Ledsbourne
Dołączył/a: grudzień 2010
At the Heart of Winter
59 obserwujących
32 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Douglas też zbyt wielu szans nie dostaje. Rozumiem, że miał problemy z sercem, ale to nie znaczy, że może nagle kryć na radar, a jego doskonałe i precyzyjne strzały z dystansu nagle czart weźmie :)
1
"Adriano mógłby pograć rok na PO" - może teraz powiem straszną herezję, ale jak na mój gust nie widać specjalnie różnicy pomiędzy grą Adriano i Douglasa w tym sezonie, oprócz tego, że jeden się dopiero adaptuje, a drugi jest tutaj piąty sezon... :P To już lepsze byłoby przedłużenie kontraktu z Alvesem.
1
"Cesc na fałszywej 9 gral gdy Messi miał kontuzję i wtedy właśnie miał najlepsze statystyki w ubiegłym sezonie." - dobrze, że o tym wspomniałeś. Strasznie mnie denerwuje to bronienie tutaj Cesca, że grał słabo, bo nie na swojej pozycji. Zresztą w sumie sam Cesc w jakimś wywiadzie po odejściu powiedział coś w ten deseń, że nie podobało mu się to gdzie grał. Tylko paradoks jest taki, że najlepiej wyglądał właśnie jako wolny elektron, jak mógł sobie hasać na tej dziewiątce czy to z Messim czy bez niego, a za mecze gdzie grał na ŚP wszyscy go tutaj zjeżdżali, że jest powolny i nie udziela się w defensywie.
1
Jak mamy piłkę przez 70% czasu spotkania, to nie potrzebujemy w środku pola przecinaka, tylko kogoś, kto zapewni płynne rozegranie, będzie dobrze się ustawiał i czytał grę, i zbierał piłki już na połowie przeciwnika. Do tego pressing - Busquets kieruje tym elementem gry jak nikt inny. Masche w ofensywie nie daje praktycznie nic oprócz przerzutów, z których wyjdzie 1/5. Jak gramy z autobusem i stawiamy zamek hokejowy, to obecność Busquetsa na boisku jest obligatoryjna!
Co do spotkań z silniejszymi rywalami, to jak dla mnie najlepiej byłoby grać teraz Busim i Masche razem.
A jeśli Sergio nie sprawdziłby się w żadnej drużynie, to trochę dziwne, że trenerzy Arsenalu czy City wypowiadają się o nim w samych superlatywach.
1
Tylko ten "grający piach" Busquets i tak daje więcej na pozycji defensywnego pomocnika w Barcy niż najlepszy DM na świecie, Mascherano - przynajmniej w większości spotkań, więc chyba aż tak źle z nim nie jest. Za mecze, po których należała mu się krytyka i za przeciętny - nie tragiczny, tylko przeciętny - poprzedni sezon też i sam go krytykowałem. Ale jest to piłkarz absolutnie kluczowy i niezbędny dla Barcy, do tego ma dopiero 26 lat, więc nie sprzedałbym go nawet za 100 baniek.
A Iniesta, no cóż, też bym go nie sprzedawał, bo to legenda klubu podobnie jak Xavi czy Puyol, powinien trochę posiedzieć na ławce, jeśli forma nie wróci - chociaż myślę, że jednak się ogarnie - to zostać jako zmiennik na tej samej zasadzie, co teraz Xavi.
1
Człowieku, uwielbiam Iniestę i bardzo lubię Busiego. I też gra Iniesty w ostatnich meczach daje jakiś promyczek nadzieji, no ale to nie jest to, nie ma tej magii. Busquets zagrał ostatni sezon słabiej, niż do tej pory, ale całe te opinie o jego wypaleniu i sprzedaży są grubo przesadzone, tak samo jak narzekanie na jego grę w tym sezonie - zagrał kilka słabszych meczy, ale kilka zagrał doskonałych i perfekcyjnych (drugi z PSG, drugi z Ajaxem, z Sevillą choćby), ostatni słaby mecz zdarzył mu się... sam już nie pamiętam w sumie kiedy, może z Espanyolem był słabszy, bo zawinił trochę przy golu.
1
Pewnie tak. Chociaż z drugiej strony, przy obecnej formie naszej pomocy, mógłby dostawać więcej minut. Przynajmniej jak jest na tym boisku, to wie, co ma robić i go widać.
5
No cóż, Xavi bez dwóch zdań, chociaż w tym roku to konkurencji specjalnej nie miał. Busquets wraca z długiej podróży póki co, Rakitić się aklimatyzuje, Iniesta po prostu gra piach, Rafinha ma ten problem, że najlepiej czuje się na pozycji Messiego, a Sergi Roberto dostaje za mało szans, żeby się wykazać.
Do redakcji: "Wieczny rezerwowy i obiekt drwin ze strony kibiców." - serio, darowalibyście sobie te komentarze, starczy, że "manipulujecie opiniami mas" za pomocą często nieadekwatnych ocen, ale takie kwiatki to myślałem, że będę czytał tylko w newsach tłumaczonych z katalońskich brukowców. W sumie to samo odnośnie strojów Songa. A do tego mały błędzik merytoryczny, bo Rafinha w dwumeczu z Huescą strzelił jedną bramkę ;)
2
Za 2-3 lata jestem przekonany, że Sergi Roberto wygra w cuglach ten "plebiscyt", wystarczy, że będzie dostawał więcej szans ;)
1
Żarty żartami, ale te stroje i tak są lepsze niż koszulki w poziome pasy... :(
1
Jakby tam był Messi, to pewnie z 5 obrońców by przy nim było, nie dwóch. Ale faktycznie, minął ich jak tyczki.
1
Wiadomo, że w BPL lepiej to wygląda, bo jest ładna oprawa meczy, tłumy na stadionie i prawdziwy doping, te wszystkie goal line i realizatorzy ogarniający, w jakiej sytuacji warto pokazać powtórkę i kiedy jest na to dobry moment, a nie przegapiający rzut rożny albo kontratak, bo 5 minut temu im się wydało, że gdzieś była ręka, więc trzeba wrócić i pokazać tę sytuację na stop klatce od przodu i od tyłu :P
Ale jeśli chodzi o sam poziom meczów, to jednak chyba ciekawiej mi się ogląda dwa "chętne" zespoły z Hiszpanii, jak Rayo, Celta, RSSS czy Villarreal niż topornych Anglików, nawet z Liverpoolu uszedł w tym sezonie ten polot, który mieli ze Suarezem w składzie i o ile w poprzednim sezonie lubiłem ich oglądać, tak teraz się przy tym męczę, więc odpuszczam.
1
Przecież masz napisane, że Valencia jest. A z BPL to może ewentualnie Manchester City, 3-4 kluby? Liverpool w poprzednim sezonie nie grał nawet w pucharach, Tottenham czy inne kluby, które pałętają się po LE raczej nie będą wyżej niż ubiegłoroczni zwycięzcy, czyli Sevilla, która o dziwo dopiero na 27. miejscu.
3
No co Ty, stary, obczaiłem sobie filmik a później na wikipedii sprawdziłem, jak to wszystko dokładnie było, hehe. Znaczy przy tym drugim poście. Przy pierwszym faktycznie jechałem pamięciówkę, że tak powiem, ale niedawno to sprawdzałem przy dyskusji o karze Suareza, więc to w miarę świeże.
W sumie sam meczyk to w miarę pamiętam, czasy mojej młodości, jak jeszcze sam latałem radośnie za piłką!
24
Montoya rozegrał w tym sezonie 3 mecze, czyli 270 minut, był bohaterem 27 newsów, co oznacza, że na każde 10 minut gry Montoyi przypada 1 news o nim :D
1
Dokładniej, to Xavier dostał 9 miesięcy (zredukowane do 6), Nuno Gomes 7 (pewno też zredukowane) i Bento 5. Tylko Fernando Couto i Baia uspokajali pozostałych, Sergio Conceicao też ostro świrował przy arbitrze. A co do ręki, to chyba w protestach chodziło o to, że Trezeguet wybił piłkę, którą Baia miał na rękach w tej akcji.
2
Nie na dwa lata, na dwa lata, to by Suarez został zdyskwalifikowany, oni dostali po 7-9 miesięcy kary. Konkretnie to Nuno Gomes (on chyba najmniej), Abel Xavier (strasznie lubiłem, jak komentatorzy wymawiali to jego nazwisko Abellll SZAWIERRRR" :D ), który chyba przywalił sędziemu, Paulo Bento (jeszcze niedawno szkoleniowiec reprezentacji Portugalii - przykład do naśladowania!), który opluł sędziego.
Generalnie biedny sędzia to nie miał życia po tym meczu, mi szkoda było Portugalczyków, bo wtedy zdecydowanie za nimi byłem, ale meczyk pierwsza klasa. Szkoda, bo koniec dogrywki już był, a wtedy była zasada złotej bramki. No i Zidane wpakował z karniaka, ale co jak co, ręka była ewidentna, bo gość wybił z pustej bramki piłkę.
1
Masche bardzo średnio się prezentuje w tym sezonie, czy to na defensywie, czy nawet jako defensywny pomocnik. Mundialu nie biorę pod uwagę (przy bramkarzach brałem :D ), bo jak tu ocenić właśnie Masche, który grał tam już stricte jako DM? Lubię Masche i nie winię go za te gole, gdzie był na pozycji ostatniej deski ratunku przed bramkarzem, ale jednak jak Pique się skoncentruje - co w sumie zawsze mu się zdarzało w meczach z silnymi rywalami (z Manchesterem City też zagrał świetny dwumecz, do tego propsy za zachowanie fair play i uproszenie sędziego o zostawienie Negredo na boisku), a ostatnio już regularnie mu się udaje - to Jefecito nie ma do niego startu, w sumie mało który zawodnik ma :)
1
Nie no, wiem. W sumie nawet zapomniałem, że były 3 mecze i zagrał też z Huescą :P Ale z drugiej strony, może lepiej, jak redakcja nie podaje swoich ocen? ;)
1
Kwestia techniczna, czy wślizg czy co to było. Pique kryje Ronaldo w tej sytuacji i gdyby Marcelo podawał do Ronaldo, to by trafił w wystawioną nogę Pique, ale Marcelo wycofał (piłka nie trafiłaby do nikogo z Realu) przez co trafił w rękę, którą podpierał się Pique. Alves w tej sytuacji odpowiada za Isco, Iniesta odpuszcza Marcelo i pozwala na wejście w pole karne i dośrodkowanie.
1
Vegard, to Ty? :D Propsy za ksywkę :)
1
Pewnie 6.5, bo chyba tyle dostał za wszystkie dwa spotkania w tym sezonie :D
1
Tylko Gerard Pique, innego wyboru nie może być, jeśli mówimy o obrońcach. Mascherano miał fenomenalny Mundial, ale w zeszłym sezonie wszyscy jechali tutaj po nim równo i chcieli go sprzedawać, a w tym sezonie gra na obronie mu niespecjalnie wychodzi. Co do Alby, to dobrze radzi sobie z przodu, ale nie umie dośrodkowywać, a o wykańczaniu sytuacji nie ma co mówić. W defensywie bez zarzutu praktycznie, oprócz maniany, jaką odwalił z PSG na wyjeździe.
Swoją drogą, śmiesznie, że Adriano ma wyższą średnią ocen niż Alves :D
BTW, "(6,29; nie liczymy Puyola i Adamy Traoré, którzy rozegrali odpowiednio sześć i jedno spotkanie)" - chyba nie Adama, tylko Ie, który zagrał w meczu z Huescą w CdR?
2
Miałem to samo napisać :) Nie wiem, po co w ogóle został umieszczony w zestawieniu, skoro nawet minuty nie spędził na boisku (oprócz towarzyskiego meczu rezerw).
1
"No to mamy przyczynę słabej formy Iniesty, pewnie na niejednym meczu gra na kacu :)"
"niech otworzy drzwi dla swojej formy"
"To wino źle wpływa na Iniestę, niestety :("
Tutaj też masz takie niesielankowe komentarze, proszę bardzo :P 3 komentarze na 33, wykluczając z tego jeszcze ten Twój wątek, to 10% nieprzychylnych i pijących do słabej formy Iniesty.
Ale inna sprawa, że jakby to był Pique, który poszedł do kasyna, to by pewnie było 100 komentarzy z czego 50 jadących po nim :P
2
Przeczytaj jeszcze raz, na spokojnie, cały artykuł i wtedy zobacz, co komentujesz :)
4
Bardziej Iniesty, który pozwolił Marcelo na dośrodkowanie. Reakcja Pique była poprawna, Marcelo trafił go w rękę, bo podawał w drugie tempo - do nikogo, Pique poszedł wślizgiem i wybiłby piłkę, jeśli ta skierowana byłaby do napastnika Realu.
5
Dobrze prawisz, jak w sumie zwykle :P W poprzednim sezonie Real też wpakował nam 3 gole na Bernabeu, tylko my byliśmy w stanie strzelić więcej. Valencia pomimo, że prezentowała się słabiej, potrafiła z nami wygrać na CN i u siebie zrobić 2:3 z 0:3, teraz pomimo większego potencjału ofensywnego mieli ze dwie dobre okazje na gola. PSG w pierwszym meczu ledwo wygrało, do tego każdy gol padał po indywidualnym błędzie piłkarza lub dwóch. W drugim meczu trener wyciągnął wnioski, zmienił ustawienie - i znowu gol padł po złym zachowaniu pojedynczych graczy (Masche i Mathieu), ale udało nam się wygrać jednak dosyć na lajcie.
4
"w którym dominują zespoły hiszpańskie i angielskie" - hehe, angielskie szczególnie dominują :P
2
I to całkiem dosłownie rozwinąć skrzydła ;) Chociaż u nas i tak się sporo rozwinął, patrząc jakie piły potrafił posyłać z głębi grając w reprezentacji Chile. Ale wiadomo, to nie ta klasa co Suarez, do tego u nas przyklejeni do linii skrzydłowi się na dobrą sprawę marnują i jak dla mnie, to w ostatnich latach w takiej roli najlepiej wyglądał... Cuenca :)