2

Jeśli jesteś kibicem Realu,to przynosisz wstyd temu klubowi.

11

Został pierwszym piłkarzem, który strzelił bramkę we wszystkich sześciu rozgrywkach, w których grała „Barça”, trafiał w meczach z Realem Madryt, strzelił kluczową dla losów spotkania bramkę w finale na New Wembley. Wraz z Messim i Villą tworzyli w sezonie 2010/11 słynny atak „MVP”, którego obawiała się każda defensywa świata. I coś strasznego stało się z naszym skrzydłowym. W przypadku Sancheza tak mała liczba trafionych bramek nie była aż tak bardzo niepokojąca, ponieważ regularnie stwarzał swoimi podaniami okazje bramkowe kolegom, a sam potrafił wyjść na pozycję, urwać się obrońcom, a problem miał (i zapewne ma nadal) z wykończeniem. Gorzej sprawa ma się z Kanaryjczykiem, o którego grze nie można powiedzieć zbyt wiele dobrego.W sumie nie można powiedzieć nic. Gdy z klubu odchodził Bojan, transfer ten tłumaczono znanym powiedzeniem: „W Barcelonie nie wybacza się słabego sezonu”. W przypadku Pedro Rodrigueza prawdopodobnie zostanie wybaczone bez względu na to, jak się ten sezon skończy, a szkoda. Mimo że jestem dużym zwolennikiem wierzenia w wychowanków, a co za tym idzie zwiększonego zaufania wobec „canteranos”, to właśnie między innymi z tego powodu powinien odejść Pedro.

6

Cytaty Messiego :
"Chciałbym dalej się rozwijać i dalej odnosić takie sukcesy jak teraz. Dzięki Bogu wszystko idzie po mojej myśli i mam nadzieję, że zarówno indywidualnie, jak i drużynowo uda mi się powiększyć liczbę trofeów."
"Jeśli ktoś wpada w sidła narkotyków czy alkoholu, to wina nie leży tylko w nim. Przyczyną tych problemów jest brak możliwości, brak edukacji i innych rzeczy. Wszystko zaczyna się z niezaspokojenia jakiś potrzeb. Ludzie wplątują się w nałogi, żeby uciec od problemów. Dlatego dla mnie zawsze będzie najważniejsza praca, także na rzecz osób w trudnej sytuacji. Nawet jeśli ktoś jest odpowiedzialny za swój los, to nigdy w stu procentach."
"Nie są najważniejsze. Prawdziwą wartość ma tylko to, jacy jesteśmy w środku. Ludzie nigdy nie powinni tracić pokory. Ja nie jestem kimś lepszym, czy gorszym tylko dlatego, że coś posiadam. Nie jestem też kimś ważniejszym z tego powodu. Powinniśmy się raczej przejmować i zająć tym, żeby wszyscy na świecie mieli, co jeść."-na temat sławy i pieniędzy"
Messi na temat Złotej Piłki dla Ronaldo:
"Nie wiem czy byłoby inaczej, jakbym nie był kontuzjowany. Oznaczało to, że nie byłem w najwyższej formie pod koniec Ligi Mistrzów, a także zacząłem nowy sezon z urazem. Byłem długo wyłączony z gry, ale to nie jest istotne. Oczywiście chciałem wygrać, jak zawsze, ale nie mam pretensji. Cristiano to wartościowy zwycięzca, zasłużył na to."

9

Cytaty CR7
"Jestem pewien, że gdybym grał bez koszulki, to moje mecze miałby jeszcze większą oglądalność niż dotychczas."
"Kiedy słyszę, że nie gram dobrze z wielkimi drużynami, nie złości mnie to, bo wiem, że i tak jestem najlepszy."
"I tak jesteśmy najlepsi."- po remisie z Polską 2:2.
"Nie cierpię, kiedy niektórzy próbują naśladować moje tricki z piłką."
"Nogi mam do kopania piłki. Reszta jest dla dziewczyn!"
"Ludzie mnie nienawidzą i zazdroszczą, bo jestem bogaty, przystojny i świetnie gram w piłkę."
"Moim idolem jest i zawsze będzie Luis Figo. On jest fantastyczny, ale ja będę lepszy."
Też chciałbym grać przeciwko 10-osobowej drużynie, tak jak Messi" - te słowa wypowiedział Ronaldo po przegranym 0-2 półfinale Ligi Mistrzów na Santiago Bernabeu. Messi strzelił Realowi oba gole, ale Portugalczyk uznał, że stało się tak tylko dlatego, że wcześniej czerwoną kartką ukarany został obrońca "Królewskich" - Pepe.
"Jestem wart więcej, niż 94 miliony euro" - po rekordowym transferze z Manchesteru United do Realu Madryt latem 2009 roku.
Ronaldo o nagrodzie MVP mundialu dla Leo: "Jeśli powiedziałbym wszystko, co myślę o jego wyborze na najlepszego piłkarza mundialu, trafiłbym do więzienia".

9

Wklej to na rm.pl Może wkońcu zrozumieją. Ronaldo takim zachowaniem przynosi wstyd sobie,klubowi i kibicom.

2

Hehe :) Już poprawiłem :)

2

Gdyby tak policzyć nieprawidłowo podyktowane karne dla Realu,i anulować je, to nie zdziwiłbym się gdyby Messi miał więcej goli od Ronaldo

3

Jak już tak o tym gadamy, to wydaje mi się, że transferowa gorączka zaczęła się na początku XXI wieku, kiedy pierwszą kadencję przezesa w Realu Madryt obejmował, bogaty działacz sportowy oraz dziennikarz Florentio Perez. W tamtych czasach rywalizacja "Królewskich" z Blaugraną była bardzo zacięta (co nie zmieniło się aż do teraz) lecz Real był troszkę w jej cieniu. Prezes był głodny sukcesów. Chciał transferów, sensacji, newsów, akcji, pierwszych stron gazet. Udało mu się to na pewno. Już w pierwszym sezonie panowania ściągnał do siebie gwiazdę ligi hiszpańskiej, FC Barcelony oraz asa reprezentacji Portugalii - Luisa Figo. Sam zawodnik według mnie(i nie tylko mnie) poszedł czysto dla kasy, chciał po prostu więcej zarabiać, nie liczyły się dla niego klubowe wartości, historia, sentyment, mecze oraz uczucia kibiców. Nie. Kasa, mamona, sałata, kapucha - tylko to. W lidze i na tle europejskim pod względem gry, na pewno nie zawiódł, ale sam transfer wywoał potem burzę dyskusji oraz kontrowersji. Kibice, którzy jeszcze niedawno go kochali, znienawidzili tak bardzo,że podczas "El Classico" gwizdali na niego z całych sił i w ogóle nie można było się skupić na grze. Takie są skutki chęci zasmakowania pieniądza.

2

No właśnie czemu piłkarze, akurat nożni, są tak dobrze opłacani ? Kiedyś transfery były o wiele mniej spektakularne, to była tylko zbędna otoczka, na ktorą mało kto zwracał uwagę...Z roku na roku, futboliści są coraz bardziej kapryśni, gdy nie dostaną oczekiwanej pensji, a kluby napędzają całą aferę tym, żeby "chronić" piłkarza albo żeby dostać oczekiwaną kwotę za transfer. Dlaczego piłkarz przy podpisywaniu kotraktu na początku patrzy jaką dostanie "tygodniówkę", a dopiero potem zwraca uwagę na herb klubu w jakim będzie grał, kto jest trenerem i jacy są zawodnicy? Hmm nikt nie zna odpowiedzi....

3

Gdzie ty tutaj widzisz komentarze o sprzedaniu Mascherano ?

3

Za dwie stracone we wczorajszym meczu bramki można winić ter Stegena. Chłopak miał być następcą Víctora Valdésa, ale to niespodziewane (choć tylko dla osób, które nie oglądają La Ligii) Claudio Bravo został posłany przez trenera między słupki w ligowych spotkaniach. Niemcowi przypadła rywalizacja w europejskich pucharach. Wczorajszym meczem udowodnił, że nie jest przygotowany do gry z największymi rywalami. Jeżeli chce wygryźć na stałe z bramki Chilijczyka, musi zacząć więcej się starać i ciężej trenować. Jednak nie tylko bramkarz odpowiadał za wczorajszy stan rzeczy. Cała linia defensywy była tragiczna. Jedynie Mathieu jako tako się wyróżniał, a pod koniec meczu do roboty wziął się Mascherano. Busquets i Rakitić zaliczyli wiele strat w środkowej części boiska, co prowokowało szanse dla rewelacyjnie przygotowanego Lucasa i Pastore.

2

Bramka dla Paryżan to dla mnie też nie jest żadne zmartwienie. Problemem by było jakbyśmy spieprzyli coś w ustawieniu, tam było wszystko w porządku akurat. Niestety zabrakło komunikacji na linii Ter Stegen - Rakitic. Niemiec chciał brać tę piłkę, Rakitic też. Zabrakło komunikacji, co jest chyba normalne przy braku zgrania, bo oni ze sobą w sumie nie grali.
Wystarczyło, że jeden by krzyknął i wziął tę piłkę i nie byłoby problemu.

Tej bramce można by też zapobiec w inny sposób i nie za bardzo rozumiem dlaczego od tego odeszliśmy. Otóż stawianie na słupkach zawodników. Przecież przy tak niskich graczach jakich mamy zawsze przydałby się ktoś przy słupku, chyba, że trener uważa, że w ten sposób tracimy na kontratakach, których de facto nie ma, ewentualnie pułapkach ofsajdowych przy rożnych, ale to też jakoś super u nas nie funkcjonuje.

3

Wczorajsza gra była nudna ?

8

Prawda jest taka, że PSG postawiło bardzo trudne warunki, natomiast nasi zawodnicy (przynajmniej część) zachowywali się jak "dzieci we mgle na wycieczce w Borach Tucholskich" ;(

Sergio jest niestety nadal w kiepskiej formie, a od tak głupich błędów w jego wykonaniu już zdążyłem się odzwyczaić ;/ Pedro? To on w ogóle był na boisku? Alves bezproduktywny, Andrzejowi nie bardzo szło, choć próbował. Mathieu i Masche jak zwykle w obronie - bardzo przeciętnie i z błędami. Do tego Alba chyba postanowił dopasować się poziomem do reszty kolegów z defensywy.. a ter Stegen na razie rozczarowuje - wygląda czasem jakby miał związane ręce i nogi ;/

Bardzo chciałbym zobaczyć jednak na środku obrony Bartrę i Pique, natomiast Masche przesuniętego do pomocy zamiast Busquetsa.

1

Przy pierwszej bramce Alves zamiast wybić, podać .. zrobić cokolwiek co ma sens wdał się w drybling i stracił piłkę - ręka, wolny, bramka! (na błędach się nie uczył bo próbował kiwać w podobnej sytuacji jeszcze raz, skończyło się autem dla PSG).
Przy trzeciej bramce,Alba nawet nie próboje!! zablokować dośrodkowania, wejście z drugiej lini zawodnika Paryżan.

Podałem błąd Alby,żeby potem nie było, że twierdzę iż Alba zagrał dobry mecz.

1

Jeszcze słowo o taktyce. Mamy tam Pana, któremu chyba najzwyczajniej w świecie brakuje wielkich umiejętności czy też talentu do trenerki. Już któryś raz dzisiaj pojawił sie obrazek, po 3 golu, na którym to Luis z miną 'głupka' ukrywa się w czeluściach ławki. Bezsensownie rotuje obroną, zamiast zgrywać parę podstawowych stoperów, bezsensownie rotuje bramkarzami a i niestety taktyki żadnej nie widać, poza tym co ustawił by każdy z nas (poza Tatą Martino ofc). Nie jest ciekawie Panowie i najpewniej nie będzie, bo mamy zgraję fajnych i przede wszystkim nie ogranych zawodników, bardzo zadaniowych i chyba jednak nie do końca tego kalibru, przede wszystkim jeżeli chodzi o grę kombinacyjną i jak to sie mówi rozkurw. A z drugiej strony kilka już przepalonych i żyjących dawnym życiem gwiazd, którym prędzej w glowie do emerytury, instagrama i winiarni aniżeli kopania kopanej.

3

To ja też dodam co sądzę od siebie, bo zdaję się że okres ochronny, przynajmniej w tej rundzie dla LE sie już skończył. Nie wiem skąd u niektórych taki optymizm? O przebąkiwaniu że mamu powrót do drużyny sprzed kilku lat nie wspominając... Obrona - na prawej mamy tragicznego, TRAGICZNEGO alvesa, który ledwo co potrafi w pełnym biegu piłkę przyjąć, drybling sprzedał na ebayu a o dośrodkowaniach łaskawie nie wspomnę. W środku... o środku ciężko cokolwiek powiedzieć, bo co mecz gra tam kto inny. Zero chemii w tym obrębie boiska. Lewą stroną gania Alba, raz z większym, raz z mniejszym pożytkiem. Przejdźmy do pomocy. Naprawdę podoba mi się Chorwat. Ale jeżeli klub który jeszcze kilka lat temu gromił i straszył pomocą, dzisiaj straszy Rakiticiem... Iniesta ma już najlepszy okres dawno za sobą. Co jakiś czas wyjdzie mu, taki jak tylko on potrafi drybling, ale to wszystko co po nim pozostało. Zrywy. Nierówne i najczęściej w meczach o nic. Sergio B. Ten Pan jest od jakiegoś czasu tak nierówny i tak przede wszystkim niepewny, że na dłużej powinien zakosztować ciepłego schronienia na ławce. Ale któż ma za tego człeka grać, jeżeli nasza katalońska para stoperów jest zastępowana M&M'sami. Atak. Tutaj mam wrażenie sprawa ma się najlepiej. Z dwóch powodów. A właściwie trzech. Świetnej formy Leo, dobrej bardzo formy Neymara i współpracy pomiędzy wyżej wymienionymi. O trzeciej pozycji nie wspomnę. Pedro to sabotaż i wie już chyba o tym nawet on sam (ale jak mu dają grać, to co ma odmawiać chłopak), a straszymy kolejnymi "diamentami" z ławki. Jeden z nich miał swój prime time i chyba tyle w tym sezonie po nim pozostanie. Mowa o 'następcy Messiego' oczywiście. W tej formacji na szczęście pojawi sie brakujące ogniwo i myslę, że jest to jedyny argument za jakimikolwiek trofeami.

1

Pierwszy raz,news o jakimś rekordzie mnie nie ucieszył :(

2

Odnoszę wrażenie, że kogo byśmy nie wystawili obok Messiego na boisku to gra i tak wyglądałaby tak samo. Jesteśmy więźniami systemu, więźniami samych siebie i potrafimy zdać się tylko na Leo. To co że każdy zawodnik posiada umiejętności, które powinny pozwalać mu na samodzielne rozstrzygnięcie o losach meczu. Szukamy tylko Messiego, a sami nie podejmujemy żadnej ryzykownej decyzji, tracimy 50% swoich umiejętności. Gdyby taki Neymar grał dzisiaj przeciwko nam w PSG, to przecież robiłby z nas pachołki, bo skilla ma dwukrotnie większego niż Pastore i Lucas razem wzięci, co pokazuje w reprezentacji. Ale u nas jakby trochę wolniejszy, jakby trochę mniej przebojowy, jakby trochę strachliwy. Każdy liczy na cud i każdy liczy na Leo, który jak jest w formie to robi rzeczy, o których się nie śniło nikomu, co udowadniał dzisiaj, zwłaszcza w pierwszej połowie. Ale samym Argentyńczykiem nie wygramy Ligi Mistrzów. Wróci Suarez i jestem niemal pewny, że sytuacja również się nie zmieni. Coś jest dziwnego z tą Barceloną, tak mi się wydaje.

2

PSG 3 Messi 2....... Tak można nazwać ten mecz :(

4

Wchodzi nasz Crack. Zwycięstwo mamy w kieszeni.

1

Oddzielna recenzja sie przyda za poczynania ofensywne i odzielna za gre w obronie.

1

No i 3-2. Nie wiem czy śmiać się czy płakać....

2

Jeszcze słowo co do gry naszych - fatalny Busquets to jedno, ale Alves tradycyjnie dla siebie gra wielkie nic.
Pierwszy gol wynikał z jego głupiej kiwki i w konsekwencji ręki na stały fragment gry. Do tego w ofensywie tradycyjnie większość podań do nikogo lub do rywali. W obronie też nie jest pewny.

Jedyne co gra na plus, to jego umiejętność utrzymania piłki i gry kombinacyjnej. Ale ogólnie to kolejne słabe zawody Daniego.

1

No i nastepuje weryfikacja. Strare błędy zarówno w kryciu jak i indywidualne choćby w wyprowadzeniu pilki. Bramki, co zadna nowosc po stalych fragmentach gry. Fatalny Iniesta, fatalny Sergio, jałowy Rakitic. Z tak grajaca druga linia zapomnijmy o czymkolwiek nawet jak dojdzie Suarez.

Pozytyw w perspektywie jest taki, ze jestesmy zdecydowanie wolniejszi od grczy PSG co rzekomo ma słuzyc nam w przyszłosci ( pisze rzekomo, bo nie raz mielismy wygladac lepiej a bylo tak samo jak nie gorzej)

A pastwienie sie nad obroną i bramkarzem pozostawiam wam ;)

14

Error 503 Service Unavailable

Service Unavailable

Guru Meditation:

XID: 1509731988

Varnish cache server

No kto by się spodziewał......

1

Ciekawe co by było,gdyby na miejscu MATSA był Bravo.....

1

Messi 250 mln !

3

Gdy usłyszałem "piłka do Pedro" zamknąłem oczy....

5

Wszystkiego najlepszego :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?