Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Bo tutaj ciężko jest dyskutować na poziomie z większością osób, która ogląda mecze chyba na telefonie. Busquetsowi zdarzyło się zaliczyć kilka groźnych strat na własnej połowie w tym sezonie - oczywista sprawa, ta liczba zamyka się w 10, z czego raz padł gol (Espanyol). Ale oczywiście to jest jedyny argument przeciwników Busiego, że głupio traci piłkę.
Masche to bardzo inteligentny zawodnik, ale mimo wszystko nie ustawia się i nie czyta gry tak dobrze jak Busquets. Zobacz mecz dzisiejszy, zobacz spotkanie z Elche. Tam wygraliśmy wysoko, ale w pierwszej połowie brakowało płynności w grze. Zobacz, Busi notuje wyżej odbiory, szybciej - dzisiaj Masche był często spóźniony i musieliśmy bardzo nisko bronić przez to (zwłaszcza w pierwszej połowie). To, że ma bardziej efektowne wślizgi (pewnie jedne z najlepszych na świecie, jak nie najlepsze!) nie znaczy, że jest lepszy w odbiorze - po prostu Sergio rzadziej musi uciekać się do takich zagrań. Dzisiaj niestety Masche nie ogarniał gry w środku pola i prawda jest taka, że obecnie w Barcelonie lepiej sobie radzi na środku obrony (chociaż też nie prezentuje się tam jakoś rewelacyjnie, zwłaszcza w ostatnim czasie).
24
Bardzo dobre spotkanie Alby dzisiaj, zdecydowanie najlepszy z obrony! 10 odbiorów, w tym 7/7 udanych pojedynków jeden na jednego w defensywie do tego parę podłączeń do przodu. Oby utrzymał formę z tych dwóch ostatnich spotkań.
1
Dokładnie, Masche dzisiaj ze wszystkim spóźniony i musi nadrabiać pod polem karnym wchodząc w linię defensywy. Jak dla mnie do zmiany w przerwie i od razu się gra powinna poprawić.
3
Zdziwiło mnie tylko, że Barca jest popularniejsza od Realu w Hiszpanii, bo z tego, co pamiętam, to jeszcze niedawno to zestawienie wyglądało na odwrót. Czyżby jednak nie wszyscy tak doceniali ich "dążenie za wszelką cenę do zwycięstwa", a nas jednak nie uważają za aktorów? ;)
W ogóle zdziwiło mnie, że Real w tym zestawieniu wypada tak słabo. A Juventus, no cóż - we wtorek podczas LM musiałem zmienić bar, bo tam gdzie siedzieliśmy akurat puszczali Juventus zamiast Barcy, więc chyba coś w tym jest!
21
Ciekawy news, zamiast jakichś schematycznych i oczywistych zestawień faktów, mamy kilka ciekawostek dzięki którym na Granadę można spojrzeć bardziej po ludzku, a nie jak na kolejnych ogórków do sklepania, trochę ich poznać. Fajnie, jakby takie informacje pojawiały się częściej przy meczach z mniej znanymi zespołami :)
2
Z pewnością nie rozmawia z Leo, dlatego Messi hasa po skrzydle i udziela się w pressingu, czego nie robił w poprzednim sezonie. Lucho mu to pewnie tłumaczy przez delegata :P
4
Oceny dla wszystkich 3 pomocników wydają mi się za niskie, biorąc pod uwagę, że zdominowaliśmy środek boiska. Busi faktycznie nie popisał się tym jednym głupim dryblingiem na własnej połowie, ale oprócz tego świetnie czytał grę i był zawsze na posterunku, występ przynajmniej niezły. Iniesta rządził i dzielił w środku pola, do tego świetnie potrafił się utrzymać przy piłce. Rozumiem, że od niego wymagamy magii i błysku, ale też tak jak kiedyś jego oceny tutaj wydawały mi się zawyżane, tak teraz są chyba zaniżane dla równowagi (nie mówię, że celowo, żeby nie było!).
No i na koniec Rakitić. Chorwat zagrał najlepsze spotkanie w barwach Barcy, bez dwóch zdań! Takiego Ivana chcę oglądać zawsze. W końcu nie bał się brać ciężaru gry na siebie, zaszaleć z dryblingami (i to jak efektownymi!), do tego był pierwszym do pressingu, harował na całym boisku. Nie przyniosło to może wymiernych i bezpośrednich efektów, ale i tak - jak dla mnie zdecydowanie zasługuje na wyższą notę!
2
Cieszynki po golach.
I brak dystansu do siebie. Cristiano mi wygląda na strasznie spiętego gościa bez poczucia humoru, który wszystko traktuje zbyt poważnie. I w sumie chyba stąd to moje obrzydzenie jego przesadzonymi cieszynkami - co innego, jak jajcarz Effenberg świętował w kontrowersyjny sposób gole (Kaiserslautern :3 ), gdzie widać było, że sobie robi jaja, a co innego jak Ronaldo myśli, że jest jakimś superbohaterem.
5
„Całkowicie przebaczamy Penyi Almogavers, są oni przykładem” - i prawidłowo! Nie ma co roztrząsać takich drobnostek, co innego przemoc na stadionach, a co innego emocje wynikające z kibicowania. Tak jak to Lucho powiedział kiedyś na konferencji prasowej - jeszcze trochę i piłkarze będą grać przy pustych trybunach!
2
Myślę, że patrzysz w bardzo prosty i schematyczny sposób na to. Tolerancja nie polega na tym, żeby tolerować brak tolerancji ;) Powinniśmy tolerować czyjąś odmienność czy czyjeś inne zdanie na dany temat, ale tolerowanie nawoływania do nienawiści to strzał w... Stopę :) dla tolerancji.
1
Danilo to byłby drugi Douglas, tylko za 30+ baniek :/ Chociaż teraz ciężko znaleźć na rynku dobrego prawego obrońcę, który pasowałby do naszego stylu gry i byłby do wyjęcia.
5
Ja zrozumiałem Twój pierwszy post tak samo jak Stopa. Ale skoro to Ściah go poprawnie odczytał, to ja nie rozumiem, jak można kwestionować "istnienie homofobii" w środowisku piłkarskim, gdzie jest chyba największy ostracyzm społeczny wobec odmiennej orientacji seksualnej, czego najlepszym przykładem był niejaki Justin Fashanu.
2
Świetnie ujęte. Zapomniałeś jeszcze o Mistrzostwie Hiszpanii w sezonie 10-11 ;) A do cytatów dorzuciłbym jeszcze wypowiedzi Wengera o nim: http://www.tribalfootball.com/articles/arsenal-boss-wenger-admits-busquets-admiration-sort-3012241#.VO_ECfmG-Ds - podziw dla boiskowej inteligencji i lekki prztyczek za wymuszanie decyzji na sędzim, ale i tak w bardzo pozytywnym tonie ;)
12
To chyba dobrze, że nie wiadomo, co chce zrobić z piłką - przecież powinien być nieprzewidywalny... :D
1
"No ale jak mają grac taka sama piłke skoro inny człowiek jest na tej pozycji."
Kompletnie nie zrozumiałeś mnie... Masche może bardziej się nadaje, jeżeli chodzi tylko o brutalny odbiór w środku (dlatego w Barcy też nawet ustawiony na ŚO gra dosyć wysoko), ale Busquets o wiele lepiej upłynnia grę, u nas od defensywnego pomocnika wymaga się czegoś więcej. Z City zagrał dobre spotkanie, ale Ty oczywiście zapamiętałeś jedną groźną stratę, która i tak spełzła na niczym. A skoro chcesz mocnych rywali, to przypomnij sobie, jakie świetne mecze rozegrał choćby przeciwko Atletico w styczniu (wszystkie 3), ostatnio z Bilbao czy nawet z Malagą, gdzie obok Mathieu był jedynym, do którego gry nie można się było przyczepić. A wcześniej w tym sezonie pierwsze z brzegu: mecze z PSG (dom), Ajaxem (wyjazd), Villarreal (wyjazd), Bilbao (dom), Valencia...
10
To następnym razem jak będziesz kupował bilet albo koszulkę, zastrzeż sobie, że ani grosz z tego nie może trafić na konto Busquetsa :'D
A tak serio, jeśli dla Ciebie (i dla 90% komentujących ten artykuł) kasa wydana na zatrzymanie u nas na kolejne 5 lat gracza absolutnie kluczowego i niezastąpionego jest źle wydana, to nie mam pytań.
3
Jeżeli porównujesz grę Mascherano na DM w Argentynie, która grała na Mundialu kompletnie inną piłkę niż gra Barca, do tego, co jest w Barcy, to nie ma sensu z Tobą w ogóle dyskutować i dawać przykłady.
3
Ale przeciwnik jak postawi autobus, to nie jest nawet zainteresowany tą piłką. Co z tego, jak im oddamy, a oni wyjdą trzema graczami max, a reszta pozostanie w polu karnym. Zresztą, coraz lepiej nam idzie z autobusami, po prostu Maladze to wyszło perfekcyjnie a do tego sprezentowaliśmy im bramkę. Innym drużynom ciężej będzie utrzymać koncentrację przez 90 minut i cały zespół w polu karnym, teraz częściej próbujemy grać skrzydłami z tak ustawionymi zespołami i to jest jakiś sposób.
1
Ale dla odmiany 3 asysty w LM, nie ma co płakać ;)
1
Statystyka podań masakruje, 6/10 graczy od nas :) Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to Real stosuje mniej rotacji, więc ich podstawowi zawodnicy mieli sporo okazji, żeby nadrabiać pod tym względem.
4
Tym razem bardzo mi się podoba felieton, zdecydowany skok jakościowy w porównaniu do kilku poprzednich :) Dobrze oddaje uczucia cules po tym spotkaniu. Pozostaje niedosyt, bo mogło być więcej, ale optymistyczne nastroje przed rewanżem jak najbardziej są na miejscu. Manchester City to bardzo dobry zespół, ale Barcelona była o 2 klasy lepsza i to na stadionie rywala, brakowało tylko postawienia kropki nad "i".
3
No ta druga bramka z City to majstersztyk, koronkowa akcja całego zespołu, wszyscy obrońcy City byli w polu karnym a mimo to udało się świetnie znaleźć miejsce do podania i rozklepać ich defensywę. Największa tutaj zasługa oczywiście Messiego, który podając do Alby miał na sobie połowę drużyny przeciwnej :D
1
To było w meczu z Rayo. Widziałeś kiedyś Rayo stawiające autobus? :P
1
Też mnie rozwaliło to zdanie, Messi nie strzela karnych? Wina Lucho! :P
3
W kilku sytuacjach aż się prosiło, żeby Alexis podawał do lepiej ustawionych partnerów, on jak się już nakręci na drybling, to ma "klapy na oczach" i kompletnie traci wizję. Z Arsenalu dzisiaj w sumie ciężko kogokolwiek wyróżnić dzisiaj, byli kompletnie niepoukładani - z drugiej strony, też nie obwiniałbym raczej poszczególnych graczy za to.
4
O ile oglądałeś dzisiejszy/wczorajszy mecz Arsenalu, to nie powinieneś żałować sprzedaży Alexisa ;) Mi tam bardziej było żal tego młodego Bellerina.
5
No jakoś z tymi ogórkami też był problem w tamtym sezonie, choćby Valladolid czy Granada. W tym zresztą też, ale teraz problemy są raczej gdy jest bardzo dobrze postawiony autobus (Malaga 2x, Getafe, Valencia).
A teraz Barca gra najlepszą piłkę od sezonu 10/11. Nie poradził sobie z tym Guardiola w swoim ostatnim sezonie, Tito (on akurat jest usprawiedliwiony) ani Martino. Nie mówię, że Lucho jest najlepszy na świecie, ale obecnie nie widzę nikogo, kto mógłby go zastąpić w Barcelonie (ani nie widzę powodu, żeby go zastępować). Zmienił naszą grę na lepsze, dodał nowe elementy, poprawił stare, zachowując ten sam styl. Do tego pomógł kluczowym zawodnikom dojść do najlepszej formy (bo na to trener też ma przecież wpływ!) - Messi, Neymar, Pique, Busquets... Z Atletico, które jest taktycznym kombajnem i zjechało Real 4:0 poradziliśmy sobie 3 razy w ciągu miesiąca, za każdym razem wymyślając coś nowego w odpowiedzi na ich grę. To nie jest przypadek.
3
Czekaj, czyli to, jak gość sie ubiera czy to, że w wolnym czasie lubi sobie pośpiewać świadczy o jego braku klasy? A z tymi wywiadami to trochę pojechałeś, bo akurat Alves udziela jedne z ciekawszych wypowiedzi spośród naszych zawodników, przynajmniej wali prosto z mostu i nie owija w bawełnę - czasem jest kontrowersyjny, ale byłbym daleki od nazywania tego brakiem inteligencji.
A jak często Alvesowi się zdarza takie ostentacyjne wyrażanie niezadowolenia? Oprócz oczywiście sytuacji, gdy sędzia zagwiżdże na korzyść drużyny przeciwnej, ale wtedy to generalnie wszyscy piłkarze z niewiadomych przyczyn się wykłócają, chociaż u Alvesa to jest rzeczywiście irytujące. Nie widziałem natomiast, albo sobie nie przypominam, żeby np. kogoś kopnął po gwizdku czy zrobił coś w ten deseń.
Z drugiej strony, zaoferowanie części swojej wątroby Abidalowi, gdy ten tego potrzebował - co skończyłoby się oczywiście długą przerwą w grze Daniego, o ile nie zakończeniem kariery (i pewnie by do tego doszło, tylko nie było zgodności krwi czy czegośtam), akcja z bananem z zeszłego sezonu, która zrobiła więcej w walce z rasizmem niż wszystkie kampanie UEFA i FIFA razem wzięte czy brak celebrowania goli przeciwko swojej byłej drużynie (Sevilla np. w sezonie 10/11) raczej świadczy o tym, że Daniemu Alvesowi klasy nie brakuje.
Może lepiej powiedzieć wprost - irytują mnie jego wrzutki, irytuje mnie jego styl ubierania się, śpiewanie, tatuaże, wygląd, odpuszczanie krycia w obronie - niż od razu oskarżać go o brak klasy, bo kopnął w butelki z wodą (co było głupie i nie ma co go akurat z tego tłumaczyć, oczywiście!)?
5
Ale Ty napisałeś, że jak piłkarze są w formie, to nie potrzebują trenera praktycznie... Czyli co, przez pół poprzedniego sezonu prawie wszyscy z naszych graczy nie byli w formie, jednocześnie? :D
Myślenie, że połowa cules ustaliłaby czasem lepszy skład to głupota, po pierwsze - nie widzimy jak zawodnicy spisują się na treningach i w jakiej są dyspozycji. Z RSSS nie zagrali Messi, Neymar i Dani, czyli 3 gracze, którzy dopiero wrócili z Ameryki Pd. i mieli raptem 1-2 treningi z resztą. A gdybym potrafił wymyślić lepsza strategię na mecz niż Lucho, to pewnie kosiłbym teraz ciężką kasę przynajmniej w polskiej lidze, niestety to, co widzę ja, Ty, Pax czy ktokolwiek inny to jest wierzchołek góry lodowej, możemy sobie analizować po 100 razy ustawienie piłkarzy w danym momencie, co zrobili dobrze, co źle i spoko, zapewne nikt z nas by się nawet nie zabierał za np. analizę gry rywala Barcy i wymyślenie zneutralizowania go, za śledzenie gry każdego z graczy po 90 minut ale bez piłki i do tego później za tłumaczenie tego piłkarzom.
4
Czemu uważasz, że Alves jest pozbawiony klasy? Bo wrzuca piosenki na instagrama i się dziwnie ubiera? ;)