacyjny materiał). Od razu zrobiła się grupa piłkarzy, którzy coś sobą zaprezentują i to było widać, bo akurat oni błyszczeli. Teraz tylko trzeba zadbać (albo raczej oni sami o siebie muszą zadbać), żeby utrzymać to, co mają. Dojdzie Błaszczykowski, więc jeszcze jeden gracz do tej układanki wejdzie.

Na przyszłość jednak na gwałt musimy sobie wychować rozgrywającego, bo z tym co teraz jest- nawet w życiowej formie- to jedynym sukcesem, na jaki nas będzie stać będzie awans do MŚ/ME.

3

Może Douglas ;)

2

W takim razie Luis. Klasy i umiejętności nie można mu odmówić,więc Suarez będzie raczej najpewniejszym wyborem.

1

Neymar mógłby spróbować. Ale najpierw, dałbym Messiemu okazję do przełamania się.

4

To tylko mecze towarzyskie... nikt na takich meczach nie będzie tyrał na upadłego... w meczu o stawkę wszystko mogłoby być zupełnie inaczej. Co do karnego... Messi uderzył fatalnie, ale koniec końców dobrze się stało, bo karnego być nie powinno.

2

Szczęsny do Barcy !

2

No proszę Cię. To byli Niemcy, a z tego co mi wiadomo, to jak rywal jest o kilka klas lepszy to z reguły przekłada się to na łatwość forsowania obrony. Lepsi od nas by się bronili, a też by przepuścili kilkanaście podobnych akcji. Trochę realizmu... Grunt, że założenia taktyczne jako tako realizowali, tak mi się przynajmniej wydaje, że wiem co trener sobie wymyślił. Jest materiał do pracy i wiele do poprawki, ale trzeba po takim zwycięstwie docenić też to co było dobre, a nie tylko przejmować się tym co złe. Kluczowe kwestie można analizować, ok - u nas wyprowadzanie piłki niestety kulało - o ile przerzuty nawet całkiem całkiem, o tyle wychodzenie spod krycia klepką nijak nie wychodziło, ale trzeba brać pod uwagę klasę rywala i pressing, który był naprawdę mocny. Jednak całościowy obraz powinien wlać sporo nadziei w serca, bo było dobrze w uj :)

2

A my się tutaj produkujemy :)

3

Niech redakcja zrobi nowy główny temat,pt."Polska pokonała Niemców",bo trochę dziwnie jest :)

1

Nie sądziłem że po Iniescie kiedys jeszcze popłacze się przy meczu :)

2

Mam nadzieję, że jutro się nie okaże, że Jędrzejczyk nie był uprawniony do grania.. to jest zbyt piękne

1

To jak, od jutra oficjalnie 11.10 świętem narodowym ?

5

Pierwszy taki mecz od 604 lat :)

28

Nic się nie stało, Niemcy nic się nie stało....

4

Nie pamiętam,kiedy ostatnio tak się wydarłem,w meczu naszej reprezentacji. Piękny mecz :)

1

Kto by się spodziewał, że po pierwszej połowie będzie 0-0 :)

1

Czytałeś, przed chwilą ;) Następny no,panowie(i panie) nic nie skopiowałem,powaga :)

2

Ależ panie ! To nie jest znikąd skopiowane :)

2

Haha :) Messi jest najlepszy !

1

O co Ci chodzi ? Messi jest najlepszy :)

2

Wiem skąd się wzięło " mes que un club".
Wiem, za co została pokochana Barca. W latach kiedy puchary „odwiedzały” katalońską gablotkę rzadziej, niż ateista odwiedza kościół. Miłość i chemia między klubem a kibicami była szczera. Prawdziwa. Kibic nie był gapiem, był częścią Camp Nou. Nie przyleciał śliniąc się za pucharami i innymi błyskotkami. Przyciągnęła go prawda, zwalczana w dzisiejszej i ówczesnej telewizji, gazetach i radiu.
Barcelona była nie tylko klubem. Była także całą Katalonia, Katalończycy i ludzie pragnący być na swoim, bez presji i represji z jakiejkolwiek strony. Tak, nasz klub stawał na czele tych, którym świat się sypał. Dlaczego to robił? Bo Barcelona to więcej niż klub, a w życiu są rzeczy ważniejsze niż sport.

2

Manuel Neuer - Antonio Rüdiger, Jerome Boateng, Mats Hummels, Erik Durm - Christoph Kramer, Toni Kroos - Karim Bellarabi, Mario Götze, Andre Schürrle - Thomas MüllerCo by nie mówić skład Niemców jakiegoś wielkiego szału nie robi, jestem jakoś dziwnie spokojny o wynik. Oczywiście nie wieszczę wygranej, ale nie powinniśmy tego przegrać.

13

FC Barcelona na przestrzeni ostatnich lat zdecydowanie się zmieniła, zarówno pod względem marketingowym, jak i szerokorozumianych valors, wartości, słowa używanego bardzo często zarówno przez culés jak i kibiców innych klubów chcących wytknąć Barçy zachowanie niezgodne z mottem klub – słynnym Més que un club. Nie da się ukryć, że w ostatnich latach Barcelona w ostatnich sezonach oddalała się od niego swoim postępowaniem, zarówno na arenie instytucjonalnej, społecznej jak i ekonomicznej. Jest to przykre, ale niestety prawdziwe.
Nie można jednak sugerować, że tożsamość klubu, tożsamość kibiców, jest związana wyłącznie z reklamami na koszulkach czy sporymi wydatkami transferowymi. Od czerwca 2010 roku Barça przechodzi dość gruntowną zmianę. Zarząd Laporty, pełny typowych ‘romantyków futbolu’, osób ceniących wartości, został zastąpiony przez ludzi Rosella/Bartomeu, ludzi biznesu, którzy gotowi są podjąć mniej popularne decyzje, które jednak – ostatecznie – mają, przynajmniej w teorii, przynieść klubowi korzyść.
Niektóre decyzje oczywiście są zupełnie niezrozumiałe i krzywdzące valors, wartości. Abidal, Txema, Pete Mickeal (koszykarz, którego przypadek jest bardzo podobny do tego Abidala), afera związana z Neymarem, sprawa Boixos Nois, oczernianie Guardioli, Cruyffa, i tak dalej. Można by było jeszcze trochę wymieniać.

2

Na jakiej podstawie, takie oskarżenia ?

2

Ten sędzia za każdym razem jak gwizdał coś nie po myśli Brazylijczyków zbierał od nich solidny opierdol i nic, zero reakcji. Komediant jakiś.

3

Tak :) Messi jest najlepszy.

10

Tak naprawdę to chrzanić ten karny w meczu towarzyskim Messiego, ale jestem przekonany, że będzie się teraz o tym pisało i mówiło jako o największym wydarzeniu sportowym świata, tak, aby przypadkiem nie okazało się, że jakiś Janusz o tym nie usłyszał. Muszą kurde słyszeć, że Messi karnego schrzanił, MUSZĄ.

Później obróci się to przeciwko niemu, że chujowy w reprezentacji etc i szybciutko zostanie zapomniany występ wielkiego, heroicznego Cristiano, który pomimo przeciwności losu i walcząc nie tylko z przeciwnikiem, ale również z kontuzją zaprowadził swoją reprezentację na Mistrzostwach Świata do wysokiego, trzeciego miejsca w grupie.

I w taki sposób buduje się właśnie głosy na Złotą Piłkę.

7

Chrzanić tego karnego, strzelić to trzeba było w 2012 z Chelsea, dzisiejsze pudło nie zmienia tak naprawdę niczego. Tym bardziej, że Messi od początku sezonu rozpierdala w kosmos, ale oczywiście brak gola w jakimś ogórkowym meczu w Chinach z karnego stanie się teraz tematem numer jeden Marci.

2

Uspokój się dzieciaku .Dzięki Messiemu mamy pierwsze miejsce w lidze.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?